Dodaj do ulubionych

Życie na deficycie

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 21:49
Dwa lata nic i co teraz SRACZKI dostali?
A Hausner to po amfie takie pierdoły opowiadał?
A co on ... do tej pory robił? Sprzątał u Millera!!!!
Gnuj jak biabli! KTO im ... w takie brednie UWIERZY!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: olo Re: Życie na deficycie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 21:54
      TAK z KIELC zeby wiedzieli, że nie całe Kielce są czerwone i są
      tacy co mają sld w du--e(z myślnilami bo mnie znowu
      wykropkują!!!)
      • amalczewski Kielce 01.07.03, 12:14
        Któż by śmiał stwierdzić, że Kielce są czerwone!? Kielce nie są ani czerwone
        ani zółte, ani czarne. Kielce są w kolorze scyzoryka Liroya. Scyzoryk, tak na
        mnie wołają! Bo ja jestem z Kielc i tak już zostanie...
        A apropo artykułu - to goście z organizacji przestępczej LSD jak zwykle sobie
        jajca robią. Dziwna jest tylko jedna rzecz - dlaczego obradują w Domu Chłopa a
        nie w Kongresowej, tam gdzie swojego czasu odbywały się zjazdy pzpr?
        bulk
    • Gość: kubajaw Re: Życie na deficycie IP: *.acn.pl / 10.72.3.* 30.06.03, 21:57
      Program Hausnera, jak wszystkie poprzednie programy tego rzadu,
      ucieka od najwazniejszej rzeczy: od obnizenia wydatkow budzetu.
      TRZEBA TO MOWIC CIAGLE I BEZ KONCA: W POLSCE TRZEBA OBNIZYC
      WYDATKI BUDZETU A W SZCZEGOLNOSCI WYDATKI SOCJALNE. Tymczasem
      obnizki podatkow i zwiekszone inwestycje panstwa zostana
      sfinansowane deficytem ktory bedzie musial byc drastycznie
      obnizany... podczas nastepnej kadencji sejmu.
      Podatek liniowy to temat zastepczy, takie opium dla liberalnie
      nastawionych mas (klasy sredniej).
      1. Jezeli odpowiednio sie ustawi kwoty zwolnien to i tak jest to
      podatek progresywny.
      Ale nie to jest najwazniejsze...
      2. Podatek liniowy ma sluzyc zmniejszeniu ucisku fiskalnego,
      ergo, obnizeniu podatkow - tego nie wolno robic bez zmniejszania
      wydatkow
      BO
      zafundujemy sobie ogromny deficyt ktory bedzie owocowal oby
      tylko zwiekszona inflacja a nie pulapka deficytowa.
      Smutno mi Boze...
      • Gość: alicja Re: Życie na deficycie IP: *.net.autocom.pl 30.06.03, 23:26
        Masz rację kubajaw'ie. Sld jest o zgrozo bez pomysłów na
        rządzenie. Tylko polityka. Nawet pani Jakubowska w ''Gościu
        jedynki'' ze skrępowaniem i bez wykrzykników mówiła o Millerze.
        Ten artykół też objawia niezdrową politykę SLD. A premier smieje
        się ze wszyskiego i wszystkich. No, no nawet premier Buzek miał
        więcej szacunku dla kundelków.
        Przebacz, trochę przydługi wywód. A niech to .. Hej.
    • Gość: gosc Re: Życie na deficycie IP: *.hrl.com 30.06.03, 21:57
      Drogi dla ludzi , a dla kogo, konikow polnych
      domy dla ubogich , na czyj koszt, z deficytowego budzetu, etc.
      kazde zdanie tego pana to obietnice bez pokrycia lub klamstwa,
      ludzie kto tu naprawde zada logiczne pytania i nie da sie zwiesc demagogicznym odpowiedziom
      • Gość: Dick Powers Re: Życie na deficycie IP: *.client.attbi.com 01.07.03, 00:53
        NA CO WY W TEJ POLSCE CZEKACIE?
        Myslicie, ze jak zaglosujecie i wybierzecie jakiegos chuja na
        posla, to juz wasza rola sie skonczyla?
        ONA SIE DOPERO ZACZELA!
        Nalezy pilnowac tych swoich poslow co sie ich wybralo przez 24
        godziny na dobe 7 dni w tygodniu. Inaczej te skurwiele zejda na
        psy.
        Wy tylko umiecie plakac nad sowim losem, ale poprawic go sami
        nie chcecie.
        Z jaja wziac wszystkich poslow i poslanki (te co je maja) i
        zapedzic gnojow do uczciwej roboty dla dobra regionow, ktore
        reprezentuja.

        Dick Powers
        • Gość: the_cause Re: Życie na deficycie IP: *.kalisz.mm.pl 01.07.03, 07:22
          posłowie nie reprezentują regionów, pacanie. poczytaj Konstytucję i ordynację
          wyborczą
      • Gość: Gedymin Re: Życie na deficycie IP: *.bmj.net.pl / 192.168.20.* 01.07.03, 09:15
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Drogi dla ludzi , a dla kogo, konikow polnych
        > domy dla ubogich , na czyj koszt, z deficytowego budzetu, etc.
        > kazde zdanie tego pana to obietnice bez pokrycia lub klamstwa,
        > ludzie kto tu naprawde zada logiczne pytania i nie da sie zwiesc
        demagogicznym
        > odpowiedziom

        Życie na kredyt - to przerabialiśmy za Gierka
        • Gość: ANka Droga lewico IP: *.ifn-magdeburg.de 01.07.03, 10:24
          Ustap miejsca prawicy. Daj szanse na odratowanie budzetu,
          a bedziesz sie mogla realizowac w swojej niespelnionej
          lewicowosci w kolejnej kadencji..
          Ale to dla Ciebie najtrudniejsza decyzja..
    • frogman Re: Życie na deficycie 30.06.03, 22:55
      zalosny jest ten nasz wicepremier.Najlepszy jest ten kawalek o
      zgodzie zwiazkow zawodowych co do podatku liniowego oraz ze"w
      2004 bezrobocie bedzie spadac".Pol by sie usmial.
    • Gość: alicja Re: Życie na deficycie IP: *.net.autocom.pl 30.06.03, 23:14
      No cóż. Nikt nie przedstawił sposobu na poprawę bytu biednej
      części społeczeństwa. Partyjne i akademickie dyskusje nie
      wzbogacą kraju. Ale: opodatkowanie księży i kościołów, wycofanie
      dotacji na remonty kościelne, zmniejszenie ilości kapelanów do
      symbolicznej ilości bez pałaców typu Głódź, odebranie ziemi i
      nieruchomości kościołowi zakupionych za symboliczną zł,
      wyłączenie finansowania KUL i innych watykańskich uczelni.
      Te działania dadzą chleb wszystkim głodującym i wzrost
      gospodarczy. SLD jest pozbawiona odwagi lewicowej. Czyli była
      lewicą. Pan red. Urban przewidział całe ble, ble, ble SLD.
      • Gość: kr Re: Życie na deficycie IP: *.ab.hsia.telus.net 30.06.03, 23:23
        Czy pani Alicja robi u pana Urbana.
        • Gość: alicja Re: Życie na deficycie IP: *.net.autocom.pl 30.06.03, 23:31
          Sz. kr. Nie robię u Urbana, ale czytałam w GW wywiad z nim.
          Tak właśnie przewidywał jak zaprezentowało się SLD na kongresie.
          Uprzejmie więc Ci odpowiadam i pozdrawiam.
      • Gość: Orys Re: Życie na deficycie IP: hpcache:* 01.07.03, 07:48
        Takie same brednie, jak te sprzed 20 lat że wystarczy zabrać komunistycznym
        kacykom i rozdać biednym.
        Następny Janosik, tym razem w spódnicy, fuj!!!
      • Gość: gosc43 Re: Życie na deficycie IP: *.mimuw.edu.pl / *.gazeta.pl 01.07.03, 14:25
        Gość portalu: alicja napisał(a):

        > No cóż. Nikt nie przedstawił sposobu na poprawę bytu biednej
        > części społeczeństwa. Partyjne i akademickie dyskusje nie
        > wzbogacą kraju. Ale: opodatkowanie księży i kościołów, wycofanie
        > dotacji na remonty kościelne, zmniejszenie ilości kapelanów do
        > symbolicznej ilości bez pałaców typu Głódź, odebranie ziemi i
        > nieruchomości kościołowi zakupionych za symboliczną zł,
        > wyłączenie finansowania KUL i innych watykańskich uczelni.
        > Te działania dadzą chleb wszystkim głodującym i wzrost
        > gospodarczy. SLD jest pozbawiona odwagi lewicowej. Czyli była
        > lewicą. Pan red. Urban przewidział całe ble, ble, ble SLD.

        Piszesz to na powaznie czy to ironia ?

        Pytam ponieważ czasem rozmawiam z ludzmi z SMLD (albo blizniaczej
        mlodziezowki nie za bardzo sie orientuje) to mowia takie bzdury
        zupelnie powaznie i o wiele mniej elegancko.
    • Gość: olo Re: Życie na deficycie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 23:34
      Piszta ludzie piszta!
      We wtorek rano Pan wicepremier wstanie odpali kompa i na pewno
      przeczyta wszyściusieńkie nasze opinie.Potem calusieńki boży
      dzionek o niczym innym nie będzie muślał tylko o tym co my tu
      razem powypisujemy!!!NAPEWNO!!!
      A mnie się jutro zaczyna urlop,jadę w lasy gdzie nie ma neta,
      nie działają komórki i tylko strach do rzeczywistości wracać!
      Wszystkim w podobnej sytuacji życzę POGODY!!!
      A politykom nie przejmujcie się bo OSIWIEJECIE!!!!!!!!!
      • Gość: alicja Re: Życie na deficycie IP: *.net.autocom.pl 30.06.03, 23:38
        Dożo słońca zdeszczem na przemian i kolorowych widoków i
        bajecznych przygów życzę Ci. Do usłyszenia.
        • Gość: olo Re: Życie na deficycie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 23:45
          Dziękuję:-)
          Wszystkim pozostałty również! Dobranoc!
    • gabrielacasey Tego inaczej sie skomentowac nie da: JAJA SE ROBIA 30.06.03, 23:54
      • Gość: kubajaw jak rzadko zgadzam sie z Pania w 100%!!! IP: *.acn.pl / 10.72.3.* 01.07.03, 00:04
        • gabrielacasey Panie Kubajaw: te "jaja" przestaja byc smieszne... 01.07.03, 15:41
          To, o czym w tekscie powyzej, przywiodlo mi na mysl slawny-nieslawny "dowcip"
          Urbana : Dla nas wystarczy!
    • Gość: as Re: Życie na deficycie IP: *.maine.rr.com 01.07.03, 03:19
      drugi dzien spotkania MAFII
    • Gość: Ex Re: Życie na deficycie IP: *.lanet.wroc.pl 01.07.03, 08:24
      "Nie ma gwarancji, że Kulczyk zainwestuje pieniądze, które zyska
      na podatku linowym. Raczej wyda je na Majorkę lub kasyna -
      przestrzegał Michał Syska, młody delegat z Dolnośląskiego." -
      obawiam się, że ten biedny kretyn z aparatu SLD naprawdę wierzy,
      że najbogatsi płacą pokornie podatki od całych dochodów w skali
      40%. Oczywiscie, jest to wiara podobna do tej, że hipermarkety
      sprzedają połowe towaru poniżej kosztów. Zreszta politycy (i
      politykierzy) żyją albo oderwani od rzeczywistosci, ale w swojej
      własnej, łapówkarsko-towarzyskiej rzeczywistości.
      A marnośc intelektualna ugrupowania rządzącego jest naprawdę
      żałosna.
      • Gość: PC Re: Życie na deficycie i o panu Kulczyku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 08:49
        Gość portalu: Ex napisał(a):

        > "Nie ma gwarancji, że Kulczyk zainwestuje pieniądze, które
        zyska
        > na podatku linowym. Raczej wyda je na Majorkę lub kasyna -
        > przestrzegał Michał Syska, młody delegat z Dolnośląskiego." -
        > obawiam się, że ten biedny kretyn z aparatu SLD naprawdę
        wierzy,
        > że najbogatsi płacą pokornie podatki od całych dochodów w
        skali
        > 40%. Oczywiscie, jest to wiara podobna do tej, że hipermarkety
        > sprzedają połowe towaru poniżej kosztów. Zreszta politycy (i
        > politykierzy) żyją albo oderwani od rzeczywistosci, ale w
        swojej
        > własnej, łapówkarsko-towarzyskiej rzeczywistości.
        > A marnośc intelektualna ugrupowania rządzącego jest naprawdę
        > żałosna.

        Podpisuję się pod tym swoją trzecią reką z pistoletem. Kulczyk
        pewnie płaci tyle co nic, bo stać go na to. Tak naprawdę
        największe podatki płacą ludzie zarabiający średnio i ci
        najbiedniejsi.

        Pozdrawiam
        PC

        P.S: A Kulczyk jak będzie chciał to i tak wyda te pieniądze na
        Majorce.
    • Gość: Robert Od kiedy to Kulczyk placi podatek dochodowy IP: 193.108.78.* 01.07.03, 09:01
      Musialby byc ostatnim kretynem aby placic 40% podatek dochodowy
      gdy jest tyle legalnych i uczciwych sposobow placenia mniej.
      Mozna na przyklad otrzymywac dywidende zamiast pensji. Wtedy
      firma placi podatek od osob prawnych 27% a nastepnie placi sie
      podatek od dywidendy 15% a nie wedlug stawek progresywnych.
      Innym sposobem jest skorzystanie z ryczaltu. Obecnie mozna miec
      nawet milion zlotych dochodu i placic od niego 17%. Inny sposob
      to zbycie udzialow (akcji) w spolce. Jezeli zamiast gotowki za
      akcje otrzyma sie obligacje to nie placi sie od tego dochodu
      podatku. Czyli trzeba kupic firme, wlozyc w nia kase i
      umiejetnosci. Po uzdrowieniu systuacji sprzedac firme z zyskiem
      (ale za obligacje) i od tego dochodu nie zaplaci sie w ogole
      podatku. Jeszcze inny sposob to np. emisja akcji po korzystnej
      cenie emisyjnej. Tak bylo ostatnio w przypadku zarzadu Pekao
      S.A. Zarzad za dobre wyniki banku mogl zakupic akcje po cenie 66
      zlotych /sztuke a nastepnie sprzedac je na gieldzie po okolo 98
      zlotych (cena rynkowa). Zarobek jako zysk kapitalowy nie podlega
      podatkowi. No i oczywiscie zostaje jeszcze zostanie rezydentem
      np. Monaco, gdzie placi sie o wiele nizsze podatki. Wszystkie te
      sposoby sa dostepne tylko dla osob, ktore wiedza jak zarzadzac
      firmami i wiedza co zrobic z pieniedzmy. Dlatego tez nie zaluje
      Panu Kulczykowi, ze robi to co robi. Mniej poblazania mam dla
      czlonkow SLD, ktorzy powtarzaja farmazony (skierowane do swoich
      sympatykow) zupelnie nie przejmujac sie stanem faktycznym.
      • gabrielacasey WSZEDZIE na swiecie tak to wyglada: podatki 01.07.03, 15:46
        dochodowe sa dla PRACOBIORCOW. Juz tu kiedys mowilam (gdy ktos pieprzyl
        o "liniowym" w Irlandii - go tam NIE MA: w br.jest 12,5% korporacyjnego), ze
        dochody z firmy dla jej wlasciciela moga spasc do blisko zera - jako dyrektor
        zostaje sie na dywidendach i to wyplacanych w obligacjach panstwowych (nb. to
        dziala i w USA - caly Microsoft na tym jedzie). A firma tez nie placi, bo
        ma "odpisy inwestycyjne".
    • Gość: sablon Re: Życie na deficycie IP: 212.87.22.* 01.07.03, 09:52
      bagno!tu się nie da żyć!nie ma bata na tych złodzieji!
      • Gość: .ZX20. Re: Życie na deficycie IP: diak:* / 10.5.3.* 01.07.03, 13:30
        Ludzie postawmy na ,,kaczuszki'' - już niedługo zemścimy się na
        komuchach. Odsuńmy to tałatajstwo w niebyt! Wyłapmy jak pchły z
        kołnierza i wyduśmy - i tak z każdym bez wyjątku, dopóki nie
        będzie lepiej dla zwykłego uczciwego człowieka.
    • Gość: Bodek Re: Programy , Programy , programy IP: *.crowley.pl 01.07.03, 13:59
      Oni wszyscy , to sie chyby z osłami na łby zamienili.
      Cały czas tylko obiecują , programiści zaj....ani.
      Całą kasę na autostrady dawno rozkradli, to teraz planują jak
      wykończyć budżet na drogi lokalne. Posadzą przy okazji swoich
      pachołów na stołkach , zeby w odpowiednie kieszenie poszło.
      Juz Towarzysz Lesio postara sie o to
    • Gość: stary byk Re: Miłe złego początki, lecz koniec żałosny.. IP: *.imgw.pl 01.07.03, 14:11
      Zwiększanie deficytu to łatwa rzecz, ale potem wycofanie się z
      tego jest znacznie trudniejsze. No ale do tego czasu pewnie SLD
      straci władzę i następny rząd będzie zmuszony schładzać
      gospodarkę, żeby nie wyladować w takim rowie jak Argentyna, albo
      przedtem Rosja.
    • Gość: mały gość Re: Życie na deficycie IP: hpcache:* 01.07.03, 14:52
      sld nie potrafi rządzić w demokratycznych warunkach. Co wydalą w
      ciężkich bólach jakąś ustawę nadaje się ona tyllko do kosza
      (niestety wcześniej do TK). Za dawnych (czytaj czerwonych)
      czasów, to się dobrze rządziło. Nie było prasy która ujawniała
      złodziejstwo nie było Trybunału Konstyt. ani opozycjij
      parlamentarnej. Można było uchwalać wszystko bez względu na
      skutki, a i tak słowo I sekretarza było ważniejsze niż ustawa
      sądy i prawa. Widać miller nie może tego odżałować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka