Dodaj do ulubionych

Łowcy kont

01.05.07, 21:49
U nas wyprano tylko mózgi PiS-owcom
Obserwuj wątek
    • vidi12 U nas wyprano tylko mózgi PiS-owcom 01.05.07, 21:50
      U nas wyprano tylko mózgi PiS-owcom
      • Gość: Czeremusza sposoby walki z oszustami IP: 91.84.42.* 02.05.07, 09:41
        najlepszy sposob to toolbar antypishingowy netcraft'a - darmowy i zabojczo
        skuteczny - oraz wchodzic na strone banku, allegro itd wpisujac nazwe do googla
        i klikajac w pierwszy link, raczej malo pradwopodobne zeby jakis zlodziej tak
        sie wypozycjonowal a jak sie walnie literowke to cie samo poprawi i jeszcze
        dodatkowo wpisywac numer karty w odwrotnej kolejnosci np ostatnie cztery cyfry
        potem klik na poczatek i pierwsze cztery itd wtedy keylogger na wiele sie nie zdaje
        • Gość: Lwa Większość oszustw netowych idzie z Rosji. IP: *.aster.pl 02.05.07, 09:59
          ale tego putinokio woli nie widzieć.

          Ten kraj to farsa.

          Doprowadzić im darmową wódkę rurociągiem Przyjaźń i będzie spokój.
    • vidi12 Rozliczyć Kaczyńskich za aferę Telegrafu !!! 01.05.07, 21:58
    • vidi12 O kilku takich co ukradli pieniądze z FOZZ-u ... 01.05.07, 22:00
      i zgonili na innych. TELEGRAF & PiS sp. z o.o.
      • vidi12 Re: I stąd - " łże jak bury Pi(e)S" 01.05.07, 22:04
    • vidi12 Telegraf & PiS sp. z o.o. 01.05.07, 22:02
      Mali ludzie - wielcy złodzieje
    • Gość: hehe Łowcy kont IP: *.net.autocom.pl 02.05.07, 08:27
      czyli kazdych 3-ch posiadaczy konta wirtualnego wypralo srednio 1 gr

      fiskus powinien zbadac sprawe doglebniw albo ABW wisłac.
      • Gość: Grzesiek ABW najwyzej moze zastrzelic taki komputer IP: 194.75.37.* 02.05.07, 08:59
        o ile w ogole widzieli komputery bo moim zdaniem kazdy komputer wyprodukowany
        przez 2007 rokiem to komputer pracujacy dla agentow III RP.
      • Gość: Infolinia Uwaga na https!!!! IP: *.bulldogdsl.com 02.05.07, 09:27
        Ja zawsze klikam w linki z takich podejrzanych emaili ;-) w celach edukacyjnych.

        Raz trafilem na idealnie podrobiona witryne, szyfrowana (czyli byla klodeczka i
        'https') - jedyne, co zdradzalo zlodziei to certyfikat bezpieczenstwa wystawiony
        na inna firme, niz ta, ktorej strone rzekomo ogladalem.

        Czyli przed wpisaniem poufnych danych juz nie wystarczy spradzac tylko, czy jest
        'klodeczka' trzeba jeszcze sprawdzic, kto i dla kogo wystawil certyfikat!!!!!

        W Operze i Firefoxie to widac od razu, w InternetExplorerze trzeba dwukliknac
        klodeczke.
    • gromit123 Wszystkie te bajki o groznych hakerach 02.05.07, 09:41
      Ludzi ktorzy potrafia pokonac prawdziwe zabezpieczenia jest pewnie nie wiecej
      niz palow u rak w skali calego globu.
      Mnostwo jest natomiast iditow ktorzy klikaja na wszystko, wprowadzaja swoje dane
      wszedzie...

      Cale to 'hakerstwo' i wirusy to psyhoza (przez 15 lat uzywania komputera nie
      wiem co to wirusy a w firmie w kotrej pracuje nitkt nigdy nie byl w stanie
      'wlamac' sie do srodka - trzeba po prostu zainwestowac w profesjonalny sprzet i
      nie robic glupot).

      Wszystkie te legendy biora sie od administratorow amatorow i uzytkownikow nie
      uzywajacych glowy....
    • wyksztalciuch2 Re: Łowcy kont 02.05.07, 09:46
      Pewnie nie tylko z kont wyłudzane są pieniądze. Wszelkie konkursy z nagrodami, w
      któtych smsy są specjalnie płatne ,są sposobem na zarobienie niezłych
      pieniążków. Ostatnio w Tesco był konkurs z firmy produkującej szampony (wygraj
      wycieczkę na Mauritius). Pomyślałam , co mi zależy. Dwa razy wysłałam, i dwa
      razy wróciło, że wpisałam źle z dwukropkiem na przodzie. Mam telefon w którym
      mogę sprawdzić co wpisuję, i było dobrze. Niewielka moja strata, ale gdy
      chętnych jest tysiące, to jaki jest zysk. Dziwne, że taka wielka firma jak Tesco
      pozwala sobie na takie nry, chyba że sama czerpie z tego zyski
      • Gość: buhaha Re: Łowcy kont IP: *.gprspla.plusgsm.pl 02.05.07, 11:00
        A mnie zdumiewają tacy jak ty... Ewidentne naiwniactwo z tymi wszelkimi SMSami
        (wiadomo, że to musi na siebie zarobić...), a jednocześnie
        podpis "wykształciuch". To niby jesteś jednym z tych wykształconych w opozycji
        do aktualnej władzy? Dodajesz sobie splendoru....? Ciekawe jakie masz
        wykształcenie ,ze łapiesz się na takie durne sztuczki...?
        • Gość: gwiazdor prlu Re: Łowcy kont IP: 87.127.125.* 02.05.07, 16:45
          a ty pajacu totolotka tez nie wyslales w zyciu co? totolotek tez musi na siebie
          zarobic i biorac udzial liczysz na szczesliwy traf
          Jezeli ktos organizuje konkurs, to powinien byc on uczciwy a czesto nie jest! W
          anglii, gdzie poziom uczciwosci jest zdecydowanie wyzszy niz w Polsce byl
          niedawno skandal z oszustwami w konkursach audiotele i spowodowal zdjecie
          niektorych programow z anteny. W dzikiej IV RP podejrzewam, ze jest duzo gorzej
          i oszustwa zdarzaja sie na kazdym kroku tylko nikt sie tym nie zajmuje (ABW np ;)
    • and_nowak Trzeba zrobić dużo głupstw by się dać oszukać 02.05.07, 12:09
      Jeżeli nawet opublikuję swojego usera i hasło w prasie ogólnopolskieij, to
      złodziejowi niewiele to da. Owszem, mogą mi przelać całe moje pieniądze (a i tu
      bywają limity) np. do gazowni, która mi tę kasę zwróci.
      Ukraść nie ukradną.
      Zazwyczaj potrzebne jest COŚ JESZCZE.
      Tym "cosiem" może być np. hasło jednorazowe, lub kod przysłany SMSem na MÓJ
      telefon. Hasło można wyłudzić, a telefon ukraść, ale to już nie jest takie proste.

      Zaś co do prania pieniędzy, to kompletne bdzury wypisują !
      Czy nie prościej jest wysłać słupa do banku, niech założy konto i wyrobi sobie
      kartę ? Potem zdalnie (czyt. bezpiecznie) zarządzamy kontem i wypłacamy kasę w
      bankomatach bez kamery.
      Zamiast słupa można się posłużyć cudzymi dokumentami (wystarczy xerokopia) i
      jego skrzynką pocztową.
      • Gość: Jacu Jak to działa w praktyce... IP: *.icpnet.pl 02.05.07, 14:48
        Technicznie to jest proste, nie wymaga wcale głupstw :)

        Nie trzeba zdobywać żadnych kodów sms ani innych jeśli łączysz się z "bankiem"
        za pośrednictwem komputera oszusta...

        Zdalne zlecenie przelewu to tak jakbyś przesłał pocztą w kopercie wszystkie
        pieniądze + pełnomocnictwa i poprosił aby odbiorca wpłacił część środków tam
        gdzie chcesz... (przy odrobinie pecha ten list przejdzie przez chciwe ręce
        nieuczciwego listonosza, a w cyfrowych realiach przez zmodyfikowany "serwer
        pośredniczący" który udaje serwer banku przed tobą a ciebie przed prawdziwym
        serwerem banku) [TY]<->[ZŁODZIEJ]<->[BANK]

        Istnieje kilka technik pozwalających niemal niewidocznie wpiąć się pomiędzy
        klienta a bank, a w takim przypadku wszelkie dodatkowe kody nie mają większego
        znaczenia (a można to zrobić o wiele subtelniej niż spreparowanym linkiem w
        mailu jak opisano w atrykule).

        Innymi słowy wydaje ci się że wpłacasz 5pln znajomemu(więc jak zwykle podajesz
        kod z SMS i klikasz WYKONAJ), a w rzeczywistości twoje zlecenie przelewu jest
        po drodze do banku nieco zmieniane, tak że przelewasz wszystkie środki na konto
        jakiegoś bezdomnego lub nieboszczyka...

        Tu aż prosi się o wysyłanie informacji o tranzakcji SMSem, ale który bank to
        robi...


        PS.
        Twoja "uproszczona" metoda ma spore ograniczenie - z typowego konta bankomatem
        wypłacisz kilka-max kilkanaście tysięcy przed blokadą konta... a pan słup bez
        zająknięcia opowie wszystko co wie miłym uzbrojonym w broń automatyczną
        funkcjonariuszom w czerni czym może narazić oszusta na kilkuletnie wakacje na
        koszt państwa.

        Prawda jest taka że oszukanie kogoś kto nie popełnia głupstw nie jest
        niemożliwe, jedynie mnogość osób popełniających straszne głupstwa czyni
        oszukiwanie świadomych userów nieopłacalnym.
        • Gość: IDG Re: Jak to działa w praktyce... IP: 82.160.76.* 03.05.07, 10:06
          Wyobraź sobie, że robi Inteligo (nie mylić z PKO z dostępem do Inteligo). Usługa
          kosztuje 4,99 miesięcznie (i tylko dlatego mam u nich konto nawet po tym jak sie
          BP sprzedali i na psy zaczęli schodzić) Transakcje kartowe (sklep, bankomat
          potwierdzają SMSem w czasie rzeczywistym, czyli w chwili autoryzacji transakcji
          z podaniem miejsca gdzie jej dokonano zarówno w Polsce i za za granicą)
          Transakcje zlecane z konta powyżej 20 000 potwierdzają telefonicznie. Podnosi to
          bezpieczeństwo, bo transakcje kartowe nie są realizowane natychmiast, wiszą czas
          jakiś jako transakcje oczekujące. Mało tego, pomaga to wychwycić to "pomyłki" w
          sklepach i knajpach gdzie zdarza się obsłudze nabić jedno zero za dużo, co
          czasem na maleńkim wydruku z terminala można przeoczyć.
          Oczywiście może być problem z transakcjami poniżej 20 000 zlecanymi bezpośrednio
          z konta, bo tu SMS przychodzi w chwili realizacji przelewu, czyli w chwili,
          kiedy pieniądze zeszły z konta ale z tego, co mi tłumaczono przy bardzo szybkiej
          reakcji klienta taką transakcję tez jeszcze bank może zatrzymać. Jak na razie
          wszystko działa bez zarzutu. Udało mi sie uratować "parę" złotych głównie w
          knajpach. Warunek jest jeden - trzeba mieć konto bezpośrednio w Inteligo, a nie
          PKO BP z dostępem do Inteligo.
          • Gość: Jacu Re: Jak to działa w praktyce... IP: *.icpnet.pl 03.05.07, 12:08
            Wyobrażam sobie, niestety to raczej rarytas w ofertach banków :|

            Nie spotkałem się jeszcze z potwierdzaniem SMSem zleceń przelewu z panelu WWW a
            o takim właśnie oszustwie pisałem.
            • Gość: aDam Re: Jak to działa w praktyce... IP: 57.66.195.* 10.05.07, 09:29
              A to też jest niemożliwe, albo przynajmniej utrudnione, bo musisz najpierw dodać
              nowego odbiorcę (np. w CitiBanku).
              Może też napiszesz coś więcej o tych "subtelniejszych metodach" niż phishing?
    • suhar3 Łowcy kont 02.05.07, 14:24
      ciekawe i niebezpieczne...
    • viking2 Re: Łowcy kont 03.05.07, 03:42
      Jeszcze jedna metoda, juz rozpowszechniona w Ameryce Pln, ktora wkrotce z
      pewnoscia zawita do Polski, to "na Samarytanina". Odbywa sie to tak:
      Na weekend, zlodzieje instaluja taki zmyslny "chwytak" karty bankomatowej w
      samym bankomacie (cienka a mocna tasma wsunieta w czytnik karty, brzegi
      zabezpieczone na zewnatrz). Zlodzieje, bo zawsze jest wiecej, niz jeden - jeden
      instaluje, drugi pilnuje, czy ktos akurat nie nadchodzi.
      Klient przychodzi do bankomatu, wklada karte, ktora zakleszcza sie w chwytaku i
      ani nie wejdzie odpowiednio gleboko, ani nie wyjdzie spowrotem. Pamietajmy, jest
      weekend i bank jest zamkniety. W czasie, kiedy zdenerwowany klient bezskutecznie
      szamocze sie przy bankomacie, jeden ze zlodziei ustawia sie za nim, jako
      "nastepny w kolejce". Po paru minutach zyczliwie pyta "jaki jest problem" i
      kieruje rozmowa tak, by w koncu moc powiedziec "ja znam te maszyny - musisz
      wystukac swoj PIN, i jednoczesnie caly czas naciskac na Enter, Cancel i OK.
      Czekaj, pomoge ci...". Klient wstukuje swoj PIN, zlodziej trzyma E, C i OK (co,
      oczywiscie, nic nie daje), w koncu po paru probach zlodziej mowi cos w rodzaju
      "to chyba jakies powazniejsze uszkodzenie, nie damy rady. Sorry, musisz przyjsc
      w poniedzialek, to otworza maszyne i oddadza ci karte..." i udaje, ze odchodzi.
      Klient w koncu tez odchodzi, wtedy zlodziej wraca, wyciaga "chwytak" razem z
      cala karta, do ktorej PIN juz zna, bo zaobserwowal go w czasie prob z klawiszami
      Enter, Cancel i OK.
      Ma karte i PIN i jedynym ograniczeniem jest dzienny limit wyplat z bankomatu.
      Dwukrotny, jesli zaczal w sobote.
      To wprawdzie nie calkiem na temat, bo nie "cyberkradziez", ale pomyslalem, ze
      jesli dzieki temu ktos uniknie wyczyszczenia mu konta przez weekend, to moze tez
      warto o tym wspomniec.
    • Gość: aDam Re: Łowcy kont IP: 57.66.195.* 10.05.07, 09:31
      Super na temat!
    • Gość: T Ministerstwo Finansów jest ślepe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 23:13
      według ich szacunków tylko 2mln złotych? T
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka