Dodaj do ulubionych

Jak zamawiać sprzęt do szpitali, żeby było taniej?

IP: *.hrl.com 20.08.04, 23:33
oczywiscie ze producenci sie znaja , ale glupi to szef ktory mowi konkurentom o swoich cenach, mysle ze ten argumet ze producenci sa drodzy jest
nieprawdziwy, poza tym produkt od malej firmy musi byc tanszy bo nie ma wielkich kosztow ogolnych, ale tak sie dzieje jak szpital jest panstwowy i nie ma
dobrych szefow ktorzy umieja liczyc.
Obserwuj wątek
    • Gość: myron Re: Jak zamawiać sprzęt do szpitali, żeby było ta IP: *.proxy.aol.com 21.08.04, 11:07
      na calym swiecie szpitale dostaja nawet do 40%upustu!!!a polskie szpitale nie
      potrafia negocjowac ceny,bo dostaja w lape.trzeba ukrucic ten proceder bo na
      tym traci panstwo!!!taniej jest za granica u producenta,
      • Gość: Marek Re: Jak zamawiać sprzęt do szpitali, żeby było ta IP: *.acn.pl 21.08.04, 11:47
        Niestety to prawda. Szpitale w Polsce ustawiają przetargi umieszczane
        biuletynach zamówień publicznych. Sam nie moge przysta[pić do przetargu ze
        swoim produktem, a firmy oferujące droższy i gorszy sprzęt przebijają
        konkurencję spełaniając kryteria (ustawionego przez siebie)zupełnie nieistotnym
        i często absurdalnym z punktu użytkowego parametrem.
        Jedynym sposobem na wygrywanie przetargów jest własne "ustawienie" decydentów
        Szpitali. Smutne...
        • wasniewski Re: Okiem pacjenta 22.08.04, 09:32
          Z racji choroby jestem częstym klientem pogotowia ratunkowego i szpitali, w
          związku z czym doszedłem do pewnych spostrzeżeń. Pogotowie ratunkowe używa
          tradycyjnie samochodów, które mogą pomieścić nosze, główny atrybut karetek.
          Tymczasem nosze w karetkach zajmujące tylko miejsce, wykorzystywane jest
          niezmiernie rzadko z racji konstrukcji budynków utrudniających w znaczny
          sposób wykorzystanie noszy. Wąskie klatki schodowe, windy nie przystosowane do
          transportu noszy zmuszają do korzystania z wózków inwalidzkich. Przy chorobach
          płuc i innych utrudniających oddychanie pozycja siedząca jest znacznie
          wygodniejsza dla pacjenta niż tradycyjne nosze. Do czego zmierzam, czy kilku
          producentów sprzętu medycznego nie mogło by podjąć współpracy przy produkcji
          karetek pogotowia na bazie samochodu miejskiego np. Agila, wyposażonego w
          specjalny wózek z siedliskiem umożliwiającym wygodną pozycję siedzącą.
          Specjalna konstrukcja kółek umożliwiającą (stosowane trzy kółka na jednej osi w
          wózkach przemysłowych umożliwiających pokonywanie przeszkód) pokonywanie
          schodów i przenoszenie pacjenta. Wyposażenie karetek dałoby wspaniały zbyt dla
          produkowanego sprzętu medycznego, producentom samochodów dodatkowy zbyt na
          swoje samochody, pogotowie ratunkowe miałoby wygodną, tanią o niskich kosztach
          eksploatacji karetkę pogotowia. Pomysł oddaję za darmo za korzyści dla siebie i
          innych klientów pogotowia ratunkowego. Gdyby opis nie był całkiem zrozumiały
          podaję swój adres wasniewski@gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka