Gość: Euroturysta
IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl
11.07.05, 19:47
Dziwię sie tym informacjom. Poprostu polskie biura podrózy zaczynaja być
traktowane niepowaznie przez zagranicznych "turoperatorów" bo są nie solidne.
Z przykrością muszę powiedzieć, że od ponad 10 lat jeżdżę i latam z biur
niemieckich, tylko i wyłącznie dla wlasnego bezpieczeństwa. Wczoraj bylem na
lotnisku w Lipsku - setki ofert tzw. "last minute" w cenie 500-600Euro
(przelot i wyżywienie tzn. sniadanie o obiadokolacja. Jakie kierunki ?
Poprostu wszelkie: Meksyk (hotel ####), Kuba (hotel ####)- 1000 euro/osobę/2
tygodnie, Bulgaria (hotel ###) do 700Euro, a poza tym Maroko, Tunezja,
Portugalia, Wyspy kanaryjskie, Majorka (nie polecam, za dużo Niemców), wyspy
greckie- wszystko ok. 500- 700 Euro/osobę/2 tygodnie z wyzywieniem. Podobnie
jest w Dreznie. Polecam strony internetowe lotnisk, mozna poprzeglądać (na
wyszukiwarce wrzucić:flughafen Leipzig lub Dresden).