Dodaj do ulubionych

Jest porozumienie polityków w sprawie greckiego...

IP: 222.128.41.* 09.02.12, 07:56
..Dobra wiadomosc...

Ale trzeba pamietac, ze oprocz oszczednosci, trzeba tez pobudzac gospodarke..

Np. biurokracja musi byc ograniczona....



Mam nadzieje, ze Grecy przyjma to ze spokojem i zaczna skupiac sie nad tym jak odbudowac swoj kraj.

Po zamieszkach w Egipcie moga liczyc na wieksze zyski z turystyki, jesli nie beda strajkowac i walczyc na ulicach
Obserwuj wątek
    • koloratura1 Bagatela! ;) 09.02.12, 08:13
      Pozostaje jeszcze tylko przekonać grecką ulicę...
      • Gość: latko Re: Bagatela! ;) IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 08:26
        "Ponadto rząd potwierdza zamiar zredukowania zatrudnienia w sektorze publicznym o 150 tys. osób do 2015 roku."

        Słowo Honoru, że potwierdza zamiar.

        Nasz premier nawet jeszcze nie ma takiego zamiaru. Dlatego ciekawe czy nasz Rząd sięgnie również po zupełnie prywatne fundusze emerytalne. Można przecież powiedzieć, że to krzycząca niesprawiedliwość, żeby redukować emerytury "państwowym" a nie redukować "prywatnym" funduszom emerytalnym. Wszyscy jesteśmy Polakami, mamy jednakowe żołądki i jednakowy mróz za oknem. Z OFE już mieliśmy przykład jak można to szybko zrobić.

        Jeżeli "normalnie" tego zrobić się nie udaje, to zawsze można z rozbrajającą minką pokazać puste kieszenie, zasugerować, że ci prywatnie ubezpieczeni to pewnie byli złodzieje, dodać że Premier i Rząd "nigdy się nie zgodzą na krzywdę ludzką" i ciach, gotowe. A tą redukcją emerytur oczywiście będą musieli się zająć użendnicy pajstwowi, których trzeba będzie przyjąć do pracy jeszcze więcej żeby mogli zająć się tym dodatkowym zajęciem. Przecież to kupa roboty wszystko od nowa poprzeliczać.

        • koloratura1 Re: Bagatela! ;) 09.02.12, 09:12
          Gość portalu: latko napisał(a):

          > Nasz premier nawet jeszcze nie ma takiego zamiaru.
          (...)

          A co to ma wspólnego - nie tylko - z moim postem (pod który się podpiąłeś), ale - w ogóle - z artykułem?

          • 1zorro-bis To i tak nic nie pomoze.... 09.02.12, 09:15
            gaspodarczego trupa nie da sie ozywic a mentalnosci Grekow w jednym pokoleniu zmienic.
            • koloratura1 Przeżrą wszystko i wciąż będą żądać więcej. 09.02.12, 10:08
              1zorro-bis napisał:

              >To i tak nic nie pomoze.
              > Gospodarczego trupa nie da sie ozywic a mentalnosci Grekow w jednym pokoleniu zmienic.

              Dokładnie!

              Dlatego należy zaprzestać pomagania, tj. topienia forsy w dziurawym garze.
              Niech sobie Grecja spokojnie zbankrutuje, wyleci nie tylko ze strefy euro, ale może i z Unii i - radzi sobie sama.

          • Gość: latko (S)prostowanie IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 11:48
            Artykuł podaje, że grecki rząd obiecał, że grecką administrację będzie zmniejszał.

            U nas pojawiają się głosy, że nasza droga ku przyszłości jest nieco podobna do greckiej.

            W Polsce administracja państwowa rozrasta się podobnie jak w Grecji.
            Polska administracja państwowa puchnie bez ograniczeń, pod różnymi pretekstami, to dużo kosztuje, podobnie jak w Grecji, ale naszemu rządowi to nie przeszkadza pomimo rosnącego długu.

            Premier podjął żałosną próbę "zdziesiątkowania" administracji, ale byli umówieni z Prezydentem, żeby to nie wyszło. Zamiast tego sięgają więc do kieszeni obywateli. Stąd moje przypyszczenie, że skoro takie jest podejście do "reform" to w przyszłości należy oczekiwać od tych rządzących, że do kieszeni obywateli będą sięgać jeszcze głębiej - podobnie jak teraz dzieje się to w Grecji.

            A podpięcie było omyłkowe.
    • asperamanka Sytuacja jest dobra, ale nie beznadziejna. 09.02.12, 08:17
      Jeśli Grecy to zrealizują, to spadek pensji i emerytur spowoduje spadek konsumpcji. Konsumpcja jest jednym z eklementów PKB, więc PKB też spadnie. W konsekwencji wskaźniki długu publicznego, zarówno bieżącego, jak i łącznego, w stosunku do obniżonego PKB, znów wzrosną automatycznie, i znów trzeba będzie ciąć wydatki, i PKB dalej spadnie. Klasyczne ujemne sprzężenie zwrotne. Tak działa "konsensus waszyngtoński" MFW od ponad 20 lat; ćwiczono to dziesiątki razy.

      Grecja po zgodzie na te warunki "trojki" dostanie te 130 miliardów EUR, i za pół roku przyjdzie po kolejne pieniądze i kolejne umorzenie długów.

      Ten wrzód trzeba przeciąć, i nie ma szansy, żeby Grecja cokolwiek osiągnęła bez wyjścia ze strefy euro i drastycznego spadku poziomu życia do realnej, generowanej przez jej gospodarkę, wysokości. W PRL to ćwiczono po załamaniu sie gierkowskiej polityki życia na kredyt. Na razie natomiast i Grecy, i Unia, ćwiczą obcinanie psu ogona po kawałku.

      Można i tak, tylko na koniec dnia pies i tak będzie miał cały ogon obcięty, tyle że potrwa to dłużej, i będzie bardziej bolało.
      • Gość: www Re: Sytuacja jest dobra, ale nie beznadziejna. IP: 222.128.41.* 09.02.12, 08:49
        "Konsumpcja jest jednym z eklementów PKB, więc PKB też spadnie."

        Co to za logika!!!

        Jesli spadna pensje to wzrosnie zatrudnienie, wzrosnie eksport... konsumpcja nie musi spasc!!! A pewnie wzrosna rowniez inwestycje!!
        • asperamanka Re: Sytuacja jest dobra, ale nie beznadziejna. 09.02.12, 10:36
          Chyba nie rozumiesz, o co chodzi. W dodatku mylisz konsekwencje długookresowe z krótkookresowymi.

          W krótkim okresie w wyniku spadku konsumpcji indywidualnej oraz wydatków sektora publicznego, wskutek ograniczania wydatków, automatycznie spadnie PKB. Wobec tego zaplanowane dziś kwotowo wydatki i deficyt będą znów procentowo, w odniesieniu do PKB, wyższe, niż się zakłada, podobnie jak dług do PKB (niższego) ogółem, a to będzie wymuszać dalsze dostosowania polegające na cięciu wydatków. To jast klasyczna spirala recesyjna.

          W dłuższym natomiast okresie na jakimś znacznie niższym poziomie ustali się punkt równowagi, a następnie PKB przestanie spadać z powodu wymuszanych dostosowań. Są jednak dwa małe "ale".

          Po pierwsze, o ponowny rozwój jest łatwiej, kiedy w tej sytuacji ma się własny pieniądz, o płynnym kursie wymiany. To pozwala w sposób mniej bolesny elastycznie dostosowywać zarobki krajowe, a więc i konkurencyjność gospodarki, do bieżących potrzeb. Po prostu zmienia się wartość lokalnej waluty w odniesieniu do walut obcych, bez potrzeby budzącego protesty obniżania nominalnej wysokości płac, oraz pozwala to na łatwiejsze sterowanie opłacalnością importu i eksportu. Ćwiczyliśmy to w Polsce po 2008 roku, w ramach "pierwszej fali" kryzysu.

          Po drugie, gospodarka grecka z uwagi na cały szereg uwarunkowań geograficznych i kulturowych ma małe szanse na duży rozwój. Wewnętrzny rynek zbytu jest mały, ukształtowanie geograficzne powoduje, że transport wewnętrzny jest drogi i trudny, a główne rynki eksportowe są daleko. Te wszystkie czynniki powodowały, że w swojej całej nowożytnej historii, od 1830 roku, kiedy uzyskała niepodległość od Imperium Ottomańskiego, Grecja była nieustannie przez kogoś utrzymywana, a i tak przez połowę tego czasu była formalnie bankrutem. Przez ponad 100 lat utrzymywała ją Wielka Brytania w imię polityki osłabiania i okrążania Turcji, potem USA w imię powstrzymywania komunizmu, a następnie UE, głównie Niemcy, w imię budowy wspólnego rynku, choć samo jej przyjęcie do ówczesnej EWG odbyło się w 1981 roku wbrew negatywnej decyzji Komisji Europejskiej.

          Dziś zabawa z utzrynywaniem przez obcych się kończy, i tak czy owak trzeba będzie powrócić do takiego poziomu życia, jaki ta gospodarka jest w stanie wewnętrznie generować. A według wszelkich wyliczeń to około 50-60% poziomu przedkryzysowego. Przy założeniu w zasadzie całkowietego umorzenia istniejących długów, i powrotu do własnej waluty. Wobec tego, im prędzej się skończy ta soap-opera z kolejnymi "pakietami pomocowymi", tym lepiej dla wszystkich. I wszyscy to wiedzą, tylko wiedza ekonomiczna nie zawsze idzie w parze z potrzebami politycznymi.
      • koloratura1 Moja wyobraźnia mnie kiedyś zgubi... 09.02.12, 10:21
        asperamanka napisał:

        > Grecy, i Unia, ćwiczą obcinanie psu ogona po kawałku.
        >
        > Można i tak, tylko na koniec dnia pies i tak będzie miał cały ogon obcięty, tyle
        > że potrwa to dłużej, i będzie bardziej bolało.

        Strrraszne!
        In my mind's eyes (Szekspir, a za nim - Mickiewicz: Romantyczność - motto) ujrzałam ten obrazek...

        Co do meritum - niestety - masz rację...
    • tanczacy.z.myslami "To wasza wina, że dawaliście nam subwencje..." 09.02.12, 11:20
      Nie dawajcie Grekom więcej pieniędzy to staną na nogi. Dowód: Fragment wywiadu z greckim ministrem gospodarki w aktualnym "Frankfurter Allgemeine Zeitung":

      - Das ging dann verloren als Folge der europäischen Subventionen.
      FAZ: Die Subventionen haben Griechenland zerstört?
      - Ja. Während wir mit der einen Hand das Geld der EU nahmen, haben wir es nicht mit der anderen Hand in neue und wettbewerbsfähige Technologien investiert. Alles ging in den Konsum. Das Ergebnis war, dass jene, die etwas produzierten, ihre Betriebe schlossen und Importfirmen gründeten, weil sich damit mehr verdienen ließ. Das ist das eigentliche Desaster dieses Landes.

      Przetłumaczę ciekawskim:

      Minister: Wszystko upadło w wyniku subwencji europejskich.
      FAZ: Subwencje zniszczyły Grecję?
      Minister: Tak. Podczas gdy jedną ręką braliśmy pieniądz (z) UE, drugą ręką nie inwestowaliśmy ich w nowe i konkurencyjne technologie. Wszystko szło na konsumpcję. Skutek był taki, że ci, którzy coś produkowali, zamykali swoje fabryki i zakładali firmy importowe, ponieważ one pozwalały zarobić więcej. To jest właściwa katastrofa tego państwa.

      (Całość na stronach www.faz.net)

      Śmiać się czy płakać? Przejedli pieniądze z subwencji na rozwój i teraz mają pretensje, że te subwencje dostali?
      • 1stanczyk Przejedli pieniądze z subwencji na rozwój i teraz 09.02.12, 12:49
        "Śmiać się czy płakać? Przejedli pieniądze z subwencji na rozwój i teraz mają pretensje, że te subwencje dostali?"

        Nie mój cyrk nie moje małpy

        Ten sam problem co Grecji będzie w naszym kraju: żebracza unijna pomoc była źródłem finansowania naszego budownictwa w którym z racji na "darmowe" pieniądze złodziejstwo jest rzędu 40 % kosztów inwestycyjnych.

        Z racji na żebraczą unijna pomoc "budujemy" niejednokrotnie drożej niż w zamożnych zachodnich krajach.

        Zamiast poprawiać wydajność i organizacja pracy łatamy pieniędzmi zachodnich podatników koszta skrajnej niekompetencji i brakoróbstwa naszych przedsiębiorstw budowlanych.

        Malo tego: większość "ukształtowanej bezzwrotną unijną pomocą tej naszej okrągłostołowej odmóżdżonej niejednokrotnie złodziejskiej hołoty nabrała niezachwianego przekonania, że jedyną możliwością budowania czegokolwiek w naszym kraju są a unijne fundusze pomocowe.

        Bez nich, bez bezzwrotnych funduszy pomocowych nasz kraj stanie w miejscu: to jest ta obecna nasza wywalczona solidarnościowa suwerenność spuszczonych z moskiewskiej smyczy gó...anych okrągłostołowych upośledzonych umysłowo gnojków.

        Zastąpili moskiewskie namiestnictwo unijną żebraczą bezzwrotną pomocą byleby tylko, pozostając u władzy, moc albo najzwyczajniej kraść, jak w latach prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego albo jak dzisiaj moc zachować i kultywować odzyskany w czasach prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego ten nasz watykański kaganiec będący przez wieki naszym kamieniem u szyi.

        Przyjdzie czas ze i my będziemy płakać i "dziękować" tym panoszącym się w naszym kraju od dwudziestu kilku lat okrągłostołowym upośledzonym umysłowość "patriotycznym" gó...anym gnojkom ..

        I wtedy już nie będzie tłumaczenia, że nie mieliśmy planu Marshalla, że historia nas nie oszczędza, ze wszyscy sprzysięgli się przeciwko nam itd itd itd itd ...

        Wtedy pozostaną nazwiska tych Bieleckich, tych Mazowieckich, tych Oleksych, tych Kwaśniewskich, tych sp Geremków, tych Walesów, tych Tusków, tych Bartoszewskich, tych Balcerowiczów, tych Kaczyńskich, tych Michników, tych Pawlaków, tych Komorowskich, i całej tej nędznej i podlej okrągłostołowej szumowiny co od dwudziestu kilku lat sprawuje władzę w naszym kraju

        Re: "To wasza wina, że dawaliście nam subwencje..
    • Gość: cougar Grecja musi upaść IP: *.man.poznan.pl 09.02.12, 13:06
      Jestem przeciwny marnowaniu miliardów euro. Im szybciej zbankrutuje,tym szybciej gospodarka uzdrowieje. Chcą tylko brać, a podatków płacić się nie chce
    • mr.knox Jest porozumienie polityków w sprawie greckiego... 09.02.12, 13:58
      Kiedys w podobnym europejskim kolchozie problemowe kraje straszono czolgami a dzisiaj workami z pieniedzmi, ale w jednym i drugim przypadku zawsze doprowadzano do zubozenia, nedzy i obdarcia z godnosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka