Dodaj do ulubionych

Polskie banki chcą przetwarzać dane klientów za...

IP: 195.136.193.* 28.12.04, 07:30
niemcy nie pozwolili na zakup przez wlocha berlusconiego paru procent
udzialow w niemieckiej telewizji
my szczodrze dajemy dostep do danych polskich obywateli
obcym wywiadom

i tak dane obywateli z polskiej buclandi rzdzonej przez mafie partyjnych
sprzedawczykow
pojada do mafijnego kraju znajdujacego sie od lat w unii a z premierem
bedacego skrzyzowaniem kwiatkowskiego mullera jakubowsko-kwasniewskimi i
80% kulczykowsadu plus domieszka tych ktorych nie siegly rece sprawiedliwosci
wloskiej w ramach rewolucji "czyste ręce"
Obserwuj wątek
    • Gość: bastek Wyjdzie nam bokiem prywtyzacja banków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 08:13
      I nie czepiaj się postkomuchów, bo 60 % banków sprywtyzowali solidaruchy za
      rządów AWS. Wszystko pozostałe to tylko konsekwencja sprzedaży.
    • Gość: MaRut Moje dane za granicę? Szybciej zmienię bank! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 09:10
      Zaglądam do komputera, aby odebrać pocztę, pełno spamu, zwłaszcza z zagranicy!
      Ktos musi chandlować moim adresem! Idę do skrzynki na listy, "nawtykana" fura
      reklam! W jakiś sposób firmy dowiedziały się o moim adresie! Teraz chcą wywieźć
      moje dane jakie przekazałem bankowi za granicę! Ludzie opamietajcie
      się! "Ukraińcy robiąc "pomarańczową rewolucję" skandowali "...my nie kozły, my
      nie bydło", może najwyższy czas, aby w Polsce taka rewolucja również była, może
      zmiotłaby tą całą klasę próżniaczą, która myśli tylko i wyłącznie jak napchać
      sobie kieszenie, a na traktuje jak "kozły i bydło". Moje dane za granicą? Jesli
      dowiem się, że mój bank to zrobi, to z sądu nie wyjdę, ale bank zapłaci mi
      duuuuuuuuuuuuuże odszkodowanie!
      • Gość: łomatko Re: Moje dane za granicę? Szybciej zmienię bank! IP: 193.110.99.* 28.12.04, 09:40
        handel pisze się przez "H".
        Bank możesz zmienić zawsze, tylko na jakiej podstawie chcesz domagać się
        odszkodowania za działania zgodne z prawem?
        To, że dostajesz spam to nie efekt cHnadlu :)))), tylko wirusów...
        ale, chyba tłumaczenie Tobie niewiele da, prawda?
        • Gość: mac Re: Moje dane za granicę? Szybciej zmienię bank! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:03
          Gość portalu: łomatko napisał(a):

          > handel pisze się przez "H".
          > Bank możesz zmienić zawsze, tylko na jakiej podstawie chcesz domagać się
          > odszkodowania za działania zgodne z prawem?
          > To, że dostajesz spam to nie efekt cHnadlu :)))), tylko wirusów...
          > ale, chyba tłumaczenie Tobie niewiele da, prawda?

          Przyganial kociol garnkowi. Spam, tylko czesciowo jest "produktem" wirusow. Wiekszosc, to swiadome wysylania prze zainteresowane firmy takiej reklamy. A bazy danych to wlasnie zrodlo tych adresow e-mail
          • Gość: łomatko Re: Moje dane za granicę? Szybciej zmienię bank! IP: 193.110.99.* 28.12.04, 12:37
            a to zależy jaką definicję spamu przyjmiesz... jesli spamem jest cala
            niechciana poczta, to 90% takiej korespondencji to efekt zarobaczywionych
            komputerów.
      • Gość: A.D. duuuzo pieniedzy IP: *.traple.pl / *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.12.04, 10:12
        Juz ty się nie bój - ja zadbam o to żeby to bank miał duuuzo pieniedzy a ty zero.
        Przeczytaj sobie ustawe o ochronie danych osobowych (www.giodo.gov.pl) - art 47 - 48
        pozdrawiam
        Adw. Diabła
        • Gość: łomatko Re: duuuzo pieniedzy IP: 193.110.99.* 28.12.04, 11:58
          o co takie halo? Administrator danych (w rozumieniu ustawy) występując o zgodę
          na przetwarzanie danych poza obszarem RP i uzyskując ją spełnia poniższe wymogi
          i restrykcje.


          "Art. 46
          1. Administrator danych może, z zastrzeżeniem ust. 2, rozpocząć ich
          przetwarzanie w zbiorze danych po zgłoszeniu tego zbioru Generalnemu
          Inspektorowi, chyba że ustawa zwalnia go z tego obowiązku.
          2. Administrator danych, o których mowa w art. 27 ust. 1, może rozpocząć
          ich przetwarzanie w zbiorze danych po zarejestrowaniu zbioru, chyba że ustawa
          zwalnia go z obowiązku zgłoszenia zbioru do rejestracji.
          Art. 46a
          Minister właściwy do spraw administracji publicznej określi, w drodze
          rozporządzenia, wzór zgłoszenia, o którym mowa w art. 41 ust. 1, uwzględniając
          obowiązek zamieszczenia informacji niezbędnych do stwierdzenia zgodności
          przetwarzania danych z wymogami ustawy.
          Rozdział 7
          Przekazywanie danych osobowych do państwa trzeciego
          Art. 47
          1. Przekazanie danych osobowych do państwa trzeciego może nastąpić, jeżeli
          państwo docelowe daje gwarancje ochrony danych osobowych na swoim terytorium
          przynajmniej takie, jakie obowiązują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
          2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się, gdy przesłanie danych osobowych wynika
          z obowiązku nałożonego na administratora danych przepisami prawa lub
          postanowieniami ratyfikowanej umowy międzynarodowej.
          3. Administrator danych może jednak przekazać dane osobowe do państwa
          trzeciego, jeżeli:
          1) osoba, której dane dotyczą, udzieliła na to zgody na piśmie,
          2) przekazanie jest niezbędne do wykonania umowy pomiędzy administratorem
          danych a osobą, której dane dotyczą, lub jest podejmowane na jej życzenie,
          3) przekazanie jest niezbędne do wykonania umowy zawartej w interesie
          osoby, której dane dotyczą, pomiędzy administratorem danych a innym podmiotem,
          4) przekazanie jest niezbędne ze względu na dobro publiczne lub do
          wykazania zasadności roszczeń prawnych,
          5) przekazanie jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której
          dane dotyczą,
          6) dane są ogólnie dostępne.
          Art. 48
          W przypadkach innych niż wymienione w art. 47 ust. 2 i 3 przekazanie danych
          osobowych do państwa trzeciego, które nie daje gwarancji ochrony danych
          osobowych przynajmniej takich, jakie obowiązują na terytorium Rzeczypospolitej
          Polskiej, może nastąpić po uzyskaniu zgody Generalnego Inspektora, pod
          warunkiem że administrator danych zapewni odpowiednie zabezpieczenia w zakresie
          ochrony prywatności oraz praw i wolności osoby, której dane dotyczą."

          Swoją drogą, nasze podejście do ochrony danych osobowych jest wyjątkowo
          zabawne. Z zacietrzewieniem bronimy "PRAWA", nierozumiejąc o co chodzi.
          Zasłaniamy się ustawą kompletnie nie znając jej zapisów. Fetyszyzyjemy pojęscie
          i przedmiot danych osobowych tak, że nie wiadmomo, czy śmiać się, czy płakać...
    • Gość: BAnkowiec Tam nie będzie taniej... IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 28.12.04, 09:20
      Cyt: "Bankowcy nie ukrywają, że utrzymywanie całych sztabów fachowców oraz
      technologii koniecznej do ochrony i przetwarzania danych osobowych jest
      kosztowne - nieoficjalnie mówi się nawet o kilkuset tysiącach złotych w skali
      miesiąca. O przeniesieniu tych procesów za granicę decydują więc względy
      oszczędnościowe."
      Płace w krajach starej Unii są znacznie wyższe, więc nie o oszczędnosci tu
      chodzi, tylko o swobode w obracaniu tymi danymi bez restrykcyjnej kontroli pod
      Ustawa o Danych Osobowych

      • Gość: A.D a tam nie ma ustawy? IP: *.traple.pl / *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.12.04, 10:16
        Drogi Bankowcu - w całej UE ustawa jest BARDZO podobna, poniewaz jest wzorowana
        na tej samej Dyrektywie.
        Czy we Włoszech czy w Austrii - obrót danymi osobowymi wygląda podobnie (bardzo
        podobnie chociaz nie identycznie, żeby nie było wątpliwości)
        Myślę że tu jednak chodzi o transfer zysków - bo na czym ta "biedna" centrala ma
        zarobić ? Na nowym brandzie jak w BPH ;-) ?
    • Gość: kasiaP citibank? jako to zglosil zamiar?? juz to robi IP: 81.210.119.* 28.12.04, 10:22
      pionierem przetwarzania danych za granica jest citibank. i to od poczatku
      swojej dzialalnosci w Polsce. a gdzie przetwarza? tuz za rogiem - w
      Singapurze.:)
    • r306 Transfer.... pieniedzy 28.12.04, 11:00
      Dane, danymi - na nich Wlochom na pewno zalezy, ale oto mamy kolejny przyklad
      jak udzialowiec moze wyprowadzac kase z przedsiebiorstwa.
      Koszt utrzymania jednego centrum przetwarzania na pewno jest nizszy niz kilku,
      ale nie radykalnie, bo podwyzszaja sie koszty przesylu danych.
      Myk polega na tym, ze za ich przetwarzanie trzeba PLACIC! Teraz wykonuje sie to
      placac polskim informatykom w Polsce (pracownikom Pekao). Po przejeciu
      przetwarzania przez UniCredito samo Pekao bedzie musialo placic Wlochom
      zwyczajny haracz ZA USLUGE ze swoich, wypracownych w Polsce (na naszych
      pieniadzach ;)) zyskow. Tak sie transferuje pieniadze miedzy innymi za wszelkie
      ekspertyzy wykonywane przez centra analityczne nalezace do zagranicznych
      udzialowcow.
      Jest jeszcze jeden duzy minus - zacofanie technologiczne i brak dostepu do Know-
      How. Z Polski zniknom tym samym nowoczesne technologie do przetwarzania danych
      i bardzo wazna galaz nauki (przetwarzanie informacji) straci swoj impet i
      impuls rozwoju. Polscy informatycy straca miejsca pracy w Polsce i mozliowsci
      rozwoju, tu, na miejscu. Ci najzdolniejsi beda niajako zmuszeni do emigracji.
      To bardzo zle.
    • l00ker Re: Polskie banki chcą przetwarzać dane klientów 28.12.04, 12:41
      Najgorszy bank to pekao 3 razy wysyłałem im rezygnacje z prowadzenia konta 2
      razy składałem w oddziale i dalej otrzymywał bym od nich karty i różnego
      rodzaju broszury gdyby nie to, że na którejś przesyłce ludzie ktozy mieszkali
      pod adresem na moja prośbe napisali, że zmarłem. Za jedno zaproszenie dziękuje
      (otwarte dni alfy romeo i jazdy próbne) było całkiem fajnie.
      P.S. po likwidacji konta zostały środki, które zostaly przeniesione do depozytu
      nie wiecie ile one tam bedą i co się z nimi stanie po tym okresie, ja juz nie
      mam ochoty ani korespondować ani odwiedzać oddział tej firmy.
      • Gość: catani Re: Polskie banki chcą przetwarzać dane klientów IP: 193.111.166.* 28.12.04, 12:49
        nie możesz korespondować ani odwiedzać oddział gdyż nie żyjesz
        • l00ker Re: Polskie banki chcą przetwarzać dane klientów 28.12.04, 13:12
          no właśnie tym bardziej, że w ich bazie danych nie żyje... lol
    • kurna_felek Re: Polskie banki chcą przetwarzać dane klientów 28.12.04, 14:17
      Zmienię bank na taki, który przetwarzać będzie w Polsce.
    • Gość: kps Re: Polskie banki chcą przetwarzać dane klientów IP: 83.238.128.* 28.12.04, 15:00
      Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych powinien, w imieniu klientów banku,
      zarządać aby klient wyraził zgodę na pzetwarzanie jego danych poza obszarem RP,
      albo przynajmniej został poinformwany przez bank, że ten zamierza przetwarzać
      dane poza granicami RP. Wtedy ja jako klient mógłbym zrezygnować z usług takiego
      banku. A przy okazji tylko patrzeć jak dotawać zaczniemy propozycje bankowe, ale
      także innych zakupów z zagranicy. Bo jak Gazeta napisała handel danymi osobowymi
      to dobry biznes.
      • Gość: kkkk Re: Polskie banki chcą przetwarzać dane klientów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.12.04, 07:03
        a nie przeszkadza Ci, że monitor którego właśnie używasz wyprodukowano w
        Tailandii?, że połowa alkoholo spożywanego na ścianie wschodniej to alkohol z
        b. ZSRR? A moze poszukaj banku który pracuje na polskich komputerach i
        systemach:)))))))))))))))
    • Gość: MaRut Re: Moje dane za granicę? Szybciej zmienię bank! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:16
      Jednego z internautów, czułego na punkcie poprawnej ortografii, bardzo uraziło
      to, że zrobiłem błąd i napisałem handlować przez "ch" zamiast "h"! Nie zwrócił
      za to baczniejszej uwagi na to "co chciałem napisać", ale "w jaki sposób".
      Dlatego też niniejszym pozwalam sobie przywołać treść mojego "posta" (dla
      purytan "posta" a nie "postu"!)

      Cytat: "Zaglądam do komputera, aby odebrać pocztę, pełno spamu, zwłaszcza z
      zagranicy! Ktoś musi chandlować moim adresem! Idę do skrzynki na
      listy, "nawtykana" fura reklam! W jakiś sposób firmy dowiedziały się o moim
      adresie! Teraz chcą wywieźć moje dane jakie przekazałem bankowi za granicę!
      Ludzie opamietajcie się! "Ukraińcy robiąc "pomarańczową rewolucję"
      skandowali "...my nie kozły, my nie bydło", może najwyższy czas, aby w Polsce
      taka rewolucja również była, może zmiotłaby tą całą klasę próżniaczą, która
      myśli tylko i wyłącznie jak napchać sobie kieszenie, a nas traktuje jak "kozły
      i bydło". Moje dane za granicą? Jeśli dowiem się, że mój bank to zrobi, to z
      sądu nie wyjdę, ale bank zapłaci mi duuuuuuuuuuuuuże odszkodowanie!" - koniec
      cytatu.

      Tak się akurat składa, że jako "polski inteligent" musiałem - aby utrzymać
      rodzinę - zamiast swojego wyuczonego zawodu, wykonywać zawód "nabyty"! Zamiast
      pisać i uczyć "handlu" musiałem "(c)handlować"! Dzięki temu mam przyzwoitą
      sytuację materialną, a "mój" bank obraca paronastoma "stówami" tysięcy moich
      złotych! :-)))). Podpisując umowę z bankiem zwróciłem uwagę na zapisy! W mojej
      umowie było napisane, że "moje dane osobowe mogą być przetwarzane przez bank"
      nie ma natomiast ani słowa, że mogą być przetwarzane przez jego akcjonariuszy,
      zwłaszcza zagranicznych! Gdyby było inaczej to sytuacja byłaby conajmniej
      dziwna; każdy akcjonariusz mógłby sobie rościć pretensje do "zarządzania"
      danymi klientów przedsiębiorstwa, którego akcjami dysponuje!!!!!!! Mam akcje
      PKO BP SA kupione w ostatnim czasie, czy znaczy to, że mogę dysponować lub - co
      najmniej - żądać dostępu do baz danych tego banku? Jeśli może inny udziałowiec
      np. zagraniczny, to dlaczego nie ja? Gdybym dysponowal taką bazą to mógłby w
      sposób znaczny rozwinąć swoją firmę! Przecież to jest niesprawiedliwość!
      Sprzedaliśmy jako państwo praktycznie cały system bankowy, ostało się jedynie
      parę banków, których strategicznymi "inwestorami" są podmioty polskie, więc
      mamy to co mamy! Powiedzą co niektórzy, że tak trzeba było, że inaczej nasz
      system bankowy by padł! Ale to jest wierutna bzdura! Jeśli ja sam, rok w rok w
      ramach odsetek od kredytów i pożyczek zostawiam "bankowi" blisko 50 000 zł, to
      mam prawo, czy też nie mam prawa żądać ochrony swojej prywatności, czy nie!
      Przecież te 50 000 zł mogły zarabiać podmioty polskie! Czystą, żywą gotówkę! A
      tak zyski konsumuje kto inny! Jeśli tak musiało być, to teraz przynajmniej nie
      chcę, aby moje dane dostały się w ręce np. konkurencji z kraju "głównego"
      akcjonariusza! Może jestem podejrzliwy, ale ....... nie chcę, aby okazało się,
      że nagle, raptownie, ktoś chce .......kupić moją firmę, lub nagle ...... bank
      odmówi mi dalszego kredytowania a moją inwestycję przejmie ktoś inny!
      Dlatego napisałem "Jeśli dowiem się, że mój bank to zrobi, to z sądu nie wyjdę,
      ale bank zapłaci mi duuuuuuuuuuuuuże odszkodowanie!", bo tak zamierzam zrobić!
      I proszę mi wierzyć, w ten sposób bardziej zabezpieczę swoje interesy i być
      może interesy innych polskich przedsiębiorców, niż nic nie robiąc i udając, że
      nic się nie dzieje .....
      A J.K.Bielecki może mówić, co chce, nie jest - akurat dla mnie - żadnym
      autorytetem! Był Premierem Rządu RP, i czym się zapisał? Nie sprawdził się więc
      wzięli go do "instytucji międzynarodowych" i też jakoś mało było słychać o jego
      sukcesach! No to powrócił z powrotem do Polski, do naszego systemu
      bankowego...... Karuzela się kręci dalej! A my? Cóż, coraz mniej uwagi zwracamy
      na różne "rządy" i robimy swoje...... A jak mamy trochę czasu, to piszemy "po
      internetach"! Ukraińscy przedsiębiorcy, ci mali, nie ci wielcy,
      wspomagali "pomarańczową rewolucję" aby poobcinać macki ośmiornicy, która ich
      oplotła i ssała co się dało! Śmiem twierdzić, że gdy w Polsce podobna rewolucja
      zacznie się dziać,to polscy mali przedsiębiorcy podobnie pomogą! Jak napisał
      Wyspiański: "Niech idą w zapomnienie niewoli gnuśne pęta. Daj nam poczucie siły
      i Polskę daj nam żywą, by słowa się spełniły nad ziemią tą szczęśliwą."
    • Gość: cynik tania sensacja GW IP: *.kabel.telenet.be 28.12.04, 17:36
      W sytuacji gdy w kraju nie ma sladu tajemnicy bankowej i gdy wszystkie mozliwe
      organa maja legalny wglad do kazdego rachunu bankowego wzmiankowanie "ochrony
      danych" jest robieniem szumu zastepczego. Poza tym "offshoring" uslug
      informatycznych jest jak najbardziej sensownym rozwiazaniem obnizajacym koszty,
      a zachowanie odpowiedniej dyskrecji jest warunkiem zlecenia.

      Tyle tylko ze zamiast napychac kabze Wlochom to samo mozna by zlecic do Indii za
      5% ceny w Italii...

      pozdr
    • Gość: Inf. bankowy Re: Polskie banki chcą przetwarzać dane klientów IP: *.de.ibm.com 29.12.04, 11:06
      A czy ktoś spojrzał na to jako na import BEZROBOCIA. Co bąda robić polscy
      informatycy??? Może przestańmy ich kształcić ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka