Dodaj do ulubionych

Toyota pobiła kolejny rekord zysków

IP: *.gs.com 10.05.05, 18:51
Sure byl No. 2 DO Forda nalezy Lincoln, Jaguar, Volvo i pare innych marek poza
rdzennym Fordem. Podobnie GM to kilkanascie marek na swiecie.

Toyota natomiast to: Toyota, Lexus i Scion. Czy cos przeoczylem?
Obserwuj wątek
    • czubas Lepiej wiec mniej, ale dobrze.... 10.05.05, 19:46
      Widac wiec, ze lepiej sie nie porywac na zbyt wiele, robic mniej, ale dobrze.
      Klienci tez to widza, dlatego Toyota sprzedaje coraz wiecej, a Ford i GM
      mniej...
    • Gość: remikane Re: Toyota pobiła kolejny rekord zysków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 19:47
      No, drogi kolego z Sachs'a chodzą słuchy że Toyota może wykupić GM! Chyba
      Kerkorian nie robi głupio zwiększając swój udział w GM.
    • Gość: Ford_dancer Re: Toyota pobiła kolejny rekord zysków IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 10.05.05, 21:28
      Nie dziwią takie zyski, skoro porównywalna wyposażeniem Corolla kosztuje kilka
      tysięcy PLN więcej niż Focus. Koszty produkcji są podobne, ale Toyota zdziera z
      klientów skórę korzystając z rozpowszechnionej opinii dotyczącej jej
      bezawaryjności...
      • Gość: GM#1!! Re: Toyota pobiła kolejny rekord zysków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 21:50
        Toylety kupują frajerzy którzy nabieraja się na te ich banalne reklamy
        • Gość: experienced moje porównanie IP: 164.128.46.* 11.05.05, 08:28
          przez sześć lat jeżdziłem cariną e kupiona 24kkm sprzedana 120 kkm zamieniłem
          na fronterę 2,2 (samochód tak ze dwa razy droższy)kupiona 45kkm sprzedana 63kkm
          Carina jedna usterka wypalona uszczelka między portkami a rurą wydechową, raz
          wymieniane klocki i oczyszczenie zacisków+wymiana akumulatora
          frontera naprawa uszczelnienia wtrysków(w sumie 1200), klocki wymieniane co
          20kkm(też nie tanie),naprawa klimy, ciągłe "wariowanie" kontrolek łącznie z
          tymi ważnymi,cały czas coś skrzypiało trzeszczało,
          oba auta bezwypadkowe kupione w kraju etc



          Jak dla mnie więcej dowodów nie trzeba ale miłośnicy pancerwagenów czy opli
          albo fordów widać mają inne doświadczenia
          Japończycy robią (poza pewnymi modelami) samochody "nudne" lej paliwo i jedź
          Pozostali producenci mają ambicje aby użytkownik ich wyrobów miał zajęcie
          i pamiętał o tym co ma w garażu
          Ja pamiętam to podejście z malucha czy poloneza i "NO THX"
          • Gość: pedro Re: moje porównanie IP: *.static.qsc.de 11.05.05, 09:07
            >
            > Jak dla mnie więcej dowodów nie trzeba ale miłośnicy pancerwagenów czy opli
            > albo fordów widać mają inne doświadczenia
            > Japończycy robią (poza pewnymi modelami) samochody "nudne" lej paliwo i jedź

            ja jestem kierowca "pancerwagena" (gwoli scislosci poprawnie sie pisze
            panzerwagenów) VW-Passat Variant kupilem jak mial 6 000 km dieselek zaden turbo.
            Jezdze nim do dzisiaj 14 lat ma teraz 330 000 km. Naprawy: klocki ham, 1x
            akumulator, 1x sprzeglo i nagrzewnica w kabinie no i swiece zarowe 2 x
            wymieniane. tlumik, to wszystko.
            On jeszcze jezdzi b. dobrze wiec poczekam az wyjdzie nowy Passat kombi i
            zamienie na nowego (zamienie znowu na "pancerwagena"). Moj tesc jezdzi Honda
            civic, kupil nowa, jezdzi nia 8 lat. Prawda jest niezawodna nie psuje sie ale
            rdzewieje. Oba nadkola z tylu byly naprawiane a u mnie po 14 latach nic. To
            tylko moje uwagi
            • Gość: experienced a skąd wiesz jak się pisze w Polsce? IP: 164.128.46.* 11.05.05, 10:04
              rozumiem że w vaterlandzie taka pisownia obowiązuje przyjmuję wyjaśnienie
              (chociaż myślałem że winno być Volkswagen)
              Przejedź te kilkanaście lat po naszych drogach to Ci się optyka zmieni.
              • Gość: pedro Re: a skąd wiesz jak się pisze w Polsce? IP: *.static.qsc.de 11.05.05, 11:13
                > rozumiem że w vaterlandzie taka pisownia obowiązuje przyjmuję wyjaśnienie
                > (chociaż myślałem że winno być Volkswagen)
                > Przejedź te kilkanaście lat po naszych drogach to Ci się optyka zmieni.

                Pierwsze 120 000 zrobilem na drodze Berlin <-> Szczecin i troche po Polsce. Wiec
                chyba az tak bardzo optyka mi sie nie powinna zmienic. W tamtych czasach w NRD
                tez sypali sola a ta autostrada byla pelna dziur i nierownosci.

                Jedno jest pewne ja bym Frontery nie kupil. Opel (wszystko jedno jaki model)
                jest najgorszym samochodem produkowanym w Niemczech pod wzgledem jakosci
                (zreszta od lat ).
                Pozdrowienia i szerokiej drogi
      • Gość: toyota_fan Re: Toyota pobiła kolejny rekord zysków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 21:59
        Nalezy dodac, ze zasłużonej opinii o bezawaryjnosci. Toyoty rzeczywiscie sa
        drogie, ale przynajmniej wiadomo za co sie placi. Same parametry to nie
        wszystko, a juz na pewno nie swiadcza o kosztach produkcji. Mnie nie stac na
        kupowanie rzeczy tanich, a Toyota ma najlepszy stosunek jakosci do ceny.
        • Gość: Johnmclain Ford na zawsze!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 01:24
          co jak co ale japonskim autom brakuje jednak duszy i tego polotu co maja
          amerykanskie-co z teego ze sa bezawaryjne jesli sa nudne!!takie swiecace
          zabawki rodem z komiksow-ja wole auta gdzie widac moc i sile-najlepszy przyklad
          to Fordy Mustangi!!
          a jesli chodzi o zwykle auta to ford focus jest bez konkurencyjny!! a jelsi sie
          ma 120 tysiecy to moznakupic forda Mondeo St220 takiego jak sasiad z dalsza-
          trzy lata jazdy 120 tysiecy przejechane i zadnej awarii a auto wprost stworzone
          do drapieznej jazdy!! no i ten wyglad drapieznika!!!

          pozdrawiam sympatykow Forda
          • maruda.r Byle nie ford 11.05.05, 14:03
            Gość portalu: Johnmclain napisał(a):

            > co jak co ale japonskim autom brakuje jednak duszy i tego polotu co maja
            > amerykanskie

            ****************************

            Amerykańskie mają mnóstwo niefunkcjonalnych błyskotek, które ciągle się psują.
            Japończycy z reguły nie montują do samochodów czegoś, co trochę działa i za to
            lubię japońskie samochody. Fotel z minimalną nawet regulacją w japońskim
            samochodzie jest wygodny czego nie da się powiedzieć o amerykańskich, które
            miewają mnóstwo bajerów do ustawiania fotela, tyle że żadnym nie można
            wyregulować siedziska do żądanej pozycji. Po co mi automatycznie odsuwane drzwi,
            skoro co pięty raz muszę wyjść z samochodu i je kopnąć żeby się zamknęły.

    • Gość: polar Re: Toyota pobiła kolejny rekord zysków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 07:47

      >Toyota natomiast to: Toyota, Lexus i Scion. Czy cos przeoczylem?
      Tak, Daihatsu i Hino
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka