Dodaj do ulubionych

Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy

10.02.07, 20:14
To nie tylko problem polski.W Danii np prowizje w wysokosci 16 koron placi
sie przy kazdym rachunku jaki przechodzi przez bank.Co prawda wszyscy - i
mlodzi i emeryci korzystaja z transakcji bankowych,bankomatow itp ale tylko
dlatego,ze od lat taka forma tu istnieje i wszyscy sa przyzwyczajeni.Odrebnym
tematem sa kredyty.Emeryt czy rencista nie ma szans na uzyskanie kredytu wiec
wogole do tego nie podchodza.Ludzie jesli chca pieniedzy na renowacje
domu,kupno nowego samochodu korzystaja z zasobow uzbieranych przez
lata.Ciezko bedzie jednak polskiemu emerytowi przejsc na inny system i
poslugiwanie sie technika ale z drugiej strony swiat idzie do przodu i trzeba
zaczac sie przystosowywac.
Obserwuj wątek
    • polska_baba Organizacja hal obsługi - koszmar niedowidzących 10.02.07, 21:59
      Wchodzisz do banku. Od razu u wejścia masz monitor z ekranem dotykowym - żeby
      dostać numerek do kasy, musisz na ekranie wybrać odpowiednią usługę. Jak wybrać,
      skoro nie widzisz, co jest na ekranie? Musisz kogoś poprosić, żeby ci wybrał
      odpowiednią usługę, a potem przeczytał informację z karteczki. Numerki
      wyświetlane są na tablicy, na szczęście są jednoczesnie wyczytywane, ale i tak
      ktoś musi ci wskazać odpowiednią kasę, bo nie widzisz numerów przy kasach.
      Kiedyś człowiek, który źle widział, wchodził do banku, stawał na końcu kolejki i
      mógł wszystko sam załatwić, teraz bez pomocy sobie nie poradzi.
      • manhu Organizacja hal obsługi - koszmar niedorozumnych:) 11.02.07, 14:12
        Fakt, masz rację, ale osób niedowidzących jest b.mało, a niedorowiniętych wielu.

        Np.na poczcie (ponad 2lata temu-niedawno:) zamontowali urządzenie do pobierania numerków i nadal z 1/3 nie wie jak to obsługiwać i też 1/3 bierze nieprawidłowy.
        A jest to makabrycznie trudne: wpłaty/wypłaty, listy/paczki/znaczki, fax. Chcę zapłacić rachunek, hmmm co wybrać? Fax? Paczki? Znaczki?:)
        Ba widziałem na poczcie osobę znacznie niedorozwiniętą umysłowo i poradziła sobie z tym bez trudu. Dziwne? Nie, bo to jest trudne tylko dla szympansów.
    • mt7 Stałam w PKO kilka godzin z sąsiadką, żeby pobrać 10.02.07, 22:10
      pieniądze z jej konta. Czy o to chodzi tym obrońcom emerytów? Kobieta inwalidka
      ruchu ma konto w PKO. Namówiłam ją na kartę, bo korzystała z czeków na poczcie
      i opłacała coraz wyższe opłaty.
      Okazało się, że z karty PKO można pobierać bez opłat tylko z ich bankomatów. Do
      głowu mi nie przyszło, że nie będzie mogła pobrać pieniedzy z bankomatu
      EURONETU, który jest pod nosem.
      WIĘKSZEGO DZIADOSTWA OD BANKU PKO BP NIE MA NA CAŁYM ŚWIECIE,
      zwłaszcza, że obsługują starszych ludzi.
      WSTYD NAJWIĘKSZYMI LITERAMI!
      • jusup Re: Stałam w PKO kilka godzin z sąsiadką, żeby po 10.02.07, 22:24
        Dobra - a w którym banku można bez prowizji pobierac kasę z obych bankomatów?
        Do niedawna każdy bank miał wypłatę za friko tylko z tych należących do niego -
        od jakiegoś czasu niekóte nie posiadające własnej sieci banomatów pozwalaja
        pobrać gotówkę "za darmo" z bankomatów Euronetu np, lub - znacznie rzadziej -
        ze wszystkich bankomatów... Uważasz, ze Euronet za darmo udostepnia swoje
        bankomaty? Nie - nadal zresztą płacą za to klienci, tylko mieści się to w
        innych opłatach (na rachunku jest wyższa opłata za sam rachunek i....)

        Nie podoba Ci się PKO BP - zmień bank i już Nie zamierzam bronić tu PKO -
        jednak rozśmieszają mnie takiej pojękiwania ludzi, którzy twierdzą ze ta czy
        inna firma jest taka zła, a nadal z niej korzystają

        Tak samo jak ktos słusznie odpowiedział już na post mówiący o tym, że emerytom
        i rencistom nie daje się kredytów - jedna wielka bzdura... Owszem - osobie 70-
        letniej nie da się bez innych zabezpieczeń kredytu na 30 lat (czyli np
        mieszkaniowego), ale w każdym niemal innym kredycie emeryt jest klientem
        pożądanym...
        • Gość: Ewa Re: Stałam w PKO kilka godzin z sąsiadką, żeby po IP: *.c3-0.smr-ubr3.sbo-smr.ma.cable.rcn.com 11.02.07, 03:17
          z mBanku, multibanku i bre banku - ich bankomaty, EURONET i BZ WBK :)
          • Gość: kzrider Re: Stałam w PKO kilka godzin z sąsiadką, żeby po IP: *.gprspla.plusgsm.pl 11.02.07, 12:46
            Z Lukas Banku tak samo - Euronet i BZWBK za friko
            • Gość: 307 Fortisbank - wszystkie bankomaty bez prowizji IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.07, 22:04
              Na całym świecie!
        • Gość: RM Re: Stałam w PKO kilka godzin z sąsiadką, żeby po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 07:11
          Z PeKaO SA ma podpisaną umowę z EURONETem na ten przykład.
        • Gość: aa Re: Stałam w PKO kilka godzin z sąsiadką, żeby po IP: *.acn.waw.pl 11.02.07, 10:12
          za granica nie ma prowizji nawet jak wyplacasz z innego banku niz bank w ktorym
          masz konto osobiste
        • zigzaur "...firma jest zła a nadal z niej korzystają..." 11.02.07, 15:26
          No, fakt.

          Emeryci korzystają z firmy o nazwie ZUS.
        • mt7 Re: Nie korzystam z PKO, pomagałam znajomej 12.02.07, 11:18
          Mój bank nie pobiera żadnych opłat.
      • Gość: fan euronetu Re: Stałam w PKO kilka godzin z sąsiadką, żeby po IP: *.futuro.pl 13.02.07, 02:48
        mt7 napisała:
        Stałam w PKO kilka godzin z sąsiadką, żeby pobrać
        > pieniądze z jej konta. Czy o to chodzi tym obrońcom emerytów? Kobieta
        inwalidka
        >
        > ruchu ma konto w PKO. Namówiłam ją na kartę, bo korzystała z czeków na
        poczcie
        > i opłacała coraz wyższe opłaty.
        > Okazało się, że z karty PKO można pobierać bez opłat tylko z ich bankomatów.
        Do
        >
        > głowu mi nie przyszło, że nie będzie mogła pobrać pieniedzy z bankomatu
        > EURONETU, który jest pod nosem.
        > WIĘKSZEGO DZIADOSTWA OD BANKU PKO BP NIE MA NA CAŁYM ŚWIECIE,
        > zwłaszcza, że obsługują starszych ludzi.
        > WSTYD NAJWIĘKSZYMI LITERAMI!

        No to ładnie się doradza, wstyd jak wyżej.
    • mt7 Dostaję co miesiąc ofertę kredytu-jestem emerytką 10.02.07, 22:15
      Co ty piszesz człowieku! Emerycisą poszukiwanymi kredytobiorcami, bo są
      rzetelni i mają stałe dochody, nawet jeżeli nie są wysokie.
      • Gość: soren Re: Dostaję co miesiąc ofertę kredytu-jestem emer IP: 82.211.198.* 11.02.07, 11:44
        Zrwóc uwagę na to, że przedmówca pisał o sytacji w Danii, a tutaj sytuacja jest
        deczko inna niż w Polsce. To co napisałeś jest prawdą, ale w Polsce a nie w
        Danii. Tutaj kredytów zasadniczo emerytom się nie udziela. Smutna pradwa jest
        taka że jak jesteś emerytem to jesteś przeznaczony do zezłomowania.
    • Gość: kami A dla nas koszmarem jest komunizm w którym żyli IP: 62.233.164.* 10.02.07, 22:44
      więc co jest lepsze?

      fototel.pl/
      • Gość: tvrg juz sarozytni ... IP: *.agoff.umn.edu 11.02.07, 00:02
        "... jutro zyc zaczniesz naprawde, Postumie powiadasz, na to i dzis nie pora
        - madry czlowiek, Postumie, naprawde zyl wczora.
    • ele.gancki Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy 10.02.07, 22:50
      no to eutanazja
      • mis22 Polska eutanazja przez zagłodzenie 11.02.07, 01:40
        ele.gancki napisała:
        > no to eutanazja

        Eutanazja jest tylko w Holandii, Belgii, Szwajcarii oraz jednym stanie w
        Australii i jednym w USA (Oregon). W Polsce jest inna filozofia - przez
        cierpienia do nieba. Jeśli staruszek ma umrzeć w Polsce - to ma umierać powoli -
        na przykład umierając na raka lub z głodu.
    • Gość: ed Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.chello.pl 11.02.07, 00:12
      sr.. mi się chce
    • mark.parker Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy 11.02.07, 00:43
      U nas (w USA) starsi ludzie też mają kłopoty z elektronicznym dostępem do
      pieniędzy i bywają dyskryminowani przy zaciąganiu kredytu, choć prawo tego
      wyraźnie zabrania. Jak zwykle, muszą liczyć na pomoc todziny, a nie banku. Na
      szczęście jest jeszcze dość sporo banków, w których mogą zostać obsłużeni przez
      urzędnika. Coraz popularniejsze wśród emerytów są też bezpłatne kursy obsługi
      bankomatów i komputerów, proweadzone przez poradnie (nie lekarskie, bynajkmniej)
      dla emerytów, finansowane z funduszy stanowych lub powiatowych. Jedno, co dobre,
      to to, że Amerykanie od dzioecka umieją posługiwać się książeczką czekową, więc
      jeśli emerytura wpływa wprost na konto, a tak jest zazwyczaj, to nie ma kłopotów
      z płaceniem rachunków, no i nikomu nie przyszłoby do głowy wystawać na jakiejś
      poczcie, czy np. w urzędzie telekomunikacji, żeby płacić gotówką. Robią to
      najczęściej imigranci nie znający języka i mimo długiego zamieszkiwania w USA
      nie bardzo orientujący się w realiach. Najczęściej uważają, że skoro płacili tak
      przez 30 lat, to mogą i do śmierci. Mówię oczywiście o imigrantach, którzy
      opuścili Polskę i inne kraje przed rewolucją informatyczną lub pochodzą z
      rejonów wiejskich, gdzie na takie nowinki nie ma miejsca. I o tych, co to z
      uporem maniaka nie chcą się niczego nauczyć, bo "Ameryka to taki głupi kraj a
      wszyscy Amerykanie to durnie". W tej grupie prym wiodą... Polacy-emigranci
      sprzed lat 20-30 właśnie.
      • Gość: Ewa Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.c3-0.smr-ubr3.sbo-smr.ma.cable.rcn.com 11.02.07, 03:24
        Zyje i mieszkam w USA. Masz racje ze malo madrych ludzi wyjechalo z Polski
        (zazwyczaj wsiowe tluki) co bardzo latwo widac po np Polonii kanadyjskiej. Ale
        ci madrzy amerykanie to jakos mi sie w oczy nie rzucili. Na najlepszych
        Amerykanskich uczelniach jest ich znaczna mniejszosc. A i emerytom w tym
        pieknym kraju trzeba pomagac bo mimo ze maja ksiazeczke czekowa to bulke w
        sklepie kupuja za gotowke i sobie nie radza z liczeniem.

        A na deser madrych amerykanow proponuje zobaczyc:
        www.shoutfile.com/v/gSfSsCpR
      • Gość: uaz Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.futuro.pl 13.02.07, 02:59
        Gdzie się nauczyłeś polskiego?
    • Gość: Ewa Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.c3-0.smr-ubr3.sbo-smr.ma.cable.rcn.com 11.02.07, 03:15
      A moj dziadek w wieku 78 lat zrobil pierwszy przelew elektroniczny (od roku
      uzywa internetu). Fakt ze byl w tym calu kilka razy w banku i pan tam siedzacy
      poprostu mu pokazał. Teraz smiga i jest super.
      Mysle ze jak ktos chce to nie ma nic trudnego. Zreszta coraz czesciej siedza w
      okienkach zyczliwi ludzie i to ze pokaza jak obsłuzyc bankomat albo poradzic
      sobie z przelewem przez internet nie kosztuje nic.
      Poprostu trzeba czesta zaczac uzywac mozgu ktory juz przestal pracowac bo nie
      bylo po co. Trzeba sie przyzwyczaic bo obsluga "w okienku" kosztuje. Ta pani
      siedzaca dla emeryta musi cos zarabiac wiec bedzie sie placilo za taka obsluge.
      Takie zycie - nas tez pewnie za 40 - 50 lat wiele zaskoczy :)
      • Gość: heniek Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.aster.pl 11.02.07, 09:21
        zgadza się tylko mózg ludzki ma ograniczoną żywotnosc z czasem sie zawiesza,
        wzrok coraz slabszy, uszy nie słyszą, i nie ma siły... możesz chodzic po e-
        banku, ale czas przyjdzie że człowiek zrobi coś sam nie wie dlaczego
    • Gość: chama w ryj a w usa rachunki za darmo IP: *.hsd1.wa.comcast.net 11.02.07, 03:41
      a w usa ze swojego konta mozesz placic dowolna ilosc rachunkow bez zadnej
      prowizji,za jednym kliknieciem myszki, wy tepe posowiecke kmioty
      • Gość: robertk572 z N.Y Re: a w usa rachunki za darmo-???? IP: *.cable.mindspring.com 11.02.07, 04:00
        Tepym tlukiem to ty jestes buraku glupi.Bezplatne to jest tylko 6 transferow
        miesiecznie.Za wiecej -to juz trzeba placic-takie to sa realia w USA-ty tepy
        kmiocie!!!
        • Gość: kp Re: a w usa rachunki za darmo-???? IP: *.hsd1.pa.comcast.net 11.02.07, 04:08
          Hej buraku z NY, ja wypisuje okolo 20 czekow miesiecznie i moj bank placi mi
          jeszcze odsetki za to. ze mam u nich konto. Taka Ameryka tez istnieje.
          • Gość: RM Re: a w usa rachunki za darmo-???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 07:29
            Durny glucie, mój bank w Polsce płaci mi odsetki a za przelewy nic nie płacę.
            Taka polska to norma, to co opisali w artykule, to działania niektórych,
            "oszczędnych" banków w tym hamerykańskiego Citybanku.
          • Gość: nijntje Re: a w usa rachunki za darmo-???? IP: *.cable.casema.nl 11.02.07, 09:21
            Wow, ale super macie w tej Ameryce!!! Przelewy elektroniczne, no po prostu szczęka opada. Holandia to durny kraj, ale mogę tu wypłacać gotówkę bez prowizji z bankomatów dowolnego banku. Przelewy też za darmo, wliczając międzynarodowe w ramach strefy euro.
      • Gość: Anathema Re: a w usa rachunki za darmo IP: *.acn.waw.pl 11.02.07, 11:29
        Pamietaj, ze ty takze jestes posowieckim kmiotem, skoro juz jestesmy przy
        wyzwiskach. I twoi rodzice takze nimi sa.
    • paseo starzy ludzie przede wszystkim sa oszukiwani przez 11.02.07, 07:01
      banki,a celuje w tym PKO BP ze swoimi zlodziejskimi funduszami Credit Suisse.
      WSZYSTKIE po roku daly strate i to teraz,w okresie 4-niej hossy.
      A Credit Suisse malych i srednich spolek japonskich JPY przyniosl ponad 18 %
      straty.
      Fundusze NAJGORSZE ze wszystkich a mimo to klamliwie reklamowane w okienkach
      PKO jako przynoszace wspaniale wyniki.
      I w ten sposob oklamujac ludzi ,biednych i starych,wyludzono juz od nich 140
      mln zlotych
    • Gość: Anarchista Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.toya.net.pl 11.02.07, 09:37
      90% emerytow to zakute paly, odporne na wiedze, nieuki,
      ktore zakonczyly edukacje na podstawowce.
      Nie ma wiec co sie rozczulac nad polanalfabetami.
      Czasy sie zmienily a oni zdani sa jedynie na wiedze wnuczkow.

      Inwestycje PKO to rzeczywiscie dowod niekompetencji.
      JPMORGAN JAPANES N.A. 46.88% - amerykanski bank uzyskal w ciagu ostatnich
      12 mcy +46,88% podczas gdy PKO straty.
      • Gość: emeryt Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 09:53
        Pamiętaj iż tłukiem ty też jesteś iż pewnych spraw nie rozumiesz.Dla emerytów
        jest lansowana nowa sztuka, ty też jej doświadczysz.To sztuka umierania, a
        umierającemu nic nie potrzeba chyba tylko ksiądz.A to tylko wtedy gdy w czasie
        udzielania komuni w szpitali drżącą ręką wklada do kieszeni księdzu 10 zł, lub
        spisania testamentu przekazując dobra materialne na kościół?księdza/Przykład
        umierania dał nam JPII, bo JPI nie może być przykładem gdyż został otruty.
      • Gość: emerytka Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 11:49
        Gość portalu: Anarchista napisał(a):

        > 90% emerytow to zakute paly, odporne na wiedze, nieuki,
        > ktore zakonczyly edukacje na podstawowce.
        > Nie ma wiec co sie rozczulac nad polanalfabetami.

        O, widać znalazł się ostry uk, uodporniony na kulturę, który jest pewnie w
        gimnazjum. Ja się rozczulam nad jego poziomem, bo żal mi chama, który nie ma
        szans na poprawne funkcjonowanie w normalnym społeczeństwie, a swoje "mądrosci"
        to może wykorzystać - co najwyżej - wyszukując pornostrony w internecie.
      • Gość: Anathema Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.acn.waw.pl 11.02.07, 11:57
        Biedaku! Jestes jeszcze za mlody - albo za glupi, zeby zrozumiec pewna
        zaleznosc: ty takze za jakis czas bedziesz emerytem, ktory bedzie sie borykal z
        naturalnymi zmianami swojego ciala: bedziesz mial gorszy wzrok, gorszy sluch,
        problemy z poruszaniem sie (zuzycie stawow, osteoporoza) i najprawdopodobniej
        klopoty z prostata. Wystarczy troche empatii, zeby wiedziec, ze takie osoby
        rowniez troszke inaczej mysla, czasem wolniej kojarza, niezaleznie od poziomu
        wyksztalcenia. Stad ich problemy z dostosowaniem sie do nowych warunkow,
        zwlaszcza ze zycie pedzi naprzod z zawrotna predkoscia.
        Zal mi cie, bo pewnego dnia obudzisz sie stary i nie bedziesz umial sie z tym
        pogodzic. Ze swoim nieuctwem i zakutopalostwem.
      • Gość: zakuta pała Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 15:07
        panie anarchisto-skrom zakuta pała to chętnie stanę do badania intelektu z
        panem.Mam 73 lata -a pan? cO OZNACZA ANARCHIA? Burzenie.W praktyce DZIŚ tacy
        anarchiści jak pan malują graffiti na murach domów,bluzgaja wulgaruzmami ,no i
        narkotyki no i...HIV.NO TO JA WOLĘ BYĆ ZAKUTĄ PAŁĄ.a swoją drogą czy dożyje pan
        emerytury OBY NIE dobrze życzę-prawda?

        zakuta pała
    • Gość: jutrzejszy stary Co to znaczy "starsi ludzie nie nadążają"? IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.07, 09:49
      A niby czemu mają nadążać? Starzy są i nie będą się dopasowywać dla jaśnie pana
      banku. Starzy są klientami przyszłości i niech się bank do tego dopasuje.
      • olcha11 Re: Co to znaczy "starsi ludzie nie nadążają"? 11.02.07, 10:24
        Dzięki za ten głos, który broni praw emerytów do inności i proponuje, aby się
        jednak do nich trochę dopasować. NIe tylko z powodów humanitarnych (choć nieźle
        by było) ale także z prostego rachunku ekononicznego i poczucia przywoitości
        wobec przewaznie najstarszych stażem klientów banków, na których te banki sporo
        zarobiły. I nadal będą zarabiać, bo w podeszłym wieku rzadko zmienia się bank.
        Jeśli linie lotnicze na zyczenie podstawiają wózki i specjalny opiekuńczy
        serwis dla osób starszych, to dlaczego w banku nie miałoby być miejsca
        wydzielonego dla obsługi takich osób? Takiego pokoju dla babci i dziadka? Od
        razy moja menedżerska fantazja rusza do boju i widzi, jak na tym sensownie bank
        i inne firmy zainteresowane emerytem mogłyby skorzystać.
        Sam jestem w wieku przedemerytalnym, ale nadal pracuję, podróżuje, jakoś dając
        sobie radę z nowinkami technologicznymi. Nie bez wpadek. Niedawno przezyłem
        traumę samoobsługowej odprawy na lotnisku we Frankfurcie. Udało mi się, ale dla
        większości osób w podeszłym wieku i bez znajomości języka rzecz nie do
        przejścia. SAmo odczytywanie poleceń na małym ekranie zbyt trudne choćby i w
        okularach. Jesienią automatyczna deska do prasowania mało mi nie wybiła zębów w
        hotelu w Anglii - instrukcja była nisko, przu guziku, który ją zwalniał, a ja
        mam kłopoty z kucaniem. Generalnie instrukcje rozmaite są zbyt mało widoczne i
        czytelne dlastarszych. Nie do zniesienia jest łomocąca muzyka w restauracjach i
        sklepach - wychodzę nim wejdę, więc tracą klienta (mam dzieci i wnuki, dla
        których sporo kupuję i zasobny portfel.)
        POdziwiam te społeczeństwa, które na "nie nadążanie" starszych ludzi reagują
        odpowiedzią przychylną i korzystną dla wszystkich. Na tym można zarobić! U
        nas - nic z tych rzeczy. Sfera usług dla tej grupy wiekowej praktycznie nie
        istnieje. Emeryt traktowany jest jak dopust bozy i pomaga mu się z łaski. A
        przecież statystyki, wbrew opinii potocznej powiadają, że to dość zasobna grupa
        społeczna. Przy moich (i mego kręgu zanjomych) dochodach i zasobach większość
        młodych wilków może się schować. Powinniśmy być zachęcani do wydawania
        pieniedzy, a jesteśmy zniechęcani. No i kto na tym traci?
        • Gość: Anathema Re: Co to znaczy "starsi ludzie nie nadążają"? IP: *.acn.waw.pl 11.02.07, 11:35
          Tak powinno byc, ale banki zeruja na "nienadazaniu" starszych ludzi. Jak? Ano na
          wszelkiego typu pomylkach wynikajacych z niedowidzenia, niedoslyszenia itp. A
          starsi ludzie czesto sa tak przyzwyczajeni do "swojego" banku, ze nie chca
          szukac innych rozwiazan. I na tym banki tez zeruja. I nie tylko banki, taka
          Tepsa na przyklad tez.
          Co do niewydawania pieniedzy: coz lepszego moze sie bankowi przytrafic? Ktos
          trzyma pieniadze na koncie, nie wydaje ich, bo nie umie, wiec bank moze nimi
          obracac - czytaj: zarabiac.
          • zigzaur Autentyczne zachowania emerytów: 11.02.07, 15:33
            Z miasta o ok. 350 000 mieszkańców:

            Za komuny były 2 oddziały PKO BP, pod koniec lat osiemdziesiątych otworzono
            trzeci, obecnie jest chyba 12. Żeby popłacić czynsze itd. wielu emerytów jednak
            dojeżdża autobusami z peryferyjnych dzielnic do centrum "bo tam jest PKO bo
            zawsze tam było" a nie na osiedlu. Dochodzi strata czasu oraz dramaty związane
            ze zgubieniem lub kradzieżą gotówki.

            Podobnie, wielu emerytów nie wyobraża sobie, że istnieją inne niż PZU firmy
            ubezpieczeniowe. Na każdego ubezpieczyciela mówią PZU a na firmy
            telekomunikacyjne mówią "poczta".

            Oczywiście, nie dotyczy to wszystkich emerytów ale wielu!
    • antithesis banki sluza do okradania kilientow, a nie 11.02.07, 10:39
      dla ich wygody
      • olcha11 Re: banki sluza do okradania kilientow, a nie 11.02.07, 10:42
        No tym bardziej trzeba zadbać o wygody, bo nie będzie kogo okradać.
    • jerzy.zywiecki Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy 11.02.07, 10:47
      30 lat miałem konto bankowe,tylko że za PRL nie płaciłem za jego
      obsługę.Płaciłem z niego czynsz ,opłaty za energię,rtv i telefon.Kiedy w
      zmodernizowanym kraju i w zmodernizowanym banku za każdą czynność musiałem
      zapłacić zrezygnowałem z usług bankowych.Obecnie nie mam nawet plastikowej
      karty i dobrze mi jest.Jadąc w świat zabieram gotówkę,przynajmniej nikt nie
      wie gdzie robię zakupy,czy w jakiej restauracji coś zjadłem ajak kogoś to
      interesuje to musi się trochę natrudzić.Nie dam bankom się okradać.
      • Gość: avvg Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.chello.pl 11.02.07, 11:33
        > karty i dobrze mi jest.Jadąc w świat zabieram gotówkę,przynajmniej nikt nie
        > wie gdzie robię zakupy,czy w jakiej restauracji coś zjadłem ajak kogoś to
        > interesuje to musi się trochę natrudzić.Nie dam bankom się okrada


        taaak, wszystkich tak pasjonuje to, gdzie szanowny pan napycha żołądek i gdzie potem robi kupę. Ta
        cecha chyba ma jakąś nazwę, co?
        Ale woź sobie tę gotówkę, jak Cię okradną, to od razu ze wszystkiego i zostaniesz w RPA, a tutaj nikt
        nie będzie za Tobą tęsknił.
      • Gość: Anathema Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.acn.waw.pl 11.02.07, 11:42
        To jest swietny przyklad na typowo emeryckie myslenie (niezaleznie od tego czy
        jest Pan emerytem, czy nie). Po co miec karte? Przeciez karte moze ktos ukrasc!
        A gotowki nie? Nie obawiam sie, ze ktos moze przesledzic gdzie co jem i kiedy
        robie zakupy. Nie mam nic do ukrycia. A co mysle o swiecie - tego z mojej karty
        wyczytac sie nie da.
      • Gość: Pinezka Ja na Pańskim miejscu poszłabym o krok dalej... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.07, 12:45
        ...i za granicę brała kremy i kryształy. Sprzedałby Pan to, panie Jerzy, na
        bazarze i już. W ten sposób nikt by nie wiedział, że wywoził Pan kasę z kraju.
        Jak się dobrze postarać, dałoby się nawet wyjechać za granicę żeby nik nie
        wiedział. najwyżej pytaliby po co Panu tyle kryształów i kremów.
        • Gość: Bebop Re: Ja na Pańskim miejscu poszłabym o krok dalej. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 15:33
          hehehe dobre
    • Gość: sliwka Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 10:57
      Zgadzam się, sam mam probleny z tym sznurkiem cyfr, biora wysokie prowizje ale
      zeby pomóc klientowi to nic nie robią w tym kierunku
    • spector1 Emeryci i pozostali sa okradani z oszczednosci 11.02.07, 10:58
      Artykul GW nie porusza istoty sprawy tj.usankcjonowanego zlodziejstwa
      bankow.Nic wiec dziwnego,ze dyskusja toczy sie torem jaki zaplanowala GW.

      Od lat doskonale rozumie to kongresmen RON PAUL (TEXAS).

      17.VII.2003 przedlozyl on w Izbie Reprezentantow projekt ustawy,na mocy ktorej
      zostalby zlikwidowany FED(amerykanski bank centralny).
      Historyczne fakty dowodza,ze takie akty powodowaly nieprawdopodobny
      rozwoj gospodarczy roznych krajow, z ktorego korzystali wszyscy jego obywatele
      a nie tylko elity jakKulczyki, Stoklosy, Gudzowate, Leppery, Gilowskie,
      Gronkiewicz, Marcinkiewicze etc.

      Do prjektu ustawy Ron Paul dolaczyl opracowanie prof.Murray Sabrin,a``The
      Greatest Theft in History''(Najwieksze zlodziejstwo w historii),w ktorym prof.
      obrazowo wykazal w jaki sposob FED okrada wiekszosc Amerykanow z setek
      mld $ rocznie.

      To samo dzieje sie w Polsce.

      O tym GW nawet nie wspomniala. Watpie czy znajdzie sie chocby jeden polski
      emeryt,ktory slyszal cos o projekcie R.Paula?
      Ciemnota mas jest podwalina sukcesu bankow.

      Spector
      • Gość: Anathema Re: Emeryci i pozostali sa okradani z oszczednosc IP: *.acn.waw.pl 11.02.07, 11:39
        Nie watpie, ze mozesz miec racje, ale moze jakies blizsze dane?
    • 4815ma Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy 11.02.07, 11:31

      mlodzi i emeryci korzystaja z transakcji bankowych,bankomatow itp ale tylko
      dlatego,ze od lat taka forma tu istnieje i wszyscy sa przyzwyczajeni

      Niesamowite !! Odkrywcze ! No transakcje bankowe faktycznie istnieja od lat :))
      • Gość: Anathema Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.acn.waw.pl 11.02.07, 11:49
        Tak, wbrew pozorom dosc odkrywcze, bo fakt przyzwyczajenia sie do czegos jest
        tutaj bardzo waznym czynnikiem. U nas emeryci nie potrafia odnalezc sie w
        nowoczesnej bankowosci, bo przez 40 lat przyzwyczaili sie do obslugi w okienku.
        Wielu z nich ma klopoty w ogole z zalozeniem konta, bo przez cale swoje zycie
        operowali wylacznie gotowka.
        To sie odnosi nie tylko do bankow, ale do wielu dziedzin zycia: starsi ludzie sa
        bardziej przywiazani do wielu rzeczy i bardziej niechetnie odnosza sie do zmian.
    • Gość: shedows Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 12:50
      Kurna wy sie nie martwcie o emerytów jak będą wydawać, oby mieli tylko co
      wydawać i nie musieli liczyć się z wydatkiem 2,5 zł.Jak będą mieć normalne
      emerytury i nie będą mieć wnuków na utrzymaniu to i na naukę starczy.
      • Gość: beno Casino Poland-Gdynia- koszmar mlodych ludzi! IP: *.proxy.aol.com 11.02.07, 14:03
        tak tam wszystkich oszukuja! dla graczy w kasynie w gdyni nie musza bankomaty
        istniec bo po co?...........
      • Gość: Polskie Banki !!!! Re: Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: 89.174.66.* 11.02.07, 14:03
        Wiem że nas wykorzystują i ile sie da a prezes zwiazku bankow polskich łże
        tłumaczył że opłaty u nas są niskie i na zachodzie są wieksze , to nie prawda
        bo tam zarabiają o wiele wiecej i w bankach płacą mniej za takie kłamstwa
        powinno sie pociągac do odpowiedzialnosci ,a za mówienie że musimy podnoscic
        ceny , bo na zachodzie wiecej sie placi nie mówiąc o zarobkach tam każdy
        powinien być ukarany ,bo mataczy i wprowadza celowo kłamstwo.
      • Gość: er Polskie banki !!!!!!!! IP: 89.174.66.* 11.02.07, 14:03
        Wiem że nas wykorzystują i ile sie da a prezes zwiazku bankow polskich łże
        tłumaczył że opłaty u nas są niskie i na zachodzie są wieksze , to nie prawda
        bo tam zarabiają o wiele wiecej i w bankach płacą mniej za takie kłamstwa
        powinno sie pociągac do odpowiedzialnosci ,a za mówienie że musimy podnoscic
        ceny , bo na zachodzie wiecej sie placi nie mówiąc o zarobkach tam każdy
        powinien być ukarany ,bo mataczy i wprowadza celowo kłamstwo.
      • zigzaur "...normalne emerytury..." 11.02.07, 15:43
        Co rozumiesz pod pojęciem "normalna emerytura"?

        Obecni emeryci pracowali za komuny i zarabiali średnio po 20-30 USD miesięcznie.
        Obecnie otrzymują emerytury co najmniej po 200-300 USD. W jakim kraju emerytura
        jest 10 x większa od pensji pracowniczej (statystycznie)?

        Poza tym, bardzo wielu emerytów za komuny pracowało ale nie wytwarzało żadnych
        dóbr, na przykład:
        - wydobywało węgiel i przewoziło go do elektrowni, które produkowały prąd do
        kopalń, hut i fabryk maszyn górniczych, oraz do hut produkujących stal na
        maszyny górnicze i szyny do przewozu węgla
        - pracowało w hutach wytapiających stal na szyny i parowozy do wożenia węgla i
        na maszyny górnicze
        - pracowało w przemyśle maszynowym produkującym maszyny górnicze oraz lokomotywy
        i wagony do wożenia węgla i szyn
        - nauczało o "sprawiedliwości społecznej" i "przyjaźni polsko-radzieckiej"
        - drukowało "Trybunę Ludu" i "Żołnierza Wolności"
        - zagłuszało "Wolną Europę"
        - produkowało żywność, której na rynku krajowym brakowało, bo była wywożona do
        Sojuza (pięciomilionową armię na stopie pokojowej ktoś musiał żywić)

        A teraz jeszcze dostają emeryturę 10 x większą od ówczesnych swych pensji (dla
        uproszczenia przyjąłem stałą wartość dolara USA).
    • Gość: derwisz Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 14:52
      to nie tylko problem z bnankiem- z wielpma innymi sprawami też i w Polsce.Mam
      73 lata i np.telefon komurkowy na działkę ale nie umiem pisać SMS-a no i nie
      korzystam z tej usługi.Podobnie nie umiem pisać hała internetowego czy e-mail-
      a .Producenci uważają,że wszyscy MUSZA znać te sprawy i..tracą rynek takich
      usług .Czy nie da się tego zmienić?
      • zigzaur Emeryci to bardzo ważna grupa klientów! 11.02.07, 15:48
        Któryś z producentów telefonów komórkowych (nie pamiętam który) chciał wymyślić
        aparat telefoniczny wygodny dla ludzi starszych:

        1. Mało dzwonków, dzwonki odpowiednio głośne, bez żadnych głupich animacji czy MP3
        2. Duże i podświetlone klawisze, z dużymi cyframi
        3. Oddzielne klawisze z pamięciami najważniejszych numerów telefonów (lekarz,
        najbliższa rodzina, pogotowie)
        4. Przycisk alarmu dźwiękowego, w razie napadu czy zasłabnięcia.
        5. Duże wymiary i mocna konstrukcja, odporna na upuszczenie na chodnik.

        I podobne funkcje.
    • znj2 Emeryci nie mają dostępu do pieniędzy 11.02.07, 15:35
      Pokazywanie państwa cywilizowanego i przyrównywanie go do polskiej dziczy, jest
      niepoważne.
      Polska, to kraj równy republice bananowej lub innym podobnym.
      Skoro od 17 lat nie można uchwalić cywilizowanego prawa ,to nie warto dyskutować
      na takie tematy. Typowym przykładem jest akcyza na samochody używane, którą
      wprowadził jakiś kacyk i mimo przegranej, aparat nacisku nie chce oddać
      obywatelom zagrabionych pieniędzy.Jakby było mało, wyskakuje jakiś dureń i
      straszy ludzi.
    • tersta Młodzi, za chwilę też będziecie starzy! 12.02.07, 13:00

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka