Dodaj do ulubionych

PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!!

08.07.05, 09:15
Dziś spodziewany dzień @. Rano zrobiłam test ciążowy - negatywny. Po kilku
minutach dojrzałam jednak zarys cieniutkiej kreseczki ( aż łezka mi poszła z
radości). Przed wyjściem do pracy zerknęłam jeszcze raz na test i już chyba
nic tam nie widziałam poza jedna grubą testowa krechą. Czy zdażyło się Wam,
ze w dniu @ robiłyście test i wyszedł negatywny ( bez cienia drugiej kreski)
a póżniej okażało się że jednak byłyście w ciąży ?????????????? Boże tak bym
chciała żeby to jednak była prawda - narazie żadnych objawów spodziewanej @ -
choć i tak nigdy jakiś szczególnych nie miałam - no moze tylko ciemniejszy
śluz dzień wcześniej.
Obserwuj wątek
    • pszczolaasia Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 08.07.05, 09:20
      Ivonka kochanie, leć zrobic betę...jesli coś się dzieje z cieniami to leć i
      bedziesz miała odpowiedź 100% do jakiegoś szpitala
      poleć...gdziekolwiek..spółdzielni lekarskiej i czekam na info i trzymam
      kciukasysmile))))))))))))))))))))
      p.s. zdarza się..moja siopra jest 6 miesiącu ciążysmile)))
            • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 08.07.05, 11:59
              Ja rówież czekam do poniedziałku. Zamierzam zatestować jutro lub w niedzielę.
              Boję się rozczarowania. Dziś boli mnie brzuszek "okresowo", szyjka macicy jest
              wysoko, jest mieciutka. Leci mi dziwny śluz. Jest mi do tego niedobrze. Obiawiam
              się, że to od duphastonu. Brałam do 24 dc.
              A Wy macie jakieś "owjawy" wziasujące możliwość ciąży?
              Już głupieje, o niczym innym nie myślę sad((
              Pozdrawiam!
              Ola
                • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 08.07.05, 13:00
                  Cylk trwa 31 dni. (mam dość regularne, w granichach +/- 1 dzień)Dziś 28dc.
                  Temperatura utrzymuje się w granicach 37 - 37,2*C. Nigdy nie miałam tak
                  podwyższonej pod koniec cyklu. Piersi urosły mi conajmniej o jeden numer. Bolą
                  strasznie...
                  A jak u Ciebie? Kiedy masz "termin" @?

                  • ally23 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 08.07.05, 13:13
                    to moj 31 dc przy cyklach 30 dniowych-raczej regularnych,
                    wiec @ sie juz delikatnie spoznia a te objawy o ktorych pisalam
                    to mam juz od okolo pieciu dni
                    tempki nie mierze bo cos zawsze mi sie zapominalo
                    wiec zaprzestalam w tym cyklu
                    piersi wrazliwe ale nie bardziej niz przed @
                    jak @ sie nie przyplacze zamierzam testowac dopiero w niedziele moze w pn
                    bo strasznie sie boje jednej krechy
                        • ally23 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 10.07.05, 09:52
                          zrobiłam dziś test: kreska kontrolna gruba i dobrze widoczna,
                          testowa bledziusieńka, ledwo widoczna, ale jest.
                          myślałam, że dzisiaj wszystko sie wyjaśni: albo zaszłam albo nie
                          a tu masz, ehh
                          podobno te słabe kreseczki mogą stać się grubsze przy kolejnym teście
                          zrobionym po kilku dniach, albo... szkoda gadać
                          i znowu nic nie wiem
                                • ally23 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 11.07.05, 11:34
                                  olu, nic sie nie martw, jeszcze wszystko jest mozliwe
                                  ja testowalam 3 dni po terminie @ i kreseczka ledwo widoczna z porannego moczu
                                  wiec gdybym zrobila to 3 dni wczesniej pewnie bylaby tez tylko jedna
                                  u mnie @ nadal nie ma-34 dc
                                  trzymam kciukasy i wierzę że uda się nam obu.
                                  pozdrawiam
                                  • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 11.07.05, 13:02
                                    Temperaturke mam dość wysoką 36,9 i wyżej- szyjka jest wysoko i miekka, więc
                                    jakby nie zapowiada sie na okres. Ale ten test... sad Jesli nie pojawi sie @ to
                                    kiedy mam spróbowac ponownie zatestować?
                                    Jakos trudno mi uwierzyć, że mogło sie udać.
                                    Pozdrawiam!
                                    • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 11.07.05, 13:14
                                      Ola - ja w piątek powinnam dostać @. Jeżeli do jutra nie dostanę to robię test
                                      jutro rano - zobaczymy co pokażę - też trudno mi uwierzyć, ze mogło się udać.
                                      Przecież już opłakałam piątkową porażkę ..........
                                      Trzymam kciuki za nas ............
                                    • ally23 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 11.07.05, 13:27
                                      ja nie mierze temperatury bo podobno liczy sie to ze ma byc
                                      podwyzszona w stosunku do pierwszej fazy cyklu a nie mierzylam od poczatku
                                      szyjka miekka ale raczej nisko i dodatkowo bialy sluz, hmm
                                      proponuje abys odczekala min. do srody, czwartku z testem
                                      no i kup quicka bo ponoc najgrubsze krechy dajesmile))
                                      • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 11.07.05, 15:38
                                        Dziewczyny, dzięki za wsparcie. Cieszę się, że jestescie. Sama to bym chyba
                                        oszalała. Nie moge sobie miejsca znaleść. Byłam przed chwilą w sklepie, zrobiłam
                                        zapas podpasek. (tak na wszelki wypadek) Chociaz licze, że przeleżą 9 miesięcy tongue_out
                                        Ally, rówiez mam biały śluz, nawet dość gęsty. Cały czas czuje brzusio. Pobolewa
                                        mnie, tak delikatnie.
                                        Mam nadzieję, że Nam wszystkim sie powiedzie!!!
                                        Ola
                                        • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 11.07.05, 16:01
                                          olusiu - ja dziś naczytałam się przez cały dzień ( chyba uzależniłam sie od
                                          tego forum)że wiele dziewczyn robiąc test w dniu spodziewanej @ miały wynik
                                          negatywny. A robiąc ponowny test po kilku dniach spóznienia już zobaczyły II
                                          tłuste krechy. U mnie nadal brak @ i tak się nakręciłam ze szok - po pracy
                                          poszukam testu quick vue ( podobno najlepszy) i jeżeli do jutra rana nic się
                                          nie zadzieje robię test.
                                            • ally23 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 11.07.05, 23:14
                                              dziewczyny! ja w takim razie nie moge sie juz doczekac jutra
                                              aby przeczytac od Was te wspaniale wiesci o dwoch kreseczkach.
                                              no bo pochwalicie się chybasmile))?
                                              dzisiaj bylam juz bliska kupienia testu ale okazalo sie ze quicka nie maja
                                              w aptece kolo mnie bo gdyby mieli to bym juz jutro testowala
                                              a tak kupie jutro zrobie z srode
                                              • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 12.07.05, 09:02
                                                cześć dziewczyny !
                                                niestety nie tym razem dane mi było pochwalić się II kreskami. @ nadal brak,
                                                rano test guick vue i tylko jedna samotna krecha. Nie mam juz nadzieji, nie
                                                czekam na cud, teraz to tylko czekam na wizyte u gina w przyszłym tygodniu.
                                                Ola a co u Ciebie ? pozytywny ??????????? oby .............
                                                • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 12.07.05, 09:24
                                                  Ja nie testowałam smile Dziś temperaturka troche spadła i chyba jednak czekam na
                                                  @. Już 9:20 a jej jeszcze nie ma tongue_out (odpukać). Tak więc jak nie dostane do jutra
                                                  powtarzam test. Chociaż coś mi mówi, że nie bedzie trzeba. (mam nadzieję, że
                                                  odzywa sie tylko pesymistyczna strona mojego charakteru, a nie zdolność
                                                  przewidywania tongue_out)
                                                  Tak więc jutro trzymam kciuki za Ally!!!
                                                  Ivonn, kiedyś czytałam, że dziewczynie nie wychodziły testy nawet w trzecim
                                                  miesiącu. Dowiedziała się o ciąży. jak poszła do ginekologa, bo nie miała
                                                  okresu. Wszystko jest możliwe!!!
                                                  Pozdrawiam!
                                                  Ola
                                                  • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 12.07.05, 09:29
                                                    Olusiu - dzięki za słowa otuchy - ale ja po prostu nie wierzę w taką
                                                    ewentualność. Wierzyłam do dziś ze moze jednak jestem w ciaży a ten piątkowy
                                                    test był za wcześnie. Dziś rozwiały się wszystkie moje możliwosci. Tym bardziej
                                                    ze w tym cyklu DZIWNIE jakoś było z owulacją - zawsze ok. 16-17 dnia miałam
                                                    piękne II kreski a tym razem od 16 była tylko ledwo widoczna kreska testowa po
                                                    czym 19 wyszła tylko jedna krecha. Potem już nie testowałam bo skoczyły mi się
                                                    testy. I coś czuje że musze sie zbadać bo coś zaczęło chyba szfankować.
                                                  • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 12.07.05, 11:36
                                                    Ivonn, a może bedzie tak jak u Lilki smile Za kilka dni pochwalisz sie, że jednak
                                                    sie udało. Najważniejsze, że nie ma okresu!!!
                                                    Ally, juz zaciążona, może nas zarazi fluidkami smile))
                                                    Czuję, że jednak mi nie wyszło, ale mam pozytywne nastawienie, jeśli chodzi o
                                                    inne starające się!!!
                                                    Zaskocz mnie miło!!!
                                                    Pozdrawiam!
                                                    Ola
                                                  • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 12.07.05, 11:41
                                                    olusiu - ale szalone sa te dni w moim życiu. W piatek negatyw - i morze łez.
                                                    Pogodziłam się już po czym do poniedziałku nie przyszła @ i kolejny test -
                                                    negatyw - utraciłam ostatnią nadzieję. A dziś czytam ze wszystko jeszcze
                                                    możliwe. ZARAZ ZWARIUJE !!!!!!!!!!!!!
                                                  • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 12.07.05, 11:54
                                                    Tez troche wariuje. Powinnam się zbierać, bo musze lecieć do Wawy, a jak tak tu
                                                    siedze przed komputerkiem i czytam...
                                                    Ivonn, a może leć zrobic betę. Bedziesz wiedziała, co i jak. Ja spodziewam sie
                                                    dziś najpóźniej okresu, więc nie mam po co iść- jeszcze smile
                                                    Mam nadzieję, że sie nie pojawi... Boje się!!!
                                                  • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 12.07.05, 12:17
                                                    Ale z jakiego (innego) powodu zatrzymała Ci sie miesiaczka?? Ivonn, musiało
                                                    wyjść smile) Zdażały Ci sie takie przesuniecia? Ja miałam co do dnia, lub nawet
                                                    wcześniej. W ciągu pół roku cylke zmniejszyły mi się z 35dc do 30. Okres
                                                    dostawałam zawsze w rano, do półudnia. Juz jest po, więc tongue_out , nastepny dzień na
                                                    moją korzyść.
                                                    Ja musze wkoncu sie odkleic od komputerka smile Chociaz na chwile zapomniec. Wtedy
                                                    nie bede się tak denerwować!
                                                    Napewno wpadnę wieczorkiem! Napiszę czy @ przyszła.
                                                    Miłedo dnia!!!
                                                  • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 12.07.05, 12:27
                                                    oluś - mi się wydaje że po prostu w tym cyklu nie było owulacji. A cykle miałam
                                                    29-30 dniowe tylko przedostatni był 33 dniowy. Więc raz już takie małe
                                                    opóżnienie było. Tylko ze zawsze na jakieś dwa dni przed @ miałam leciutkie
                                                    plamienia i wtedy juz zawsze małpa przychodziła. A teraz nic - czysciutko smile
                                                  • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 12.07.05, 20:42
                                                    Dziewczyny, @ nadal nie ma. Leci mi za to gesty śluz. Jakby białe nitki...
                                                    Podróz mnie wymęczyła. Bolał mnie brzuch, jakbym miała dostać okres, lub jakbym
                                                    juz go miała. Troche sie zdenerwowałam. Zaliczyłam wszystkie tolatety jakie
                                                    znalazła. Ciągle sprawdzałam, czy sie nie zaczą tongue_out kupiłam Quick vue. Poczekam z
                                                    nim do czwartku lub piatku.
                                                    Czuje się taka nagazowana. Nie piję gazowanego, jednak ciągle mi sie odbija smile
                                                    Brzuch mam taki nadenty.
                                                    Ally, napisz szczególowo co czujesz. Razem z Ivonn poduszukujemy sie objawów tongue_out
                                                    Pozdrawiam!
                                                    Ola
                                                  • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 12.07.05, 11:30
                                                    Ally23 gratulację !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    o rany - az płakac mi się chce z Twojej radości, ale z drugiej strony tym
                                                    bardziej mi smutno że razem trwałyśmy na tym wątku i Tobie się udało a mi
                                                    nie ............ chyba nie bo nadal brak @
                                                    Ale jeszcze raz wielgaśne gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • ally23 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 12.07.05, 11:50
                                                    ivonn, dziekuje,
                                                    poki nie ma @ jest nadzieja, przeczytaj post lilki27 ktorej pozytywny test
                                                    wyszedl dopiero w 40 dc
                                                    jesli jednak sie tym razem nie udalo to lato dopiero sie zaczelo a to
                                                    podobno swietny okres na zafasolkowanie
                                                    moja rada: nie stresowac sie i zdac sie na los
                                                    to pierwszy cykl w ktorym zarzucilam cale to mierzenie, obliczanie, regularne
                                                    milowanie-a jedynie tylko wtedy kiedy mielismy ochote i sa efekty
                                                    no i pierwszy cykl w ktorym bylam pewna ze nie zaszlam
                                                    skoro wiec masz takie obawy ze jednak nie zaszlas to moze akurat?
                                                    pozdrawiam i czekam niecierpliwie na dobre wiesci od Ciebie
                                                  • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 13.07.05, 08:42
                                                    Dziewczyny, strasznie mi przykro, ale dziś dostałam okres. Jest mi potwornie
                                                    smutno. A z drugiej strony lżej, bo wiem na czym stoje, bez niepewności. Jesli
                                                    nie uda mi sie w tym cylku, będę musiała wstrzymać sie na dwa miesiące, bo
                                                    urodziłabym na samą sesje. A nie moge sobie pozwolic na zawalenie egzaminów...
                                                    Ivonn, trzymam za Ciebie mocno kciuki!!!
                                                    Pozdrawiam!
                                                    Ola
                                                  • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 13.07.05, 09:11
                                                    hej olusiu - strasznie mi przykro. Ale głowa do góry.
                                                    Ja nadal nie mam @. W nocy miałam jakies sny o testach, dzieciach ( to już
                                                    chyba nienormalne). Nie mam żadnych objawów na @, dziś znowu miałam wrażenie ze
                                                    to już się zaczęło, czułam jakby coś poleciało. A tu nic, majteczki też suche.
                                                    No i z ciekawości jeszcze zmierzyłam sobie temperature dopochwowo ale parę
                                                    minut po wstaniu z łózka i było 37,2 a przed wyjsciem do pracy jeszcze raz
                                                    zmierzyłam i już wzrosła do 37,5. Nie mierzyłam niestety nigdy wcześniej
                                                    temperatury wiec nie wiem nawet jak ją zinterpretowac i czy ona coś "wróży" ???
                                                    Może się orientujecie w tym temacie ????
                                                  • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 13.07.05, 09:19
                                                    A jak myślisz, o czym świadczy podwyższona temperatura?? O Ciąży!!! Pilnuj
                                                    jej!!! Mam nadzieję, że nie spadnie!!! Ivonn, mam nadzieje, że sie uda. Mierz
                                                    codziennie, a bedziesz wiedziała kiedy dostaniesz, okresu (jesli dostaniesz w
                                                    ciagu tylko 9 miesięcy!!!).
                                                    Wielki buziak!!!
                                                  • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 13.07.05, 09:26
                                                    Oluś - czyli jak by spadła temperatura to znaczy że małpa przyjdzie ????
                                                    A wierzę coraz bardziej że nie przyjdzie - wczoraj tyle Was oznajmiło radosną
                                                    nowinę. Tak bardzo bym chciała .................... wiesz dziwne jest tez to ze
                                                    teściow apo raz pierwszy od dwóch lat zapytała męża czy staramy się w końcu o
                                                    dziecko bo ona czuje ze ja jestem w ciaży .......... moze kobieca intuicja też
                                                    coś jej podpowiada ????
                                                  • ally23 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 13.07.05, 09:38
                                                    olu, tak mi przykro, ale pamietaj ze co sie odwlecze to nie uciecze
                                                    i lipiec bedzie jeszcze Twoj!
                                                    nowy cykl-nowa szansa. skoro nie bylo ciazy wazne ze @ juz przyszla i
                                                    niedlugo mozesz zaczac starac sie na nowo. i pamietaj ze najlatwiej jest
                                                    zajsc wtedy kiedy sie za bardzo o tym nie mysli.
                                                  • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 13.07.05, 09:52
                                                    Ally, jesli nie zajdę w ciążę teraz, bedę musiał przerwac na dwa miesiące. Nie
                                                    moge urodzic maj-czerwieć, bo mam egzaminy. I to dość ciężkie. Nie poradziłabym
                                                    sobie.
                                                    Ciężko jest nie myśleć o dziecku, jak tak bardzo Go sie chce. Powinnam przestac
                                                    szalec i chyba tak zrobie...
                                                    Mam nadzieję, że bedziesz nam zdawac relacje, co to wielkości brzuszka smile
                                                  • ally23 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 13.07.05, 10:06
                                                    rozumiem to, ze nie chcialabys rodzic w maju lub czerwcu ze wzgledu na sesje
                                                    zatem staranka musialyby sie zaczac dopiero w pazdzierniku. jednak nie ma co
                                                    sie martwic na zapas-przeciez w tym cyklu moze sie udac i problem zniknie a
                                                    nawet jesli sie nie uda (odpukac) to 2 m-ce odpoczynku moga Ci wyjsc tylko na
                                                    dobre, pojedziesz sobie na wakacje i bedziesz szalec a tak w ciazy byloby to
                                                    niemozliwe, czas na pewno szybko zleci. ale to tylko teoria, bo Ty
                                                    zafasolkujesz w tym cyklu, prawda?
                                                    co do mnie to zaraz mam wizyte u gina.dam znac co i jak kiedy wroce
                                                    jesli juz bedzie w stanie cos tam zobaczycsmile
                                                    moje dzieciatko urodzi sie w marcu
                                                  • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 13.07.05, 09:46
                                                    Cos musi w tym byc. Moja mama na taka intuicję. Na odległość wyczuje u kobiety
                                                    ciążę. Kobieta w ciąży ma inny wyraz twarzy. Nawet jesli o ciązy jeszcze nie wie.
                                                    Jesli chodzi o temperaturkę. Mi zacze przed okresem spada 2-3 kreski. To musi
                                                    być To!!!
    • mala781 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 08.07.05, 11:32
      jestem jestem ...@ nie ma 27 dc. objawów na też nie ma...nic nie wiem i nie
      rozumiem...przeznam się szczerze że testów się tak strasznie boję że nie
      wiem...ale pewnie mój M. postara się o jakiś i na pewno w poniedziałek dam znać
      co i jak...pozdrawiam i trzymam za wszystkie kciuki...
          • ally23 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 18.07.05, 10:36
            witaj olu,
            dziekuje ze pytasz, czuje sie naprawde dobrze
            z objawow tylko czasem cos mnie jakby ciagnie w dole brzucha
            piersi wrazliwe nadal, no i zaczely sie mdloscismile
            a niedawno cieszylam sie ze mnie jeszcze nie dopadly
            i wbrew potocznej nazwie u mnie pojawiaja sie przewanie po poludniu i trwaja
            do wieczora. dzieki temu w pracy jakos daje radesmile
            olu,
            w tym miesiacu dolaczysz do zafasolkowanych, a jakze!
            i bedziesz miala slicznego kwietniowego bobasa!
            • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 18.07.05, 11:11
              witam dziewczynyki !
              @ nadal brak PRZEPRASZAM WAS - ale nie zdązyłam zrobić testu. Wczoraj
              wróciliśmy póżno z Kaszub ( wyjazd był super choć była okropna burza w nocy a
              my spaliśmy pod namiotami), dziś rano nie miałam możliwości no i musze czekać
              do wieczora........... ale jakoś od powrotu nie mam humoru i mam wrażenie ze
              zaraz małpa przyjdzie. Ale Was przetrzymuje w niepewności, a siebie tym
              bardziej .................. kochane jesteście za cierpliwośc i doping.
              A więc czekamy do jutra na wieści - już będą na 100000000000000 %
                    • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 18.07.05, 17:52
                      Hej,
                      chce mi się płakać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      @ spóznia sie już 10 dni. Przed chwilą zrobiłam test i znowu negatywny. Nie mam
                      już żadnych złudzeń- po prostu to już nie możliwe zeby być w ciązy. Jestem
                      załamana .....................
                      • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 18.07.05, 18:03
                        Ivonn, głowa do góry. Wszystko przed Tobą!!! Nie masz jeszcze okresu. A czasem
                        się zdarza, że testy nie wychodzą. Może powinnaś zrobić z porannego moczu?? Albo
                        poprostu pójść do ginekologa. Wtedy wiedziałabyś juz na 100% co i jak. Nie trać
                        nadzieji. Trzymaj się mocno!!!
                        Buziaki!!!
                        • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 18.07.05, 18:25
                          olusiu - własnie zapisałam się na wizytę na środę. Mierzyłam tez przed chwilą
                          temperature i nadal utrzymuje się na poziomie 37,5. Nie wierzę już w szanse.
                          Wiem, ze testy mogą wyjsć u niektórych dość póżno ( tak było niedawno u lilki).
                          Ale jej wyszło w 40 dc a u mnie już jest 43 dc i nadal nic. Brak mi juz łez i
                          sił ...............
                          • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 18.07.05, 19:57
                            Przy takiej temperaturze nie ma mowy o okresie. Wiesz, ja uważam, że jesteś w
                            ciąży. I nic mnie nie przekona, że nie. Chyba, że okres... A na @ sie nie
                            zapowiada smile Więc zamias płakać to się ciesz!!! Może powtórz jutro rano test.
                            Ale pod żadnym pozorem sie nie załamuj. Nie płacz, bo to źle wpływa na dzidzię
                            smile Uśmiechni sie!!!
                            Buziaczki!
                              • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 19.07.05, 08:58
                                olusiu - dziękuje za pocieszenie i słowa wsparcia ale dziś rano wszystko się
                                wyjaśniło. Przyszła @ z takim opóżnieniem - zrobiła mnie wredna w balona. Ale
                                jutro i tak pójdę chyba do lekarza - może wybłagam w końcu badania.
                                No cóż - nie pozostaje mi nic innego jak z nadzieją oczekiwac kolejnej próby.
                                Dziękuje Wam dziewczyny za słowa otuchy na tym wątku.
                                • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 19.07.05, 10:02
                                  A ja już myślałam, że bedzie dzidzia sad W sumie aż trudno uwierzyć, bo wysoka
                                  temperatura, tyle czasu opóźnienia. Wrrr... wredna wstręciucha. Jaka złośliwość
                                  losu!
                                  Ale pociesze Cie tym, że bedziemy się wspierać w następnych staraniach. smile Nie
                                  jesteś sama smile
                                  Ściskam Cie mocno!
                                  • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 19.07.05, 10:45
                                    Fajnie olutek, ze bedziemy razem w sierpniu się wspierać. Ja w przyszłym
                                    tygodniu wyjeżdzam na tydzień w góry i potem w sierpniu od 8 też na tydzień nad
                                    morze. Mam nadzieję ze ten czas szybko mi zleci a starania powinny wypaść
                                    akurat w przerwie między wyjazdami smile - o ile oczywiscie znowu mój organizm nie
                                    zwariuje w tym cyklu.
                                    • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 19.07.05, 11:32
                                      Ja niestey mam już urlop za sobą sad Może uda mi się wyrwać z mężem na kilka dni
                                      na mazury. Ale nie napalam się zbytnio, bo to szczyt sezonu i nie wiem czy
                                      puszczą męża z pracy. Prędzej gdzieś we wrześniu. Ale cieszę się ciepełkiem
                                      mimo, że tylko przez okno.
                                      Mierz sobie codziennie rano temperaturkę, bedziesz wiedziała kiedy masz
                                      owulacje. Ciekawa jestem czy guajazyl działa na zwiększenie ilości śluzu. Może
                                      zacznę go pić? Próbowałaś??
                                      • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 19.07.05, 11:39
                                        nie olusiu - nic nie piłam. Tylko męża szprycuję od dwóch tygodni Macą -
                                        czytałam ze bardzo poprawia jakośc nasienia.Jutro mimo wszystko ide do lekarza -
                                        poproszę o skierowania na badania ( pewnie będą duze opory) i podpytam o jakies
                                        takie specyfiki to jutro po południu bym Ci wszystko opisała co się
                                        dowiedziałam. Nie wiem czy dobrze się doczytywałam w innych watkach że luteina
                                        pomaga w zajsciu w ciążę - coś wiesz na ten temat ???
                                        • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 19.07.05, 12:15
                                          Próbowałam, ale nic z tego nie wyszło. Brałam raz duphaston, raz luteinę. Miałam
                                          tylko bóle brzucha (od 17dc zaczełam brać 16), mdłośc, biust powiekszył mi się o
                                          rozmiar (nie mogłam spać na brzuchu z bólu).
                                          Badałaś progesteron i prolaktynę? Jakie robiłaś badania? Ja prolaktynę,
                                          progesteron, toksoplazmozę, różyczkę i cytomegalię. Wszystko w normie. Nie wiem
                                          czemu nam nie wyszło. Chyba z nerwów.
                                            • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 19.07.05, 13:02
                                              Badania mam zrobione wszystkie tylko dlatego, że trafiłam na tanią przychodnię.
                                              W moim mieście te badania kosztowały by w sumie ok 600zł. A w Wawie zrobiłam za
                                              200. Różnica zniewalająca.
                                              Skąd jesteś? Ja jestem z Siedlec. To takie małe miasteczko na wschodzie, 90km od
                                              Warszawy smile
                                                  • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 20.07.05, 08:49
                                                    ally - my staramy się już od stycznia więc już pół roku minęło. Dziś po
                                                    południu ide do lekarza po skierowania na badania. Niestety ja sobie tak samo
                                                    powiedziałam jak Ty ale los nie był dla mnie aż tak łaskawy. Mam nadzieję ze
                                                    mimo wszystko w lipcu się uda..................
                                                  • ally23 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 20.07.05, 09:04
                                                    pol roku to nie tak dlugo ale oczywiscie nie zaszkodzi zrobic badania
                                                    dobrze wiedziec co i jak w organizmie sie dzieje
                                                    choc czesto przyczyna jest blokada psychiczna a nie fizyczne dolegliwosci
                                                    trzymam kciuki za lipiec i polecam (latwo mowic) nie myslec o starankach
                                                    za duzo. mnie to pomoglosmile
                                                  • ivonn3 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 20.07.05, 09:10
                                                    wiem ze pół roku to nie długo - ale ja robiłam od 4 miesięcy testy owulacyjne
                                                    wiec wiedziałam kiedy są "te" najlepsze dni - więc skoro nie wychodzi w dalszym
                                                    ciągu to chyba jednak coś jest nie tak. Teraz mi sie @ spózniła 10 dni,
                                                    owulacji już nie wykrył test bo był tylko cień kreski testowej - więc coś się
                                                    chyba pokręciło.
                                                  • olutek_m Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 20.07.05, 10:12
                                                    Ja zrobiłam badania dlatego, żeby "coś" zrobić. Przyszybszyć starania, tak
                                                    szybko jak tylko się da. Jestem po operacji serduszka we wrześniu 2004, więc jak
                                                    tylko odstawiłam leki i uzyskałam zgodę kadriologa zaczełam starania smile
                                                    Chcialam mieć wcześniej niektóre badania, jak morfologia, potas, magnez, żelazo,
                                                    aby wykluczyć anemię. Zrobiłam progesteron i prolatkynę, chciałam sprawdzić czy
                                                    interwencja chirurgiczna nie zaburzyła cyklu. Nie mogłam iść na żywioł i
                                                    zaniechać, lub zaniedbać badań, bo skrzywdzilabym siebie i dziecko. Naszczęście
                                                    jest wszystko dobrze. Nie wiem czemu nam nie wychodzi... Męża nie przebadałam,
                                                    narazie nie zamierzam. Bierze witaminkę C, salfazin, kwas foliowy. Chyba jednak
                                                    to kwestia psychiczna, za bardzo chcemy sad
                                                  • ally23 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 20.07.05, 10:46
                                                    no jasne, ciezko zapomniec ze sie ma akurat owulacjesmile
                                                    ale zwykle tak jest ze przed staraniami organizm chodził jak w zegarku
                                                    a gdy tylko zaczynamy obserwowac swoj cykl wypatrujac oznak plodnosci
                                                    wszystko sie przestawia i dziala nie tak- znam to az za dobrze

                                                    podobno nawet jesli uda sie dokladnie
                                                    wstrzelic w owu to i tak szanse na zaplodnienie sa 60% a nie 100%
                                                    a to przeciez tylko prawie pol na pol, zatem nie musi byc tak ze w organizmie
                                                    cos szwankuje dlatego nie zachodzi sie w ciaze
                    • ewik241 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 19.07.05, 23:31
                      kateb007 cykle mam 28 dn. powiem ze nie wiem jak to u mnie jest z tą owulacją
                      bo tak jak pisalam wczesniej nie widze nigdy śluzu płodnego ,mam specjelny
                      termoter który juz mi wskazuje czerwone migające co znaczy ze trzeba się
                      staracsmile tyle ze mam prolaktyne po MTC 20 razy ponad norme sad wiec to pewnie
                      dlatego nie mam owulacji od następnego cyklu sprobuje z Bromergonem smile
                      • kateb007 Re: PROSZĘ CHOĆ O ISKIERKĘ NADZIEJI !!! 20.07.05, 12:34
                        My na razie staramy się 4 miesiące i ja dałam sobie granicę do 1 roku. Znam
                        conajmniej 2-3 dziweczyny które sarały się o swoje pociechy od 6-12 miesięcy. I
                        wszystko jest u nich w jak najlepszym porządku. Staram się nie panikować ale
                        jak po roku nic się nie wydarzy to idę z mężem na dokładny przegląd smile)
                        • wikied Do Ivonn 21.07.05, 14:51
                          Trzymaj się ivonn będziemy razem nadal się wspierać.. odebrałam wyniki
                          prolaktyny tragedia bardzo wysoka dzis idę do ginka...Myślę ,że zbicie PRL
                          trochę potrwa więc moje marzenia oddaliły się znaczniesad
                          • ivonn3 Re: Do Ivonn 21.07.05, 15:26
                            hejka

                            ja wczoraj była u lekarza. Oczywiście tak jak przypuszczałam badania tylko
                            płatne bo pół roku to jeszcze mieści się w normie. Ogolnie radziła po prostu
                            wyluzowac, mało mysleć, nie wyliczac kiedy, nie czekać czy przyjdzie czy nie @
                            bo to najbardziej blokuje. W syropki, ziółka itp radziła raczej za bardzo nie
                            wierzyć bo to wielkie naciąganie. Więc po wysłuchaniu tego wszystkiego
                            postanowiłam jeszcze odczekać ten miesiąc wakacyjny - wyjeżdzam dwa razy na
                            urlop, będe wypoczywac moze to jakoś wpłynie na poczęcie smile. Choć doczytałam
                            sie dziś tanich badań w W-wie i to mnie korci zeby jednak zrobić ...........
                            ale zobaczymy.
                            W każdym razie wikuś i olutek - razem musimy się trzymac w kolejnym cyklu !!!!
                            • olutek_m Re: Do Ivonn 22.07.05, 11:05
                              Ivonn, przeczytałam na głównym forum twojego posta. Jest mi bardzo przykro, że
                              tak się stało. Ale napewno uda Ci się zaciążyć przez trzy miesiące. Teraz
                              wyjeżdzasz na urlop, odpoczniesz, zregenerujesz siły, wrócisz i pochwalisz się,
                              że masz dwie kreski na teście!!!
                              Głowa do góry i szeroki uśmiech.
                              Buziaczki!
                              Ola
                              • ivonn3 Re: Do olutek_m 22.07.05, 11:13
                                Olusiu - gdyby nie ten urlop to chyba popadłabym w depresje. Wszystko ostatnio
                                układa się nie po mojej myśli - teraz jeszcze to zwolnienie sad((. Musze się
                                bardzo wyluzowac bo teraz, pod taką presją 3 miesięcy będzie mi pewnie
                                cholernie trudno zaciążyć. Ale nie trace ducha ........ szukam pracy bo jak się
                                nie uda no to trzeba się przestawić na inny tryb myslenia. Ale liczę że się
                                jednak uda .......................