Dodaj do ulubionych

Walka o niedzielny handel

    • Gość: bartloo Re: Walka o niedzielny handel IP: *.pro-futuro.com 12.07.04, 08:54
      Glupota x n Ale coz to tylko polska. Zwiekszajmy bezrobocie!
      • Gość: Rocznik47 Walka o niedzielny handel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 08:57
        Kolejna kasta działaczy związkowych próbuje ratować tyłki. W normalnych firmach
        Solidarność już umarła, więc kurczowo łapią uciekające stołki.
    • Gość: Edit konsumpcyjne d.ebile IP: 62.233.204.* 12.07.04, 09:07
      dzieci jeszcze poślijcie do pracy i wprowadźcie 14-godzinny dzień pracy i wmawiajcie ludziom, że piwinni pracodawce po d.upie całować za to, że mają pracę. Siedzicie w dziewiętnastym wieku z kapitalizmem i tyle wiecie o świecie co was za komuny nauczyli, nigdy nikt za komuny nic wam nie wspomniał o godności, godziwej pracy i zarobkach, wy biedne dzieci komunizmu, znacie tylko hasła wymyślone jeszcze za stalin "kapitalizm to wyłącznie wyzysk","kler to ciemnogród", "kobiety na traktory bo przecież żyjemy w postępowym XXw" i jeszcze"wyrobić normę ponad wszystko bo system upadnie", a w tym czasie na zachodzie związki wywalczyły pracownikom urlopy, swiadczenia rodzinne, ubezpieczenia, godziwą płacę i obciązają pracodawców cięzkimi karami za łamanie uzgodnień ze związkami, a nie jest tam źle, a to u nas wszyscy w imię sloganów "mam pracę, jestem szczęściarzem" siedzimy po godzinach za nędzne grosze, i całujemy po d.upach pracodawców, to u nas kraj powinien kwitnąć, przecież wszyscy tu tyramy 24h na dobę za darmo i werzcie mi lub nie ale są tacy co mają z tego zysk ale to nie Polska i nie 90% Polaków.
      • Gość: LukasK Re: konsumpcyjne d.ebile IP: 213.25.88.* 12.07.04, 11:11
        Jak wszyscy będą mieli pracę w systemie XIX-wiecznym, to wtedy zacznie się
        rysować granica między firmami, w których można mieć urlop i tymi, gdzie
        pracuje się codziennie po 14 godzin.

        Tylko wolny rynek to stworzy. Żaden nakaz ani zakaz.
        • Gość: Edit Re: konsumpcyjne d.ebile IP: 62.233.204.* 12.07.04, 11:41
          > Jak wszyscy będą mieli pracę w systemie XIX-wiecznym, to wtedy zacznie się
          > rysować granica między firmami, w których można mieć urlop i tymi, gdzie
          > pracuje się codziennie po 14 godzin.
          Granice się rysują ale między wyrobnikami a prezesami. Miedzy firmami róznice się zacierają, zagraniczne firmy gdy zaczynały wchodzić na Polski rynek, pracowników traktowały dużo lepiej niż po paru latach dzałalności. Menadżerowi orientują się w przepisach, które umożliwiaja traktowanie pracownika jak niewolnika i tak zaczynja go traktowac. Więc twoja teoria sie nie sprawdza, powoli faktycznie wszyscy którzy maja prace, pracują w systemi XIXwiecznym.
          • Gość: Bastian Re: konsumpcyjne d.ebile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 14:41
            Więc sam przyznajesz, że problem w przepisach i ich przestrzeganiu, a nie w
            systemie. Też mi się on nie podoba, ale nie da się go zmienić
            administracyjnie...

            Bastian
            • Gość: Edit Re: konsumpcyjne d.ebile IP: 62.233.204.* 12.07.04, 16:18
              > Więc sam(a) przyznajesz, że problem w przepisach i ich przestrzeganiu, a nie w
              > systemie. Też mi się on nie podoba, ale nie da się go zmienić
              > administracyjnie...
              przepisy tworzone są właśnie administracyjnie i to one tworzą system i nie da się rozdzielić tych spraw. Więc to co napisałaeś to niestety bełkot.
    • Gość: Fema Re: Walka o niedzielny handel IP: *.b.pppool.de 12.07.04, 09:16
      Mieszkam w Niemczech. tutaj w niedziele czynne sa tylko stacje benzynowe i nikt
      z tego nie robi problemu. Niech ludzie, ktorzy pracuja w hipermarketach tez
      maja czas dla rodziny. Zakupy mozna robic przez caly tydzien do soboty wlacznie!
    • Gość: hip. HIPERMARKETY KONKURENCJA DLA KOŚCIOŁÓW IP: *.crowley.pl 12.07.04, 09:35
    • Gość: j. MNIEJ NA TACĘ ? IP: *.crowley.pl 12.07.04, 09:37
      • Gość: Edit hip i J dwa PRL-owski w.ypierdki nie mają nic do IP: 62.233.204.* 12.07.04, 09:40
        powiedzienia ale muszą się odezwać
        • Gość: hip. EDIT SAMA JESTEŚ WYPIERDKIEM IP: *.crowley.pl 12.07.04, 09:44
          • Gość: Edit he he he he opinie PR IP: 62.233.204.* 12.07.04, 09:54
            jedno jest pewne nie PRL-owskim,
    • Gość: stef. WIADOMO KTO ZA TYM ZAKAZEM STOI IP: *.crowley.pl 12.07.04, 09:41
    • Gość: Piotr A niech pokręci tych wypierdków z LPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 09:52
      • Gość: zzz Re: A niech pokręci tych wypierdków z LPR IP: 213.148.22.* 12.07.04, 09:57
        Ten Giertych to jest calkowicie pomylony gość. Może niedonoszony?
      • Gość: Edit widzę, że poznaliście nowe słówko-wypierdek Brawo IP: 62.233.204.* 12.07.04, 10:00
        • Gość: Piotr Re: widzę, że poznaliście nowe słówko-wypierdek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 10:01
          No widzisz uczymy się każdego dnia:-)
          • Gość: Edit kiedyś może ktoś wyjaśni ci co to znaczy IP: 62.233.204.* 12.07.04, 10:12
            to się będziesz mógł dalej uczyć
            • Gość: Piotr Już wiem, wypierdek- to znaczy członek LPR:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 10:36
              • Gość: Edit Prawie tylko nie LPR a PRL oj ciężko ci idzie nauk IP: 62.233.204.* 12.07.04, 10:57
                a, PRLczyliSLD, ale na tyle dobrze, że możesz zacząć pracę w supermarkecie w niedzielę jeszcze parę słówek trochę liczb i do roboty.
    • Gość: Artur Zakazać pracy kościołów w niedzielę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 09:58
      A niech klechy też odpoczną:-)
      • Gość: zzz Re: Zakazać pracy kościołów w niedzielę! IP: 213.148.22.* 12.07.04, 10:00
        Noo, bo się najwidoczniej przerobili i we lbach się pokręcilo cymbalom
      • Gość: świętszy od papy Re: Zakazać pracy kościołów w niedzielę! IP: 80.50.28.* 12.07.04, 16:32
        Gość portalu: Artur napisał(a):

        > A niech klechy też odpoczną:-)
        -------
        Słusznie. Przecież nawet pan buczek też siódmego dnia odpoczywał chociaz wszechmocny:)
        • Gość: x Re: Zakazać pracy kościołów w niedzielę! IP: 195.205.132.* 12.07.04, 18:19
          Bluźnij dalej, skoro się nie boisz.
    • Gość: B. Musiał Re: Walka o niedzielny handel IP: *.olsztyn.mm.pl 12.07.04, 10:10
      W niedzielę robię największe zakupy. Jak się to komuś nie podoba trudno, jego
      sprawa, ale niech mi nie zabraniają. Cały tydzień pracuję, w soboty dodatkowo
      by muc przeżyć. Niedziela to jedyny dzień w którym mogę zrobić zakupy nie
      spiesząc się. Jeśli chodzi o łamanie praw pracowników, to gdzie są kontrole?
      Nawet jeśli są to przymrużają oko na wszelkie procedery. Ludziom i bez
      zamykania sklepów jest ciężko. Niech każdy robi to co do niego należy. A nasz
      kochany Rząd niech da ludziom możliwość pracy. Jak zmniejszy się bezrobocie
      ustaną wyzyski. Teraz to tylko możemy pogadać. Polacy mają swoje zdanie na ten
      temat. Dlaczego ich nie wysłuchacie. Nie wszystko co z zachodu jest dobre.
    • Gość: pawel Re: Walka o niedzielny handel IP: *.wcm.opole.pl 12.07.04, 10:18
      Nie mam najmniejszej ochoty sponsorować sklepikarzy, u których jest mały wybór,
      często drogich towarów
    • Gość: li Re: Walka o niedzielny handel IP: *.chello.pl 12.07.04, 10:19
      Sam robię zakupy w hipermarkecie raz w tygodniu (w sobotę lub niedzielę) i od
      czasu do czasu w sklepikach osiedlowych. Zalety: wygoda, duży wybór, tanio i
      możliwość zrobienia zakupów w innych sklepach galerii. Jeśli są ludzie, którzy
      chcą kupować w niedzielę, jeśli są tacy, którzy chcą sprzedawać w niedzielę, to
      niech to robią. Na tym polega wolny handel. A że pracujący w hipermarkecie mają
      ciężko? A kto nie ma? Ja mam w kontrakcie pracę 5 dni po 8 godzin a pracuje 5
      dni po 12 godzin + jeszcze kapkę w sobotę. A tak nawiasem mówiąc sklepiki
      osiedlowe są o 20% droższe od supermarketów! Tacy jesteśmy bogaci, że nie
      zwracamy na to już uwagi?
      • Gość: res Re: Walka o niedzielny handel IP: 82.177.98.* 12.07.04, 11:44
        Fakt wyzysk jest. Zamkniecie marketow w niedziele nic jednak nie zmieni, np w
        Radomiu chca wprowadzic kare 2,5 tys zl gdyby ktos otworzyl sklep w niedziele
        co za glupota oni mysla ze hipermarketu nie bedzie stac na zaplacenie tej kary-
        otworza w niedziele , zaplaca kare i jeszcze zarobia. ktos napisal ze sklepy
        winny byc zamkniete w promieniu 30 km od miasta- kolejny swietny pomysl w
        ostatecznosci koncerny zacznal budowac sklepy wlasnie tak daleko, a wszyscy
        zacznal tracic kaske na benzyne nie mowiac ze kasa z podatkow nie trafi do
        miejskiej kasy. nie mowiac ze robienir zakupow w niedziele to sposob spedzania
        weekendu mieszkancow innych miast i miasteczek regionu i co oni poczna jak im
        pozamykaja swiatynie konsumpcji, jeszcze sie zamkna w sobie i beda leczyc sie
        na koszt panstwa. Dlatego trzeba szukac kompromisu i takim kompromisem moze byc
        otwieranie sklepow na 5-6 godzin w niedziele, np od 9 -14.
    • Gość: www Re: Walka o niedzielny handel IP: *.neonet.slask.pl 12.07.04, 10:25
      Żydzi z Gazety mają wolne w piątek to czemu mieliby popierać wolne niedziele ?
      • Gość: pawel-l Re: Walka o niedzielny handel IP: 213.17.165.* 12.07.04, 12:04
        Jeśli zamiast 100 osób, będzie pracowało 1000 w lokalnych sklepikach to lepiej
        czy gorzej ?
        Jeśli na zakupy wydamy o 20% więcej i stracimy 20% więcej czasu to korzyść dla
        społeczeństwa będzie większa czy mniejsza ?
        A może lepiej niech przesypują piasek z kupki na kupkę ?

        Zakaz powstawania nowych hipermarketów to prezent dla istniejących które będą
        mogły zawyżać ceny produktów i bardziej wykorzystywać pracowników. Nie tędy
        droga.

        Oprócz hipermarketów w Radomiu zamkneli też cukiernie, kwiaciarnie, lodziarnie,
        kioski ruchu itp. POwinni jeszcze zamknąć kawiarnie i restauracje.

        Czy naprawdę do Radomia pryjedzie jakikolwiek turysta albo inwestor ?. Mam
        wrażenie że to stracone miasto a bezrobocie wzrośnie jeszcze bardziej.

        Marcin napisał :
        > Obecnie równiez w USA utrudnia się rozwój sieci marketów (
        > szczególnie Walmarta ) gdyż negatywne skutki ich działalności dla gospodarki
        > widoczne są już nawet w skali makroekonomicznej ( ubożenie społeczeństwa,
        > zwiększenie importu, zmniejszenie rozwoju gospodarczego kraju ).

        Milisz Marcinie przyczyny i skutki. Przyczyną dużego deficytu USA jest
        zadłużanie się rządu USA. Jakby nie było za co kupować chińskich produktów to
        by nie było deficytu. Podobnie jak w Polsce

        Przypomnijmy że w NIemchech jest od wielu lat stagnacja a bezrobocie cały czas
        rośnie.

        > Całkowicie wolna konkurencja bez interwencji Państwa istnieje tylko w 3-cim
        > świecie.

        Całkiem wolna konkurencja jest w krajach Azji Płd-wsch. Przypomnę że rozwijają
        się w tempie 8-10% rocznie. W krajach 3 świata panuje socjalizm i biurokracja.

        > Wszędzie indziej każde państwo chroni swój interes w taki czy inny
        > sposób.

        Tak chroni interesów swoich pupili. Weź pierwszą z brzegu gazetę i zobacz jak
        nasze Państwo chroni swój interes. Bez złudzeń w innych krajach jest podobnie.
    • Gość: yurek Re: Walka o niedzielny handel IP: *.dsl.support.nl 12.07.04, 10:29
      I to bedzie zgodne z LPR owskim skansenem.
    • Gość: Jurek Re: Walka o niedzielny handel IP: *.piotrkow.sdi.tpnet.pl 12.07.04, 10:39
      Jak długo będą klienci w supermarketach to tak długo będą one czynne w niedzie!
      Wymyślanie natomiast jakichkolwiek zakazów jest po prostu głupotą LPR!
    • Gość: hehe Re: Walka o niedzielny handel IP: 80.50.28.* 12.07.04, 11:11
      Do kościoła, na msze świetną i do spowiedzi, a nie na zakupy! Jak ludzie pójdą
      do sklepów , może im zabraknąć na tace!
    • Gość: endrju Re: LPR to zakazy i nakazy, lepsze referendum!? IP: *.man.bydgoszcz.pl 12.07.04, 11:21
      Uważam, ze skoro jest gospodarka rynkowa i wolność demokratyczna to spróbujmy
      to rostrzygnąc w inny sposób: stworzyc prawo bardziej skuteczniejsze i surowsze
      dla naruszających podstawowe normy i kodeksy ubezwłasnowalniające człowieka.Bo
      człowiek ma być najwyższym dobrem a u nas hołduje się zasadzie "człowiek brzmi
      dumnie ale nie umnie".Reasumując niech społeczeństwo zadecyduje o handlu w dni
      wolne a nie zsowietyzowany mózg LPR !!!!!!!!!!!
    • Gość: Pracujący w hiper Re: Walka o niedzielny handel IP: *.devs.futuro.pl 12.07.04, 11:25
      Witam
      Pracuję dość długo w jednym z hipermarketów i moim zdaniem problem nie polega
      na tym czy zamknąć go w niedziele czy nie. Nie jest prawdą,że w związku z
      zamknięciem hipermarketu w niedziele wzrośnie bezrobocie bo w tej chwili
      większość hipermarketów zmniejsza zatrudnienie do minimum. Problem to
      przestrzeganie prawa pracy a tego problemu nie da się łatwo rozwiązać bo
      prcownik jest na straconej pozycji. Co z tego, że ma możliwość odwołania się do
      sądu pracy jeśli sprawy w sądzie toczą się po kilka lat. Chodzi też o kulturę
      pracy w danej firmie - w hipermarketach "kultura" taka polega na zastraszniu
      pracownika.
      Proszę bardzo nie mam nic przeciwko pracy w niedzielę jeśli dostanę płacę jak
      za pracę w niedzielę. Jeśli idzie o nadgodziny też jestem za ale opłacane,
      natomiast wmawia się nam, że jest to nasz obowiązek. Byłem światkiem i
      uczestnikiem takich sytuacji od jakich niejednej osobie piszącej na tym forum
      włosy na głowie staneły by dęba.
    • Gość: Roman - PILOTKA Re: niech społeczeństwo zadecyduje o handlu w dni IP: *.man.bydgoszcz.pl 12.07.04, 11:27
      niech społeczeństwo zadecyduje o handlu w dni wolne a nie nakazy i zakazy przez
      zsowietyzowany mózg LPR !!!!!!!!!!!
    • Gość: pobożny Re: Zakazać wszelkiej pracy w niedzielę IP: *.pul.tke.pl 12.07.04, 11:51
      Zamknąć sklepy, szpitale, komisariaty, elektrownie. Zatrzymać pociągi,
      autobusy, tramwaje, trolejbusy. Wyłączyć nadajniki radiowe i telewizyjne.
      Wszyscy won do chałup modlić się i cieszyć życiem rodzinnym.
      • Gość: alka Re: Zakazać wszelkiej pracy w niedzielę IP: *.mos.gov.pl 12.07.04, 12:19
        wręcz przeciwnie
    • Gość: pracownik marketu zamknac wszystkie sklepy w niedziele .. IP: *.tsi.tychy.pl 12.07.04, 11:59
      a z pracy i tak nikogo nie zwolniaą najwyżej nie będziemy mieli po 200nadgodzin
      których i tak nam nikt nie zapłaci ..................
    • madry_czlowiek Zabronić chodzenia do kościoła w niedziele 12.07.04, 12:13
      I wszyscy beda szczesliwi
    • Gość: alka dlaczego tylko handel IP: *.mos.gov.pl 12.07.04, 12:17
      a dlaczego tylko handel ma być czynny w niedzielę ????

      niech wszystkie firmy i urzędy będą pootwierane bo ja i wielu moich znajomych
      nie mogżemy nic załatwić w ciągu tygodnia i tylko w niedzielę mamy wolne
      najlepiej będzie gdy pracodawcy będą na dany tydzień przygotowywać grafik z
      wolnymi dniami dla pracowników
      wtedy zmniejszy się bezrobocie i ludziom będzie się żyło dostatniej

      to są wnioski z wielu waszych wypowiedzi
    • ranger10 Re: Walka o niedzielny handel 12.07.04, 12:22
      Za to czarni będą uprawiać handelek fanzinami typu "Niedziela" w pakiecie z
      wodą święconą i innymi bzdetami. Im wtedy też trzeba zabronić. P.S. Jestem
      pracownikiem takiej hali i nie narzekam n apracę w niedzielę.
    • Gość: Joszka Re: Walka o niedzielny handel IP: *.g / *.g-net.pl 12.07.04, 12:27
      Wreszcie udowodnimy praktycznie swoje chrzescijanskie korzenie !! szalom
      • Gość: pawel-l Re: Walka o niedzielny handel IP: 213.17.165.* 12.07.04, 12:29
        Jeśli zamiast 100 osób, będzie pracowało 1000 w lokalnych sklepikach to lepiej
        czy gorzej ?
        Jeśli na zakupy wydamy o 20% więcej i stracimy 20% więcej czasu to korzyść dla
        społeczeństwa będzie większa czy mniejsza ?
        A może lepiej niech przesypują piasek z kupki na kupkę ?

        Zakaz powstawania nowych hipermarketów to prezent dla istniejących które będą
        mogły zawyżać ceny produktów i bardziej wykorzystywać pracowników. Nie tędy
        droga.

        Oprócz hipermarketów w Radomiu zamkneli też cukiernie, kwiaciarnie, lodziarnie,
        kioski ruchu itp. POwinni jeszcze zamknąć kawiarnie i restauracje.

        Czy naprawdę do Radomia pryjedzie jakikolwiek turysta albo inwestor ?. Mam
        wrażenie że to stracone miasto a bezrobocie wzrośnie jeszcze bardziej.

        Marcin napisał :
        > Obecnie równiez w USA utrudnia się rozwój sieci marketów (
        > szczególnie Walmarta ) gdyż negatywne skutki ich działalności dla gospodarki
        > widoczne są już nawet w skali makroekonomicznej ( ubożenie społeczeństwa,
        > zwiększenie importu, zmniejszenie rozwoju gospodarczego kraju ).

        Milisz Marcinie przyczyny i skutki. Przyczyną dużego deficytu USA jest
        zadłużanie się rządu USA. Jakby nie było za co kupować chińskich produktów to
        by nie było deficytu. Podobnie jak w Polsce

        Przypomnijmy że w NIemchech jest od wielu lat stagnacja a bezrobocie cały czas
        rośnie.

        > Całkowicie wolna konkurencja bez interwencji Państwa istnieje tylko w 3-cim
        > świecie.

        Całkiem wolna konkurencja jest w krajach Azji Płd-wsch. Przypomnę że rozwijają
        się w tempie 8-10% rocznie. W krajach 3 świata panuje socjalizm i biurokracja.

        > Wszędzie indziej każde państwo chroni swój interes w taki czy inny
        > sposób.

        Tak chroni interesów swoich pupili. Weź pierwszą z brzegu gazetę i zobacz jak
        nasze Państwo chroni swój interes. Bez złudzeń w innych krajach jest podobnie.

    • Gość: Arek Ciekawe co na to pracownicy hipermarketów! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.07.04, 12:37
      Moja koleanka, która pracuje w hipermarkecie, martwi sie, że jak zakaze się
      handlu w niedzielę, to część pracownikow zostanie zwolniona (ok. 1/7)! Jest
      raczej nieuniknione! A za pracującą niedzielę odbiera sobie wolne w innym
      terminie i nie ma żadnego problemu!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka