Dodaj do ulubionych

Pracownicy po czterdziestce robią furorę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 07:12
...Niemal wszyscy kierownicy ocenili, że najkorzystniejsze jest łączenie
młodszych i starszych pracowników w zespołach. - Współpracując, przekazują
sobie wiedzę i doświadczenia ....

A to mi nowość. Świetni są kierownicy, którzy tego nie wiedzieli lub nie
dostrzegali. Dobrze, że nie obudzili się z ręką w nocniku..
Obserwuj wątek
    • Gość: PoddanyWujaSama Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: *.dynamic-dialup.coretel.net 18.09.06, 07:21
      Rozsmieszylo mnie......brak znajomosci jezykow obcych....Domyslam sie, ze
      pakujac podzespoly, pracujac na tasmie lub pracujac w jakiejkolwiek fabryce z
      kierownictwem i wspolpracownikami rozmawia sie najczesciej po angielsku lub
      niemiecku.Heheheheehe....GLUPOLE.
      • koszalek_opalek1 Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę 18.09.06, 07:39
        "Nigdy już nie będę zarabiać kokosów."

        No skoro sobie tak wmawia, to jej się spełni. Ale z drugiej strony, jeśli ktoś
        myśli odwrotnie i do tego odwrotnie robi, to będzie zarabiał kokosy.
      • Gość: Ala Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 11:41
        A niech się pracodawcy w Polsce uczą polskiego !!
      • Gość: pati 33 Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:04
        Ludzie, ja wysłałam chyba z 20 CV i listów.Byłam tylko na 2
        rozmowach.Oczywiście nadal szukam pracy, bo mam 33 lata,niezłą figurę(patrzą
        niestety)mężą, córkę 4-letnią,doswiadczenie itd.Chyba jestem jednak za
        młoda,żeby pracować w butiku lub jako pracownik biurowy.Ale jaja!
    • Gość: welder mam 58 lat... IP: *.parnet.fi 18.09.06, 07:44
      i bez problemu znalazłem pracę, jestem spawaczem. Moje doświadczenie docenił
      pracodawca w Finlandii...w Polsce już 10 lat temu byłam za stary, (choć nie dla
      pracy na czarno).Precyzja pracy wykrusza ok. 70% młodych spawaczy większość z
      ok. 20 polaków zatrudnionych w moim zakładzie ma ponad 40 lat. Zarabiamy ok.2500
      euro...każdy
    • gobi03 różne liczby, ale zarobków nie podają 18.09.06, 07:48
      Ta "motywacja do pracy" to strach przed głodem, proszę Państwa. A motywacją do
      zatrudniania jest brak dofinansowania płac absolwentów - obiecanego przez PO
      sposobu na brak perspektyw. Z UK ludzie i tak nie wrócą, bo oferowane zarobki
      nijak się nie mają do tego, co zarabia się na Zachodzie.
      • Gość: Baśka Re: różne liczby, ale zarobków nie podają IP: *.eranet.pl 18.09.06, 08:03
        Nareszcie.Jeszcze trochę, wszyscy powyjeżdżają i będą się prosić, żeby przyjść
        do pracy. Zobaczycie, nawet emeryci będą mogli dorobić. Wreszcie skończy się
        ten idiotyzm z 5ma językami i 5ma studiami podyplomowymi do pracy polegającej
        na odrobinie inteligencji i przekładaniu papierków i napisaniu od czasu do
        czasu jakiegoś pisma. Wreszcie pisma może będą bez błędów ortograficznych i
        gramatycznych. Wielka mi nowina, że jak ktoś ma odchowane dzieci i trochę
        inteligencji oraz wygląda jak człowiek, to nadaje się do każdej pracy, bez
        względu na wiek. Ile NAPRAWDĘ jest zajęc, w których trzeba być bez przerwy
        niesamowicie kreatywnym? Ile NAPRAWDĘ jest codziennie wyzwań, które trzeba
        obrobić po angielsku, francusku czy niemiecku?? Większość prac spokojnie może
        robić każdy, kto ma choć trochę inteligencji, niezależnie od szkoły, którą
        skończył.
        • Gość: 5 języków Ale kiedy już znasz tych pięć języków to nie chcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 09:50
          Nie chcą cię zatrudnić, bo jakiś świr pewnie jesteś nawiedzony. Albo trzeba by
          ci było zapłacić więcej niż sklepowej. Nawet nie wiesz jak tu sie taktuje ludzi
          ze znajomością języków w firmach produkcyjnych - na czarno, bez żadnej umowy "bo
          przecież pan/pani to tu tylko odbiera telefony".
        • wieslaw13 Re: różne liczby, ale zarobków nie podają 18.09.06, 13:31
          Hiszpanie znają w zasadzie tylko swój język nawet Ci po studiach i żyją w Unii.
          • ania.downar Re: różne liczby, ale zarobków nie podają 18.09.06, 18:24
            O Francuzach nie wspomne....
        • Gość: zuza Re: różne liczby, ale zarobków nie podają IP: *.chello.pl 24.10.06, 20:25
          nie masz racji, bo emeryci są bardzo chętnie zatrudniani,a jeżeli chodzi o
          języki to dziś wyczytałam w ogłoszeniu ze potrzebuja do wyprowadzania psów ale
          potrzebny jest ktoś z angielskim i rosyjskim tylko nic nie wspopmnieli o
          studiach....
    • Gość: patka Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: *.devs.futuro.pl 18.09.06, 07:54
      No i bardzo dobrze, że wreszcie pracodawcy zaczęli logicznie myśleć zamiast
      bezrozumnie małpować zachodnie wzory, które niekoniecznie muszą się w warunkach
      polskich sprawdzać. Dodatkowo niektóre wymagania w stosumku do młodych
      pracowników są śmieszne - 25 lat, wyksdztałcenie wyższe i 10 lat doświadczenia.
      Przede wszystkim trzeba logicznie myśleć i być elastycznym zamiast głupio
      trzymać się jakiś chorych teorii mających, jak widać, nikły związek z
      rzeczywistością. Niestety głupawe wymagania w stosunku do pracowników tak łatwo
      nie znikną z powodu obecnej sytuacji na rynku pracy. Dopóki bezrobocie bęzie na
      wysokim poziomie spora część pracodawców będzie stosować jeszcze takie debilne
      wymagania. Wnerwia mnie podejście do osób powyżej 40-go roku życia, ale też
      wnerwia mnie podejście do młodych osób po studiach od których żąda się nie
      wiadomo jakich doświadczeń zawodowych. Przecież wiadomo, że po studiach to ich
      za wiele nie ma (oprócz jakichś dorywczych prac, albo pracy na mało
      wykwalifikowanych stanowiskach). Ten argument często pada powodując powstanie
      błędnego koła- nie zatrudnią kogoś bo nie ma doświadczenia, a ktoś nie zdobędzie
      tego doświadczenia bo go nie chcą z poowodu jego braku zatrudnić. I przez to
      bezrobocie wśród młodych absolwentów jest bardzo wysokie.
      • Gość: Wika Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: *.eranet.pl 18.09.06, 08:06
        I dobrze. Wszyscy, co mają olej w głowie powyjeżdżają z tego chorego kraju i
        będą wiedzieli, że nareszcie żyją.
    • toja3003 Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, 18.09.06, 08:27
      Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, zmniejsza bezrobocie w Polsce. Tak
      trzymać. I nie mówić o "uciekaniu" ale podnieść płace przez pracodawców to nie
      łaska? Kończy się wyzysk w Polsce i głodowe pensje. Dzięki ci Unio!
      • Gość: Marakuja Re: Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 13:49
        toja3003 napisała:
        podnieść płace przez pracodawców to nie łaska?

        Wystarczy obniżyć ZUS-y i podatki dochodowe
        od razu pensje by wzrosły
        • swoboda_t Re: Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, 18.09.06, 16:57
          No coś Ty! Przecież to by oznaczało trochę liberalizmu, a fe!!! Przecież Polacy
          wybrali - ma być solidarnie. W biedzie...
        • Gość: Ajrisz___ Re: Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, IP: 85.134.187.* 18.09.06, 17:51
          Chyba sobie zartujesz? jezeli obniza podatki nakladane na pracodawcow to
          pracowdawca sie wzbogaci a pracownik i tak nic nie dostanie.Tylko obnizenie
          podatkow + podniesiona o podobny procent minialna stawka dla pracownikow.
    • qvintesencja Ludzie pomyslcie zanim napiszecie 18.09.06, 08:36

      Ktos od razu narzeka ze placa malo, ktos inny ze ofert dal starszych jest malo,
      a ktos ze tylko zagranica go docenili mimo wieku.

      A tu mamy przeciez dopiero PIERWSZA oznake ze rynek pracy ZACZYNA dzialac.
      Rynek pracy w Polsce byl chory wsktuek nadmiernej podazy sily roboczej. Dzieki
      wstapieniu do Unii zaczela sie ostra kuracja i sa juz jak widac pierwsze efekty.
      Jeszcze kilka miesiecy temu NIC takiego nie mialo miejsca.

      To ze zagranica placa wiecej i doceniaja starszych pracownikow NIE wynika z tego
      ze pracodawcy lubia tracic kase i sa mili. Po prostu rynek jest tam bardziej
      rozwiniety i pracownika trzeba zachecac i szanowac bo ucieknie gdzie indziej. W
      Polsce tez MUSI do tego dojsc ale zajmie to jeszcze troche czasu, pewnie gdzies
      z 5-10 lat.
      • Gość: mariusz Re: Ludzie pomyslcie zanim napiszecie IP: *.pl 18.09.06, 11:58
        > A tu mamy przeciez dopiero PIERWSZA oznake ze rynek pracy ZACZYNA dzialac.
        > Rynek pracy w Polsce byl chory wsktuek nadmiernej podazy sily roboczej

        W Polsce za dużo ludzi ;) Głupoty ,tu jest za mało firm .
        Sposób zatrudniania ,podatki itp .
      • Gość: Ludwik Re: Ludzie pomyslcie zanim napiszecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 12:51

        qvintesencja napisał:
        > ...A tu mamy przeciez dopiero PIERWSZA oznake ze rynek pracy ZACZYNA dzialac.

        Szkoda,ze nie napisales,ze wolny rynek zaczyna dzialac.
        Nie wiem,czy dociera do twojej glowy,nafaszerowanej dogmatami "wolnorynkowymi",
        ze gospodarka polska ma tyle wspolnego z wolnym rynkiem jak polska zlotowka,
        ktorej kurs ustala Balcerowicz a nie wolny rynek.

        GW jest na podobnym poziomie jak ty bo po prostu klamie.
        "W Łodzi szybko spada bezrobocie. Na razie głównie dzięki powstającym w mieście
        wielkim fabrykom"
        Wyjechalo kilkadziesiat z Polski kilkadziesiat tys.mlodych Polakow a miejsc
        pracy stworzono 4tys.

        Nie jest ograniczeniem nawet 50tka aby miec prace z zarobkami 60tys zl/mc, bez
        zadnych znajomosci i ukladow.
        Problem jest w tym,ze trzeba wykazac sie praktyczna wiedza przekraczajaca
        wielokrotnie mozliwosci takich "gwiazd" jak Gilowska,Balcerowicz czy
        Marcinkiewicz.Oczywiscie takich mozliwosci w Polsce nie ma i nie bedzie
        nawet za kilkadziesiat lat.
        • lesew Re: Ludzie pomyslcie zanim napiszecie 18.09.06, 17:13
          Wstyd, wstyd, wstyd Ludwiku: wielki wstyd, że najpierw atakujesz qvintesencję,
          choć nic złego nie powiedział, ani nie uczynił, a później piszesz bzdury w
          rodzaju: "ze gospodarka polska ma tyle wspolnego z wolnym rynkiem jak polska
          zlotowka, ktorej kurs ustala Balcerowicz a nie wolny rynek." I Ty się uważasz za
          znawce gospodarki? Uważasz sie za osobe kompetentną do wystawiania ocen takim
          osobom jak: "Gilowska,Balcerowicz czy Marcinkiewicz"???
      • Gość: starycynik Re: Ludzie pomyslcie zanim napiszecie IP: *.dhcp.uno.edu 18.09.06, 16:40
        MNie sie kiedys wydawalo ze rynek dziala zawsze a nie tylko zaczyna gdy trzeba
        takiego propagandowego hasla. Ty, quintesencja przejdz juz do drugiego
        rozdzialu swojej jedynej ksiazki o ekonomii, zdziwisz sie ile cudow wymyslono i
        dlaczego "rynek" to teoretyczna fikcja.
        • Gość: Veronica Re: Ludzie pomyslcie zanim napiszecie IP: *.telia.com 18.09.06, 17:06
          Ale bzdury ! ile glupot mozna przeczytac .Kilka starszych pan zatrudnionych do
          czynnosci wymagajacej kwalifikacji co najwyzej tresowanej malpy i jaki krzyk i
          sensacja ! zerowanie na ludzkiej biedzie i checi zarobienia kilku groszy.Mowa o
          prymitywnej pracy,bez kwalifikacji a dyskusja juz rozpedza sie na prace
          kwalifikowane itp.Puknijcie sie w czolo.I przestancie bujac w oblokach,na calym
          swiecie poszukuje sie ludzi kompetentnych,mlodych i zdrowych.I znajduja sie
          tacy.Juz logika mowi ,ze nowoczesne miejsce pracy wymaga kwalifikacji.reszta to
          mitologia i pobozne zyczenia.Za pieniadze i do takiej pracy ,ktora podejmuja
          ludzie starsi,zaden mlody o nawet malych kwalifikacjach nie pojdzie.Po prostu
          szkoda sobie zajmowac czas i pozbawiac moznosci znalezienia odpowiedniej pracy.
          tam gdzie mozna zatrudnic starszego wiekiem pracownika ,ktory ma
          kwalifikacje ,normalnie myslacy pracodawca i tak to zrobi.Innaczej bylby idiota.
          Widok Pan po 55 roku zycia biegajacych po halach fabrycznych jest
          zalosny.Powinny miec emeryture i hodowac pelargonie a nie byc zmuszonym przez
          los do pracy fizycznej.I same chetnie by to wybraly.Niestety nie zwsze to mozna.
          kazda dyskusja jest dobra ,gdy utrzymana jest w realiach a nie w teoretycznych
          rozwazaniach i bzdurnych przykladach o witalnych 80-co latkach. Biedny ten
          polski narod zupelnie juz skolowany i skazany na paranoiczne warunki zycia.
    • winiary2 Pracownicy po czterdziestce robią furorę 18.09.06, 09:01
      Spadło bezrobocie?
      Pytanie: Ile osób z Łodzi wyjechało za chlebem do innych krajów? Może tę wartość
      należy "dodać" do "sukcesów" naszego obecnego rządu?
      LUdzie przed emeryturą rzeczywiście nie mają już SZANS znaleźć sobie miejsca na
      zachód od naszej granicy. A w Polsce mogą pracować jedynie na stanowiskach
      robotniczych. Ja szukając pracy usłyszałem, że jestem za stary... Mam 44 lata.
      Jak wyjedzie jeszcze więcej młodych ludzi mó wiek będzie w sam raz dla
      zdesperowanego pracodawcy...
      I takie jest Kwaków rządzenie. Jak za PRL: "nie mówi się, że traktor ma
      uszkodzone oło, tylko że ma trzy koła sprawne....

      Pozdrawiam wszystkich samodzielnie myślących.
    • Gość: Beata Re: To GW wypędza młodzież do Anglii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 11:12
      Jesteś żałosny.
    • Gość: Anka Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 11:40
      Nareszcie pracodawcy docenili starszych za solidność, dokładność, terminowość,
      itp., czyli to wszystko czego brak młodym. Oni mają tylko wymagania.
    • krystyszczyt Pracownicy po czterdziestce robią furorę 18.09.06, 12:26
      Nareszcie ktoś nas docenił-młody nie będzie pracował za mniej niż1000-a starszy
      musi i chce.Nareszcie mądrzy ludzie postawili na doświadczenie i szacunek dla
      pracy-brawo
    • pokojowa W starym piecu diabeł pali! 18.09.06, 13:04
      Przez wiele lat prowadziłam firmę i zatrudniałam głównie starszych ludzi. Są
      niezastąpieni w wielu sprawach. Być może ustępują młodym pod względem
      entuzjazmu, ale nadrabiają doświadczeniem i celnością działań. Napoleon
      powiedział, że lepiej jest mieć 100 dobrych żołnierzy, niż 1000 słabych; mniej
      kosztują, więcej zrobią. Zgadzam się w stu procentach! Często potrafią
      pozytywnie zaskoczyć. Młodość dodaje skrzydeł, ale ze starego pieca też nieźle
      dymi. Warto to wykorzystać. Pozdrawiam!
      • zigzaur Re: W starym piecu diabeł pali! 18.09.06, 16:22
        Pracownik starszy wiekiem jest niezastąpiony do misji mediacyjnych, do
        załatwiania skarg, reklamacji, do spławiania urzędasów.

        Poza tym, pewne prace mogą być wykonywane tylko przez ludzi starszych. Czy np.
        pięćdziesięcioletnia kobieta chcąca kupić bieliznę będzie szukać porady
        ekspedientki dwudziestoletniej czy raczej rowieśnicy?
    • Gość: Fiśka Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.09.06, 13:18
      Nie dajcie sie otumanić po czterdziestece :). Nagle jesteście niezatąpieni? Mamy już odchowane dzieci, w nasze życie zaczyna wkradać sie nuda, i tak naprawde to nie mamy nic do stracenia. To mieszkanie w bloku? Dziesięcioletnie auto? Czy kredyt do spłacenia za cienkola? A może emeryturę z ZUS? Ruszajmy w świat, tam też możemy przykręcać dysze do kuchenek, tylko za wiele wyższe pieniądze :).
    • Gość: Olo Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: 194.221.133.* 18.09.06, 13:36
      Jak nie uciekna na zachod to mozna im placic mniej :)
      • antidotumm Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę 18.09.06, 14:27
        Mam 30tke - gdybym miala firme, zatrudnialabym osoby po 40tce albo - lepiej - po
        50tce. Nie wyjada, nie pojda na macierzynski.
        Wsrod nich jest mnostwo wyksztalconych inteligentnych ludzi ktorzy latami nie
        moga znalezc pracy wskutek absurdalnych przesadow.
        • Gość: puff Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.09.06, 14:59
          no tak ktos im kiedys ten macierzynski juz zaplacil, a ty juz nie musisz.
          30 letnie kobiety to niebezpieczenstwo straszliwe zawsze moga zajsc w ciaze.
          Pamietaj, ze kobietom po 40 tez sie ciaze zdarzaja. Lepiej postaw na te po 50 z
          zaswiadczeniem od ginekologa, ze sa po menopauzie.
    • szampans Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę 18.09.06, 14:21
      Chyba najmadrzej rozwiazali problem rak do pracy w Japonii. Tam zauwazono, ze
      dzieki postepom medycyny i polepszeniem warunkow zycia ludzie moga byc zdolni
      do pracy majac nawet 80 lat. Emerytom, ktorzy czuli sie sprawni, zaproponowano
      przejscie na systemy laczone: calkowite lub czesciowe zatrudnienie + nieco
      zmniejszona, lub calkowita emerytura.
      Mam juz 64 lata, jestem na emeryturze i wiem, ze w ostatnich latach mej
      kariery zawodowej bylem zdecydowanie najbardziej wydajny. W tym roku przekazuje
      (pracujac bezplatnie) me stanowisko komus, kto ma 32 lata. Przez osiem lat
      przekazywalem mu ma wiedze, lecz okazuje sie obecnie, ze ma on jeszcze
      skandaliczne braki i wciaz popelnia ogromna ilosc bardzo powaznych bledow. Nie
      twierdze, ze ktos, kto ma 70 lat, bedzie zawsze bardziej wydajny niz
      trzydziestolatek, lecz gdybym memu zastepcy nie pomogl, utonalby on po paru
      miesiacach. Niestety, popelnilem blad, przechodzac na wczesniejsza o rok
      emeryture. Chcialem udostepnic to miejsce komus, kto na nie z pewnoscia
      zasluguje, ale nie jest do tego jeszcze nalezycie przygotowany. Potrzeba mu
      jeszcze kilku lat, aby mogl pracowac bez niczyjej pomocy. Moja obecnosc bylaby
      dla niego zbawienna.
      Wspolpraca pokolen, to dla dobrego pracodawcy cos, o czym zapomniec nie
      wolno. Niestety, prawo nie zawsze na to pozwala, a szkoda.
    • Gość: ama 18 Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: *.warszawa.supermedia.pl 18.09.06, 14:43
      Smutna prawda
      • katastrofa4rp Re: smutna prawda 18.09.06, 14:59
        A co proponujesz abysmy sie po 40 tce powoli wycofywali na cmentarz? Tez
        bedziesz miec 40 lat, zobaczymy....

        A poza tym, niestety, wiek nie gwarantuje ze pracownik nie wyjedzie. Wyjechalam
        w wieku 38 lat, i nadal bym to zrobila (a mam ustabilizowana sytuacje rodzinna
        i 42 lata). Poza tym czlowiek ma tyle lat na ile sie czuje i na ile mu organizm
        pozwala. Widzialam juz 97 latka ktory bilogicznie mial najwyzej 60 lat i byl z
        pewnoscia umyslowo tak sprawny jak niektorzy 25 latkowie. Nauczyl sie obslugi
        komputera (15 lat temu....) i radzi sobie z internetem.

        moze Ama18 Ty juz o cmentarzu powinnienes myslec, skoro tak sie zestarzales;-)
    • Gość: pp Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: *.aster.pl 18.09.06, 15:06
      dyrektor firmy pewnie przekroczył 40, szefowa HR też pewnie ma bliżej do 40,
      niż do 25... i nagle ich olśniło ...
    • Gość: Ja Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 15:31
      Szanuję młodych,ale nigdzie na świecie nie znajdzie się takiego profesjonalisty
      jak dyrektora ZGN Śródmieście w Warszawie /idiota 27 lat i jeszcze doktorat
      robi za pieniądze m.st. Warszawy/ Ponadto PIS przyprowadził do Warszawy tysiące
      młodych do zarządzania, którzy chyba z buszu przyszli,nie wiedzą gdzie jest ul.
      Krucza Proszę mi pokazać miejsce na Swiecie, gdzie najwyższe urzędy pełnia
      ludzie , którzy stali się dyrektorami z nadania partyjnego - przedtem nie
      zarządzali jedną osobą - gdzie szczeble kariery ?
    • Gość: zbyszek W starym piecu diabel ogien pali IP: *.tpnet.pl 18.09.06, 15:48
      W starym piecu diabel ogien pali
    • amoremio Pracownicy po czterdziestce robią furorę 18.09.06, 16:15
      Oj, oj, dzieci:

      Jestem kilka dni po 40-ce,
      ale zarówno fizycznie (wybierajcie: pompki, 100m albo 20 km)
      jak i "intelektualnie" (5 jezyków, szachy, komputer
      ale tez w sensie "soft skill / social competence"
      "pokonam" 95% 20-25latków.

      Komunikacja, refleksy, skojarzenia, analiza, fantazja itd.
      - i mysle, ze libido tez jeszcze troche :) - dzialaja.

      To wszystko tylko konwencje i stereotypy.
      Znam 18letnich zdechlaków i 80letnich tenisistów i zeglarzy.

      Jak by mi ktos powiedzial, ze jestem "starszy"
      - to bym mu chyba..to bym...to bym rozesmial mu sie w twarz!

      Nie zebym mitologizowal tzw. wieczna mlodosc (patrz USA),
      bo to przeciez zawsze smieszne. Ale jak tak patrze
      na dzisiejszych plastykowych, czesciowo przemadrzalych
      23letnich absolwentów ekonomii albo prawa, to mi wesolo....

      Inna sprawa, ze na tasmie, to bym chyba
      po 2 tygodniach oci....oglupial.
      • Gość: malinowy Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: *.delphi.com 18.09.06, 16:47
        > Jestem kilka dni po 40-ce,
        > ale zarówno fizycznie (wybierajcie: pompki, 100m albo 20 km)
        > jak i "intelektualnie" (5 jezyków, szachy, komputer
        > ale tez w sensie "soft skill / social competence"
        > "pokonam" 95% 20-25latków.
        >
        > Komunikacja, refleksy, skojarzenia, analiza, fantazja itd.
        > - i mysle, ze libido tez jeszcze troche :) - dzialaja.

        Jesteś księdzem ?!?
        • amoremio Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę 18.09.06, 17:43
          A niby dlaczego ?

          Mezem, ojcem, pracownikiem
          i rzymskim chrzescijaninem-katolikiem
          jestem - jak sie nalezy. :)

          Cos Cie w moich psalmach rozsmieszylo ?
          BTW: masz cos przeciwko sutannikom ?

          42 lat i >>>mlody<<< jestem - w ubraniu i w duchu ! :)))))
      • amoremio Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę 18.09.06, 17:49
        > Ale jak tak patrze
        > na dzisiejszych plastykowych, czesciowo przemadrzalych
        > 23letnich absolwentów ekonomii albo prawa, to mi wesolo....

        Aaaa, moze o to Ci idzie ? :)
        Tak, zawsze mozna, jak sie chce, wszystko naopak zrozumiec, hehe.
        "Glodnemu....na mysli...." (ale nie mnie/mi).

        To byla oczywiscie ironia odnosnie ich witalnosci
        oraz ich komicznego nadmuchania, ich przeceniania sie,
        i czesto ich intelektualnej wagi piórkowej - kapewu ?

        srdpzdr! "dziadzio" po 40ce
    • zigzaur Pracownicy po czterdziestce robią furorę 18.09.06, 16:17
      Już w roku 1991 znałem przedsiębiorcę, który mawiał:
      "Zatrudniam tylko ludzi powyżej 45 lat, najchętniej takich, co muszą wydać córkę
      za mąż".
    • Gość: obywatel Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: *.171.49.150.crowley.pl 18.09.06, 16:55
      szkoda ze do takich wnioskow szefowie firm tak wolno dochodza bo trudno wymagac
      duzo od siebie lepiej wymagac od innych samemu nie dajac przykladu
      na ogol wynika to z faktu ze pracodawca nie ma szacunku dla swoich pracownikow
      a polskie prawo nagina sie do tolerowania naduzyc w tej dziedzinie wiele wody
      uplynie zanim zmieni sie polska mentalnosc bo tylko wowczas mozna liczyc na
      normalizacje rynku pracy w Polsce
    • kobieta_na_pasach a sekretarki po 40tce tez robia furore? 18.09.06, 17:14
      bez komentarza
    • Gość: shedows Pracownicy po czterdziestce robią furorę.Nareszcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 17:23
      Indesit!! Czy to nie jest ta fabryka gdzie
      młodzi "sprawni" "kompetentni" "nowocześni " kierownicy doprowadzili do
      śmierci zaszczutego pracownika. Czy to nie jest ta firma gdzie koledzy tegoż
      pracownika zrobili "szeroki uśmiech" jednemu z tych polskich baranów
      brzytwą.Nareszcie poszli po rozum do głowy, ale tych kierowników już chyba tam
      niema
      • Gość: __Z UK_______O->30 Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę.Nare IP: *.range217-44.btcentralplus.com 18.09.06, 17:56
        Już widze jak wszyscy chcą być starzy. Bo starzy sa wydajniejsi, mądżejsi maja
        IQ 140 i biegaja setke poniżej 10s. Ja tam nie miałbym nic przeciwko temu zebym
        miał 19 lat, cały kłopot pracodawców polega na tym że emeryt potrzebuje troche
        dorobić a młody potrzebuje zarobić ! Starszy pracownik i tak będzie siedział w
        swoim miasteczku w Kaczogrodzie, bo z języków obcych umie jedno słowo
        wyrażające dozgonną wdzięczność dla CCCP "spasiba". Poza tym taka pracownica ma
        tu wnuczka w szkole i męża w ziemi.
        P.S. Pozdrawiam wszystkich myślących "niePoprawnie i nieSprawiedliwie".
        • Gość: shedows Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę.Nare IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 18:19
          __Z UK_______O->30 napisał(a): no widzisz jakiś młody i głupi. Ja naprawdę
          jestem starszy. Resztę to mocno pomyliłeś.Z językami to tobie chyba daleko do
          mnie (rosyjski też znam).Wnuczki mam wspaniałe (świadectwa wyuczone a nie
          kupione )Mieszkam w miasteczku wspaniałym bo w Poznaniu w Wielkiej Polsce, a
          ciebie mi żal bo jesteś młody, zapyziały i rozgoryczony.Jesteś taki młody
          stary. Nara idę z wnuczkami na rowery a ty przez godzinkę przetraw tą swoją
          nienawiść i wyjedz tam gdzie i ja byłem.Pisząc o naszym wspaniałym kraju
          Kaczogród IQ masz 8
          • Gość: __Z UK_______O->30 Re: Pracownicy po czterdziestce robią furorę.Nare IP: *.range217-44.btcentralplus.com 18.09.06, 18:42
            Wszystkiego mogę zazdrościć ale na pewno nie bycia starym. Nie znam ani
            jednego, który chciałby być stary. Żadnego świadectwa nie kupiłem i jakoś
            studia skończyłem. A to że młodzi są wściekli na starych a starzy na młodych to
            można wytłumaczyć prosto: wystarczy popatrzeć co się dzieje jak mały kawałek
            mięsa ( kasa - praca)rzuci się pomiędzy dwa psy.

            Galicjnin pozdrawia Wielkopolskę
            • lordjim4 __Z UK_______O 18.09.06, 22:50
              Lepiej się przyznawaj do ukończenia jakichkolwiek studiów, nie wspominaj o
              językach obcych a naucz się najpierw języka ojczystego a w szczególności poćwicz
              ORTOGRAFIĘ. Więcej szacunku i pokory do pokolenia dzisiejszych 40,50,60-latków,
              bo wasze praktyczne wykształcenie nie sięga im do pięt. A pokazujecie to na
              każdym kroku waszą elokwencją, znajomością historii nie tylko ojczystej, nawet
              tej najnowszej, swoją wspaniałą znajomością ortografii i gramatyki języka polskiego.
              Pozdr. przedmówcę.
    • Gość: Bezrobotny Pracownicy po czterdziestce robią furorę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 17:12
      Na początku lat 90. ubiegłego wieku zaraz po studiach zacząłem pracę w polskim
      oddziale wielkiego amerykańskiego koncernu. "Biurko-w-biurko" pracowałem z
      Amerykaninem, który zanim trafił do Polski, w tejże firmie w USA przepracował
      prawie 30 lat, zatem był już dobrze po pięćdziesiątce. Muszę przyznać, że było
      to dla mnie ogromne szczęście. Człowiek ten przekazał mi swoje ogromne
      doświadczenie i wiedzę na temat kultury pracy w takiej korporacji, formalnych i
      nieformalnych kontaktów i zachowań wewnątrz firmy, był pomocny w redagowaniu
      notatek, maili, przygotowywania się do spotkań, prowadzenia ich, profesjonalny
      i kulturalnym acz skutecznym "ścigania" tych, którzy coś mieli zrobić. W sposób
      taktowny i niezwykle profesjonalny "wytykał" mi moje błędy i sugerował jak coś
      można zrobić lepiej i sprawniej. Po trzech latach wrócił do Stanów, a ja
      obserwowałem nowo przyjmowanych młodych wiekiem polskich pracowników, którzy
      nie tylko nie posiadali takiej kultury biznesowej, ale także nie mieli już
      takiego nauczyciela jak ja… Nie muszę więc opisywać, że z czasem firma coraz
      mocniej odstawała od standardów amerykańskich przejmując zachowania młodych,
      gniewnych agresywnych menedżerów "made in Poland". W czasie mojej pracy
      kilkanaście razy byłem służbowo w centrali firmy w USA. Uderzyło mnie tam, że
      wśród pracowników można było znaleźć cały przekrój społeczeństwa. Firma
      zatrudniała zarówno ludzi młodych tuż po studiach, bez żadnego doświadczenia
      zawodowego jak i ludzi starszych. Oczywiście nie było dyskryminacji ze względu
      na rasę pochodzenie społeczne, płeć, wiek czy wyznanie. Myślę, że taki model
      zatrudnienia jest najbardziej optymalny. Potrzebni są i ludzie młodzi, i w
      średnim wieku i nawet ci tuż przed emeryturą. Każdy może wnieść coś unikalnego
      i wartościowego do firmy. Zdaję sobie sprawę z tego, że Polska to nie Ameryka,
      że wielki koncern „stać” na takie poprawnie politycznie zachowanie, ale wiele
      zależy przede wszystkim od ludzi. Niestety muszę skonstatować, że gdyby
      wspomniany przeze mnie Amerykanin był Polakiem i ubiegał się o pracę w Polsce
      obawiam się, że byłoby mu bardzo trudno ją znaleźć właśnie ze względu na
      swój "podeszły" wiek. I kto traci w takiej sytuacji ? Myślę, że całe
      społeczeństwo. Dlatego nie patrzcie ludziom w dowód osobisty, czy są (za)
      młodzi czy (za) starzy, jakiej są płci, ale jakie mają kwalifikacje i
      doświadczenie. To się naprawdę wszystkim opłaci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka