Gość: ja Zagadkowe kulisy przetargu w Orlenie IP: *.plock.mm.pl 29.01.07, 11:07 Pan Piekarz Kłamie bo Pani Przybyłek pracuje w Orlenie i właśnie na takim stanowisku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dawid Piekarz Sprostowanie PKN ORLEN IP: 193.59.91.* 01.02.07, 16:31 Poniżej przekazuję treśc sprostowania przsłanego w dniu dzisiejszym do Redakcji Gazety Wyborczej: Warszawa, 1 luty 2007r. Szanowna Pani Helena Łuczywo Zastępca Redaktora Naczelnego Gazeta Wyborcza Do wiadomości: Pan Piotr Stasiński Zastępca Redaktora Naczelnego Pan Konrad Sadurski Szef Działu Gospodarka Pan Marcin Masłowski Pan Marcin Kwintkiewicz SPROSTOWANIE W związku z nieprawdziwymi informacjami opublikowanymi w Gazecie Wyborczej w dniu: 27 stycznia 2007 roku w artykule zatytułowanym „Zagadkowe kulisy przetargu w Orlenie” oraz w dniu 1 lutego 2007 roku w artykule zatytułowanym „Podejrzany przetarg do prokuratury” autorstwa Pana Marcina Masłowskiego i Pana Marcina Kwintkiewicza, na podstawie art. 31 ustawy z 26 stycznia 1984 roku Prawo Prasowe zwracam się z oficjalną prośbą o publikację sprostowania w poniższej treści: Nieprawdą jest, iż Pan Wojciech Heydel, Wiceprezes Zarządu ds. Sprzedaży PKN ORLEN S.A., w jakikolwiek sposób wpływał na Pana Pawła Lisowskiego w procesie mającym na celu wyłonienie dostawcy alkoholi w sieci sklepów na stacjach paliw.,. Za prowadzenie tego procesu odpowiedzialna była Komisja Przetargowa i jedynie Komisja Przetargowa miała wpływ na przebieg procesu, określenie jego warunków oraz rekomendacje wyboru oferentów. Członkiem tejże Komisji nie był Pan Wojciech Heydel. Po wyłonieniu przez Komisję Przetargową zwycięscy prowadzonego procesu, jeden z oferentów uczestniczący w procesie złożył skargę na sposób przeprowadzenia przetargu. W związku z powyższym Prezes Zarządu Spółki zalecił przeprowadzenie kontroli w zakresie przebiegu procesu. W następstwie kontroli i jej ustaleń w dniu 12 lipca 2006 roku proces został przez PKN ORLEN S.A. unieważniony z przyczyn formalnych... Rozwiązanie stosunku pracy z panem Pawłem Lisowskim nastąpiło bez bezpośredniego związku z prowadzonym procesem dotyczącym wyboru dostawcy alkoholi. Niezgodne z prawdą jest także stwierdzenie, iż rzecznik prasowy firmy, pan Dawid Piekarz, na pytanie dziennikarza Gazety Wyborczej odnośnie pani Agnieszki Przybyłek stwierdził, że „Nikt o takim nazwisku w PKN Orlen nie pracuje (…)”. Z korespondencji elektronicznej z panem Marcinem Masłowskim wynika, że w początkowej fazie przygotowywania materiału (e-mail z 21 grudnia 2006 roku) dziennikarz sformułował zapytanie odnośnie osoby o nazwisku Agnieszka Przybylska, która rzeczywiście nie jest zatrudniona w PKN ORLEN S.A. Dopiero w dodatkowej korespondencji (e-mail z 10 stycznia 2007) z dziennikarzem, po wskazaniu iż chodzi o osobę o nazwisku Agnieszka Przybyłek, pan Dawid Piekarz przekazał informacje na temat statusu i zakresu odpowiedzialności pani Agnieszki Przybyłek.. Ponadto niezgodne z wyjaśnieniami przesłanymi autorowi artykułu przez pana Dawida Piekarza rzecznika prasowego jest stwierdzenie zamieszczone w artykule z dnia 27 stycznia 2007 roku iż pan Dawid Piekarz nie może mówić o szczegółach dotyczących wstrzymania podpisania umowy z wyłonionym dostawcą. W przesłanych autorowi wyjaśnieniach Pan Dawid Piekarz nigdy informacji takiej nie przekazywał. Poświadczają to załączone maile z pytaniami Autorów i odpowiedziami rzecznika Koncernu. Z poważaniem Dawid Piekarz Rzecznik Prasowy PKN ORLEN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luzak Re: Sprostowanie PKN ORLEN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.07, 01:42 Oj, ale bzdury wypisujesz Dawid... Parę miesięcy temu jeszcze się bratałeś z Pawłem Lisowskim, a teraz "duby smalone pleciesz". Sam wiesz, że Heydel jest najniżej ocenianym członkiem władz Orlenu i największym nieudacznikiem w zarządzie...Wiesz też, że reszta członków zarządu chętnie pozbyłaby się tego uciążliwego kolegi, który swoim prostactwem szokuje i rozśmiesza (nie wiem co bardziej)....Swoją drogą mam nadzieję, że analizujesz losy byłych rzeczników i widzisz, że po błyskotliwych karierach w koncernach/strukturach rządowych przy zmianie opcji lądują w drugorzędnych agencjach PR i robią laski swoim przełożonym... smacznego Dawid, wydawało się, że coś z ciebie będzie...... Odpowiedz Link Zgłoś