Gość: MACIEJ
IP: *.ny325.east.verizon.net
01.03.03, 03:22
Rosati: wzrost PKB o 3,5 proc. to granica optymistycznych prognoz
PAP, d 27-02-2003, ostatnia aktualizacja 27-02-2003 11:15
Zdaniem członka Rady Polityki Pieniężnej Dariusza Rosatiego, założony przez
rząd w ustawie budżetowej na 2003 rok wzrost PKB o 3,5 proc. to górna granica
najbardziej optymistycznych prognoz.
- To jest (3,5 proc.) absolutnie górna granica najbardziej optymistycznych
już w tej chwili prognoz. Jeszcze kilka miesięcy temu byłem skłonny uważać,
że jest to cel ambitny, ale realny - powiedział Rosati w wywiadzie dla
radiowych "Sygnałów Dnia".
- Natomiast na podstawie najnowszych danych, zwłaszcza dotyczących rozwoju
sytuacji gospodarczej w Niemczech i w innych krajach europejskich wiele
wskazuje, że ożywienie na zachodzie Europy przyjdzie później i w związku z
tym u nas również będzie trochę wolniejszy wzrost - dodał.
Na środowej konferencji prasowej po posiedzeniu RPP prezes NBP Leszek
Balcerowicz powiedział, że potwierdzają się sygnały ożywienia w gospodarce,
ale prognoza wzrostu PKB na 2003 rok jest zbliżona raczej do 2,5 proc. niż do
3,5 proc.
Natomiast w ostatniej ankiecie PAP ekonomiści prognozują średnio, że PKB
wzrośnie w 2003 roku o 2,85 proc.
W Chinach wzrost (28-02-2003 20:14) »
USA: Wzrost wyższy, ale niepewny (28-02-2003 20:10)
SZCZEGOLNIE PODOBA MNIE SIE TEN AKAPIT zaczynajacy sie od "Natomiast.."
Wiadomo ze rozwoj Polski bedzie uzalezniony od tego jak sie naszym kumplom
mocodawcom powodzi,bo jak im sie nie powodzi(Niemcy),to nam wrecz nie wypada
wysuwac sie przed bogatych sasiadow ktorzy nas wspomagaja.
Calkiem co innego jest w USA:Wzrost wyzszy,ale"niepewny".
Bo pewne jest tylko makroekonomiczne umocnienie w Polsce i EU,a to co w USA i
Chinach to bardzo"niepewne".
Tam nawet urlopow macierzynskich nie ma jak w EU i w Polsce.
I co wola o pomste do nieba,to mimo krotszych urlopow macierzynskich jest tam
wyzszy przyrost naturalny.
Panowie,to nie tak bylo zaplanowane.
Mialo byc odwrotnie.