Dodaj do ulubionych

W bankach prestiż powszednieje

IP: *.aster.pl 01.11.06, 22:43
Aquarius w Multibanku zadnej "elitarnosci" nie gwarantuje. Pseudodoradcy
olewaja klientow od chwili otworzenia rachunku. Doskonale wszystko wyglada na
ulotkach. W Multibanku dobry jest tylko internetowy system transakcyjny. On w
przeciwienstwie do doradcow funkcjonuje bardzo dobrze.
Obserwuj wątek
    • Gość: jasia Polskie wipy i banki - kupa smiechu IP: *.adsl.alicedsl.de 01.11.06, 23:37
      Polskie wipy i banki - kupa smiechu
      Pochwalcie sie w rodzinie i przed sasiadami ze jestescie wipami.
      co za buractwo, WU AJ PI
      na zachodzie, obojetnie gdzie czy w ue czy us wystarczy ze masz stala pensje
      obojetnie jaka i jestes dla kazdego banku WU AJ PI i mozesz miec prywatnego
      doradce bo bank ZARABIA na tym ze lokujesz gdzies kase itd.
      • Gość: dan Re: Polskie wipy i banki - kupa smiechu IP: 213.77.56.* 02.11.06, 00:02
        Bylem vipem w PKO, tzw. blekitny pokoj - i co? kolejka oraz brak profesjonalnej obslugi :) teraz jestem
        vipem wg. kazdej klasyfikacji, ktora jest w tym artykule, ale mam to daleko gdzies. powoli przenosze
        swoje pieniadze do skandynawskiego banku, a oszczednosci lokuje w luksemburgu. nie wierze w 4 RP :)
        • Gość: eidegart A może IP: *.kosa.net.pl 02.11.06, 07:01
          byście podzielili się swoimi oszczędnościami z głodującymi na świecie ?
          Niemała część ludzkości codziennie niedojada,a są takie miejsca na świecie,
          gdzie z głodu się umiera.
          • Gość: Koli Re: A może IP: *.finke.pl 02.11.06, 09:01
            Trzeba tym biedakom zainstalować porządny kapitalizm, a nie zrzucać pieniądze z
            samolotu.
            • plaszcz Skoro już prawie każdy może być vipem to co będzie 02.11.06, 12:09
              dla tych co chcą się poczuć lepsi od tych zwykłych vipów których się namnożyło...
              Może banki wymyślą jakiś nowy pułap, jakąś klasę "ociekających złotem vipów" :))
              i ludziska będą ciułać i żyły wypruwać aby uzbierać kwotę wejsciową i mieć elitarne konto dzieki któremu zaistnieją niesamowicie w kręgu swoich nowobogackich znajomych :)
              Swoją drogą to te usługi dla vipów do elegancki sposób na wyciaganie kasy od bogaczy :)
            • Gość: killneoliberals Re: A może IP: *.aber.ac.uk 02.11.06, 14:13
              Tak tak, wolny rynek w krajach trzeciego świata, jak nie wiesz o czym piszesz
              to nie pisz nic neoliberalna gnido.
            • 3krotek Re: A może 02.11.06, 14:23
              > Trzeba tym biedakom zainstalować porządny kapitalizm, a nie zrzucać pieniądze
              z
              > samolotu.

              Kapitalizm mają teraz! Jak do tej pory, tylko socjalizm nie generował
              bezdomnych umierających z głodu. (vide PRL)
              • milet_z_sedesu Re: A może 02.11.06, 15:16
                W socjaliźmie Polska rosła w siłę a ludzie żyli dostatniej.
                Tylko co Twój wpis ma wspólnego z treścią artykułu???????
          • Gość: liberał Załóż swoją firmę ,zarób 1 mln zł i rozdaj komuchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 09:37
            Dasz palec to biedaki urwą ci rękę .
        • milet_z_sedesu Re: Polskie wipy i banki - kupa smiechu 02.11.06, 07:48
          Gość portalu: dan napisał(a):

          > Bylem vipem w PKO, tzw. blekitny pokoj - i co? kolejka oraz brak
          profesjonalnej
          > obslugi :) teraz jestem
          > vipem wg. kazdej klasyfikacji, ktora jest w tym artykule, ale mam to daleko
          gdz
          > ies. powoli przenosze
          > swoje pieniadze do skandynawskiego banku, a oszczednosci lokuje w
          luksemburgu.
          > nie wierze w 4 RP :)
          Ale z Ciebie Dyzio marzyciel. Życze tobie szybkiego znalezienia pracy powyżej
          PLZ 900 brutto.
          • Gość: LZ Re: Polskie wipy i banki - kupa smiechu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 08:55
            > > ies. powoli przenosze
            > > swoje pieniadze do skandynawskiego banku, a oszczednosci lokuje w
            > luksemburgu.
            > > nie wierze w 4 RP :)

            Nasz "system bankowy" to raczej produkt Pańskich idoli: Balcerowicza i
            Gronkiewicz-Waltz, a nie Kaczorów.
            • Gość: tom Re: Polskie wipy i banki - kupa smiechu IP: *.crowley.pl 02.11.06, 09:12
              Przeciez facet pisze,ze przenosi tzn. ze trzymal kase w banku kisdy rzsdzili
              jego idole.Teraz rzadza Twoi i ja tez od stycznia wysylam kase za granice,4 rp
              walnie z hukiem i pochlonie oszczednosci Polakow za jakies 2-3 lata Radze juz
              teraz zatroszczyc sie o przyszlosc i nie czekac na Argentyne.Przy corocznym
              zadluzaniu panstwa na 30 mld zl jest to pewne,a kiedy nastapi zalezy tylko od
              widzimisie rynkow,ktorych tak lewacy nienawidza a jednoczesnie swoja polityka
              wydawania niezarobionych pieniedzy bogaca.potem bedzie lament i wina kapitalu.a
              sami wybierajac nieodpowiedzialne rzady ,ktore nas zadluzaja oddajemu im
              kraj!!!pomysl kolego
          • Gość: Sedes z klozetu Re: Polskie wipy i banki - kupa smiechu IP: *.csk.pl 02.11.06, 12:21
            Przeginasz pałę. Powiedz dzieciom (własnym) tę bajeczkę . A co do0 PKO BP, to
            zgoda...
        • derduch Re: Polskie wipy i banki - kupa smiechu 02.11.06, 09:57
          VIP co mieszka a ruinach na Poznańskiej? :-))))))
          CZekam na następnego Krezusa, tym razem z Brzeskiej :-)))
      • lindow1 Re: Polskie wipy i banki - kupa smiechu 02.11.06, 12:18
        Ja np. zaakceptowałem Multibank, bo ta sympatyczna młodzież na prawdę ze skóry
        wyłazi, żeby klient - jak ja nie do końcva czytający instrukcje, jak korzystać z
        przelewów internetowych, skonwertować fundusze, itede - wyszedł z uśmiechem. A
        korzystam zarówno z białostockiego Oddziału Multibanku jak i warszawskiej filii
        nieopodal Pl. Bankowego. I to często dosyć. A już jaki widzę te kwoki w PKO BP
        przy ich okienkach,z wyższością urzędniczą ( To pana podpis?), to nie żałuję,
        ąże po niemal 40 latach, pwoedziałem pa,pa... temu bankowi, I kwokom zza tych
        ich szyb liczącycyh pieniądze przy pomocy zaślimaczonego palca. Ufff...
        • Gość: fg Re: Polskie wipy i banki - kupa smiechu IP: 213.17.162.* 02.11.06, 12:24
          echhh widze ze znasz pko bp od podszewki:)cos w tym jest niestety:)jedyne oc t
          oto ze maja duzo oddzialowi to mnie tam trzyma
    • krwawa_masakra Re: W bankach prestiż powszednieje 02.11.06, 00:12
      Multibank ma wyjątkowo nieprzyjemną obsługę, zwłaszcza w Bydgoszczy. Prym
      wiedzie pani Asia Sz., nie dość, że wąsata, to jeszcze bezczelna. Hitem jest
      również pani Ania O. - nie wiem, co ta pani robi przy obsłudze klienta. Z
      zachowania można wnosić, że minęła się z powołaniem, gdyż postępuje wg zasady
      "po to karmię gębę, żeby mnie broniła".
      • milet_z_sedesu Nie narzekaj..... zmień bank 02.11.06, 07:49
        :-)
    • Gość: Smok Doprawdy nie wiem na czym polega bycie VIPem IP: *.acn.waw.pl 02.11.06, 00:20
      w banku i nie rozumiem po co ludzie się na to decydują. Skoro wiedzieli jak
      zarobić pieniądze to i szybko się nauczą jak je samemu pomnażać. W banku,
      mając 'private banking' dostaną doradcę, który nie będzie robił nic innego jak
      tylko bez zmrużenia oka podsuwał beznadziejne produkty finansowe, które
      oczywiście nic nie gwarantują ale wycofanie się z nich jest bardzo trudne. Ja
      sam korzystam z bezpłatnego konta internetowego i inwestuję bezpośrednio w TFI,
      które są w mbanku, choć jak wiadomo nie są to fundusze z 'pierwszej ligi'. Mam
      wrażenie że ludzie, którzy są naprawdę zamożni często właśnie dlatego obracają
      dużymi pieniędzmi, bo nie wydawali ich na bzdury i nie otaczali się zbyt
      wieloma 'doradcami'.
      • tygru_mrau autor bełkocze, czy mi coś umknęło? 02.11.06, 02:46
        "Tak jest m.in. w ING Banku Śląskim,
        gdzie mniej zamożni klienci
        trafiają do działu tzw. **bankowości prywatnej**,
        a bogatsi - z milionem złotych w kieszeni -
        do bardziej elitarnego ***private bankingu**."

        Czy ktoś mi wyjaśni różnicę
        między bankowością prywatną a private bankingiem?
        Tzn. poza językiem użytym w nazewnictwie.
        Czyżby ten sam szit
        opakowany w anglojęzyczną nazwę
        był lepszym szitem?

        Czy chodzi o to, że druga grupa trafia do "bardziej elitarnego" rodzaju
        bankowości prywatnej?

        Bełkocik?

        Nie chce mi się więcej pisać, więc tylko dodam - mam obrzydzenie do banków.
        • milet_z_sedesu Przykro mnie że masz obrzydzenie do banków 02.11.06, 07:56
          Niestety banki lubia jedynie tych którzy mają jakikolwiek dochody :-)
          Zacznij zarabiać
          • tygru_mrau Re: Przykro mnie że masz obrzydzenie do banków 02.11.06, 22:49
            mi też jest przykro z tego powodu :o(

            milet_z_sedesu napisał:

            > Niestety banki lubia jedynie tych którzy mają jakikolwiek dochody :-)
            > Zacznij zarabiać


            czytaj ze zrozumieniem i nie wkładaj w moje usta tego, czego nie powiedziałam.
            Poza tym, po przeczytaniu innych Twoich postów na tym forum, mam nieodparte
            wrażenie, że jesteś pracownikiem jakiegoś banku, więc wybacz, ale i gadać z
            Tobą też mi się nie chce. Bez odbioru.

            Pozdrawiam ozięble.

            ----
            miau miau
        • eeeee1 Re: autor bełkocze, czy mi coś umknęło? 02.11.06, 10:40
          > Czy ktoś mi wyjaśni różnicę
          > między bankowością prywatną a private bankingiem?
          > Tzn. poza językiem użytym w nazewnictwie.



          roznica jest bardzo duza: klienci w private bankingu mają ladniejszy graficzny
          interfejs jak loguja sie do swojego konta poprzez www;

          • tygru_mrau Re: autor bełkocze, czy mi coś umknęło? 02.11.06, 22:54
            eeeee1 napisała:

            > > Czy ktoś mi wyjaśni różnicę
            > > między bankowością prywatną a private bankingiem?
            > > Tzn. poza językiem użytym w nazewnictwie.
            >
            >
            >
            > roznica jest bardzo duza: klienci w private bankingu mają ladniejszy
            graficzny
            > interfejs jak loguja sie do swojego konta poprzez www;
            >

            dzięki piękne za uświadomienie.
            Co dzień uczę się czegoś nowego.

            Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: gosc Re: Doprawdy nie wiem na czym polega bycie VIPem IP: *.pekao.com.pl 02.11.06, 12:05
        to smutne TFI, TO MUSISZ NAPRAWDE BYC WIELKIMMMM FACHOWCEM OD POMNAZANIA
        WŁASNEJ KASY, a pojęcia o VIP/PRIVATE BANKING to nie masz w ogóle(trzeba być
        zaproszonym, poznać a nie pisać jakieś pierdoły)
        pozdro
      • Gość: the larch Re: Doprawdy nie wiem na czym polega bycie VIPem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 13:00
        > w banku i nie rozumiem po co ludzie się na to decydują. Skoro wiedzieli jak
        > zarobić pieniądze to i szybko się nauczą jak je samemu pomnażać. W banku,

        Eeee... to ty niewiele wiesz. Wezmy np. artystow czy sportowcow. Zarabiaja
        naprawde duzo, ale bardzo czesto nie maja oni pojecia o zarzadzaniu pieniedzmi.
        Czasem robi to za nich menedzer, czasem rodzina, a czasem po prostu te kupe kasy
        marnotrawia. Zdarza sie tez, jak np. w przypadku mojego tescia, ze czlowiek
        zarabiajacy naprawde duzo w zwyklej pracy tez nie zna sie na pieniadzach. On po
        znajomosci wkrecil sie jako wspolnik w hurtowni. Wykonuje prosta prace fizyczna,
        wyksztalcenia nie ma nawet sredniego, ale zarabia 10 tys. na reke.
    • customer.krajpl.com Re: W bankach prestiż powszednieje 02.11.06, 02:41
      Here you will find some real life experience:

      customer.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?275330
      Dedykuję dziennikarzom opisującym utopię.
      • Gość: winIO Co to są produkty finansowe ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 03:00
        Rozumiem, że branża finansowa chcąc dodać sobie powagi i znaczenia, swe
        spekulacje finansowe nazywa produktami. Tylko dlaczego ludzie, w tym także
        autor tego atrykułu myli produkty z usługami.
    • Gość: pako Re: W bankach prestiż powszednieje IP: 193.195.186.* 02.11.06, 06:12
      Zgadzam sie w calej rozciaglosci. Pani A. idzie na urlop, nie przekazuje nic
      nikomu, a potem ja zostaje z otwartym kredytem i terminami zapisanymi w akcie
      (nie mylic z nagoscia), chociaz wlasciwie, tak mozna by opisac cala ta
      elitarnosc w Multi. Sumujac nie jestem z nich zadowolony. Za duzo bledow w
      krotkim czasie.
      • milet_z_sedesu Po co narzekasz?????? 02.11.06, 07:57
        Zmień bank
    • Gość: Jerzy W bankach prestiż powszednieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 07:03
      Banki coraz bardziej lekceważą swych klientów. Karzą im np. stać w długich
      kolejkach, gdyż nie chcą zatrudniać więcej pracowników. Pracownicy zarabiają
      mało więc dają się podkupywać przez co mądrzejsze banki. A na rynku pracy coraz
      mniej wykwalifikowanych bankowców. Niektóre banki zatrudniaja byle kogo żeby
      tylko zgodził się na niskie zarobki. Taki pracownik potrafi sie tylko ładnie
      uśmiechać do klienta. Poza tym prawie nic.
      Taki prestiż jest udawany zamiast rzeczywistej dobrej i szybkiej obsługi. Klient
      chce poznać osobę go obsługującą i zawrzeć z nią niepisany pakt przyjacielski.
      To pomaga jednej i drugiej stronie. Pozwala na blyskawiczną i solidną obsługę.
      Wiele banków nie potrafi tego zapewnić gdyż fluktuacja kadr jest zbyt duża.
      Finał jest łatwy do przewidzenia. Dobry klient odchodzi do innego banku.
      Nie wymienię tu żadnego banku jako przykładowego, ale głównie chodzi o banki
      polskie. Dobry, posażny klient woli banki z właściecielem polskim a nie
      zagranicznym.
      • milet_z_sedesu Re: W bankach prestiż powszednieje 02.11.06, 07:59
        Czy Twoje wnioski oparte sa na konkretnych dosiadczeniach, czy powtarzasz tzw
        obiegowe mądrości?
        • rural6 Re: W bankach prestiż powszednieje 02.11.06, 10:58
          Tak jest w każdym prywatnym banku. PKO BP się przed tym przez wiele lat uchował,
          ale razem z prywatyzacją do banku przyszło zwalnianie ludzi by inni pracowali
          znacznie więcej, stałe podnoszenie norm do wyrobienia, konkurencja między
          pracownikami, niemalże wyrywanie sobie kredytów, kart, ... wciskanie na siłę
          produktów bankowych, byle tylko wyrobić plan. Oczywiście dobro klienta jest tu
          gdzieś na boku.

          Kiedyś klienci stali w kolejkach i pies z kulawą nogą by się nimi nie
          zainteresował. Dziś wystarczy by krzyknął "Chcę wziąść kredyt na 20 tysięcy!" to
          się zlecą do niego, niemalże rozerwą między siebie.

          .......................
          Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
    • Gość: facet W bankach prestiż powszednieje IP: *.acn.waw.pl 02.11.06, 07:34
      I dla kogo te frukta? Zarabiam kilkanaście tys., a jestem traktowany gorzej niż rencistka. Tamta ma
      "pewny" dochód 750,- a mój, pochodzący z jednoosobowej działalności gosp. (są miesiące, że jest dużo
      wyższy), nie jest dla banku niczym. Taki dochód utrzymuje się już nie pierwszy rok, ale niegodzien jestem
      przyznania debetu czy karty kredytowej (serio). Nie mam żadnych kredytów, długów ni wyroków. Ot,
      zwyczajnie - majętny (jak na Polskę) parias bankowy. Właśnie zakładam konto w amerykańskim HSBC i
      hasta la vista, polscy bankowcy!
      • milet_z_sedesu Nastepny marzyciel???? 02.11.06, 07:53
        zycze Tobie dochodów, jak opisane w Twoim marzycielskim wpisie
        • pan_szczepan Re: Nastepny marzyciel???? 02.11.06, 08:33
          Kibel, skąd w tobie takie kompleksy? Uważasz, że nie ma ludzi, którzy zarabiają
          powyżej 10tys. pln?
          • milet_z_sedesu Re: Nastepny marzyciel???? 02.11.06, 08:40
            Są. Tylko nie siedza od 7 rano na internecie i nie wypisuja dziwnych rzeczy.
            Ps. Życzę Tobie dochodów powyżej PLZ 10.000.
            Załączam pozdrowienia z Sedesu.
            • pan_szczepan Re: Nastepny marzyciel???? 02.11.06, 08:47
              Ależ z ciebie naiwniak. Zamożni najczęściej mają dużo wolnego czasu bo to inni
              na nich pracują. Nie sztuka zapychać 12h dziennie za 1200. Sztuką jest mało
              pracować i dużo z tego mieć.
              • milet_z_sedesu Re: Nastepny marzyciel???? 02.11.06, 08:52
                Zamożni maja dużo wolnego czasu? A z jakiej to krynicy mądrości czerpiesz swoje
                złote myśli?
                • Gość: ktoś Re: Nastepny marzyciel???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 09:03
                  "facet" ma tację. Wydaje mi się, że jestem zamożny, ale nie mogę, formalnie,
                  otrzymać karty kredytowej, ponieważ nie mam "stałych dochodów". Zresztą nie
                  zabiegam o żadne "kredyty". Ja jestem szczęśliwym posiadaczem spadku. Mam sporo
                  czasu, wreszcie mogę się zająć ukochaną pracą naukową - ale w tempie, jakie
                  mnie samemu odpowiada. Stąd moja obecność na tym forum o 9 rano :-)

                  Pozdrawiam wszystkich.
                  • Gość: Magda Re: Nastepny marzyciel???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 10:25
                    chyba żartujesz, mam działalność gospodarczą i bez problemów otrzymałam zarówno
                    kredyt hipoteczny jak i kartę kredytową. A zarabiam zdecydowanie mniej niż
                    podałeś. Bank liczy po prostu średni dochód z ostatnich lat. Wygląda na to, że
                    piszesz żby pisać
                • Gość: facet Re: Nastepny marzyciel???? IP: *.acn.waw.pl 02.11.06, 09:04
                  Słuchaj, mały zazdrośniku. Mam swój własny, niewielki biznesik. Może tam, pośród proli tego nie
                  wiadomo, ale moje dochody należą do tych niższych. Mam tylko paroletni samochód a wakacje nie
                  zawsze spędzam na Malediwach. Gdybyś był jednostką myślącą i z inicjatywą, to też miałbyś szansę na
                  podobne dochody, ale do tego potrzeba czegoś więcej niż zawistna duszyczka.
      • Gość: fg Re: W bankach prestiż powszednieje IP: 213.17.162.* 02.11.06, 11:34
        zgadza siew 100% tak jest w pko bo.tez mam co miesiac kilkanascie na
        dzialalnosci i dali mi limit na karcie w sykokosci 600 zl:)rozpacz:")
      • Gość: hamerykanka Re: W bankach prestiż powszednieje IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 02.11.06, 16:30
        HSBC nie jest bankiem amerykanskim pelna nazwa banku to - The Hongkong and
        Shanghai Banking Corporation Limited. Chiny?
      • Gość: HSBC Re: W bankach prestiż powszednieje IP: 192.193.245.* 03.11.06, 15:08
        Brytyjskim, nie amerykańskim :-)
    • Gość: Dziękuję, nie Bankowy sposób na VIPa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 07:39
      Bierzemy standardowe produkty.
      Zmieniamy ich wygląd, jak kolor karty kredytowej, otwieramy nową kanciapę z zieloną wykładziną, drukujemy nowe ulotki ze słowami prestige, gold, platinum, VIP na okładkach.
      I najważniejsze, każdą pozycję w tabeli opłat i prowizji mnożymy co najmniejrazy pięć.

      Gotowe?
      Teraz to wszystko razem sprzedajemy jako produkt dla VIPów.
      • milet_z_sedesu Re: Bankowy sposób na VIPa 02.11.06, 07:54
        Wpis oparty zapewne na Twoich bogatych dośiadczeniach z prywatną bankowością :-)
        • Gość: a Re: Bankowy sposób na VIPa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 08:14
          5000 zł na rękę to w Polsce zarabia niezbyt wysokiego szczebla urzędnik, więc
          jaka to może być elitarność?
          Wiem co mówię bo sam tyle zarabiam i oczywistym jest, że to nie są pieniądze,
          które uzasadniałyby traktowanie kogokolwiek jako VIPa, a polskie banki po
          prostu mają bardzo niską jakość obsługi zwykłych klientów, do jakich się
          zaliczam i powinny poprawić się w tym zakresie, a nie pozorowanymi ruchami
          dogadzać próżności pseudovipów.
          • milet_z_sedesu Re: Bankowy sposób na VIPa 02.11.06, 08:24
            5.000 netto zarabia w Polsce niezbyt wysokiego szczebla urzędnik? A co to jest
            niezbyt wysokiego szczebla urzednik? Szczerze Tobie zyczę żebyś zarabiał netto
            5000 PLZ, ale nie wierzę, zebyś aktualnie tyle zarabiał.
            PLZ 5.000 to w Polskich warunkach baaardzo wysoka pensja.
            • Gość: ha ha Re: Bankowy sposób na VIPa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 09:14
              stary, zarabiam piątala w Wawie, nie mam żadnych kredytów (własne mieszkanie) i
              ledwo mi na życie starcza, a żyję dość skromnie
              • rural6 Re: Bankowy sposób na VIPa 02.11.06, 11:06
                Wow, super. Ja zarabiam 1000zł, z tego żyję i jeszcze udaje mi się co miesiąc
                odłożyć 100zł.
              • Gość: hamerykanka Re: Bankowy sposób na VIPa IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 02.11.06, 16:43
                na Sobieskiego podobno maja dobrych psychiatrow
            • Gość: a Re: Bankowy sposób na VIPa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 09:17
              po co mi żuczysz jak tyle zarabiam, ale jeszcze raz pisze że to nie jest duża
              pensja i żaden ze mnie vip, starcza na wzięcie kredytu na mieszkanie i samochód
              ale nie na inwestycje , akcje, lokaty itp. i wcale nie chcę żeby bank traktował
              mnie specjalnie, private banking mi nie potrzebny, wystaczu codzienna rzetelna,
              zwykłą obsługa
            • smakoszcial Re: Bankowy sposób na VIPa 02.11.06, 09:30
              Chciałbym tylko dopisać,że w moim mieście (Płock) trochę ponad 5 tys. zarabia
              prezydent miasta - to jest chyba urzędnikiem niskiego szczebla ;)
      • Gość: realista Fajne są te komentarze pokolenia 1200 brutto :-) IP: *.aster.pl 02.11.06, 10:14
        Ubawiłem się na początek dnia pracy. Proszę o jeszcze!
        • Gość: gosc1 Re: Fajne są te komentarze pokolenia 1200 brutto IP: *.crowley.pl 02.11.06, 11:28
          Pokolenie brutto nie istnieje. Nie ma sie czym podniecac.
    • Gość: Mycha W bankach prestiż powszednieje IP: *.aster.pl 02.11.06, 08:14
      Co za bzdurny artykuł! Private banking to nie kwestia nazwy czy nawet progu
      dochodów, który ustali sobie bank, ale indywidualnie konstruowanych produktów i
      usług, które może zaoferować. A te kwalifikujące się do private bankingu są w
      praktyce niedostępne, jeśli nie dysponuje się kwotą od ok. 1 mln zł wzwyż. I
      to, jak bank nazwie sobie klientów i tak nie ma żadnego znaczenia...
      • milet_z_sedesu Re: W bankach prestiż powszednieje 02.11.06, 08:26
        Na czym polega bzdurność artykułu?
        • Gość: lizun Re: W bankach prestiż powszednieje IP: 81.219.52.* 02.11.06, 08:39
          Milet, Ty chyba jakimś dyrektorem niespełnionym jestes, tak przynajmniej wynika
          z Twoich złosliwych komentarzy:) A mycha ma rację - większosć produktów
          finansowych z wysokiej półki, jest przeznaczona dla osób o wysokich
          oszczednosciach. Jak ktos ma 50 tys rocznie to zaden z niego milioner - kupi
          lepszy samochód, chate, da troche dzieciakom i po forsie - jego mozliwosci
          inwestycyjne są nieduze - jako były golddoradca Ci to mówię;)
          • milet_z_sedesu Re: W bankach prestiż powszednieje 02.11.06, 08:45
            Cześć,

            Niestety nie jestem dyrektorem. Moje komentarze miały byc w xzałożeniu złośliwe
            i dzięki ze to zauważyłeś.
            Faktycznie 50.000 PLZ rocznie to nie są kokosy w co zapewno trudno uwierzyć
            ludziom zarabiajacym grubo poniżej średniej krajowej.
            Faktycznie wiekszość usług finansowych jest przenaczona dla ludzi z wyzszej
            półki i ja tego nie kwestionuję.
            Ja sie tylko pytam na czym poilega bzdurność artykułu?
            Pozdrawiam
          • Gość: df Re: W bankach prestiż powszednieje IP: 213.17.162.* 02.11.06, 11:47
            za 50 tyxs rocznie ?chate?i lepszy samochod?tzn lanosa z klima zamiast bez?a
            mzoe to chodzi o 50 tys euro?bo ja juz sie pogubilem
    • Gość: rt W bankach prestiż powszednieje IP: *.aster.pl 02.11.06, 08:31
      zawracanie d.... i śmieszne dzielenie społeczeństwa na tych obsługiwanych przy
      okienku i tych w kanciapie na zapleczu (płacę za ten przywilej kilkanaście
      złotych miesięcznie a kanciapy używam raz na rok bo sprawy załatwiam gł. przez
      internet)

      poza usiądnięciem w kanciapie żadnych objawów luksusu ani większej fachowości w
      obsłudze nie dostrzegłem
      • Gość: rt Re: W bankach prestiż powszednieje IP: *.aster.pl 02.11.06, 08:34
        uprzedzając pytania - nie pisałem się na te kilkunastozłotowe opłaty, sami
        otworzyli kanciapę i podnieśli opłaty kilka razy
        • milet_z_sedesu Re: W bankach prestiż powszednieje 02.11.06, 08:47
          Zdumiewające. Bank zmusił Ciebie do korzystania z kanciapy (jak Ty to nazywasz).
          Oj, ty biedaku wyzyskiwany przez niedobry bank.
          • Gość: rt Re: W bankach prestiż powszednieje IP: *.aster.pl 02.11.06, 12:59
            piszę wyraźnie że bank nie pytał w ankiecie swoich klientów czy chcesz od
            nowego roku płacić ponad 100zł więcej rocznie za rachunek a dzięki temu
            będziesz mógł przyjśc do kanciapy (co raz rocznie potrzebuję zrobić) zamiast do
            okienka

      • milet_z_sedesu Re: W bankach prestiż powszednieje 02.11.06, 08:36
        To po co płacisz? Pewnie nie płacisz, bo nie masz wystarczających dochodów, aby
        bank zaproponował Tobie usługę bankowości prywatnej, na co wskazuje Twój wybuch
        złości na poczatku wpisu.
        Usmiechnij się!
        • the_cause Re: W bankach prestiż powszednieje 02.11.06, 08:47
          He, he, a któy to tam wyżej pisał że z dochodami co najmniej 10.000 zł
          miesięcznie bank go totalnie olewa i nie chce dac karty kredytowej. Ja też mam
          działalność gospodarczą z dochodami rzędu 4-8 tysięcy, a mój bank wydzwania do
          mnie od 2 miesięcy z propzoycjami, tylko że nie mam czasu iść do banku.
          Poprawka: nie miałem czasu, aż do dzisiaj. Dzis uda mi się wykroić z godzinkę.
          Zobaczymy co mi zaproponują. Oczywiście nie liczę na żaden private banking. Co
          to byłby za mierny bank, żeby komuś o moich docohdach proponował private banking!
          • Gość: facet Re: W bankach prestiż powszednieje IP: *.acn.waw.pl 02.11.06, 09:09
            he_cause napisał:

            > He, he, a któy to tam wyżej pisał że z dochodami co najmniej 10.000 zł
            > miesięcznie bank go totalnie olewa i nie chce dac karty kredytowej. Ja też mam
            > działalność gospodarczą z dochodami rzędu 4-8 tysięcy, a mój bank wydzwania do
            > mnie od 2 miesięcy z propzoycjami, tylko że nie mam czasu iść do banku.(...)

            To ja pisałem i to jest prawda. Podobnie ma mój kolega, plastyk, a miewa on nawet większe dochody.
            Podaj nazwę, jaki to bank, to z radością oleję dotychczasowy i się tam przeniosę. Zresztą mam własne
            pieniądze i karty ni kredytu nie potrzebuję (za bardzo), ale dziwi mnie stwierdzenie o "zabieganiu"
            banku o klientów, bo ja widzę, że to nie zawsze jest prawda.
            • Gość: sfdg Re: W bankach prestiż powszednieje IP: 213.17.162.* 02.11.06, 12:04
              OCZYWISCIE ZE PRAWDA.ja tez chetnie poznam nazwe bo bym sie moze nawet tez
              przeniosl
          • Gość: rt Re: W bankach prestiż powszednieje IP: 213.17.162.* 02.11.06, 12:03
            nie mowilem o banku tylko o PKO BP. oddzial na zablocinskiej:)w wawie:)idz
            probuj zycze powodzenia:)
        • Gość: rt Re: W bankach prestiż powszednieje IP: *.aster.pl 02.11.06, 13:00
          likwidacja konta to za duża fatyga dla takiego VIPa jak ja he he
      • czuk1 Re: W bankach prestiż powszednieje 02.11.06, 08:45
        Nie lepiej byłoby obsługiwać wszystkich klientów jak VIP-ów.????!!!!
        Tworzenie pionu do obsługi VIP=ów uważam jako niegospodarność.
        Pracownicy pionu obsługi VIP nie sa nalezycie obciążeni,
        nie przynoszą bankowi odpowiednich dochodów (takich jak przy
        obsłudze klienta masowego).
        To jest jakaś głupia moda.
        • milet_z_sedesu Re: W bankach prestiż powszednieje 02.11.06, 08:55
          Zapewniam Ciebie że banki w swoich decyzjach kierują się rachunkiem
          ekonomicznym.
          • Gość: facet Re: W bankach prestiż powszednieje IP: *.acn.waw.pl 02.11.06, 09:12
            milet_z_sedesu napisał:

            > Zapewniam Ciebie że banki w swoich decyzjach kierują się rachunkiem
            > ekonomicznym.

            Banki z pewnością, ale już ich pracownicy niekoniecznie. Stąd milionowe, nieodzyskiwalne kredyty dla
            znajomych królika i brak oferty dla klientów mieszczących się w najwyższej stawce podatkowej.
            • betsaida "Cholerni doradcy" 02.11.06, 09:42
              Z bankami nie mam problemów, bo.. jestem właścicielką małej agnecji pośrednictwa
              finansowego. Konto firmowe mam u jednego ze swoich partnerów (duży bank), gdzie
              oczywiście wszyscy są mili a osobiste- inteligo, dzięki czemu nie muszę na
              nikogo patrzeć :) Nie bedę chwalić jakości obsługi w agencjach ale pomyślcie
              sami- mnie zależy na kredycie klienta tak jak jemu, z oferty 8 banków dobieram
              kredyt tak żeby dostał jak najwięcej- bo moja prowizja od tego zależy. Jaka jest
              różnica pomiędzy "panią z okienka", któej jest wszystko jedno czy jeszcze tam
              przyjdziecie czy nie? Ogromna. Dla mnie w ogole koszmarem jest to ze w bankach,
              urzędach itp klient/petent ma wypełniać druki. Sami wymyślili, niech sami
              wypełniają. Standardem w agencjach pośrednictwa jest wypełnianie dok za klienta
              - mi zajmuje to 5 min, więc po co klient, nieobeznany z drukiem ma się męczyć 20
              min?

              DORADCY Plus i Orange- grr! Przez 5 lat, co miesiąc płacę im min po 1000 zł. Mam
              jakichś " opiekunów", którzy nigdy nie mają czasu kiedy ja tego potrzebuję,
              oszukują mnie, wciskają kity, myśląc, że nie umiem liczyć. Co gorsza nie mogę
              nic załatwić jak każdy - przez infolinię, bezpośrednio w salonie- nie jestem w
              niewoli. Zmience to! Grr, "
              biznes klasa"
          • Gość: Joh Re: W bankach prestiż powszednieje IP: *.chello.pl 02.11.06, 11:45
            Milet pieprzysz strasznie reprezentujac w dodatku nie wiem jaki bank, bo wiem,
            ze jestes z jakiejs skrzywionej instytucji finansowej.

            Znam osobe majaca kilka milionow zl na kontach i obsluga w np. w ING oraz
            doradztwo finansowe, badz plany inwestycyjne niezlaznych doradcow finansowych
            byly tak durne i glupie, ze na prawde dziwie sie, ze bankowosc u nas ma taki wymiar.

            Banki kieruja sie swoim zyskiem, tak durnie liczonym przez szablony akruszow, ze
            nie widza co jest za monitorem. Ci ludzie nie mysla. Licza. A to roznica,
            kalkulator nie jest zajebistym doradca.
          • Gość: fg Re: W bankach prestiż powszednieje IP: 213.17.162.* 02.11.06, 12:11
            HEHEHE idz podagaj do PKO BP madralo wszystkowiedzaca,ze maja sie kierowac
            rachunkiem:)bo na pewno o tym nie wiedza:)(madrosci k....z persepktywy sedesu)
    • Gość: liberał A ile takich jest w liberalnym państwie - USA ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 09:32
      • milet_z_sedesu Co to jest liberalne panstwo?????? 02.11.06, 15:12
    • r_mol Bardzo sensowny artykuł, po co się czepiacie? 02.11.06, 10:20
      Artykuł opisuje konkretne zjawisko w polskiej bankowości i robio to w sposób
      rzetelny.
      Usługi personal bankingu (bo tak się bodajże nazywają usługi dla klientów
      nieźle sytuowanych, ale nie bogatych) rzeczywiście mają lepszą jakość niż te
      masowe.
      Cudów oczywiście nie należy się spodziewać. Ale akurat dla osób zarabiających
      10, 15 czy 20 tys. miesięcznie jest to oczywiste.
      • Gość: Joh Re: Bardzo sensowny artykuł, po co się czepiacie? IP: *.chello.pl 02.11.06, 11:36
        Artykul sensowny, tylko realia bez sensu.
        Jesli masz etat, git, masz wszytsko. Jesli wyplacasz sobie sam pensje i
        zarabiasz nawet i 20 tys co miesiac we wlasnej firmie w Polsce mozesz sie
        pocalowac w dupe.

        Zaloz konto w BZWBK. Nigdy sie niczego nie dowiesz, a Panie z obslugi dla firm
        beda zaskoczone, ze wiesz wiecej od nich o ich uslugach. Wyjedz za granice,
        dostan wplate w Euro, BZ skupi to po jakims kursie 3,7 a nastepnie wyplac kase w
        barcelonie, BZ juz przewalutuje to na 4,0 plus prowizja. Wiec jestes w dupie
        ilekroc robisz cokolwiek w BZWBK. Wlasciwie od momentu zalozenia konta dla firm
        w tym banku jestes w dupie. Ale to nic nowego. To typowy rodzaj bankowosci w
        Polsce.

        W cholere ukrytych prowizji, brak konpetencji, brak informacji, niesprzyjajace
        warunki. Panie i Panowie, moim zdaniem niech sie pieprza, za 2 lata sami
        pootwieramy konta za granica i bedzie problem z glowy. Ja sie nie moglem
        nadziwic jaka jest roznica miedzy bankowosci w Polsce a Hiszpanii.

        Wiec niech sie w Polsce pie.. i innych słów nie znajdę.
    • Gość: Marcin Multibank - dziadostwo IP: *.pureserver.info 02.11.06, 10:55
      Potwierdzam niestety fatalną obsługę klienta w Multibanku. Pracownicy
      tej "szanownej" instytucji posunęli się nawet do gróźb pod moim adresem za 5 zł
      debetu na koncie internetowym, na które nie dało się wejść!!! Mam wszystkona
      piśmie!

      Marcin
      • Gość: gosc pytanie IP: *.sfguk.com 02.11.06, 11:08
        witam,

        chcialem zapytac jakie sa realne korzysci z private banking w polsce? obecnie
        mieszkam za granica i zamierzam skorzystac z private banking w genevie. z
        artukulu wynika ze juz ok 100 tys zl wystarcza by stac bankowym VIP-em podczas
        gdy podobne uslugi w szwajcarii wymagaja miliona CHF depozytu.
        • Gość: lizun Re: pytanie IP: 81.219.52.* 02.11.06, 12:07
          dostep do duzej gamy ciekawych produktów inwestycyjnych - rożnych w różnych
          bankach i o ile masz pieniądze by w nie wejsc - 100 tys zł czasem z trudem
          wystarcza;) wybór funduszy inwestycyjnych, krajowych i zagranicznych, udział w
          subskrypcji papierów wartościowych, korzystniejsze kursy walut i czasem
          korzystne produkty kredytowe - no i najwazniejsze - indywidualna obsługa na
          kazde skinienie. To ostatnie w duzym cudzysłowiu;)
          • Gość: gosc Re: pytanie IP: *.sfguk.com 02.11.06, 12:16
            zapytam jeszcze ile mniej wiecej kosztuje taka usluga? bo w chwili obecnej
            korzystam z paltformy SaxoBank-u i mam dostep do wszystkich wymienionych
            produktow (shares, currencies, commodities) i to bez zadnych oplat. zyski z
            kolei sa wolne od podatku, gdyz dzialalnosc taka klasyfikowana jest jako
            financial spread betting. dodatkowo jak wyglada doradztwo w tego rodzaju
            bankowosci prywatnej?
            • Gość: lizun Re: pytanie IP: 81.219.52.* 02.11.06, 13:06
              samo prowadzenie konta vipowskiego jest darmowe, o ile posiada się minimalny
              wkład - jesli nie, pobierane są opłaty np. w citi banku 95 zł/mies a w tym masz
              dowolna liczbę przelewów, bankowość internetowa i citiphone - istnieje tez
              mozliwosc anulowania opłaty rocznej za karte kredytową - opłaty za wejscie w
              produkty finansowe sa liczone osobno i zaleza od specyfiki produktu.
              obsługa - kazdy klient jest profilowany pod względem mozliwości finansowych i
              skłonności do ryzyka - potem na podstawie diagnozy potrzeb dobiera mu sie
              produkty - spotkania z klientem odbywają się w oddziale, miejscu wskazanym
              przez klienta, pewne operacje takze mozna zlecic telefonicznie...
              • milet_z_sedesu Re: pytanie 02.11.06, 15:03
                Naprawdę wierzysz że odpowiadasz na pytanie osoby która ma wysokie dochody?
                Bo ja nie.
                • Gość: lizun Re: pytanie IP: 81.219.52.* 02.11.06, 15:27
                  a co szkodzi oswiecić człowieka:) Milet coś taki zgozkniały, chomik Ci umarł?
    • gurru Banki szykuja sie do obrabiania zamoznych 02.11.06, 11:32
      klientow. Nihil novi. Nie nabierajcie sie, bankierzy sa miliarderami wlasnie
      dlatego, ze nas systematrycznie obrabiaja.
    • pl2512 VIP zarabiajacy 5 tys.zl? To tyle co nielegalny... 02.11.06, 14:25
      imigrant z Hondurasu zarabia przy sprzataniu sklepow w New Jersey! Faktycznie
      very important person taki pollock z 5 tysiacami! Kon dostalby sraczki ze
      smiechu!
      • milet_z_sedesu Re: VIP zarabiajacy 5 tys.zl? To tyle co nielegal 02.11.06, 15:01
        A w Burkina Faso VIPem jest ten co zarabia 15 daktyli dziennie.
        5.000 PLZ netto na miesiąc wydaje się Tobie niebotyczną kwota w porównaniu z
        Twoimi aktualnymi dochodami. Ale głowa do góry. Świat należy do odważnych.
    • Gość: Doradca VIP-ow W bankach prestiż powszednieje bo tam pracujom... IP: *.net.ircam.fr 02.11.06, 14:42
      >W bankach prestiz powszednieje bo tam pracujom zlodzieje!!! Polskie ViP-y to
      >naprawde prywaciarze i nikt wiecej,a wiec hej prywaciarze czas wszystko pokaze
      >co z was za szmaciarze!!!
      • milet_z_sedesu Re: W bankach prestiż powszednieje bo tam pracujo 02.11.06, 14:58
        Nieciekawy wierszyk. Popracuj szczególnie nad składnią i interpunkcją, o logice
        zmilczę.
    • Gość: regent206 W bankach prestiż powszednieje IP: *.intermedia.net.pl 02.11.06, 14:47
      Także w Pekao S.A. cała obsługa "vip-ów" to wielka ściema doradcy często się
      zmieniają; mają tak naprawdę niewiele więcej do zaoferowania vip-owi niż
      zwykłemu klientowi...
      • milet_z_sedesu A skąd wiesz???????????? 02.11.06, 14:56
        - z własnych doświadczeń,
        - bo tak Tobie się wydaje,
        - z powtarzania "obiegowych mądrości"?
    • Gość: Alf W bankach prestiż powszednieje IP: 193.242.104.* 02.11.06, 15:25
      po co doradca, najlepiej samemu inwestować i nie ufać bankowcom.. polecam
      www.zainwestuj.pl !
    • 1europejczyk "Co najwyżej dostają złotą kartę kredytową." 02.11.06, 15:50
      Jeszcze jeden pseudoreklamowy artukul o bankach przeznaczony
      dla polskiego latwowiernego i naiwnego klienta.
      "Dostac" to mozna w banku zawalu serca jak po licznych reklamacjach
      dowiadujemy sie, ze kilka tysiecy, ktore "zniknelo" z konta w nieznanych
      okolicznosciach nie zostanie przez bank zwrocone bez wygranego procesu.
      A za karty kredytowe to wczesniej czy pozniej (z racji na rozne smarkate
      marketingowe sztuczki) kazdy klient drogo placi.

    • babette663 galba i abba15 dwie sciery!!!!! 02.11.06, 21:28

      od kilku dni coraz wieksza liczba bioracych udzial w forach nie reaguje na jad
      wypluwany przez KRYZE vel galba, i tak trzymac!!!teraz kolej na taka sama
      reakcje w stosunku do SEMKI vel abba15 - ludzie nie plamcie sobie palcow, zeby
      polemikowac z tymi SZMATAMI!!!!!!oni sa tacy sami jak Rydzyk i PiSuary, i za to
      im placa!!!!!!!a kto w przeszlosci nie zadawal sie z gownem to nie teraz bedzie
      zaczynal!!!!
    • Gość: krzyhoo Prestiż za 250zł w PKOBP - balszoje spasiba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 08:17
      złotą kartę oddałem - mam przynajmniej na 1 wożek w Geant'cie więcej.
    • Gość: Alkor W bankach prestiż powszednieje IP: *.centertel.pl 03.11.06, 23:14
      System transakcyjny gry na kontraktach terminowych.
      Sprawdz i ocen czy Ci sie oplaci.
      Zobacz ile możesz zarobić.
      Zobacz aktualny sygnal.
      Wykorzystaj informacje zawarte na stronie.
      www.alkortrade.biz
    • z.potocki W bankach prestiż powszednieje 04.11.06, 20:26
      dokladnie zgadzam sie z tymi opiniami - elitarnosc Aquariusa to jakis kit ktory
      ciemny narod kuuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka