Dodaj do ulubionych

Zarobki górników a winiety

IP: *.remote.4it.net.pl 06.02.03, 16:33
Trafiła w moje ręce styczniowy numer Gazety BCC (Business Center Club). I
oto co czytam w artykule o górnictwie: "Przeciętne wynagrodzenie wyniosło w
kraju (w pierwszych 10 miesiącach minionego roku) 2263,31 zł i spadło w
stosunku do tego samego okresu poprzedniego roku o 0,5%.
Przeciętne wynagrodzenie w górnictwie przekracza 4500 zł i wzrosło w
stosunku do wcześniejszego roku o 3,5%. ... Strata w górnictwie w 2001 roku
wyniosła ponad 1,2 mld zł.... Kopalnie nie płacą zobowiązań, nie
odprowadzaja podatków, nie płacą składek ZUS, zatrzymują sobie część podatku
VAT, nie płacą podatków lokalnych, zalegają z wypłatami dla zatrudnionych
górników. Przy braku zdolności do regulowania zobowiązań nadal jednak
obowiązują układy zbiorowe pracy z 1991 roku, na mocy których muszą być
wypłacane specjalne dodatki "barbórkowe" i czternaste pensje. W tym roku
PONAD 2,2 MLD ZŁ!!!!(podkreślenie moje). A rząd odebrał sobie możliwość
wypowiedzenia tych układów zbiorowych, wycofując się wiosną minionego roku z
nowelizacji Kodeksu Pracy". itd. itp.

Jak się ma wypłacenie PONAD 2,2 MLD ZŁ "barbórek" i "czternastek" do
nędznych 100 mln zł, które minister infrastruktury zamierza zebrać z
wprowadzenia winiet samochodowych??? A do tego mitycznego 1 MLD EURO, które
to premier Miller jakoby "dodatkowo" wywalczył od Unii dla Polski?? Przecież
górnicy to przejedzą przez góra 2 lata ....
LUUUDZIE, w jakim porąbanym kraju my żyjemy!!!!
Obserwuj wątek
    • bozena_w_agrescie Re: Zarobki górników a winiety 06.02.03, 17:46
      Gość portalu: Rychan napisał(a):


      > LUUUDZIE, w jakim porąbanym kraju my żyjemy!!!!

      To akurat nie podlega kwestii.
    • Gość: Pistulka BCC - BREDNIE W NOCE I WE DNIE !!!!! IP: *.cidernet.pl / *.cidernet.pl 06.02.03, 19:35
      Gość portalu: Rychan napisał(a):

      > Trafiła w moje ręce styczniowy numer Gazety BCC (Business Center Club). I
      > oto co czytam w artykule o górnictwie: "Przeciętne wynagrodzenie wyniosło w
      > kraju (w pierwszych 10 miesiącach minionego roku) 2263,31 zł i spadło w
      > stosunku do tego samego okresu poprzedniego roku o 0,5%.
      > Przeciętne wynagrodzenie w górnictwie przekracza 4500 zł i wzrosło w
      > stosunku do wcześniejszego roku o 3,5%. ...


      Gdzie chłopcy od Goliszewskiego znaleźli takie dane??? Nawet brutto
      (ZUS+podatki) tyle nie ma (4500 zł) - to by wymagało ok 2700 zł "na rękę"
      licząc z barbórkami i 14-ami!!!! Licząc ze wszystkim przeciętny górnik na rękę
      dostaje ok. 1400 - 1700 zł, zależnie od kopalni.
      Chyba, że jest to płaca tylko w nieŚwiętej Pamięci spółkach węglowych - o tak,
      wtedy nawet 4500 zł na rękę byłoby w porządku.
      A może lepiej panowie z BCC, te wszystkie Mordasiewicze &CO, zamiast puszczać w
      świat TAKIE BREDNIE by odpowiedzieli ile kosztuje podatnika ich
      skuteczny "lobbing" na styku państwowo - prywatnym??? Ile dokładamy do ich
      interesików przez zawyżanie różnego rodzaju cen za usługi, płacone przez
      państwo tym Panom??? Ile nas kosztują ich działania???


      Strata w górnictwie w 2001 roku
      > wyniosła ponad 1,2 mld zł.... Kopalnie nie płacą zobowiązań, nie
      > odprowadzaja podatków, nie płacą składek ZUS, zatrzymują sobie część podatku
      > VAT, nie płacą podatków lokalnych, zalegają z wypłatami dla zatrudnionych
      > górników.

      ZNOWU WIERUTNA BZDURA!!!!!!!
      W 2002 r. strata wyniosła ok. 170 MLN zł a więc 7 RAZY MNIEJ!!!! (szacunkowo,
      bo księgowość jeszcze nie zamknęła bilansu do końca) i to głównie na eksporcie -
      sprzedaż w kraju jest rentowna.
      80% kopalń, nawet przy układzie zbiorowym z 1991 r. wykazuje akumulację
      dodatnią na działalności podstawowej. Ujemny wynik finansowy wynika z góry
      zadłużenia z lat ubiegłych, co było tolerowane przez kolejne rządy (na każdym
      Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy spółek węglowych był przestawiciel
      ministerstwa gospodarki, a pod protokołem kwitującym zarządy spółek istnieją
      podpisy przedstawicieli Ministra Gospodarki - więc dobrze wiedzieli, jaki jest
      stan.
      Zresztą początek śnieżnej kuli długów w górnictwie powstał dzięki utrzymywaniu
      urzędowych, prawie stałych cen na węgiel, przy jednoczesnym wzroście cen na
      energię i materiały średnio o ok.180% w latach 1990 -94 - tzw "inflacyjna
      kotwica Balcerowicza" i tak górnictwo zapłaciło za to, że teraz masz w Polsce
      mocną i stabilną złotówkę).

      Dodaj do tego szalenie rentowny dla wielu "biśnesmenuw" (do biznesmenów to im
      daleko) handel długami kopalń, w którym sporo zarobili ludzie związani zarówno
      z dawnym AWS jak i SLD (kopalnie straciły) i obrazek staje się klarowniejszy...


      Nie płacą ZUS? 96% jest płacone - ciekaw jestem jakie są zaległości z ZUS w
      firmach panów z BCC???

      W górnictwie jest 32 różne rodzaje podatków do płacenia, włącznie z tak
      egzotycznymi dla reszty Polski jak np. opłata za korzystanie z informacji
      geologicznej, którą Państwo sztucznie nałożyło na tego, kto tą informację
      zdobywa (kopalnie same rozpoznają swoje złoże, więc nie korzystają z informacji
      w zasobach państwowych).

      Przy braku zdolności do regulowania zobowiązań nadal jednak
      > obowiązują układy zbiorowe pracy z 1991 roku, na mocy których muszą być
      > wypłacane specjalne dodatki "barbórkowe" i czternaste pensje. W tym roku
      > PONAD 2,2 MLD ZŁ!!!!(podkreślenie moje)

      Bieżące zobowiązania są teraz regulowane, problem jest z przeterminowanymi, tu
      rosną odsetki karne i to one kładą się w dużym stopniu na ujemny wynik finansowy

      MEGABREDNIA!!!!!!!

      Policzmy: w całym górnictwie, włącznie ze spółkami węglowymi, pracowało w 2002
      r. 142 000 ludzi - a więc 2,2 mld podzielone przez 142 000 zł wychodzi około
      15500 zł średniej barbórki i czternastki...

      CHCIAŁBYM DOSTAĆ TAKIE PIENIĄDZE!!!!!!

      W rzeczywistości dostałem 4 razy mniej, podobnie inni!!!!!


      . > Jak się ma wypłacenie PONAD 2,2 MLD ZŁ "barbórek" i "czternastek" do
      > nędznych 100 mln zł, które minister infrastruktury zamierza zebrać z
      > wprowadzenia winiet samochodowych??? A do tego mitycznego 1 MLD EURO, które
      > to premier Miller jakoby "dodatkowo" wywalczył od Unii dla Polski?? Przecież
      > górnicy to przejedzą przez góra 2 lata ....
      > LUUUDZIE, w jakim porąbanym kraju my żyjemy!!!!

      W TAKIM KRAJU, GDZIE NIE UMIE SIĘ LICZYĆ I WIERZY SIĘ W BYLE BZDURĘ, RZUCONĄ
      PRZEZ TYPÓW, KTÓRZY MAJĄ W TYM SWOJE GESZEFCIKI, ŻEBY CELOWO ROZPOWSZECHNIAĆ
      TAKIE KŁAMSTWA!

      A Z WINIET MA BYĆ 10 RAZY WIĘCEJ - OD 1 DO 1,5 MLD ZŁ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka