Dodaj do ulubionych

Ptasia grypa nie przestraszyła Polaków

25.11.05, 14:25
Mamy większe kłopoty z drobiem..kwak,kwak...
Obserwuj wątek
    • Gość: spieprzaj_dziadu Ja się boję... kaczej grypy... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.05, 15:43
      • Gość: Maskumax Re: Ja się boję... kaczej grypy... IP: 212.244.184.* 25.11.05, 16:56
        A ja tam się bałem Jana Pawła 2, przerażał mnie. Ta jego idea, że dobrze jest
        umierać.. aż mam ciarki na plecach. Ale to nic teraz przeraża mnie jeszcze
        bardziej myśl, co będzie jak Ci jego święci wojownicy wyjdą na ulice i zaczną
        rozdawać zbawienie.. aż strach pomyśleć...

        A co do ptasiej grypy, to lipa. Może są wypadki śmiertelne, ale więcej ludzi
        potyka się na mydle w wannie niż ginie na tego rodzaju choroby. Z reszta tu
        chodzi nie o dobro ludzkie ale o regulacje spożycia mięsa.. za Śp. PRL-u tez
        dostawało się raka od jedzenia pomidorów, to się nazywa inżynieria społeczna,
        ale na szczęście Polacy są zbyt uwstecznieni względem analfabetyckiej Ameryki
        ażeby łyknąć takiego keksa...
        ktoś kto pamięta te „rakotwórcze pomidory” to i ptasia grypa mu nie
        groźna...:)))

        Ukłony
        • saikokila Re: Ja się boję... kaczej grypy... 25.11.05, 17:08
          Gość portalu: Maskumax napisał(a):

          > A co do ptasiej grypy, to lipa. Może są wypadki śmiertelne, ale więcej ludzi
          > potyka się na mydle w wannie niż ginie na tego rodzaju choroby.

          Prawda. Choć straty przynoszą tego rodzaju choroby o wiele większe, poza
          leczeniem są absencje w pracy no i wszelkie konsekwencje zakazów handlowych.

          > ktoś kto pamięta te „rakotwórcze pomidory” to i ptasia grypa mu ni
          > e
          > groźna...:)))

          Najzdrowsza jest tłuściutka kaczuszka upieczona. :)
    • Gość: eme Polacy okazali się dosyć rozsądni IP: *.crowley.pl 25.11.05, 16:48
      Nie dali się ponieść medialnej panice. Nie mówię tu o środkach ostroźności,
      które zawsze być muszą, natomiast o uleganiu jakiejś wielkiej hipnozie, gdy
      zagrożenie tak naprawdę tylko przez moment wydawało się groźne.. a na pewno
      nie dotyczyło pysznego drobiu które już było w sklepach, i które jak
      przyznawali nawet najbardziej wyczuleni i ostrożni po przyrządzeniu go w
      odpowiedniej temperaturze nie stanowi zagrożenia...
      A co do szczepionek, to zwykłe szczepionki przeciw grypie chyba nie są 100%
      zabezpieczeniem przed ptasią grypą, ale pojawienie się tej ostatniej było
      błogosławieństwem dla producentów. Brutalnie brzmi ale taki już jest świat...
      • saikokila Re: Polacy okazali się dosyć rozsądni 25.11.05, 17:01
        Gość portalu: eme napisał(a):

        > Nie dali się ponieść medialnej panice.

        Oj dali dali, przecież to jest w tych wynikach. :) Tylko w niewielu miejscach w
        PL nie zabrakło szczepionek, np. w Centrum Szczepień w Warszawie. W większości
        zabrakło.


        Nie mówię tu o środkach ostroźności,
        > które zawsze być muszą, natomiast o uleganiu jakiejś wielkiej hipnozie, gdy
        > zagrożenie tak naprawdę tylko przez moment wydawało się groźne.. a na pewno
        > nie dotyczyło pysznego drobiu które już było w sklepach, i które jak
        > przyznawali nawet najbardziej wyczuleni i ostrożni po przyrządzeniu go w
        > odpowiedniej temperaturze nie stanowi zagrożenia...

        O tym mówiono od początku (i prawdę mówiąc od lat, jeśli ktoś się interesował
        tym co na świecie się dzieje), zresztą to dość logiczne że termiczne
        przygotowanie tłucze wirucha. To nie priony których temperatura nie zmoże, a
        krówek ludzie też nie oduczyli się jeść (choć ceny trochę spadły).


        > A co do szczepionek, to zwykłe szczepionki przeciw grypie chyba nie są 100%
        > zabezpieczeniem przed ptasią grypą,

        Praktycznie wcale nie są. Ale mają chronić przed zwykłą grypą - żeby człowieka
        bardziej nie dobiło oraz żeby nie dać możliwości współistnienia dwóch wirusów,
        co ułatwia wykształcenie bardziej zabójczej odmiany.

        > ale pojawienie się tej ostatniej było
        > błogosławieństwem dla producentów. Brutalnie brzmi ale taki już jest świat...

        Może. Ceny były prawie takie same jak w ubiegłym roku. Porównałem ceny
        komercyjnych szczepionek z całego świata i wychodzi że w Polsce nie tylko jest
        trochę taniej niż w wielu innych krajach, ale też są to ceny prawdziwe, z
        niewielką marżą. A że więcej się produkuje? Co roku więcej się produkuje, w
        Polsce sprzedano tyle ile zaplanowano przed paniką.
        • saikokila Re: Polacy okazali się dosyć rozsądni 25.11.05, 17:06
          Acha, ponieważ procucenci i tak sprzedali ile mieli sprzedać przed tym całym
          poruszeniem to można powiedzieć że zarobili dytrybutorzy którzy po prostu nie
          będą musieli wyrzucać przeterminowanych szczepionek.
    • Gość: Kacza grypa Szczepionka!!! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.11.05, 16:49
      Na ptasią grypę, jak słyszałem, już odkryto szczepionkę.

      A jakie jest lekarstwo na kaczą grypę?

      Ta grypa, to odmiana szczególnie niebezpieczna dla kondycji państwa.
    • saikokila Ptasia grypa chyba jednak przestraszyła Polaków 25.11.05, 16:53
      "W ciągu ostatnich trzech miesięcy zaszczepiło się 8 proc. badanych, dwie
      trzecie (66 proc.) nie chciało się szczepić, a tylko co czwarty (26 proc.)
      chciał to zrobić, ale nie miał możliwości."

      Jak dotąd co roku mniej więcej dwa razy rosła liczba osób szczepiących się na
      grypę. W ubiegłym roku zaszczepiło się około 1,35 mln Polaków, czyli z grubsza
      4%. W tym jak dotąd 8%, trend się nie zmienił sądząc z podanych wyników. Ale...
      26% chciało a nie mogło. Ich też powinno się doliczyć do chętnych, to chyba
      jasne. Jak się zsumuje to wychodzi 34% chętnych. W tym momencie nasuwa mi się
      pytanie - czy wzrost o kilkaset procent (1) jest za mały żeby powiedzieć że
      ludzie się przestraszyli? Pewnie dopiero 100% i powszechna panika to by było
      przestraszenie w opinii autora, he he. :)))


      1) Zakładam w tym momencie że w ubiegłym roku też byli tacy którzy się nie
      szczepili choć chcieli, ale że nie było ich tak wielu jak w tym, bo szczepionek
      nie zabrakło i powody nieszczepienia musiały być finansowe lub losowe.
    • Gość: maciekand Re: Ptasia grypa nie przestraszyła Polaków IP: 200.157.154.* 26.11.05, 00:03
      CBOS moze sobie w d..... wsadzic te badania. Tak samo przewidzieli zwyciestwo
      Tuska. powodzenia w dalszych badaniach idioci
    • Gość: zwiedzacz-aptek Re: Ptasia grypa nie przestraszyła Polaków IP: *.salwator.net 26.11.05, 00:16
      A spróbujcie kupić szczepionkę! Zaraz wam mina zrzednie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka