Dodaj do ulubionych

Mała górka Gronickiego

IP: *.ny325.east.verizon.net 10.06.05, 03:36
Nadwyzka budzetowa w 2005 to bedzie ciekawostka.
Obserwuj wątek
    • Gość: piotr Re: Mała górka Gronickiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 08:26
      ale pier...li!!!
      kolego ministrze:
      1.brak podwyżki składek Zus 0,5 mld(to akurat dobrze że jej nie ma:))),
      2.przesunięcie wypłat rekompensat dla emerytów i rencistów(stąd 52% dziury po
      maju a nie 65%)to około 1,5 mld,
      3.a nie wiadomo o ile zwiększy sie dotacja do Zus-u
      a nie mówie o podwyżce akcyzy która była zapisana ale nie będzie zrealizowana.

      ale wszystko idzie dobrze byle do października potem będą martwić sie inni:)))
    • Gość: winIO Re: Mała górka Gronickiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 09:08
      cyt. : "Mamy 10 mld zł niedobóru w budżecie, taki cichy kryzys. Propozycja
      ministra Gronickiego, by zrównać akcyzę na olej opałowy i napędowy, miała
      napełnić budżet - mówił lider PiS Jarosław Kaczyński do biznesmenów z
      Amerykańskiej Izby Handlowej"

      Nie czujecie ze ten głąb jest niebezpieczny dla kraju ? Nawet jesli to prawda,
      to takich rzeczy nigdy nie opowiada sie zagranicznym inwestorom. Chyba walka
      polityczna powinna miec gdzies swoje granice.... To debil jeden no.
      • maclaren Re: Mała górka Gronickiego 10.06.05, 10:39
        Pomyśl chłopie! Dlaczego zaprosili Kaczyńskiego, anie Belkę? Premiera i
        ekonomistę? Bo jego zdanie gó.. ich obchodzi. Teraz inwestorzy spotykają się z
        Rokitą i Kaczyńskim, gdyż ktoś z tej dwójki będzie premierem za kilka miesięcy.
        A tacy amerykanscy inwestorzy nie potrzebują bajek, które im wciśnie minister
        Gronicki. Tylko oczekują przedstawienia realnego stanu rzeczy (notabene oni
        pewno sami się w stanie naszych finansów dobrze orientują). Poza tym słowa
        Kaczyńskiego wyrwane były z kontekstu. I założę się, że pdawał na tej
        konferencji "finansowe" propozycje swojej partii. Tylko tego w tym artykule
        gazeta nie zawarła. Wejdź gdzie trzeba i poszukaj sobie o spotkaniu Kaczynskiego
        z amerykanami.
        A tak poza tym jak słyszę propozycje Gronickiego to nie wiem czy śmiać się, czy
        rzygać. Socjalistyczny sposób zarządzania finansami państwa to gó.., które z
        naszego kraju trzeba wyplenić.
        • Gość: winIO Re: Mała górka Gronickiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 12:33
          To Ty chlopie pomysl.
          Zarzucasz Belce i Gronickiem ze nie znaja sie na gospodarce i jako
          kontrprzyklad ludzi niezwykle w tych sprawach kompetentnych podajesz Rokite i
          Kaczynskiego. A w jakich szkolach Ci dwaj ostatni uczyli sie ekonomii? W jakich
          duzych instytucjach finansowych nabyli doswiadczenia ? (pytania retoryczne).
          Przypomnij sobie w jakiej sytuacji finanse zostawil rzad, ktory ostatnio
          popierali (Buzka) i co do tego sie przyczynilo (mam tu na mysli ustawy typu
          203, za ktorą Rokita głosował).Ekonomiczna kompetencja Kaczynskiego jest jak
          ten jego spot, w ktorym pada stwierdzenie "zamiast organizowac parady gejow,
          nakarmmy głodne dzieci", jakby jedno z drugim mialo cos wspólnego

          • maclaren Re: Mała górka Gronickiego 10.06.05, 13:04
            Po pierwsze: nie zarzucam Belce, że nie zna się na gospodarce i finansach, tylko
            stwierdzam, że z nim inwestaorzt nie mają o czym rozmawiać, skoro za 4 miesiące
            już go w rządzie nie będzie. Wolą rozmawiać z jego potencjalnymi następcami.
            Po drugie: myślę, że Gronicki zna się na mechanizmach gospodarki, ale źle je
            wykorzystuje. Wystarczy posłuchać jego i paru innych lewicowych ekonomistów,
            zeby wyczuć, że coś jest nie tak (np. konfrontacja pomysłów Bugaja lub
            Celińskiego z ekspertami z Centrum im. Adama Smitha w programie "Warto
            rozmawiać"; to co obaj i paru innych wygadywało było po prostu śmieszne). No
            chyba, ze jesteś lewakiem to co innego. Dla mnie pomysły Gronickiego sa nietrafione.
            Po trzecie: Rokita i Kaczyński nie mają wykształcenia ekonomicznego, ale podczas
            takich spotkań prezentują skonstruowany przez ich partie program. To nie jest
            wykłd ekonomiczny, tylko prezentacja założeń potencjalnego przyszłego rządu,
            które storzył nie Rokita, ani Kaczyński, tylko sztab ekspertów, przede wszystkim
            ekonomistów. Przecież nie wyślą potencjalnych ministrów finansów, w sprawie ich
            wyboru wewnątrz Po i PiS są duże zatargi.
            Po czwarte: nie uprawiaj tutaj demagogii, bo jest śmieszna. "Przypomnij sobie w
            jakiej sytuacji finanse zostawil rzad, ktory ostatnio popierali (Buzka) i co do
            tego sie przyczynilo". A w jakim stanie jest gospodarka teraz? Takie gadanie nie
            ma sensu. Poza tym prawica w zeszłej kadencji próbowała przynajmniej coś
            reformować. Inna sprawa, ze robili to bardzo nieudolnie. Ale co taki Rokita miał
            wtedy do powiedzenia? Nic. Więc pretensje kieruj raczej do ludzi z samej
            ówczesnej góry (Krzaklewski, Buzek itd.).
            Więc nie rzucaj mi tu populistycznych tekstów bo nie nie jestem ani ślepy, ani
            głuchy.
            • Gość: winIO Re: Mała górka Gronickiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 15:56
              Obawiam sie ze nie znasz definicji slowa populizm. Przypomnienie z czyim
              poparciem przechodzily ustawy i kto stanowil zaplecze parlamentarne rzadu,
              ktory wygenerowal olbrzymie bezrobocie i wielokrotnie obnizyl wzrost PKB na
              pewno nie jest populizmem. Reformy praiwcy pozostawic lepiej bez komentarza.
              Nie tylko ich wykonanie, ale sens wprowadzania niektorych także.

              To od czego wyszliśmy, to stwierdzenie Kaczynskiego. Nadal uwazam ze jest ono
              KŁAMSTWEM i do tego szkodliwym, bo powiedzianym w uczulonym na tego typu rzeczy
              towarzystwie. Nie mamy obecnie aktualnie oznak kryzysu a obecna ekipa radzi
              sobie z gospodarka duzo lepiej niz jej poprzednicy i nastepcy zarazem.
              Wystarczy spojrzec na wskazniki gospodarcze w odpowiednich latach.

              pozdrawiam
              • szczurek.polny Sukces rządów lewicy w liczbach 10.06.05, 16:36
                No to ja może przypomnę jeden parametr makroekonomiczny, który moim skromnym
                zdaniem najlepiej obrazuje sukces gospodarczy rządów panów Millera, Kołodki,
                Belki i Gronickiego. Na koniec kadencji premiera Buzka, zadłużenie sektora
                finansów publicznych wynosiło równowartość 75 mld dolarów. Dziś, po czterech
                latach lewicowych rządów, z dumą możemy stwierdzić, że przekracza ono
                równowartość 140 mld dolarów. (Dane dostępne są na stronach internetowych
                Ministerstwa Finansów).
                Oto jest źródło i cena ożywienia gospodarczego, które trwało aż 12 miesięcy, a
                właśnie teraz się kończy.
          • mike-great Re: Mała górka Gronickiego 10.06.05, 14:43
            A gdzie Bela dostał profesora, i za co? Tam gdzie Balcer? Oni tacy profesorzy
            jak z koziej dooopy trąba

            Gość portalu: winIO napisał(a):

            > To Ty chlopie pomysl.
            > Zarzucasz Belce i Gronickiem ze nie znaja sie na gospodarce i jako
            > kontrprzyklad ludzi niezwykle w tych sprawach kompetentnych podajesz Rokite i
            > Kaczynskiego. A w jakich szkolach Ci dwaj ostatni uczyli sie ekonomii? W
            jakich
            >
            > duzych instytucjach finansowych nabyli doswiadczenia ? (pytania retoryczne).
            > Przypomnij sobie w jakiej sytuacji finanse zostawil rzad, ktory ostatnio
            > popierali (Buzka) i co do tego sie przyczynilo (mam tu na mysli ustawy typu
            > 203, za ktorą Rokita głosował).Ekonomiczna kompetencja Kaczynskiego jest jak
            > ten jego spot, w ktorym pada stwierdzenie "zamiast organizowac parady gejow,
            > nakarmmy głodne dzieci", jakby jedno z drugim mialo cos wspólnego
            >
        • Gość: fartur Re: Mała górka Gronickiego IP: 81.219.116.* 10.06.05, 12:46
          niezależnie w jakim kontekście te słowa by nie padły to i tak nie zmienią ich
          sensu. jest to po prostu podanie "faktu" a fakty nie potrzebują kontekstu.
          zresztą i tak wszyscy wiedzą że kaczyński prowadzi tzw negatywną kampanie
          wyborczą, podpatrzył u leppera że sie to opłaca że polacy naród tak skołowany i
          przestraszony to pójdą na to
          • maclaren Re: Mała górka Gronickiego 10.06.05, 13:11
            Potrzebują kontekstu, bo jeśli podane jest tylko jedno takie zdanie, to tacy jak
            ty interpretują to jak chcą. Jeśli Kaczyński oprócz krytyki obecnego rządu
            zawarł w swoim wystąpieniu program gospodarczy PiS-u, to twoje słowa - "zresztą
            i tak wszyscy wiedzą że kaczyński prowadzi tzw negatywną kampanie wyborczą" - są
            bezpodstawne w tym przypadku.
            a nawet gdyby powiedział tylko to jedno zdanie, to czy powiedział nieprawdę?
            nie. myślicie, że amerykanie nie domyślają się, jaki jest stan polskich
            finansów? oni sa bardzo dobrze poinformowani, a słowa Kaczyńskiego moga napawać
            ich optymizmem, że potencjalny przyszły premier ma oczy otwarte i nie preferuje
            "antyinwestorowych" rozwiązań.
    • mike-great Ten Pan też wygląda nieźle, co się ma nijak do.... 10.06.05, 10:26
      Ten Pan też wygląda nieźle, co się ma nijak do stanu polskiej gopodarki.
      Tak to już jest jak się myśli o własnym stołku i prywacie, a nie Państwie i
      obywatelach
    • prawopl .. i ogólnie jest super, szczególnie urzędnikom 10.06.05, 11:57

      Szczególnie jest super tym urzędnikom, którzy narazili w czasie kilku ostatnich
      lat Skarb Państwa na straty liczone już w setkach milionów złotych w aferze
      sędziego Dariusza Czajki, a mimo to pozostają bezkarni.
      www.upadloscian.org.pl
    • Gość: cham Budzet panstwa wyglada dobrze, a jak z budzetami IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.06.05, 13:01
      obywateli?
      • maksimum JAK BEDZIE WYGLADALO WPROWADZANIE 18% PODATKU LINI 10.06.05, 20:03
        "Te zmiany to tzw. plan B, czyli przedstawiona kilka tygodni temu
        ministerialna "Strategia zarządzania finansami publicznymi państwa w latach
        2005-2008". Zakłada ona stopniowe - do 2008 r. - wprowadzanie 18-proc. podatku
        liniowego."

        Nie moge sobie wyobrazic,ze w Polsce 18% liniowiec moze przejsc.
        • maksimum Re: JAK BEDZIE WYGLADALO WPROWADZANIE 18% PODATKU 13.06.05, 21:07
          Czy ma sens wprowadzanie 18% podatku od ludnosci skoro jest 19% od
          przedsiebiorstw?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka