Gość: macia
IP: *.teleton.pl
13.02.03, 20:11
Lepper to świnia, więc bije się o swoje. Koryto wysycha, trza
ludzi podpuszczać. A tak poważnie... Ludzie, do ku-wy nędzy,
pracuję w produkcji na wolnym rynku i jak mamy wyższe koszty
niz zysk, to plajtujemy i nas nie ma. Musimy główkować, żeby
tak się nie stało. Jeśli rząd do kogokolwiek dopłaca, to wbrew
naturze i rynkowi pomaga przetrwać gospodarstwom/firmom , które
nie powinny istnieć bo są obciążeniem dla zdrowej reszty ...
W innych branzach nie ma "cacy, cacy - my i tak od pana kupimy.
To nic, że Pan wcześniej nie pomyślał i że dalej nie będzie Pan
myślał, co sie opłaci produkować." Zwasze można zrobić blokadę -
opon do spalenia jeszcze wiele.