Dodaj do ulubionych

Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie człow...

    • Gość: rado Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie człow.. IP: *.centertel.pl 16.01.07, 10:05
      No nie mogę, kolejne "mierne, ale wierne" zero obejmie taką funkcję... to
      państwo już zeszło kompletnie na psy (albo kaczki). Najpierw nauczyciel fizyki
      zostaje prezesem PKO BP, potem jakiś kompromitujący się dyletant, kompletnie
      nie znający się na makroekonomii został szefem NBP, a teraz jakiś szef biura
      prasowego będzie prezesem Orlenu. Płakać się normalnie chce jak patrzę na to co
      wyprawiają te łobuzy.
    • Gość: Antypis Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie człow.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 10:05
      Ten juz swoje zarobil. Dostanie chlopak odprawe, a teraz czas na nastepnego.
      Bawia sie chlopaki, ustawiaja, a Ty Narodzie glupi dalej na nich glosuj...
      Smutne i co gorsza obludne, ale jakby co "katolickie". Taki los.
    • Gość: gość Gratuluję idiotom, którzy nadal popierają PIS IP: *.devs.futuro.pl 16.01.07, 10:05
      LUDZIE, OTWÓRZCIE WRESZCIE OCZY! CZY WY JESTEŚCIE ŚLEPI???
      TAK SIĘ ZRODZIŁ FASZYZM I STALINIZM - LUDZIE PATRZYLI A NIE WIDZIELI...
      • Gość: elka1021 Re: Gratuluję idiotom, którzy nadal popierają PIS IP: *.teledisnet.be 16.01.07, 10:09
        zapomnial Kurdupel ze nie zabija sie kury co zlote jajka znosi tak sie na tej
        decyzji przejedzie ze juz sie nie pozbiera
        • Gość: Grzesiek Re: Gratuluję idiotom, którzy nadal popierają PIS IP: 194.75.37.* 16.01.07, 10:44
          jemu osobiscie nic to nie zaszkodzi - Orlen nie upadnie, najwyzej mniej zarobi
    • premier_hiacynt_wielki Jakie stanowiska dostanie Kot Jaroslawa?Obstawiamy 16.01.07, 10:08
      Moim zdaniem ten wybitny fachowiec zasluguje na posade min. gospodarki!
      • Gość: elka1021 Re: Jakie stanowiska dostanie Kot Jaroslawa?Obsta IP: *.teledisnet.be 16.01.07, 10:11
        jego kot bedzie u Macieja Maciejewskiego "jaszczembiem"!
    • Gość: nina Załoba po demokracji IP: 217.153.131.* 16.01.07, 10:09
      Ogłaszam żałobę po demokracji w tym kraju, bo wracamy juz do czasów polski
      centralnie sterowanej.
      • amanasunta53 Nie bój żaby Chałupiec też tak był powołany! 16.01.07, 10:43
        Gość portalu: nina napisał(a):

        > Ogłaszam żałobę po demokracji w tym kraju, bo wracamy juz do czasów polski
        > centralnie sterowanej.
        Z archiwum 2004 .
        Duże pieniądze w ORLENIE
        Być prezesem...

        Okazuje się, że bycie prezesem firmy w naszym pięknym kraju jest zajęciem bardzo
        intratnym. Wystarczy mieć namaszczenie partyjne i można szybko stać się krezusem.
        Znamy to z własnego podwórka, gdy po zmianie przynależności partyjnej można
        błyskawicznie ciepły stołek zamienić na jeszcze cieplejszy. Nie ponosząc przy
        tym żadnej odpowiedzialności za swoje nie zbył trafne decyzje podejmowane na
        dawnym stanowisku. Potwierdzają to również fakty ujawnione ostatnio przez media
        oraz Komisję Sejmową, badającą sprawę płockiego „Orlenu”.
        Z ujawnionych interesujących materiałów można dowiedzieć się m.in., iż
        członkowie kadry kierowniczej tej największej spółki paliwowej w Polsce, są o
        wiele wyżej uposażeni niż głowa państwa i premier rządu razem wzięci.
        Przed kilkoma dniami powołano nowy zarząd „Orlenu”. Od 1 października na jego
        czele stanął 38-letni Igor Chałupiec, przez blisko 10 lat związany z bankiem
        Pekao S.A. Jego kontrakt menedżerski objęty jest tajemnicą. Lecz jak niedawno
        doniósł „Super Express”, prezes zatrudniony jest na trzyletnim kontrakcie z
        pensją podstawową wynoszącą 140 tyś. złotych. Przysługiwać mu będą ponadto
        premie dodatkowe - kwartalna (przyznawana przez Radę Nadzorczą) oraz roczna.
        Oznacza, to, iż Chałupiec będzie zarabiał około 300 tyś. złotych miesięcznie tj.
        więcej niż jego poprzednik 52 letni - Zbigniew Wróbel, którego zarobki sięgały
        200 tys. złotych. Przed kilkoma miesiącami wielu Polaków bulwersowała
        informacja, że Wróbel odchodząc z „Orlenu” domagał się 6 mln. złotych odprawy,
        gdyż taka kwota zapisana była w aneksie do jego kontraktu o pracę. O jeszcze
        wyższą odprawę upomina się następca Wróbla - Jacek Walczykowski, (protegowany
        Jana Kulczyka), który kierował „Orlenem” od 28 lipca do 18 sierpnia 2004 r.,
        odwołany ze spółki w atmosferze skandalu Za trzy tygodniowe rządy w Płocku
        domaga się 700 tyś. złotych odprawy, gdyż jak twierdzi podpisywał kontrakt na
        trzy lata, a nie na trzy tygodnie.
        Korzystne nowe kontrakty podpisało także sześciu nowych członków Zarządu Spółki.
        Wiceprezesom podniesiono podstawowe wynagrodzenie, ale cofnięto im niektóre
        dodatkowe świadczenia. W nowych kontraktach część zarobków kierownictwa spółki
        uzależniona została obecnie od rezultatów firmy, jest do dla nich bardzo
        korzystne, gdyż w ostatnim czasie „Orlen” notuje rekordowe wyniki w związki z
        bardzo wysokimi cenami ropy naftowej.

        • r306 Hehehe co tylko potwierdza jak blisko Kaczynskim 16.01.07, 11:59
          ... do czerwonej zarazy :)

          PS
          Znasz juz kontrakt nowego menago z namaszczenia PiS? :)
        • warsawyak Chalupec wygrał konkurs 16.01.07, 14:20
          www.cxo.pl/artykuly/44907.html
    • fafik_wielki O 1995 roku 16.01.07, 10:23
      O ile pamiętam, to w 1995 roku komuna i PSL nie powołały Kaczyńskiego na
      stanowisko prezesa NIK ponownie, po zakończeniu jego pierwszej kadencji. Zamiast
      tego mianowały fachurę z PSL - Wojciechowskiego. Widzę, że GW przedstawia to
      oczywiście po swojemu. Rozumiem, że nie można napisać prawdy, bo za bardzo by to
      przypominało obecne wydarzenia związane z niepowołaniem po raz drugi
      Balcerowicza na prezesa NBP?
    • Gość: Amik Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie człow.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 10:33
      Piano, piano...

      Komentarz · tygodnik „Nasza Polska” · 16 stycznia 2007 | www.michalkiewicz.pl



      Niedoszły ingres JE abpa Stanisława Wielgusa 7 stycznia w warszawskiej katedrze przypominał w nastroju ślub baronessy von Essenbeck w finale filmu „Zmierzch bogów”.

      Powiadają, że rezygnacja biskupa w dniu ingresu jest wydarzeniem bez precedensu. Być może, chociaż historia Kościoła zna podobne wstrząsy i to w dodatku na niemal identycznym tle, które dzisiaj nazwalibyśmy „lustracyjnym”. Oto w początkach 4 wieku biskupem Kartaginy został obrany Cecylian, wobec którego nie było żadnych zastrzeżeń.

      Jego nominacja została jednak zakwestionowana, ponieważ konsekrował go biskup Feliks, który był tzw. „tradytorem”. Chodziło o to, że w okresie prześladowania chrześcijan za cesarza Dioklecjana, rzymscy bezpieczniacy szczególnie zażarcie polowali na egzemplarze Pisma Świętego. Niektórzy duchowni załamywali się, wydawali święte księgi prześladowcom i z tego powodu zwani byli tradytorami. Taki tradytorem był właśnie Feliks, wobec czego biskupi niezłomni mianowali na biskupa Kartaginy niejakiego Majoryna, którego później zastąpił Donat i z tego powodu rozgorzał w Kościele konflikt między „donatystami” i „antydonatystami”.

      Donatyści twierdzili m.in., że sakramenty dokonywane przez grzeszników, m.in. właśnie tradytorów, są nieważne, tzn. ? nieskuteczne, podczas gdy antydonatyści, których wybitnym przedstawicielem był św. Augustyn, twierdzili, iż kondycja moralna duchownego nie ma żadnego znaczenia dla ważności sprawowanych przez niego sakramentów, chociaż oczywiście dobrze byłoby, gdyby specjalnie w grzechach się nie nurzał. Ostatecznie zwyciężyło w Kościele stanowisko antydonatystów.

      Z punktu widzenia teologicznego zatem nic nie stało na przeszkodzie, by JE abp Stanisław Wielgus został metropolitą warszawskim. Wydaje się zatem, iż o decyzji Benedykta XVI przesądziła okoliczność, iż w rozmowie z nim kandydat na to stanowisko prawdopodobnie nie był do końca szczery, a to całkiem inna historia.

      Pokazuje ona, jakim ciężkim błędem było zaniechanie lustracji w przekonaniu, iż generał Kiszczak dotrzymał słowa i zniszczył dokumentację kompromitującą duchowieństwo. Zaufanie okazane generałowi Kiszczakowi dowodziło daleko posuniętej lekkomyślności, podobnie jak udawanie do samego końca, że nic się nie stało.

      Tymczasem gdyby Kościół, korzystając z okazji stworzonej uchwałą lustracyjną Sejmu z 28 maja 1992 roku przeprowadził wewnętrzną lustrację, z pewnością uniknęlibyśmy obecnej kompromitacji i narażenia papieża na ośmieszenie. Gdyby, dajmy na to, każdy duchowny złożył pod przysięgą stosowne oświadczenie, zdeponowane u właściwego biskupa, zaś biskupi – u Prymasa, nie musiałyby spotykać go żadne nieprzyjemności, chyba, że zostałby przyłapany na kłamstwie.

      Warto przypomnieć, że podjęta z inicjatywy posła Janusza Korwin-Mikke uchwała Sejmu nie przewidywała żadnych represji wobec ujawnionych konfidentów. Chodziło tylko o ujawnienie, żeby uniknąć ryzyka szantażowania polskich polityków groźbą przypomnienienia kompromitującej przeszłości.

      Impulsem do tej uchwały była bowiem wiadomość, że negocjujący traktat polsko niemiecki min. Krzysztof Skubiszewski był właśnie szantażowany przez stronę niemiecką i na skutek tego traktat jest niesymetryczny na niekorzyść Polski. Ta informacja nigdy przez nikogo nie została zdementowana i stąd pomysł ujawnienia konfidentów SB, by zapobiec kolejnym szantażom.

      Tak jednak się nie stało i w rezultacie razwiedka uzyskała możliwość wywierania presji na różne osoby i środowiska, na podstawie zachowanych informacji. Środowiska wrogie lustracji działają zatem w interesie razwiedki i zagranicy, która te informacje ma. Warto uprzytomnić sobie, iż brak jakichś dokumentów w archiwach IPN może oznaczać, iż są one w posiadaniu dawnych oficerów prowadzących, którzy nadal „prowadzą”.

      Z tego powodu ujawnienie dokumentów wskazujących na współpracę JE abpa Wielgusa z SB mogło zostać przez wielu uczciwych ludzi potraktowane jako próba opanowania przez razwiedkę Kościoła od środka. Trzeba przyznać, iż takie podejrzenia znajdowały uzasadnienie choćby w niezrozumiale surowym potraktowaniu ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego przez krakowską kurię, a i Ekscelencja sam przyczynił się do ich pogłębienia, podlizując się „Gazecie Wyborczej” i przyznając do kolejnych zarzutów dopiero w miarę ich dokumentowania.

      Z drugiej strony obrońcy abpa Wielgusa mieli też powód do posądzania jego oskarżycieli o niekoniecznie szlachetne zamiary, bo tajemnicą Poliszynela jest podział polskiego Kościoła na co najmniej dwie partie: konserwatywną i postępową, podejrzewaną o powiązania z masonerią. Abp Stanisław Wielgus, jako wybitny przedstawiciel skrzydła konserwatywnego, na stanowisku metropolity warszawskiego wywierałby znaczny wpływ na kształt katolicyzmu zarówno w Polsce, jak i w Europie, z uwagi na znaczne nasycenie tamtejszych kościołów księżmi z Polski.

      Ta okoliczność dobrze tłumaczy poparcie, jakie jego kandydaturze okazał Benedykt XVI, będący autorem słynnej Deklaracji Dominus Iesus, która tak nieprzyjemnie zaskoczyła postępowców. W tej sytuacji nietrudno było uwierzyć w spisek przeciwko arcybiskupowi Wielgusowi, zwłaszcza kiedy ostentacyjną troskę o moralny pion Kościoła zaczęły okazywać również media nie bez powodu podejrzewane o powiązania z komunistyczną razwiedką.

      Wprawdzie media powinny być traktowane jako rodzaj zwierciadła, w którym – jeśli czasami nasza twarz wydaje nam się brzydka – to znak, że coś złego dzieje się z nami, ale problem w tym, że znaczna część mediów w Polsce – to zwierciadła krzywe, świadome narzędzia czarnego, albo białego PR. W dodatku, przy ogniu namiętności, jaki rozgorzał wokół tej sprawy, wiele osobistości i środowisk próbuje upiec swoje „półgęski polityczne”; np. „Gazeta Wyborcza” usiłuje dyskontować chwilową, mam nadzieję, niechęć do lustracji w kręgach kościelnych, co oczywiście tylko pogłębia wrażenie spisku.

      Interwencja Benedykta XVI może okazać się zbawienna, jeśli przyczyni się do wygaszenia w samym Kościele i wokół niego atmosfery partyjnictwa, w której każda ze stron konfliktu będzie starała się udowodnić swoje racje nawet przy pomocy groteskowego licytowania się o różnicę łajdactwa, co już niestety się pojawiło. Daje ona szansę Episkopatowi nie tylko na kurację przeczyszczającą, ale też na likwidację rozdęcia imperialnego i bizantynizmu, jaki ostatnio nam się objawił.


      Stanisław Michalkiewicz
      www.michalkiewicz.pl
    • amanasunta53 Poprzednik wart następcy ...PiSiak za SLDdziaka . 16.01.07, 10:39
      Ale kasior duży?Ciekawe czy następca dostanie więcej?Chałupiec dostał wiecej od
      poprzednika -poniżej archiwum z 2004 r.

      Duże pieniądze w ORLENIE
      Być prezesem...

      Okazuje się, że bycie prezesem firmy w naszym pięknym kraju jest zajęciem bardzo
      intratnym. Wystarczy mieć namaszczenie partyjne i można szybko stać się krezusem.
      Znamy to z własnego podwórka, gdy po zmianie przynależności partyjnej można
      błyskawicznie ciepły stołek zamienić na jeszcze cieplejszy. Nie ponosząc przy
      tym żadnej odpowiedzialności za swoje nie zbył trafne decyzje podejmowane na
      dawnym stanowisku. Potwierdzają to również fakty ujawnione ostatnio przez media
      oraz Komisję Sejmową, badającą sprawę płockiego „Orlenu”.
      Z ujawnionych interesujących materiałów można dowiedzieć się m.in., iż
      członkowie kadry kierowniczej tej największej spółki paliwowej w Polsce, są o
      wiele wyżej uposażeni niż głowa państwa i premier rządu razem wzięci.
      Przed kilkoma dniami powołano nowy zarząd „Orlenu”. Od 1 października na jego
      czele stanął 38-letni Igor Chałupiec, przez blisko 10 lat związany z bankiem
      Pekao S.A. Jego kontrakt menedżerski objęty jest tajemnicą. Lecz jak niedawno
      doniósł „Super Express”, prezes zatrudniony jest na trzyletnim kontrakcie z
      pensją podstawową wynoszącą 140 tyś. złotych. Przysługiwać mu będą ponadto
      premie dodatkowe - kwartalna (przyznawana przez Radę Nadzorczą) oraz roczna.
      Oznacza, to, iż Chałupiec będzie zarabiał około 300 tyś. złotych miesięcznie tj.
      więcej niż jego poprzednik 52 letni - Zbigniew Wróbel, którego zarobki sięgały
      200 tys. złotych. Przed kilkoma miesiącami wielu Polaków bulwersowała
      informacja, że Wróbel odchodząc z „Orlenu” domagał się 6 mln. złotych odprawy,
      gdyż taka kwota zapisana była w aneksie do jego kontraktu o pracę. O jeszcze
      wyższą odprawę upomina się następca Wróbla - Jacek Walczykowski, (protegowany
      Jana Kulczyka), który kierował „Orlenem” od 28 lipca do 18 sierpnia 2004 r.,
      odwołany ze spółki w atmosferze skandalu Za trzy tygodniowe rządy w Płocku
      domaga się 700 tyś. złotych odprawy, gdyż jak twierdzi podpisywał kontrakt na
      trzy lata, a nie na trzy tygodnie.
      Korzystne nowe kontrakty podpisało także sześciu nowych członków Zarządu Spółki.
      Wiceprezesom podniesiono podstawowe wynagrodzenie, ale cofnięto im niektóre
      dodatkowe świadczenia. W nowych kontraktach część zarobków kierownictwa spółki
      uzależniona została obecnie od rezultatów firmy, jest do dla nich bardzo
      korzystne, gdyż w ostatnim czasie „Orlen” notuje rekordowe wyniki w związki z
      bardzo wysokimi cenami ropy naftowej.
    • Gość: revolucje a świat się smieje a indeksy lecą...dziękujemy IP: *.tp.unicity.pl 16.01.07, 10:39
    • Gość: kwiatek Re: Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie czł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 10:41
      i jak tu żyć w takim kraju. Mam 26 lat, skonczone 2 uniwersytety - polski i
      niemiecki, od miesiąca szukam pracy. Ostatni miesiąc to jednak pasmo porażek
      rządu i efekt olbrzymiego nepotyzmu szerzącego się na górze. Człowiek ma wybór -
      albo wyłączyć tv i nie czytać gazet, albo wyjechać z tego kraju i nieinteresować
      sie wiecej jego losami. W takich chwilach wraca też nostalgia za rządami
      Kwaśnieskiego i Millera (sic!).
      • amanasunta53 Re: Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie czł 16.01.07, 11:10
        Gość portalu: kwiatek napisał(a):

        > i jak tu żyć w takim kraju. Mam 26 lat, skonczone 2 uniwersytety - polski i
        > niemiecki, od miesiąca szukam pracy. Ostatni miesiąc to jednak pasmo porażek
        > rządu i efekt olbrzymiego nepotyzmu szerzącego się na górze. Człowiek ma wybór
        > -
        > albo wyłączyć tv i nie czytać gazet, albo wyjechać z tego kraju i nieinteresowa
        > ć
        > sie wiecej jego losami. W takich chwilach wraca też nostalgia za rządami
        > Kwaśnieskiego i Millera (sic!).
        Wysłali towarzysza komuchy na stypendium a pracy już nie dali?A to czerwone świnie!
    • Gość: j Umarł Układ, narodził się Super-Układ IP: *.img.com 16.01.07, 10:42
      .
      • amanasunta53 Bez przesady ,po prostu inny układ... 16.01.07, 10:45
        PO tak samo by robiło.Taka SSP(spółka skarbu państwa )to nagroda za wierną
        służnę.Kowancki zasłużył ,jak w 2004 Chałupiec.Tylko opcja inna była.

        • zula2006 Re: Bez przesady ,po prostu inny układ... 16.01.07, 10:54
          Ty Gościu nie rozumiesz podstawowej różnicy. Owszem Chałupec był z innej opcji-
          ale to fachowiec najwyższego kalibru - a teraz PIS stawia swoich, tyle że to są
          miernoty, biernoty- tyle że wierni i posłuszni.
          Wraca stare, jak za PRL - nie ważne że fachowiec, ważne że nie nasz
          • amanasunta53 Re: Bez przesady ,po prostu inny układ... 16.01.07, 11:03
            zula2006 napisała:

            > Ty Gościu nie rozumiesz podstawowej różnicy. Owszem Chałupec był z innej opcji-
            >
            > ale to fachowiec najwyższego kalibru - a teraz PIS stawia swoich, tyle że to są
            >
            > miernoty, biernoty- tyle że wierni i posłuszni.
            > Wraca stare, jak za PRL - nie ważne że fachowiec, ważne że nie nasz

            A skąd ta wiedza o ,,fachowcu najwyższego kalibru''?Czym się Igorek wykazał
            przed Orlenem?Bo w Orlenie w latach 2004-2006 i małpa osiagneła by sukces dzieki
            galopie cen ropy.A jak ,,wypaliły''niemieckie inwestycje Orlenu?To pomysły pana
            igora!
            • zula2006 Re: Bez przesady ,po prostu inny układ... 16.01.07, 11:12
              Cóż mogę Ci powiedzieć,i jak ciebie przekonać, jeżeli pytając co takiego Igor
              dokonał przed Orlenem, wykazujesz brak elementarnej wiedzy na temat na który
              zabierasz głos. Wejdź na strone Orlenu i poczytaj jego CV. A czego Igor dokonał
              w Orlenie? Przeczytaj jeszcze raz artyluł to się dowiesz, i nie o cene ropy tu
              chodzi. Gratuluję rozumienia tekstu pisanego, z instrukcją obsługi pralki tez
              masz taki problem?

              amanasunta53 napisała:

              > zula2006 napisała:
              >
              > > Ty Gościu nie rozumiesz podstawowej różnicy. Owszem Chałupec był z innej
              > opcji-
              > >
              > > ale to fachowiec najwyższego kalibru - a teraz PIS stawia swoich, tyle że
              > to są
              > >
              > > miernoty, biernoty- tyle że wierni i posłuszni.
              > > Wraca stare, jak za PRL - nie ważne że fachowiec, ważne że nie nasz
              >
              > A skąd ta wiedza o ,,fachowcu najwyższego kalibru''?Czym się Igorek wykazał
              > przed Orlenem?Bo w Orlenie w latach 2004-2006 i małpa osiagneła by sukces
              dziek
              > i
              > galopie cen ropy.A jak ,,wypaliły''niemieckie inwestycje Orlenu?To pomysły
              pana
              > igora!
        • swoboda_t Re: Bez przesady ,po prostu inny układ... 16.01.07, 17:04
          Chałupiec wygrał konkurs, nie był partyjnym spadochroniarzem. A nawet, gdyby
          był, to teraz miało być inaczej, fachowo, uczciwie i kompetentnie. A jest
          jeszcze gorzej jak za Millera, bo wtedy czasem tafiał się ktoś kompetentny. Ten
          nowy nie dość, że jest wsadzany tylko za znajomość z kaczkami, to jeszcze nie
          ma żadnych osiagnięć zawodowych. Większość czasu przesiediał na państwowych
          posadach, a jak zarządał w bannku to narobił strat.
    • kvakva Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie człow.. 16.01.07, 10:43
      Chory łeb karłowatego kartofla nie może znieść rusko-brzmiącego imienia
      dotychczasowego prezesa.
      • amanasunta53 Re: Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie czł 16.01.07, 10:46
        kvakva napisał:

        > Chory łeb karłowatego kartofla nie może znieść rusko-brzmiącego imienia
        > dotychczasowego prezesa.
        Jak ty masz na imię?Alfons?
        • kvakva Re: Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie czł 16.01.07, 10:57
          Tak. A Ty latasz w moim stadzie.
          • amanasunta53 Re: Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie czł 16.01.07, 11:04
            kvakva napisał:

            > Tak. A Ty latasz w moim stadzie.
            Uważaj bo cie molem zaraże!
    • Gość: gafa Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie człow.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 10:50
      jeszcze trochę i nawet babcie klozetowe będa ściśle związene z PiS-em, żeby
      kontrolować, czy ktos robi kupki twarde, czy luźne.
    • Gość: jo Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie człow.. IP: *.oho.com.pl 16.01.07, 10:55
      lepszy człowie prezydenta niż żyd michnika!!!
    • Gość: Polak-ateista "odzyskali" NBP, "odzyskają" Orlen. PiSowe bydło! IP: *.static.korbank.pl 16.01.07, 10:58
      słabo się robi, gdy czlowiek widzi, co wyprawiają kaczki

      naprawde to jest grozne...

      myslalem, ze po Millerze nie bedzie gorzej, ale jednak mozna... da sie

      mozna byc bardziej bezczelnym i wsadzac swoich na kazde mozliwe stanowisko!


      a co z zapowiedziami, ze bedą konkursy na szefów i do rad nadzorczych duzych
      spolek skarbu panstwa?

      i wszystko to jest robione z hasłami o bogu i ojczyznie na ustach...

      brawo, tak trzymac;-(

      ...
      • amanasunta53 Kto ,,wsadził ''Chałupca ?A poprzednika Chałupca? 16.01.07, 11:08
        Zawsze Orlenem rządził ktoś z nadania aktualnej władzy.Zmienić to może tylko
        ...rozpad koncernu.Bo prywatny Orlen to bedzie łup byłej SB,jak wiekszość
        ,,prywatnych ''spółek,albo przyjedzie miernota z zachodu i Orlen rozp..doli.
        • guma123 Re: Kto ,,wsadził ''Chałupca ?A poprzednika Chału 16.01.07, 12:32
          Jednym słowem państwowe najlepsze.

          Typowy PISowiec.

          Brawo!
        • warsawyak Chalupec wygrał konkurs 16.01.07, 14:17
          Poza tym nie znasz nawet poprawnej pisowni jego nazwiska.
          • warsawyak Re: Chalupec wygrał konkurs 16.01.07, 14:19
            I link:
            www.cxo.pl/artykuly/44907.html
    • presentation1 ...Nie usuniety........... 16.01.07, 11:10
      ale zdymisjonowany.Usunac mozna kogos sila.
      • Gość: yeellow Re: ...Nie usuniety........... IP: 194.7.114.* 16.01.07, 11:35
        Nie kompromituj sie po raz kolejny nieznajomoscia jezyka polskiego. Ja
        rozumiem, ze po tylu latach spedzonych na emigracji powoli zamiera, ale po co
        sie tym znowu publicznie chwalic?
        • presentation1 Re: ...Nie usuniety........... 16.01.07, 11:41
          Roznimy sie wieloma sprawami.Ja nie przeszedlem teorii Darwina i gdy spozywam posilek nie wali mi z geby na wszystkie strony jak tobie.
          • guma123 Kum, kum! Smaczne żabki i ślimaki! 16.01.07, 12:33
    • Gość: irasiat ludzie IP: *.pekao.com.pl 16.01.07, 11:13
      czy wy nie widzicie co się dzieje ...wyjdźmy na ulice ...przecież nikt się na
      to niezgadza co się w tym kraju warchołów i chamów dzieje
      ..i wszystcy im na to pozwalamy


    • Gość: ubek Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie człow.. IP: 195.205.192.* 16.01.07, 11:17
      no cóż... mamy II PRL, więc skąd wasze zdziwienie?
    • Gość: misiek Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie człow.. IP: *.chello.pl 16.01.07, 11:40
      Decyzja o odwołaniu Chalupca jest kolejnym przykładem niekompetencji rządu. I
      czemu realnie to ma służyć? Skrzypek, Kownacki i kto następny?
      • por1 Re: Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie czł 16.01.07, 12:03
        Każda ekipa wprowadza swoich ludzi ,ale w takim stopniu i w takim stylu -
        żadna.Wystarczy,że jesteś znajomym K2 i już jesteś kandydatem. " Uważajcie
        portierzy z dawnego NIK ,bo już niedługo możecie zostac dyrektorami różnych
        departamentów, a co?"
    • adamk017 Re: Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie czł 16.01.07, 12:26
      co tu by jeszcze przywłaszczyć ?????????????????????? , może by tak ulice i
      zakazać manifestacji , toalety , księżyc / jusz mam / , komputer to je pomysł i
      zestrzelić satelite by nie przekazywał klamstw informacyjnych i władza cała
      moja - tak oto śnił JK i LK znani i lubiani !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kto ,
      no kto oczywiście bracia Kaczyńscy .
      • Gość: hjundaj Male porownanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 12:38
        By sie specjalnie nie czepiac. Powiem tylko, jesli juz kogos obsadzaja wg
        przynaleznosci partyjnej i tego jak gleboko wszedl im w tylek, przepraszam
        kuper, to niech ta osoba bedzie odpowiednia na dane stanowisko. Tak sie czepiali
        Pana Chalupca. Moze i tez obrany podlug klucza partyjnego. Jednak specjalista a
        na dodatek sie wykazal. A tu ponizej dwa linki. Moze moderator ich nie wytnie.
        Jesli wytnie sami znajdzcie zyciorysy tych panow. Jasno z nich wynika ze nie
        bardzo nowy kandydat moze sie porownywac z obecnym jeszce prezesem Orlenu.

        ludzie.wprost.pl/sylwetka/?O=67547
        pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Kownacki
        Hjundaj
    • rozwado Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie człow.. 16.01.07, 12:37
      Powstalje nowa nomeklatura. Administracja, spolki - wszyscy partyjni z nadania.
      IV RP = II PRL.
    • Gość: Radio Ma Ryja=FSB Tak to jest ,gdy Polską rządzi rosyjska agentura IP: *.chello.pl 16.01.07, 12:41
      Chałupiec byłby nadal prezesem Orlenu ,gdyby nie naraził się Kremlowi,
      przejmując Możejki.Jednak to uczynił więc Rosjanie dali znać Rydzykowi by
      zadziałał w kierunku jego odwołania i sprawa załatwiona.
      • pis_to_pic Myślenie nie boli... 16.01.07, 13:01
        Rosja sprzedaje ropę wszystko wskazuje iż przez najbliższe 10 lat nadal obie
        rafinerię będą ją tam kupować.
        A jeżeli Rosjanie chcieliby kupić rafinerię Mierzejki to by to uczynili. Bo
        mieli większe wpływy na Białorusi niż Polska.

        Włącz myślenie, zanim coś piszesz...
        • ja_zdrada Re: Myślenie nie boli...szczegolnie takich jak ty 16.01.07, 16:16
          takich ktorzy nigdy sie nim nie skalali.

          co ma bialorus do mozejek ??
          a chalupiec mial wplywy w turkmenistanie i temu jednak kupil mozejki
          ..
    • jaskier73 Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie człow.. 16.01.07, 16:01
      "Wyssali z wielu życie
      Zabrali godność nam
      Stworzyli kraj żebraków
      Twierdząc, że wszystko gra
      Z uśmiechem na ekranie
      Szyderców leci show
      Lwie paszcze otwierają
      Pożerać ciągle chcą

      Nikt Cię nie broni Polsko
      Gdy wokół głodne psy
      Upokorzony naród
      Cierpienie, nędza, łzy

      Gdy mordy swe utuczą
      Kolejni pchają się
      W koryta ryje włożą
      I zaczną doić Cię
      Lecz karmy wnet zabraknie
      I w stołki wbiją kły
      A role się odwrócą
      I kopa damy im"

      2004, "Kto Cie obroni Polsko", KSU
    • Gość: Orzeł w koronie prezesem Orlenu będzie człowiek Prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 17:06
      no i bardzo dobrze i tak trzymać
      a kto miałby miałby niby zostać?
      UBowiec jakiś k.... wasza blać?
      • Gość: swoboda_t Re: prezesem Orlenu będzie człowiek Prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 18:01
        "Piotr Kownacki, który od października ubiegłego roku zasiada w zarządzie
        Orlenu jako wiceprezes ds. audytu i regulacji". Bardzo ciekawe stanowisko.
        Stworzone specjalnie po to, żeby jakiś podciep z pańśtowwych instytucji mógł
        się otzreskać z naftowym biznesem. Oczywiscie w ramach taniego państwa. Tak jak
        p.o. Prezesa PKO B.P. - bo muzykant nie mógł zostać prezesem i doradca p.o.
        Prezesa, żeby marionetkiewicz mógł nim zostać. Kaczka jego mać!
    • Gość: Leta Chalupec odchodzi: prezesem Orlenu będzie człow.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.01.07, 02:38
      W Kaczymlandzie jak w Komuchlandzie tworzy sie nowa nomenklatura, "krewni i
      znajomi Kroliczka...pardon Kaczuszki" jako jedynie sluszni i...posluszni obejma
      stanowiska i beda budowac swietlisty Wielki Kaczyland.
      Nie na darmo studiowalo sie Lenina!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka