Dodaj do ulubionych

Babcie uratują nasz system emerytalny

IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 14.09.06, 04:58
Ja mysle ze babcie powinni zosawac w domu. W Ameryce babcie jezdza na wakacje
chodza do kosmetyczek, fryjerek, manikurzystek a w Polsce tak nie ma. W
POlsce bardzo wazna w zyciu kazdego dziecka jest babcia bo tam sie odnajduje
spokoj i zrozuminie. W Ameryce, ludzie tylko polegaja na przedszkolach od
pierwszego roku zycia. I to cos pomaga? Czy dzieci sa madrzejsze? Nie, tylko
rodzice nie maja czasu na wychowywanie i wszystkiego ucza przewaznie zlego od
starszego rodzenstwa i od kolegow/kolezanek. A wiec babcia jest wazna bo to
jest osoba na ktorej mozna polegac. Nie odbierajmy tego dzieciom i tej
przyjemnosci babciom i nie patrzymy na leniwe babcie w Ameryce lub Unii co
tylko chca widziec wnuki od swiet a wola miec swoje zycie. Nasze babie nie sa
takie.
Obserwuj wątek
    • oregano Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 07:02
      a le w Ameryce dzieci są znacznie bardziej samodzielne- nie dlatego, że muszą, a
      dlatego że mogą - warunki ekonomiczne pozwalają dzwudziestolatkom i na wynajęcie
      mieszkania i życie na własny rachunek. a tu? dzieciaki biegają do babci po 10
      PLN na piwo i nawet po ślubie mieszkają z rodzicami/teściami. polska
      rzeczywistość!! nadal promujmy wychowanie patiotyczne ;-)
      • Gość: openmind.desk.pl zrównać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn ! IP: *.jjs.pl 14.09.06, 07:42
        czy kiedyś trafi się mądra władza ?
        • rafi13 Radosny PISuarowy socjalizm 14.09.06, 13:03
          a moze tak 50 lat i na emeryture?
          a czemu nie?
          bedziemy sie martwic za 10 lat.


          zamiast edukacji ekonomicznej - czysty populizm


          dokad ten kraj zmierza?
          • manhu Re: Radosny PISuarowy socjalizm 14.09.06, 13:22
            Populizm się skończy gdy będzie krach jak w Rosji 1998, zabraknie kasy w budżecie i od razu się to zracjonalizuje.

            A wtedy może pójdą dalej (jak gdzieś w Azji) i wprowadzą obowiązek utrzymania starych rodziców przez dzieci. Co będzie bdb, bo ci co źle wychowali dzieci będą mieli przechlapane, wzrośnie rozrodczość itp.
            • Gość: zet Re: Radosny PISuarowy socjalizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 14:15
              System bedzie ciagnal coraz wiecej i wiecej, co bedzie implikowalo wzrost
              skladek, a dalej wyjazd mlodych ludzi ktorzy nie beda chcieli ponosic kosztow
              wygranych wyborow przez PiS itp. A dalej to juz jest tylko sprzezenie zwrotne.
            • Gość: jazg Najpierw odebrać przywileje emerytalne IP: *.bmj.net.pl 14.09.06, 16:13
              górnciy, policja, wojsko, nauczyciele.... i wielu innych idą na emerytury
              wcześniej bez żadnego racjonalnego powodu. Chcecie przedłużac kobietom wiek
              emerytalny, chociaż mają one prawa nabyte. Najpierw odważnie odbierzcie
              przywileje
              • Gość: TT Re: Najpierw odebrać przywileje emerytalne IP: *.chello.pl 14.09.06, 21:49
                Jak to bez racjonalnego powodu? Wyobrażasz sobie, że mozna rąbać węgiel w wieku
                65 lat?
                • mario-radyja słyszałem o ludziach, którzy zmieniają zawód 15.09.06, 01:46
                  > Jak to bez racjonalnego powodu? Wyobrażasz sobie, że mozna rąbać
                  >węgiel w wieku 65 lat?

                  Podobno w niektórych krajach, wiesz, można zmienić zawód! Ale u nas to chyba
                  nie możliwe. Tylko w takiej Ameryce jest możliwe...
                  • Gość: tom Re: słyszałem o ludziach, którzy zmieniają zawód IP: *.cable.ubr07.newm.blueyonder.co.uk 15.09.06, 22:44
                    To jest problem i nikt jeszcze tego nie rozwiazał. Ja jestem za tym aby taki
                    górnik, czy wojskowy nie szedł na emeryturę w wieku 45 lat bo to przegięcie.
                    Tak na prawdę to przecierz chodzi o to ile człowiek wprowadzi do systemu
                    emerytalnego swoich pieniędzy, np. taki górnik powinien płacić podwójną?
                    potrójną składkę emerytalną aby móc iść na emeryturę wcześniej. I tak samo
                    powinno być z innymi zawodami.
                    Ale tak po prawdzie to ZUS powinien przestać istnieć tak szybko jak to możliwe,
                    bo ja nie chcę płacić składek na kogoś innego. Moja cała kasa powinna iść na
                    moją emeryturę w II filarze a nie tylko połowa mojej składki.
                    Dlaczego nikt nie policzy ile by trzeba pieniędzy aby np. jutro wszsycy polacy
                    przeszli na obsługę poprzez emerytury na zasadzie II filaru. Może to jest 100mld
                    i Państwo Polskie powinno wpłacić taką kasę do OFE (jeszcze jeden kredyt) i
                    przestać się zajmować wreszcie sprawami emerytur. Jeśli by to było te 100 mld to
                    jak teraz się dopłaca ok.20mld rocznie to za jakieś 6 lat była by Polska na
                    czysto?? I można by zwolnić 80% Urzędników z ZUSu?? i zaoszczezić na tym 1-2 mld
                    zł rocznie?
            • ostry.bolek Niech babcie wcześniej umierają jak chcą wyższe em 14.09.06, 21:07
              Jak chcą wyższe emerytury to muszą wcześniej umierać. Na tym polega system
              emerytalny.

              W tej chwili babcie idą wcześniej na emeryturę i żyją dłużej. Dlatego mają
              niższe emerytury.
          • Gość: p Zlikwidować ZUS (emerytury) IP: 195.245.204.* 14.09.06, 13:30
            Przeciez kazdy czlowiek, ma cale zycie zeby zbierac na swoja emeryture!
            ZUS, to jest troche taki powojenny wynalazek - starsi - pozyczyli od mlodych -
            i nie ma sie co ludzic - nigdy nie oddadza.

            Jako mlody dwudziestoletni - proponuje - zacisnac pasa i rozwiazac problem.

            Zaplacic zobowiazania naszym rodzicom, i nigdy wiecej o skladce na emeryture
            nie slyszec. Od wypadkow, TAK, zdrowotne TAK, renty: OK, emerytura: PO CO? SAM
            SOBIE PORADZE - niech mi ZUS nie pomaga - ale tez niech mnie nie okrada.

            1.
            Dotychczasowe zobowiazania, wyplacic tym ktorzy skladki ZUS oplacali w takim
            procencie, jaki im sie nalezy z tytulu wypracowanego wieku. Czyli np osoby w
            wieku powyzej 40-stu lat - dostana pelna emeryture (tak jak sie umawiali z
            panstwem w PRL), osoby w wieku 30 - 40 lat dostana taki % emerytury, ile
            skladek zaplacili,

            osoby do 30 lat nic nie dostana, i juz nikt nie bedzie musial ZUS placic.


            2.
            Kase na to wszystko trzeba wziasc ze specjalnego - nowo wprowadzonego podatku -
            na rozwiazanie problemu ZUS, oplacanego przez wszystkich pracujacych - rownego
            ZUS, i stopniowo zmniejszanego (ludzi otrzymujacych emerytury bedzie coraz
            mniej).

            3.
            Za 50 lat, kto chce - bedzie sobie cale zycie odkladal na emeryture, i w ten
            sposob np ja, na emerytukre przejde (mam nadzieje) w wieku lat 48-miu. I wtedy
            bede sobie domek na wsi modernicowal, az do 65-tego roku zycia i zwiedzal
            piekny swiat. A emeryturke bede mial dosc duza (mam nadzieje).


            Co wy na to? :-)

            p



            • Gość: Tomek Re: Zlikwidować ZUS (emerytury) IP: 216.109.207.* 14.09.06, 15:14
              Popieram, dobry plan reform.
            • Gość: druid Mala korekta IP: *.tpgi.com.au 14.09.06, 16:18
              Kase na splate zobowiazan powinno sie wziac w calosci z prywatyzacji panstwowych
              przedsiebiorstw. To co zabraknie mozna splacic w postaci opisanego podatku.

              Ubezpieczenia zdrowotne i od nieszczesliwych wypadko/inwalidzkie - tez powinny
              byc prywatne.

              Moga byc obowiazkowe - analogicznie do OC na samochod - ale wplacane powinny byc
              do jednego z wielu prywatnych funduszy emerytalnych, czy firm ubezpieczeniowych,
              ktore dzialajac w ramach odpowiedzniego prawa musialyby miedzy soba konkurowac.

              Tak wiec zarowno skladka emerytalna jak i ubezpieczenie zdrowotne i od
              nieszczesliwych wypadkow powinno byc wplacane do jednej z konkurujacych miedzy
              soba prywatnych firm, a nie do budzetowego molocha.

              Przyklad z Australii - tu obowiazkowa skladka emerytalna do 9% dochodu. Jest ona
              odliczana od podatku i mozna wplacic wiecej niz 9% jeze ktos uzna to za
              stosowne. Pieniadze mozna wyplacic po 60-tce i wtedy sa zwolnione od podatku.
              Jezeli wyplaca sie przed 60-tka sa oblozone podatkiem dochodowym. Skladke wplaca
              sie do jednego z wielu prywatnych funduszy emerytalnych.
              W razie smierci kase razem z odsetkami otrzymuja spadkobiercy.

              Skladka na ubezpieczenie zdrowotne to 1,5% dochodu - niestety akurat to jeszcze
              jest panstwowe.
              • jerzy_w11 Re: Mala korekta 14.09.06, 16:26
                Rozwiązanie jest oczywiste. Jak widzę wiele osób tak uważa. Natomiast
                obserwacja rzeczywistości doprowadza do smutnych konkluzji. Nikogo z rządzących
                nie obchodzi, aby było tak jak powinno być. Lepiej wziąć kasę i z prywatyzacji
                państwowych przedsiębiorstw i od młodych "frajerów". Jak kasa już płynie to po
                co odcinać jedno źródło. Niech się martwią inni za 10 lat. To samo jest
                ze "służbą" zdrowia: lepiej brać od młodych niż od nich nie brać.
              • Gość: jagoo Re: Mala korekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 16:58
                Pierdu-pierdu kolego. Jakby to było takie proste, to dawno by juz to
                wprowadzono. Rzecz jednak w tym, że dochody z prywatyzacji to w najlepszym
                razie 6-7 mld rocznie natomiast koszty wypłat emerytur ponad 100 mld. W dodatku
                zyski z prywatyzacji kiedyś się skończą (w tempie 7 mld rocznie starczy na góra
                15 lat), a emerytury trzeba będzie wypłacać jeszcze jakieś 50 lat.
                Tak więc nie opowiadaj bzdur bo bez podatku emerytalnego się nie obejdzie. I
                nie wyobrażaj sobie, że będą to jakieś małe pieniądze.
            • Gość: KST Re: Zlikwidować ZUS (emerytury) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 20:49
              Twoja wypowiedź to wyjątek w tej ponad setce bełkotu "obywateli" IV RP.
              Smutna prawda o Polsce i Polakach jest niestety taka, że ten naród chce żyć na
              koszt drugiego obywatela i państwo "demokratyczne" spełnia te zachcianki. Bo tak
              jest najwygodniej dla tzw "rządzących". To, że w sumie jako państwo i naród
              znowu dostaniemy w "cztery litery" jak już nie raz i nie dwa w historii, to
              wszystkim wisi i powiewa. Oczywiście do czasu kiedy przyjdzie zapłacić rachunek
              za zbiorową głupotę narodową. Ale wtedy będzie już za późno....
      • Gość: bobo Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: 213.227.108.* 14.09.06, 07:46
        oregano chrzanisz! Babcia to instytucja niezawodna, bezpieczna i
        wyspecjalizowana. Jestem panią w średnim wieku i na samą myśl, że mam pracować
        do 65 lat ciarki mnie przechodzą. Czy ja dożyję tego wieku? a jeżeli tak to jak
        będzie wyglądała moja sprawność intelektualna i fizyczna w pracy. W tym wieku
        powinnam rzeczywiście się wyciszyć cieszyc resztą zycia jakie mi zostało i
        uszczęśliwiać wnuki jeżeli będzie mi dane
        • cynik9 Re: Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 08:07
          Gość portalu: bobo napisał(a):

          > Jestem panią w średnim wieku i na samą myśl, że mam pracować
          > do 65 lat ciarki mnie przechodzą. Czy ja dożyję tego wieku?

          Ciarki na sama mysl o pracy przechodza wielu w tym kraju....:-D

          W szczegolnosci jednak nie wiadomo dlaczego ciarki przechodzace babcie maja byc
          uprzywilejowane w stosunku do ciarek przechodzacych dziadkow. Jezeli babcia nie
          jest pewna czy dozyje 65, to statystyczny dziadek ma na to jeszcze mniejsze
          szanse. Czemu wiec demokratycznie nie zrownac wieku emerytalnego na poziomie,
          powiedzmy 50 lat? System sie zawali tak czy tak, ale przynajmniej do tego czasu
          bedziemy mieli wiecej *fun*
          • Gość: bobo Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: 213.227.108.* 14.09.06, 08:12
            bardzo mi się podoba twoja demokratyczna propozycja zmłaszcza jesli chodzi o
            wiek
            • pacal2 to była ironia 14.09.06, 15:57
              niemniej, wiek emerytalny powinien być zrównany. Bo w chwili obecnej mamy
              dyskryminację mężczyzn, którzy nie dość że żyją krócej, to jeszcze mają
              OBOWIĄZEK dłużej pracować.

              Co to w ogóle za idiotyczna argumentacja pani Kalaty? Babcie chiałyby wychowywać
              wnuki... a dziadkowie niech się męczą, to nie ich wnuki, prawda? Szowinistyczna
              kobieca świnia.
              • Gość: emerytka Re: to była ironia IP: *.server.ntli.net 14.09.06, 21:48
                Nie wydaje mi sie ,ze to zrownanie wieku emerytalnego jest mozliwe.Od zawsze
                wiadomo,ze kobieta jest tak stworzona przez nature,ze szybciej sie
                starzeje.Pozatym kobieca sila jest duzo mniejsza od meskiej wytrzymalosci o
                70%.Czyli "kobieto-puchu marny"to prawda.Natomiast jestesmy wiecej wytrzymale
                psychicznie na rozne niepowodzenia zyciowe.W krajach gdzie ma byc wprowadzone
                zrownanie wieku to oczywiscie tak sie stanie.Teraz mieszkam w Angli i pracuje
                sie tyle czasu ,ile kto chce.Czasem jest to 10godz.na tydzien.Jak ktos jest
                chory a chce pracowac i np:nie moze dzwigac, to praca taka tez sie znajdzie.Bo
                jest tu praca!
              • Gość: a Re: to była ironia IP: *.f.strato-dslnet.de 15.09.06, 10:12
                Tylko, że ten dyskryminowany mężczyzna po powrocie do domu siada na kanapie i czeka aż żona po powrocie do domu ugotuje i poda obiad. I posprząta, i dziećmi się zajmie. Dyskryminowany, że aż szkoda patrzeć.
        • Gość: gast2 Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: 217.11.148.* 14.09.06, 10:18
          Wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem byłoby pozostawinie wyboru konkretnej
          kobiecie czy chce odejść na emeryturę w wieku 60, 62 czy 65 lat. Oczywiście w
          zależności od decyzji emerytura byłaby uzależniona od stażu pracy.
          Przedłużenie wieku emerytalnego chroni tak naprawdę te kobiety, które fiżycznie
          i intelektualnie czują się świetnie i dodatkowo chcą pracować, że nikt ich na
          siłę nie zwolni, a jeśli będą chciały to i tak odejdą.
          Takie rozwiązanie stosowane jest w Niemczech i dobrze funkcjonuje, dlaczego i
          my mamy nie czerpać z dobrych wzorów?
          Ja, choć bardzo lubię dzieci i chętnie się nimi zajmuję, nie podejmę się na
          codzień zajmowania wnukami :) dziećmi na codzień powinni zajmować się rodzice,
          powinny też chodzić do przedszkola a dziadkowie powinni być od święta :))
          Pozdrawiam
          • natural7 Re: Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 11:01
            A mnie się wydaje, że lepszym rozwiązaniem jest odejście od państwowych
            (złodziejskich) obowiązkowych, ubezpieczeń społecznych, ale świadomość tego
            społeczeństwa jeszcze jest kiepska. Zapier..ą całe życie na górników, rolników
            itd. a na koniec dostają od państwa jałmużnę. Jeszcze ten tzw. drugi filar,
            śmiech na sali, fundusze, które mogą inwestować bez ograniczeń, ale tylko w
            polskie obligacje. Czyli znowu nasze pieniądze zamiast zarabiać idą na te bagno
            i politykierów.
            Tak naprawdę socjaliści mają sraczkę, bo jeżeli nie będzie zrównania wieku
            emerytalnego to może upaść ZUS (zabraknie pieniędzy) po drugie fundusze
            emerytalne już za parę lat będą musiały kobietom zacząć wypłacać pieniądze z
            drugiego filaru. Czyli będą musiały kapitalizować swoje papiery wartościowe (w
            tym obligacje) i może być bardzo ciekawie - Argentyna II.
          • Gość: LULU Samotni mężczyźni powinni być emerytami już w 50 ! IP: 83.230.121.* 14.09.06, 13:22
            Ponieważ samotni mężczyźni żyją krócej od żonatych, a kobiety żyją generalnie
            dłużej od chłopów i dłużej doją ZUS, więc dla sprawiedliwości wiek emerytalny
            samotnych panów powinien być najniższy!!!
          • zegrz I mężczyznom też taki wybór dać! 14.09.06, 13:47
            Podobno mamy równouprawnienie.
          • Gość: azc Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: 150.254.85.* 14.09.06, 17:20
            Jeżeli ktoś ma takie stanowisko, że może przyjść do pracy kiedy chce, praca
            jest dobrze płatna, a obowiązki polegają głównie na rozdziale roboty między
            innych i ich egzekwowaniu (co - przyznaję - nie zawsze jest łatwe, ale nie jest
            specjalnie wyczerpujące), można wygospodarować sporo czasu na ploteczki przy
            kawce, a od czasu do czasu pracodawca wysyła zagranicę w atrakcyjne miejsca, to
            żal się z taką pracą rozstawać nawet po siedemdziesiątce.

            Jeżeli ktoś zapieprza po 10 i więcej godzin dziennie, ma trudności z wyrwaniem
            czasu na zrobienie siusiu w kulturalnych warunkach, boss czepia się przez cały
            czas byle czego, a pensja oscyluje w okolicach płacy minimalnej, nie należy się
            dziwić, że chciałoby się iść na emeryturę w wieku 40 lat.
        • Gość: ppppp7 Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.chello.pl 14.09.06, 11:17
          Dożyjesz. Statystycznie oczywiście :). Kobiety żyją 9 lat dłużej niż męźczyźni.
          A ponieważ przechodzą na emeryturę 5 lat wcześniej, to są na emeryturze 14 lat
          dłużej niż męźczyźni.
        • Gość: Bzz Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.4web.pl 14.09.06, 11:30
          Bobo, ale chrzanisz. Rozejrzyj się wokół siebie to może dojrzysz, że kobiety
          długo żyją, znacznie dłużej niż mężczyźni!!!
          I niby co Ty masz być niesprawna intelektualnie w wieku 65 lat a Twój mąż nie?
          Dlaczego uważasz, że mężczyźni maja pracować prawie do śmierci a Ty masz
          siedzieć kilkadziesiąt lat na emeryturze?
          Znajdź sensowny argument, jeśli chcesz nas przekonać.
        • Gość: wiku Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.man.poznan.pl 14.09.06, 12:51
          To Ty bobo chrzanisz! Faceci żyją krócej i też po 60-ce ich sprawność pozostawia
          wiele do życzenia. Każdy się zastanawia, czy będzie mu dane cieszyć się jutrem a
          wyciszenia szukają nawet nastolatkowie - taki już urok naszych czasów, gdzie
          wszystko dzieje się w ogromnym pędzie. Nie jestem za zrównaniem wieku
          emerytalnego, ale Twoje argumenty w ogóle mnie nie przekonują.
        • zegrz To co ma powiedzieć mężczyzna który 14.09.06, 13:46
          żyje przeciętnie kilka lat krócej?
        • arfer Re: Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 13:47
          Wolisz resztę wegetacji między 60 a 80 tokiem życia spędzić za 600 zł
          emerytury ? Czy pracować 5 lat dłużej, by np. otrzymywać ją o 50 % wyższą ? Bo
          takie pytanie babcie powinny sobie zadać.
        • rocznik_74 Re: Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 17:33
          moja mama pracowala 18 do 62 roku zycia i moglaby dalej pociagnac gdyby nie to
          ze musiala zwolnic miejsce mlodszym.
          Natomiast zgadzam sie ze samo wydluzenie nic nie zalatwi. Kobietom po 55 latach
          zycia powinno sie proponowac spokojniejsza prace za to wymagajaca
          doswiadczenia. Przydzielic mlode kobiety do pomocy - niech sie ucza!
    • Gość: Gosc Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.chello.pl 14.09.06, 08:14
      Czytam i nie wierze: tym krajem rzadza takie oszolomy, ktore wierza ze jakas
      decyzja administracyjna sa w stanie zmienic ogolne procesy demograficzne.
      Starzenie sie spoleczenstw, m.in. bedace skutkiem mniejszej dzietnosci, dotyka
      caly swiat zachodni (moze poza USA) i zadne becikowe-oszolomowe tego nie
      zmieni. Ile jeszcze mln musi wyjechac z tego kraju by w koncu do kogos trafily
      REALIA - ze bez podniesienia wieku emeryt. dla kobiet bedzie tu bieda,
      zgrzytanie zebow - ja nie mam zamiaru placic na babcie glosujace 'panowie z
      PiSu dajcie nam jeszcze ...'
      • natural7 Re: Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 11:58
        Pozdrawiam pana agenta.
      • natural7 Re: Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 12:02
        Ludzie nie dajcie sobie robić wody z mózgu agentom później powiedzą, że trzeba
        pracować do 70 roku życia później do 75 roku a na koniec do śmierci, to będzie
        gorsze niż niewolnictwo.
        • zegrz Przecież w ogóle nie musiz pracować! 14.09.06, 13:50
          Połóż się i odpoczywaj.
        • Gość: Tomek Dałeś się nabrać IP: 216.109.207.* 14.09.06, 15:17
          > powiedzą, że trzeba
          > pracować do 70 roku życia później do 75 roku a na koniec do śmierci

          Nikt nikomu póki co nie mówi, do kiedy ma pracować. Możesz przestać w wieku 40 lat.
      • Gość: zoja2006 Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: 69.181.115.* 14.09.06, 19:52
        Ale w USA nie ma problemu dzietnosci dlatego ze jest duzo emigrantow z Azji i
        krajow poludniowoamerykanskich. Poza tym ludzie urodzeni po roku 1960-tym pelna
        emeryture beda mieli po ukonczeniu 67 lat niezaleznie od plci. Najwczesniej
        mozna przejsc na emeryture w wieku 62 lat ale wtedy dostanie sie tylko 70%
        wypracowanej emerytury. Tak wiec jezeli ktos nie ma innych dochodow to bedzie
        musial to dobrze przemyslec.
        Pozdrawiam
    • toja3003 He, he – z tego powodu, że nie mogą tak długo prac 14.09.06, 08:15
      He, he – z tego powodu, że nie mogą tak długo pracować jak mężczyźni, kobiety
      chą w zamian pracować... krócej. Gdzie logika w takim argumencie? Kobiety
      powinny żądać możliwości przechodzenia na emeryturę później od mężczyzn a nie
      odwrotnie. Zresztą jest równouprawnienie ale jak trzeba pójść np. do woja to
      panie się migają.
    • Gość: ewa Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.tpnet.pl 14.09.06, 08:15
      A ja chciałabym się dowiedzieć dlaczego, żeby dostać emeryturę muszę urodzić
      dzieci? Przecież co miesiąc część mojego wynagrodzenia odpływa na konto ZUS.
    • Gość: Jeszcze nie babcia Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.chello.pl 14.09.06, 08:25
      Dlaczego prawo do emerytury i odpoczynku oraz przyjemnosci (typu kosmetyczka,
      fryzjerka) nazywasz lenistwem. Po odchowaniu wlasnych dzieci mam sie jeszcze
      zajmowac wnukami? Ciezko pracuje i chce pracowac tak dlugo jak sie da, a po
      przejsciu na emeryture miec w koccu czas dla siebie a nie zajmowac sie wnukami.
      Chyba mi sie to nalezy? Kobieta na emeryturze nie jest instytucja pt Niania, sa
      od tego przedszkola, zlobki i nianie ktore otrzymuja wynagrodzenie za prace!!!!
      Marze o tym zeby na emeryturze robic w koncu to co ja chce a nie caly czas
      pracowac az do smierci ;) bo mam wnuki!!!!!!!!!!!
      • Gość: wrobelek0403 Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 09:54
        zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci. Nie po to place co miesiac horrendalne
        skladki na ZUS, zeby potem mi ktos powiedzial "sorry winetou, twoje skladki
        dostala twoja mama".

        Ja bym chciala pracowac jak najdluzej - a moze dac kobiecie prawo wyboru - niech
        sama zadecyduje, czy chce odejsc w wieku 60 lat wychowywac wnuki (jesli taka
        wola) czy tez pracowac do 65 ( moze nie ma wnukow????).

        czy tak trudno wpasc na taki pomysl????
        • Gość: Rysiek Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.09.06, 12:04
          sorry wrobelek, czy ty naprawdę nie wiesz, że właśnie dlatego gadają o
          przedłużeniu wieku, bo twoje składki dostaje twoje mama.

          Gdyby cały tez ZUS był dobry, to nie byłby obowiązkowy.
        • ostry.bolek twoja głupota jest wprost żałosna 15.09.06, 01:21
          > Nie po to place co miesiac horrendalne
          > skladki na ZUS, zeby potem mi ktos powiedzial "sorry winetou, twoje skladki
          > dostala twoja mama".

          Ten system emerytalny właśnie tak działa. Twoja mama dostała twoje składki.
          Dokładnie. Tak. I oprócz niej jeszcze paru innych emerytów je dostało i zjadło.

          A żałosne jest to, że nie jesteś w stanie tego zaakceptować i musisz się
          schować w stanie oburzenia i zaprzeczenia. Bo gdyby to była prawda, to by twoja
          emerytura była poważnie zagrożona.

          > Ja bym chciala pracowac jak najdluzej - a moze dac kobiecie prawo wyboru -
          niec
          > h
          > sama zadecyduje, czy chce odejsc w wieku 60 lat wychowywac wnuki (jesli taka
          > wola) czy tez pracowac do 65 ( moze nie ma wnukow????).
          > czy tak trudno wpasc na taki pomysl????

          I bardzo dobrze. Taki wybór powinie być. Tylko że wcześniejsza emerytura MUSI
          być związana z odpowiednio niższymi wypłatami emerytalnymi. Jeżeli na
          utrzymanie emerytalne jednej osoby przeznacza się kwotę X, to emerytura roczna
          powinna być równa X podzielonym przez ilość lat.
    • Gość: glos Babcie uratują nasz system emerytalny IP: 212.127.68.* 14.09.06, 08:31
      Niech najpierw rząd "zachęci" rolników i pozostałych "uprzywilejowanych" do
      opłacania rzeczywistych podatków i składek ZUS!
      • Gość: aha Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.pp.htv.fi 14.09.06, 08:49
        wlasnie!
        Poza tym do rodzenia dzieci zacheci TYLKO I WYLACZNIE wysoki standart zycia
        plus sprawny system opieki nad dziecmi.
        Krzyki, placze i prosby o opamietanie sie nie pomagaja na te glupote. Juz chyba
        tylko strzelac...
        • Gość: cell Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.06, 22:11
          No to skoro ciemny naród nie widzi korzyści, jakie oferuje Nasz Najdroższy
          Najukochańszy Uskrzydlony Ideami Rząd, to po prostu trzeba administracyjnie.
          1. każda kobieta (łącznie z zakonnicami, dziewicami konsekroanymi itp.)
          obowiązkowo powinna urodzić 2,5 dziecka do chwili ukończenia 35 roku życia.
          2. Pracować obowiązkowo do 60 roku życia
          3. W wieku 65 lat obowiązkowo niańczyć wnuki (swoje lub cudze, tu Wójt decyzję
          wyda, jak by co)
          4. W wieku 75 lat obowiązkowo do odstrzału.
          Mężczyźni powinni pracować najlepiej do 70 roku życia a potem też do odstrzału.
          W ten sposób uratujemy system emerytalny i naród polski zacznie rosnać w siłę.
    • Gość: arahat wprowadzic wspolne zony i mezow i w rytm melodi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 09:25
      zuslalaa nakazac wszystkim w wieku przed emerytalnym >seksowac> jako lokata
      kapitalu... tego nawet bolszewicy nie wymyslili... brawo iv!!!!!!!!!!
    • jhbsk Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 09:29
      Paranoja. Kobiety będą dostawać głodowe emerytury.
      • ginlo Paranoja to ten durny artykul 14.09.06, 10:00
        Rady i porady co do przedluzenia wieku emerytalnego maja sens, ale rozwiazuja
        problem na krotki czas. Wystarczy zajrzec do tablic demograficznych, by
        przekonac ssie, ze propozycja rzadu ma sens. Prosze sobie porownac. w 2004 roku
        kobiet w wieku rozrodczym (w sensie ekonomicznym, nie biologicznym - przyjmijmy,
        ze jest to grupa 25-35, wyksztalcone z pozycja zawodowa i to jest taka wersja
        minimum, bo bilogicznie ta grupa jest szersza) bylo okolo 2.8 mln. Gdyby
        zachecic do urodzenie dodatkowego dziecka, co czwarta kobiete (Zakladamy, ze
        biologicznie sa do tego zdolne, chca i jest to kwestia polityki rzadu, w sensie
        zachet) daloby to 700 tys dzieci (potencjalnych platnikow skladek, za 20-25 lat.
        Tak pi razdy drzie podnosi to wskazik zastepowalnosci z 1,3 do 1,55
        (skandynaowie maja go na poziomie 1,7, zas amerykanie na poziomie 2). Populacja
        Pan w wieku 60-65 wynosila w tym czasie 800 tys. Zalozmy, ze wszytskie Panie z
        tego przedzialu chca i moga pracowac. Zmiana zasad emerytalnych dalaby nam
        przyrost placacych skladki na zblizonym poziomie, jakims 100 tys wiekszym. To
        teraz zastanowmy sie czy na ile nieracjonalne jest zalozenia, ze wszytkie PAnie
        o 60 chca i moga pracowac. Przecietnie wskaznik aktywnych zawodowo w Polsce
        wsrod tych w wieku produkcyjnym to okolo 50%, zas w EU to około 65%, czli
        odpowiednio daje to przyrost liczby pracujacych o 400-520 tys, przy zalozeniu,
        ze kobiety sa gdzies w sredniej. To jest wersja optymistyczna, zas dane, ktore
        przyjalem dla zachet do rodzenia sa ostrozne. Sa to uogolnienia i pewnie nie
        ucieklem od bledow. To wszytsko tak pi razy drzwi, ale to pokazuje, ze polityka
        zachecania do rodzenia dzieci z punktu widzenia systemu emerytalnego jest
        efektywniejsza, szczegolnie, ze bedzie przynosci efekty mnoznikowe, gdzy
        oddzialywuje na potencjalny przyrost zasobu pracy, a nie na sam zasob.
        Ale matol w Wyborczej, by przywalic rzadowi powyciagal, to co bylo mu
        wygodniejsze, bo to ze UE zacheca do przedluzenia wieku, nie znaczy, ze nie
        zacheca do polityki prorodzinnej, co sugeruje cymbal, ktory napisal ten artykul.
        Ale niech tam chocby i dom wlasnej matki splonie, byleby przywalis PiS.
        Owszem zachcecajmy PAnie do dluzszje pracy i wo gole emerytow, ale nie zmuszajmy
        ich do tego. Praca nad wychowaniem dzieci to tez praca, choc nieplatna i
        wykonywana w rodzinie jest nie mniej potrzebna niz ta w szkole i przedszkolu.
        Ale nie zmuszajmy ich do tego w imie poacznie rozumianej nowoczesnosci.
        Spoleczenstwa zachodnie juz popelnily ten blad i powoli zaczynaja sie
        zastanawiac jak sie z tego wykaraskac, widzac do jakich problemow prowadza
        MASOWE migracje (casus paryski z wiosny tego roku). A nasi wieszcz i gazetowi
        eksperci p...a trzy po trzy, bo tak wypada.
        • mario-radyja Masz 90% racji. A ja dodam swoje 10%. 15.09.06, 01:39
          Gdyby nie dwa problemy: niska dzietność oraz niskie zatrudnienie, nie
          mielibyśmy problemów z systemem emerytalnym.

          Niestety samo utrzymanie systemu przy niskich zatrudnieniu kosztuje więcej,
          jako procent płac jak i procent PKB. Potrzebne są wyższe procenty składek, co
          powoduje, że mniej ludzi dostaje pracę (koszty pracy!). Mamy więc do czynienia
          z negatywnym efektem mnożnikowym (dzielnikowym?).

          Dodatkowo obawiam się, że składki ZUS jak i bezrobocie powodują, że ludzi nie
          stać na posiadanie dzieci. Tzn. będą mieli jedno dziecko, ale drugie, trzecie
          to już jest dla nich nieosiągalny luksus.

          Niska dzietność w tej chwili się jeszcze nie objawiła w spadku ilości
          pracujacych. Szczyt demograficzny to rocznik 1983, który trochę zaczął
          pracować, trochę jest na studiach. Po tym roczniku to tylko z górki w dół.

          Ale nawet gdybyśmy w jakiś magiczny sposób zaczeli rodzić tony dzieci, to i tak
          zaczną one pracować dopiero za 20-25 lat. W międzyczasie kasa emerytalna będzie
          pustawa.
      • Gość: CIEKAWA Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.chello.pl 20.09.06, 15:42
        DlACZEGO W WIEKU 60 LAT DOSTAJE SIĘ TYLKO 58% EMERYTURY? STRASZNIE MAŁO. a
        JESZCZE CHCECIE DAĆ EMERYTURĘ KOBIETOM, KTÓRE W OGÓLE NIE PRACOWAŁY. A MY DRUGI
        ETAT W DOMU? MOŻE NAM TEŻ SIĘ NALEŻY JAKIŚ DODATEK. A ILE % DOSTAJE SIĘ
        EMERYTURY W WIEKU 55 LAT (TZW. WCZESNIEJSZA EMERYTURA)N.P. W PRZYSZŁYM ROKU?
        PROSZĘ O INFORMACJĘ. A JAKA WYSOKOŚĆ ODPRAWY?
    • Gość: jagna Re: Przymusowa emerytura IP: *.plock.msk.pl 14.09.06, 09:32
      To dla czego wysyła się przymusowo na emeryturę wszystkie panie po osiągnięciu
      jakich kolwiek uprawnień emerytalnych, np prawa do wcześniejszej (niższej)
      emerytury? Najczęściej przy pomocy różnych form "nacisku" . Jako przykład mogę
      wymienić praktyki stosowane przez PKN Orlen.
    • Gość: Ekonomiczna głowa Babcie uratują nasz system emerytalny IP: 81.15.226.* 14.09.06, 09:43
      Ekonomiści chcą zrównania wieku emerytalnego??????
      A dlaczego ekonomiści nie chcą takiej kolejności: najpierw jest praca dla
      WSZYSTKICH! młodych, zarobki na poziomie zarobków w UE, odpowiednia i ogólnie
      dostępna opieka medyczna (albo nieodpłatna, albo na takim poziomie by każdego!
      było na nią stać), pomoc państwa dla domów pomocy społecznej by starca stać
      było na opiekę na starość (bo co mają powiedzieć ludzie samotni, bez dzieci?),
      a dopiero potem możemy mówić o zrównaniu wieku emerytalnego kobiet i
      mężczyzn!!! Tylko taka kolejność i żadna inna!!! Każda inna jest CHORA!!!
      • Gość: j Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.09.06, 13:03
        Obudź się człowieku, że mimo wszystko nie żyjemy już w prl-u. Socjal jakiego się
        domagasz jest możliwy, jeżeli większa część społeczeństwa w wieku produkcyjnym
        pracuje. U nas pomostówki, wcześniejsze emerytury związane z restrukturyzacją
        gospodarki odbijają się czkawką w państwowej kasie. Droga może być tylko
        odwrotna do Twojego pomysłu, czy tego chcesz czy nie i może zastanów się z tą
        chorobą.
    • Gość: he,ha najbardziej podobal mi sie argument IP: *.cec.eu.int 14.09.06, 09:44
      ze kobiety powinny dostawac wyzsza emeryture, bo pracowaly cale zycie na dwoch
      etatach.

      Jakich dwoch etatach? Niunia, skoro ty pracowalas i robilas wszystko za swojego
      meza, to tylko zle swiadczy o tobie!
      Ja tam umiem swojego meza poprosic aby pozmywal naczynia, poszedl do sklepu czy
      zajal sie dziecmi i wcale nie uwazam ze ptacuje na dwoch etatach! A i kwiaty
      czasem dostane ...
      To ze ktoras pracowala na 2 etatch to jest tylko bad management, wiec niech sie
      kasy za to domaga od meza a nie od panstwa!
      • Gość: gosc Re: najbardziej podobal mi sie argument IP: *.iim.pl 14.09.06, 09:49
        PROSISZ meza, zeby pozmywal naczynia, poszedl do sklepu czy zajal sie dziecmi?
        Prosisz go tez, zeby rano raczyl pojsc do pracy?

        Ot, rownouprawnienie w polskim wydaniu.
        • pacal2 nie czepiaj się słówek 14.09.06, 16:05
          Rozumiem, że ty ze swoją drugą połówką DRZECIE SIĘ i na siebie ustalając kto
          umyje naczynia, a kto zamiecie mieszkanie?

          Ot, forumowe czepialstwo, choć doskonale wiedziałaś/eś co poetka miała na myśli.
    • Gość: M. wg Kalaty nie jestesmy w UE? IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 14.09.06, 09:51
      Rożnice kulturowe miedzy Polska a Unia?

      Jesli nie zrownaja wieku emerytalnego, to bedzie kolejny argument za siedzeniem w szarej strefie, bo ze skladek na I i II filar bedzie g. a nie emerytura.
    • Gość: poko Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 09:52
      Kobiety powinny pracować do 80 -go roku życia.Ktoś musi finansować pałace Zusowi
    • Gość: Uzdrowić myślenie! Babcie uratują nasz system emerytalny IP: 81.15.226.* 14.09.06, 09:54
      Zaręczam, że jeśli będzie praca najpierw dla młodych (by nie uciekali z kraju)a
      potem dla starszych, czyli: dla wszystkich!, to żadna babcia w sile wieku nie
      będzie siedziała w domu!!! Niech w końcu prominenci to zrozumią! i nie
      wprowadzają nonsensownych ograniczeń emerytalno-rentowych!
      • cynik9 Re: Babcie tez uciekna 14.09.06, 19:18
        Gość portalu: Uzdrowić myślenie! napisał(a):

        > Zaręczam, że jeśli będzie praca najpierw dla młodych (by nie uciekali z kraju)a
        >
        > potem dla starszych, czyli: dla wszystkich!, to żadna babcia w sile wieku nie
        > będzie siedziała w domu!!!

        ..ale poniewaz nie ma pracy i mlodzi uciekaja, oraz dla starzych ktorzy tez
        uciekaja, to jak jeszcze babcie uciekna to rowniez zadna babcia w sile wieku
        nie bedzie siedziala w domu...:-D
    • Gość: Anna Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 09:55
      Nie uratują. Proszę o prawo do pracy dłużej. Niech nikt mnie nie zmusza- jak
      jest to obecnie-do przejścia na emeyturę w wieku 60 lat.Niech to będzie moja
      wola. Prawo- nie obowiązek.Przecież to proste.
    • Gość: marek Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 09:55
      A co z przedwczesnymi emeryturami wiadomych grup społecznych? Wszyscy młodzi emeryci dalej pracują i często w swoim zawodzie! A my jak te młoty ich sponsorujemy... Qrfa, już nie mogę...
    • Gość: mmm Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: 194.237.142.* 14.09.06, 09:56
      Czy osoba z wykryta choroba genetyczna pwoodujaca smierc w wieku 45 lat tez
      musi placic skladki na ZUS ?
    • gacek65 Taki bełkot 14.09.06, 10:01
      to mógł stworzyć tylko socjalista i to socjalista najgorszego gatunku.
    • Gość: rb " Lipna " reforma systemu IP: *.lze.lodz.pl 14.09.06, 10:04
      Byłoby rozwiązanie .
      Zrobić " grubą krechę" i wprowadzić indywidualny rachunek dla każdego ale na
      podobnej zasadzie jak w Banku.
      Dziś mówi się , że kazdy ma w ZUS-ie indywidualne konto ale są to pieniądze
      wirtualne. Więc po co była ta cała reforma systemu !?
      Ja nie chcę , żeby pracowali na mnie młodzi - i zresztą słusznie ich to
      denerwuje , że maja pracować na emerytów.
      • Gość: wiwan Re: " Lipna " reforma systemu IP: *.magma-net.pl 14.09.06, 10:43
        1.grubej krechy sie nie da ,ale trzeb było wraz z reformą ZUSu wygaszać go-
        tj.kolejne roczniki ubezpieczonych powinny płacić coraz niższe składki i
        oczywiście liczyc na coraz niższą emeryturę ze starego systemu.
        2.w ogóle zrezygnować z wieku emerytalnego.jeżeli chcę sobie iść na emeryturę w
        wieku 43 lat to moja decyzja.emerytura wyliczona wyniesie np. 154 zł,ale to mja
        decyzja
        3.szukanie ratunku w mnożeniu dzieci to jakiś horror.krótkowzroczność o
        moralności nie wspomnę.
    • pfg Re: Babcie uratują nasz system emerytalny 14.09.06, 10:06
      W Wielkiej Brytanii, nie dość, że zdecydowano już o wyrównaniu (stopniowym,
      za kilka lat) wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, poważnie rozważa się
      podniesienie tego wieku z 65 do 67 lat, dla obu płci. No, ale my mamy "polską
      specyfikę". A za kilkanaście lat będziemy mieli gigantyczne polskie bankructwo.
    • Gość: bez pracy Re: Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 10:09
      mam 50 lat, mogę pracowac aż do śmierci, ale chciałabym tą pracę miec, teraz
      nikt mnie nie chce zatrudnic bo jestem za stara, na myśl o jutrze ogarnia mnie
      panika a co o 65-tce, czy pozostana mi tylko śmietniki?
      • Gość: mis a co a to dziadkowie? IP: *.76.classcom.pl 14.09.06, 10:21
        Czyżby też nie woleli iść na emeryturę w wieku 60 lat? I zajmować się wnukami?
        Niech żyje równouprawnienie płci! Poza tym dziadkowie żyją statystycznie
        krócej.

        Poza tym babcie 60 letnie mają już dorosłych wnuków, którzy nie potrzebują
        opieki, chyba, że chodzi o prawnuków.
    • Gość: sarenka47 Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 10:15
      Uważam, że oczywiście kobiety powinny mieć prawo wyboru czy chcą pracować
      dłużej, czy też nie. Ale wiek emerytalny dla kobiet powinien wynosic 55 lat a
      nie 60 czy 65. Rządzący chcą zrównania wieku emerytalnego polek i kobiet z UE,
      ale niech wezmą pod uwagę w jakich warunkach my pracujemy a w jakich warunkach
      pracują kobiety np. w Angli, Niemczech.W tych krajach, jeżeli kobieta pracuje
      stać ją na zatrudnienie niani do dziecka, sprzątaczki, wyjazd na wczasy a u nas
      co ? - jeżeli wypłaty starcza ledwo na przezycie od 1-go do 1-go.
      Ja mam ponad 30 letni staż pracy i teraz okazuje się, że jeżeli przejdę na
      emeryturę (jeżeli zdrowie pozwoli)to dostanę jakieś marne grosze? A co się stało
      ze składkami emerytalnymi , które opłacałam przez tyle lat. Mam liczyć na
      młodych, dla których w naszym kraju nie ma pracy i którzy emigrują bo nie widzą
      przyszłości dla siebie w Polsce. Taka sytuacja to jakaś paranoja.
      Co do stwierdzenia minister Kalaty, że babcie powinny zająć się wnukami -
      oczywiście jeżeli babcia będzie miała zdrowie, chęć a nie obowiązek.
    • Gość: natural7 Babcie uratują nasz system emerytalny IP: *.twp.olsztyn.pl 14.09.06, 10:21
      Wychowujcie frajerzy następne pokolenie niewolników a jak kto może to niech
      ucieka z tonącego okrętu. Argentyna zbiża się dużymi krokami.
    • renebenay wybory juz blisko 14.09.06, 10:33
      Przed wyborami manipulacja idzie pelna para,nie ma innego wyjscia jak
      podniesienie wieku emerytalnego do 65 lat-mnie sie wydaje ze,powinno sie
      kobietom zaliczyc 2 lata za kazde wychowane dziecko i w ten sposob moglyby one
      odejsc wczesniej.Napewno babcie sa potrzebne wnukom ale nie 24 godziny na
      dobe,do wychowania sa rodzice a nie ktos inny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka