Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia

IP: *.nysa.3play.net.pl 19.12.06, 15:14
Proponuję emerytury od wieku 25 lat dla wszystkich. Studenci bedą mogli od razu po uzyskaniu absolutorium udać sie na zasłuzony odpoczynek
    • jardo-g Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia 19.12.06, 15:17
      ja też.... a co - należy mi się.
      • Gość: Oliveira Dlaczego dopiero 60? IP: *.adsl.xs4all.nl 19.12.06, 16:49
        Trzeba im oddać sprawiedliwość
        • junk92508 Tyle niech dostana ile sobie uzbieraja ... 19.12.06, 17:57

          W koncy prztydalaby sie prawdziwa reforma emerytalna - niech kazdy ma tyle
          co sobie uzbiera ...

          A nie tak ze ja bede do 65 roku zycia buli po 20k rocznie na ZUS
          by potem miec nizsza emeryture niz gornik/kolejarz po 60-ce ...
    • Gość: poganin jestem w stanie zrozumieć górników jeśli chodzi IP: 213.17.140.* 19.12.06, 15:24
      o ich postulaty wynikające z charakteru ich pracy, ale co do kolejarzy to po
      prostu zwykle przegiecie
      • Gość: czubas doplaca sie PKP miliardy juz od lat, wiec... IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 19.12.06, 15:29
        w sumie co za roznica?
        Skoro budzet srednio doplaca 20mld zlotych rocznie do kolei, to moze i doplacac
        25.
        Potem zas dac wczesniejsze emerytury listonoszom, kioskarzom, bankowcom, i tej
        nielicznej reszcie, ktora zostala.
        Skoro wczesniejsze emerytury dostaja gornicy, hutnicy, policjanci i zolnierze,
        nauczyciele, rolnicy i pewnie wielu innych.
        I tak wiekszosc ludzi wyemigruje z tego burd..lu, wiec emeryci i tak go...o
        dostana.
        • danoneq Re: doplaca sie PKP miliardy juz od lat, wiec... 19.12.06, 16:34
          Nie dopłaca SIĘ tylko PAN dopłaca ze swoich podatków.
      • jardo-g górnik + kolejarz = złodzieje 19.12.06, 17:50
        ja jestem w stanie zrozumieć postulaty zarówno górmników jak i kolejarzy - pod
        wrumkiem, że darmozjady sami sobie za to zapłacą i złodzieje nie wymuszają ode
        mnie, żebym na to płacił.
      • mario-radyja Jestem w stanie się zgodzić na emeryturę od 60 19.12.06, 17:50
        Tylko że wtedy wysokość tej emeryturki będzie odpowiednio aktuarialnie
        mniejsza. Na przykład maks. 100 zł miesięcznie ;)
    • Gość: gość portalu ___A ja chcę emeryturę od 50-tego roku życia_____ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 15:34
      • Gość: gość portalu ___ ___I jednodniowego tygodnia pracy______ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 17:05
        Oczywiście trzygodzinnego, z trzema przerwami po 20 min
    • Gość: lola a ja chcę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 15:41
      A ja chcę, azeby otworzyli wreszczie ten cholerny tunel srednicowy. To skandal,
      żeby tak poniewierac podróżnym przez pół roku
    • Gość: ktos Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.pg.com 19.12.06, 15:52
      Pieknie, kto nastepny chce pozyc za pieniadze pracujacych? No, ktory nierob? Jak
      to jest, ze zatrudnieni w budzetowce mysla glownie o tym, jak to sie wybrac na
      wczesniejsze wczasy? Ja w tym miesiacu zaplacilem 49% mojej pensji brutto (!!!)
      w postaci roznorakich podatkow, mimo iz rozliczam sie z nieco mniej zarabiającą
      żoną. PIT, zus, rentowy, zdrowotny - choc za moje 5 dni chorobowego w tym roku
      zaplacil moj pracodawca, bog wie co tam jeszcze idzie na tych darmozjadów. Mało
      tego, jeszcze są przecież podatki pośrednie - z tych 51% wynagrodzenia, które mi
      zostaje, jakieś 18% idzie na VAT. Kiedy chcę coś załatwic w sadzie czy innej
      pelnej darmozjadow agendzie rzadowej - oplaty skarbowe, prowizje, co tam
      jeszcze. Kupuje mieszkanie? Dawaj parenascie tysiecy podatku od czynnosci
      cywilnoprawnych (za co, na milosc boska?!). I tak dalej. To wszystko idzie na
      narodowo-socjalistycze rzady chlopow zbratanych z paranoikami i ciasnymi
      ksenofobami. Szlag mnie trafia. Naprawde szlag mnie trafia jak czytam o kolejnej
      grupie spolecznej, ktora chce czerpac z mojego portfela i mojej ciezkiej pracy.
      Wynocha z tymi panstwowymi kolejami. Rozgonic towarzystwo, dac odprawy, i niech
      na ten majatek wejdzie prywatny, najlepiej zachodni pracodawca. I bron boze,
      niech nie zatrudnia tych co sie nauczyli w socjalistycznej PKP jak robic, zeby
      sie bron boze nie narobic.
      • Gość: Smyk Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.ds4.univ.gda.pl 19.12.06, 16:06
        ciesze sie ze moge zyc z twojej ciezkiej pracy, jestem ci na prawde wdzieczny
        ze czerpie z "twojego portfela" twoje oszałamiajace profity, nastepnym razem
        furiacie zastanów sie co piszesz i nie mysl ze jestes czubkiem swiata i jedynym
        pracujacym w tym kraju.
        • parwardigar Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia 19.12.06, 16:13
          > ciesze sie ze moge zyc z twojej ciezkiej pracy, jestem ci na prawde wdzieczny
          > ze czerpie z "twojego portfela" twoje oszałamiajace profity

          ja bym się na twoim miejscu tak otwarcie tym nie chwalił darmozjadzie... ;-/
        • Gość: ktos Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.pg.com 19.12.06, 16:34
          Bardzo prosze. Podobnie jak niejeden polak, oddaje panstwu dziesiatki tysiecy
          zlotych rocznie, i nie dostaje nic w zamian. Nie korzystam z zadnych uslug
          swiadczonych przez panstwo, oprocz policji i strazy pozarnej. Zabawne jest to,
          ze kiedy znajoma, rowniez oplacajaca sie panstwu >100Kzl rocznie, ciezko
          zachorowala, w panstwowej sluzbie zdrowia nie uzyskala pomocy i musiala samemu
          wykladac ciezkie pieniadze na leczenie. Spodziewac by sie moglo, ze skoro sie
          placi lekko liczac, niech no sprawdze, 17200 zl rocznie ubezpieczenia
          medycznego, powinno sie za to móc liczyc na jakas sensowna usługę w razie
          potrzeby. Nic bardziej mylnego, to wszystko topi się w bezdennych kieszeniach
          instytucji panstwowych, spolek panstwowych, agencji (zapewne rowniez
          towarzyskich) sponsorowanych przez panstwo itp. darmozjadow. I tak, panowie
          kolejarze, jestescie przez panstwo, a wiec rowniez przeze mnie, dotowani, i
          zadajac emerytur preferencyjnych zadacie, zeby cala reszta do was doplacala. I
          za co? Czym sie praca konduktora rozni od pracy, np., komiwojazera? Czym sie
          praca maszynisty rozni od pracy brygadzisty w elektrocieplowni
          (odpowiedzialnosc, syf, halas, i gorąc ten sam)? Dodam, ze nie jezdze pociagami
          PKP (aczkolwiek lubie kolej w innych krajach i chetnie widzialbym porzadna
          kolej w polsce - pierwsze symptomy zdradza inter city, ktore zdaje sie postawilo
          na mlodsza kadre i nowoczesne zarzadzanie - way to go!). Tyle mojej tyrady.
          Jesli widze, ze w polsce jest najwyzszy w swiecie wskaznik ludzi na rentach i
          emeryturach na 1000 mieszkancow, to chce mi sie wyc jak widze kolejne
          kilkadziesiat tysiecy tych, ktorym sie nie chce na siebie pracowac.
        • Gość: ktos Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.pg.com 19.12.06, 16:44
          niestety, nie mam podstaw, zeby sie czuc wyjatkowo. takich, co dokladjaa do
          panstwa narodowo-socjalistycznego w wykonaniu pis, czy aferalno-socjalistycznego
          w wykonaniu sld/aws, jest w polsce kilka milionow. doplaca do tego panstwa
          zarowno kasjerka w carrefour, ktora harujac zarabia, powiedzmy 1200 brutto, jak
          i general manager firmy konsultingowej z pensja 100000 netto. beneficjentami sa
          pracownicy dotowanych przedsiebiorstw, senni bezproduktywni radni,
          bezproduktywni naukAwcy w przelicznych instytutach (majac znajomych w PAN, wiem
          co mowie) i wiele innych osob, ktore korzysta z pomocy panstwa dlatego, ze sie
          tylko tego w zyciu nauczylo. nie mowie, ze panstwo nie powinno nikogo dotowac,
          ale niechze te dotowane osoby znaja umiar i wiedza, ze sa na łasce tych, ktorzy
          te pieniadze zarabiaja, produkuja, a nie na odwrót. tak to po prostu jest.
          oczywiscie w socjalistycznej mentalnosci to bluznierstwo, bo przeciez "się
          należy", praca ciężka i emerytura, oczywiscie, rowniez sie nalezy, najlepiej od
          40 roku zycia, a jak ktos sie narobil to i od 30-go. zgadzam sie z komentarzem
          kogos innego na tym forum, ze niedlugo dojdzie do tego, ze ci co pracuja sa, po
          prostu, jeleniami. tym wiekszymi, jesli jeszcze moga sie przeniesc do tanszego
          kraju i pracowac na nieco mniej pazernych darmozjadow gdzies indziej. jak to juz
          uczynilo setki tysiecy polskich emigrantow, btw.
      • Gość: fp Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 16:49
        > To wszystko idzie na
        > narodowo-socjalistycze rzady chlopow zbratanych z paranoikami i ciasnymi
        > ksenofobami.

        Marne to pocieszenie, ale nie jesteś odosobniony w tym poglądzie.
      • Gość: kolejarz Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 20:26
        Ja też cieszę się, że przyjdą zagraniczne firmy. Niemiec ani Francuz tu nie
        przyjedzie na tory. Zatrudni nas, za godziwe pieniądze, a nie za 1500 zł za
        pracę w turnusie przez cały rok. W moim przypadku, z wymaganymi uprawnieniami
        budowlanymi, a za przynależność do izby płacę sam, bo kolej biedna.
    • Gość: as Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.ericsson.net 19.12.06, 15:55
      a niech idą na emeryturę nawet po 10 latach. ale niech żyją z tego co uskładali
      a nie wyciągają łapska po nie swoje pieniądze.
    • danoneq Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia 19.12.06, 16:33
      Czyli co, promujemy nieróbstwo. Z tego wynika że niedługo Ci co będą pracować
      będą zwyczajnym jeleniami, bo będą musieli na resztę się zrzucić. Nie
      koloryzuję, taka jest prawda. Proszę mi tylko nie mówić o jakchś szczególnych
      warunkach pracy. Pracę można zmienić tylko trzeba trochę chcieć niestety. Po
      prostu ten krzyczy co ma większą przebicia, w tym wypadku z przerośniętym
      zatrudnieniem i ogromnym związkiem zawodowym PKP.
    • Gość: fp ja też chcę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 16:50
      A ja chcę 5000zł miesięcznie od 30stego roku życia doplaty do pensji. Też pracuję bardzo ciężko.
    • Gość: Kuba Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: 192.35.79.* 19.12.06, 16:51
      Co takiego specjalnego jest w zawodzie kolejarza? W swiecie wiek emerytalny
      sie wydluza. Np. W USA juz jest 66.5 a bedzie 67 lat po to by ludzie mogli byc
      dluzej czynni. Inna paranoja to nizszy wiek dla kobiet 55 lat! Kobiet zyja
      dluzej i juz nie opiekuja sie wnukami. Moga smialo dzialac w handlu i
      uslugach!
      • Gość: wowo Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 20:36
        Nie wiem jak jest w Ameryce, ale w Europie pracownikom proponuje się część
        emerytury, żeby tylko siedział w domu i zrobił miejsce młodym pracownikom. Po
        osiągnięciu wieku emerytalnego otrzymuję pełną emeryturę. Socjalizm? Ekonomia.
    • kurus2 Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia 19.12.06, 17:35
      nie znalazłem popierających te głupie pomysły,a może kolejarze sami nie mają
      argumentów
    • Gość: maciej Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.06, 17:37
      Zadnych wczesniejszych emerytur
      • kurus2 Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia 19.12.06, 17:46
        nie masz racji,powinny być wcześniejsze emerytury dla wjększości polityków-albo
        chorobowe
    • Gość: mtp Rozgonic te cholerne zwiazki zawodowe IP: *.dhcp.embarqhsd.net 19.12.06, 17:54
      socjalistyczne gangi do wymuszania haraczy od reszty spoleczenstwa...do roboty
      warcholy
      • Gość: ala Skandal!!! Rozgonic te cholerne zwiazki zawodowe IP: 86.43.99.* 19.12.06, 18:00
        no wlasnie! do roboty sie wziac, a nie wczasowac, SKANDAL!!!
      • Gość: ateusz Re: Rozgonic te cholerne zwiazki zawodowe IP: *.adsl.alicedsl.de 19.12.06, 18:03
        w ogole emerytury to wymysl socjalistow..teraz jedynie sluszna religja i ustroj
        spoleczno polityczny zlikwiduje ten balast....ale zgoda emerytury dla kolejarzy
        od 60 to lekka przesada..
    • Gość: Elektryk My elektrycy też chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.elblag.dialog.net.pl 19.12.06, 18:18
    • Gość: X Nie dokarmiać zwierząt ! IP: *.aster.pl 19.12.06, 18:19
      Nie chce im się pracować , tylko żerują na młodzieży ,
      co za świnie !
    • Gość: DudeCS Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.pg.com 19.12.06, 18:27
      Na drzewo niech spadaja. Kolejarze nie maja ciezkich warunkow pracy - na pewno
      nie versus inne zawody. Zawodow o takim samym lub wiekszym stopniu
      odpowiedzialnosci jest bardzo duzo i nie wiedze powodow, dlaczego te cwaniaczki
      mialy by byc uprzywilejowane. Jak sie komus robota na kolei nie podoba, niech
      ja sobie zmieni. Przymusu nie ma.
    • Gość: qwsaf Alez to ciezka praca niczym górnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 18:30
      Alez to ciezka praca niczym górnicy, e..... gdzie tam, znacznie ciezsza, no i
      napic sie nie mozna ......
    • metall Marzy mi sie kraj, ... 19.12.06, 18:40
      ... w ktorym do manifestujacych z takimi zadaniami wyjdzie premier i powie:
      wypierd...c.
      • Gość: leon Re: Marzy mi sie kraj, ... IP: *.tpn.ceron.pl 19.12.06, 19:04
        Słusznie gadasz. Lecz są to tylko marzenia ściętej głowy ;(
        Niestety w tym kraju ten kto ma posłuch i większą siłę przebicia (czyt. setki
        awanturujących się związkowców) może zbyt wiele zdziałać (patrz niedawne
        manifestacje górników).
    • Gość: komuch to zaraza Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 18:57
      Kolejni po gornikach na krzywy ryj chca zyc , jak te pasozyty na zdrowym
      organizmie spoleczenstwa .
      Jak sie nie podoba to wypad do Irlandi.
    • Gość: maszynista Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 19:03
      Który z was wsiadłby do pociągu prowadzonego przez maszynistę w wieku 64
      lat?.Pan"katon" nie zna warunkow pracy maszynistow więc się nie dziwię
      sarkastycznemu podejściu.
    • Gość: Kolejarz Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 19:19
      Widzę że wszyscy którzy tak dużo tutaj gadają zapomnieli że kolejarze też płacą
      takie same podatki jak i ten pan który płaci 49%... Zaden jednak z tutaj
      zebranych nie ma pojęcia o specyfice pracy na kolei. Nikt z was nie ma pojęcia
      o tym , że aby maszynista mógł usiąść za nastawnikiem (pewnie żaden z was nie
      wie co to jest)musi mieć pierwszą kategorię zdrowia. A co się kryje za tym
      pojęciem??? Ano nienaganny słuch , wzrok, nienaganne badania psychotechniczne,
      badania krwi, poziomu cukru, czerwonych krwinek w moczu i wielu innych badań.
      Wystarczy jeden wynik negatywny a taki pracownik jest odsówany od czynności.
      Czy któryś z was wyobraża sobie takie zdrowie po 60 roku życia????? Jeśli tak
      to gratuluje... Te same wymogi tyczą się wszystkich stanowisk związanych z
      ruchem pociągów - kierownicy pociągów, konduktorzy, manewrowi, rewidenci
      dyżurni ruchu... Przykład: kierownik pociągu - z punktu widzenia podróżnego to
      gość który siedzi w słóżbowym i spija kawe. No tak, tylko podróżny nawet nie ma
      pojęcia że ten kierownik odpowiada za bezpieczeństwo podróżnych których
      wiezie. Jeśli komuś coś się stanie ten człowiek odpowiada przed prokuratorem...
      Pierwszy zarzut jaki mu się wtedy stawia to "zagrorzenie w ruchu lądowym" (ok
      10 lat więzienia). Do kogo przyjdzie podróżny któremu coś się stało w pociągu,
      ano pewnie do kierownika... Czy wiecie w jakich warunkach pracują ci kolejarze
      i jaką odpowiedzialość biorą na siebie.Pokażcie mi maszyniste, który po 25
      latach pracy ma w miarę zdrowy kręgosłup? Czy wiecie w jakim hałasie on
      pracuje , a o polu magnetycznym nie wspomne. Tylko żaden nie zastanowi się że
      te nasze zdezelowane stare, smierdzące koleje są jednymi z najbezpieczniejszych
      kolei na świecie. Czy wiecie że od kilku dobrych lat na naszej jak
      mówicie "socjalistycznej" kolei nie zginoł żaden pasażer... Czyja to
      zasługa ??? Wasza??? Nie sądze!!! To chyba zasługa tych kolejarzy którzy muszą
      spełniać najwyższe standardy zdrowotne, zawodowe i znać się na pracy którą
      wykonują... Ilu pasażerów w tym czsie zgineło w autobusach i samochodach?
      Mógłbym tu zadać pytanie, dlaczego strażacy mają możliwość wyjścia na emeryturę
      po przepracowaniu 15 lat, a kolejarze nie??? Kto mi na to odpowie??? Mam brata
      który pracuje w straży, więc nikt mnie nie zaskoczy... Wiem , że zaraz
      powiecie "rozwiązać, rozgonić, zlikwidować".... Tylko co w zamian??? Koleje
      prywatne ??? Przykład mamy a Anglii - zwiększona liczba wypadków, katastrofy
      kolejowe, wykolejenia, itp... Tego chcecie?
      Inny zarzut. Przerost zatrudnienia - tak , ale w administracji. Pracownicy
      liniowi nie mają kiedy wybrać przysługującego urlopu...Pracują w niepełnych
      obsadach (drużyny konduktorskie). Ja mam cały urlop tegoroczny i nie wiem kiedy
      go wezmę... Powiedzcie czemu na kolei dyrektorami zostają specjaliści od
      włókiennictwa??? Ciekawe co? No ale najlepiej zlikwidowć i rozgonić... Mógłbym
      tu jeszcze długo , ale myśle że do niektórych i tak nie dotrze to co tu
      napisałem.
      Zapisy o których dziś mówili związkowcy istniały do 99 roku i oni chcą
      jedynie ich przywrócenia. Nie chcą niczego nowego...
      • Gość: ktos Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.acn.waw.pl 19.12.06, 23:37
        > Widzę że wszyscy którzy tak dużo tutaj gadają zapomnieli że kolejarze też płacą
        >
        > takie same podatki jak i ten pan który płaci 49%... Zaden jednak z tutaj
        > zebranych nie ma pojęcia o specyfice pracy na kolei. Nikt z was nie ma pojęcia
        > o tym , że aby maszynista mógł usiąść za nastawnikiem (pewnie żaden z was nie
        > wie co to jest)musi mieć pierwszą kategorię zdrowia. A co się kryje za tym
        [..]

        I tak dalej... Niestety, zawod kolejarza to niejedyny, w ktorym z biegiem lat
        traci sie zdolnosc jego wykonywania. Nie uswiadczysz analityka, konsultanta czy
        programisty po 40-stce, moze poza administracja panstwowa. W pewnym wieku traci
        sie bystrosc umyslu do tego stopnia, ze sie do tego zawodu czlowiek przestaje
        nadawac. Czy widzisz konsultantow czy programistow wrzszczacych pod sejmem
        "dajcie!"? Nie, ci ludzie po osiagnieciu pewnego wieku zmieniaja prace,
        zaczynaja zajmowac sie czym innym, i jakos zyja. Czy widzisz sportowcow, ktorzy
        po 30-stce wzywaja panstwo do wczesniejszej emerytury? Nieliczni, medalisci
        olimpijscy etc. dotaja co prawda cos takiego, ale znaczaca wiekszosc bierze los
        we wlasne rece i sama sie jakos utrzymuje. Bo to jest czlowieka wlasna
        odpowiedzialnosc, dbac o swoj los. Dorosly czlowiek nie moze oczekiwac od obcych
        ludzi, w tym wypadku podatnikow, zeby ci go utrzymywali tylko dlatego, ze sam
        nie umie. Od tego rodzaju pomocy jest rodzina, ew. organizacje charytatywne. Nie
        panstwo. Nie podatnicy. Bez przesady.
        • Gość: automatyk Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 13:15
          Niestety kolej nie pozwala na zarobienie tylu pieniędzy, aby zabezpieczyć sobie
          przyszłość tak jak analitycy, sportowcy inni wymienieni przez Ciebie. I aby
          przyciągnąć fachowców na kolej trzeba im coś dać w zamian za marną płacę, która
          wystarcza na bieżące wydatki.
    • patman Dobry pomysł: 500 zł emeryturki i do widzenia 19.12.06, 19:19
      Socialismo o muerte.
    • Gość: wowo Re: Kolejarze: Chcemy emerytur od 60 roku życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 20:15
      A jak wyglądają Twoje badania okresowe? Kolejarze po 45 roku rzycia mają
      problemy z ich przejściem. Pierwsze kategorie wzroku, słuchu, badania
      psychotechniczne. Ile razy badał Cię neurolog, decydijąc o dopuszczeniu do
      pracy. O poziomie cukru nie wspomnę. 60-cio latek na semaforze też wygląda
      ciekawie.
    • mlody-inwestor A co ze sprzedawcami i krawcowymi ? 19.12.06, 21:14
      Zapraszam na:
      akcje.blox.pl/2006/12/Moja-hipoteza-FOREX-a-FED-ciag-dalszy.html
Pełna wersja