Dodaj do ulubionych

Rząd: PKB w 2003 roku wzrośnie o 3,5 a nie 3,1 ...

IP: 217.153.40.* 09.09.02, 16:41
nie wierzę w ani jedno jego słowo!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ToJa Re: Rząd: PKB w 2003 roku wzrośnie o 3,5 a nie 3, IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 17:10
      To lepiej uwierz bo potem bedzie Ci glupio
    • Gość: Bogdan Gruszki na wierzbie IP: *.chcg3.il.corecomm.net 10.09.02, 04:41
      Jak to nas zlotousty Leszek M. powiedzial do nas.
      "Bo jak SLD obieca, ze na wierzbie wyrosna gruszki, to one tam
      wyrosna"
      A moze by tak Nobla z biologii dla naszego premiera.
    • Gość: AntiCom Re: Rząd: PKB w 2003 roku wzrośnie o 3,5 a nie 3, IP: *.faz.lerid.com.pl 10.09.02, 09:36

      Uchwalcie 35 proc. Będzie dobrobyt.
    • Gość: AdamM przewaly IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 10.09.02, 10:07
      Ciekawe czy ten turecki palant nas znowu przewali. Lapowka tu,
      lapowka tam potem gwarancje rzadowe i zostaniemy z jego
      zajebanym, skurwionym projektem i dlugami do splacenia. Kurwa
      mac!!
    • Gość: Bloom Re: Rząd: PKB w 2003 roku wzrośnie o 3,5 a nie 3, IP: *.chello.pl 10.09.02, 12:50
      to dopiero będzie kreatywna księgowość - wiadomo Polak potrafi
      czekam na kolejne rewelacje w szacunkach wielkości bezrobocia czy kursu dolara
      w roku 2003
    • Gość: ??? Re: Rząd: PKB w 2003 roku wzrośnie o 3,5 a nie 3, IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 16:01
      Moim zdaniem nie przekroczy dwóch procent, nic nie wskazuje zeby miało byc
      inaczej, stopy wysokie a złotówka za silna.

      Oba czynniki blokują popyt, a jak nie ma popytu to nie ma sprzedazy i PKB nie
      ma szans wzrosnąć. Typuję 1,2 - 1,5 maksymalnie w 2003.
    • spector1 Re: Rząd: PKB w 2003 roku wzrośnie o 3,5 a nie 3, 10.09.02, 19:25
      Kazdy,kto na serio traktuje artykuly w tym stylu
      reprezentuje Ciemnogrod.
      Nic dziwnego,ze watek "GDP - Modern god of growth"
      spadl na 2ga strone.Temat za ciezki,niewazny.
      Radzilbym sie troche doksztalcic jesli
      chodzi o GDP a nie tracic czas na jalowe dyskusje
      swiadczace o zupelnej ignorancji.
      Prof.Kuznetz,tworca GDP, noblista mial troche
      inne podejscie do GDP niz obecni modni ekonomisci.
      Dla ulatwienia podam,ze poziom tzw GDP ocenia
      m.innymi w oparciu o luzna ekstrapolacje podazy pieniadza
      na rynek.Zagadnienia podazy pieniadza nie opanowal
      nawet Greenspan.Sceptykom polecam przegladnac dokumenty
      dot. wymiany zdan m-dzy R.Paul'em a Greenspan'em.
      W ostatniej fazie argentynskiego "rozwoju" GDP rosl,
      podobnie jak to ma obecnie miejsce w Polsce.
      Nastapila prawdziwa rewolucja w High-Tech w ostatnich
      dziesiecioleciach.W GDP LOW-Tech panuje od ponad pol wieku.
      Falszywa teorie GDP pielegnuje sie klamstwami i dezinformacja od 60 lat.
      Podaje sie w dobie szybkich komputerow GDP z dokladnoscia d0 0,1%
      by pozniej skorygowac go o 30%.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka