Gość: leo
IP: *.datastar.pl
30.07.02, 10:42
Dzieki temu, że nawet prywatne firmy (i to z kapitałem zagranicznym - nastawione na zysk) godzą się na "interwencje" na rynku, to ja
będę płaciła za cukier 2x więcej niż kosztuje on za granicą!!! Po co utrzymywać fikcję - cukru jest za dużo, bo cukrowni jest za dużo -
jak część upadnie to będzeimy mieli go tyle ile jesteśmy w stanie zjeść. Druga sprawa dotyczy ceny płaconej rolnikom za surowiec -
jak się chce ograniczać koszty to to jest właśnie pierwsze miejsce w którym należu szukać oszczędności.
Przez to że państwo stara się kontrolować każdy aspekt rynku jest on rozregulowany. Chyba jedni zadowoleni to rolnicy na początku
łąncuszka, ale na końcu są problemy i cukier 2 razy droższy niż na rynkach światowych. Groza!
Nie widze powodu, aby którakolwiek grupa społeczna (tu:rolnicy) miała być wyłączona spod działania praw rynku. Obudowanie się
wysokim murem ceł, limitami, obowiązkowymi cenami skupu na dłuższą metę do niczego nieprowadzi. Powoduje tylko wzrost
kosztów, które musimy pokryć.