fyrlok 24.12.05, 01:04 Mikolaj 24grudnia ???????!!!!! Swieto Sw.Mikolaja i swieto Bozego Narodzenia, to dwa zupelnie inne, oddzielne swieta. Amerykanska choroba ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: piter Re: Święty Mikołaj w szarej strefie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.05, 01:29 Mikołaj to jest 6 grudnia, a 24 grudnia pod choikę prezenty przynosi Aniołek - precz z anglo-saskim badziewiem - w postaci krasnali mikolajopodobnych - wszak mikołaj był biskupem - to też trochę inaczej wygłada niż te krasnale !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saint Nick A Kominiarz to co??? Zwolnienie podatkowe ma?! IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 24.12.05, 13:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... minister ziobro już sie tym zajmie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 17:25 i pozamyka tych pajaców! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zelko Re: minister ziobro już sie tym zajmie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 20:20 ja bym tych gó..zjadów co takie podatki wymyslają wysłał na dziesięc lat do kamieniołomów,to może pojeliby co to jest wartość dodana i jak liczy sie podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Święty Mikołaj w szarej strefie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 09:46 Na Boże Narodzenie prezenty przynosi św. Mikołaj, tak było zawsze. I jaki Aniołek?! Puknij ty się w głowę. W Polsce żadne Aniołki prezentów nie roznoszą i nie roznosiły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S Re: Święty Mikołaj w szarej strefie IP: *.icpnet.pl 26.12.05, 12:59 Gość portalu: ??? napisał(a): > Na Boże Narodzenie prezenty przynosi św. Mikołaj, tak było zawsze. I jaki > Aniołek?! Puknij ty się w głowę. W Polsce żadne Aniołki prezentów nie roznoszą > i nie roznosiły. Mikołaj to 6 grudnia, a w Wigilię prezenty dostarczają Gwiazdory!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Święty Mikołaj w szarej strefie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.05, 05:08 jak zwał tak zwał byle by kasę fiskalną miał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden_uczciwy CHOLERNE POLSKIE CWANIACTWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 09:46 Jak tu ma byc dobrze, kiedy kazdy oszukuje ile wlezie. Unikanie placenia podatkow jest OSZUSTWEM i ZLODZIEJSTWEM. Zawsze bylem przeciwny surowym karom, panstwu policyjnemu itp. Naiwnie wierzylem, ze w wolnej Polsce ludzie beda uczciwi... Ale gdzie tam. Polak potrafi: krasc, oszukiwac i cwaniakowac. Teraz jakos mi sie poglady zradykalizowaly i uwazam, ze nalezy surowo karac wszystkich unikajacych placenia podatkow i co wiecej ludzi, ktorzy takie "firmy" wynajmuja wiedzac o tym tez - za wspoludzial w przestepstwie. Z Polakiem niestety nie mozna po dobroci, trzeba go za morde wziac... Jest mi wstyd za moich Rodakow... I tylko prosze nie piszcie, ze ta patologia u nas jest wynikiem nadmiernego fiskalizmu, za wysokich podatkow czy ZUSu... To jest tuszowanie elementarnej przyczyny - nieuczciwosci. I nie wierze tez, ze np. uproszczenie i obnizenie podatkow spowoduje, ze cwaniacy zostana wyparci z rynku przez uczciwych. Cwaniak w szarej strefie ZAWSZE bedzie tanszy od placacego podatki i poki bedzie - to przerazajace - powszechne spoleczne przyzwolenie na oszustwa i zlodziejstwo podatkowe, to nic sie nie zmieni. Zabory i PRL tak zniszczyky ten narod, ze nie ma on zadnego poczucia identyfikacji z Panstwem w sensie materialnym. Walka o "Panstwo" to byly spiewy w kosciele, wyklady z historii urzadzane po domach, drukowanie bibuly na powielaczu... tu bylismy dobrzy. Ale juz placenie podatkow, to nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikołaj Re: CHOLERNE POLSKIE CWANIACTWO IP: *.ciolkosza.net / *.devs.futuro.pl 24.12.05, 10:50 Wyluzuj, jest Wigilia... Nieuczciwość bierze się z nierównego traktowania obywateli ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff POLSKIE CWANIACTWO czesc naszej kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 18:42 A g... prawda, ze to zabory, komunizm, nierowne traktowanie obywateli pozbawil to spoleczenstwo jakiego kolwiek morale. Zlodziejstwo, szachrajstwo, tanie cwaniactwo jest czescia polskiej kultury. Jaki ma byc posel, radny, czy prezydent? Taki sam jak reszta obywateli, przeciez on sie z tego motlochu wywodzi. Nasza kultura przyzwala na zlodziejstwo, pijanstwo i cwaniactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tesia Re: POLSKIE CWANIACTWO czesc naszej kultury IP: 213.155.175.* 26.12.05, 17:47 można zarobić 2700,. bez podatku jest to minimum jakie można zarobić . Nie sądze zeby kilka razy w roku bycie mikołajem sniężynką czy pracą na promocji itp . trzeba rozliczać się podatkiem . Dużo mikołajów ,śnieżynek etc to młodzież z gimnazjów i licealistów- dlaczego nie mogą dorobić .nie sądze ,zeby było to cwaniactwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muuuuu Re: CHOLERNE POLSKIE CWANIACTWO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.05, 15:45 Typowy przykład zamordyzmu. Nie obchodzi cię, że ludzie, którzy w ciągu całego życia odłożą na ZUS grube tysiący zotych najprawdopodobniej nie dostaną emerytury w ogóle, gdyż do tego czasu ZUS zdąży trzy razy zbankrutować (a w swoich ośrodkach pobudować wiele krytych kortów tenisowych). Nie obchodzi cię, że pieniądze z podatków wywalane są w dużej części w błoto i nie trafiają tam gdzie powinny. Ty ludzi chcesz wziąć za pysk i kazać płacić, nie zważając na nic innego. Chciałbym wiedzieć jaka jest twoja definicja uczciwości, bo z tego co piszesz masz ją dosyć wypaczoną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden uczciwy Re: CHOLERNE POLSKIE CWANIACTWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 16:08 Oczywiscie, ze jest pewna niegospodarnosc, ale to z nia trzeba walczyc, a nie z sama idea podatkow czy ubezpieczen spolecznych. W panstwie socjalnym naprawde wygodniej sie zyje niz w dzikim, bezprawnym kapitalizmie. Nieprawda jest, ze taki system nie moze funkcjonowac. Zalezy to od nastawienia ludzi do niego. Denerwuje mnie jedno: ze Polacy nie potrafia byc uczciwi i ze prawdopodobnie zbudowanie systemu socjalnego nigdy sie nie uda. Sam pewnie wyemigruje gdzies do Skandynawii, bo tym krajem mam juz dosc zszargane nerwy. A uczciwosc dla mnie to: prawdomownosc, dotrzywywanie slowa i umow, rowne traktowanie wszystkich, przestrzeganie prawa i przepisow (z prawem prostestu, jest wydaja mi sie glupie), nie dzialanie na szkode innego czlowieka, a szczegolnie nie wykorzystywanie niewiedzy, niepelnosprawnosci, uposledzenia innego czlowieka na jego niekorzysc itd. itp. Mysle, ze gdyby wiekszosc przestrzegala tych zasad, kazdy element nieuczciwy bylby szybko przyprowadzany do porzadku przez uczciwa wiekszosc. W Polsce natomiast dzieci demoralizuje sie juz od przedszkola, a nielicznych uczciwych trakcuje jak glupkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nemo Re: CHOLERNE POLSKIE CWANIACTWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 08:19 A odprowadziłeś podatek od prezentów które otrzymałeś pod choinkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naryt ZUS i Fiskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 14:20 > (a w swoich ośrodkach pobudować wiele krytych kortów tenisowych). ---------------------------------------------- I pałace zamiast siedzib. A wytłumaczenie jest piękne. Dla wygody interesantów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzied Moroz Re: CHOLERNE POLSKIE CWANIACTWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 14:18 > jak zwał tak zwał byle by kasę fiskalną miał ;) --------------------- Proponuję umieszczenie mu jej z tyłu poniżej pleców. > I tylko prosze nie piszcie, ze ta patologia u nas jest wynikiem nadmiernego > fiskalizmu, za wysokich podatkow czy ZUSu... --------------------- A właśnie, że powiem. Bo jest. Nadmierne ociążenia podatkowe żeby potem dotować nieróbów, którzy mają siłę robić zadymy pod sejmem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Złe Mikołaje one, paskudne one IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 12:10 Cholerne dranie! Jak mogą, jak śmią, nie płacić państwu jego pięknych i wspaniałych podatków? Jak mogą nie chcieć być okradanymi przez Wspaniałych Wielmożnych Urzędników? Przecież te pieniądze się nie zmarnują, jak decyzja wyżej wymienionego WWU przeniesie je gdzieś indziej. Bo przecież to urzędnik wie, gdzie pieniądze potrzebne, a nie jakiś palant ubrany na czerwono. Żeby dzieci nakarmić, prezenty im kupić? To marnotrawstwo! Lepiej ubrać choinkę w centrum przecież. Urzędnik wie lepiej - to proste, to jasne, to logiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden_uczciwy Re: Złe Mikołaje one, paskudne one IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 12:54 Oczywicie, skoro Mikolaj taki siedzi sobie gdzies za kregiem polarnym w dzikiej gluszy, to nie rozumie po co jest panstwo. Przeciez to oczywiste, ze nie jest do niczego potrzebne. Oczywiscie my, zaradni ludzie, najlepiej wiemy, gdzie wydawac nasze pieniadze. Kupujemy drogie zarcie, samochody, budujemy sobie osiedla za drutem kolczastym pod pradem, przyczyniamy sie do rozwoju gospodarki. Taaak... a ze Polska burakiem, ziemniakiem i autoszrotami stoi, a nie nauka, rozwinieta technologia... no to bardzo dobrze, nie bedziemy placic na jajoglowych cw..i, przeciez kazdy wie, ze najlepszy interes robi sie sprowadzajac walniete graty z Niemiec. A ze kultura i sztuka leza i kwicza? Na kiego nam jakas kultura, przeciez kazdy normalny czlowiek browca otworzy, Fakta poczyta, pornola obejrzy i jest git. A ze dzieci niedozywione chodza? No to niech zdychaja, smierc frajerom, bo tylko my zaradni i przedsiebiorczy trzymamy ten kraj w kupie. A gdyby tylko jeszcze zlikwidowac te pasozytnicza policje, wojsko, sluzbe zdrowia i sady. Wytluc emerytow i rencistow do nogi, pozamykac szkoly podstawowe, srednie i wyzsze... ach, wtedy bylby tu raj na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muuuuu Re: Złe Mikołaje one, paskudne one IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.05, 15:59 Tak cudowne państwo, łaska jego zapewnia nam wszystko czego potrzebujemy a głupi, niewdzięczny naród gdyby nie musiał płacić podatków wydałby wszystko na żarcie i piwsko. Na szczęście są tacy zamordyści jak ty - którzy potrafią chwycić za łeb, przywalić w bebech kiedy trzeba i drzeć pyska: płać na efektywną, świetną i "darmową" służbę zdrowia, na policję której jedynym celem jest zapewnienie ci bezpieczeństwa (i jest tak tym zajęta, że rzadko kiedy można ją dostrzec), na bezstronne i mądre sądy, któych jakość wyroków rzuca na kolana (rotfl), na publiczną telewizję, której celem jest Misja (a jej realizacją klan i złotopolcy), na publiczne szkolnictwo, które zgodnie z ideałem róności równa w dół poziom nauczania wszystkich uczniów etc etc etc. Fiskus postanowił nauczać dzieci w szkołach - pokazują taką planszę z wielkim drzewem - korzenie tego drzewa to podatki: PIt. cit, akcyza itd. a owoce to szpitale, szkoły polica, administracja itd. Wydaje mi się, że twoja naiwność jest wystarczająco duża żeby nie zauważyć, że wszystkie owoce na tym drzewie powinny być mocno zginite, a każdego powinny toczyć tłuste robale z gatunku Urzędas. Jesteś dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden uczciwy Re: Złe Mikołaje one, paskudne one IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 17:50 > a głup > i, niewdzięczny naród gdyby nie musiał płacić podatków wydałby wszystko na żarc > ie i piwsko. Dokladnie. > a łeb, przywalić w bebech kiedy trzeba i drzeć pyska: płać na efektywną, świetn > ą i "darmową" służbę zdrowia, na policję której jedynym celem jest zapewnienie > ci bezpieczeństwa (i jest tak tym zajęta, że rzadko kiedy można ją dostrzec), > na bezstronne i mądre sądy, któych jakość wyroków rzuca na kolana (rotfl), na p > ubliczną telewizję, której celem jest Misja (a jej realizacją klan i złotopolcy > ), na publiczne szkolnictwo, które zgodnie z ideałem róności równa w dół poziom > nauczania wszystkich uczniów etc etc etc. 1. Kilka razy korzystałem w poważniejszych sprawach z usług służby zdrowia i nie narzekam. No chyba, że oczekuje się jednoosobowych pokoi w szpitalu i kawioru na śniadanie. 2. W mieście widzę sporo patroli Policji i Straży miejskiej. Czuje się bezpiecznie. 3. W Sądach jest coraz lepiej, dofinansowanie ich przynosi pozytywne efekty, jest coraz większa informatyzacja (chocby ksiegi wieczyste), ale nie można wszystkiego zmienić od razu. 4. Telewizji nie ogladam, wiec sie nie wypowiadam. Telewizora w domu nie mam, abunament place tylko radiowy. 5. Konczylem same panstwowe szkoly: od podstawowki po politechnke. Moje wyksztalcenie jest na poziomie nie odbiegajacym od Zachodniego i nie zauwazylem zadnego rownania w dol. Takie rownanie wystepuje natomiast powszechnie w prywatnych szkolach "wyzszych". Jesli z ta tablica z drzewem to serio, to piekna sprawa! Trzeba dzieci uczyc, po co jest Panstwo. Przeciwnicy Panstwa uzywaja mitu Potwornego Urzedasa. To taki sam mit, jak kontra-mit Biznesmena Zawsze Zlodzieja. Gdy ludzie sa uczciwi, to i biznesmeni sa uczciwi i urzednicy tez. Gdy jest takie zepsucie jak w Polsce, to po obu stronach jest sporo oszustow i zlodziei. Ale wracajac do analogii drzewa: czy lepiej wybic kilka robali, czy wyciac drzewo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Złe Mikołaje one, paskudne one IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 10:09 A może fiskos jest zbyt pazerny? Puśćmy wodze fantazji. Złóżmy,że chcę żonie kupić samochód (mam nadzieję, że tego nie przeczyta) i stać mnie na to. Idę do jaknjbardziej legalnego salonu, biorę samochód, płacę cenę, w której są już wszystkie podatki i daję go żonie. I ONA MUSI ZAPŁACIĆ PODATEK JESZCZE RAZ. I kto tu jest nieuczciwy? Żeby "oszukać" fiskusa daję żonie kasę, ona kupuje i po krzyku. Według Ciebie jestem kombinatorem i trzeba mnie wźąć za mordę. POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Złe Mikołaje one, paskudne one IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 10:32 "1. Kilka razy korzystałem w poważniejszych sprawach z usług służby zdrowia i nie narzekam. No chyba, że oczekuje się jednoosobowych pokoi w szpitalu i kawioru na śniadanie." Co mają podatki do służby zdrowia. Przecież na NFOZ tak jak i na ZUS płacę osobną daninę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NothingToSay... Re: Święty Mikołaj w szarej strefie IP: *.dyn.optonline.net 24.12.05, 20:52 to przykre ze nie ma o czym pisac w takim ciekawym kraju, czekam "z niecierpliwoscia" na artykul o szare strefie wielkanocnych krolikow..- pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moher won! Re: Święty Mikołaj w szarej strefie IP: *.acn.waw.pl 25.12.05, 00:53 U katolików to prezenty przynosi trzech króli 6 stycznia, a nie żaden Mikołaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Święty Mikołaj w szarej strefie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 10:50 A czy Ministerstwo Finnsów wie ile pieniędzy systematycznie (a nie raz do roku) trafia do kieszeni prywatnych bez podatku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: Święty Mikołaj w szarej strefie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 16:22 a dziennikarz, który "jako pierwszy o to zapytał" zastanawia się czasami, ile pieniędzy nieopodatkowanych przepływa przez gabinety lekarskie i wynajmowane mieszkania? czy tylko troszczy się tym, że raz w roku Mikołaj nie opodatkuje 100 złotych? czyżby dlatego, że takiemu jednorazowemu łatwiej dokopać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me Re: Święty Mikołaj w szarej strefie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.05, 18:35 11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manhu OPODATKOWAĆ GOSPODYNIE DOMOWE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 11:48 A co to ma być, że gospodynie domowe nie płacą podatków? Świadczą swym mężom usługi kulinarne (=1sza firma i 1 ZUS), usługi pralnicze (=2ga firma i 2gi ZUS), seksualne (=3cia firma i 3ci ZUS) itd, itp. Co to ma być do jasnej ch? O ile by wzrósł dochód narodowy od tego, że ho ho, aż głowa boli 50-100% (200%), no socjaliści do dzieła (w PiS ocjalizm jest ich na pęczki). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja A lekarze i adwokaci? Tez nie wydają rachunków! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 15:58 Obowiązek instalacji kas fiskalnych w gabinetach lekarzy i adwokatów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sw.Mikolaj Re: Święty Mikołaj w szarej strefie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 17:23 gdyby nie SZARA STREFA wiele rodzin polskich Zdechloby z glodu .Poniewaz polska jest zrzdzoan przez pospolitych Zbrodniarzy ktorzy podatkamoi portafia emeryta renciste bezrobotnego zmusic do nie wykupienia lekow i Zejsca z Swiata .A Gestapo Mieskie /tez na czarno umudorowne jak ich protplasci nazisci w okresie II okopacji polski / daja mandaty do 500zl zarabiajacym minimum 750 zl brutto .kanlkie ktore wypynely w czasie rewolicji 1989-90 nadal plywaja po korytach polski . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zalosne glupkowata ta Polska i absurdalna IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.12.05, 19:02 narod z kasami fiskalnymi w glowach - wielki problem zapyzialego malego kraiku - kasy fiskalne dla wszystkich...problem wielki...najlepiej wszczepiajcie w Polsce kasy fiskalne wszystkim w tylek...co za durny kraj tlamszacy wszelka dzialnosc ekonomiczna a jednoczesnie rozdajacy kase nierobom...kasy fiskalne, kto pwinien miec a kto nie...zawisc polska sie klania...fiskus komunistyczny w pseudokapitalizmie..trociny we lbach...absurd w stylu polskim....przedsiebiorczosc i praca jest w Polsce karalna...zastoj i zacofanie i wszystko na opak..jak to w Polsce...sprzedajacy wazniejszy od klienta, urzednik wazniejszy od obywatela, wszyscy od wszystkich "ja ci tu pokaze" wazniejsi..taki niedorozwiniety umyslowow narodek...chyba...uparty jak koza...sachowawczy...zastojowy...kombinatorski i pazerny...kasa kasa kasa...temat numer jeden falszywie poboznych obywateli...szcegolnie kasa czyjas, nie ich... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na potwierdzenie DOWOD:glupkowata ta Polska i absurdalna IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 28.12.05, 02:49 Biurokracja nadal górą 10:19 27.12.2005 wtorek Swobody gospodarczej jak nie było, tak nie ma W Polsce rządzą bezkarni urzędnicy, prowadzenie firmy jest koszmarem - przedsiębiorcy są zalewani kontrolami. Mieliśmy mieć konstytucję gospodarczą, przyspieszającą zakładanie firm, ułatwiającą działalność gospodarczą, ograniczającą biurokrację i wszechwładzę urzędników. Obiecywał to rząd Leszka Millera, zachwalając ustawę o swobodzie gospodarczej. Niestety, jak zwykle skończyło się na obietnicach. Po blisko półtora roku jej obowiązywania potwierdziły się wcześniejsze obawy - ustawa niewiele zmieniła na lepsze, a ułatwienia dla firm pozostały na papierze. Prowadzenie działalności gospodarczej w naszym kraju nadal przypomina dreptanie po polu minowym. Płonne nadzieje Funkcjonowanie ustawy o swobodzie gospodarczej monitoruje Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych (PKPP) Lewiatan. Z jej badań wynika, że ustawa praktycznie nie działa. Przedsiębiorcy wiązali z nią olbrzymie nadzieje. Jednak do prawdziwej swobody gospodarczej ciągle mamy daleko. Największym problemem jest to, że nie udało się ograniczyć liczby kontroli w firmach ani czasu ich trwania. Urzędnicy obchodzą przepisy i nagminnie zdarza się, że firmę kontroluje kilka instytucji. Z obchodzeniem przepisów szczególnie radzą sobie organy skarbowe, a przecież ograniczenie kontroli było jednym z głównych zadań tej ustawy - mówi Katarzyna Urbańska, ekspert PKPP Lewiatan. Jakie są źródła tego niepowodzenia? Firmy nie mają możliwości sprzeciwienia się nakładającym się kontrolom. Nie ma żadnych sankcji dla urzędników łamiących przepisy, a przedsiębiorca nie ma szans na dochodzenie odszkodowania w takich przypadkach. Biurokracja jest górą - dodaje Katarzyna Urbańska. Mimo zapowiedzi nie zmniejszono też liczby instytucji kontrolujących. Obecnie jest ich około 40. Niektóre dublują swoje kompetencje. Należałoby zlikwidować np. inspekcję jakości artykułów rolno-spożywczych, której uprawnienia pokrywają się z kompetencjami inspekcji handlowej - mówi ekspert PKPP. Członkowie Lewiatana domagają się m.in., aby firmy sieciowe lub posiadające oddziały były kontrolowane jedynie przez organy z rejonu ich działalności gospodarczej. Żądają także wiążących interpretacji przepisów w sprawach ubezpieczeniowych (obecnie dotyczą one tylko podatkowych). Zmniejszono co prawda obszary koncesjonowane, ale nadal za dużo jest rozmaitych pozwoleń, licencji i zezwoleń - dodaje Katarzyna Urbańska. Zgniły kompromis Promotorem ustawy ze środowisk biznesowych był Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich (KPP). Także on czuje się zawiedziony. Część rozwiązań zwiększyła ochronę interesów przedsiębiorców. Jednak kształt tej ustawy jest zgniłym kompromisem między racjami przedsiębiorców a lobby urzędniczym. Ustawodawca wprowadził bowiem wiele wyjątków powodujących dziury w ograniczeniach dla administracji. Widać to szczególnie w temacie kontroli. Firmy są kontrolowane na potęgę. Od 1 stycznia 2007 r. ma wejść ?jedno okienko? dla rozpoczęcia działalności gospodarczej, ale obawiam się, że także to się nie uda - mówi Andrzej Malinowski. Mieczysław Kodź, szef firmy Kordex z Jeleniej Góry, opowiedział nam, jak urzędnicy skarbowi bezprawnie zniszczyli jego dobrze prosperującą firmę. Fiskus zniszczył naszą firmę. Sąd administracyjny co prawda uchylił decyzje skarbówki ale było za późno. Na własnej skórze przekonałem się, jak destrukcyjne działania urzędników skarbowych wyniszczają przedsiębiorczość. Urzędnicy chyba nie zdają sobie sprawy, że nie ma obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej, a więc zatrudniania ludzi, płacenia podatków i innych należności państwu - mówi Mieczysław Kodź. Jarosław Królak Odpowiedz Link Zgłoś