Dodaj do ulubionych

Superszybka kolej w Polsce?

    • nessuno Re: niech najpierw wybudują AUTOSTRADY 29.10.05, 10:51
      Tia.Był już jeden taki spec od autostrad.Winietu go zwali.
    • Gość: c Przeciez obecny rzad chce wyjsc z UE IP: *.e7even.com 29.10.05, 11:10
      To skad wezmie pieniadze
      • Gość: Schuja Re: Przeciez obecny rzad chce wyjsc z UE IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.10.05, 11:28
        Chlopie, nie rob mi prosze takich plonnych nadzieji.Ja bym na ten cel dal od
        siebie 100 ojraszkow.Raz won i wreszcie spokoj bez tej Azji.
        • Gość: ruud Re: Przeciez obecny rzad chce wyjsc z UE IP: *.direct-adsl.nl 30.10.05, 12:13
          a ile "ojraszkow" kosztuje pozbycie sie szkopow z ue?
    • Gość: kaktus Re: Superszybka kolej w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 11:18
      Ten projekt jest konieczna inwestycją komunikacyjnej Polski. Sąsiednie kraje
      już od 25 lat eksploatują tak szybkie pociągi.
      Aby całkowicie nie zablokować systemu komunikacyjnego Polski, nalezy duże
      pieniadzę ze wsparciem UE, inwestować w budowę dróg dla transportu
      indywidualnego i w budowę szybkiej kolei dla transportu masowego.
      Nadrzędnością tego projektu winno być stworzenie szybkiego systemu
      komunikacyjnego wewnątrz Polski z wyjściami do sasiadow, a nie odwrotnie.
      Proponowany układ zapewnia doskonały dojazd do stolicy ale Niemiec.
      Odwróciwszy kolejność inwestycji, należy dołożyć do tego połączenie Gdańsk -
      Łódż przez Bydgoszcz, Toruń, oraz Łódż - Kraków przez Częstochowę, Katowice, i
      Wrocław - Katowice. Proponuję aby na znacznych odcinkach te nowe linie biegły
      rownolegle do budowanych autostrad, to znacznie obniży koszty budowy.
      Z punktu interesu ekonomicznego jest pilna potrzeba budowania w Polsce
      szybkich dróg w tym autostrad, ale również szybkich kolei, nie zapominając o
      gruntownej modernizacji pozostałych szlaków drogowych i kolejowych. W
      przeciwnym razie pogłębiać się będzie przepaść infrastruktury komunikacyjnej co
      doprowadzi do utrwalenia wybielonej plamy na mapie Srodkowej Europy.
      Aby to zrealizować uprzednio należy z PKP wyrzucić postkomunistyczną
      skorumpowaną sitwę związkową i chłopską jaka się tam zagnieździła, bo to
      gwarantuje nam jeszcze większe bezrobocie i biedę.
      Znajacy strukturę warszawskiej kolei.
    • brlink nareszcie jakis DOBRY pomysl!!! 29.10.05, 11:22
      Od dawna potrzebny jest taki transport w Polsce. Tanie linie lotnicze nie
      zalatwia problemu przemieszczania sie po kraju, busiki rowniez nie.
      mam nadzieje ze taki szybki pociag polaczy rowniez
      Zakopane-Krakow-Warszawe-Gdansk - i to jak najszybciej! Oraz Warszawe ze
      wschodnia sciana Polski. Dobra komunikacja jest podstawa rozwoju kazdego
      panstwa. Ludzie beda mogli z dalekich regionow dojezdzac szybko i bezpiecznie do
      pracy, rozwinie sie turystyka.

      Trzeba wspierac ten projekt ze wszytkich sil!!!
      • Gość: m Re: nareszcie jakis DOBRY pomysl!!! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 13:10
        jak najszybcie - jak dobrze pójdzie to za 6 lat rozpiszą przetarg na pierwsze
        10 km, potem unieważnią, potem rozpiszą, potem okaże się, że inwestor nie płaci
        podwykonawcy, potem robota stanie, potem UE każe oddać fundusze, potem zmieni
        się rząd, wszystko unieważni i tak w koło.
        Po 10ciu latach okaże się, ze zbudowano tylko pół kilometra i trwa debata co
        dalej.
    • kaganowski Re: Superszybka kolej w Polsce? 29.10.05, 11:27
      Dobry pomysl. W Polsce wystarczy na razie 200km/h. Chyba, ze 300km/h nie
      kosztuje znacznie drozej. I moze raczej ICE zamiast TGV? Ale to szczegoly...
    • Gość: gosc Re: Superszybka kolej w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 11:28
      Kto te plany wymyslal skoro ani w podstawowych ani w pozniejszych planach nie
      ma Krakowa????
      • kaganowski Re: Superszybka kolej w Polsce? 29.10.05, 11:38
        Krakow ma CMK. Mozna juz dzis na niej jezdzic, dzieki Gierkowi, 200km/h, a i
        300km/h po niewielkich usprawnieniach...
        • Gość: 300 km/h? PO NIEWIELKICH USPRAWNIENIACH? IP: *.jjs.pl 29.10.05, 11:42
          czy ty masz o tem choćby tzw zielone pojęcie??? Przecież to by wymagało w
          praktyce zbudowania linii od nowa, łuki, przechyłki, skrajnia...

          Najlepszym na świecie systemem jest TGV, pozwala na zachowanie sporych wzniesień
          co obniża koszty, no i korzystne zasilanie 25kV AC, i bezpieczne rozwiązanie
          jednostek trakcyjnych z wózkami Jacobsa. Ale dopóki istnieje PKP, można o tem
          sobie tylko marzyć...
          • Gość: MK Re: PO NIEWIELKICH USPRAWNIENIACH? IP: *.jmdi.pl 29.10.05, 21:41
            niewielkich jeśli chodzi o CMK - tam naprawdę niezbyt już dużo by się dało 250
            km/h jechać
          • Gość: Iwan Re: PO NIEWIELKICH USPRAWNIENIACH? IP: *.dsbratniak.pw.edu.pl 30.10.05, 18:31
            No jak czytam Twoja wypowiedz to zastanawiam sie czy Ty masz.
            Poszukaj sobie jaki jest min promien luku na CMK i jakie mamy na niej wzniesienia.
    • Gość: autochton Sowieci mieli tez jednego Tu144 a reszta to syf IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.05, 11:45
      i tak jest do dzisiaj. Bajdurzenie o superekspresach - niech Polacy uruchomia
      ten stan techniki jaki byl na Ziemiach Zagrabionych za czasow niemieckich ze
      splawna Odra. O reszcie porozmawiamy za sto-dwiesie lat. Dla szowinistow
      polskich: autostrada A4 ze Slaska do Zgorzelca jest budowana w Polsce w tempie
      mniej wiecej zolwia greckiego (250 km w ciagu 15 lat, 45 lat komuny nie
      wspominam bo to byla czysta grabiez jak w Kongo). Zolwie morskie chyba szybciej
      plywaja.
      • Gość: kaczy kogut Waldenburg-Breslau 1938: 50min 2005: 2h IP: *.jjs.pl 29.10.05, 11:52
        taka jest prawda. W 1938 roku piękne, silne i nowoczesne elektrowozy E18
        ciągnęły tam pociągi z prędkością ponad 140 km/h. Obecnie rowerem jedzie się
        szybciej niż wrakiem spod znaku PKP.

        Ale proszę sobie otworzyć stronę www.pkp.pl i kliknąć "Związki zawodowe".
        Tam jest wyjaśnienie obecnego stanu rzeczy i realności snutych tu wizji.
        • Gość: polecam Re: Waldenburg-Breslau 1938: 50min 2005: 2h IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 23:19
          synu, teraz jest wolny rynek, nie przerabialiście jeszcze "Dzieł zebranych"
          Balcerowicza w szkole?
          Otóż gdyby było zapotrzebowanie na szybką kolej, lub jakąkolwiek kolej
          wkroczyliby inwestorzy zagraniczni i wybudowaliby to, a nawet także fabryki
          czekolady i zakład rozpuszczania musztardy przy okazji.
          Poczytaj te "Dzieła..." tam to wszystko pisze.
          • Gość: bubububu chcieli wkroczyć! IP: *.jjs.pl 30.10.05, 01:11
            ale ich dzielny kogut pogonił! Connex już miał koncesję na przewozy pasażerskie,
            jedyne wielkie pkp poczuło się zagrożone...
        • Gość: Emeryt Re: Waldenburg-Breslau 1938: 50min 2005: 2h IP: *.telsten.com / 195.205.6.* 30.10.05, 05:31
          Popatrzylem na strone PKP-zwiazki zawodowe.Paranoja!!!!!Kto za to placi?My!!!!
    • Gość: MB 300 km/h? Przecież może być np. 500 km/h! IP: 212.14.32.* 29.10.05, 11:57
      Czemu nie wziąć przykładu z Japończyków i popracować trochę nad tą "poduszką
      magnetyczną" albo jakimś lepszym rozwiązaniem. Z niebieskim laserem się
      udało... :)
      • Gość: Hubertus co z tego ze 300 km IP: *.wirtualny.dzierzoniow.pl 29.10.05, 19:03
        co z tego ze bedize szybko z wroca do wawy
        ja mieszkam 60 km od wroca
        do warszawy autem typu bus mam 6 godzin drogi
        a koleja ??
        1,5 h wroc -wawa
        1,5 h odemnie do wroca - nie wiem daczego tak jest ale PKS jedzie 1,5 a PKP
        około 3 godzin !!!!

        dobra lepszy wariant niby 3 h
        ale po wawie autobusem z tobołami 1 h
        do tego nie zawsze zdaże wiec + 0.5 h
        jestem umeczony smierdze podrózowałem wiekszośc czasu w warunkach poniżej chlewu
        zyskałem 1,5 godziny
        a autem moge zejsc do 4 godzin nie bede smierdiec klima robi swoje
        po wawie w 0,5 godziny jestem gdzie trzeba
        czyli równo
        do tego kiedy potrzebuje wsiadam i jade gdzie potrzebuje
        1 mankamet - mnie osobiscie nie dotyczy bo nie korzystam ale zawsze
        nie mozna sobie wypic piwka czy czegos mocniejszego bo sie prowadzi
        i tylko to PKP mogła by zapewnic
    • Gość: drozdz Re: Superszybka kolej w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 11:58
      A co ze Śląskiem ?? Myśle że połączenie Kraków-Katowice-Warszawa miało by dużo
      większy sens...
    • parob AUTOSTRADY są bez sensu.bez ropy nie pojedziesz 29.10.05, 12:45
      w polsce wystarczą drogi ekspresowe.a kolej zawsze będzie tańsza i "zdrowsza".
      www.kolej.net.pl/
    • Gość: wit Olewanie ICE i olewanie Sląska cd IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.05, 12:53
      A gdzie zdjęcie ICE?

      Ano tutaj w większej ilości: www.bahnimbild.de/fotothek/cmd

      A kto się ujmie za Górnym Sląskiem?
      • jorn To sie może udać 29.10.05, 13:24
        pod warunkiem, ze w projekt NIE będzie zaangażowana żadna firma z grupy PKP.

        Jeżeli prawda jest, ze trasę Warszawa-Poznań taki pociąg pokona w ciągu 1,5h (a
        brzmi to prawdopodobnie), to będzie to najszybsze połączenie na tej trasie -
        samochodem tylko wariaci pojadą ze średnią prędkością 200 km/h (zakładam, ze
        autostrada w końcu powstanie), a dla samolotu to zbyt krótka trasa, żeby
        konkurować prędkością (pociąg dojeżdża do centrum miasta, a lotniska są na
        przedmieściach i trzeba doliczyć czas dojazdu do i z lotniska, jak również czas
        na odprawę i procedury bezpieczeństwa - to wszystko sprawia, ze podróż
        samolotem z Warszawy do Poznania zajmuje minimum 2,5 h).

        Pozdrawiam
        • Gość: Tree Re: Najszybszy Pociag IP: *.UNI-MUENSTER.DE 29.10.05, 14:33
          Nie wiem dlaczego nic gazeta nie pisze o Transrapid.
          Bo Niemiecki??????

          www.transrapid.de/
          • Gość: wit To specjalność Gazety, IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.05, 15:54
            pokazywać Niemcy w krzywym zwierciadle.
          • loiterer Re: Najszybszy Pociag 30.10.05, 09:55
            bo jest tak samo "na papierze" jak szybka kolej w Polsce.
            Transrapid sprzedal sie tylko w Japonii.
            Sa co prawda projekty budowy Transrapid w Monachium, ale .. spojrz na polaczenie
            Kolonia-Frankfurt. Wybudowane po to, aby "oszczedzic" jedna godzine jazdy
            pociagiem wzdluz Renu. Kosztowalo duzo kasy a wagony swieca pustkami. Powod?
            Cena biletu zawyzona :)
    • Gość: Tco99 Re: Superszybka kolej w Polsce? IP: *.net.ircam.fr 29.10.05, 12:54
      Te superszybkie pociagi w Polsce to i moze bedzie za 100 lat,bo za duzo jest
      superwolnych,na ktore i tak rzad niema pieniedzy!
      • arturpio Elektryczny - tak, ale skad ? 29.10.05, 15:04

        Pociag elektryczny, energia elektryczna tak, sa "ekologiczne", to prawda...

        Tyko skad ta energia ma sie wziac? Wszyscy znaja problem konczacej sie ropy
        naftowej, ktorej jest jeszcze na 10 - 20 lat, ale za jaka cene ? Nie mowmy tu
        juz o jakims weglu, kamiennym czy brunatnym, ktore lepiej powinny zostac gleboko
        ukryte tam gdzie sa... A wiatraki czy inne panele sloneczne, to moze telewizor
        czy lodowke moga sobie zasilac, ale nie przemysl... za mala moc, brak stabilnosci.

        Jedynym rozwiazaniem - dzialajacym dzisiaj - jest energia atomowa... Nie ta
        pochodzaca z fuzji termonuklearnej, bo tego nikt nie potrafi jak na razie
        zrobic, ale ta z "dobrej", "starej" elektrowni atomowej...

        Sukces TGV we Francji to nie tylko torowisko czy konstrukcja pociagu, to rowniez
        tania elektrycznosc. A to jest wynikiem "gospodarki planowanej" odgornie,
        sterowanej centralnie... We Francji jest to mozliwe bo panstwo jest sterowane
        "stalowa reka" waskiej elity technokratow, ktorzy sa przy wladzy od
        dziesiecioleci. To oni dokonuja wyboru, decyduja i planuja na dziesiatki lat do
        przodu.

        TGV byl mozliwy bo kolej we Francji jest panstwowa. EdF (produkcja energii) tez
        jest panstwowa - dlatego mozliwe bylo wybudowanie przemyslowego systemu
        dziesiatkow elektrowni atomowych. Dzisiaj 80% energii elektrycznej we Francji
        pochodzi z tych elektrowni. Kosztuje to "nic". Tak, energia elektryczna z
        elektrowni atomowej nie kosztuje "nic" (poza kosztami alortyzacji finansowej i
        aktualnym wynagrodzeniem personelu). Elektrownia atomowa nie "truje", nie trzeba
        niczego ciagle gdzies kupowac, tankowcami wozic, dolarami placic czy wysylac
        armii aby chronic szyby naftowe...

        Do budowy linii TGV potrzeba olbrzymich inwestycji finansowych. "Duzych"
        pieniedzy zamrozonych na bardzo dlugi okres. "Wolny rynek" finansowy, z jego
        krotkoterminowa perspektywa zysku, do tego po prostu nie jest zdolny. W dodatku,
        dla TGV potrzeba duzo taniej energii elektrycznej, a tej dostarczyc moze tylko
        atom. Budowa elektrowni atomowej to druga olbrzymia inwestycja finansowa, z
        amortyzacja na dziesiatki lat. Tego zaden fundusz, bank ani gielda zrobic nie
        potrafi.

        We Francji te dwa przedsiewziecia (SNCF i EdF) byly mozliwe tylko dlatego bo
        Francja jest twarda technokracja z centralnym, dlugoterminowym planowaniem. Nic
        to nie ma wspolnego z jakas "demokracja". Czy polska "demokracja" (a jak z
        codziennosci widac, raczej "warcholstwo") jest w stanie cos takiego wyprodukowac?

        TGV to nie problem techniczny czy ekonomiczny - to problem polityczny. Watpie
        czy Polska do tego jest zdolna czy gotowa...
        • Gość: drzewo EdF już idzie do sprzedaży IP: *.jjs.pl 29.10.05, 16:01
          Air France całe lata była dziurą bez dna. Po sprzedaży jest rentowna i świetnie
          sobie radzi. SNCF są niezłe technicznie ale tragiczne organizacyjnie. Znacznie
          wcześniej zabraknie uranu niż węgla. Ogólnie cała analiza na poziomie imienin u
          cioci.
          • janou Re: EdF już idzie do sprzedaży 29.10.05, 17:21
            Gość portalu: drzewo napisał(a):

            > Air France całe lata była dziurą bez dna. Po sprzedaży jest rentowna i
            świetnie
            > sobie radzi. SNCF są niezłe technicznie ale tragiczne organizacyjnie. Znacznie
            > wcześniej zabraknie uranu niż węgla. Ogólnie cała analiza na poziomie imienin
            u
            > cioci.
            EDF i SNCF sa co sie nazywa we Francji "service public" czym nie byla
            AIR FRANCE.Sprzedaje sie tylko czesc EDF zeby byly pieniadze na nowe inwestycje
            a nie, ze jest zle rzadzona.
            • arturpio Re: EdF już idzie do sprzedaży 30.10.05, 01:53
              "EDF i SNCF sa co sie nazywa we Francji "service public" czym nie byla
              AIR FRANCE."

              AF "byla" i do dzisiaj "jest". Dokladniej, ma zadanie "service public" (czyli
              "sluzby publicznej", to jest w jej zalozeniach, statucie i celu dzialania. Tylko
              tu nie o to chodzi...

              "Sprzedaje sie tylko czesc EDF zeby byly pieniadze na nowe inwestycje
              a nie, ze jest zle rzadzona."

              Nie "sprzedaje sie czesc EdF" tylko podnosi kapital... To nie "prywatyzacja" a
              "otwarcie kapitalu". Znaczy ze to nie panstwo, ktore ma dzisiaj 100% akcji
              sprzedaje jakas tam ich ilosc, ale EdF wypusci NOWE akcje dla NOWYCH
              akcjonariuszy. W rezultacie bedzie :

              1. wiecej akcjonariuszy (teraz jest 1 - jeden)
              2. wiecej kapitalu (o 7 miliardow euro wiecej)
              3. % udzialu panstwa spadnie, ale jego wartosc sie nie zmiejszy, a wrecz
              przeciwnie - prawdopodobnie powiekszy.

              To taka mala "ruchawka" finansowa, ze sfer "wyzszych finansow"... niczego to w
              rezultacie nie zmieni, poza sciagnieciem troche pieniedzy z rynku... Poza tym,
              wlasnie aktualnie EdF pieniedzy specjalnie nie potrzebuje i moglaby sama te
              swoje inwestycje finansowac. No ale jest aktualnie taka "moda", i na rynku jest
              tyle wolnych pieniedzy, ze "dlaczego nie" ?

          • arturpio Re: EdF już idzie do sprzedaży 30.10.05, 01:41
            "Air France całe lata była dziurą bez dna. Po sprzedaży jest rentowna i świetnie
            sobie radzi. SNCF są niezłe technicznie ale tragiczne organizacyjnie."

            Nie nalezy porownywac Air France (sektor konkurencyjny) i SNCF - monopol. Air
            France tak "swietnie" to sobie raczej nie radzi, wisi na wlosku jak wszystkie
            inne kompanie lotnicze - rezultat management finansowego na krotki termin.

            Prawda jest ze panstwowe "przedsiebiorstwa" (a w rzeczywistosci - instytucje...)
            sa katastrofalnie zarzadzane i nikt tam pojecia o rentownosci nie ma - to w
            ogole nie istnieje. No ale o to wlasnie chodzi: kto inny jest w stanie porwac
            sie na inwestycje amortyzowane w ciagu 50 lat ? (a to np. czas amortyzacji
            torowiska TGV czy elektrowni atomowej...).

            Z drugiej strony, nowa technologia typu TGV "odmladza", rewolucjonizuje
            instytucje. W SNCF dzialalnosc TGV jest oddzielona od reszty, to inni ludzie,
            inne struktury - dzialaja jak nowoczesna firma a nie jak kolej krola swieczka.
            inaczej nie moga: na trasie paryz Marsylia w godzinie szczytu i w sezonie,
            pociagi sa oddzielone 60 sekundami... Przy szybkosci 300 km/godz, bez 110%
            organizacji, komputerowej kontroli i trackingu, opanowania calosci systemu,
            szybko to by sie skonczylo katastrofa...

            "Znacznie wcześniej zabraknie uranu niż węgla."

            Ok, tylko to w niczym nie przeszkadza. Francuskie elektrownie atomowe sa
            ladowane paliwem "MOX", w sklad ktorego wchodzi pluton, ktory jest "odpadkiem" w
            elektrowni uranowej. Procent plutonu w MOX'ie moznaby zwiekszyc, gdyby nie bylo
            obstrukcji przeciwnikow programow elektronuklearnych. W taki sposob mozna -
            odpadki - uzywac jako paliwo... Z drugiej strony uran konczy sie we Francji, ale
            jest jego pelno gdzie indziej, m. innymi w Kanadzie, Australii i Kazachstanie...


            "Ogólnie cała analiza na poziomie imienin u cioci."

            Inwektywa nie jest argumentem w dyskusji i jedynie dyskredyduje autora (ktory
            by, przypuszczam, na herbatce u jego wlasnej Cioci, na to sobie nie pozwolil...).
    • Gość: Ulisex A co z Katowicami ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 13:13
      nikog nie interesuje szybkie polaczenie z tym miastem ?
      • Gość: Paweł Re: A co z Katowicami ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 13:23
        Popieram. Obecnie istniejące połączenia IC/Ex cieszą się sporą popularnością. Aczkolwiek uważam, że innym miastom nowe połączenie przyda się bardziej. Od nas do wawy można już dojechąc w 2h 30m to nie jest tak źle :-).
        • Gość: kolejasz zaraz zaraz IP: *.versanet.de 29.10.05, 13:53
          szybka kolej nie powstanie
          w polsce
          moze za 50 lat
          dlaczego?

          a nie pomysleliscie ze beda rozkradac linie trakcyjne czy tez bardzo droga
          aparature ktora stoi przy torach. to drogie elementy ktore mozna DOBRZE sprzedac,
          juz nie mowie o kradziezach w trakcie budowy...
          i co wtedy bedzie sobie lecial pociag 300 km/h a tu brak trakcji.

          dlatego ...
        • Gość: szczep Re: A co z Katowicami ? IP: 217.153.80.* 29.10.05, 14:08
          Katowice - Warszawa w PKP intercity ma prawie w każdym pociągu wykupione
          miejscówki. Do tego sporo "miejscówek bez wskazania miejsca". Dobra, rozwojowa
          trasa! 298 km na centralny w godzinę? mała szansa na taką średnią w tak
          rozległych aglomeracjach, ale 1,5 godziny już by się może dało. Budujta to!
    • Gość: x Re: Superszybka kolej w Polsce? IP: *.geod.agh.edu.pl 29.10.05, 13:53
      Ten projekt to wspomnienie III Rzeszy + GG?
      Rzeczywiscie, zapewnia dobry dojazd, ale do Berlina.
      Polsce jest potrzebna szybka kolej: linie radialne z Warszawy plus luk Rzeszow -
      Katowice - Wroclaw - Poznan - Szczecin.
      Ale na takie fanaberie EU pewnie nie da funduszy. W koncu tak strasznie duzo
      Unia zaplaci za rure pod Baltykiem ...
      Na dzis moze wystarczylaby kropla rozsadku w ukladaniu rozkladu jazdy PKP: zeby
      pierwsze poranne ekspresy przyjezdzajace z poludnia Polski do Warszawy mialy na
      styk polaczenie nie tylko do Gdanska (to kontynuacja), ale rowniez do
      Bydgoszczy, Torunia, Olsztyna, Bialegostoku i Lublina! Zeby wyjezdzajac po
      poludniu z Bialegostoku czy Olsztyna mozna bylo w Warszawie zlapac ostatni
      ekspres do Bielska przez Katowice i do Krakowa przynajmniej, jesli nie do
      Rzeszowa, Krynicy i Zakopanego. Zeby poranny ekspres Krakow-Szczecin przez
      Wroclaw, Poznan mial polaczenia pozwalajace na 4-5 godzinny pobyt w Klodzku,
      Walbrzychu, Swidnicy, Jeleniej Gorze, Lubinie, Legnicy, Glogowie, Zielonej
      Gorze ... i powrot popoludniowym/wieczornym ekspresem Szczecin-Krakow.
      I najwazniejsze - zeby PKP pomyslalo o elementarnej reklamie, jaka jest druk i
      sprzedaz (CALOROCZNA, a nie przez 2-3 dni, potem brak) rejonowych rozkladow
      jazdy PKP. A rozklad na CD niech kosztuje tyle co plytka + rozsadna marza
      handlowa, a nie ponad 100 PLN!
      • Gość: Tom Re: Superszybka kolej w Polsce? IP: *.ztpnet.pl 29.10.05, 21:20
        Gość portalu: x napisał(a): Zeby poranny ekspres Krakow-Szczecin przez
        > Wroclaw, Poznan mial polaczenia pozwalajace na 4-5 godzinny pobyt w Klodzku,
        > Walbrzychu, Swidnicy, Jeleniej Gorze, Lubinie, Legnicy, Glogowie, Zielonej
        > Gorze ... i powrot popoludniowym/wieczornym ekspresem Szczecin-Krakow.

        Ja to bym wolał, żeby ten ekspress (a może będzie też taka linia tej szybkiej
        kolei?) jechał z Krakowa przez Wrocław i Zieloną Górę (a nie przez Poznań) do
        Szczecina. Kiedyś było też połączenie Kraków-
        Berlin przez Zieloną Górę, ale... 40-wagonowe pociągi z węglem ze Śląska do
        Świnoujścia tak rozjeździły magistralę nadodrzańską, że teraz pociągi osobowe i
        pospieszne jeżdżą na tej trasie miejscami po 30-40 km/h!! Z Zielonki do Wrocka
        jedzie się pospiesznym ponad 3 godziny (150km!).
        • Gość: xaliemorph Re: Superszybka kolej w Polsce? IP: *.icpnet.pl 29.10.05, 22:30
          I tego właśnie Poznaniacy się obawiają najbardziej. Iż w ramach wirtualnie
          równoległej budowy trasy kolejowej do Wrocławia jak i Poznania, powstanie
          pierwsza a ta druga w obliczu braku funduszy nie powstanie już w ogóle, i będzie
          się tłumaczyć że jednak Poznań ma trasę o podwyższonym standarcie. A po pewnym
          czasie gruppa lobbingowa przepchnie projekt budowy trasy do Berlina właśnie z
          Wrocławia a nie z Poznania wbrew logice (czyli najkrótsza trasa z Warszawy do
          Berlina byłaby prowadzona przez geograficznie "najbliższy" Wrocław ;) ). Owszem
          jest to czarny koszmar także braku logiki ale znając polskie realia ... wolę
          dalej nie komentować.
      • Gość: MarcinK Bajdurzysz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 21:32
        Ciekawe dlaczego piszesz o Rzeszowie (nieco pnad 100.000 mieszkańców), a
        zapominasz o Łodzi (aglomeracja ponad 1.000.000 mieszkańców). Dokształć się z
        geografii.

        MK
    • Gość: kalamata99 Reakcja Poznania IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.10.05, 14:09
      Najciekawsza w tym artykule jest wzmianka o protestach pana marszalka Wozniaka. Chodzi o to, ze Poznan chce przesunac przebieg tras z Kalisza-Ostrowa do Poznania, skad byloby rozgalezienie na Wroclaw. Jest to zadziwiajaca reakcja kogos kto jest odpowiedzialny za cala Wielkopolske, a wydaje sie troszczyc wylacznie o interesy Poznania. Jest to calkowicie niezrozumiale, bo przeciez linia bedzie przechodzic przez Poznan, a do tego daje szanse rozwojowe zaniedbanej czesci Wielkopolski.
      Nawiasem mowiac, na zalaczonej mapce nie widzialem trasy z Wroclawia do Pragi, dokad perspektywicznie tez ma siegac to polaczenie.
    • l3pp4 Re: Superszybka kolej w Polsce? 29.10.05, 14:38
      Już kiedyś była na ziemiach obecnie polskich superszybka kolej.
      Rok 1939:

      Breslau Hbf 6:58
      Berlin Zoo Garten 10:01 (3h 03 minuty)

      Obecnie:

      Wrocław Główny 12:22
      Berlin Zoolg. Garten 18:20 (5h 58 minut)
    • hiper_super_mega_max Gwiazda albo Krzyż 29.10.05, 16:36
      To jest podstawowe pytanie i chodzi o rozwoj naszego kraju.

      1. Aktualnie mamy uklad typu KRZYZ z jednym miastem centralnym [warszawa] w
      ktorym skupia sie znakomita wiekszosc zycia politycznego/finansowo-
      biznesowego/kulturalnego/edukacyjnego.
      Uklad taki jest charakterystyczny dla biednych krajow, o niedorozwinietej
      gospodarce. Taki model rozwoju kraju jest uciazliwy zarowno dla mieszkancow
      metropolii [np. spadek zarobkow wskutek naplywu ludnosci z prowincji] jak i dla
      mieszkancow "koloni" [zeby cokolwiek zalatwic trzeba jechac do warszawy]
      Jesli ten model ma dalej obowiazywac w Polsce to nalezy budowac autostrady
      oraz linie kolejowe wysokich predkosci zbiegajace sie promieniscie w warszawie.

      2. Model GWIAZDA opiera sie na naturalnie wyksztalconych ośrodkach miejskich
      rozsianych proporcjonalnie na terenie panstwa [szczecin, trojmiasto, bialystok,
      poznan, lodz, lublin, wroclaw, slask, krakow, rzeszow].
      Komunikacyjnie uklad w gwiazde rozni sie od krzyza tym ze poszczegolne
      osrodki oprocz polaczenia ze stolica maja polaczenia miedzy soba [poznan-
      szczecin, szczecin-trojmiasto, poznan-wroclaw itp].
      Przy tym modelu nie nalezy budowac autostrad tylko DROGI EKSPRESOWE zas w
      miejsce lini kolejowych wysokich predkosci dokonywac modernizacji tych ktore
      juz sa oraz wprowadzac tabor z wychylnym pudlem i V=160 [np. Pendolino,
      Blekitna Fala itp].

      PYTANIA:
      1. czy wskazane osrodki maja potencjal na rozwoj w przyszlosci?
      2. czy stolica odda czesc wladzy i pieniedzy na prowincje
      4. czy stac Polske na budowe autostrad [te ktore maja powstac sa typowo
      tranzytowe i pozytek z nich zaden] oraz lini kolejowych wysokich predkosci
      [ICE oraz TGV to nie tylko tabor ale rowniez licencja na technologie budowy
      trasy kolejowej]
      5. Kto mialby przewozic pasazerow w przyszlosci [nikt nie wierzy w to ze PKP
      przetrwa w obecnym stanie jeszcze 10 lat - ja jako obywatel JESTEM PRZECIWKO
      BUDOWANIU ZA MOJE PIENIADZE INFRASTRUKTURY TRANSPORTOWEJ Z KTOREJ BEDZIE
      KORZYSTAL OBCY PRZEWOZNIK NARODOWY] bo do tego sprowadza sie projekt "Y" -
      Jesli niemieckie lub francuskie koleje chca zarabiac na przeowozach Polakow
      niech wybuduja na wlasne ryzyko oraz za wlasne pieniadze stosowna
      infrastrukture].
      6. Narazie cala ta gadka o projekcie "Y" za bardzo przypomina czasy SIERPA i
      MLOTA; a skonczy sie podobnie - ktos do kieszeni, projekt do kosza.

      P.S. chce byc prezestem TGV POLSKA chocby przez 3 tygodnie....
    • Gość: tp Re: Superszybka kolej w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 16:37
      nasuwa się pytanie co ze Śląskiem i Małopolską???
    • Gość: Szczepan Sceptyk Wg rozkładu pociąg będzie kursować 1 h 40 min, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 17:04
      tylko, że zawsze będzie miał te 3h opóźnienia.
    • Gość: obiektywnosc Re: Superszybka kolej w Polsce? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.10.05, 17:16
      Nie rozumiem tylko dlaczego, skoro celem jest polaczenie najwiekszych miast z Warszawa, nie ma odnogi z Wawy do Krakowa...
    • Gość: Thor CO WY SIĘ TAK PODNIECACIE? IP: *.chello.pl 29.10.05, 17:21
      Bzdury wypisywane przez dziennikarzy i rysowanie na kartce - ile juz tego było?
      Ile to juz w ten sposób autostrad wybudowano.
      Burza mózgów: Kraków, Gdańsk, Szczecin - przecież to marzenia małych chłopców!
      Nie bedzie zadnych szybkich kolei. To samo było na poczatku 90 lat jak
      wyrysowali sieć autostrad w Polsce i policzyli - za 15 lat dojedziemy tu i tu.
      Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury.
      Marzenia ściętej głowy - tyle Wam powiem.
    • Gość: anna Re: Superszybka kolej w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 17:35
      mieszkancom Łodzi juz chyba od pięciu lat obiecują,ze powstanie superszybkie
      połaczenie z Warszawą, a jak go nie było, tak nie ma.... Więc ja i tak nie
      wierzę.
      • Gość: goscUS Re: Superwolna kolej w Polsce? IP: *.ventca.adelphia.net 29.10.05, 18:48
        tak wlasnie dzieli sie Polske i izoluje . Polacy maja pomysly godne przywodcow
        Timoru Wschodniego.Z mapy wynika ze w dalszym ciagu przynajmniej 8 milionow
        Polakow bedzie cieszyla sie nadal superwolnymi kolejami w Europie. Co tam
        mieszkancy Zielonej Gory, Gorzowa,Sulechowa etc etc setek miast, miasteczek i
        wsi, przeciez to cholota ktora i tak nie wie jak sie zachowac w pociagu, po co
        wiec im super szybkie. uwiad mozgu polskich decydentow, God bless your people.
        Pozdrowienia dla ludzi dobrej woli, Panie daj wiecej rozumu decydentom
      • Gość: mat Re: Superszybka kolej w Polsce? IP: *.columbuslibrary.org 29.10.05, 20:23
        Szybkie polaczenie Lodzi z W-wa to dojechac z Lodzi do Koluszek i zlapac
        pociag relacji Katowice - W-wa.
    • Gość: ata za 6 lat? IP: *.acn.waw.pl 29.10.05, 19:30
      budowa ma sie rozpoczac za 6 lat, a dlaczego nie za 60 albo za 600 lat?
      Polska to kraj nierobow i marzycieli.
      Na razie moze warto byloby wyremontowac kible w pociagach i sprawic aby
      przyjezdzaly na czas.
      A realnie patrzac, to szanse na super szybkie pociagi maja moze nasze wnuki -
      zakladajac, ze urodza sie w tym kraju.
    • Gość: adrian Re: Superszybka kolej w Polsce? IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr 29.10.05, 20:34
      A KRAKOW ??????????????????????????? A kiedy A4 Krakow-Tarnow??????????????
    • Gość: Ramiensis NAJLEPSZA TRASA IP: 82.139.44.* 29.10.05, 20:40
      Najlepsza trasa by byla z Trojmiasta do Katowic przez Krakow, a druga z Poznania
      do Bialegostoku albo do Lublina. Tak, zeby kraj przekroic wzdluz i wszerz.
      Mam tylko nadzieje, ze nie obije sie to na calej reszcie linii kolejowych, ktore
      tez trzeba modernizowac.
      • agtom11 Re: NAJLEPSZA TRASA 29.10.05, 21:04
        Gość portalu: Ramiensis napisał(a):

        > Najlepsza trasa by byla z Trojmiasta do Katowic przez Krakow, a druga z
        Poznani
        > a
        > do Bialegostoku albo do Lublina. Tak, zeby kraj przekroic wzdluz i wszerz.
        > Mam tylko nadzieje, ze nie obije sie to na calej reszcie linii kolejowych,
        ktor
        > e
        > tez trzeba modernizowac.
        --------------------------------------------------------------------------------
        Drogi Ramiensis-wiesz co to nadzieja a szczególnie w naszym kraju -a więc
        prawdopodobnie stare linie kolejowe po wybudowaniu szybkiej
        koleji/mrzonki/pozostawione zostaną w niełasce i zostaną postawione do
        dyspozycji ludności po 65 roku życia tak jak traktuje się tych którzy mają 65
        lat i dla nich właśnie polska Służba Zdrowia w ramach chrześcijanskiej opieki
        przeznacza w czasie choroby leki o znikomym działaniu ale tanie.
        Leków o wysokim działaniu szpitale nie mają prawa podawac ludzią po
        sześćdziesiące bo sa za drogie a i tak nic juz pożytku z tych ludzi nasza
        Najaśniejsza,Najświętsza Rzeczpospolita niema i tylko musi ich leczyć.
        Tak więc te szybkie koleje będą drogie i sześciesięciolatkowie nie pozwolą
        sobie na taki luksus podróży.A w stare linie kolejowe niewarto będzie naszym
        wspaniałym wodzom z IV R.P inwestować bo niech te staruchy z PRLu szybciej będą
        ginąć .
      • Gość: wojtek Re: NAJLEPSZA TRASA IP: *.dsbratniak.pw.edu.pl 30.10.05, 10:21
        nie da sie, bo w okolicach Bialegostoku jest tyle zabytkow przyrody i parkow
        narodowych, ze ustalenie trasy jest po prostu niemozliwe ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka