Gość: muslik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 14:49 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: W Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.daminet.pl 21.11.06, 14:57 Pensje zostaną przeliczone na euro, ceny zaś pójdą po wymianie 1zł=1euro. I tak za chleb zapłacę 1,5 euro a pensje będę miał de facto starą. Precz z euro ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.adb.pl 21.11.06, 15:00 A co na to lekarz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy a co na to piekarz? IP: *.pools.arcor-ip.net 21.11.06, 19:29 Gość portalu: Albin Siwak napisał(a): > A co na to lekarz? to jest wazniejsze pytanie - bo to on bedzie milionerem! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.stk.vectranet.pl 21.11.06, 22:09 a lekarz w Anglii siedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee ekonom się znalazł... IP: *.ds.pg.gda.pl 21.11.06, 16:22 Skończyłeś chociaż gimnazjum i wiesz co to matematyka i podstawy ekonomii? Napewno nie. Poczytaj kilka mądrych książek, posłuchaj profesorów, a nie powtarzasz zasłyszane na forach albo w RM plotki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strom Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 16:36 To wal kolo na Białoruś albo do Korei do syna Kim Ir Sena i walnij mu piątkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Super Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 19:22 Ja wówczas otworzę piekarnię i będę sprzedawałchleb po 50 centów i wszyscy będą kupowali u mnie a nie u tych co będą sprzedawać po 1.5E. Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? 21.11.06, 19:45 Dlaczego niby ceny maja byc przeliczone 1 PLN = 1 Euro? A może 1 PLN = 10 Euro :)))) Zapłacisz 15 Euro za chleb:) A tak na poważnie, to bedzie okres przejściowy, kiedy ceny będą wyrażane w obu walutach, więc nie będzie tak źle. Przed wejściem do UE tez byli tacy, co straszyli 100% podwyżkami. Chorzy ludzie... A najbardziej zubarza najbiedniejszych ZACOFANIE I IZOLACJA. Białoruś i Ukraina nie mają co marzyć o EURO. Wzór dla Ciebie, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
asimek Prounijni "ekonomiści" najpierw do słowników!!! 21.11.06, 22:42 Najbardziej "zubarza" kiepska ortografia. I przestań koleś straszyć tą Białorusią, bo to już dawno przestało być oryginalne. Faktem jest, że wraz z Euro ceny pójdą w górę. Zapytaj Niemców, Holendrów - kogokolwiek, kto już to przechodził. Sam pamiętam zmiany cen w Niemczech, generalnie marka miała się (przy przeliczaniu wynagrodzeń czy oszczędności) do Euro jak 1/2. W rzeczywistości sklepowej natomiast coś co wcześniej kosztowało markę zaczęło kosztować 60 eurocentów - zamiast teoretycznych 50. Obecnie opłaca się tam kupować znacznie mniej rzeczy niż przed erą Euro. Ps. Europa to socjalistyczny grajdoł, przylądek Azji, z ekonomicznego i militarnego punktu widzenia coraz mniej ważna w świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek2 Re: Prounijni "ekonomiści" najpierw do słowników! IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 21.11.06, 23:23 Europa to socjalistyczny grajdoł, przylądek Azji, z ekonomicznego i militarnego punktu widzenia coraz mniej ważna w świecie. Niestety masz racje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Nie "Precz z euro", IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 22:04 ale pobory w euro równe nominalnie tym w złotych! I tak trzymać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adalbert Re: Nie "Precz z euro", IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.11.06, 11:46 Problem w tym, ze wtedy bezrobocie bedzie na poziomie 30%. Doradca z Niemiec oczywiscie nie przejmuje sie tym. W obecnej chwili niemiecki eksport do krajow na wschod od Niemiec to 700 tys. miejsc pracy (oczywiscie w Niemczech). Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? 21.11.06, 23:36 > Pensje zostaną przeliczone na euro Oczywiście. >ceny zaś pójdą po wymianie 1zł=1euro. BZDURA! Bardzo by było fajnie, gdyby jeden złoty rzeczywiście był wart jeden euro. Niestety narazie 1 euro to ponad 3 złote, więc na przelicznik 1:1 się nie zanosi. Może uda się tak jak w Niemczech 2:1 ale wątpię, czy złoty zdąży się aż tak umocnić. Bardzo też chciałbym, aby umarli z głodu ci, którzy wypowiadają się na tematy, o których nie mają pojęcia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adalbert Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.11.06, 11:48 1:1 - wtedy rzeczywiscie sporo ludzi w Polsce moze umrzec z glodu Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? 22.11.06, 14:13 Pomyśl jeszcze raz. Masz 100 złotych i możesz za to kupić 100 euro. Obecnie za 100 złotych możesz kupić ~30 euro. Tak więc 1:1 to chyba dobrze, nie? Pamiętaj, że 100 euro bedzie warte tyle samo, bez względu na to, czy to będzie 300 złotych czy 100 złotych. Oczywiście nie zanosi się na aż takie umocnienie złotówki, więc jest to założenie teoretyczne, które ma wykazać, że przedmówca zatroskany o swoją pensje i cenę chleba jest kompletnym idiotą. Powtarzam: nie ma żadnych racjonalnych podstaw do przeliczania 1złoty=1 euro! A jeśliby nawet jakiś idiota wrzucił cenę na chleb 1,5 euro, to nie przetrwa na rynku 5 minut. A nawet gdyby wszyscy piekarze się zmówili na taką cenę, to ja natychmiast otwieram piekarnię z chlebem po 50 eurocentów i puszczam tych cwaniaczków z torbami samemu zostając monopolistą (i przy okazji milionerem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złoty Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 10:06 w oczekiwaniu na zubożenie... Brawo, tylko czy Polacy sa w stanie zaglosowac przeciwko euro? Niemcy i Wlosi, gdyby teraz glosowali nie weszliby do unii walutowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiu Nie dla euro IP: 212.244.156.* 21.11.06, 15:00 Nie chcem euro i nie chce mi sie tłumaczyć dlaczego ale w skrócie dlatego że to się nie opłaca Odpowiedz Link Zgłoś
foruman Re: Nie dla euro 21.11.06, 15:30 a ja lubie ełraszki... lubie dużo ełraszki... ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiu Re: Nie dla euro IP: 212.244.156.* 21.11.06, 16:23 ja też...ale potem wymieniam na złotówki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Re: Nie dla euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 19:24 Właściciele kantorów są Ci wdzięczni za twoją postawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubu66 a ja niechcem zebyś pisał "niechcem" IP: *.bdi.net.pl 21.11.06, 16:22 bo to nie po polsku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu Re: a ja niechcem zebyś pisał "niechcem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 18:01 > bo to nie po polsku Powinienes napisac "bo to nie po polskiemu", inaczej nie zrozumie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kto nie jest z nami (za Euro) jest za Rublem. IP: 195.234.40.* 21.11.06, 15:09 Kto nie jest z nami (za Euro) jest za Rublem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.veranet.pl 21.11.06, 15:18 Zanim zdecydujemy się wejść do euro- waluty tej już może nie być. Wprowadzono ją dotychczas w 12 krajach z przyczyn politycznych a nie ekonomicznych- dlatego wcześniej czy później euro zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vapor Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 15:20 Rece zalamac, sami znawcy rydzykiem karmieni. Euro JAK NAJSZYBCIEJ!!! I tez mi sie nie chce tlumaczyc dlaczego, bo nie zrozumiecie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.veranet.pl 21.11.06, 22:49 Też mi się nie chce Tobie tłumaczyć znawco- poczytaj sobie o optymalnych obszarach walutowych, ale pewnie nawet nie wiesz, gdzie tego szukać!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cezary Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.chello.pl 21.11.06, 23:26 No tak - optymalne obszary walutowe. Ale czy od razu zniknie? Rozumiem, jak parę krajów wyjdzie ze strefy, parę wejdzie w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.veranet.pl 21.11.06, 23:40 Jeden z bardzo znanych spekulantów klasy światowej przewiduje, ze za 15-20 lat (artykuł w onecie z ostatniego tygodnia pt. "Euro zniknie za 20 lat"), ale widać, że Niemcy najbardziej ucierpiały na wejściu do euro, Włosi też chętnie uciekliby (potwierdzone informacje- Niemcy zamówiły ekspertyzę prawną, jak wyjść z euro- jakaś niższa izba parlamentu, Włosi o tym od dawna mówią oficjalnie), ponadto coraz więcej krajów, w tym wymienione powyżej nie przestrzegają zasad, które ustaliły, szczególnie wielkości deficytu budżetowego do PKB, dopóki nie będzie jedności politycznej (wspólnego rządu pobierającego podatki do wspólnego większego budżetu i dokonującego wspólnych wydatków)i innych warunków, które oznaczałyby zanik m. in. różnorodności kulturowej - euro nie ma szans w długim okresie. Jeżeli wystąpi poważny kryzys tylko w 1 kraju czy nawet 3- nie ma już żadnego mechanizmu, aby sytuację uratować- to moze oznaczać początek ucieczki od euro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cezary Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.chello.pl 21.11.06, 23:43 Dziękuję pięknie za szczegółowe wyjaśnienie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macharras2 Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.eranet.pl 21.11.06, 15:25 jeszcze trochę i za 1 zł bedzie można kupić 2.96 $.I to już będzie koniec świata. Odpowiedz Link Zgłoś
foruman dolarki? 21.11.06, 15:31 nooo... dolarki + rublaszki + ełraszki... mniam.. pod warunkiem że duzio... duuuzio ełraszków, rublaszków i dolarków :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Re: dolarki? 21.11.06, 16:00 Macharas2 napisal 1$=2.96 PLN to koniec swiata.Juz tak jest i konca nie widac.To poprostu spekulacyjny trend NBP i PKO BP w zwiazku ze sprzedaza obligacji 2-letnich.Chca zarobic jak najwiecej.Skonczy sie sprzedaz i waluty rusza szybko w gore.To nie pierwszy raz tak sie dzieje,przypomnijcie sobie. Euro nie zobaczymy tak predko jak chcielibysmy,bo nasz kraj jeszcze dlugo nie spelni warunkow przystapienia do strefy.Prorokuje,ze na rok lub troche wiecej kurs euro spadnie do 2PLN a wszystko w celu "wydojenia" zaskorniakow zwyklych szarych ludzi.Tak bylo w zachodniej Europie i tak bedzie u nas.Nawet nie polapiemy sie jak ceny pojda w gore o 30%.Dopiero teraz zachodni to widza,ale juz za pozno na krok wstecz.Wielu "dyskutantow" czesto daje przyklad funta jako madra decyzje utrzymania wlasnej waluty.To jest wyjatkowo balamutny przyklad.Funt byl silna waluta przed euro i nie musial podpierac sie sztucznym tworem "euro".Zlotowka to jednak wymienialan waluta z ograniczeniem,bo nikt na swiecie nie chce jej przyjmowac a jesli tak to po wyjatkowo niekorzystnym kursie.Nie liczmy na cuda,bo w ekonomii takie sie nie zdarzaja.Tuz przed wymiana zlotowka wzrosnie o 100%,ale ceny napewno o 130%.Dlatego zwykli Wlosi,Niemcy czy Francuzi tesknia do swoich lirow,marek i frankow,ale to se ne wrati. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mobbick Re: dolarki? IP: 212.160.172.* 21.11.06, 17:15 > Macharas2 napisal 1$=2.96 PLN to koniec swiata.Juz tak jest i konca nie Macharas 2 napisał 1PLN=2.96$, czyli 1$=0,34PLN :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cezary Re: dolarki? IP: *.chello.pl 21.11.06, 23:29 Hehe, to ten rzeczony koniec świata. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria Zapytajcie wlochow , francuzow ile stracili IP: *.dyn.optonline.net 21.11.06, 15:49 na przejsciu na EURO. Tylko panowie w bankach moga sie ubezpieczyc bo sami wydadza odpowiednie przepisy Jeszcze jest czas aby sie opamietac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mongo Re: Zapytajcie wlochow , francuzow ile stracil IP: *.static.cablecom.ch 21.11.06, 15:56 zapytajcie nas-polakow ile stracili na denominacji na poczatku lat 90-tych!!! Zarabiali w milionach!, a teraz bryndza i jakies marne tysiace. Z euro bedzie to samo, teraz zarabiam 1200 zl, a bede 300-400 euro, to skandal! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Zapytajcie wlochow , francuzow ile stracil IP: *.adb.pl 21.11.06, 16:20 i kury się przestały nieść i krowy mleko straciły. Zapytajcie kogo chcecie. A w PRL było tak dobrze! Też zapytajcie kogo chcecie. Odpowiedz Link Zgłoś
asimek Albin - twór GW. I historyczny bęcwał. 21.11.06, 22:53 Zobaczyłeś Albinie socjalizm z "ludzką twarzą" (czyt. eurosocjalizm) i tak się tym zachłysnąłeś? Skąd ten wniosek, że jak ktoś jest przeciwny eurosocjalizmowi to jest za powrotem komuny? Tak kazali w szkole propagandzistów w stylu "przekonaj mamę, przekonaj tatę"? Ja synek nienawidzę eurosocjalizmu, ponieważ dobrze pamiętam syf komuny i niestety w obu tych socjalizmach dostrzegam wiele analogii. Ty jeszcze nie dojrzałeś. Wierzysz, że Europa jest bogata, chociaż tak naprawdę jej dystans do Stanów i Dalekiego Wschodu coraz bardziej się powiększa. Co do drożyzny nie musiałem nikogo pytać. Robiłem w Niemczech zakupy przed i po Euro. Moje własne doświadczenia mi wystarczą. Tobie tych doświadczeń najwyraźniej brakuje. Rodzice utrzymują? Dają kieszkonkowe w Euro? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAWEL czy jest SZANSA na odwrocenie trendu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 15:50 a wiec zeby bylo np. dolar po 3.40 a euro po 4.15 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adalbert Re: czy jest SZANSA na odwrocenie trendu? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.11.06, 11:58 Byloby to bardzo rozsadne. Nawet jeszcze lepiej bo 4,30-4,40 zl za 1 EUR. Eksport bylby bardziej oplacalny. Mniej oplacalny transfer zyskow z Polski. Tylko na obsluge zagranicznego zadluzenia trzeba by wiecej wylozyc. Ale eksport ozywilby gospodarke i na to bylyby pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez_beretu Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.winuel.com.pl 21.11.06, 15:57 Euro, euro i jeszcze raz euro... Każdy ekonomosta wie, że to się na dłuższą metę Polsce bardzo opłaci. Nie będę pisać dlaczego, bo dla was to i tak czarna magia... Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria Re: Złoty w górę aż do wymiany na euro? IP: *.dyn.optonline.net 21.11.06, 16:06 Jezeli jestes taki madry to dlaczego nie podasz chociaz jednego argumentu tylko ludzi obrarzasz Ty wielki ekonomisto w dziurawych butach moze wyjasnij mi dlaczego jak tak spadl dolar to Balcerowicz i spolka SLD wykupuja dolary ze wszystkich kantorow i bankow. zanim napiszesz jeszcze raz takie brednie to sie zastanow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arahat tak widziale balcerowicza jak z reklamowka pozyczo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 16:15 od kaczynskiego stal pod kantorem i upychal zielone... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heraldek Przy 1$ = 2.5 PLN Polske szlag trafi..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 16:16 .....jak bylo w 1939 przed wojna..... I tak nam dopomoz Bog........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reason412 Najlepiej na euro wyszła Wielka Brytania IP: 212.244.156.* 21.11.06, 16:35 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JB Ale nie Brytyjczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 19:31 Jak jadą na wycieczkę do Francji czy Niemiec to muszą characz cinkciarzą płacić. A Francuzi i Niemcy jak się wzajemnie odwiedzają to nie muszą. Poza tym Francuzi i Niemcy będą woleli się na wzajem odwiedzać, niż kożystać z usług turystycznych Brytyjczykó, bo tylko frajer będzie dawał zarabiać cinkciarzą jak nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Jak można tak pisać?????? 21.11.06, 19:48 > cinkciarzą płacić Odmienia się CINKCIARZOM. Komu? Czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Re: Ale nie Brytyjczycy 21.11.06, 23:42 "cinkciarzą" ?! JB, jak można być aż takim idiotą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T* Re: Ale nie Brytyjczycy IP: 81.219.158.* 22.11.06, 10:52 A "kożystać" to już nikt nie zauważył? :P :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adalbert Re: Ale nie Brytyjczycy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.11.06, 12:03 Tylko, ze Brytyjczycy maja prace i pieniadze, by zaplacic (w sumie nieznacznie wiecej) za wyjazd zagraniczny. U nich bezrobocie jest na poziomie nie wiekszym niz 5%. W Niemczech wlasnie spadlo nieznacznie ponizej 10% i politycy oglosili sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Ale nie Brytyjczycy IP: *.versanet.de 22.11.06, 17:08 Anglia jest jednym z najdrozszych krajow Europy Zach.20% drozszym niz Niemcy. ch.de.acnielsen.com/news/pr20050927.shtml odbija sie to na konkurencyjnosci angielskich produktow - sa niekonkurencyjne i dlatego UK ma corocznie ok.80 mld deficytu w handlu zagranicznam a Niemcy 140 mld euro..nadwyzki i to od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.amilo a ja zarabiam w Euro 21.11.06, 19:15 i co ja teraz zrobie? Jak przyjeżdżałem do Polski kiedys i wymieniałem Euro to byłem gośc. Imprezy, panny , się żyło! A teraz? Co ja zrobie? Musze obczaić Ukrainę, tam nadal jest szansa sie troche polansować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: a ja zarabiam w Euro IP: *.onocable.ono.com 21.11.06, 20:15 10.000EUR bedzie warte tyle samo niezaleznie od tego czy to bedzie 40000PLN czy 20000PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Jeszcze trochę w górę a pózniej z gospod. śmieci IP: *.bredband.comhem.se 21.11.06, 19:22 zostaną. Silny złoty wykończy polski eksport. To tylko kwestia czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Czy to samo powiesz o silnej koronie słowackiej? 21.11.06, 19:50 Ta to sie dopiero umacnia...a Słowacja ma własnie prawie 10% wzrozt gospodarczy. Bajeczki opowiadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Czy to samo powiesz o silnej koronie słowacki IP: *.onocable.ono.com 21.11.06, 20:17 Tylko ze te dodatkowe 10% musi oddać inwestorom w postaci dofinansowania inwestycji. Zanim coś napiszesz pomyśl. To nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kor Re: No prosze, popracowac jeszcze nad bamba atomow IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 21.11.06, 21:12 a ... i jestesmy mocarstwem. Praktycznie rzecz biorac to chyba naprawde jestesmmy.. wszak "ue" chyli sie ku upadkowi dzisiaj moralnemu jutro spolecznemu i ekonomicznemu. Otatni (chyba Michnik) gasi swiatlo. Odpowiedz Link Zgłoś
zenek_z_puszczy jak zwykle kasia -swieta racja! 23.11.06, 01:26 ci idioci powinni zrobic wszystko zeby oslabic zlotowke! popieram cie w stu procentach! najlepiej jak by ja zbili tak gdzies do 10 pln za eur - eksport by hulal, i mielibysmy motywacje zeby uniezaleznic sie od tych glupich rop, gazow itp!!! kasiu - czemu ty jeszcze nie jestes gownym doradzca ekonomicznym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy j.w. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.11.06, 20:19 aco,też w D byłeś i wiesz,jak będzie??? Bo tam to dopiero ludzi w balona zrobili! Ceny to nawet nie po 1:1 przeliczyli...kiedyś chleb duży tak ze 3,5 marki-teraz prawie 3€...piwo półlitrowe poniżej marki,tera 75 centów Tak,że się dużo ludzi nie połapie,bo pozapominali,jak było... Za to płace stanęły w 2001 roku:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: j.w. IP: *.c3-0.smr-ubr3.sbo-smr.ma.cable.rcn.com 21.11.06, 21:37 Biedni niemcy. Nie stac ich na ten chleb za 3 euro. Bo oni tak stracili. Na tym stracili a na tamtym zyskali. Jak mieli jechac na wycieczke do wloch to plakali ze za duzo za wymiane, jak nie musza wymieniac to inaczej po dupie dostana. Takie zycie. Ale bez przesady, nie bedzie tak zle. Moze wreszcie wszyscy zobacza jakie sa w Polsce pensje - bo teraz te kilka tusiecy brzmi dumnie, a jak uslysza ze lekarz w Polsce zarabia 250 euro to sie ciezko zdiwia :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: j.w. IP: *.onocable.ono.com 21.11.06, 23:28 Może się i zdziwią ale na pewno nie przyjadą się tu leczyć, bo by ich te nasze konowały pomordowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c dryf kapitału do Bułgarii i Rumunii IP: *.chello.pl 21.11.06, 23:41 A ja stawiam orzechy przeciw dolarom ;), że kapitał 1 stycznia swobodnie zacznie dryfować do Bułgarii i Rumunii, i skończy się popyt na złotówkę i umacnianie. Od stycznia również zaczniemy się i swoją inflację biczować podniesionymi stopami procentowymi, tłumiąc zachęcające dla inwestorów wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oportunista Inwestujcie w złotówki! IP: *.residence.ens-lyon.fr 22.11.06, 00:11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: les ziobro jestes nr.1 IP: *.dsl.mindspring.com 22.11.06, 00:14 ten sprzedawczyk balcerowicz calkiem zniszczy polske. ale bekniesz zdrajco. Odpowiedz Link Zgłoś
lestek35 Złoty w górę aż do wymiany na euro? 22.11.06, 02:21 asimek, masz u mnie dużego + :). Mam rodzinkę w Niemczech i czasami jadąc d niej słucham co mówią i sądzą o euro Niemcy... Szkoda nawet pisać. Włosi tak samo, a wiem, bo kilka miesięcy na północy Włoch mieszkałem. Totalna pomyłka. Co do wypowiedzi domorosłych ekonomistów, wielkich zwolenników euro i całego eurokołchozu, to jest tyle samo opini przeciwnych jak i za... Ja będąc prostym ekonomistą podam tylko taki mały kamyczek przeciw: w pwenym sensie kraje kołchozolandu mające wspólną walutę są systemem naczyń połączonych, w którym za jeden błąd płaca inni. I tak gdy deficyt powyżej ustalonego ma jeden, inne muszą się pośrednio na niego składać. Ilośc pieniądza w obiegu musi być stała gdyż inaczej jej doprowadzi do inflacji. Czyli de facto one też tracą. Ktoś może rzec, iż obecnie można emitować pieniądz elektroniczny oraz obligacje, ale ktoś za to musi w przyszłości zapłacić. W normalnym kraju, posiadającym za duży deficyt po prostu następuje krach, tnie sie wydatki. Ale w kołchozolandi nie trzeba deficyt z racji wielkości gospodarki jak i siły gęgania w kołchozoparlamencie zadłużać wewnętrznie się moga bez obaw Niemcy, Francuzi, Włochy, blisko jest Hiszpania... Więc co będzie jak te gospodarki zaczną mieć kryzysy i nikt nie będzie chciał kupić ich obligacji? Kto najwięcej po głowie dostanie? To jest jednocześnie pytanie dla domorosłych ekonomistów... I najważniejsze: kto wtedy będzie chciał u siebie euro? Odpowiedz Link Zgłoś