Dodaj do ulubionych

Przekleństw.....Co w tyM źlego??

29.08.09, 14:42
Np. Mój tata nie nawidzi kiedy przeklinam
Rozumiem ze to brzydko ale jezeli przy nim i osobach dorosłych tego nie robie to co w tym źłego?uncertain Nie rozumiem go!confused
Tak samo jak słucham hip-hopu z przekleństwmi (robie to cicho) to podchodzi do mnie i mówi że nie nawidzi tak zepsutego polskiego słownictwa.sciana Co on sobie myśli sam przeklina..!? Czy przeszkadza wam jak ktoś przeklina? Tzn. Nie ze caly czas non-stop tylko co jakis czas (bo ja to robie jak sie zdenerwuje).....Jeśli wam to przeszkadza to co widzicie w tym złego? I kto sam przeklina? brawo
Obserwuj wątek
    • little Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 14:47
      Pisze się "nienawidzę", a nie "nie nawidzę". wink

      A co do tematu...
      Nie dziwie się, że nie chce, aby jego córka przeklinała. Mój tata osobiście się nie czepia
      (przeklina razem ze mną xD), ale przy mamie musze się pilnować.
      • lily_95 Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 05.09.09, 16:51
        ja tam przy staruch wole nie przeklinać bo od razu szlaban dostane. kiedyś
        przeklinałam non stop aż dowiedzialam się chłopcy nie lubią gdy dziewczyny
        przeklinają. staram się tego oduczyćwink
    • jane_ Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 15:14
      przy rodzicach nie przeklinam.
      przy kolegach bardzo nie lubię. kiedyś była nawet taka sytuacja, że wymuszali na mnie powiedzenie 'ku...', bo ponoć 'tak słodko to robisz'. ;3
      przy przyjaciółkach tylko jak się bardzo wścieknę.
      nie lubię chyba przeklinać, a jak już to wolę je napisane, niż powiedziane. nie wiem czemu. ;d

      a złego jest w tym to, że to brzydkie. ;d
      • zig_zag Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 15:17
        Hehe x D
        Jane_, mi tak samo mówią, że "słodko przeklinam" czy coś big_grin
      • leaveme_ Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 15:19
        Nie dziw się ojcu że nie chce żebyś przeklinała ..
        ty chciała byś słyszeć od swojego dziecka "ci*a"?
        bo ja nie ..

        Ogl.przeklinam i to już z przesadą .. staram się oduczyć ale nie da rady
      • rudaa Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 02.09.09, 19:15
        Owszem jak się zdenerwuje i czasem przy osobach z klasy - przyzwyczajenie.
        A przy rodzicach, a zwłaszcza przy tacie pilnuję się strasznie. Myśli, że nadal
        jestem "grzeczną córką" która nie przeklina xD
      • domina_wampi_xd Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 05.09.09, 13:41
        jane_ napisał(a):

        > przy rodzicach nie przeklinam.
        > przy kolegach bardzo nie lubię. kiedyś była nawet taka sytuacja, że wymuszali n
        > a mnie powiedzenie 'ku...', bo ponoć 'tak słodko to robisz'. ;3
        > przy przyjaciółkach tylko jak się bardzo wścieknę.
        > nie lubię chyba przeklinać, a jak już to wolę je napisane, niż powiedziane. nie
        > wiem czemu. ;d
        >
        > a złego jest w tym to, że to brzydkie. ;d

        Coś podobnego do mojego nastawienia smile
        Moja koleżanka i kuzynka o rok młodsza tak przeklinają, że mdli od tego... ;/uncertain
    • independent_ przy rodzicach - czasem. ;x 29.08.09, 15:25
      klnę prawie codziennie, ale nie widzę w tym nic złego.
      przy rodzicach czasem mi się wymknie, i wielkie halo jak tu mówisz,
      sratatata...
      . -.-
      • lolcia66 Re: przy rodzicach - czasem. ;x 29.08.09, 15:29
        Nie podoba mi się jk ktoś idzie i co 2 wyrazy używa słowa kur** ale jakoś nie
        przeszkadza mi to jeżeli ktoś używa tego do żartów lub jak się zdenerwuje tongue_out
      • wyobraznia Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 15:31
        Często przklinam , ostatnio się oduczyłam . xd
        ale ciąglu mówię cholera , ku... itp .
        takie drobne przekleństwa , ale to nic .
        przy rodzicach mówię i nie zwracają mi uwagi chcociaż
        czasami na mnie patrzą jak na chomo niewiadomo -,-
        w szkole przeklinanie to podstawa ,
        tam to mi wszystko idzie . ; D
        nie ma nic w tym złego , bynajmniej dla mnie.
        no chyba, że przeklaństwo jest po prostu `brzydkie` ;p

        ostatnio w sklepie krzyknęłam kQrwa , bo
        się uderzyłam o szwke i przy okazji z
        wóznka w łep dostanała , a wszyscy wielkie
        oczy . wielkie mi halo .

        aa . rozpisałam się . ; ))
      • roseline Re: przy rodzicach - czasem. ;x 02.09.09, 21:46
        Och... od zawsze sądzę, że używanie bluźnierstw jest oznaką zwyczajnej głupoty.
        Ktoś kto nie potrafi się poprawnie (po polsku!) wypowiedzieć musi czymś polskie
        wyrazy zastąpić mam rację?Osobiście, jestem zwolenniczką 'kurczaków",
        "karabinów" czy innych, podobnych wyrazów zastępczych (jak je nazywam). Przecież
        używanie po raz kolejny w zdaniu 'kur**' nie czyni Cie ani mądrzejszym, ani
        piękniejszym, ani atrakcyjniejszym. Wręcz przeciwnie, stajesz się podobny do
        milionów innych, sobie podobnych ludzi. Ja chcę być taką perłą wśród moich
        rówieśników, która błyszczy, lecz nie z powodu nowego sposobu agresywnej
        pyskówki do innego człowieka, ale znajomości kultury i dobrego wychowania. smile
        Szczególnie już drażnią mnie przeklinające dziewczyny, które starają się być
        przez to dojrzalsze...żałosne...wielka szkoda, że nie czytają przy tym książek i
        czatują na przystankach autobusowych, w zapyziałych wsiach, z piwem w ręku...
    • an3ciaa Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 16:12
      one som modne!!!!!!!!!!!!!
      • fretka_ Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 16:17
        an3ia schowaj się.

        Przy rodzicach nigdy. Nawet przezywć sióstr "głupku" nie moge! To straszne. Przeklinać
        nie przeklinam tylko brzydsze słowa mówie.

        Raz pan od plastyki upomniał mnie kiedy powiedziałam "kurde" angry
    • elanor Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 16:21
      Ja przeklinam tylko jak się zdenerwuję.Przy rodzicach nigdy, przy przyjaciółkach
      czasami.
      Wkurzają mnie 10-latki przeklinające dla szpanu.
    • mileydemi Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 16:39
      mi osobiście nie przeszkadza jak ktoś powie 'kur.wa' bo sie zdenerwuje, albo 'spier.dalaj' bo
      sie na kogoś wkurzy czy coś podobnego. Nie mam nic do tego, bo nieraz sama
      przeklinam, jak chcę wyrazić swoje emocje, nie poiwem 'jesteś niemądra' do dziewczyny
      która strasznie mnie wkurzyła tylko prosto z mostu powiem 'jesteś zjeb.ana'.
      Nie powiem również że np. 'zachowujesz sie jak prostytutka', tylko 'zachowujesz sie jak
      dzi.wka'. Nie mam nic przeciwko temu, to tylko lepszy sposób na wyrazanie emocji.
      W zupełności rozumiem kogoś kto raz na jakiś czas powie złe słowo, bo ma doła, bądź sie
      zdenerwował.
      Ale drazną mnie osoby które bez potrzeby, poprostu od tak o, uzywają słowa 'kur.wa' lub
      innego jak przecinka w zdaniu. To moge nazwać, 'nie kulturą',ale wyrazanie emocji po
      przez tzw. 'brzydkie słownictwo' absolutnie
    • jassmin888 Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 16:50
      yyy..no bo przy rodzicach to sie raczej nie przeklina uncertain
      .jesli masz wobec nich troche kultury..
      wiadomo, ze oni czasem przeklna, bo sa dorośli..
      .i tak pewnie wiedza, ze przeklinasz, tyle ze nie przy nich uncertain
      a te piosenki których słuchasz są naprawde zjeb....
      .ale dobra mniejsza z tym
      ja tez bym nie chciala żeby moja córka przy mnie przeklinała itede.
      .kur... co w tym złego uncertain
      nie udawaj głupiej..a jak myslisz dlaczego nazywa sie to przekleństwa ??
      zastanowiłas sie nad tym smile
      .mnie nie przeszkadza jak kumpelki przeklinają
      sama sie od nich tego nauczyłam, ale przeklinam tylko jak sie zdenerwuje
      a tak to z umiarem..bardzo rzadko, bo po co mi to ?? xdd
    • rollercoaster. przy rodzicach? 29.08.09, 17:27
      możecie mi nie uwierzyć, ale klnę przy mamie.
      najczęściej gdy jestem zła mówię wiesz mamo, bo mi się
      zdaje, że to wszystko i w ogóle jest takie popier.olone
      .
      kiedyś nawet nie mogłam powiedzieć zajeb.ście...

      ogólnie nie przeklinam aż tak często.
      gdy wychodzę z przyjaciółkami, chłopakiem często
      słyszę teksty w stylu no i wiesz ku.wa jak sie roz.ebało ku.wa
      to normalnie ku.wa to myślałem, że ku.wa

      a są to chłopcy w wieku jedenastu lat.
      czasami przekleństwa mogą dodać siły, mocy naszej
      wypowiedzi. ale jedno - nie dwadzieścia siedem
      • miqusia Re: przy rodzicach? 29.08.09, 17:43
        nie klnę jakoś specjalnie .
        również lubię pisać bardziej od mówienia ; 3
        przy rodzicach, tylko cholera .
        używam trzech przekleństw, gdy jestem zła,
        a przy pisaniu, to bez powodu, bo mi
        pasują do wypowiedzi ; p

        jezujezu . moja koleżanka się kiedyś na klasę wnerwiła,
        mówią na nią agresiw, druga, to samo, dlatego klnę w myślach.
        powiedziałam kiedyś `zamknij się` do kolegi...
        zostałam uznana za agresywną i złą

        hahahahahahahahah, czy to jest coś złego ? specjalnie nie zaczęłam
        klnąć o.o dziwni są, tyle .

    • hermiona13 xd 29.08.09, 17:57
      ja nie znoszę przeklinać i nie mam zamiar zacząć tylko dla szpanu.
      wg. mnie to nic fajnego, i nikt tym nie udowodni, że jest cool.
      znam takich, którzy przeklinają kilka razy w zdaniu i strasznie mnie to wkurza.
      • chocolatediet :) 29.08.09, 18:12
        Nie lubie jak ktoś przeklina... Strasznie mnie to irytuje i wtedy wszystkich poprawiam xD
        a sama... tez nie. Nie widzę w tym nic fajnego. No chyba, że ktoś mnie straasznie
        zdenerwuje to mruczę sobie bardzo CIEKAWE wiązanki xD
    • megan_ Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 20:06
      Przy rodzicach nigdy nic nie powiedziałam, ale jak się bardzo mocno zdenerwuje,
      to przy kolegach swobodnie, to mówię.

      Rodzice mówią żeby nie przeklinać, bo to brzydko jak dziewczyna klnie itp... To
      w takim razie po co są brzydkie słowa, skoro ich nie wolno używać? Dla mnie
      jest, to normalne jak ktoś przeklina.

      Pozdrawiam, megan_.
    • klaudysia Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 20:19
      mnie to nie przeszkadza ,bo jak ja sie wkurze to klne na caly dom xDD
    • pariska65 Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 21:22
      to że to brzydkie słowa i można nimi kogoś obrazić xd Czasem też przeklinam
      zdarza mi siętongue_outtongue_out i zawsze mnie pouczają żebym nie przeklinała xd
    • wampirekxd Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 22:15
      Zdarza mi się... Ale tylko pod wpływem silnych emocji. Przy rodzicach?? Nigdy!!! Wolę
      sobie nawet nie wyobrażać jakie piekło by się wtedy w domu rozpętało... Chociaż wiem, że
      oni wiedzą, że przeklinam. I oni też pewnie wiedzą, że ja wiem, że oni wiedzą xD
      (rozumiecie??)
    • dziewczyna09 Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 29.08.09, 22:23
      Przeklinam tylko kiedy się zdenerwuje ale nigdy przy rodzicach przy nich i
      wógóle jestem uzależniona od tego słowa cholera
      • miless Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 30.08.09, 01:16
        przeklinam często . nawet bardzo .
        ale nic na to nie poradzę . i tyle.
        a przy rodzicach jak się zdarzy - to
        zaraz wielkie halo i zjebka ;/ eh .. rodzice . ; p
        • miless Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 30.08.09, 01:24
          staram się przy nich nie przeklinać oczywiście.
          ale jak się wkurzę i to mocno to mówię np.
          " no przepraszam bardzo, ale do cholery jasnej .."
          lub " za przeprszeniem to jest poje.bane".
          jednak przy rodzicach staram się tego nie robić.

          staram się też przestać przeklinać - ale słabo wychodzi.
          chociaż od początku sierpnia do teraz przeklinałam bardzo
          mało . ( pewnie dlatego że znajomi powyjeżdżali - a ja
          byłam z kuzynką która nie przeklina :p )
      • dziewczyna09 Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 02.09.09, 18:32
        dziewczyna09 napisał(a):

        > Przeklinam tylko kiedy się zdenerwuje ale nigdy przy rodzicach przy nich i
        > wógóle jestem uzależniona od tego słowa cholera

        A teraz siedze przed takim co drugie słowo to Qu... itp. Moja ciocia kiedyś
        uczyła go anielskiego i mówi że on taki jest on małego jak jescze nie wiedział
        co znaczą te słowa to mówił do nauczcieli tak tyle że nie powiedział do
        nauczycielki ty Qu... tylko prosze pani moge mu jeb... czy prosze pani a on
        Qu... powiedział czy coś ale jest chociaż przystojnysmile
    • letli Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 02.09.09, 18:45
      Moi rodzicie przeklinają mniej wiecej zawsze ale nie za duzo kumple ze szkoly
      tez wiec mniej wiecej jestem przyzwyczajona do tego Jesli chodzi o muze moi nic
      nie robia np. Leci na MTV Beautiful - Eminema Tam jest tyle tego dostłownie a w
      dodatku moja mam zna dobrze anglika i mi raczej nic nie robi ;p Jakby by Ci tu
      pomoc ... Hmm tez tego nie rozumiem a tak wogule skoro przy nim a ni przy innych
      dorosłych nie przeklinasz to skad on o tym wie ^^
      • autre Re: Przekleństwa ... Co w tym złego ? 02.09.09, 18:58
        Moim zdaniem w przeklinaniu nie jest nic złego. Przepraszam bardzo, każdy przeklina. I to
        nawet gorzej. Denerwuje mnie to, że moja mama nie reaguje na to jak moja siostra się
        przy niej wyraża, a jak ja powiem np. 'niech szlag by to' to od razu gadki w stylu 'jak ty się
        wyrażasz'. Po za tym u mnie w podstawówce, było tak, że jeśli przeklniesz to od razu
        wytykają Ci, że mówisz tak, sądząc, że w ten sposób zdobędziesz szacunek i jesteś fajna. I
        to mnie bardzo denerwowało. Nie moja wina, że jak coś mnie (albo ktoś) zdenerwuje to
        słowa same mi jakoś tak wychodzą z ust. Jeżeli tamtym, którzy przekonani byli o tym, że
        chce zdobyć szacunek i inne takie klnąc, woleli grać przykładne dzieci myślące dobrze i w
        ogóle, to kurcze, ich sprawa. Nie lubię właśnie takich ludzi, którzy jak coś usłyszą, pomyślą
        trochę i jak do czegoś bzdurnego dotrą to są z siebie zadowoleni, bo nas 'rozgryźli' ;/
    • th4ever Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 02.09.09, 18:56
      Ja czasem...Ale slowo kurna to u mnie codzienny slownik i mysle ze to nie
      przeklensto xP
      no a co zlego to chyba to że to sa takie slwa zabronione( u mnie w domu tak mowi
      mama) i że dzieci nie powinny tego mowic a dlaczego to sie nie zasanawialam nad tym
      • countrycutie. Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 02.09.09, 19:19
        Przy rodzicach NIGDY, także NIGDY przy koleżankach i kolegach z klasy. Nie
        przeklinałam i nie będę, bo po prostu tego nie znoszę. A teraz coraz więcej 7
        czy 9 latek co drugie słowo najróżniejsze przekleństwa. To jest po prostu chore.
        I żeby się "dopasować" do klasy klną na całe podwórko, bo teraz tylko tak można
        zdobyć uznanie... uncertain
        • strawberry_xdd Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 03.09.09, 15:10
          przy rodzicach . !?czasem się zdarza . !
          ale nie robią z tego wielkiego HALO !
          • love.sick Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 03.09.09, 15:17
            Ja nie przeklinam. nie wiem czemu. może czasem mi sie coś tam powiem,a le tak to
            nie. ostatnio taki jeden chłopak z klasy powiedział: ' Ada powiedz ku*wa, bo ty
            to fajnie robisz ' xdd a w mojej klasie to tylko chłopcy xdd bo dziewczyny to
            jakoś nie xd. ale ja nie widze w tym nic złego. ;d chociaż nie dziwie się
            twojemu tacie że ci tak mówi xd ty chyba też byś nie chciała żebny twoje dziecko
            przeklina lo xd
    • nikknicky Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 03.09.09, 18:34
      według mnie to przekleństwa to są tylko słowa...uncertain przeklinam często jak sie
      wkurze i czasami tak bez powodu to też... ale nigdy przy rodzicach. nie chce
      nawet myśleć jaką bym dostała za to karę xD
    • blah___rock Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 03.09.09, 18:38
      Nigdy nie "przeklinałam" ;x nie wiem czemu nie nauczyłam się ;PPP Ale dobrze mi z
      tym ;PPP
    • pati8989 Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 03.09.09, 18:39
      nika410 napisał(a):

      > Np. Mój tata nie nawidzi kiedy przeklinam
      > Rozumiem ze to brzydko ale jezeli przy nim i osobach dorosłych tego nie robie t
      > o co w tym źłego?uncertain Nie rozumiem go!confused
      > Tak samo jak słucham hip-hopu z przekleństwmi (robie to cicho) to podchodzi do
      > mnie i mówi że nie nawidzi tak zepsutego polskiego słownictwa.sciana Co on so
      > bie myśli sam przeklina..!? Czy przeszkadza wam jak ktoś przeklina? Tzn. Nie ze
      > caly czas non-stop tylko co jakis czas (bo ja to robie jak sie zdenerwuje)....
      > .Jeśli wam to przeszkadza to co widzicie w tym złego? I kto sam przeklina? :bra
      > wo:

      mnie wkurza przeklinanie
    • zuaona Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 03.09.09, 18:42
      przeklinam , cóż .. codziennie . ; q
    • dakota_ Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 03.09.09, 18:46
      nie dziw się , ja bym nie chciała żeby moje dziecko
      się tak wyrażało . ja czasami mówię przy żartach
      z przyjaciołkami , a tak to to cholera .
      oo chyba , że się na maxa wkurzę to mówię k**** .
    • ladyy Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 03.09.09, 19:24
      na forach , czatach, w domu nie klne raczej ale gdzie indziej co 5 słowo moje to
      przekleństwosurprised
      • domek Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 05.09.09, 10:54
        Hmm... Jak ktoś się zdenerwuje to w porządku. Może sobie kląć. Ale jak ktoś
        używa k**** jako przecinka, czy żeby ,zaszpanować, tego nienawidzę ! angry
        • mandy_ Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 05.09.09, 13:58
          przy rodzicach nie .
          przy kolegach
          rzadko musze sie naprawde
          wkurzyc zeby powiedziec np.
          ale mnie wkur...!! ;pp
          przy pisaniu - czasem klne
          jak mi sie tak w myslach
          przeklnie, ale nie czesto . ; dd

          ogolnie probuje sie oduczac
          mowic brzydkie slowa
          [rzadko mowie]
          bo uwazam ze nieppotzrebnie
          krzywdza nasz jezyk. ;3
          pozatym kazdy polak co
          drugie slowo mowi 'kur..'
          mlodziesz tez klnie
          ale dla szpanu .
          to jest najgorsze ;x

          pozdro dla tych na odwyku -,-
    • szysza_xd Re: Przekleństw.....Co w tyM źlego?? 05.09.09, 16:49
      ja tam czasem przeklonam, ale staram sie nie tak czesto

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka