Dodaj do ulubionych

CIT pikuje, PKB szybuje

IP: 65.222.254.* 30.11.06, 00:44
Az dziw, ze jeszcze sie nie odezwaly lewusy, zaprzeczajace faktowi istnienia
arytmetyki, opluwajace ekonomie i wieszczace raj na ziemi przy 100% stopie
podatkowej. Gdziez wy sie podziewacie, antyglobusy i szmaciaki?
Obserwuj wątek
    • 2paco Czy coś więcej komuś trzeba? 30.11.06, 00:45
      j.w.
      • 2paco Re: Czy coś więcej komuś trzeba? 30.11.06, 00:48
        mój komentarz był do artykułu, nie było jeszcze żadnej opinii gdy pisałem ;)
        • milet_z_sedesu Czy potraficie bez wyzwisk? 30.11.06, 05:24
          Wydzwiek artykułu jest optymistyczny. Niestety powyzsze wpisy to tradycyjny
          stek wyzwisk. Niestety sztuka dyskusji i wyrażania opinii sięgnęła dna.
          Żałosne
          • 2paco Re: Czy potraficie bez wyzwisk? 01.12.06, 05:44
            weź człowieku czytaj ze zrozumieniem.
    • Gość: :)))) Re: CIT pikuje, PKB szybuje IP: *.acn.waw.pl 30.11.06, 01:54
      Gość portalu: bezportek napisał(a):

      > Az dziw, ze jeszcze sie nie odezwaly lewusy, zaprzeczajace faktowi istnienia
      > arytmetyki, opluwajace ekonomie i wieszczace raj na ziemi przy 100% stopie
      > podatkowej. Gdziez wy sie podziewacie, antyglobusy i szmaciaki?

      Gdzie się oni podziewają nie wiem. Lecz racz zważyć, że gospodarka jest wtórna w stosunku do
      władzy. Bogata i silna klasa średnia, jako niezależna finansowo, jest także mniej zależna od władzy. A
      to nie jest stan, który polski reżim by tolerował. Idealna sytuacja jest wtedy, kiedy wszystkie twoje
      pieniądze są do dyspozycji rządu, który może Cię nagrodzić za posłuszeństwo lub skarcić w razie jego
      braku. Stąd coraz większa część naszych dochodów będzie lądowała w kieszeni władców. Hasła
      "sprawiedliwości społecznej" są tylko przykrywką. Czekać na poprawę jakości państwa polskiego należy
      poza jego granicami. Ale ostrzegam: doświadczenie uczy, że może to być już emigracja do grobowej
      deski!
      • Gość: Michal Irlandia w Uni od 1973 an NIE 1993 IP: *.alpenstrasse.xdsl-line.inode.at 30.11.06, 01:58
        nie wiem kto pisze te artykuly ale powinien je przeczytac albo dac komus
        madrzejszemu do przeczytania bo Irlandia wszela do Uni w 1973 wraz z
        WielkaBrytania i Dania a NIE 1993 poza tym nie bylo rozszerzenia w tym roku
        tylko 1995 o Austrie szwecje i Finlandie
    • Gość: tomi_78 co za bzdury, skąd wzieli te dane? IP: *.chello.pl 30.11.06, 04:47
      "Jego zdaniem pozytywne skutki obniżenia CIT doskonale widać na przykładzie
      Irlandii. - Gdy w 1993 r. kraj ten przystępował do Unii Europejskiej, jego PKB
      sięgało 60 proc. PKB unijnego. W 1993 r. Irlandia obniżyła CIT z 40 do 12,5
      proc. W tym roku jej PKB sięgnęło 110 proc. średniej unijnej - opowiadał
      ekspert KPMG."

      1. Irlandia przystąpiła do UE w 1973 r.
      2. Jej PKB wynosiło wtedy 70% średniej Unijnej, przy czym nie była to średnia
      zaniżana ani przez nowe kraje czlonkowskie UE, ani nawet przez Hiszpanie,
      Grecje, Portugalie, gdyż te jeszcze nie były członkami UE.
      3. Obecne PKB Irlandii to 140%, a nie 110% sredniej PKB UE, wystarczy spojrzec
      na stronę Eurostatu.

      Generalnie jestem za niskimi stawkami CIT, ale to nie usprawiedliwia
      niesolidności i niesprawdzania danych przez najwiekszą gazetę w Polsce, no
      chyba że ekspert KPMG opowiada takie bzdury?

      • Gość: st4 Re: co za bzdury, skąd wzieli te dane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 07:28
        hej, tomi_78: to się nazywa "dziennikarstwo".
        po kilku latach mody na specjalistów ds. marketingu, później socjologii a
        następnie psychologii, przyszedł czas na kierunek dziennikarstwo na każdej
        uczelni. wszystkie "blondynki" i każdy "nażelowany młodzian" jak ich spytasz na
        jakie studia się wybierają, mówią zgodnym chórem - NA DZIENNIKARSTWO!!! stąd
        powoli ten genialny poziom w mediach. za parę lat będziemy krajem, który ma
        milion dziennikarzy (tak jak mieliśmy miliony marketingowców lub bankowców) ale
        bez drobiny oleju w głowie.
    • Gość: prezes Re:To rzad SLd obnizyc CIT z 27 do 29 proc IP: *.pixs.philips.com 30.11.06, 08:26
      Warto o tym pamietac, zanim sie zacznie bredzic o lewusach itp
      • Gość: prezes Re:To rzad SLd obnizyl CIT z 27 do 19 proc! IP: *.pixs.philips.com 30.11.06, 08:27
        UUPs po przedni post bez sensu. mialo byc 19!
    • trzeci_blizniak te, bezportek - o tej porze prawicowy dupek śpi 30.11.06, 09:01
      Gość portalu: bezportek napisał(a):

      > Az dziw, ze jeszcze sie nie odezwaly lewusy, zaprzeczajace faktowi istnienia
      > arytmetyki, opluwajace ekonomie i wieszczace raj na ziemi przy 100% stopie
      > podatkowej. Gdziez wy sie podziewacie, antyglobusy i szmaciaki?
    • Gość: nieniemam Re:To jest sol w oczach PISu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 09:04
      Ciekawe ile wytrzymaja zanim zaczna przy tym majstrowac?
      • az100 od 1 stycznia rośnie CIT 30.11.06, 09:21
        Gość portalu: nieniemam napisał(a):

        > Ciekawe ile wytrzymaja zanim zaczna przy tym majstrowac?

        Już nie wytrzymali.
        Od 1 stycznia nie będzie można w koszt działalności firmy wliczyć np. obiadu z
        klientem. Mnie to nie rusza ale znam firmy (np z szeroko pojętej gałęzi
        reklamowej) gdzie to spora część wydatków firmy a nie naciaganie fiskusa na
        obiady dla właściciela.
        Efekt jest taki, że od 1 stycznia rośnie podstawa opodatkowania CIT.
      • Gość: ksenofob pan z kpmg bredzi, nie tylko podajac zle daty i IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.06, 09:25
        dane, ale tez watpliwe wnioski. Podobnie mozna by bylo przedstwic teze, ze
        szybszy wzrost PKBw Iralndii jest dodatnio skorelowany z czasem ;-), albo np
        wzrost gospodarczy w Rosji z wprowadzeniem podatku liniowego, choc wszystkie
        modele pokazuje, ze tu kluczem jest wzrost cen surowcow. To sie nazywa
        przerzucanie danych, nasz specjalista od podatkow (bo pewnie konsultant KPMG
        jest wlasnie takim doradca podatkowym) znajduje se jakas dana, ktora mu pasuje i
        mowi, ze to ma kluczowe znaczenie. A moze to bylo tak, ze wysoki wzrost
        umozliwil obnizenie podatkow, a nie odwrotnie. JA nie mowie, ze spade kpodatkow
        od korporacji temu nie sprzyja, ale mowienie, na podstawie porownania dwoch
        zmiennych, ze jedna jest przyczyna okreslonego zachowania drugiej jest
        pseudologiczne
        • dejot7 Re: pan z kpmg bredzi, nie tylko podajac zle daty 30.11.06, 10:02
          Na to samo zwróciłem uwagę. Takie zestawianie danych przez autora raportu
          świadczy albo o jego niesprawności intelektualnej, albo o czysto lobbystycznym
          charakterze tego raportu.
    • Gość: chomsky obniżyć PIT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 09:22
      a nie przerzucać ciężar podatkowy na osoby fizyczne!
      • Gość: bobrek podniesc PIT, obnizyc CIT, VAT i ZUS! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 09:31

        > a nie przerzucać ciężar podatkowy na osoby fizyczne!

        Bzdura. Najlepiej byloby onizyc CIT i VAT do 15%. Pieniadze ma zarabiac firma, a
        nie zlodziej-wlasciciel. Dlatego dochody od osob prawnych powinny byc nisko
        opodatkowane. A obnizka VAT-u, ktory daje nam po kieszeniach wiecej niz PIT,
        wplynie na zwiekszenie konsumpcji i popytu wewnetrznego. ZUS+OFE w obecnej
        formie to bandytyzm, tez placi sie go znacznie wiecej niz PIT. PIT w tym
        wszystkim jest najmniej szkodliwy i po obnizce CIT, VAT i ZUS mozna by go smialo
        podniesc, np. do rownych poziomow 10, 20, 30, 40, 50%, bez kwoty wolnej.
        • warmajster Re: podniesc PIT 30.11.06, 09:48
          > PIT w tym wszystkim jest najmniej szkodliwy
          Nie zgadzam się. Obniżenie podatków musi być przeprowadzone z ich
          uproszczeniem, tzn. PIT, CIT, VAT do 15%. Słyszałeś kiedyś o przelewaniu zysków
          do niżej opodatkowanej działaności? Co to za problem kupić sobie samochód na
          firmę?

          Resztę Twoich postulatów popieram (szczególnie o ZUS).
    • Gość: howitzer82 Re: CIT pikuje, PKB szybuje IP: *.resetnet.pl 30.11.06, 09:39
      Popieram dążenie Niemców do ustalenia minimalnej stawki CIT. Należy ją ustalić
      na poziomie 0%.
    • maruda.r CIT? 30.11.06, 12:07

      KPMG od 1993 r. co roku publikuje raporty na temat opodatkowania firm podatkiem
      od dochodów osób prawnych (CIT). Z analizy tych raportów wynika, że stawki CIT
      na świecie spadają.

      ***********************************

      I od 1993 KPMG nie zdążyło zauważyć, że znaczenie CIT jest niewielkie? Często
      przyrównuje się CIT do PIT przedsiębiorców prowadzących dg jako osoby fizyczne.
      To spore uproszczenie. Dla osoby fizycznej zysk (i wynikający z niego podatek)
      jest racją istnienia, bo to jest jego pensja. Zupełnie inaczej jest w spółkach
      kapitałowych. Przy dużej ilości składników kosztowych można tak nimi zarządzać,
      by podstawa opodatkowania CIT była bardzo skromna, a dywidenda były zastąpiona
      wysokimi uposażeniami dla właścicieli. CIT w kontekście wpływów do budżetu jest
      składnikiem dość niestabilnym, a więc trudnym w prognozowaniu.

      Wysoki podatek CIT można rekompensować (w sensie kosztów firmy) wyższymi
      pensjami pracowniczymi, co per saldo daje podobny wpływ do budżetu. Niski CIT
      tego nie wymaga. Więc stawka CIT informuje inwestorów o pewnych możliwościach w
      dziedzinie niskich uposażeń pracowników - utrzymywania ich pensji w dolnych
      progach podatkowych, bez ryzyka utraty własnej dywidendy.

      W przypadku osób fizycznych sprawa wygląda nieco inaczej. Ryzykując majątkiem
      osobistym, przedsiębiorca będzie i tak utrzymywał pensje na najniższym możliwym
      poziomie - zmniejszenie podatku przez wzrost oficjalnego uposażenia pracowników
      nie działa na jego korzyść (skala progresywna + proporcjonalny wzrost składek zus).

      Konkluzja jest dość oczywista - polski system podatkowy jest niespójny. Premiuje
      pewną grupę przedsiębiorców, pracowników najemnych skłania do szukania pracy w
      innych krajach, pozostałym przedsiębiorcom odbiera możliwości manewru. Brakuje
      harmonizacji (o której trąbi się od lat) w sprawach najbardziej podstawowych.

      Mechanizm, którym się posłużyłem, jest uproszczony. Widać jednak na jego
      przykładzie delikatność powiązań w trójkącie: pracownik-przedsiębiorca-fiskus.

      Nacisk podatkowy spowoduje bierność przedsiębiorców. Zakładany wzrost wpływów z
      podatków od firm zostanie zniwelowany przez spadek wpływów z podatków od osób
      fizycznych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka