Gość: M. IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 14.12.04, 22:20 Tym lepiej dla nas :) Tak trzymać! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Eva Re: Rosną stopy procentowe w USA IP: *.arcor-ip.net 15.12.04, 00:37 zaczyna sie importowe cisnienie inflacyjne wskutek deprecjacji $: Pisze od pewnego czasu, ze stopy beda MUSIALY pojsc w gore. A jako, ze JEDYNYM praktycznie motorem napedzajacym gosp.USA jest popyt wewn. finasowany niestety tylko i wylacznie przez (dalsze) zadluzenie (np.kredyty konsumenckie oraz te na rynku nieruchomosci)dalszy wzrost stop to stryczek na jego szyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miop re:no to buszmenskie buce doczekaly sie owocow IP: 195.136.193.* 15.12.04, 04:24 polityki swego wodza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . busz zjada amerykę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 07:15 mordowanie za ganicą jest dla niego ważniejsze niż żyjący ludzi u siebie ...... openmind.desk.pl ekstrema dla kaźdego ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Kredyt hipoteczny? IP: *.gdynia.mm.pl 15.12.04, 08:11 Wygląda na to, że będzie musiał zastawić Jesusland albo odsprzedać Alaskę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix IGNORANCJA jest wielka IP: *.chello.pl 16.12.04, 11:21 Gość portalu: maruda napisał(a): > Wygląda na to, że będzie musiał zastawić Jesusland albo odsprzedać Alaskę. A myslisz ze bedzie musial, czy tez ze to wlasnie chinczycy i japonczycy grzecznie sami finansuja wzrost nieruchomosci w USA???? Boze co z Was za traby!!! Teza "nie da sie zyc wiecznie na kredyt" jest tak glupia ze az strach, bo zadna spólka nie moglby wyemitowac akcji bo to tez jest kredyt czyli dlug!!! A Ford i Coca Cola przezyja niejednego z Was, rozumiecie?Nie? To napisze jasniej: Nie da sie zyc bez myslenia, ale mysl moze niejednego przezyc. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Re: Rosną stopy procentowe w USA 15.12.04, 08:21 Od zawsze podziwiam twoja glupote. Takie "odkrywcze tezy" jak motorem napedowym gospodarki USA jest popyt wewnetrzny oraz kredyty na rynku nieruchomosci toz to powod do Nobla. Widzisz kobito tak bylo, jest od zawsze w USa i jakos potega tej najwiekszej gospodarki nigdy nie zostala zachwiana. Nie zmieni tego tez twoja odkrywczosc. Natomiast martwilbym sie bardziej o kondycje gospodarki Niemiec bo tam spoleczenstwo przyzwyczajane do socjalu nie jest w stanie pogodzic sie z procesem zaciskania pasa i nawet duzo mniejsze zagluzenia powoduja ogromne perturbacje w gospodarce. A opor spoleczny bywa duzo grozniejszy i trudniejszy do przezwyciezenia niz wyrownianie bilansu w slupkach statystycznych. Ostanim razem gdy Niemcom przytrafil sie kryzys gospodarczy w latach 20-30 tych to aby go rozwiazac wybrali wojne i grabieze innych narodow. W tym czasie Amerykanie dotknieci takim kryzysem zakasali rekawy i pracowali. No coz to jest ta roznica kultury i moralnosci miedzy jednym narodem a drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WODNIK Re: Rosną stopy procentowe w USA IP: *.18.akron.wroc.pl 15.12.04, 11:05 Ale żeby zaczęli pracować, rząd wprowadził określone prospołeczne rozwiązania - New Deal. Tak więc to dzięki polityce F.D.Roosvelda, a pośrednio przez pomysły JM.Keynesa gospodarka amerykńska wówczas ruszyła. Radzę zapoznac się z historią a potem zabierać autorytarnie głos i mieszać z blotem adherentow. Nie pchaj się na afisz kiejś nie potrafisz. Nie neoliberalzne miazmiaty i rynkowy fundamentalizm, ale "czlowiek" winien być na 1-szym miejscu wszędzie: w ekonomi, polityce itd. Tym się wlaśnie charakteryzował New Deal - ludzie uwierzyli, bo poprzednikom Rosvelda nikt nie wierzył, zalamanie było totalne: exemplum liczba samobójstw, gangsterstwo, oszustwa podatkowe etc. Pozdro. i owocnej lektury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr Re: Rosną stopy procentowe w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 16:45 W Wielkiej Brytanii nie było "New Dealu", a kryzys też się skończył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix EKONOMISTA czyli Hayek i von Mises czy JM Keynes? IP: *.chello.pl 16.12.04, 11:47 W sprawie klótni o ekonomistów polecam artykul na financialsense.online: "Forecasting Crashes and Recessions What Macroeconomists Don't Know" by Hernán Cortés Douglas Professor of Economics, Catholic University of Chile W sprawie aktualnego stanu wydarzen, szczególnie Eva, powinna zwrócic uwage na zdania: "Yet history teaches us no financial collapse has ever happened when things look bad. On the contrary, macroeconomic flows look good before crashes. Before every collapse, economists find the economy in excellent shape. In a major boom, the economy is a "New Economy"." No to jak wyglada dzisiaj gospodarka i czego mozemy sie spodziewac w najblizszej, powiedzmy 2 letniej perspektywie??? Dalej orly, nasladujcie Keynesa: John Maynard Keynes, the most famous British economist and the father of macroeconomics, who made fortunes in the financial markets for himself and Cambridge University, lost one million English pounds[3] in the crash. With two exceptions, no academic economists forecasted the crash of 1929 and the following depression. Economists, especially since 1936, and as Bob Lucas' quote reveals, look at macroeconomic fundamentals. Yet history teaches us no financial collapse has ever happened when things look bad. On the contrary, macroeconomic flows look good before crashes. Before every collapse, economists find the economy in excellent shape. In a major boom, the economy is a "New Economy". As President Hoover tells us in his Memoirs about the period preceding the Great Depression: "With increasing optimism, they gave birth to a silly idea called the New Economic Era. This notion spread all over the country. We were assured we were in a new era where the old laws of economics no longer applied."[6] Too familiar, perhaps. In these new eras, everything looks rosy, stock markets go up and up, and macroeconomic flows (output, employment, etc.) appear to be improving. Macroeconomic fundamentals, however, tell us about the past, and the good times are invariably extrapolated linearly into the future. Friedrich von Hayek, 1974 Nobel Laureate, was the only academic economist who wrote prior to the Great Depression that a crisis and downturn in America were imminent. Interest rates in the world would not fall, he wrote, until the American boom collapsed. And "the boom will collapse within the next few months". This prediction, printed in the Austrian Institute of Economic Research Report, February, 1929, generated interest in Austrian economics and Hayek was offered a Professorship at the London School of Economics in the early 1930s. Ludwig von Mises, also an Austrian, anticipated a worldwide depression in the 1930s, as reported by Fritz Machlup, Mises' assistant at the time. Mises' wife Margit wrote, in her husband's biography, that in the summer of 1929 he had rejected a high position in Kredit Anstalt, one of the largest banks in Europe at the time. His explanation was "a great crash is coming and I do not want my name in any way connected with it". Less than two years later, Kredit Anstalt was bankrupt. Did rational economists adopt the economics of Hayek and Mises? Alas no, they adopted the economics of Keynes.[7] But Hayek and Mises were exceptions. Not only did economists fail to forecast the Great Depression of the 1930s, but they have also failed to forecast economic contractions in general. The present contraction (in 2001) is only the latest example. "Economists have a dismal record in predicting recession" is the subtitle of an article in the November 29th, 2001, issue of The Economist. Why is this so? What is it that economists do not know? Or what truths did they once know—ones since forgotten or neglected? P.S. Kilkakrotnie na tym forum zdazylem juz przypisac Hayekowi rezygnacje z prezesury KreditAnstaltu za co przepraszam von Mises'a i wszystkich którym te pomylke sprzedalem. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Witamy w Argentynie Północnej Ameryki 15.12.04, 14:26 galaxy2099 napisał: > Od zawsze podziwiam twoja glupote. Wzajemnie Euro/USD waluty.onet.pl/100,1,92,waluta.htmlFUNT/USD waluty.onet.pl/78,1,92,waluta.htmlUSD/CHF waluty.onet.pl/89,1,92,waluta.html Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Witamy w Argentynie Północnej Ameryki 15.12.04, 14:28 Dobre linki Euro/USD waluty.onet.pl/100,1,92,waluta.html FUNT/USD waluty.onet.pl/78,1,92,waluta.html USD/CHF waluty.onet.pl/89,1,92,waluta.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: Rosną stopy procentowe w USA IP: *.ipt.aol.com 15.12.04, 14:49 Dolaczam sie do twojego zdania, dodam tylko, ze komunizm jest uleczalny tylko glodem ..... Wzrost stop procentowych jest najmniejszym problemem dla USA poniewaz ich jedyna ujemna strona jest podrozenie kredytu do finansowania nim rozwoju gospodarczego. Korekcja cen na amerykanskim rynku nieruchomosciowym jest wrecz spozniona i juz naprawde konieczna. Cena przecietnego domu w NY (zagrozonego atakiem terrorystycznym!) w ciagu 10 lat POTROILA SIE przy tak niskiej inflacji!!! Sugerowalbym wszystkim NIEMIECKIM I POLSKIM KOMUNISTOM powstrzymanie sie od onanizowania sie sytuacja USA wziasc sie za swoje wlasne problemy i kryzysy a dokladnie zastanowic sie co DLA NICH faktycznie bedzie oznaczala podwyzka amerykanskich stop procentowych: odplyw kapitalu, juz nie recesje a depresje gospodarcza, wzrost juz i tak wysokiego bezrobocia i ... kryzys walutowy (Polska). Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Rosną stopy procentowe w USA 15.12.04, 14:58 Gość portalu: LastBoyScout napisał(a): Cena przecietnego domu w NY (zagrozonego > atakiem terrorystycznym!) w ciagu 10 lat POTROILA SIE przy tak niskiej > inflacji!!! Przy niepewnie jutra najpewniejsza lokata to nieruchomości. NY zaś to nie centralna rolnicza Ameryka ale siedziba inteligencji. > Sugerowalbym wszystkim NIEMIECKIM I POLSKIM KOMUNISTOM powstrzymanie sie od > onanizowania sie sytuacja USA wziasc sie za swoje wlasne problemy i kryzysy a > dokladnie zastanowic sie co DLA NICH faktycznie bedzie oznaczala podwyzka > amerykanskich stop procentowych: odplyw kapitalu, juz nie recesje a depresje > gospodarcza, wzrost juz i tak wysokiego bezrobocia i ... kryzys walutowy > (Polska). Argentyny jakoś nie spotkał przypływ kapitału przy rosnącej inflacji - wręcz przeciwnie. Was już nawet nie stać na kamizelki kuloodporne serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34254,2443422.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: Rosną stopy procentowe w USA IP: *.ipt.aol.com 15.12.04, 15:39 Wlasnie ... INTELIGENCJI.... Panie Hummer ... odwrotnie ... ;) Pozdrawiam z Long Island, NEW YORK ..... Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Rosną stopy procentowe w USA 15.12.04, 15:45 Gość portalu: LastBoyScout napisał(a): > Wlasnie ... INTELIGENCJI.... Panie Hummer ... odwrotnie ... ;) > Pozdrawiam z Long Island, NEW YORK ..... A co ja innego napisałem? Jeśli zaś myślałeś o sobie, cóż z tak krytyczną opinią nie będę dalej polemizował. Twój lekarz zna Cię lepiej. Nie wiem czy wiesz ale: "We wtorek Departament Handlu USA podał, że deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych wzrósł w październiku do rekordowych 55,5 mld USD, o 8,9 proc., z 50,9 mld USD we wrześniu." waluty.onet.pl/1024393,wiadomosci.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix GIVE THE MESSANGER DOUBLE DOSE OF SERUM IP: *.chello.pl 16.12.04, 12:12 Hummer Dam Ci weksel na 50 tys Euro a Ty mi dasz mieszkanie (to sie nazywa kupno- sprzedaz, skoro jestes barbarzynca to nazywa sie inaczej: emptio venditio) Chcesz wiedziec ze weksel ma pokrycie? Tak ma gwarantuje, jest tez oprocentowany 4.3% w skali roku. Zrobisz na mnie dobry interes bo Twoje mieszkanie warte jest 40tys €. No to jak, wchodzisz? Kto ma ujemny bilans handlowy a kto ma dodatni??? Gratuluje Ci inteligencji hummer. Pewnie myslisz ze zrobiles super biznes co? Tylko KTO przejmuje ryzyko tego ze nie wyemituje kolejnych weksli, a zatem ryzyko mojej PRZYSZLEJ wyplacalnosci, hummer (nie biezacej bo te mam)? Zmien nick hummer bo inteligencje charakteryzuje POLTOT i LEKKOSC a nie OCIEZALOSC MYSLI. Poza tym hummer znaczy MLOT, wiec wiarygodnosc wypowiedzi nt. inteligencji drastycznie sie obniza. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Weksle bez pokrycia :-) 16.12.04, 13:00 Gość portalu: ix napisał(a): > Hummer > Dam Ci weksel na 50 tys Euro a Ty mi dasz mieszkanie (to sie nazywa kupno- > sprzedaz, skoro jestes barbarzynca to nazywa sie inaczej: emptio venditio) > Chcesz wiedziec ze weksel ma pokrycie? Tak ma gwarantuje, jest tez > oprocentowany 4.3% w skali roku. Zrobisz na mnie dobry interes bo Twoje > mieszkanie warte jest 40tys ?. No to jak, wchodzisz? > Kto ma ujemny bilans handlowy a kto ma dodatni??? > > Gratuluje Ci inteligencji hummer. Pewnie myslisz ze zrobiles super biznes co? > > Tylko KTO przejmuje ryzyko tego ze nie wyemituje kolejnych weksli, a zatem > ryzyko mojej PRZYSZLEJ wyplacalnosci, hummer (nie biezacej bo te mam)? > Zmien nick hummer bo inteligencje charakteryzuje POLTOT i LEKKOSC a nie > OCIEZALOSC MYSLI. Poza tym hummer znaczy MLOT, wiec wiarygodnosc wypowiedzi nt. > > inteligencji drastycznie sie obniza. Po pierwsze młot to hammer :-) Po drugie cały czas o tym piszę co Ty tylko tego nie widzisz. Amerykanie przyzwyczaili się do dawania takich weksli bez pokrycia. Teraz dziwią się, że świat nie chce brać następnych. A ludzie nie chcą: "Rynek prognozuje, że deficyt na rachunku obrotów bieżących wzrósł w III kwartale tego roku do rekordowego poziomu 170,6 mld USD. USA musiałyby dziennie pozyskiwać z zagranicy 1,8 mld USD, aby redukować deficyt i utrzymać stabilny kurs dolara. "Tymczasem zagraniczni inwestorzy nie kupują amerykańskich aktywów w takim stopniu, jak to jeszcze niedawno czynili" - powiedziała szef strategii walutowych w Royal Bank of Scotlanf Group, Monica Fan. "To oznacza, że dolar będzie nadal spadał" - dodała." waluty.onet.pl/1024922,wiadomosci.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix OK HAMMER, misiu o baaaardzo malym rozumku IP: *.chello.pl 16.12.04, 14:23 hummer napisał: > cały czas o tym piszę co Ty tylko tego nie widzisz TY NIE WIDZISZ ZE WEKSLE POKRYCIE MAJA!!! Wróc do poczatku pierwszego tekstu. Ty mi dajesz MIESZKANIE, JA CI DAJE WEKSLE. Koniec. Zrobiles deal. BIG DEAL. NEW DEAL. To nie prawda, ze weksle nie maja pokrycia. Maja tylko z kazdym wystawionym przeze mnie kolejnym wekslem CORAZ MNIEJSZE. Every penny today is worth less than penny tomorrow. Albo inaczej zasada KOPERNIKA-GRISHAMA. Ten kto ja zna i wg niej postepuje MA RACJE. > Amerykanie przyzwyczaili się do dawania takich weksli bez pokryci > a. Teraz dziwią się, że świat nie chce brać następnych. www.epinet.org/content.cfm/webfeatures_snapshots_09142004 To jest stronka na której virtually wszystkie poglady beda Ci sie podobac. Zjedz do wykresu i popatrz czy to co napisales jest prawda, ze swiat nie chce brac nastepnych. Swiat moze sobie nie chciec, wziac wezmie, bo musi. > A ludzie nie chcą:"Rynek prognozuje, że deficyt na rachunku obrotów bieżących > wzrósł w III kwartale tego roku do rekordowego poziomu 170,6 mld USD. A czemu mam nie wystawic kolejnych weksli skoro coraz to nowi klienci chca mi sprzedawac swoje mieszkania??? Musialbym byc IDIOTA. A nie jestem. Wiec deficyt handlowy to REWELACJA, dzieki niemu mam wiecej mieszkan, deficyt na rachunku obrotów biezacych to REWELACJA, wystawiam wiecej weksli. Ze co?? Ze przestaniecie mi dawac mieszkania??? Swietnie moje weksle beda juz staly tak nisko ze sam zaczne eksportowac mieszkania. Przemysl to hummer, 10 razy na okolo. > USA musiałyby dziennie pozyskiwać z zagranicy 1,8 mld USD, aby redukować > deficyt i utrzymać stabilny kurs dolara. A powedz ty mi Mosze po co mne stabylny kurs dolara???? Mosze, czy to som moje weksle???? Ne Mosze, to Ty masz weksle, to som TWOJE weksle. Moje to one byly jak je podpisalem, ale Tobie ich nie wreczylem. Teraz to Twoja glowa, Twoje zmartwienie, Twoja sromota. Czy Ty Mosze musiales brac ode mnie moje??? > "Tymczasem zagraniczni inwestorzy nie kupują amerykańskich aktywów w takim > stopniu, jak to jeszcze niedawno czynili" - powiedziała szef strategii > walutowych wRoyal Bank of Scotlanf Group, Monica Fan. "To oznacza, że dolar > będzie nadal spadał" - dodała." I co z tego, Mosze? Masz moje weksle? Masz chcesz sie ich pozbyc? Chcesz. No to jakie mamy dzisiaj stopy? To kupuje moje weksle. A po ile Mosze kupowales weksle? Jakie WTEDY byly stopy? Jakie sa dzisiaj? I Ty mnie Mosze mówisz ze robisz ze mna swietne interesy? Ja Ci Mosze strasznie dziekuje, z Toba Mosze robic gescheft to dla mnie byc prawdziwa przyjemnosc. Ja Ci Mosze musze powiedziec jedno, ja bym chcial tak umiec liczyc jak Ty to robisz. Po prostu jestes misiem o baaaardzo malym rozumku, hummer. I przestan sie do mnie usmiechac, Ty zacznij LICZYC, bo to co piszesz jest PRZERAZAJACE DLA MNIE I DLA TEGO KRAJU!!!!!!!!!! Ty przestan po onecie lazic i spójrz troche na zewnatrz: www.financialsense.com/editorials/rostenko/2004/1206.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix Re: Rosną stopy procentowe w USA IP: *.chello.pl 16.12.04, 11:13 Evus wiesz jaka jest srednioroczna stopa wzrostu cen nieruchomosci w 3Q??? No Evus strzelaj. A potem pisz ze jest jakis stryczek. Naprawde niewiele rozumiesz. Cierpisz na syndrom DLUG=ZLO. Zamiast zastanowic sie KTO kreuje popyt i czy wszyscy na rynku wewnetrznym robia to w równym stopniu i czemu wzrastaja akurat nieruchomosci,w jaki sposób system stwarza mozliwosc korzystania ze wzrostów nie tylko tym którzy sa PRIME czyli maja najlepszy rating i historie kredytowa, skad jest sie na to biora pieniadze na wzrost rynku nieruchomosci (zakladam ze rozumiesz ze jesli ceny wzrastaja to kasa naplywa na dany rynek, a nie odplywa) i w ogóle jak to mozliwe ze system opierajacy sie na POPYCIE odwrotnie niz wszystkie inne systemy ekonomiczne bazujace na PODAZY i prostackim merkantylizmie jest w stanie FUNKCJONOWAC. Nie Ty jedna piszesz o stryczku, tylko jesli ceny nieruchomosci WZRASTAJA o 18,5% sredniorocznie w 3Q o co pytalem Cie na poczatku, YtoY o 13% to wzrost stóp procentowych nawet o 5% nie spowoduje zalamania rynku, bo wzróst stop zostanie pokryty kolejnym kredytem lub konsolidacja starego kredytu. Tylko Ty nie wiesz ze nieruchomosci na rynku wzrastaja wskutek NAPLYWU pieniadza na ten rynek, a jesli nawet wiesz to myslisz ze naplyw wynika z oszczednosci ludzi. Tymczasem wynika z "oszczednosci" banków, slyszalas o wplywie leverage bondów na ceny nieruchomosci? Wiesz czemu biedni tez moga zarobic na tym, nawet jesli nieruchomosci nie posiadali? Wklep sobie w googla haselko "subprime lending" albo poszukaj jakichs innych moich postów. Czekam na Twoje odkrycie Ameryki. Oczywiscie nie jest tak, ze jestes osamotniona w swoich pogladach, tylko po prostu strach ma wielkie oczy jesli nie opiera sie na WIEDZY. Amerykanska stronka o sytuacji na rynku nieruchomosci: www.financialsense.com/editorials/reality/main.html Co chwila slysze ze Niemcy dokonuja coraz to lepszych inwestycji w panstwach o zupelnie niestabilnych i nieprzewidywalnych systemach finansowych i gospodarczych, podobno kupuja 10%Bank of China w przeddzien kryzysu, ha ha ha... Ale poniewaz wiem ze to wymaga autentycznej pasji, to nie wierze ze to wszystko posprawdzasz, wierze natomiast ze masz utrwalony poglad na to jak sie rzeczy maja. Wiec zapytam Cie niesmialo moze mi podpowiesz: co wzrosnie bardziej w wypadku zalamania sie rynku finansowego w Chinach: bondy Amerykanskie czy opcje call na rope? Z czego bede mial wieksza stope zwrotu i jak to bywalo np przy kryzysie argentynskim? W watku Macieja Is deflation made in China poruszam kwestie rentownosci bondów i stóp procentowych, tez jest ciekawie,zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś