Dodaj do ulubionych

Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania też

IP: *.media4.pl 11.04.07, 23:32
pierwszy?????? jestem wstrząśnięty, ale nie zmieszany...
Obserwuj wątek
    • Gość: nikt Nowe przysłowie Polak sobie kupi że i przed szkodą IP: *.acn.waw.pl 12.04.07, 00:05
      i po szkodzie głupi....
    • Gość: kami Generalnie: płacić i nie liczyc na odszkodowanie IP: 62.233.164.* 12.04.07, 00:07
      Recepta firm ubezpieczeniowych powinna być jeszcze bardziej "przejrzysta", po
      prostu nie powodujcie wypadków drodzy kierowcy! Wtedy wszyscy będą zadowoleni,
      nawet auta stanieją, bo zaoszczędzi się na zderzakach i innych niepotrzebnych
      pierdołach...:)

      www.foto-tel.pl/
    • maruda.r Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania też 12.04.07, 00:30

      Rzecznik Ubezpieczonych apeluje do kierowców, aby za każdym razem uważnie
      czytali i analizowali treść umów. - Nie są one pisane w języku potocznym,
      dlatego nie wstydźmy się pytać i radzić pośredników czy pracowników zakładów
      ubezpieczeń.

      ***************************************

      Cytowanemu czytelnikowi z Poznania nie pomogła, ani analiza, ani porady
      pośrednika. Po prostu został wydymany.

      Rzecznik Ubezpieczonych zlewa chyba sprawę.

      • Gość: davyjohn Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: *.internet.szczecin.pl 12.04.07, 12:17
        No ciężko z logicznym myśleniem u tego czytelnika skoro z jego analizy wyszło że
        "10% sumy ubezpieczenia" znaczy to samo co "10% sumy odszkodowania". A potem
        jeden z drugim ma pretensje do ubezpieczyciela...
        Inna kwestia to wybór pośrednika - ale wystarczy czytać OWU i problemów nie będzie.
        Po prostu czytelnik sam się wydymał.
        Rzecznik Ubezpieczonych postąpił zgodnie z zasadami.
      • Gość: agent Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 12:20
        Nie ZOSTAŁ WYDYMANY tylko NIE UMIAŁ SOBIE PORADZIĆ i tyle! Jak ktoś nie umie
        porozmawiać z agentem to cieć. Jak mu się jeden agent nie podoba to niech sobie
        wybierze innego, jaki problem? Jak zwykle polskie jęki hehehe
    • jaro_ss czytać, czytać... 12.04.07, 06:31
      I nie łakomić się ja 200 - 300 złotych "oszczędności" to i tak zwylke tylko
      około 10% opłaty.
    • apparent Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania też 12.04.07, 07:13
      I bardzo dobrze, przecież chodzi o jazdę bezwypadkową.
    • Gość: Max Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: *.telmax.com.pl 12.04.07, 07:14
      Jak płacisz AC to masz w miarę nowy albo luksusowy samochód to Cię stać
      wyklepać za 2200. 80 % Polaków jeździ 10- letnimi autami i gila ich AC bo po co
      jak wina tego drugiego to idzie z jego OC a starego tak szybko nie biorą. Jak
      wina własna to satrego grata wyklepei się u pana Zdizsia w warsztacie za 300
      stówy. To i tak mniej niz mieliby płacić AC. Pakiet AC i OC za samochód o
      wartości 20000 zł to ok 2000 zł ze zniżkami rocznie za tyle to ja wolę
      zaryzykowac że nie przyłożę z własnej winy.
      • Gość: marec Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: *.atol.com.pl 12.04.07, 08:20
        Bardzo ciekawie Pzu traktuje stare auta.Wycenia auto na niską wartość/w
        przeciwieństwie do wyceny w momencie płacenia składki/nastepnie wycenia zkodę
        tak by przekroczyła 70%.Od tej szkody odejmuje amortyzacje nastepnie wycenia
        pozostałości po samochodzie tutej te pozostałosci są dobrze wycenione odjemuje
        od wartości szkody i wypłaca 1000 zł.Składkę upezpieczeniową to pobiera od 100%
        wartości auta a upezpiecza 70% wartosci auta.
        • Gość: davyjohn Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: *.internet.szczecin.pl 12.04.07, 12:20
          Jeśli płacisz niższą składkę za opcję uwzględnienia amortyzacji to nie oczekuj
          że przy szkodzie tej amortyzacji nie będzie. Zapłacisz pełną stawkę - wtedy
          ubezpieczyciel nie może obniżyć o amortyzację.
    • nieomylny ja też się przejechałem 12.04.07, 08:08
      Dałem się skusić nowemu towarzystwu na polskim rynku lepszą ceną. Szybko mi
      przeszło jak doszło do szkody. :/
      Wróciłem do PZU, może i trochę drożej ale nieporównywalnie pewniej...
    • Gość: broker z PZU do sądu - udział własny jest w szkodzie .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 08:12
      Likwidacja PZU poszla faktycznie do przodu, bo udział własny jest w szkodzie a nie wartości auta, byc moze wzieli w eurotaxie "zoptymalizowali"(optymalnie dla PZU) do najgorszych zamienników, dolożyli amortyzacje a udzial wlasny to juz tylko 10% szkody i wyszlo zero. Proponuję Ci iść do kancelarii odszkodowawczej albo jakiegos brokera ubezpieczeniowego zeby przejzal papiery bo mi to śmierdzi i jest prawdopodobnie do wygrania.
      PZU jest OK przy pelnej opcji dla samochodow nie starszych niż 3 lata naprawianych wg. faktur a nie kosztorysow.
      • Gość: davyjohn Re: z PZU do sądu - udział własny jest w szkodzie IP: *.internet.szczecin.pl 12.04.07, 12:26
        Przejrzyj sobie dokładnie OWU AC - nie ma tam opcji udziału procentowego
        liczonego od wartości szkody. Jedynie od sumy ubezpieczenia. Żadna kancelaria Ci
        tej sprawy nawet nie przyjmie bo tutaj nie ma co kombinować. Idąc dalej za Twoim
        tropem - proponuję przeczytać sobie jeszcze raz artykuł i zrozumieć co jest tam
        napisane. Słowa nie ma że likwidacja była przeprowadzona "na wycenę" przy pomocy
        EuroTaxu. Wyraźnie jest napisane że czytelnik naprawiał szkodę w warsztacie, na
        rachunek. Tak więc temat zamienników kompletnie nie pasuje do tej sytuacji.

        Zastanawia mnie jedno: podpisałeś się jako BROKER. Jeśli faktycznie jesteś
        BROKEREM to widzę że swoich Klientów wprowadzasz w maliny podobnie jak oszukał
        tamtego czytelnika jego pośrednik.
        • Gość: broker Re: z PZU do sądu - udział własny jest w szkodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 12:32
          przeczytalem bardzo uwaznie, i jesli przeczytasz moj post uwaznie to doczytasz sie ze moje slowa sa gdybaniem poniewaz bez zapoznania sie ze sprawa trudno wyrokowac na 100% co jest grane. A doświadczenie mnie nauczylo ze to co mowi klient i to co pisze zaklad ubezpieczen czasem ma sie nijak do rzeczywistości więc prosze nie zarzucaj mi braku rzetelności.
          • Gość: davyjohn Re: z PZU do sądu - udział własny jest w szkodzie IP: *.internet.szczecin.pl 12.04.07, 12:48
            "Czytelnik z Poznania spowodował niewielką stłuczkę. Warsztat wycenił szkodę na
            2,2 tys. zł. Czytelnik poszedł z rachunkiem do jednego z największych w Polsce
            ubezpieczycieli, gdzie wcześniej wykupił dobrowolną polisę autocasco, tzw. AC.
            Włosy stanęły mu dęba. Okazało się, że nie dostanie ani grosza.

            - Kupując ubezpieczenie, zgodziłem się na tzw. udział własny w wysokości 10 proc."

            Co tutaj "gdybać"? Sprawa jest jasna. A zarzut nierzetelności? Twoje słowa:
            "Likwidacja PZU poszla faktycznie do przodu, bo udział własny jest w szkodzie a
            nie wartości auta"
            Nie powiesz mi że to wyżej to "gdybanie" - to ewidentna NIEWIEDZA!! Nie wiem
            skąd masz swoje rewelacje, za to proponuję rzucić okiem na OWU:
            pzu.pl/pub/files/PZU_SA/produkty/Komunikacyjne_nowe/OWU_AC.pdf
            odnaleźć tam paragraf 9 i zwrócić uwagę na podpunkt 2 i 3.
            Zarzut NIERZETELNOŚCI poparty paragrafami. Przez takie sytuacje potem firma jest
            obsmarowywana w prasie, bo to normalne że Klient oczekuje pomocy od pośrednika
            czy brokera bo po prostu się w tym temacie nie orientuje. Ale już taka niewiedza
            w przypadku brokera to... Bez dalszego komentarza.

            Agent PZU
            • Gość: broker Re: z PZU do sądu - udział własny jest w szkodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 14:20
              gdybym nie likwidowal szkód w pzu to moze nie mialbym pojecia o co chodzi, a moje gdyba nie wynika z tego ze udzial wlasny zwykle jestw szkodzie a ze PZU wpisuje udzial w SU to juz niestety warunki firmy i furtka do kiwania. Akurat moi klienci jakos nie maja problemow z pzu, samopomoca i innymi firmami. Pytanie dodatkowe czy wiesz czemu PZU ma taki doskonaly wynik techniczny??
              • Gość: davyjohn Re: z PZU do sądu - udział własny jest w szkodzie IP: *.internet.szczecin.pl 12.04.07, 14:26
                Jaka furtka do kiwania? Wyraźnie jest napisane że udział w sumie ubezpieczenia
                więc co tu jest do kiwania??
                Co do pytania: PZU i Warta (i nie jestem pewien czy jeszcze nie jedna jakaś
                firma) jako jedyne nie dopłacają do OC komunikacyjnego.
              • Gość: broker Re: z PZU do sądu - udział własny jest w szkodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 14:38
                taaa, wkoncu doczytalem ten paragraf, masz racje w AC jak wol stoi udzial w SU, moja ignorancja w tym temacie wynikla po prostu z tego ze jesli juz udzial wlasny to tylko w szkodzie stosujemy a czesciej likwidujemy szkody niz zawieramy indywidualne AC i to z wykupiona amortyzacja i udzialem wlasnym. jestes dobrym agentem i dzieki za wytkniecie mi bledu. pozdrawiam.
    • credit28 Czemuś biedny? Bo głupi... czemuś głupi, bo biedny 12.04.07, 08:34
      Tak zawsze było jest i będzie gdy ludzie nie chca wydać 50 zł. na prawnika, a
      płaca kilkaset złotych na polisę z której nic nie rozumieją.
    • Gość: Boczek-lustrator kasować komentarze, które nic nie wnoszą do tematu IP: *.chello.pl 12.04.07, 08:44
      tak jak tego wyżej. a ubezpieczycieli - zlustrować.
    • Gość: Jerzy Powiedzmy sobie prawdę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 09:07
      Firmy ubezpieczeniowe nie są od wypłacania odszkodowań. One są od brania za
      obiecanki wypłacania odszkodowań. Uczciwy klient zostanie oszukany bez
      pardonowo. Firmy ubiezpieczające działają tak od zawsze. To stało się normą i
      nkogo nie dziwi.
      Opowiadanie o nizszych stawkach i niższych wypłatach jest reklamą
      ubezpieczenia.
    • Gość: BuRzUj Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.07, 09:23
      Jak się nie rozumie podstawowych pojęć to trzeba cierpieć.....po prostu Pan
      Czytelnik z Poznania nie przeczytał ogólnych warunków ubezpieczenia i zgodził
      się na franszyzę integralną w wysokości 10% a nie udział własny 10%. W OWU na
      pewno jest wyjaśnione co to jest udział własny i co to jest franszyza redukcyjna
      albo integralna. W necie też znajdzie definicję np.
      www.ubezpieczeniaonline.pl/article.php?id=111#F
      Przy okazji gdyby chciał walczyć o odszkodowanie to tutaj ma dane o firmach,
      które pomagają je zdobyć www.ubezpieczeniaonline.pl/article.php?id=280
      • Gość: baret Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: *.chello.pl 12.04.07, 09:46
        i dlatego nigdy nie korzystam z tzw. udziału własnego.
        Bo albo zakładam ze przez rok nie stanie sie z moim samochodem nic złego i
        wtedy nie ubezpieczam sie - bo po co. Albo zakładam mozliwość jakiegoś
        nieszczęscia i wtedy ubezpieczam sie. A łaszczenie sie na znizkę uwazam za
        skrajną głupotę - bo nigdy nie wiem ile wyniesie szkoda. A dokładać do niej nie
        mam zamiaru, skoro ubezpieczam sie.
        • hela6 ale czemu oc? 12.04.07, 10:45
          "W zakresie ubezpieczenia OC samochodu wszyskie zakłady oferują ubezpieczenie na tych samych warunkach, które określa USTAWA z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, dlatego jedynym rozsądnym kryterium porównania oferty OC jest proponowana przez zakłady ubezpieczeń cena."

          Cytata ze strony kalkulator.prometeusz.com.pl/
          • Gość: davyjohn Re: ale czemu oc? IP: *.internet.szczecin.pl 12.04.07, 12:33
            Przy OC to faktycznie można się kierować jedynie ceną - ewentualnie pakietem
            dodatkowym typu NW czy Assistance - czasami lepiej kupić nieco droższe OC bo
            gratis dostaniesz coś, za co w innej firmie przy tańszym OC i dopłacie za ten
            dodatek wyjdzie w sumie drożej.
            W sumie dyskusja w tym artykule odnosi się wyłącznie do AC i sytuacji
            niekompetentnego brokera/przedstawiciela który wprowadził Klienta w błąd. Sam
            zakład ubezpieczeń nie jest tutaj nic winien i postępuje zgodnie z umową jaką
            zawarł z Klientem.
            • Gość: eko Re: ale czemu oc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 14:37
              Generalnie w błąd to wprowadzi bardziej agent lub multiagent, gdyż musi
              sprzedać polisę z narzuconymi z góry OWU. Dobry broker z miejsca poprosi o
              wycenę składki bez udziału własnego. Problem w tym, że brokerzy praktycznie nie
              obsługują osób fizycznych.
              • Gość: Soultys Re: ale czemu oc? IP: *.chello.pl 16.04.07, 16:57
                Problem w tym że to co nowe na rynku musi rozpychać się łokciami. Dlatego też
                radzę korzystać z usług doświadczonych Agentów ubezpieczeniowych. Osoby nowe na
                rynku doskonale wiedzą że Klient przy zakupie kieruje się w 99% ceną
                ubezpieczenia i że warunków ubezpieczenia, ba nawet polisy nie czyta. Co do
                Brokerów - zgodziłbym się z tym twierdzeniem pod warunkiem że na naszym rynku
                obowiązywałyby te same zasady co na zachodzie: Klient płaci Brokerowi; Broker
                kupuje w jego imieniu ubezpieczenie (optymalne); Klient płaci; po szkodzie
                sprawy odszkodowawcze załatwia BROKER; jeśli klient nie dostaje odszkodowania
                różnicę płaci BROKER (pełne bezpieczeństwo za jakie płaci klient); U NAS tzn w
                POLSCE: Klient idzie do Brokera; Broker poszukuje najlepszej oferty na rynku
                obejmującej jednocześnie PROWIZJĘ BROKERA (wypłacaną przez zakład ubezpieczeń;
                wybiera ubezpieczenie najlepsze dla...??? klienta/dla siebie. Daje klientowi do
                podpisu gotową polisę; w razie szkody sprawy załatwia klient; jak coś nie gra
                to może sądzić się z brokerem klilka lat (i tak nie wygra bo przecież sam
                podpisał polisę)
    • Gość: jaro Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania też IP: 195.33.129.* 12.04.07, 10:53
      jak można pytać agenta o szczegóły jak koleś się zapytał i agent go okłamał -
      po wypadku nie dostał kasy. Trzeba by pożyczyć od Gudzowatego sprzęt i nagrywać
      gości...
      • Gość: Soultys Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: *.chello.pl 16.04.07, 17:03
        Trudno mówić o oszustwie. Często klient sam się oszukuje nie czytając OWU.
        Niestety mają one po kilkadziesiąt paragrafów więc czytanie ich Klientowi przy
        zawieraniu umowy nie wchodzi w rachubę, natomiast tłumaczenie w urywkach daje
        niepełny obraz. Klient powinien najpierw we własnym interesie czytać OWU, a
        później ewentualnie wyjaśnić wątpliwości (nawet pisemnie). W tym momencie można
        się obyc bez nagrywania. Natomiast zawsze trzeba być w pełni świadomym co się
        kupuje.
    • Gość: gość Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania też IP: 195.149.64.* 12.04.07, 12:08
      W artykule w sposób nieprawidłowy przedstawia się definicję udziału własnego.
    • Gość: Obserwator Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania też IP: 212.244.73.* 12.04.07, 12:58
      Rzecznik Ubezpieczonych apeluje do kierowców, aby za każdym razem uważnie
      czytali i analizowali treść umów. Ciekawe, bo jak likwidujesz szkodę z OC
      sprawcy to jak wymóc na nim ubezpieczenie w uczciwym zakładzie
      ubzpieczeniowym??? Rzecznicy i prezesi uokik leczcie się i postudiujcie logikę -
      przyda wam się jak wylecicie kiedyś z posady i zamienicie samochody ze
      służbowych na prywatne...
      • Gość: davyjohn Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: *.internet.szczecin.pl 12.04.07, 13:17
        Jeśli już o logice mówisz:
        OC nie posiada OWU ani treści umowy do analizowania - wszystko reguluje ustawa.
        Komentarz RzUb odnosi się do umów dobrowolnych regulowanych osobnymi umowami i OWU.
        Pozdrawiam i radzę uważniej Obserwować ;)
        • Gość: Obserwator praktyk Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: 212.244.73.* 12.04.07, 14:37
          Jak poobserwujesz to zauważysz, że ustawa daje takie same możliwości kiwania
          klientów z OC jakie daje OWU dla AC - ja nie widzę różnicy i chyba wiele
          wycyckanych klientów również. Tyle obserwacji.
          • Gość: davyjohn Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: *.internet.szczecin.pl 12.04.07, 21:12
            To że firmy kiwają przy wypłacie OC to zupełnie inny temat niż mylna
            interpretacja zapisów w OWU :D
    • Gość: xxx Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania też IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.07, 15:38
      No to jeśli tak cwaniacy będą jeszcze trochę kombinować to wszyscy kierowcy od
      nowego okresu rozliczeniowego kupią OC i bujać się frajerzy tj. towarzystwa
      ubezpieczeniowe. Bez klientów dziady nie istniejecie i radzę wam to zapamiętać !
      • Gość: Andrew95 Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: *.chello.pl 12.04.07, 19:23
        Autor tego artykułu chyba sie obudził po 5-letniej drzemce. Sytuacja trwa od 5
        lat i nie widze w tym nic nowego, co mogłoby go tak totalnie zaskoczyć. Artykuł
        jest dyletancki i przeterminowany jak produkty hipermarketu.
        • Gość: Drwal Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 20:18
          A ja dopiero teraz wczytalem sie w umowe i dopiero teraz uzmyslowilem sobie, ze
          tez mam udzial wlasny liczony od sumy ubezpiczeniowej. Na szczescie za kilka
          miesiecy konczy mi sie polisa. Czas na zmiany
          pozdrawiam
          • Gość: davyjohn Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: *.internet.szczecin.pl 12.04.07, 21:15
            No widzisz - to bardzo częsta sytuacja taka jaka zaszła u Ciebie. Przy
            wznowieniu poproś o różne rodzaje wycen dla różnych opcji. Ja sam często
            informuję klientów jak odchodzą do "tańszego" zakładu żeby przed podpisaniem
            umowy sprawdzili czy będzie potrącona im amortyzacja oraz udział własny. Bo tego
            typu ubezpieczenie za kwotę 50% ceny wyjściowej to ja też potrafię zrobić ale to
            nie o to w tym chodzi żeby sie ubezpieczyć i g.... dostać...
          • Gość: lukasz Re: Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania IP: *.chello.pl 12.04.07, 22:16
            Zawsze możesz zawrzeć aneks do umowy i za odpowiednią dopłatą zmienić zasady
            rozliczenia szkody.
    • Gość: Tirinti Trzeba z tym walczyć IP: *.acn.waw.pl 13.04.07, 01:08
      Trzeba wprowadzić prawo, że jak ubezpieczyciel zaniży odszkodowanie to mu sąd
      przysądza karę w wysokości 1000x różnicy między tym co wypłącili a co powinni
      wypłacić. Kasa po połowie do budżetu i poszkodowanego.

      Jak by zamiast 2200 nie zapłacili nic to by musieli zapłacić p 1.1 miliona dla
      poszkodowanego i budżetu. Następnym razem by się 2 razy zastanowili zanim
      zastpsowaliby sztuczkę.
    • Gość: jerzy Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania też IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 08:54
      Ubezpieczenie OC w obecnej wersji jest głupie. Powinno obowiązywać OC kierowców,
      a nie posiadaczy pojazdów.
    • Gość: Oligatorek Niższe ceny polis OC i AC, ale odszkodowania też IP: *.ppcor.org.pl 13.04.07, 17:44
      Jestem "starym" agentem ubezpieczeniowym (16 lat). Nowi agenci mają brak
      poczucia odpowiedzialności za formę ubezpieczenia danego klienta. Liczy się
      tylko prowizja. Niestety wpływa to negatywnie na postrzeganie naszego zawodu.
      Może jestem sentymentalny?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka