myrdin
20.10.04, 11:27
Mając na uwadze wzrost PKB od 1993 roku (a od 2000 w ujęciu kwartalnym,
bowiem szczególnie ładnie wygląda), dynamikę bezrobocia oraz wielkość
deficytu budżetowego (wszystko od 1993 roku) prosiłbym o krótką ocenę rządów
prawicowych i lewicowych. Za rządów kogo sytuacja w kraju się poprawia a za
rządów kogo pogarsza (bowiem wypowiedzi wielu ekonomistów nijak mi nie pasują
do wskaźników)?
Zastanawiam się również dlaczego większość ekonomistów (a przynajmniej
większość tych którzy pojawiają się w mediach) szczególnie ostro krytykuje
rządy lewicowe (pomimo tego że wskaźniki wtedy się poprawiają) i wychwala
tzw. prawicę (za rządów której wszystkie wskaźniki pokazują że jest
beznadziejnie)?
Na koniec jeszcze jedno. Czy analitycy bankowi którzy w sposób oczywisty są
powiązani z bankami które z kolei mają własne interesy, są właściwymi ludźmi
do wygłaszania opinii o gospodarce?
Z poważaniem
Tomasz Myrdin