Gość: klarusB IP: *.netten.pl 05.06.04, 00:11 Nie martwcię się Światli "Europejczycy"! Będzie jeszcze DUŻO GORZEJ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jang Bryndza w salonach samochodowych IP: 80.50.28.* 05.06.04, 00:14 Wiele osób obawiało się też podwyżek cen, gdyż koncerny motoryzacyjne i analitycy uprzedzali, że po wejściu do UE ceny aut będą musiały zostać dostosowane do unijnego poziomu - czyli wzrosną. ---------- Tylko zapomniano jakoś,że polskie płace nie będą dostosowane do unijnego poziomu. I dobrze im (koncernom) tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kordian Re: Bryndza w salonach samochodowych IP: *.southnet.co.nz / *.southnet.co.nz 05.06.04, 02:53 Zobaczycie jak szybko dealerzy sie dostosuja do realiow wolnego rynku, szykuja sie pewnie "promocje",specjalne oferty,ceny poleca w dol, jednym slowem konsumenci GORA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Semper Fi Re: Bryndza w salonach samochodowych IP: *.alico01.fl.comcast.net 05.06.04, 04:07 okaze sie za chwile, ze ten caly "boom gospodarczy", to taka sama bryndza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przejrzysty Co to za słowo "bryndza"? IP: 203.113.37.* 05.06.04, 05:12 Czy "GW" dopuszcza stosowanie slangu w swoich tekstach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Brawo! Więcej podwyżek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 06:37 Co miesiąc ceny pięły się w górę o kilka procent w ramach "wyrównywania z UE". I sprzedaż zdechła. Myślał ktoś, że będzie inaczej?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Brawo! Więcej podwyżek! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.04, 06:57 Spoko,zaraz zaczną sie promocje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Partyjka To tylko jakiś przepłacony dziennikarzyna ... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.06.04, 09:17 ...i w dodatku "rzetelny" puszczał takie bajki o rychłej podwyższe cen aby podgrzewać koniunkturę. Jesteśmy 5-tym rynkiem samochodowym w Europie i to nie my do rynku a rynek do nas będzie się musiał dostosować. Popatrzcie tylko jak łatwo za pomocą (mam nadzieję że tępych a nie skorumpowanych) dziennikarzy można sterować poglądami ciemnej masy - czyli nami. Takie same bzdurne artykuły były wypisywane np w GW przed 1 maja (kupuj przed podwyżką VAT-u) i tysiące podnieconych tymi informacjami kupiło wiele rzeczy - tyle tylko że już po dawno podniesionych cenach (podwyżka nastąpiła w okresie styczeń-luty). Jeśli nie wierzycie to porównajcie Wasze rachunki z przed 1 maja z obecnymi cenami w marketach - SĄ TAKIE SAME. Super zdolny i rzetelny team dziennikarski GW zrobił znowu bardzo dobrą robotę - tyle tylko że nie dla swoich czytelników, ale dla producentów. Zrobili Was w balona i to samo chcieli teraz zrobić z samochodami. Słuchajcie dalej pseudo-ekspertów z SAMAR-u opłacanych przez koncerny motoryzacyjne. Buahahahaha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pro rynkowy Re: To tylko jakiś przepłacony dziennikarzyna .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 21:08 No cóż, Twoja wypowiedź "Partyjko" świadczy o tym,że nie odrobiłeś lekcji i nie za bardzo orientujesz co się tu tak naprawdę dzieje. Zanim nazwiesz kogoś "tępym" zastanów się, czy Ty nim nie jesteś. Gdybyś słuchał tego co mowią, jak ich nazywasz "pseudo-eksperci" z Samaru i nie tylko, to byś wiedział, że skokowego wzrostu cen nie będzie, będzie natomiast stały trend wzrostowy, przerywany od czasu do czasu akcjami promocyjnymi. Ja taką informację z mediów uzyskałem. Co więcej, co chwila znajduję potwierdzenie w cennikach dealerskich. Jeżeli odwiedzisz np. salony Toyoty, to będziesz wiedział, że mają już oni cenniki, które będą obowiązywały od sierpnia i niestety zawarte w nich ceny nie są niższe, ale znacznie wyższe. Kolejna lekcja. Polska nie jest 5 rynkiem samochodowym w Europie. Najprawdopodobniej się to Tobie przysniło. Moze będziemny na tej pozycji za 10 - 15 lat. W najlepszym dla nas roku 1999 byliśmy na 6 pozycji, teraz niestety jestesmy na pozycji 8 i najprawdopodobniej długo na niej pozostaniemy. Rynek sie do nas nie dostosuje, gdyż Polska z punktu wiedzenia producentów jest wciąż niewielkim krajem. Sprzedaż Mercedesa na rynku niemieckim, za ostatnie cztery miesiące wynosi mniej więcej tyle co sprzedaż wszystkich marek w Polsce. Jeżeli ktoś się będzie więc musiał dostosować to Polska do pozostałych krajów, a nie pozostałe kraje do Polski. Poza tym, sytuacja dealerów w Niemczech nie jest najlepsza. Ich chojność (liczne promocje, udzielane rabaty) znalazła odzwierciedlenie w rentowności, która obecnie jest bardzo niska. W ostatnim czasie wielu dealerów w Niemczech padło. Aby zapobiec ewentualnej ucieczce klienta z Niemiec do Polski, ceny w Polsce muszą być wyższe. Na razie podwyżki są stopniowe, 1 - 2% miesięcznie. Niemcy nie przyjeżdżają i nie wykupują u nas samochodów. Jednak gdyby coś takiego zaistniało na wielką skalę, mielibysmy do czynienia z procesem bardzo szybkim. Twoja wypowiedź przypomina mi wypowiedzi ludzi z UOKiKu i Ministerstwa Finansów. Twoje pseudo może świadczyc, o tym że należysz do tego grona. To by wszystko tłumaczyło. Oni także nie są w stanie pewnych rzeczy zrozumieć, dlatego nasz rynek rozwija się jak rozwija. Oczywiście masz prawo do swojego zdania. Zanim jednak nazwiesz kogoś tępym, polecałbym najpierw analizę wszystkich informacji, dotychczasowej historii polskiego rynku. Pozwoli to Tobie na uniknięcie durnych wypowiedzi. Poza tym więcej szacunku dla ludzi, jeżeli chcesz, aby i Ciebie traktowano z szacunkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: Brawo! Więcej podwyżek! IP: *.top.net.pl 05.06.04, 23:20 Niedawno rozmawiałem z pewnym mądrym biznesmenem, Żydem zresztą. Powiedział bardzo mądrą rzecz: "Jeśli coś drożeje, to niedługo zacznie tanieć" Szkoda, że nie wszyscy to rozumieją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wara No to w GÓRĘ CENY- to może dojdziemy do 0?????? IP: 213.17.147.* 05.06.04, 09:34 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Bryndza w salonach samochodowych IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.04, 09:36 Nikt rozsadny w Polsce za taka kase nie bedzie kupowal aut!lepiej zostac przy 2,3 letnim aucie bo i tak nei oplaca sie sprzedawac albo sciagnac 3letnia fure z Holandii/Francji, bo polski zlom jest rozpieprzony przez dziury i przekrecony! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz I bardzo dobrze!Zlodziejskie ceny samochodow w PL IP: *.wp.mil.pl 05.06.04, 11:17 Moze w koncu dealerzy zaczna ceny obnizac a nie podwyzszac!Nikt nikomu z racji tego ze wchodzimy do UE podwyzszac cen nie nakazal!Obecnie za 50tys zlotych tj. 20 srednich pensji i 80 minimalnych nie da sie kupic zadnego w miare dobrego auta!.Ceny mozna podnosic w nieskonczonosc ale kto to bedize kupowac?? I bardzo dobrze, puscic z torbami dealerow ktorzy przy zakupie auta za 80tys daja ... dywaniki gratis.W Niemczech to do 15% mozna stargowac nie mowiaac o wyposazeniu aut jakie tam jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 58 Re: I bardzo dobrze!Zlodziejskie ceny samochodow IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.06.04, 16:53 to nie jest tak jak myslisz.Ceny nie ,,pochodza ,,od dealerów.Oni mają z tego jakiś procent.Każda marka ma inny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batman forever Re: Bryndza w salonach samochodowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 11:36 Banda frustratow :] Do roboty sie wezcie, zamiast snic o samochodach za polowe ceny. :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alpifresh Będzie jeszcze gorzej!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.04, 19:04 Niech dalej ujednolicają ceny ze starą unią/ niemcy i inni/,a z salonów sprzedaży zostaną salony wystawowe!!! Teoretycznie auta z za Unii powinny potanieć ~15%. Czy ktoś to widział??? Lancer kombi sport 2,0 przed 1 maja kosztował 71000 po 1 maja 73000. A powinien kosztować 64 tyś. zł. Tylko czekać promocji i obniżek cen. Bo inaczej wystarczy jeden salon danej marki na województwo!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Logan Re: Będzie jeszcze gorzej!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 21:18 Skąd te 15%.. stawki celne zmniejszyły sie o 25%. Jeżeli wierzyłeś w tak dużą obniżkę cen to się myliłeś. Dealerzy marek spoza Unii niewiele zarabiali i mieli ograniczoną ofertę. Obniżkę ceł wykorzystają do podniesienia swoich marż (które czasami wynosiły zaledwie 1 - 2%) i poszerzenia oferty. Już to zresztą widać. Poza tym ceny zawsze są dostosowywane do rynku. Żaden z producentów nie obniży swoich cen w tak drastyczny sposób. Jeżeli będą mogli podwyższyć swoje zyski to to na pewno zrobią. W niedalekiej przyszłości te marki, które teraz ceny obniżyły, zaczną je znowu podwyższać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fdvfd w Europie samochody sa drogie IP: *.dslextreme.com 05.06.04, 19:18 po prostu. Z tego dostosowywania pozytek bedzie taki, ze ceny spadna. I tu i tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Inne aspekty IP: *.top.net.pl 05.06.04, 23:17 Parę moich tez: 1. Większość właścicieli samochodowych salonów w Polsce to hohsztaplerzy, byłe ubectwo i cinkciarstwo. Tacy potrafią tylko wcisnąć jakiś przestarzały model, doliczyć paskarska marżę i jeszcze psuć w serwisie. O kopiowaniu kluczy i kodów alarmu wspominać nie trzeba. Do tego jeszcze dochodzi wymontowywanie wyposażenia, które w Europie jest standartem, podkręcanie liczników oraz oszukańcze klauzule w umowach. 2. Z samochodami używanymi jest jeszcze gorzej. Laweciarz kupi np. w niemieckim komisie tanio, wymontuje lepsze części, wstawi gorsze lub z kradzionego, podszpachluje korozję i doliczy paskarską marżę. Używane samochody lepiej kupować w Niemczech, bo tam udzielają gwarancji. 3. Większość nowych samochodów sprzedawanych w Polsce to samochody włoskie i francuskie. Są one zupełnie niedostosowane do polskiego klimatu i polskich dróg. Kto jeździł, ten wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KapitanVOn Niekoniecznie IP: *.acn.waw.pl 08.06.04, 23:57 > Parę moich tez: > 1. Większość właścicieli samochodowych salonów w Polsce to hohsztaplerzy, byłe > ubectwo i cinkciarstwo. Tacy potrafią tylko wcisnąć jakiś przestarzały model, > doliczyć paskarska marżę i jeszcze psuć w serwisie. O kopiowaniu kluczy i kodów to nie jest film "PSY", tylko Polska AD 2004, wiec jest gorzej niż myślisz, że możesz pomyśleć. To jest mafia:) Za pisanie takich tekstów pewnie dostaniesz kajzerką w łeb o 6 rano jak będziesz czekał na tramwaj. Powiedzmy, że ci panowie tworzą "Lobby" > alarmu wspominać nie trzeba. Do tego jeszcze dochodzi wymontowywanie > wyposażenia, które w Europie jest standartem, podkręcanie liczników oraz > oszukańcze klauzule w umowach. wymontuj mi ABS i airbagi. TERAZ. kluczem 12tką. A potem włóż je z SC1,1 do Pandy. Podkręcanie liczników to NORMA, zarówno w przypadku nowego auta ( w zależnosci od producenta jest możliwość tzw. zerowego kasowania do 200 km przebiegu) jak i używanego (bo jeleni nie sieją). Oszukańcze klauzule w umowach, to relikt boomu samochodowego lat 90tych, kiedy dealerzy mieli w dupie czy tobie podoaba sie to czy tamto, bo na twoje miejsce jest 30 chętnych. Sprawa wyszła teraz,niejeko przy okazji. > 2. Z samochodami używanymi jest jeszcze gorzej. Laweciarz kupi np. w niemieckim > komisie tanio, wymontuje lepsze części, wstawi gorsze lub z kradzionego, > podszpachluje korozję i doliczy paskarską marżę. Używane samochody lepiej > kupować w Niemczech, bo tam udzielają gwarancji. a gówno prawda tam, panie. tłuka z gwarancją możesz kupic również w Polsce. > 3. Większość nowych samochodów sprzedawanych w Polsce to samochody włoskie i > francuskie. Są one zupełnie niedostosowane do polskiego klimatu i polskich > dróg. Kto jeździł, ten wie. Tyż gównoprawda. Może są delikatne, ale TANIE. a my jesteśmy biedne żuki i chcemy tanich aut. Fiat (o ile nie masz stilo albo sieny) potrafi wybaczyć wiele głupot, jak jazda bez oleju w skrzyni biegów przez 2000 KM, cyz inne takie.Jak masz stilo albo sienę, to jesteś albo biedny, albo głupi i biedny. Albo tylko głupi, wybierz sobie. Rynek się unormuje, za parę miesięcy będzie pewnie sporo ofert samochodów ze "specjalnym wyposażeniem" albo bez wyposażenia wogóle, oczywiscie w specjalnych cenach. Przesłanek ekonomicznych do podnoszenia cen samochodów nie ma zwłaszcza FIAT. Panda i SC to prawie wyłącznie krajowe komponenty. No to co, do jasnej Anielki, ma z tym wspólnego kurs Jewro? Może koreluje z plamami na słońcu? Reszta producentów też dostała po dupie, czego się wszyscy spodziewali, oprócz miistra dobrobytu, cyz jak on sie tam nazywa. A sam powiem tak: nie kupie sobie nowego, bo nie lubie być robiony w balona. Będę jezdził swoim dotychczasowym pojazdem, do samego końca, mojego lub jego. Amen Odpowiedz Link Zgłoś