Gość: Io IP: *.net 17.09.04, 18:10 I w ten swietny sposob po raz kolejni skutki dzialan przestepcow uderzaja w "Kowalskiego". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kugel Praktyka sprzeczna z prawem i dobrymi obyczajami IP: 62.181.161.* 17.09.04, 18:57 Całkowice sprzeczne z prawem i dobrymi obyczajami działanie, za które w normalnym kraju ta goowniana firemka wyleciałaby z rynku. Co to za domniemanie próby oszustwa przez klientów? Miejmy nadzieję że wolny rynek i klienci w odpowiedni sposób ocenią tą głupią firemkę. W końcu, zamiast "sprowadzanych gruchotów" A4 '1999 czy Golfa '98 mogą robić kasę na ubezpieczaniu dobrych, bo polskich maluchów i Poldków. O ile ich właściciele zechcą wykupić AC. Wyborcza zachwalając te dyrdymały i rozpętując po raz kolejny kbrudną kampanię przeciw używanym samochodom z zagranicy udowadnia, że wolnorynkowe i prounijne sympatie kończą się tam, gdzie zaczyna się kasa Agory. Zachłanni dealerzy najpierw straszyli Polaków "wyrównywaniem cen", czytaj drastycznymi podwyżkami, a teraz ledwie zipią, bo ludzie nie dali się ogłupić i nie chcą przepłacać, no i może Agorze skończyć się kasa z reklam? Pomyśleć, że w 1989 r. biegałem po tego szmatławca z wywieszonym językiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sven Re: Praktyka sprzeczna z prawem i dobrymi obyczaj IP: *.ek.hik.se 17.09.04, 19:42 o co Ci chodzi, przeciez osmioletni opel to smiec... szkoda go ubezpieczac. Odpowiedz Link Zgłoś
bkprst01 Re: Praktyka sprzeczna z prawem i dobrymi obyczaj 17.09.04, 20:25 He, he, Sven - pewnie chciałbyć mieć mojego 9-letniego Opla. Na czym opierasz swą opinię, na doświadczeniu czy powtarzasz nie-swoją-opinię? Wychowani na Poldkach i Maluchach uważacie, że jak auto ma ponad 100 kkm i jest starsze niż 5 lat to juz trup. Odpowiedz Link Zgłoś
dawid.kingloff Re: Praktyka sprzeczna z prawem i dobrymi obyczaj 18.09.04, 22:50 >Wychowani na Poldkach i Maluchach uważacie, że jak auto ma ponad 100 kkm i jest > starsze niż 5 lat to juz trup. swiete slowa, moj ma 90 tys. (mil) i jeszcze ze dwa lata nim pojezdze, zanim go sprzedam. :) a przejezdzam 1500-2000 mil na miesiac czyli maksymalnie 3.2 kkm/mies. :) tylko jeszcze jest taka roznica, ze tu sa drogi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Re: Praktyka sprzeczna z prawem i dobrymi obyczaj IP: *.acn.waw.pl 18.09.04, 12:25 Nizgodna z prawem? Twierdzisz, że prywatna firma musi ubezpieczyć coś co im się nie opłaca? Artur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batman forever Re: Praktyka sprzeczna z prawem i dobrymi obyczaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 13:52 Sadze ze UOKiK znalazlby bez problemu paragraf na takie posuniecia. Ubezpieczanie AC nie sa obowiazkowe ale selekcjonowanie samochodow wedlug miejsca zakupu to inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonik Re: Uniqua to złodziejska firma, wiem to z Austrii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:48 Uniqua to wyłudzacze składki, a nie uczciwy ubezpieczyciel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S. Re: Uniqua to złodziejska firma, wiem to z Austri IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 22:30 Czy ktos czytal ten artykul zanim zaczal go komentowac?? Dlaczego niby firma nastawiona na zysk mialaby rezygnowac z czegos co jest dochodowe?? Najwyrazniej wyszlo im, ze sie to nie oplaca albo jest obarczone zbyt duzym ryzykiem. Jesli sie porowna ceny tych samochodow za granica i u nas to nie trudno wykombinowac, ze kupienie wozka za 5000PLN i ubezpieczenie na 10000PLN jest swietnym interesem jak autko zaginie albo sie zniszczy. Widocznie wiele osob to przeliczylo i reakcja ubezpieczycieli nie powinna dziwic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aster Re: Uniqua: Gratów nie ubezpieczamy IP: *.magma / *.magma-net.pl 18.09.04, 01:00 "Tuż po podpisaniu polisy nagle psuły się..." Czy ta firma wypłaca odszkodowanie również gdy się samochód zepsuje?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faakju uniqua to qrva i hooye IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.04, 02:11 3 wam w 4 jak nie chcecie ubezpieczac to won gadziny niemieckie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kondorek krucjata wyborczej IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.09.04, 07:51 Wyborcza coraz bardziej nachalnie prowadzi krucjatę przeciwko sprowadzaniu używanych samochodów. Po pierwsze jest to sprzeczne z wolnym ryniem i wolnym wyborem, po drugie z logiką: jeśli Agora uważa że osmioletni opel to szmelc to co powiedzieć o ośmioletnim maluchu czy polonezie? Jeśli rząd chce zadbać o bezpieczeństwo na drodze, to powienien najpierw zając się złomem krajowym, a potem czepiać się obywateli chcących jeździć porządnymi ale niedrogimi samochodami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyo Re: Uniqua: Gratów nie ubezpieczamy IP: 212.244.27.* 18.09.04, 08:22 doskonała decyzja ubezpieczycieli - jesli ktos kupił samochód za 250 Euro, to taka powinna być jego wartość do ubezpieczenia autocasco Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beeeeee Re: tylko w polsce można ubezpieczyć złom IP: *.233.169.70.devs.futuro.pl 18.09.04, 08:30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Uniqua: Gratów nie ubezpieczamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.04, 09:07 Uniqua powinna zmienić nazwę na Unika...wypłat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kermit Re: Uniqua: Gratów nie ubezpieczamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 09:55 o co macie pretensje kupujecie samochody za 1 euro to je se ubezpieczajcie za jedno euro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Uniqua: Gratów nie ubezpieczamy IP: 195.28.171.* 18.09.04, 10:40 Co to znaczy, że Compensa unika ubezpieczania takich samochodów? albo ubezpiecza albo nie ! czy to oznacza, że w jednym oddziale Compensy można ubepzieczyć wraka, a w innym nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilans Ubezpieczenia to interes IP: *.core.lanet.net.pl 18.09.04, 12:53 Ubezpieczenia to rynek w najczystszej postaci. Trzeba tak kalkulować żeby się opłacało. Najgorsze, że PZU wpisze sobie straty w inne składki, i wszyscy na tym stracimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoyoyo dziwna ta europa :) IP: *.CHEM.CWRU.Edu 18.09.04, 22:18 mam w usa 9 letni samochochod lepszy od niejednej 5 letniej astry :) (ze o polonezach, maluchach i innych cienkofiatach nie wspomne) i nie mam zadnego problemu z ubezpieczeniem. arogackie haslo "gratow nie ubezpieczamy" swiadczy o tym, ze w europie ludzie nie maja pojecia o zarabianiu pieniedzy. z czego zyje zatem ta firma, skoro nie chce ubezpieczac? jezeli uwaza, ze samochod jest gorzszy niz nowy to powina sprzedac drozsza polise i tyle. czy ktos moze mi wytlumaczyc, dlaeczego sie tak nie robi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoyoyo Re: dziwna ta europa :) IP: *.CHEM.CWRU.Edu 18.09.04, 22:39 zapomnialem dodac, ze takie ubezpieczenie to 15 mniut rozmowy przez telefon, w trakcie ktorej firma zbiera dane o mnie (wiek, wyksztalcenie itp.). podaje sie tez numer VIN (numer identyfikacyjny samochodu, kazdy cos takiego ma). ostatni numer, ktory sie podaje to numer karty kredytowej i to tyle. :) moze dlatego USA przyciaga ludzi uczciwych, pracowitych, otwartych i wyksztalconych a europa jedynie zdesperowanych "asylum seekers" ze swoich bylych kolonii, ktore wczesniej eksploatowala i gdzie narobila balaganu, delikatnie mowiac. owi biedni "asylum seekers" i tak nie maja zreszta szansy na asymilacje na tym rasistowskim i nietolerancyjnym kontynencie, ktory sam nie wie, gdzie dryfuje. sorki za te mala dygresje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilans Re: dziwna ta europa :) IP: *.core.lanet.net.pl 19.09.04, 10:55 > mam w usa 9 letni samochochod lepszy od niejednej 5 letniej astry :) Amerykańcke samochody to przestarzały technologicznie złom. Astra to taka ekuropejska odmiana malucha, i Twoje porównanie świadczy, że nie wiecz o czym piszesz. > czy ktos moze mi > wytlumaczyc, dlaeczego sie tak nie robi? Raczej nie, jak wynika z Twojego kolejnego postu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: Uniqua: Gratów nie ubezpieczamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 02:41 A to tak można? To ja zakładam sklep i Austriakom poniżej lat 16 nic nie będę sprzedawał. Bo przecież oni więcej mi nakradną, niż kupią. A to mentosy znikają, a to gumki, wszystko przez tych młodych Austriaków. W ogóle ich nie wpuszczę do środka, mogą se przez szybę pooglądać moje półki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Von Re: Uniqua: Gratów nie ubezpieczamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 07:52 A KTO STARE SAMOCHODY UBEZPIECZA AC, RACZEJ OC WIĘC MOŻECIE NAS NIEUBEZPIECZAĆ NA AC.GAZETO MANIPULUJ DALEJ I TRUJ SOBIE GŁUPOTY,A KRETYN KTÓRY TO PISZE NIECH ZARABIA U WAS.DASZ GAZETKO NA NOWE SAMOCHODY TO BEDZIEMY WSZYSCY W RP DMUCHALI MERCEDESAMI ZRÓB NAM TAK? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.69 PZU i Warta wyciągną kasę z budżetu 19.09.04, 08:57 w razie wpadki. Zbyt dobre maja układy z rządzącymi, których czesto, gesto wspierali. Odpowiedz Link Zgłoś
feliks-50 To ubezpieczen na zycie tez nie powinni prowadzic 19.09.04, 11:36 Kazdy przeciez umrze. A to im sie nie powinno oplacac bo trzeba robic wyplate ! Chyba ze stwierdza ze klient umarl na zlosc towarzystwu i z tego wzgledu nie beda musieli wyplacac odszkodowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: To ubezpieczen na zycie tez nie powinni prowa IP: *.rene.com.pl 19.09.04, 15:55 No ale bardzo ciężko jest sfingować własną śmierć No a jak umrzesz naprawdę to zysk ma tylko twoja rodzina. Sam miałem przypadek jak złośliwie czyt. celowo podstawił mi gość grata jak wycofywałem z parkingu A uczciwi kierowcy płacą coraz więcej!! za OC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: petronela Re: Uniqua: Gratów nie ubezpieczamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 12:21 wartościowe auta! Cena zakupu na fakturze 500 euro , wartość auta do ubezpieczeia 30000zł po 100km ubezpieczyciel musi zapłacić za holowanie- to dobre auto już sie psuje.... zwykli klienci płacą więcej za autocasco gdyż zbyt dużo cwaniaków i naciągaczy- PTU tez nie ubezpieczea aut przywiezionych po 1 maja.. i słusznie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Właściciel grata "Graty" IP: *.daminet.pl 19.09.04, 15:31 Jeśli mój 9-letni Nissan z full wypasem i drobnymi śladami na karoserii, bez najmniejszej kropli oleju pod silnikiem to złom i grat, to ja już wiem kto ma w tym interes by tak mówić. Chodzi o to, bym nie bacząć na koszty wziął kredyt w sprywatyzowanych przez zachodni kapitał bankach i niedojadając zaharowywał się by je spłacić. A panowie prezesi bedą brali po 200 000 euro pensji miesięcznie. A Gazeta (Agora)ZARABIA NA REKLAMACH DILERÓW NOWYCH SAMOCHODÓW, więc nie dziwota, że czepia się "gratów". A ja gdybym nie kupił używanego dużego auta dla mojej 5 osobowej rodziny, nie miałbym żadnego samochodu, bo nie byłoby mnie na niego stać. A to czy kupiłem auto za granicą za 2000 euro czy dostałem za darmo jest mało ważne, dla ubezpieczyciela podstawą musi być cena rynkowa auta a nie widzimisię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARTY nie ubezpieczamy I NIE PŁACIMY!!! IP: *.alpat.net / *.alpat.net 02.10.04, 08:18 Moje autko ubezpieczone było w T U S.A. UNIQA Niestety.... los go nie oszczędził i dokładnie 1 lipca br. skradziono mi je. NO I SIĘ ZACZEŁO... !!! Wpierw sterta (podkreślam STERTA) dokumentów do wypełniania i to wszystko po kilkanaście razy. Jak nigdy nie potrafiłem nauczyć się na pamięć numeru mojego dowodu osobistego, to nagle w biurze w/w T U opanowałem go w kilka minut. Piszę sobie i wypełniam aż tu nagle pojawia się pismo, w którym to MUSZĘ wyrazić zgodę na udostępnienie danych swoich i żony (współwłaścicielka) p. Rutkowskiemu (nasz słynny polski detektyw). Podkreśliłem muszę, bo na moje pytanie : "a gdybym tak nie miał ochoty na współpracę z w/w detektywem i miał zastrzeżenia to....? Proszę pana.... usłyszałem.... nasze Towarzystwo ma podpisaną umowę z w/w detektywem i jego biurem i każdy zgłoszony, skradziony pojazd jest automatycznie umieszczany w bazie wspomnianego już pana detektywa." OK. Ja się zgadzam,ale.... moje prywatne dane?!!! Numerki,peselki...itp. hmmm...? Złożyłem papierki i..... CISZA!!! Wytrzymałem trzy tygodnie. Odpaliłem drugie autko (bo na całe moje szczęście mam dwa) i jadę do nich. Pytam o pana Jaskułowskiego, który to prowadzi moją sprawę i .... dowiaduję się... że gościu jest na urlopie.Do tego czasu niestety, nie ma nikogo innego kto by zainteresował się moją sprawą. Kurde... myślę sobie... dam radę, jestem już dużym chłopcem, poczekam.... Wypytuję grzecznie kiedy "fachowiec" wraca z urlopu. Odpowiedź padła: Za dwa tygodnie w poniedziałek.... Uffff....to tylko dwa tygodnie... sobie myślę... jestem już duży i dam radę. Cierpliwie czekam. Zleciało jak z bicza.... Zaczynam kombinować.... Łeee... nie będę taki i nie będę gościa atakował w poniedziałek, zmiana klimatu itp. "fachowiec" będzie zakręcony. Zatem jadę w środę! ŚRODA.... już dojeżdżam... z daleka "fachowca" widzę. Stoi sobie z "kumplami-fachowcami" na fajorce i puszczają rozradowani dyma. Nogi się trzęsą, łapki drżą.... Podchodzę. Się grzeczne przedstawiam... no i pytam cóż tam z moim autkiem i jak się sprawy mają? "PANIE.... usłyszałem.... ja co dopiero z urlopu wróciłem !!!" Qrwa.... sobie człowiek myśli i zagryza zęby, bo gada z gościem co mu kasę będzie za auto liczył. Ale w porę "fachowiec" Jaskułowski uśmiech wali do mnie, bo juz zakręt do kierownika zrobiłem. Wchodzimy na górę. Po drodze "fachowiec" mnie uświadamia,że trzeba teraz wyrejstrować autko itp. Nie komentuję.... Siadamy przy biurku.... Teczka na blat...! Komputer w ruch...! "Oooo.... widzę,że już wyrejstrował pan samochód?!" -.... tak, mówię... dwa tygodnie temu. ....KONSTERNACJA..... "Toooo.... wie pan.... ja się zorientuję i zakręcę jeszcze do pana w tym tygodniu" Uradowany wychodzę. Uffff.... wreszcie coś drgneło.... "fachowiec" policzy, zadzwoni i wreszcie po kłopocie. "Co by sobie teraz kupić za tą kasiorę?" .... myślę.... " czarny, tak ma być czarny"- -mówi żona!!! Jedno wiemy napewno! Nowe autko będzie czarne!!! CZEKAMY.... Tydzień.... Drugi..... Trzeci.... JEST, KURDE JEST pismo z T U S.A. UNIQA !!! Otwieram.... czytam.... SHIT.... " CYTAT: "We wniosku do ubezpieczenia p. xx (czyli ja) podał iż samochód marki Renault Megane o nr rej...... posiada fabryczny immobilaiser. Badanie złożonych kluczyków, nie wykazało immobilaisera. Tym samym na podstawie Art 7 ppkt.6d zdecydowano, iż roszczenia są niezasadne i odmawia wypłaty odszkodowania." Ja sobie zabluźniłem.... żona wzieła tabletki na uspokojenie! NO I SIĘ ZACZEŁO...! TERAZ BĘDĘ UDOWADNIAŁ RZECZY OCZYWISTE! Bo dla wszystkich jest rzeczą oczywistą,że Renault Megane rocznik 1998 miał w standarcie system blokady rozruchu.... ALE NIE DLA FACHOWCA Z T U S.A. UNIQA - które jak tylko może to UNIKA !!! pozdrawiam wszystkich czytających i proszę o ewentualne spostrzeżenia i dzielenie się równie ciekawymi historiami o naszych pondprzeciętnych "FACHOWCACH" Odpowiedz Link Zgłoś