Dodaj do ulubionych

CEPiK jest, a jakby go nie było

13.10.05, 07:20
To jak oni chca zwalczyc przestepczosc w Polsce?
Dobrym slowem?
Obserwuj wątek
    • maksimum Re: CEPiK jest, a jakby go nie było 13.10.05, 07:34
      A jak wyglada komputeryzacja Policji ze sie zapytam?
      • t324911 Re: CEPiK jest, a jakby go nie było 13.10.05, 08:40
        maksimum napisał:

        > A jak wyglada komputeryzacja Policji ze sie zapytam?

        Wspaniale niektorzy funkcjonariusze juz wiedza jak komputer wyglada .
        • Gość: tidudidu [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 09:35
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • zigzaur Re: CEPiK jest, a jakby go nie było 13.10.05, 09:57
          A niektórzy to nawet legalne programy mają!
        • Gość: mądralka bo jakiś cepik go wymiślił w Polsce :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 14:45
          nie cep a cepik bo cep brzmi zbyt dostojnie i poważnie :))
        • maksimum CEPiK jest, a jakby go nie było-KOMPUTER WIDZIELI 18.10.05, 03:22
          t324911 napisał:

          > maksimum napisał:
          >
          > > A jak wyglada komputeryzacja Policji ze sie zapytam?
          >
          > Wspaniale niektorzy funkcjonariusze juz wiedza jak komputer wyglada .

          Pewno widzieli na wystawie w sklepie,albo kupili dzieciom dla zabawy.
      • Gość: Informatyk Re: CEPiK jest, a jakby go nie było IP: 62.218.145.* 13.10.05, 13:13
        > A jak wyglada komputeryzacja Policji ze sie zapytam?
        Idz na komisariat - zobaczysz, ze w ogole nie wyglada. Tam sie uzywa maszyn do
        pisania. Inna sprawa,ze nawet ten sprzet co juz maja jest marnotrawiony.
        Ciekawostka: wzywaja faceta po roznych komendach, bo ukradli mu tablice
        rejestracyjne i teraz tankuja bez placenia na stacjach. Stacja zglasza na
        policje, policja wzywa wlasciciela. Nie zgadza sie marka pojazdu, kradziez
        tablic byla zgloszona. Niemniej jednak zawsze to przyjemniej sciagnac faceta z
        innego miasta, zeby zapytac, czy to nie on tankowal...
        Fajne,ze adres ustalili, a kradziezy tablic juz nie. To jest w tym samym
        systemie!
        • Gość: Jurek, Hants, UK Re: CEPiK jest, a jakby go nie było IP: *.l4.c2.dsl.pol.co.uk 13.10.05, 22:55
          System o którym mowa świetnie funkcjonuje w W. Brytanii. Miejscowa Drogówka
          wyłapuje złodzieji samochodów oraz nieubezpieczonych kierowców za naciśnięciem
          klawisza w laptopie jadąc w specjalnie nieoznaczonym samochodzie. Cała sprawa
          trwa kilka minut i złoczyńca jest zatrzymany. Czy nie warto by wysłać kogoś na
          zapoznanie się z tym systemem i przeniesienie go do kraju. Napewno kosztowałoby
          to znacznie mniej niż drogą uczenia się na własnych błędach. Pozdrawiam
    • Gość: kierowca Jakoś to mnie nie dziwi, skoro znowu umowa IP: *.proxyweb.net 13.10.05, 09:37
      została podpisana z Prokomem (tym razem nieco zakamuflowanym). Ciekawe co
      jeszcze spieprzy ta żałosna firemka (ZUS, wybory, CEPiK ...)
      • Gość: gogo Re: Jakoś to mnie nie dziwi, skoro znowu umowa IP: 80.55.199.* 13.10.05, 09:46
        przecież te wszystkie inwestycje są po to aby nas skubaći dlatego będą się
        ciągnąć w nieskończoność aby to co z nas wycisną przelać do swoich kieszeni i
        swoich kolesiów. Czy to tak trudno pojąć. "Nie o to chodzi by złapać króliczka
        ale by gonić go, go, go." Wszyscy czeroni to gołodupcy, którzy bardzo chętnie
        rozdają pieniądze ale nie swoje.
        • zigzaur Re: Jakoś to mnie nie dziwi, skoro znowu umowa 13.10.05, 09:59
          I o to chodzi.
          Chodzi o to, aby np. Ryszard Krauze zaprosił Jolantę na turniej tenisowy i
          zasilił jakąś fundację.

          Głosowaliśta na "wrażliwych społecznie" i przeciwników "drapieżnego
          kapitalizmu", to mata!
      • paczula64 Re: Jakoś to mnie nie dziwi, skoro znowu umowa 13.10.05, 11:01
        Daleki jestem od bronienia Prokomu jednak psy się wiesza nie na tym człowieku.
        Projekty informatyczne (a takimi także się zajmuję) są zarządzane przez nabywcę
        systemu a nie dostawcę. Dostawca jest zawsze niejako "podwładny" dla
        kupującego. Po drugie wymagania spisuje nabywca i wdrożeniem kieruje nabywca,
        dostawca zaś jest tylko wykonawcą. Jego kompetencje kończą się na zrealizowaniu
        swoich zobowiązań.

        To narzekanie na Prokom przypomna mi sytuacje gdy ktoś zamówił komputer z
        programem a jak pod drzwiami stanął kurier ze sprzętem to kupujący nagle się
        obudził, że nie ma stolika pod komputer i gniadka w ścianie. Sąsiad plotkarz
        zaś, który patrząc z boku i nie mając pojęcie na co patrzy oplotkwał dostawce
        że nie potrafi instalowac komputerów.

        Myśleś!!!

        Ludzie, to kupa niekompetentnych goniących za łapówkami urzedasów jest do
        odstrzału a nie Ci którzy dowożą cokolwiek bądź. Gdyby nie było biorących
        łapówy nie było by dających.
        • blednik Re: Jakoś to mnie nie dziwi, skoro znowu umowa 13.10.05, 21:21
          paczula64, nie masz pojęcia o projektach (tak jak softbank). udzędnicy są ok, to
          beznadziejni i leniwi analitycy dostawcy są winny, nic nie potrafią ot co! niby
          wszystkie projekty softbanku i prokomu nie udały się bo we wszystkich urzędach
          siedzią idioci, a biedni inteligenci z softbanku sa spychani na margines?
          • Gość: Yaico II Re: Jakoś to mnie nie dziwi, skoro znowu umowa IP: *.isko.net.pl / 213.199.198.* 16.10.05, 21:23
            Wybacz stary ale chrzanisz. Pracowalem i w administracji i w firmie (gdzie
            jestem obecnie) i z pelnym przekonaniem moge powiedziec ze 99 % problemow lezy
            po stronie braku kwalifikacji, lenistwa, glupoty, ukladow i niekompetencji
            urzednikow administracji. W firmach tez mozna spotkac osobnikow
            jednoneuronowych (najczesciej po znajomosci) ale to margines bo troska o wynik
            finansowy dziala jako bardzo ostry selektor.

            Najlepszy przyklad z MSWiA zreszta: pewien zatrudniony tamze swietny
            informatyk, specjalista formatu europejskiego (nie tylko moim zdaniem ale ludzi
            z Komisji Europejskiej) wylecial stamtad za ... milosc do OSS i brak milosci
            do produktow pewnej firmy z Redmont. Nazwiska nie podam ale wszyscy
            zainteresowani wiedza o kim mowa
    • micra a 180 mln złotych poprzednio? 13.10.05, 09:59
      To nie jest pierwsze podejście do tego systemu. Poprzednie, zakończone sukcesem
      - a jakże - były to testy miało miejsce w bodajże 1998 lub 1999 roku. System był
      testowany w kilku regionach w tym na Lubelszczyźnie, w Łódzkiem i gdzieś na
      Pomorzu.

      Kto to robił? Prokom plus kilku podwykonawców.

      Skąd wiem? Bo wtedy pracowałem w firmie państwowej, a prywatna właśnie wdrażała
      testową aplikację.

      Ile kosztowało? 180 mln zł, z czego większość pochłoneli zagraniczni konsultanci
      - pisał o tym m.in. ComputerWorld.
    • Gość: kala Błędy językowe w artykułach Gazety IP: *.vianet / *.viamedica.pl 13.10.05, 10:07
      "Kierowcy przy okazji dołożą się też do innych działów administracji, bo bunkier
      w Legionowie ma służyć także dla Ministerstwa Finansów, a sieć łączności - dla
      różnych działów administracji państwowej."
      Rozumiem, że w artykułach pospiesznie publikowanych w internetowej wersji Gazety
      mniejszą wagę przywiązuje się do literówek... ale tutaj mamy przykład
      klasycznego błędu językowego, spotykanego u mieszkańców północno-wschodniej
      Polski: coś _dla_ kogoś/czegoś zamiast _komuś/czemuś_. Powinno być "bunkier
      (...) ma służyć Ministerstwu, a sieć łączności - różnym działom administracji"!
      I takie błędy zdarzają się w Gazecie, która reklamuje się jako źródło wiedzy
      ("nie czytaj - będziesz głupszy", czy jakoś tak)!
    • Gość: bald Re: CEPiK jest, a jakby go nie było IP: *.matrix.pl / *.matrix.pl 13.10.05, 10:10
      Jak go będzie nadzorował ze strony ministrstwa Gustaw Pietrzyk, to nigdy nie
      powstanie. On ma taką cechę, że mu się wszystko udaje ... inaczej.
      Patrz projekty Puls i Also.
    • Gość: harry Re: CEPiK jest, a jakby go nie było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 10:31
      gwarantuje wam ,że gdyby dać nie więcej niż 40 mln ale małej prywatnej
      firmie,która zna sie na rzeczy i nie ma osobistych układów w swiecie władzy
      CEPIK juz by dawno w pełni hulał. Ale w końcu jest wielu chętnych do tego
      darmowego koryta. idealny przykład na to jak państwo marnuje pieniądze
      podatnika. W prywatnej firmie ludzie odpowiadający za te beznadzieję wylecieli
      by z hukiem. Oczywiscie, trudno prokom nazywać normalna, prywatna firmą...
      • Gość: aha Re: CEPiK jest, a jakby go nie było IP: 212.160.172.* 13.10.05, 10:38
        czyli winą prokomu jest że policja nie zbudowała na czas bunkra i systemu
        transmisji a dane w starostwach są nieaktualne ... Ciekawa logika.
        • Gość: Informatyk Re: CEPiK jest, a jakby go nie było IP: 62.218.145.* 13.10.05, 13:18
          > czyli winą prokomu jest że policja nie zbudowała na czas bunkra i systemu
          > transmisji a dane w starostwach są nieaktualne ... Ciekawa logika.

          W zasadzie tak. Oni wiedzieli, ze uzyja tego jako dupochronu. Stara sztuczka.
      • Gość: Informatyk Re: CEPiK jest, a jakby go nie było IP: 62.218.145.* 13.10.05, 13:21
        > Oczywiscie, trudno prokom nazywać normalna, prywatna firmą...
        ...bo w normalnych firmach nie ma tylu starych (i troche mlodszych) pierdzieli
        z WSI. W tej firmie siedza sluzby specjalne, trudno sie wiec dziwic, ze w
        sektorze panstwowym wygrywaja wszystko, pomimo szeregu porazek.
    • aa9917 Re: CEPiK jest, a jakby go nie było 13.10.05, 11:25
      "Błyskawicznie identyfikować skradzione auta i piratów drogowych. Ale system
      Centralnej Ewidencji Kierowców i Pojazdów (CEPiK) wciąż nie działa. Pochłania
      za to kolejne miliony"

      Chyba CEKiP?
    • Gość: Fsz Re: CEPiK jest, a jakby go nie było IP: 213.199.218.* 13.10.05, 12:28
      pani Hytrek rzecznik KGP chyba poza rzecznikowaniem nie robi nic pożytecznego w
      Policji. Ja jestem policjantem i z cepiku nie korzystam jeśli koniecznie nie
      muszę - system działa jak krew z nosa, rekord otwiera się przez 5 minut, jeśli
      tak to będzie działać, to CEPiK jest do bani
    • Gość: Informatyk Panstwowa nieodpowiedzialnosc IP: 62.218.145.* 13.10.05, 13:07
      Wsumie nic dziwnego - u nas wszystko, co panstwowe dziala byle jak.
      I zawsze udzial w projekcie bierze Prokom (hint: SoftBank nalezy do Prokomu).
      Wielki Rycho wszystkim rzadzi. Wygrywa przetargi, a potem dopiero kombinuja jak
      to sie robi.
      Ciekawe, ze np. banki maja ogolnopolskie systemy, niektore maja centra
      zapasowe, maja siec WAN, maja wreszcie aplikacje i TO IM DZIALA.
      A przetarg trwa miesiac, a nie rok. Coz jest takiego wyjatkowego w CEPIKu ?
      Moze tylko fakt, ze zarabia Rycho i ze urzedasy marnotrawia NASZE pieniadze.
      • Gość: informatyk21 Re: Panstwowa nieodpowiedzialnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 14:19
        Systemy bankowe działają.Przy tylu tysiącach operacji, przesyle danych przez
        WAN, pracy on-line w bankach kasa się zgadza.
        A zapewne znalazł by się nie jeden ośrodek obliczeniowy, który chętnie podjąby
        się roli ośrodka zapasowego (bez budowania bunkra).
        Ale to jest za proste. W mętnej (gęstej) wodzie łatwiej pływać (podobno).
        A może by tak Komisję Sejmową na tą okoliczność powołać. Chpcy by się
        pokłócili, kasę wzięli, ptrzy okazji wypromowali się, a ustalenia .... jak
        zwykle, chyba że w IV RP Drobiowej bedzie lepiej (ale nie lepiej nie mówić).
        • a_paprotka Re: Panstwowa nieodpowiedzialnosc 14.10.05, 08:05
          Masz rację,że znalazłby się ośrodek obliczeniowy,który mógłby być takim
          zapasowym centrum.Takich osrodków jest troche w Polsce z których Warszawa
          zabrała dane dotyczace pojazdów i teraz nikt nie ma nad nimi konroli
    • Gość: zzzz O prokomie -dowcip IP: 213.77.49.* 13.10.05, 13:52
      Dowcip nie najnowszy:
      Co by było, gdyby prokom tworzył oprogramowanie dla elektrowni atomowych?
      >>>NIC !!! <<<
    • Gość: Konsultant Re: CEPiK jest, a jakby go nie było IP: *.streamcn.pl 13.10.05, 15:22
      Można było kupić CEPiK od SZwedów za grosze, ale oni woleli zwój za miliony. Czy wiecie dlaczego? Bo Szwedzi nie chcieli dac łapówki, a tak łapówka wyniosła pewnie kilkaset tysięcy PLN. Zamknąć i do obozu niech odpracują.
    • jakarta Re: CEPiK jest, a jakby go nie było 13.10.05, 19:37
      Polacy to mętne cipy a nie fachowcy. Nie ma rzeczy, której nie potrafiliby
      spieprzyć.
    • Gość: kris ups . a co się dzieje z systemem UFG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 19:48
      można tylko dodać prokom i spółki to jest Syzyfowa praca
    • Gość: qest Re: tak jest jak jest brak fachowców w ministerst IP: *.cable.satra.pl 13.10.05, 20:31
    • wuuuj Tusk bral lapowki od mafii samochodowej 13.10.05, 20:50
    • Gość: Jarooo Re: CEPiK jest, a jakby go nie było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 22:17
      A może by tak zostawić wreszcie ten burdel i udać się
      do Reichu, gdzie da się normalnie żyć.
      Jarooo
      P.S.
      Szkoda naszych dziciaków
      To jest ZŁĘ miejsce.
    • Gość: zdegustowany SoftGang czyli Prokom i wszystko jasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 23:41
      Przecierz od samego poczatku ten przetarg smierdzial - SoftGang (spolka corka
      starego mafiozo Don Krauzeone) do spolki z jakas firma z Afryki zaoferowala
      najnizsza cene choc wiadomo bylo ze jest ona nierealna bo sam zakup sprzetu
      kosztowal wiecej. Za pieniadze podatnikow kupiono szajs ktory do dzis nie
      dziala, a kosztowal pewnie juz 2 razy tyle niz cena z przetargu. Podobnie bylo z
      ZUS, juz Krauze wie jak sie ustawic...
    • Gość: ww W datacenter nie moga? IP: *.man.busko.pl 17.10.05, 12:07
      Pewnie prywatne datacenter spisaloby sie tutaj lepiej niz bunkier za
      kilkadzieisat milionow i kupa urzedasow na garnuszku. a juz na pewno taniej i
      wczesniej, chociazby w okresie przejsciowym. ale zawsze znajdzie sie powod zeby
      usprawiedliwic prokom - znaczy sie ze softbank ma juz gotowy kod, tylko wrzucic
      na sprzet tak? to za co maja im doplacac?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka