Gość: Australi
IP: 202.161.122.*
25.03.02, 13:53
Czolem druchu druzynowy
Druch mnie zapewnie nie pamieta, jakies czterdziesci lat temu szlismy obaj w
pierwszym szeregu pochodu pierszomajowego, druch wywijal dziarsko czerwonym
sztandarem, czerwonego harcerstwa, ja dreptalem obok ,w swojej dwunastoletniej
glowie nie zdajac sobie sprawy w co sie pakuje, ojciec mi to pozniej
wytlumaczyl bardziej bezposrednio.
Przeczytalem w gazecie wywiad z druchem i musze pogratulowac pomyslow
ekonomicznych, rady robotnicze,kodeks ignorujacy interesy
pracodawcow,stymulowanie rynku strumieniem wiekszych pensji,rozbuchane zwiazki
zawodowe,skracanie czasu pracy, no ale mowiac prawde druch obiecuje ze
pracodawca by tez skorzystal - serdeczne dzieki.Bede wdzieczny jesli druch
wyjawi tajemnice gdzie beda organizowane lapanki na pracodawcow bo z dobrej
woli przy takich pomyslach nikt nie przyjdzie.Polecam rowniez wycieczke do
USA,to kraj prawdziwie rynkowej gospodarki stymulujacej ludzi do rozwoju
wlasnych mozliwosci .No ale czym skorupka za mlodu
czuj czuj czuwaj