Gość: kierowca A u nas wode i rozpuszczaliniki z olejem i benzyna IP: *.speed.planet.nl 02.12.07, 23:26 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kepułg Najlepsze są biopaliwa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 23:36 U nas brakuje wody więc z czego produkować wodór? Na Islandii mają wodę wokół wyspy i jeszcze do tego gejzery. Zresztą nawet gdybyśmy mieli wystarczające ilości surowca do produkcji wodoru to i tak Zieloni zapytaliby "a co zrobicie z powstającym przy produkcji zatruwającym środowisko tlenem?" Przyszłością dla Polski są biopaliwa - owies i sieczka dla koni. Do biopaliw zaliczyć też można bigos i etanol używane do napędu naszych pojazdów przyszłości czyli powszechnych w mieście Łodzi riksz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krajan Re: Najlepsze są biopaliwa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 00:11 Malo ludny kraj, am mysli perspektywicznie. Za kila lat kiedy wielcy dzisiejszy bogacze naloza sobie kajdany sowieckie i arabskie, Islandia bedzie nie zalezna od caratu i aliatolachow. Ludzie ktorzy wykorzystuja to co im dala natura. Biznes energetyczny niebawem przeniesie sie do Grelandii czy Alaske. Odpowiedz Link Zgłoś
marklark Re: Najlepsze są biopaliwa. 03.12.07, 05:32 Biznes energetyczny jest na Alasce od lat, ale skąd ta Grenlandia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Najlepsze są biopaliwa. IP: *.centertel.pl 03.12.07, 08:44 Wróćcie do szkół, nawet podstawowych kepułg i inni nawiedzeni z tego forum. Ten "zatruwający" środowisko tlen połączy się z wodorem z powrotem tworząc wodę.Z produkcją wodoru mamy zupełnie inny problem -skąd wziąć energię potrzebną do rozłożenia wody na wodór i nieszkodliwy tlen? Od razu uprzedzam komentarze, że wodór można uzyskać prościej ze zgazowania węgla - właśnie w sensie ekologicznym jest to bardzo, bardzo trudne, przy okazji powstaje mnóstwo szkodliwych substancji i ogromne ilości dwutlenku węgla - gazu podnoszącego temperaturę Ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vic Marek to jest mądry i wykształcony. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 09:55 > Wróćcie do szkół, nawet podstawowych kepułg i inni Ty to jesteś mądry (może za wyjatkiem odkrywania ironii), nie to co taki kepułg. Przeczytaj kepułg wspak :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
eizo111 Re: Na Islandii już tankują wodór 02.12.07, 23:51 z fabryki zasilanej z elektrowni Odpowiedz Link Zgłoś
xegar Re: Na Islandii już tankują wodór 03.12.07, 09:39 eizo111 napisał: > z fabryki zasilanej z elektrowni Mam nadzieję, że ta elektrownia jest napędzana w jakiś ekologiczny sposób, np. wody geotermalne albo atom. Xe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szefunio1 Re: Na Islandii już tankują wodór IP: 80.50.243.* 03.12.07, 10:13 Produkcja wodoru za pomocą elektrolizy jest nieoplacalna (i najprawdopodobniej nigdy nie będzie). Najtańszą metodą uzyskania wodoru (i jedyną stosowana obecnie na skalę masową) jest wyprodukowanie go z metanu: CH4 + H2O -> 3H2 + CO Przy czym cząstka metanu ma wyższą wartość energetyczną niż 3 cząstki wodoru, więc "samochód na wodór" w istocie dziala na gaz ziemny przy czym potrzebuje tego gazu więcej niż samochód z instalacją CNG. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Na Islandii już tankują wodór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 12:30 czytalem ostatni gdzies, ze najbardziej oplacalna metoda jest produkcja wodoru przy pomocy jakichs glonow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrot.myslowy >>>>> Do szefunio1 IP: *.crowley.pl 03.12.07, 14:03 A teraz zajrzyj do tablic fizykochemicznych i sprawdz wartość energetyczną metanu i wodoru w przeliczeniu na JEDNOSTKĘ MASY. Są również inne metody pozyskiwania wodoru. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: some1 Re: Na Islandii już tankują wodór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.07, 23:50 Islandia to piękny kraj i bardzo mądrze zarządzany. Po rozmowach z kilkoma Polakami, którzy tam mieszkają wizja życia na odległej małej wyspie nabrała nowego wymiaru. Wspaniały przykład kraju, w którym przyroda i wiedza są prawidłowo użyte. Możemy się od nich wiele nauczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hx Re: Na Islandii już tankują wodór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 12:07 > Wspaniały przykład kraju, w którym przyroda i wiedza są prawidłowo użyte. ?! Przyroda ? Islandia kilkadziesiąt lat temu była prawie cała zalesiona. Później wszystko wycięto i teraz wygląda jak powierzchnia księżyca. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Mity ! {Amanasunta} pono tam pojechała. 03.12.07, 13:49 Twe doznania sie zmienią więc :) Gość portalu: some1 napisał(a): > Islandia to piękny kraj i bardzo mądrze zarządzany. Po rozmowach z kilkoma > Polakami, którzy tam mieszkają wizja życia na odległej małej wyspie nabrała > nowego wymiaru. > Wspaniały przykład kraju, w którym przyroda i wiedza są prawidłowo użyte. Możem > y > się od nich wiele nauczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emnit Na Islandii już tankują wodór IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.12.07, 23:58 W Berlinie przy Heerstrasse (Spandau) stacja z wodorem funkcjonuje juz przynajmniej 3 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: avb W Norwegii jest od pol roku!!! IP: *.bb.online.no 03.12.07, 00:30 W mieście Porsgrunn. Na stronie www.hydro.com/en/Press-room/News/Archive/2007/06/17211/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Na Islandii już tankują wodór IP: *.dsl.dynamic.simnet.is 03.12.07, 02:15 Stacja w Reykjawiku wygląda tak. cowul.blox.pl/2007/08/Bzdury-kosmonautow-na-Gazetapl-Forum.html#ListaKomentarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Na Islandii już tankują wodór IP: *.proxy.aol.com 03.12.07, 02:56 >>>Na Islandii już tankują wodór......... A w Brazylii ALKOHOL. Co kto lubi. Jeden pomarancze a drugi .... jablka. Coz, bogaty kraj. Mieszkancy moga sobie pozwolic na czeste naprawy drogiego samochodu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mgz eee tam, nieszkodliwy... 03.12.07, 04:58 Dwie sprawy trzeba potracic: (1) Skad ten wodor? Ano zrobiony w fabryce, ktora zuzyla do tego celu energie wyprodukowana np z paliw kopalnych. Niewatpliwa zaleta jest to, ze taki samochod nie kopci w miescie, wiec tam ni zanieczyszcza powietrza. Ale z punktu widzenia globu nic sie nie zmienia na lepsze. (2) Wodor po spaleniu daje pare wodna. A para wodna to gaz cieplarniany (i nie tylko). Wiec bedzie sie czym martwic w przyszlosci. Zamienil stryjek... Odpowiedz Link Zgłoś
marklark Re: eee tam, nieszkodliwy... 03.12.07, 05:31 > (1) Skad ten wodor? Ano zrobiony w fabryce, ktora zuzyla do tego > celu energie wyprodukowana np z paliw kopalnych. Nie koniecznie. W Islandii mają dobry dostęp do energii geotermalnej. (Prawie tak dobry jak na akademii Rydzyka.) Zaletą wodoru jest właśnie to że można go robić z wielu źródeł. > (2) Wodor po spaleniu daje pare wodna. A para wodna to gaz > cieplarniany (i nie tylko). No niby racja. Ale nadmiar pary wodnej się skrapla, więc nie siedzi w atmosferze tak długo jak CO2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Re: eee tam, nieszkodliwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 08:33 > Nie koniecznie. W Islandii mają dobry dostęp do energii geotermalnej. (Prawie > tak dobry jak na akademii Rydzyka.) Zaletą wodoru jest właśnie to że można go > robić z wielu źródeł. A jak się robi wodór przy pomocy wody o temperaturze powiedzmy 100 czy nawet 200 st.C? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hx Re: eee tam, nieszkodliwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 12:26 > A jak się robi wodór przy pomocy wody o temperaturze powiedzmy 100 > czy nawet 200 st.C? Z gorącej wody robi się prąd. Z prądu wodór. Zagadka rozwiązana :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Re: eee tam, nieszkodliwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 22:38 > Z gorącej wody robi się prąd. Z prądu wodór O kurcze genialne! A może tak konkretniej, najlepiej z działającymi przykladami instalacji. Ha ha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: eee tam, nieszkodliwy... IP: *.smtvsat.pl 05.12.07, 07:07 a tak konkretniej to wróć do szkoły... Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Re: eee tam, nieszkodliwy... 03.12.07, 08:46 Niemcy juz dawno robili próby z tym ekologicznym paliwem. Patrz zeppeliny takie jak Hindenburg. Ja tam nie kupię samochodu na wodór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: eee tam, nieszkodliwy... IP: *.centertel.pl 03.12.07, 08:56 Siły brak na takie głupie wypowiedzi! Para wodna NIE JEST gazem cieplarnianym - to jest woda! Wodór otrzymuje się z rozkładu wody, akurat w Islandii źródłem energii do tego procesu jest prąd elektryczny z elektrowni wodnych i termicznych, nie z paliw kopalnych! To co jest możliwe w Islandii niestety nie jest możliwe w Polsce ani w żadnym innym średniej wielkości mocno zaludnionym kraju na kontynencie europejskim! Jedynie słabo zaludnione kraje półwyspu skandynawskiego i Islandia mają do tego odpowiednie warunki - mało ludzi i dużo rzek o chrakterze górskim, do tego Islandia energię gejzerów. Cykl woda-wodór-woda jest idealnie czystym sposobem napędzania samochodów, problemem jest tylko skąd wziąć energię do elektrolizy wody na wodór (o tlenie nie ma co mówić, tez krąży w tym cyklu). Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek.polny A co to jest gaz cieplarniany? 03.12.07, 10:38 > Para wodna NIE JEST gazem cieplarnianym - to jest woda! To zalezy jak definiujesz 'gaz cieplarniany' Jesli 'gaz cieplarniany' to 'dwutlenek wegla', to masz racje, para wodna nie jest dwutlenkiem wegla. Jesli mowisz, ze 'gaz cieplarniany' to 'to z czym walczy Alan Gore' to tez masz racje, Al Gore nie walczy z para wodna. Jesli jednak zdefiniujesz 'gaz cieplarniany' jako 'gaz zwiekszajacy pochlanianie promieniowania slonecznego przez atmosfere' to para wodna jest bardziej gazem cieplarnianym niz dwutlenek wegla. Jesli w koncu uwazasz, ze 'gaz cieplarniany' to jest 'to co kiedys zabije nasza planete', to sorry, ale tu ani para wodna, ani dwutlenek wegla sie nie kwalifikuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrot.myslowy >>> szczurka.polnego IP: *.crowley.pl 03.12.07, 14:08 > Jesli jednak zdefiniujesz 'gaz cieplarniany' jako 'gaz zwiekszajacy > pochlanianie promieniowania slonecznego przez atmosfere' to para > wodna jest bardziej gazem cieplarnianym niz dwutlenek wegla. Chyba nie rozumiesz na czym polega efekt cieplarniany!!!!! "Zwiększający pochłanianie promieniowania słonecznego przez" HAHAHAHA Gdyby tak było groziłaby nam kolejna epoka lodowcowa na skalę niewyobrażalną. Inna rzecz to podług TWEJ DEFINICJI: Tlen, Azot i inne składniki atmosfery to również 'gazy cieplarniane' ;-)))) Proszę dla dobra Twego i innych poczytaj trochę na ten temat zanim zabierzesz głos Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Tego, {Marek'u} właśnie brak w artykule... 03.12.07, 13:53 Młodziaki(?) czytają, nic nie rozumiejąc, a nawet nie rozumiąc. Gość portalu: Marek napisał(a): > Siły brak na takie głupie wypowiedzi! > (...) - wodór-woda jest idealnie czystym sposobem napędzania samochodów, > problemem jest tylko skąd wziąć energię do elektrolizy wody na wodór (o tlenie > nie ma co mówić, też krąży w tym cyklu). Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: eee tam, nieszkodliwy... 04.12.07, 23:58 mgz napisał: > Dwie sprawy trzeba potracic: > zanieczyszcza powietrza. Ale z punktu widzenia globu nic sie nie > zmienia na lepsze. Niemniej, dużo łatwiej jest zneutralizować spaliny z jedne fabryki, niż z setek tysięcy samochodów. Dużo łatwiej jest odfiltrować dym na kominie fabrycznym, niż na rurze wydechowej. A w dodatku można ten dym przepuścić przez pole rzepaku i w ten sposób z CO2 uzyskać kolejne paliwo ;) Dodam jeszcze, że chyba istnieje wiele metod uzyskiwania wodoru? Ostatecznie to najpowszechniejszy pierwiastek we wszechświecie... Nie można czegoś tam polać jakimś kwasem, żeby się wzięło i wydzieliło? ;) > (2) Wodor po spaleniu daje pare wodna. A para wodna to gaz > cieplarniany (i nie tylko). Wiec bedzie sie czym martwic w > przyszlosci. Zamienil stryjek... Nie przesadzaj. Para wodna ma to do siebie, że się lubi skraplać, zwłaszcza jak zmarźnie. A chmura jako taka raczej nie szkodzi środowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrot.myslowy Autora artykułu zachęcam do odwiedzenia Japonii IP: *.crowley.pl 03.12.07, 06:23 www.jhfc.jp/e/ Japończycy są daaaaaaleko w przodzie jeśli chodzi i badania w tym temacie. Przykład Islandii jest godny naśladowania - do 2035 (chyba) planują przejść całkowicie na odnawialne źródła energii. Niemcy też nie zasypiają gruszek w popiele. W Chicago (albo Los Angeles, głowy nie dam musiałbym to sprawdzić) od lat jeżdżą autobusy komunikacji miejskiej na wodór. A co do wpisu któregoś z internautów iż para wodna jest gazem cieplarnianym....cóż polecam pod rozwagę: "milczenie jest złotem a mowa czasami głupotą" (no offence) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rx8 Re: Autora artykułu zachęcam do odwiedzenia Japon IP: *.crowley.pl 03.12.07, 08:55 Najnowszej generacji silnik Wankla (Renesis) w Mazdach RX8 może być napędzany wodorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sew Silniki na wodór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 10:34 Każdy silnik spalinowy można zasilać wodorem. Instalacja jest nawet dużo prostsza niż do LPG. Co ciekawe to w najprostszej wersji (oczywiście nie najlepszej) nawet nie potrzeba gaźnika. Wodór bardzo łatwo miesza się z tlenem i wystarczy w odpowiedniej ilości wpuszczać go do kolektora dolotowego, jak zwiększamy ilość - rosną obroty. Największy problem to magazynowanie wodoru - ucieka nawet z zamkniętych pojemników. Dodatkowo zwykły silnik spalinowy może jeździć na "brudny" wodór uzyskany metodą zagazowania węgla, natomiast te wszystkie ogniwa paliwowe wymagają tylko czystego wodoru. Ilości pokładów węgla w naszym kraju pozwoliły by się uniezależnić z "paliwem" na ponad 1000 lat. Tylko nikomu na "górze" nie opłaca się zrezygnować z ropy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrot.myslowy Re: Silniki na wodór IP: *.crowley.pl 03.12.07, 14:18 Widzisz, problem w tym że produkcja wodoru z węgla w celu otrzymania nazwijmy to 'konwecjonalnego paliwa' (o większej wartości energetycznej) z zachowaniem napędów spalinowych jest nieopłacalne z kilku powodów: - nawet jesli silnik zaskoczy i bedzie pracował to zużycie częsci gwałtownie wzrośnie - ryzyko wybuchu jest ogromne (w ogniwach paliwowych tego nie ma) - mieszanka tlenu z wodorem w stosunku 1:2 jest ekstremalnie niebezpieczna (nawet silny wstrząs może spowodować wybuch) - wyprodukowanie wodoru z węgla (konwersja z para wodną) pochłonie ogromne ilości energii (a co u nas jest źródlem energii? Węgiel w elektrowniach węglowych), a więc paradoksalnie wzrośnie emisja dwutlenku węgla. Po drugie "produktem ubocznym" jest CO które zuzyte (np jako gaz redukcyjny) utlenia się do CO2 i nawet jesli tylko czesc by tak kończyła a reszta w jakis kosztowny sposób byłaby utilizowana(???) to kolejne koszty Proponuje zainteresowac sie fotokatalitycznymi i biofotokatalitycznymi metodami otrzymywania wodoru. I generalnie hasłem odnawialne źródła energii Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sew Re: Silniki na wodór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 10:03 Miło mi że można powymieniać poglądy z kimś rzeczowym. Sądzę jednak że powielasz pewne utarte przekonania. Według mnie sprawa przedstawia sie następująco: 1. Silnik zaskoczy i będzie pracował bezproblemowo, konwersja jest banalna (możesz zrobić doświadczenie nawet z kosiarką, tylko skąd wsiąść H). Co do zużycia silnika to zaryzykuję stwierdzenie ze zużycie nie będzie wcale większe. Spójrz na to z tej strony: temperatura jak uzyskasz w wyniku spalania H jest znacznie większa niż przy konwencjonalnym paliwie dzięki czemu dynamika gazu jest znacznie wyższa, co pozwoli dużo szybciej "spalinom" opuścić komorę spalania. Nic także nie będzie zalegać. Do prawidłowego działania silnika wystarczy dużo mniejsza mieszanka niż przy konwencjonalnym paliwie, ponieważ energia mechaniczna będzie dużo wyższa (wyższa temperatura spalania przy uboższej mieszance) 2. Ryzyko wybuchu w przypadku uszkodzenia zbiornika z "paliwem" jest znacznie mniejsze niż w przypadku paliwa płynnego. H ma bardzo wysoki stopień ulotności, jeżeli odkręcisz butlę z H i zakręcisz to po 2 sek. już nie będzie miało co wybuchnąć - gaz sie bardzo szybko rozproszy w powietrzu. Natomiast jak rozleje Ci się benzyna to i po 1 godzinie będzie co zapalić. Jeżeli mówimy o ryzyku wybuchu H w silniku to także go nie ma - H jest wprowadzane w niewielkiej ilości (wysoka temperatura spalania = duża energia mechaniczna) praktycznie do komory spalania (sprawa z kolektorem dolotowym jest przy bardzo prostej konwersji) gdzie jest natychmiast spalana - brak miejsca gdzie może samo wybuchnąć. 3. Co do ekologiczności produktu H to z węgla to może nie jest to rewelacja (CO2 można rewelacyjnie utylizować przy wykorzystaniu Alg), ale mnie bardziej interesuje ekonomia tutaj i uniezależnienie sie od ropy. A wiedziałeś że większość CO2 w atmosferze produkują parzysto kopytne i przemysł oraz samochody są tylko niewielkim odsetkiem (cała ta sprawa z ekologią i normami to wielka kasa i o to głównie chodzi - pomyśl lobie, nowe filtry, wymiana sprzętu ... za tym idą takie pieniądze ....) To co powyżej napisałem to jest tylko ogólne tłumaczenie dlaczego silniki spalinowe jeżdżące na H to nie fikcja. Jeżeli ktoś chciałby w temat się zagłębić to zachęcam do książek i do fizyki. Ooo udało mi się znaleźć coś co bardziej dokładnie wyjaśnia tą sprawę i nawet są doświadczenia praktyczne :) zachęcam do obejrzenia: www.youtube.com/results?search_query=Hydrogen+Fuel+-+Engine+Fundamentals&search=Search Odpowiedz Link Zgłoś
mgz Re: Autora artykułu zachęcam do odwiedzenia Japon 04.12.07, 09:23 > A co do wpisu któregoś z internautów iż para wodna jest gazem > cieplarnianym....cóż polecam pod rozwagę: "milczenie jest złotem a mowa czasami > głupotą" (no offence) Zastosuj swoja rade do samego siebie. A jak masz cos do powiedzenia, to powiedz konkretnie. W tym przypadku - dlaczego para wodna nie jest gazem cieplarnianym? Zanim napiszesz zastanow sie dlaczego w dni pochmurne noce sa cieplejsze, niz w dni pogodne. Wskazowka - co jest w chmurach. Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Oni wodór pakują do baków 03.12.07, 07:06 A my robimy zeń wódkę... Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Na Islandii już tankują wodór 03.12.07, 07:31 No to teraz tylko trzeba poczekać na zdecydowaną odpowiedź Amerykanów i Rosjan :) połączone siły koalicji Bushowsko- Putinowskiej wsparte wiernymi oddziałami Polaków :) wypowiedzą wojnę temu nowemu zagrożeniu terrorystycznemu :) Nie zdziwię się jak na Islandii Bush znajdzie broń biologiczną :) Się wyspiarzom zachciało uniezależnić od Wielkich Braci :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mietek w Polsce to za duza komuna jest zeby sie cos zmien IP: *.manc.adsl.virgin.net 03.12.07, 08:48 Odpowiedz Link Zgłoś
aquarius43 Na Islandii już tankują wodór 03.12.07, 08:51 A mój Trabant pije rozpuszczalnik!/z olejem rzepakowym z Biedronki - mieszanka 1:30/ Odpowiedz Link Zgłoś
tropiciel.bzdur U nas w ramach ratowania górniczych związków 03.12.07, 09:33 będziemy przestawiać się na napęd węglowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan extra; samochód na wodę a jakie fajne będą mieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 10:13 fajerwerki jak się takie dwa pukną gdzieś na trasie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
panzet Para wodna jest zimna... 03.12.07, 10:39 Wodor jako paliwo mozna wykorzystac w dwojaki sposob: 1. Tradycjny spalanie.. 2. Jako paliwo do "akumulatorow wodorowych": wodor dostarczany do tego "akumulatora" powoduje ze ten akumulator jedynie sie "doladowuje".. efekt, wykorzystuje sie prad do napedu, stad silniki sa ciche, i odpad z reakci chemicznej wodor woda jest "zimna"... Odpowiedz Link Zgłoś
stachu44 A co w tej sprawie ma do powiedzenia Jaroslaw i .. 03.12.07, 11:19 Donald? Obaj o szerokich horyzontach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piedzik Tylko tzw gaz dupny ma przyszłość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 11:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo jak widzę nasze buractwo co pali na stacjach IP: *.aster.pl 03.12.07, 11:47 to się cieszę, że nie ma wodoru Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Aby wyprodukować wodór, trzeba najpierw spalić mnó 03.12.07, 13:05 stwo ropy. Jaki to ma sens? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Na Islandii już tankują wodór IP: *.wlb.vectranet.pl 03.12.07, 13:30 wodór mozna wytwarzac w elektrownich jadrowych wysokich temperatur gdzie woda rozkłada sie na wodor i tlen W ten sposob mamy energie, wodor i tlen Genialne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 ...oraz odpady - podrzucane dla przyszłych pokoleń 03.12.07, 13:57 ..., a którymi dziś nie ma co zrobić. No chyba,że znów w Morzu Półlnocnym je zatopimy, jak Sowieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Re: ...oraz odpady - podrzucane dla przyszłych po IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.07, 16:17 Islandczycy specjalnie do tego celu buduja elektrownie atomowa.Jedyna w swiecie za kregiem polarnym.Autobusy sa niemieckie (mercedes)Sama technika kanadyjska.Autobusy sa zaopatrzone w ogniwa paliwowe. Jesli technika ta sie nie rozpowszechnila,to dlatego ze autobusy maja b maly zasieg.Na tej samej trasie tradycyjny na rope,tankuje jeden raz,wodor jest tankowany 3-4 razy dziennie.Do tego sa one niezwykle awaryjne.Calosc funkcjonuje jedynie dzieki poteznym dotacjom z kasy podatnika. A wiec sposob PO na kryzys energetyczny polegajacy na przerobce wegla jest zdecydowanie lepszy.Dodam ze w Policach( i innych zakladach), przerabiano najgorsze gatunki wegla brunatnego na syntetyczne paliwa plynne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: ...oraz odpady - podrzucane dla przyszłych po IP: *.ci.seattle.wa.us 03.12.07, 16:47 Nikt nie pisze tutaj o kosztach produkcji, metodach i sposobie rozprowadzania wodoru i innych kosztach zwiazanych z tym paliwem. Dla rozgarnietych zalaczam link do bardzo ciekawego artykulu... www.freerepublic.com/focus/f-news/1781558/posts Odpowiedz Link Zgłoś
tersta Gdyby nie silne lobby energetyczne, juz... 04.12.07, 11:44 od dawna wszyscy na swieie jezdziliby na wodóra nie narope i nie pozwalaliby sie terroryzowac nafciarzom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ksiezn Ranowalona Na Islandii już tankują wodór IP: 147.110.52.* 04.12.07, 14:26 Ponoc wodor robi sie z wody. Wiec czemu u nas tego wodoru sie nie produkuje? Wszakze wody mamy pod dostatkiem. Czy z wody morskiej wychodzi wodor w dobrym gatunku? Odpowiedz Link Zgłoś