Dodaj do ulubionych

Rząd: niech prezesi zarobią więcej

22.02.05, 21:21
co,kolesie q...a za mało kasy zarabiaą?
Obserwuj wątek
    • Gość: Antek Re: Trzeba się nachapać przed odcięciem ryja od .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 21:39
      Trzeba się nachapać, bo niedługo będą odcinać ryje od koryta.
      • mudshark Re: Trzeba się nachapać przed odcięciem ryja od . 23.02.05, 07:10
        tak tak, bo prawicowe ryje nadchodzą
        a te są gorsze od różowych (naturalnych)
        bp mają poparcie zachłannego kleru
        • Gość: Rzadki Re: Trzeba się nachapać przed odcięciem ryja od . IP: 62.29.248.* 23.02.05, 07:30
          Gdzie tam naiwniakom z prawicy do dzielnych towarzyszy! Prawiczki nawet rady
          radiofonii i telewizji nie potrafili przejac przez 4 lata swoich rzadow. A
          wszystkie posadki beda zajete przez towarzyszy i zabezpieczone kontraktem. Po
          to, aby ten kontrakt byl dostatecznie bezpieczny potrzebne jest im zniesienie
          ograniczen zarobkow (np. 183 miesieczne pensje).
          • davidmorst Re: Trzeba się nachapać przed odcięciem ryja od . 23.02.05, 09:44
            Ty lepiej napisz jak to zrobić, żeby ten samograj napedzajacy kasę wybrańcom
            przestał działać.
            Przecież nie można dopuscić do tego, aby jedynym sposobem było zastrzelenie gosci.
            Musi być jakiś cywilizowany sposób.
            • tbernard Re: Trzeba się nachapać przed odcięciem ryja od . 23.02.05, 11:53
              > Musi być jakiś cywilizowany sposób.

              Chiałem w to wierzyć też, ale to utopia.

              A tak swoj drogą, to dlaczego w referendum społeczeństwo nie ustali tych
              wynagrodzeń? Przecież to nie jest prywatny folwark, jak komuś się nie podoba, to
              ma okazję zmienić pracę. Dlaczego tego nie robią tylko biadolą, że 14 tys/
              miesiąc to im za mało? Jak ktoś na bazarze swoją marchewkę sprzedaje to może
              sobie zarabiać ile chce, choćby 100 mln euro. W państwowym przedsiębiorstwie
              musi być odniesienie do kondycji całego społeczeństwa, a już w szczególności
              kondycji tego konkretnego przedsiębiorstwa. Przecież nawet w prywatnych to
              drugie uzależnienie chyba ma miejsce.
      • Gość: łubudu ALE BREDNIE PISZECIE IP: 62.29.160.* 23.02.05, 12:09
        przeczytajcie dokładnie artykuł, jeżeli prezes w firmie prywatnej zarabia 7
        razy więcej niz ktoś na tym samym stanowisku w firmie państwowej to nie oznacza
        to nic dobrego. Jeżeli ustawa kominowa miałaby być restrykcyjnie przestrzegana,
        doszłoby do tego, że na państwowych stołkach prezesowaliby tylko niedouczeni
        amatorzy zwiększając tylko ryzyko bankructw. Wszyscy dobrzy fachowcy woleliby
        przejść do firm prywatnych i nawet na niższym stanowisku zarabiać, powiedzmy 3
        razy tyle. Uważam że problem polega na tym, że nie ma skutecznego systemu
        weryfikowania efektywności pracy menedżerów w firmach państwowych. Jak ktoś
        kiepsko rządzi lub działa na szkodę spółki powinno się go usunąć lub obniżyć
        wynagrodzenie. Ja nie widzę argumentu przeciwko wysokim zarobkom prezesów firm
        państwowych, którzy np. w ciągu kilku lat wyprowadzili firmę z zapaści. Im się
        należy. Więc proszę, nie kompromitujcie się pisząc że czerwoni chcą sobie
        zapewnić koryto, bo jeszcze w tym roku do władzy dojdą prawicowe hieny, wyrzucą
        z zarządów czerwonych i wprowadzą "prawych i sprawiedliwych" padlinożerców
        • Gość: Michał Re: ALE BREDNIE PISZECIE IP: *.stomil-poznan.pl 23.02.05, 15:13
          Jak najszybciej zlikwidować ustawę kominową! Jak najszybciej zlikwidować
          wskaźniki wzrostu płac w firmach państwowych. Ponieważ do funduszu płac wchodzą
          też wszystkie odprawy, nagrody jubileuszowe itp. praktycznie blokuje to
          jakąkolwiek podwyżkę dla pracowników nawet w firmach przynoszących zysk. Bo nie
          jest prawdą że firmy państwowe generują tylko straty.
          Pensja Zarządu spółki, której właścicielem jest Skarb Państwa powinna być
          wielokrotnością średniej pensji w takiej fimie. Teraz jest wielokrotnością
          średniej pensji w sektorze przedsiębiorstw za poprzedni kwartał. Dlatego Zarząd
          ma w nosie pensje pracowników, bo on swoją gaże dostaje.
          Dodatkowo podział zysku przedsiębiorstwa państwowego powinien być dokonywany w
          proporcji: 10 % Zarząd, 35 % pracownicy, 15 % Skarb Państwa, 40 % na inwestycje.
          Prosty mechanizm motywujący Zarząd i pracowników do efektywnego działania.
          Firma przynosi zyski Zarząd ma dodatkowe niczym nie ograniczane zarobki, ale
          jednocześnie kasę dostają też pracownicy, którzy w pocie czoła dobre decyzje
          Zarządu wcielają w życie.
          Jak firma jest na minusie Zarząd dostaje tylko "gołą" pensje, a w gestii
          Ministra Skarbu leży czy wymienić Zarząd czy dać im jeszcze szanse.
        • Gość: weronika Re: ALE BREDNIE PISZECIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 15:33
          Czlowieku, w prywatnych firmach moga placic ile chca, ludzie pracuja w swoich
          zakladach i te zaklady sa ich wlasnoscia.To idzie z prywatnych pieniedzy. W
          panstwowych firmach musza przestrzegac przepisow, nie moze byc iz referent
          zarabia 800 zl a jego boss 80.000 zl. miesiecznie. Wiesz dla czego? Bo on nie
          jest wlascicielem firmy i wlascicielem srodkow produkcji.On tylko tam pracuje,
          nie jest wlascicielem. Jak "zdolny szef" wezmie kase to jest ze spolecznej
          kieszeni a nie prywatnej. Ja nie daje mandatu tym geniuszom rozdrapywania
          spolecznego majatku.
          • Gość: łubudu Re: ALE BREDNIE PISZECIE IP: 212.87.240.* 23.02.05, 17:15
            Ach, dziewczynko,
            przeczytaj dokładnie mój post. Napisałem tam, że problemem jest brak skutecznej
            weryfikacji efektywności menedżerów. Jeżeli ktoś zasługuje na te 80000 to niech
            je dostanie. A wiesz dlaczego? Ano dlatego, że efektywny menedżer za pensję 80
            tyśków może dla pańswta wypracować, no powiedzmy 10mln zł w ciągu roku.
            natomiast za 20tys. miesięcznie może mu się nie chcieć i spółka przyniesie
            straty? Co się bardziej opłaca podatnikowi? Dobry zarządca który za porządną
            pensję zarabia dla państwa (czyli teoretycznie dla nas) czy nierób który nic
            nie robi? Trochę kalkulacji moja droga...
            • Gość: Zbigniew Re: ALE BREDNIE PISZECIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 13:52
              Napisałem tam, że problemem jest brak skutecznej
              >
              > weryfikacji efektywności menedżerów. Jeżeli ktoś zasługuje na te 80000 to niech
              >
              > je dostanie. A wiesz dlaczego? Ano dlatego, że efektywny menedżer za pensję 80
              > tyśków może dla pańswta wypracować, no powiedzmy 10mln zł w ciągu roku.
              > natomiast za 20tys. miesięcznie może mu się nie chcieć i spółka przyniesie
              > straty? Co się bardziej opłaca podatnikowi? Dobry zarządca który za porządną
              > pensję zarabia dla państwa (czyli teoretycznie dla nas) czy nierób który nic
              > nie robi? Trochę kalkulacji moja droga...

              Czy nie prościej urynkowić wszystko , pozbyć się przedsiębiorstw państwowych
              prywatyzując je na licytacji i nie uchwalać takich ustaw "zwalczających
              bohatersko problemy nieznane w żadnym innym ustroju " ?
      • Gość: domk ...I POJAWIĄ SIĘ NOWE, PRAWICOWE RYJE,NIENAŻARTE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 12:10
        I po wyborach zobaczymy jak się napychają.
      • Gość: antek Re: Trzeba się nachapać przed odcięciem ryja od . IP: *.zax.pl / *.zax.pl 23.02.05, 12:44
        Podobno firmy państwowe są nie rentowne ,generują straty np PKP itp.To jak
        zlikwiduje się ustawę kominową to będą rentowne te zakłady, chyba
        nie .Sprywatyzujcie te firmy .Za rogiem na rynku pracy czekają młodzi i
        gniewni, którzy będą precować za 14000 zł na pewno lepiej niż obecni dyrektorzy
        i prezesi.A obecni prezesi niech odejdą do firm prywatnych ,przecież w tych
        firmach fotele są zajęte To może szanowni posłowie utwrzą jakieś firmy dla tych
        wybitnych fachowców.Gdy Pan Jan K Bielecki odchodził do EBOR u to prasa
        donosiła jakie da dla nas kożyści i co zrobił dla kraju.Podobnie chwalono Panią
        H Walz Gronkiewicz co też dla kraju zrobi bo zostaje prezesem ale od sprew kadr
        i co zrobiła dla nas nic.Tacy dobzy pracownicy i zagranica podziękowała im za
        pracę .I teraz szukają u nas pracy tylko im kiminy przeszkadzają.
    • Gość: Halina Re: Rząd: niech prezesi zarobią więcej IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.02.05, 21:42
      Zwolniono kilka tysiecy osób w Banku Pekao SA, ktore w większosci poszły na
      swiadczenia i otrzymuja 800 zł, by Prezez i cała masa nierobów brała tysiace!!!
      Doczekaliśmy się Polski sprawiedliwej.
      • Gość: mkopek Re: Rząd: niech prezesi zarobią więcej IP: *.ericsson.net 23.02.05, 15:08
        Jezeli jest w stanie tak kierowac bankiem, zeby przez tych kilku tysiecy
        generowac zyski dla banku, to nalezy mu sie taka pensja. Taka juz rola prezesa -
        dazyc do zwiekszenia zyskow firmy, a nie trzymac w pracy niepotrzebnych ludzi.
        Gdybym mial prywatna firme i pracowalo w niej 10 osob, a ja potrafilbym tak
        zorganizowac prace, zeby to samo robilo 5 osob, to chyba nic zlego w tym, ze
        zwolnie te niepotrzebne 5 osob, coby miec dla siebie wieksze zyski.
    • poziomkaj23 Re: Rząd: niech prezesi zarobią więcej 22.02.05, 21:43
      bardzo biedni ci prezesi...rząd musi o nich dbać....bo z głodu poumierają.....a
      przecietny obywatel ?...jemu musi starczyć 600-800 zl wypaty....w tym kraju
      nigdy nie bedzie dobrze!!! tego jestem pewna...czy ktoś ma nadzieję ?nie
      zazdroszcze mlodym...przekkichane mają....
    • Gość: Jurek Jak im za malo, niech aplikuja do prywatnych firm IP: *.ne.client2.attbi.com 22.02.05, 21:45
      trudniej bedzie im sie dostac a jeszcze trudniej cos ukrasc.
    • Gość: SMIERC BANDYTOM SZLAG BY WAS TRAFIŁ - RZADZACY... IP: *.promax.media.pl 22.02.05, 22:03
      A JA ZARABIAM ZA 10 GODZIN PRACY 750 ZŁ , ZYCZĘ NAJGORSZEGO WSZYSTKIM OD
      KWASNIAKA PO BELE I RESZTE CHOŁOTY ZŁODZIEJSKIEJ ZGRAJIZ SLD , PO , UW ...
      • Gość: mkopek Re: SZLAG BY WAS TRAFIŁ - RZADZACY... IP: *.ericsson.net 23.02.05, 15:11
        Wiec dlaczego nie zostales/as prezesem banku? U nas ludzie lubia miec pretensje
        do garbatego, ze ma dzieci proste i dlatego jest tak zle.
      • Gość: Zenon Re: SZLAG BY WAS TRAFIŁ - RZADZACY... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 16:50
        Może zarabiasz 750 złotych za 10 godzin pracy dlatego, że słabo się przykładałeś
        (przykładałaś) do nauki? Twoja ortografia na to wskazuje...
    • Gość: szary obywatel Rząd: niech prezesi zarobią więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:11
      Myślę, że jest to dobry pomysł nasi biedni prezesi tak dobrze gospodarujący
      państwowymi firmami, przynoszący miliardowe zyski, powinni wreszcie zostać
      docenieni za swój trud. Nareszcie nie będą czekać z pustymi brzuchami na
      dzień wypłaty. Nareszcie będą mogli wykupić leki na, które do tej pory im
      brakowało. Nareszcie ich dzieci nie będą patrzyły z zazdrością na swoich
      rówieśników jedzących drugie śniadanie. Już widzę uśmiechniętą rodzinę
      prezesa kupujących w niedzielę tak upragnione hamburgery w Donaldzie.
      Nareszcie będą zwykłą radosną rodziną. Jakie to smutne. Tylko czy taki
      prezes będzie mógł spojrzeć w oczy dzieciom, które jedzą raz dziennie ( a
      czasami nawet rzadziej) czy spokojnie będą mogi patrzeć na ludzi odchodzących
      z apteki bez lekarstw ratujących ich życie,itp.itd ? Tak bo zza
      przyciemnionych szyb jego samochodu tego nie widać. Małe zarobki? A premie ,
      karty kredytowe bez limitu, samochody służbowe za darmo, mieszkania służbowe
      za darmo. To śmieszne ,lewicowy rząd z pieniędzy podatników , czyli naszych,
      finansuje ludzi którzy doprowadzili do rozgrabienia majątku narodowego.
      Nieprawda? proszę podać jeden dział gospodarki, który jest w dobrej kondycji.
      Może huty ( większość zamkniętych ), może stocznie ( chyba niewiele
      produkują), może kolej ( gdybyście wiedzieli po czym jeżdzicie to nie
      weszlibyście do pociągu ) , a może służba zdrowia ( chyba nic nie trzeba
      pisac) może szkolnictwo ( po tylu reformach to cud że jeszcze potrafimy
      liczyć i pisać )? I lewicowy rząd nie jest osamotniony w skoku na naszą
      wspólną kasę, nasze dziedzictwo, i lewica i prawica chce tylko jednego WIĘCEJ
      MAMONY, PO TRUPACH, BO MY CHCEMY. Mogę się zabawić w Jasnowidza - Ustawa
      przejdzie , pensje prezesów wzrosną i wszyscy będą szczęśliwi, aha uchwałą
      naszego kochanego sejmu wszyscy zwykli obywatele dostaną nowe białe
      prześcieradła , żeby przed zejściem z tego świata owinąć się nim by leżąc na
      ulicyi nie burzyć swoim obmierzłym truchłem dobrego samopoczucia naszych
      prezesów. MEMENTO MORI - Nie za taką POLSKĘ umierali nasi przodkowie
      • Gość: Herman Re: Z tymi prześcieradłami to dobry pomysł IP: *.crowley.pl 23.02.05, 09:21
        W wybory rozdawać prześcieradła,z napisem NA WIECZNĄ DROGĘ OD RZĄDU?
      • Gość: HENRY Re: Rząd: niech prezesi zarobią więcej IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.02.05, 20:06
        Znam prezesa banku ktory prawie doprowadzil do jego upadku, i co? , a to ze mial wysokie wynagrodzenie,samochod z kierowca, miesieczne wczasy w cieplych krajach,i.t.d.Blagano aby odszed a on grymasil, bo mial swietnie napisany kontrakt. Odszedl z duza odprawa, a tak naprawde powinien isc do pierdla. Panie mkopek: aby zostac prezesem trzeba miec uklady nie tylko wyksztalcenie. Prosze podac firme w ktorej prezes rezygnuje z pracy z powodu niskiego wynagrodzenia. Tak jest wszedzie: P K P, szpitale / dyrektorzy,ordynatorzy/, banki i.t.p.Jesli prezesom jest tak zle proponuje otworzyc wlasne firmy.
    • Gość: rik Re: Rząd: niech prezesi zarobią więcej IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 22.02.05, 22:13
      Czy ta mafia rządowo-biznesowa nie ma umiaru.Obywatele żyją poniżej minimum a
      im jeszcze mało.Zeby nie skończyło się dla nich tylko odcinaniem RYJA!!!
    • hummer Czy NBP to "firma" państwowa, czy tez prywatna 22.02.05, 22:25
      "W efekcie powstały dysproporcje pomiędzy państwowymi i prywatnymi firmami. I tak państwowy PKO BP, największy bank w kraju, wypłaca miesięcznie prezesowi Andrzejowi Podsiadle 14,2 tys. zł. W Pekao SA należącym do włoskiego UniCredito Italiano prezes Jan Krzysztof Bielecki dostaje siedem razy więcej."

      Bo coś mi się wydaje, że Leszek B. dostaje o rząd więcej niż mu się nalezy na państwowej posadzie. Czy jako, były minister finansów odda to, co mu się nie należy do fiskusa? Wszak biedy mieć nie będzie.
      • Gość: obcy Re: Czy NBP to "firma" państwowa, czy tez prywatn IP: 195.117.104.* 22.02.05, 22:53
        Tłumaczono kiedyś ,że Balcerowicz musi tyle zarabiać gdyż inaczej to będzie
        kradł ,bo ma nieograniczony dostęp do kasy .
      • Gość: Tomasz M. Re: Czy NBP to "firma" państwowa, czy tez prywatn IP: 213.17.234.* 23.02.05, 15:06
        NBP nie jest firma. Jest instytucja panstwowa stworzona na podstawie konstytucji
        i obowiazuja tu nieco inne reguly wynagradzania. BTW tez uwazam ze Leszek
        zarabia troche za duzo. Ale tylko troche.
    • Gość: TYTUS Re: Rząd: niech prezesi zarobią więcej IP: *.picr.man.ac.uk 22.02.05, 22:30
      A dlaczego by nie dac naszym prezesom z panstwowych firm np 0.01% zysku netto
      jaki wypracuja zamiast ustalonej pensji niezaleznej od wynikow firmy? Prezesi
      to kwiat narodu, tacy zdolni i inteligentni, jezyki znaja i wogole. Po co ich
      ograniczac, niech dostaja po prostu standardowa pensja np. 2000zl netto plus
      ustalony procent od zysku swojej firmy.
      • jan.kulczyk Re: Rząd: niech prezesi zarobią więcej 22.02.05, 23:34
        > A dlaczego by nie dac naszym prezesom z panstwowych firm np 0.01% zysku netto
        > jaki wypracuja zamiast ustalonej pensji niezaleznej od wynikow firmy? Prezesi
        > to kwiat narodu, tacy zdolni i inteligentni, jezyki znaja i wogole. Po co ich
        > ograniczac, niech dostaja po prostu standardowa pensja np. 2000zl netto plus
        > ustalony procent od zysku swojej firmy.

        Nie jest to rozwiązanie ani nowe, ani do końca dobre. W USA przerabiali to już kilkadziesiąt lat temu. Mimo pozorów genialności, takie podejście skłania do tzw. kreatywnej księgowości, czyli takiej manipulacji wynikami finansowymi firmy na papierze (a jest na to MNÓSTWO sposobów), aby wyszło, że ten zysk, a zatem podstawa zarobków prezesa, jest jak najwyższy. Może na podstawie cen akcji? Ale musiałaby być zapewniona rzetelna kontrola finansowa przez solidną firmę audytorską. A jeśli spojrzeć tylko na sprawę np. Enronu czy World.com, gołym okiem widać, że solidnych audytorów jak na lekarstwo ;)))
      • Gość: Analityk a jak firma przynosi straty to niech doplacaja ze IP: *.dc.dc.cox.net 23.02.05, 00:48
        swoich, tak?
      • Gość: mkopek Re: Rząd: niech prezesi zarobią więcej IP: *.ericsson.net 23.02.05, 15:27
        I sprobuj teraz zatrudnic jakiegos dobrego ekonomiste, ktory wyciagnie firme z
        tarapatow finansowych. Albo wyobraz sobie, ze znajdzie sie dobry ekonomista,
        ktory bedzie dobrze zarzadzal szpitalem, czyli firma z gruntu niezbyt mocno
        nastawiona na zysk. W tym momencie byliby chetni tylko do prowadzenia bankow i
        firm farmaceutycznych. Wg. mnie powinna byc kontrola zarobkow prezesow firm
        panstwowych. Jesli jakis przyzna sobie niezasadnie wysoka pensje powinna byc
        kierowana sprawa o dzialanie na szkode skarbu panstwa i taki prezez powinien
        oddac cala kase, ktora nieslusznie dostal i jeszcze odszkodowanie dla skarbu
        panstwa za narazenie go na szkody. I powinno sie to tyczyc nie tylko pensji
        przyznawanych sobie, ale takze i innym pracownikom. Wtedy kazdy by sie
        zastanowil czy moze sobie lub kolesiom dac taka pensje ze spolecznych
        pieniedzy. Zas jesli wykonuje dobra robote to powiien moc duzo zarabiac.
    • a.ba informacja że ktoś kradnie - nie przeszkadza 22.02.05, 22:35
      w kradzeniu. Tak samo informacja o wyskokości zarobków nie wpłynie na ich
      ograniczenie.
      Jeżeli unia komunistyczna wymaga takiego samego traktowania firm państwowych i
      prywatnych to by było zgodnie z łunią mozna takie same ograniczenia wprowadzić
      w firmach prywatnych (dobre!).
      UWAŻAJCIE LUDZIE NA KOGO BĘDZIE GŁOSOWAĆ :
      USTAWĘ poprą : PO, PIS, SLD ...
      (nie mówię że będę głosował na Leppera, ale popieranie takich ustaw ujawni o co
      danej naprawdę chodzi)
      • Gość: che guevarra Re: informacja że ktoś kradnie - nie przeszkadza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:45
        Dobre pomysły powstają na forum.
    • Gość: świnie do rzezni SMIERC RZADZĄCYM , TO WSZYSTKO DO JEDNEGO WORKA .. IP: *.promax.media.pl 22.02.05, 23:16
      I W KREMATORIUM SPALIĆ - MAM NA MYSLI RZAD ZE SPRÓCHNIAŁĄ BELKĄ ,
      PREZYDENTA -PAMPUSIA , SEJM Z POSŁAMI ZŁODZIEJAMI , FRASYNIUKAMI GEREMKAMI ,
      ROKITAMI , TUSKAMI , KACZORKMI, ŁYSYMI Z SLD , MILLERAMI , JANIKAMI ,
      BALCEROWICZAMI , BOROWSKIMI , NAŁECZAMI SŁODKO PIERDZĄCYMI ... TO WSZYSTKO
      JEDNA ZGNILIZNA
      • desspo28 Re:AMEN :-)))))) 23.02.05, 00:26
      • Gość: mkopek Re: SMIERC RZADZĄCYM , TO WSZYSTKO DO JEDNEGO WOR IP: *.ericsson.net 23.02.05, 15:29
        Sami odejda jesli stworzysz lepsza od nich alternatywe, na ktora zaglosuja
        ludzie. Kazdy jest madry w krytykowaniu innych, zas nikogo kto by potrafil
        lepiej zrobic.
    • Gość: Analityk Najpierw zlikwidowac kominowke, potem podniesc IP: *.dc.dc.cox.net 23.02.05, 00:44
      pensje towarzyszom prezesom, wydluzyc odszkodowania za wyrzucenie z pracy, np.
      do 20 lat, a dopiero potem pozwolic na wybory.
      Zgadnij kotku, kto na tym zyska?
    • Gość: giewont Prezesi zarabiają za mało. Poważnie. IP: *.acn.waw.pl 23.02.05, 00:54
      Wbrew gniewowi ludu pracujacego: pensja 14000 za szefowanie bankowi to jakis zart.
      7 razy wiecej to tez niewygorowana stawka.
      Przykro to mowic bezrobotnym ale prawda i sytuacja przez wiele lat bedzie taka
      ze pensje prezesow beda rosly, a place pracownikow malaly, w dodatku pracownikow
      bedzie sie zwalniac - po prostu rynek to dyktuje. I nie ma na to sily: za rogiem
      czeka 2 miliardy ludzi gotowych pracowac za dolara dziennie.
      Rewolucji tez nie bedzie - co najwyzej rozruchy.
      • Gość: giewont Re: Prezesi zarabiają za mało. Poważnie. IP: *.acn.waw.pl 23.02.05, 01:06
        Dopowiem jeszcze: faktem jest, ze sa prezesi-nieudacznicy zwlaszcza w Polsce
        ktorzy lapia sie na dobre pensje za marne uslugi ale ich bedzie powoli ale
        skutecznie eliminowal rynek.
        A pensje musza rosnac bo to prezes napedza firme - jezeli jakas rada chce
        eksperymentowac z mlodymi za marne zarobki ich sprawa - zaoszczedza kwote
        nieistotna z punktu widzenia firmy a ryzyko padu jest duze.
        W wiekszosci firm przynajmniej na zachodzie pensja prezesa rzadko przekracza
        1/1000 wartosci firmy. Np. w przypadku microsoft jest to 1/500000.
        Kto za powiedzmy 1/1000 interesu bedzie ryzykowac calosc?
        • Gość: jack Re: Prezesi zarabiają za mało. Poważnie. IP: *.icpnet.pl 23.02.05, 01:19
          nie do konca masz racje, jezeli prezes jest duzym udzialowcem w prywatnej
          firmie to zgoda, natomiast w panstwowej zawsze bedzie istnial podzial kolesiow,
          stad wynagrodzenie nie ma tu nic do rzeczy, poniewaz nie mierzy sie efektami
          lecz znajomosciami
          • Gość: mkopek Re: Prezesi zarabiają za mało. Poważnie. IP: *.ericsson.net 23.02.05, 15:35
            Skoro zawsze beda kolesie, to trzeba jak najszybciej wszystko sprywatyzowac,
            lub wprowadzic kontrole, ktora zlikwiduje nieuzasadnione pensje. Np. mozliowosc
            oskarzania prezesow o dzialanie na szkode skrbu panstwa, w wypadku jesli sobie
            lub komus innemu dadza nieuzasdnienie wysoka pensje. I ponoszenie
            odpowiedzialnosci materialnej. Jesli sad uzna pensje za niuzasadniona to trzeba
            zwrocic naddatek z odsetkami karnymi. Odpowiedzialnosc powinni ponosic zarowno
            ci co daja jak i ci co biora.
      • Gość: Lykos Czy każda praca jest towarem? Popyt i podaż? IP: 150.254.85.* 23.02.05, 08:01
        Gość portalu: giewont napisał(a):

        > Wbrew gniewowi ludu pracujacego: pensja 14000 za szefowanie bankowi to jakis
        zart.
        > 7 razy wiecej to tez niewygorowana stawka.
        > Przykro to mowic bezrobotnym ale prawda i sytuacja przez wiele lat bedzie taka
        > ze pensje prezesow beda rosly, a place pracownikow malaly, w dodatku
        pracownikow
        > bedzie sie zwalniac - po prostu rynek to dyktuje. I nie ma na to sily: za
        rogiem
        > czeka 2 miliardy ludzi gotowych pracowac za dolara dziennie.
        > Rewolucji tez nie bedzie - co najwyzej rozruchy.

        To jest typowa logika establishmentu liberalnego. Płace muszą być małe, bo "za
        rogiem czeka 2 mld bezrobotnych" gotowych do świadczenia pracy za jeszcze
        mniejsze pieniądze. Prawo podaży i popytu.

        Ale podaż stanowisk prezesów i dyrektorów jest jeszcze mniejsza, a chętnych do
        sprzedaży swojej pracy na tym stanowisku - proporcjonalnie więcej. Czekają nie
        tylko "za rogiem", siedzą już w poczekalni.

        Ale się nie doczekają. Bo praca jest, ale nie dla wszystkich. Tylko dla
        neonomenklatury. Dobro ściśle reglamentowane. Konkurencja, która sprzedałaby
        swą pracę dużo taniej, nie ma szans. Bo o tym, kto zasługuje na dobro
        deficytowe, decydują członkowie tej samej nomenklatury, którzy dzisiaj oceniają
        kandydatów, a jutro może zechcą sami kandydować. Nie mogą przecież obniżać
        swoich własnych dochodów! A uzasadnić można wszystko bardzo ładnie: zatrudniamy
        sprawdzonego kandydata, nie będziemy eksperymentować, bo może to nas kosztować
        dziesiątki milionów. Po czym zatrudnia się kandydata, który ma o swoich
        obowiązkach pojęcie dosyć mgliste. On nie musi się na tym znać. On ma od tego
        ludzi. Ważne, żeby wiedział, kogo zaufanego może postawić na odpowiednim
        miejscu. Po czym mianuje na nie następnego kandydata, który od właściwej roboty
        ma ludzi. Itd. Jemu przecież nie płaci się za to, żeby umiał pracować. Płaci
        się za jego kontakty wśród nomenklatury. I wszystko jakoś działa dopóty, dopóki
        nie wymieni się znacznej większości nomenklatury. A to jest raczej trudne.

        Czy pan premier J.K.Bielecki jest rzeczywiście takim wspaniałym bankowcem? A
        prezesi, których przesłuchują kolejne komisje sejmowe, to naprawdę takie orły?
        Plączą się w zeznaniach, czasem przyłapie się ich na podstawowej niewiedzy. Bo
        oni tego nie musieli wiedzieć. Mieli od tego ludzi.

        To może na stołki prezesów posadzić raczej tych "ludzi"? W zakładach ich
        wszyscy znają. Gdyby przedstawicele pracowników decydowali o obsadzie stanowisk
        kierowniczych, prawdopodobnie można by było ich wybrać. Ale być może
        rzeczywiście nie dali by oni sobie rady w chorym układzie. Trzeba by wymienić w
        krótkim czasie cały układ.

        Idą wybory. Jest okazja do wymiany nomenklatury na "ludzi" do roboty. Czekamy
        na propozycje partii opozycyjnych. A potem - czekamy na konsekwentne działanie
        i nieprzejmowanie się głośnymi krzykami, że nowa władza wycina przeciwników
        politycznych, że poluje na czarownice, że zawłaszcza koryto. Bo poprzednio Kali
        zrobić to samo i to być dobre. Ale jak Kalemu odciąć dostęp do koryta, to być
        bardzo nieładne.

        I jeszcze jedno. Od kilku lat mamy ponoć duży wzrost gospodarczy, za rządów
        obecnej siły rządzącej według jej zapewnień uzbierałoby się może z 15 %, a może
        nawet więcej. W tym roku może przekroczyć 20 %, czyli trudno tego nie zauważyć.
        Ale nastroje społeczne są złe. Zwykli ludzie nie odczuwają poprawy losu. Może
        to wcale nie jest subiektywne odczucie niewdzięcznego elektoratu? Może jest to
        prawda jak najbardziej obiektywna? Wygląda na to, że wzrost chyba jest, ale
        zyski przechwytują nieliczni, a reszta ma trudności ze związaniem końca z
        końcem. Wygląda na to, że dla tych nielicznych wzrost zysków jest jeszcze za
        mały.

        Może ich jednak spotkać surowa kara za pazerność. "Co najwyżej rozruchy" też
        mogą być bardzo nieprzyjemne.
      • tbernard Re: Prezesi zarabiają za mało. Poważnie. 23.02.05, 12:01
        > Wbrew gniewowi ludu pracujacego: pensja 14000 za szefowanie bankowi to jakis za
        > rt.
        > 7 razy wiecej to tez niewygorowana stawka.

        Czy ktoś kogoś pod pistoletem do tej niewolniczej pracy prezesa przymusił?
        Jak to będzie jego prywatna firma to niech zarabia ile sobie chce. Nikt go w
        państwowej nie trzyma na siłę. Niech swój bak prywatny założy, ogłosi się
        prezesem lub cesarzem firmy lub kim tam chce i wyznaczy wynagrodzenie np 700 mln
        euro na tydzień lub większe, jakie mu tam będzie pasować. Wtedy nic nikomu do tego.
    • Gość: koles Beda robic nawet za mniej!!!! IP: *.benslm01.pa.comcast.net 23.02.05, 03:26
      NIech otworza wlasna firme od podstaw i niech zarabiaja milion na miesiac,ale
      poki cdo w ponstwowych firmach jezeli chca pracowac to niech dalej robia za 15
      tys. albo wynocha bo na te miejscz jest wielu chetnych mlodych ludzi.
      Jezeli sie nie zgadzaja to na bruk.
    • Gość: jkm myśleć, czy to boli!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 05:01
      "Aby ograniczyć drastyczne podwyżki, proponuje, by pensje prezesów podawać do
      publicznej wiadomości"
      co to za brednie? gdzie tajemnica? lud co ma zrobic prezesowi pijawce? i od
      jakiej stawki jest sie pijawką? może Belka tez pojedzie do USA na świeże
      powietrze?
    • Gość: zdenek Czemu nazekacie IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.02.05, 06:42
      Chcieliscie w Polsce miec Ameryke, nawet obiecywali Japonie, wiec macie
      zydowski system dzielenia dobr po amerykansku.
      Przepraszam, czy chcecie teraz zakosztowac systemu UE, tez niebawem bedziecie
      go mieli, niedlugo referendum, zapewne glosowac bedziecie na TAK, michnikowskie
      media juz o to zadbaja, juz wam muzdzki piora.
      I za kilka lat znowu bedziecie narzekac, ale zeby sie zebrac, wziasc za morde
      towarzystwo na czele z Prezydentem wszystkich Polakow, to was niema.
      Lepiej pluc na tych co staraja sie cos robic w tym kierunku,wyzywajac ich od
      ciemnogrodu-oszolomow-antysemitow-antycklistow itp.
      My Polacy - musimy czuc bat na dupie, dopiero wtedy potrafimy sie jednoczyc,
      ale pamietajmy - niedlugo moze byc za pozno.
      • Gość: wydma Re: Czemu nazekacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 06:55
        ta ustawa to klasyczny skok na kasę.Czerwoni tow.zdają sobie sprawę,że opozycja
        po zdobyciu władzy pójdzie za ich przykładem i wyczyści stanowiska z czerwonej
        złodziejskiej zarazy /polecam do trzeciego pokolenia/ i wzorem starych
        spracowanych złodzieji chcą zapewnić sobie sutą emeryturę.
    • Gość: kat Re: Rząd: niech prezesi zarobią więcej IP: *.zeto.opole.pl / *.zeto.opole.pl 23.02.05, 07:21
      {Pytam sie,za co taki prezes ma więcej zarabiać, przeciez on do tej firmy nie
      dołożył ani złotówki.Dostał stanowisko po znajomości lub po partii i rządzi
      ludżmi którzy charuja na niego.Może by tak wreszcie ktoś powiedział,żeby
      pracownicy więcej zarabiali.Przecież to prowadzi do pracy niewolniczej wyzysku
      ludzi i co i nasz rząd będzie na cos takiego pozwalał.No to widac,że stoimy nad
      przepaścia i wszystko w tym kraju jest jak wielkie bagno.Ktos sie bardzo boi i
      przyśpiesza ,żeby jeszcze sie nahapać .Panowie przeciez tych pieniędzy do grobu
      nie weżmiecie.Nie wstyd wam,nie wstyd naszemu rządowi,prezydentowi żeby cos
      takiego miało miejsce?A JAK MAJA ŻYC ludzie za 600 zł? Dlaczego nie bronicie
      tych ludzi tylko swoich złodzieji rodzimych?Wstyd i hańba dla całego rządu!!!!
      • Gość: Rencista za 400 zł Re: Rząd: niech prezesi zarobią więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 07:55
        Dobrze,że nie waloryzuje się emerytur i rent, że najniższa płaca trzyma się
        mocno, że jeszcze można pracować 14 godzin na 1/2 etatu /za 400 zł/brutto/
        Przecież trzeba uzbierać na pensje i odprawy dla prezesów. W zarządach firm
        pracują całe sztaby ludzi, a nie sam pan prezes. Ale mamy demokrację. Jak pan
        prezes dostanie 200000, a płaca resztu będzie po 700-800 to i tak średnia
        będzie dużo wyższa, prawda? A jak rencista czy emeryt nie wykupi leków i
        niedojada - to bardzo dobrze, nie chcieliśmy eutanazji to "zejdzie" bez
        dodatkowych "dopingów"!!! Że dzieci chodzą głodne i wstydzą się przed innymi
        dziećmi, że nie mają na książkę, zeszyt, czy suchą bułkę - to też dobrze, wszak
        nie urodziły się w poselskich, prezesowskich czy senatorskich rodzinach!!!!
        Zresztą po co się martwić maluczkimi, nawet rewolucji nie zrobią.
    • Gość: Konrad Korzeniowsk Re: Ilekroć chodzi o poprawę dla siebie, IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.02.05, 07:38
      ... klasa rządząca znajduje argumenty ZA, natomiast gdy chodzi o podwyższenie
      głodowych pensji nauczycieli, pielęgniarek i przestawicieli innych
      najzacniejszych zawodów - w kasie państwowej pieniędzy brak i rządzący są
      PRZECIW! Teraz mają nowy, "trafny" argument: UE też ponoć jest ZA menagerami,
      nierobami z rad nadzorczych, nieudacznikami samorządowo-rządowymi, którzy nie
      spełnili żadnej z obietnic: rozwoju nauki i inowacyjności, obniżenia berobocia,
      poprawy przeciętnej stopy życiowej, walki z poszerzającymi się obszarami nędzy!
      Ilekroć chcą sobie podwyższyć apanaże - porównują je do tych z krajów unijnych,
      nigdy natomiast nie zauważają, że np. zarobki pielęgniarek są w takich
      Niemczech niemal 10 (dziesięć!) razy wyższe niż w Polsce! Radzą im tam szukać
      pracy - ale dlaczego sami nie skorzystają z tej porady, skoro w Polsce "furt"
      im za mało?
      • Gość: mkopek Re: Ilekroć chodzi o poprawę dla siebie, IP: *.ericsson.net 23.02.05, 16:03
        Dlatego, ze w Polsce jest za duzo pielegniarek, a za malo dobrych menedzerow.
        Za malo jest ludzi przedsiebiorczych, a za duzo tych co czekaja, ze ktos im da
        prace i zaplaci tyle, ile by chcieli zarabiac. Bycie przedsiebiorczym koszyuje
        sporo wysilku i zdrowia dlatego malo jest przedsiebiorczych i dlatego naleza im
        sie wyzsze zarobki.
        • konrad.ludwik02 Re: Ilekroć chodzi o poprawę dla siebie, 23.02.05, 18:31
          No dobrze "mkopek": to jeśli przesiębiorczym należą się wyższe zarobki, to
          czemu tak "szalennie" zdolni ludzie nie pojadą zarobić "skolko ugodno" za
          granicę? Albo czemu ci "dobrzy menedżerzy" nie pozakładają prywatne firmy, w
          których wysokość apanaży ograniczona jest wyłącznie podatkiem dochodowym, tylko
          jednostajnie wyciągają ręce po pieniądze państwowe, czyli społeczne?
          Za dużo pielęgniarek w Polsce? Poczekaj aż zachorujesz, to się przekonasz.
    • el_bigos jak im się nie podoba na państwowym 23.02.05, 07:42
      to niech spipszają na prywatne, tylko cały dowcip w tym, że za ich niezwykle
      niskiej jakości usługi nikt z prywaciarzy nie zapłaci. I właśnie dlatego tak
      walczą o te podwyżki na państwym. Jak dla mnie wielka bzdura. Prezesi powinni
      zarabiać wg tego jak firma stoi.
      • Gość: mkopek Re: jak im się nie podoba na państwowym IP: *.ericsson.net 23.02.05, 16:06
        A nie sadzisz ze taki pracownik jaka placa? Jak bedziesz malo placil to nigdy
        nie przyjdzie Ci dobry menedzer do panstwowej firmy, dlatego sa tacy, jacy sa.
        Placic trzeba odpowiednio, ale tez i pilnowac by byli odpowiedni ludzie na
        odpowiednim stanowisku. A jeszcze lepiej jak najszybciej sprywatyzowac
        panstwowe firmy.
    • Gość: fetor Re: Rząd: niech prezesi zarobią więcej IP: *.zeto.opole.pl / *.zeto.opole.pl 23.02.05, 08:04
      Jak można znieść kominy płacowe dla prezesów? Co to są w kodeksach pracy równi
      i równiejsci?Dlaczego nie dla wszystkich ,chcecie inflacji to niech wszyscy ją
      odczuja a nie tylko głowy.To skandal który nadaje sie do Strasburga.Nieroby w
      fotelach siedza wyręczaja sie niewolnikami i jeszcze im mało? Jak mozna cos
      takiego wymyśleć.Zaden z tych psudoprezesów nie dołożył się do budowy
      firmy,żaden z nich nawet grosza nie przeznaczył na firme a wręcz przeciwnie
      ciągnie z niej ile się da i jeszcze im mało? To sie w głowie nie mieści,żeby do
      czegoś takiego dochodziło.To sie nadaje na horror.
      • Gość: oggie GRRRRRRRR!!!!!!!!!!! IP: *.spsk5.am.wroc.pl 23.02.05, 08:13
        za zasuwanie fizyczne mialem 1000 zlotych a te g... maja brac jeszcze wiecej niz
        maja? z konstytucja zgodne... ale jakim prawem? chca miec wojne w polsce... no
        to w koncu wybuchnie! za duzo juz tych przekretow! wciaz tym ryjom przy korycie
        za malo? szlag by was wszystkich trafil! ...a kodeks pracy? kto by sie nim
        przejmowal...sami ustalacie kodeksy a pozniej sa nagminnie lamane...za glodowe
        pensje!
        od rana warcze!
        nie znosze swojego kraju! pradziadku, mogles zyc dluzej!
        • Gość: mkopek Re: GRRRRRRRR!!!!!!!!!!! IP: *.ericsson.net 23.02.05, 16:16
          Fizycznie to kazdy moze zasuwac, zas bardzo niewielu jest takich co potrafia
          dobrze poprowadzic bank. Problem tylko w tym by Ci prezesi ponosili
          odpowiedzialnosc (takze materialna) za to co robia.
      • Gość: mkopek Re: Rząd: niech prezesi zarobią więcej IP: *.ericsson.net 23.02.05, 16:13
        W prywatnych firmach tez prezesi nie dokladaja do firmy ani zlotowki ze swojej
        kieszeni, a jednak zarabiaja duzo wiecej niz w panstwowych. A kto wg Ciebie
        ogranicza place zwyklych pracownikow? Przeciez jesli dyrektor szkoly, czy
        szpitala ma nadwyzke pieniedzy to moze podnosic pensje nauczycielom, czy
        pielegniarkom i nikt im tego nie zabroni. To wlasnie do tej pory prezesi maja
        ograniczone pensje od gory i nie moga zarabiac adekwatnie do swojej pracy.
    • Gość: krufka Re: Rząd: niech prezesi zarobią więcej IP: *.vianet / *.viamedica.pl 23.02.05, 08:17
      Nie można by ustalić, że mogą zarabiać ponad te 15 tys., ale jako konkretny
      procent (lub promil) od dochodu wypracowanego przez firmę? Motywowałoby to do
      sensownego zarządzania.
      • Gość: oggie q IP: *.spsk5.am.wroc.pl 23.02.05, 08:21
        mozna by... ale po co, skoro pieniadze moga im wpadac latwiej?
        jak byc chciala? praca czy za darmo?
    • Gość: aaa Re: Rząd: niech prezesi zarobią więcej IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 23.02.05, 08:22
      Nie rozumiem, dlaczego państwo ma się zajmować:
      a) produkcją nawozów azotowych
      b) rafinacją ropy naftowej
      c) transportem lotniczym
      d) ubezpieczeniami, kolejami etc. etc.

      Czy nie można całego tego cyrku sprywatyzować i mieć święty spokój z płacami,
      kominami etc.?
    • dorre Wcale tak mało nie zarabiają 23.02.05, 08:23
      Tak naprawde to ustawa kminowa uderza w zwykłych pracowników - Zarządy znają
      sposoby jak dorobic, np. mnożąc spółki zależne i rady nadzorcze.
      Poza tym pensje powinny byc powiązane z odpowiedzialnością za decyzje. W
      firmach prywatnych właściciel zarabia, ale ryzykuje swoimi pieniędzmi. Zresztą
      dobrzy managerowie od dawna siedzą w spółkach niepaństwowych, a w państwowych
      zostali sami kolesie.
    • Gość: Paco Komuna w głowach Polaków IP: *.res.east.verizon.net 23.02.05, 08:54
      Jak widać z zamiszczonych postów łatwiej jest odtrąbić obalenie komuny niż
      wyplenić ją z głów ludzi. Jest rzeczą normalną, że w każdym cywlizowanym kraju
      prezesi dużych firm należą do najlepiej zarabiających. Postulaty, żeby prezes
      dużego banku zarabiał średnią krajową są po prostu nienormalne. Inna sprawa, że
      prezesem takim nie powinien być osobnik z nadania politycznego tylko prawdziwy
      manager. Zniesienie ograniczeń płacowych w firmach państwowych spowodować może
      napływ takich właśnie fachowców do tych firm. Obecnie nikt kto się ceni nie
      będzie pracował za 15 tys. złotych w firmie państwoej jeżeli na takim samym
      stanowisku w firmie prywatnej lub zagranicznej może dostać 4-10 razy więcej.
      Polacy nie mają problemów z zarobkami marnych piłkarzy czy jeszcze marniejszych
      muzyków. Kwalifikacje potrzebne do zarządzania dużą firmą są nieporównywalnie
      większe powinny być stosownie wynagradzane. Wszystkim krzykaczom proponuję
      wzięcie się do roboty i zostanie prezesami.
      Just my 2 cents.
      • Gość: Rzadki Re: Komuna w głowach Polaków IP: 62.29.248.* 23.02.05, 09:16
        Ciekawe ze wobec tego nie pojda do tych zagranicznych firm ktore dadza im 10x
        wiecej. Czyzby mieli poczucie misji i pracowali dla Ojczyzny? Wierzysz w to?
        Szczerze gratuluje optymizmu.
        Komuna jest nie tylko w glowach Polakow. Komuna to takze byli PZPR-owcy
        zajmujacy stolki w panstwowych firmach ktorym z moich podatkow chcesz podwyzszyc
        pensje.
        • Gość: Paco Re: Komuna w głowach Polaków IP: *.res.east.verizon.net 23.02.05, 14:20
          Właśnie o to chodzi, że teraz firmy państowe są przechowalnią nieudaczników i
          looserów. A ponieważ płace nie są porównywalne z firmami prywatnymi - nie mają
          konkurencji i mogą sobie tam spokojnie siedzieć. Inna sprawa, czy nawet po
          uwolnieniu płac specjaliści będą chcieli takimi upartyjnionymi firmami
          zarządzać.
          Ponadto nie chcę podwyższać pensji PZPR-owcom tylko chcę zapłacić dobrym
          managerom, którzy by wykopali tych PZPR-owców. Idę o zakład, że wyższa pensja
          dla dobrego managera nie oznaczałaby wcale zwiększenia wydatków firm. Już teraz
          wspomniani PZPR-owcy ciągną bowiem kasę na boku i zarabiają tyle ile
          managerowie w firmach prywatnych. Różnica polega na tym, że ci ostatni uczciwie
          pracują na swoje wynagrodzenia.
          Just my 2 cents.
      • Gość: MISTRZU Re: Komuna w głowach Polaków IP: *.pai.net.pl 23.02.05, 09:55
        Człowieku!!! Na jakim ty świecie żyjesz?! Podstawowa różnica między zarządzaniem
        firmą prywatną a państwową to to że właśnie względy polityczne decydują kto
        będzie zarządzał tą drugą. I nie ma to nic wspólnego z kompetencjami! Jesteś
        naiwny jeśli sądzisz że uwolnienie tych płac spowoduje że najlepsi specjaliści
        będą walić drzwiami i oknami do firm państwowych! Tam trzeba mieć zaplecze
        polityczne-to jest najważniejsze. A jak się zarządza tą firmą-nie ma większego
        znaczenia-im mocniejsze plecy tym mniej jest to ważne. Prezes firmy prywatnej
        zadba o dobre jej prowadzenie, bo to jego własny los, kasa. To leży w jego
        interesie. A pezes firmy państwowej... Czy dobrze czy źle ja prowadzi i tak kasę
        dostaje tą samą. Tam nie ma systemu motywaci!!! I podstawowa rzecz: JEŻELI
        FIRMAMI PAŃSTWOWYMI ZARZĄDZAJĄ TACY WSPANIALI SPECJALIŚCI, TO CZEMU NIE TRAFILI
        JESZCZE DO TYCH FIRM PŁACĄCYCH KILKA-/KILKANAŚCIE RAZY WIĘCEJ? Myśleć, ludzie,
        myśleć...
        • Gość: Paco Re: Komuna w głowach Polaków IP: *.res.east.verizon.net 23.02.05, 14:12
          Właśnie o to chodzi Mistrzu, że firmami państowymi zarządzają nieudacznicy i
          looserzy. Ta sytuacja nigdy się nie zmieni, jeżeli firmy państwowe nie będą
          płacić porównywalnie do prywatnych. Najlepszym oczywiście rozwiązaniem byłoby
          sprywatyzować wszystkie firmy państwowe. Wtedy to rynek będzie decydował kto ma
          tym zarządzać a nie partyjne układy, które należałoby wyciąć.
          Just my 2 cents.
          • Gość: mkopek Re: Komuna w głowach Polaków IP: *.ericsson.net 23.02.05, 16:23
            Brawo Paco, wreszcie jakis rozsadny glos. W pelni zgadzam sie z Twoimi
            wszystkimi wypowiedziami. Trzeba uwolnic place by przyciagnac fachowcow. Zas
            jeszcze lepiej wszystko sprywatyzowac.
          • Gość: Mistrzu Re: Komuna w głowach Polaków IP: *.pai.net.pl 24.02.05, 23:34
            Dokladnie: tylko sprywatyzowanie firm umozliwia efektywne nimi zarzadzanie. Ale
            nie uwolniwnie plac dla firm prywatnych! Gosciu zarzadzajacy firma panstwowa i
            tak nie bedzie mial wiekszej motywacji przez to do leszej pracy, co najwyzej do
            kombinowania jak ta place sobie podniesc (zamiast kombinowac jak jeszcze lepiej
            prowadzic firme). Uwolnienie plac nie poprawi jakosci zarzadzania firmami
            panstwowymi! Kolejna kasa wyplywajaca po prostu dla kolegów ludzi majacych
            wladze w państwie... Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka