Dodaj do ulubionych

Idą tłuste lata dla rynku dań gotowych

IP: *.chello.pl 21.08.06, 21:04
Szkoda tylko, że te gotowe produkty są tak kiepskiej jakości. Wolałbym już
zapłacić 15 a nie 5 złoty za słoik czegoś tam, ale zjeść coś naprawdę
porządnego, a nie jakieś góvvno w mącznym sosie z kawałkami tłuszczu i innych
odpadków.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anja Re: Idą tłuste lata dla rynku dań gotowych IP: *.chello.pl 21.08.06, 22:54
      bleee...

      najlepsze na szybki obiad: ugotować al dente dobry makaron i wymieszać w
      talerzu z łyżeczką pesto + posypać parmezanem. Czas przygotowania: tyle ile
      gotuje sie makaron, milion razy smaczniejsze niż jakieś gołąbki z tłuszczem
      i "mięsem" ze ścięgien albo mielonym co nie weszło do pasztetu....
      A do zmywania tylko jeden garnek + talerze :)
      Koszt: znikomy. niby słoiczek pesto kupuję za 10-14 zł, ale to do talerza
      makaronu używa się 1 łyzeczki, a nie połowy słoika, jak w przypadku tych
      okropnych gotowych sosów typu uncle bens, łowicz, itp, pełnych benzsoesanu sodu
      i innego świństwa :(

      pozdr,
      Anja

      • ququ777 Zryjcie Gowno!!! 22.08.06, 13:42
        ..zryjcie, zryjcie, zryjcie...platki owsiane, müsli i pelnoziarniste pieczywo,
        bo przeciez nikt wam nie powie, a szczegolnie mezczyznom, ze zawarte tam
        skladniki szkodza na plodnosc...a wiec zryjcie pelne ziarno, najlepiej zaraz z
        klosa i probujcie plodzic dzieci napedzajac kase specjalistom z klinik in
        vitro...wszyscy jemy toksyny, a oni (piekni, usmiechnieci i kasiasci) wmawiaja
        nam w telewizyjnych reklamowkach, ze to niebo w gebie...niebo juz blisko jak
        bedziemy to wszystko zrec...bo hamburgery pelne obslizglego sosu i
        bezwartosciowych kotletow z papieru toaletowego zmieszanego z racicami i
        swinskimi ryjami to niebo w gebie...i tylko za 2 zlote...wspaniale frytki pelne
        toksyn z toksycznego tluszczu i posypane orzezwiajaca umysl sola
        kuchenna...zryjmy wszystko, szczegolnie to najtansze z lidla, tesco,
        netto...nice price - i to sie liczy...chore umysly bo chore jedzenie, chore
        jedzenie, mega pierdzenie, spasne brzuchy, obwisle sadlo wylewajace sie ze
        stringow, ach,jaka jestem sexy, ajka mam dupcie, bo zezarlam kotleta schabowego
        z utuczonej toksynami i antybiotykami swini...tluszcze nasycone, nienasycone,
        przesycone, bujdy przemyslu spozywczego, grillujcie grillujcie nie wiedzac, ze
        miesko wchlania toksyny zawarte w weglu czy drzewie i rozpalce marnej
        jakosci...zlogi amyloidowe w mozgu, nowotwory, ale to juz bylo, ma ludzkosc
        istnieje, a potem ratuj mnnie boziu, bo umieram, bo zarlam tyle przez cale
        zycie, ze teraz nie moge sie nawet zesrac,albo bo mi zamontowali pudelko do
        srania...dzieci przyszloscia, dlatego karmijmy je frytkami, chipsami,
        paluskami, pierogami, serdelkami - jakie to zdrowe, ze palce lizac...piaty
        smak, glutaminian, naturalny zabojca czlowieka, to nie telewizja oglupia, ale
        my sami siebie zrac cale to gowno toksycznego swiata...smacznego!
    • Gość: Tomek Idą tłuste lata dla rynku dań gotowych IP: 5.5R* / *.cache.isnet.net 22.08.06, 08:17
      Jestem sceptykiem. Producenci z "wielkiej piątki" najwyraźniej nie wiedzą,
      czego chce rynek. Ostatnie danie gotowe kupiłem jakieś 15 lat temu i nie widzę
      szansy, bym nastepne kupił wkrótce z powodu braku dobrej oferty. Dużo czasu
      spędzam za granicą w kraju, gdzie grzechem jest podanie wołowiny z krowy, która
      choć raz została wydojona i dania gotowe są smaczne podobnie jak tutejsze
      restauracje. W Polsce samo spojrzenie na ofertę mnie zniechęca.
    • el_p Re: Idą tłuste lata dla rynku dań gotowych 22.08.06, 08:26
      Tymi wszystkimi daniami gotowymi typu chinskie zupki, sosy itp. powinien sie
      zajac minister zdrowia.
      Pomijam wszelkie pulpety w zalewie, golabki, flaki, fasolke po zjedzeniu ktorych
      "smak" pozostaje na wiele dni. bleee
      serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51220,3415944.html
      Wole juz zjesc 2kg ziemniakow.
    • Gość: rpbyc Idą tłuste lata dla rynku dań gotowych IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 22.08.06, 09:25
      Ludzie, nie przesadzacie z tą krytyką? Dania gotowe Wam się nie podobają, a np. śmietanę lubicie?:
      "Świeża śmietana, doskonała do zup, sosów i sałatek. Składniki dodatkowe: zagęstniki - guma guar, pektyna, skrobia, mączka chleba świętojańskiego. Termizowana" - to cytat ze śmietany z OSM Piątnica pod Łomżą, ale oczywiście nie jest to jedyna firma, która stosuje takie metody produkcji.
      Praktycznie rzecz biorąc, jesteśmy już skazani na takie żarcie, chyba, że ktoś ma czas, chęci i pieniądze na kupowanie tzw. zdrowej żywności.

      Wiem wiem, ktoś na pewno powie, że to co tam jest w składzie jest nieszkodliwe, ale ja mam w d.pie taką śmietanę z mąką ziemniaczaną. Póki są jeszcze dobre, nieliczne, to kupuję te.
    • ququ777 Zryjcie Gowno!!! 22.08.06, 11:26
      ...tak jak w wielkiej brytanii czy USA...nadchodza czasy, w ktorych zrec
      bedziemy opakowane w bajeczny´ch kolorow opakowanie gowno..gowno w czekoladzie,
      gowno z papryka, przemielony papier toaletowy o nazwie parowki, siki moniki i
      inne toksyny...chemiczna swiat, pachnacy szaroscia jak spiewa myslovitz...a
      potem rzyganie, mdlosci, otylosc, niemoc seksualna...degeneraci za kierownica
      samochodow, ktorzy ledwo sie na nogach trzymaja popijajac wszystko wodka albo
      coca-cola zawierajaca slodziki...slodziki w procesie biochemicznym zmieniaja
      sie w formaline, gratuluje, uciecha dla mozgu zakonserwowanego w
      formalinie...Zryjcie formaline, jedzcie chleb z tesco...wybierajcie produkty
      tylko te w paski albo o nazwie LIDL jest Tani (i do bani)...a co tam...wazne ze
      sie opakowanie ladnie swieci...tluste kotlety..nowotwory, kto tam mysli o
      nowotworach od benzoesanow i innych konserwantow w swinskim zarciu...jedzenie
      wysoko przetworzone, ociekajace tluszczem, bo po co przyrzadzic sobie samemu
      swieza zupke, albo przegryzc owoce...niedlugo owoce i warzywabeda tak drogie,
      ze niedostepne, albo beda staly w marketach niczym na wystawie w galerii a lud
      podazy w kierunku mega-batona ki-kat albo snickers werzac w cudowna moc
      uzdrawiajaca...witaminy sa wszedzie...w kazdym gownie,tylko po co, skoro nie
      maja zadnych wartosci, bo nic ich nie wchlonie...kotlety schabowe z witaminami,
      tylko jak podgrzeje, to sie wszytsko ulotni...Zryjcie gowno w oblakanym
      uniesieniu na oltarzu konsumpcji...
        • Gość: Lucusia Re: Zryjcie Gowno!!! IP: 212.244.186.* 22.08.06, 12:55
          Teoria zdrowej żywności jest świetna, ale droga.Myślę, że nie każdego stać codziennie na świeże warzywa i owoce. Prawdziwą śmietane i kawałek udźca zamiast mielonego.
          Ja kupuję zasadniczo rzeczy "normalne", a nie jakieś kremy śniadaniowe zrobione z odpadów oleju i farbek udające twarożek. Niestety ma to swoją cenę.
          W miare przyzwoitym wyjściem są mrożonki, których też jest coraz więcej, a chemii mają stanowczo mniej niż to z kartoników i puszek. Gotuje się je szybciej niż świeże i można jeść prawie z czystym sumieniem.
          • sankio1 nie do końca tak. 22.08.06, 13:33
            Co prawda Międzychód i Pudliszki to już jedna korporacja, tak że mówmy w
            wielkiej 4. A ich pulpety są bez konserwantów, co nie znaczy, że są smaczne i
            zdrowe. Bardzo ciekawa jest opinia kolegi, który twierdzi że ze słodzików
            powstaje formalina. A wiesz,że z większości produktów w organiźmie powstają
            różne ciekawe związki, np. ocet? Lucius, racja mrożonki mają przyszłość, ale
            ciężko z nich zrobić tradycyjne polskie danie. Mają też inną strukturę, co czuć
            w ustach, tak jak choćby truskawki. Ale generalnie to raz na jakiś czas można
            takie paskudztwo ze słoika zjeść. Nie ma rzeczy zdrowych zawsze, a nadmiar
            szkodzi. Choc niektórych rzeczy na pewno należy unikać, np. frytki-akryloamid,
            mięso - wszystkie środki zastosowane do przyspieszenia wzrstu zwierząt oraz
            antybiotyki, warzywa - pestycydy, azotany i nawozy sztuczne. Itd. :-).
            Pozdrawiam.
        • ququ777 Re: Zryjcie Gowno!!! 22.08.06, 13:38
          ..zryjcie, zryjcie, zryjcie...platki owsiane, müsli i pelnoziarniste pieczywo,
          bo przeciez nikt wam nie powie, a szczegolnie mezczyznom, ze zawarte tam
          skladniki szkodza na plodnosc...a wiec zryjcie pelne ziarno, najlepiej zaraz z
          klosa i probujcie plodzic dzieci napedzajac kase specjalistom z klinik in
          vitro...wszyscy jemy toksyny, a oni (piekni, usmiechnieci i kasiasci) wmawiaja
          nam w telewizyjnych reklamowkach, ze to niebo w gebie...niebo juz blisko jak
          bedziemy to wszystko zrec...bo hamburgery pelne obslizglego sosu i
          bezwartosciowych kotletow z papieru toaletowego zmieszanego z racicami i
          swinskimi ryjami to niebo w gebie...i tylko za 2 zlote...wspaniale frytki pelne
          toksyn z toksycznego tluszczu i posypane orzezwiajaca umysl sola
          kuchenna...zryjmy wszystko, szczegolnie to najtansze z lidla, tesco,
          netto...nice price - i to sie liczy...chore umysly bo chore jedzenie, chore
          jedzenie, mega pierdzenie, spasne brzuchy, obwisle sadlo wylewajace sie ze
          stringow, ach,jaka jestem sexy, ajka mam dupcie, bo zezarlam kotleta schabowego
          z utuczonej toksynami i antybiotykami swini...tluszcze nasycone, nienasycone,
          przesycone, bujdy przemyslu spozywczego, grillujcie grillujcie nie wiedzac, ze
          miesko wchlania toksyny zawarte w weglu czy drzewie i rozpalce marnej
          jakosci...zlogi amyloidowe w mozgu, nowotwory, ale to juz bylo, ma ludzkosc
          istnieje, a potem ratuj mnnie boziu, bo umieram, bo zarlam tyle przez cale
          zycie, ze teraz nie moge sie nawet zesrac,albo bo mi zamontowali pudelko do
          srania...dzieci przyszloscia, dlatego karmijmy je frytkami, chipsami,
          paluskami, pierogami, serdelkami - jakie to zdrowe, ze palce lizac...piaty
          smak, glutaminian, naturalny zabojca czlowieka, to nie telewizja oglupia, ale
          my sami siebie zrac cale to gowno toksycznego swiata...smacznego!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka