Gość: MACIEJ
IP: *.proxy.aol.com
22.09.01, 08:39
Dow Jones spadl do poziomu 8,300 czyli mniej wiecej tyle ile powinien wynosic.
Ja tu zadnej paniki nie widze.
3 lata temu ,gdy spadl do tego poziomu,ja przypuszczalem ze powinien spasc do
7,000. ale znalazlo sie mnostwo optymistow i zaczeli kupowac.
Biorac pod uwage ze przez ostatnie 3 lata gospodarka wzrosla o wiecej niz 10 %
dodajac do tego inflacje,czyli Dow J. powinien sie zatrzymac na poziomie 8,000-
8,200 pkt.
Pierwszy tydzien po fatalnym WTORKU -to nic innego jak zaloba,teraz ludzie juz
zaczynaja dochodzic do siebie.
No i jedno pytanie kroluje na miescie:When we gonna kick some asses?
I zaraz po tym nastroje sie poprawia i ludzie zaczna kupowac.
No wiec czym szybciej -tym lepiej,a najlepiej w weekend.
Wtedy w poniedzialek mozna bedzie isc do pracy z podniesiona glowa.
EUropejczycy jakby bardziej byli wystraszeni,wstrzemiezliwi w wypowiedziach-tak
jakby sie wszystko samo mialo sie w jakis cudowny sposob rozwiazac,a Polacy i
polskie gazety wrecz przewiduja koniec swiata.
Trzeba przyznac ze kogo chcieli zastraszyc terrorysci to zastraszyli.