Dodaj do ulubionych

PKP podbiera klientów konkurentom

IP: *.axelspringer.pl 24.07.07, 09:50
Odmawiają mimo obowiązku?
To oznacza, że poszkodowany przewoźnik zgłosił sprawę do prokuratury (zgłaszając przestępstwo) i
do sądu (żądając odszkodowania z nawiązką)?
Obserwuj wątek
      • www.zieloni-bialystok.w.pl ale tiry na tory rozlozyli 28.07.07, 19:33
        wiadomosci.wp.pl/kat,41794,wid,8648859,prasaWiadomosc.html „Ciężarówki
        rozjeżdżające polskie drogi będą przewożone koleją. Kilkanaście tysięcy
        ciężarówek przemknie po torach na trasie pomiędzy Litwą a Niemcami. To właśnie
        tiry powodują największą liczbę wypadków, niszczą środowisko przez wydalane
        ogromne ilość spalin i hałas, a do tego niszczą drogi, które są później w
        opłakanym stanie. Chcemy to zmienić - mówi Sławomir Sadowski z Ministerstwa
        Transportu. Dlatego wzorem Szwajcarii w ramach ministerialnego programu "Tiry
        na tory" do 2013 roku w Polsce zostanie uruchomionych kilka połączeń kolejowych
        pomiędzy polskimi granicami. To po nich specjalnymi wagonami niskopodłogowymi
        będą przewożone całe zestawy samochodów. W tym czasie kierowcy będą odpoczywać
        w wagonie-kuszetce doczepionym na końcu składu. Niemożliwie? Tak może się
        wydawać, bo o tym projekcie mówi się co najmniej od kilku lat, ale teraz już
        wiadomo, że pierwsza taka linia zostanie uruchomiona w połowie 2007 roku. Na
        początek na 700-kilometrowej trasie Rzepin - Suwałki będzie kursował w obie
        strony jeden pociągi PKP Cargo. Zabierze ze sobą w jedną stronę ok. 40
        ciężarówek. Rocznie będzie można przewieźć w ten sposób kilkanaście tysięcy
        ciężarówek. Jeśli pomysł się sprawdzi, PKP Cargo kupi kolejne wagony. To będzie
        bardzo ekologiczny i bezpieczny transport - zachwala pomysł Andrzej Massel z
        Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa w Warszawie. W uchwalonym przez Sejm
        budżecie na 2007 rok na realizację programu posłowie wygospodarowali 50 mln zł,
        resztę dopłaci Unia Europejska (czyli za cenę budowy tylko 10 takich obwodnic
        jak Augustowa - a w Polsce brakuje ponad 300 obwodnic - można by przewieźć na
        tej trasie 100% tirów). Do 2013 roku na program dostaniemy Z UNII EUROPEJSKIEJ
        109 MILIONÓW EURO. To się w efekcie opłaci. Oszczędzimy na przykład na ciągłej
        naprawie dróg. Zyska też środowisko.” TIRY NA TORY to rozwiązanie stosowane w
        np. Szwajcarii, Austrii i idealne dla Polski. Polska jako kraj tranzytowy
        przecinających się najważniejszych europejskich szlaków transportowych wschód -
        zachód i północ - południe traci zamiast zarabiać na tranzycie. Tiry niszczą
        nieprzystosowane polskie drogi, powodują wypadki i zanieczyszczają środowisko.
        Jednocześnie bankrutuje polska kolej, na skutek braku dobrych przepisów, które
        podobnie jak np. w Szwajcarii i Austrii umożliwiałyby szybszy, tańszy dla
        kierowców przejazd przez Polskę TIRÓW na TORACH.

        >biznes.onet.pl/1,1423798,prasa.html
        >Tiry torami nie pojadą
        >(Puls Biznesu/11.07.2007, godz. 06:33)
        >
        >Program "Tiry na tory" spalił na panewce. Ministerstwo Transportu robi co
        >może, by go ratować. I pieniądze.
        >Pomysł był szczytny, ale od początku oderwany od rzeczywistości. W ubiegłym
        >roku grupie posłów, wspieranej przez ekologów i mieszkańców miejscowości
        >rozjeżdżanych kołami potężnych ciężarówek, udało się wcisnąć do budżetu
        >pilotażowy program "Tiry na tory". Jednak zamiast 50 mln zł, które
        >początkowo miało pójść na ten cel, ostatecznie udało się wyrwać tylko 15 mln
        >zł.
        >
        >Program zakładał, że koleje uruchomią pociąg z Rzepina do Suwałk, który w
        >rok przewiezie 20 tys. Tirów. To niewiele - dla porównania: tylko przez most
        >przez Wisłę w Górze Kalwarii przejeżdża w ciągu doby 12-15 tys. ciężarówek.
        >Autorom pomysłu chodziło jednak o pilotaż, który miał dać odpowiedź na
        >pytanie, czy wysłanie Tirów na tory jest dobry.
        >
        >Zabrakło wagonów
        >
        >Cały plan wziął jednak w łeb. Nie tylko dlatego, że transport koleją jest
        >droższy niż ciężarówką: według wyliczeń PKP, chcąc być konkurencyjnym,
        >przewoźnik kolejowy musiałby za przewiezienie Tira z Rzepina do Suwałk brać
        >1,2-1,3 tys. zł. Tymczasem koszt przejazdu pociągu z takim ładunkiem ze
        >Wschodu na Zachód wynosi około 1,9 tys. zł, i to bez opłaty za dostęp do
        >infrastruktury kolejowej.
        >
        >- Idea przerzucenia części ładunków z transportu samochodowego na kolej ma
        >sens, ale tylko wtedy, gdy jest traktowana poważnie, a nie jako jednorazowa
        >akcja. Żeby przewóz TIR-ów był opłacalny, trzeba zmniejszyć stawki dostępowe
        >do infrastruktury kolejowej. A one spadną, tylko wtedy, gdy państwo weźmie
        >na siebie część kosztów związanych z jej utrzymaniem - mówi Janusz
        >Piechociński z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, były szef sejmowej
        >komisji infrastruktury.
        >
        >Pilotaż nie ruszył jednak z powodu bardziej prozaicznego: zabrakło. wagonów.
        >PKP Cargo ich nie ma. Przed uruchomieniem pilotażu koleje Austriackie
        >obiecywały, że wydzierżawią potrzebny tabor, ale gdy przyszło co do czego,
        >okazało się, że nie można na nich liczyć. I trudno im się dziwić - wagony do
        >przewozu Tirów to dzisiaj towar poszukiwany w całej Europie.
        >
        >Z Północy na Południe
        >
        >Ministerstwo Transportu nie rezygnuje jednak z programu, ani z pieniędzy
        >przyznanych przez Sejm. Dlatego pracuje nad nowym projektem: chce uruchomić
        >kanał transportowy z portów fińskich przez Gdynię i dalej na południe w
        >kierunku Austrii i Włoch. Naczepy samochodowe część drogi pokonywałyby na
        >pokładach statków, a dalej pociągami PKP Cargo Uzyskano już zgodę innych
        >krajów na przejazd pociągów. Pierwsze transporty z naczepami miałyby wjechać
        >z Gdyni już 1 września.
        >
        >- Oprócz 15 mln zł z budżetu państwa chcemy wykorzystać 9 mln zł z unijnego
        >programu Galileo wspierającego modernizację infrastruktury transportowej -
        >mówi Mirosław Chaberek, wiceminister transportu.
        >
        >Resort chce wykorzystać pieniądze na inwestycje w infrastrukturę kolejową,
        >m.in. na rozbudowę terminala intermodalnego systemu Modalor w Sławkowie.
        >Niewykluczone, że terminal tego rodzaju powstanie również w Porcie Gdynia.
        >
        >Eugeniusz Twaróg
    • Gość: Zed PKP podbiera klientów konkurentom IP: 81.219.116.* 24.07.07, 11:12
      Niech sobie CTL sam przewiezie za granicę jak taki mądry. Śmietankę każdy by
      chciał spijać tzn kasiurę za tranzyt przez Polskę a CARGO ma robic za murzyna i
      zbierac jakieś ochłapy za przewóz przez granicę. Jest ponoć wolność gospodarcza
      i tak jak nikt nie zabrania CTL przewożenia przez granicę tak samo nikt nie
      powinien zmuszać PKP CARGO do jakichś przewozów przez granicę tym bardziej jak
      są sprzeczne z interesem firmy. Z tego co wiem zeby wykonywać przewozy przez
      granicę musi być podpisana jakaś umowa pomiędzy przewoźnikami i nikt przecież
      nie zabraniał podpisać takiego dokumentu pomiędzy CTL a kolejami rosyjskimi.
      CTL jak rozumiem takiej umowy nie podpisał natomiast PKP CARGO tak. Ja jako
      klient mam wybór czy wypiję piwo Lech czy Żywiec, nikt nie ma prawa mnie do
      niczego zmuszać, tak samo jeśli koleje rosyjskie nie chcą współpracować z CTL
      tylko z PKP CARGO, to co w tym dziwnego, widocznie maja jakies powody.
      • Gość: Alter_Egon Re: PKP podbiera klientów konkurentom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 12:28
        Gdybyś zagłębił się nieco w temat, to wiedzialbys, ze to nie jest takie proste
        jak sie wydaje. Sam od dluzszego czasu doprosic sie nie moge o kalkulacje na
        przewoz towaru z Niemiec. PKP Cargo generalnie zlewa polskich klientow i szuka
        takich tematow jak ten. CTL walczy o klienta (tak samo zreszta jak jeszcze
        kilka innych firm), ale jest im ciezko dogadac sie z PKP Cargo. Moim zdaniem
        wynika to z faktu, system zarzadzania PKP nadal tkwi w glebokim PRL-u.
        Najogolniej rzec zbiorac postepowanie PKP Cargo jako zywo przypomina to, ktorym
        wslawila sie juz msciwie nam panujaca Telekompromitacja Polska.
    • wyrozumialski PKP podbiera klientów konkurentom 26.07.07, 16:17
      przeciez tam siedzi stary zakamuflowany ideologicznie beton. Tam tylko
      liczą sie układziki i dojenie całej PKP przez byłych kolesi po
      fachu. Oni sa nieomylni w swoich decyzjach. Nikogo nie słuchają.
      Robia co chca żeby utrudnic innym życie. TAk nie było nawet za
      komuny. Teraz tylko same menagery ze studiami po ogrodnictwie. W tym
      PKP przoduje bo rosna same chwasty i krzaki na torach .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka