Dodaj do ulubionych

Euro słabnie

IP: *.rosvle01.mi.comcast.net 27.08.03, 00:35
I bardzo sie ciesz ze dolar rosnie w sile a EURO slabnie, bo
zyje w USA i kiedys wroce do Polski z tym co mam, a na EURO
korzystaja tylko bogaci..........
Obserwuj wątek
    • Gość: Roxie ???? IP: 63.81.72.* 27.08.03, 02:17
      How insecure can you get, girl?
    • Gość: ficino Re: Euro słabnie IP: *.ny5030.east.verizon.net 27.08.03, 02:43
      Gość portalu: Goral napisał(a):

      > I bardzo sie ciesz ze dolar rosnie w sile a EURO slabnie, bo
      > zyje w USA i kiedys wroce do Polski z tym co mam, a na EURO
      > korzystaja tylko bogaci..........

      szejkowie arabscy zainwestowali cala cwoja kase w Europie zeby
      ukarac Ameryke dlatego Euro przez jakis czas bylo mocniejsze od
      dolara...teraz Ameryka wypompuje rope z Iraku i szejkowie straca
      bo cena ropy pojdzie w dol a i ropa stanieje ..taka juz jest
      natura araba ze chcial zrobic na zlosc komus a zrobil sobie
      hahahha:)
      • Gość: Stefan jak to zwykle w zyciu bywa zlodzieje gora... IP: *.crowley.pl 27.08.03, 10:12
        Gość portalu: ficino napisał(a):

        > szejkowie arabscy zainwestowali cala cwoja kase w Europie zeby
        > ukarac Ameryke dlatego Euro przez jakis czas bylo mocniejsze od
        > dolara...teraz Ameryka wypompuje rope z Iraku i szejkowie straca
        > bo cena ropy pojdzie w dol a i ropa stanieje ..taka juz jest
        > natura araba ze chcial zrobic na zlosc komus a zrobil sobie
        > hahahha:)

        No i co? Arab chcial zarzadzic swoja kasa tak jak mu sie podobalo
        i wtedy przyszedl silniejszy Amerykanin i go okradl.
        Rzeczywiscie jest sie z czego cieszyc....
        Niech dolar rosnie... byle duzo i dlugoterminowo... kto sie choc
        odrobine zna na ekonomii ten wie co oznacza dla kraju i jego
        gospodarki zbyt silna waluta hehe....
        • Gość: Rugi Re: jak to zwykle w zyciu bywa zlodzieje gora... IP: *.ci.uw.edu.pl 27.08.03, 12:35
          A zastanawiales sie baranku, jakie to przyniesie skutki dla nas?
          Drozszy dolar, to drozszy surowce, bo te importujemy glownie w
          dolarach, a slobsze euro, to nasz eksport mniej oplacalny, bo
          eksportujemy glownie w euro - zajebiscie co?
          I nie swiruj, ze znasz cos sie na ekonomii, bo twoj poziom
          wiedzy z dziedziny ekonomii jest bliski naszym niedouczonym
          politykom - zmienic kurs i po sprawie - co?

          > No i co? Arab chcial zarzadzic swoja kasa tak jak mu sie
          podobalo
          > i wtedy przyszedl silniejszy Amerykanin i go okradl.
          > Rzeczywiscie jest sie z czego cieszyc....
          > Niech dolar rosnie... byle duzo i dlugoterminowo... kto sie
          choc
          > odrobine zna na ekonomii ten wie co oznacza dla kraju i jego
          > gospodarki zbyt silna waluta hehe....
          • Gość: Stefan Klawiatura szybsza od glowy... IP: *.MAN.atcom.net.pl 27.08.03, 15:29
            Gość portalu: Rugi napisał(a):

            > A zastanawiales sie baranku, jakie to przyniesie skutki dla nas?
            > Drozszy dolar, to drozszy surowce, bo te importujemy glownie w
            > dolarach, a slobsze euro, to nasz eksport mniej oplacalny, bo
            > eksportujemy glownie w euro - zajebiscie co?
            > I nie swiruj, ze znasz cos sie na ekonomii, bo twoj poziom
            > wiedzy z dziedziny ekonomii jest bliski naszym niedouczonym
            > politykom - zmienic kurs i po sprawie - co?
            >

            Dosc latwo nazywasz barankiem kogos, kogo w ogole nie znasz...
            Nie masz pojecia nawet czy moja wiedza w tej dziedzinie jest
            wieksza od Twojej... Jesli nie umiesz czytac miedzy wierszami to
            Twoj poziom inteligencji jest nawet nizszy niz u naszych
            politykow (rowniez tych z samoobrony). Ale tu nie chodzi o
            licytacje czy lekkomyslne osady. Po pierwsze NIKT - ani ja ani
            moj przedmowca - nie wspominal o wplywie kursu dolara i euro na
            nasza gospodarke - czy jestes wiec pewien ze odpowiadasz na
            wlasciwy post? Moze to raczej chec poklocenia sie z kims niz
            polemika? Po drugie czy wiesz co to jest ironia?
            Jesli jestes w posiadaniu doktoratu lub profesury z ekonomii to
            bardzo chetnie sie o tym dowiem.
            Chetnie sie dowiem czy jestes juz w posiedaniu jakiegokolwiek
            wyksztalcenia (bo lekcje widze odrobiles).
            Pozdrawiam.
            • Gość: EU Re: Klawiatura szybsza od glowy... IP: *.216-194-3-202.nyc.ny.metconnect.net 28.08.03, 04:13
              Gość portalu: Stefan napisał(a):

              > Gość portalu: Rugi napisał(a):
              >
              > > A zastanawiales sie baranku, jakie to przyniesie skutki dla
              nas?
              > > Drozszy dolar, to drozszy surowce, bo te importujemy glownie
              w
              > > dolarach, a slobsze euro, to nasz eksport mniej oplacalny,
              bo
              > > eksportujemy glownie w euro - zajebiscie co?
              > > I nie swiruj, ze znasz cos sie na ekonomii, bo twoj poziom
              > > wiedzy z dziedziny ekonomii jest bliski naszym niedouczonym
              > > politykom - zmienic kurs i po sprawie - co?
              > >
              >
              > Dosc latwo nazywasz barankiem kogos, kogo w ogole nie znasz...
              > Nie masz pojecia nawet czy moja wiedza w tej dziedzinie jest
              > wieksza od Twojej... Jesli nie umiesz czytac miedzy wierszami
              to
              > Twoj poziom inteligencji jest nawet nizszy niz u naszych
              > politykow (rowniez tych z samoobrony). Ale tu nie chodzi o
              > licytacje czy lekkomyslne osady. Po pierwsze NIKT - ani ja ani
              > moj przedmowca - nie wspominal o wplywie kursu dolara i euro
              na
              > nasza gospodarke - czy jestes wiec pewien ze odpowiadasz na
              > wlasciwy post? Moze to raczej chec poklocenia sie z kims niz
              > polemika? Po drugie czy wiesz co to jest ironia?
              > Jesli jestes w posiadaniu doktoratu lub profesury z ekonomii to
              > bardzo chetnie sie o tym dowiem.
              > Chetnie sie dowiem czy jestes juz w posiedaniu jakiegokolwiek
              > wyksztalcenia (bo lekcje widze odrobiles).
              > Pozdrawiam.


              Gratuluje postu! Tak trzymac, bo tu naprawde duzo chamstwa mozna
              spotkac na tym forum.
              Nalezalo sie temu kolesiowi - przylozyles mu z "grubej rury".
              • Gość: Stefan Re: Klawiatura szybsza od glowy... IP: *.MAN.atcom.net.pl 28.08.03, 10:38
                Gość portalu: EU napisał(a):

                > Gratuluje postu! Tak trzymac, bo tu naprawde duzo
                chamstwa mozna
                > spotkac na tym forum.
                > Nalezalo sie temu kolesiowi - przylozyles mu z "grubej
                rury".

                Masz niestety racje...
                Na chamstwo nie zawsze trzeba reagowac chamstwem.
                Wszystkich zdegustowanych przepraszam.
                Swoja droga jak traktowac wszystkich, ktorzy takie
                miejsca wykoszystuja do kopania innych po kostkach?
                Ignorowac?
    • Gość: Bum Kara za pacyfizm Czyraka i Szrubera IP: 203.102.161.* 27.08.03, 03:09
      A zloty sie umacnia!!!
    • Gość: Zieleniak Re: Euro słabnie IP: *.proxy.aol.com 27.08.03, 08:07
      Gość portalu: Goral napisał(a):

      > I bardzo sie ciesz ze dolar rosnie w sile a EURO slabnie, bo
      > zyje w USA i kiedys wroce do Polski z tym co mam, a na EURO
      > korzystaja tylko bogaci..........

      Ja tez. Na co komu potrzebna ta urynalna waluta?!...
    • Gość: pawel-l Re: Euro słabnie IP: 1.0.12.* 27.08.03, 09:29
      Gość portalu: Goral napisał(a):

      > I bardzo sie ciesz ze dolar rosnie w sile a EURO slabnie, bo
      > zyje w USA i kiedys wroce do Polski z tym co mam, a na EURO
      > korzystaja tylko bogaci..........

      Lepiej zamieniaj dolary na euro (albo na zł) bo dolar ma jeszcze długą drogę do
      dołu...
      • Gość: ficino Re: Euro słabnie IP: *.ny5030.east.verizon.net 27.08.03, 23:40
        Gość portalu: pawel-l napisał(a):

        > Gość portalu: Goral napisał(a):
        >
        > > I bardzo sie ciesz ze dolar rosnie w sile a EURO slabnie, bo
        > > zyje w USA i kiedys wroce do Polski z tym co mam, a na EURO
        > > korzystaja tylko bogaci..........
        >
        > Lepiej zamieniaj dolary na euro (albo na zł) bo dolar ma jeszcze długą drogę
        do
        >
        > dołu...

        nie slyszales co mowil Stefan...im waluta tansza tym eksport bardziej
        oplacalny..dla amrykanow oczywiscie...plus ropa z Iraku za friko :)
    • Gość: Pomorzanin Re: Euro słabnie IP: 217.33.215.* 27.08.03, 10:26
      Ja tez sie ciesze, bo mieszkam w Irlandii. N a wakacjach juz
      bylem, a teraz czas zeby sie tutaj poprawila kosztem Yankesów
      koniunktura.
      • Gość: ficno Re: Euro słabnie IP: *.ny5030.east.verizon.net 27.08.03, 23:41
        Gość portalu: Pomorzanin napisał(a):

        > Ja tez sie ciesze, bo mieszkam w Irlandii. N a wakacjach juz
        > bylem, a teraz czas zeby sie tutaj poprawila kosztem Yankesów
        > koniunktura.

        to ty chyba w garbate anioly wierzysz jak sie koniunktura poprawi kosztem
        yankesow :)...musicie chyba skads sprowadzac surowce?...a wiadomo ze yankesi
        kontroluje niemalze wszytskie surowce naturalne na calym swiecie...zycze wam
        powodzenia :)
        • Gość: pawel-l Re: Euro słabnie IP: 1.0.12.* 28.08.03, 08:24
          Gość portalu: ficino napisał(a):

          > nie slyszales co mowil Stefan...im waluta tansza tym eksport bardziej
          > oplacalny..dla amrykanow oczywiscie...plus ropa z Iraku za friko :)

          Tylko że dysproporcje są tak duże, że dolar musi duuuużo spaść, aby to się
          stało. Poza tym koszty spłaty długów wtedy rosną, a długi macie ogromne.
    • Gość: Hydraulik Re: Euro słabnie i na razie mój scenariusz pasuje. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.03, 23:28
      W zasadzie wygląda na to, że jestem samochwała, ale piszę to nie tyle, by
      pochwalić siebie za trafne prognozy ile by pochwalić TEORIĘ FAL ELLIOTTA -
      żadna inna teoria nie pozwoliłaby na stawianie tak odważnych i mocno
      wychodzacych w przyszłość prognoz. A oto moje prognozy z: Uwaga - 22.05 i
      27.05.2003, zamieszczone na tym forum:
      22.05 - Euro 1,18:

      EUR/USD WŁAŚNIE SZCZYTUJE - IDEALNA WARTOŚĆ SZCZYTU TO 1,1755, ALE DOPUSZCZAM
      KILKADZIESIĄT PIPSÓW DO GÓRY!!!!!!!

      PRZEZ NASTĘPNE CO NAJMNIEJ PÓŁ ROKU EUR/USD WEJDZIE W TREND BOCZNY I BĘDZIE SIĘ
      WAHAĆ MIĘDZY 1,18 A 1,0531 (WSPARCIE WG DANYCH LONDYŃSKICH - DNO FALI iv
      niższego rzędu wg elliottowskiego schematu - euro kończy właśnie wydłużoną falę
      iii - DANE Z OSAKI I NYMEX ZAPEWNE RÓŻNIĄ SIĘ O KILKA PIPSÓW OD OWEGO 1,0531).
      PRZY OKAZJI - 1,18 TO SILNA BARIERA PSYCHOLOGICZNA NA TYM RYNKU - PO TEJ CENIE
      EURO DEBIUTOWAŁO....

      Jednocześnie US Dollar Index (USDX), mierzący siłe tej waluty do koszyka
      najważniejszych walut świata sugeruje umocnienie USD o ok. 15% w nadchodzących
      miesiącach - szykuje się tu ruch korekcyjny z dna na poziomie 92,83 do ok. 110
      pkt, z zaporową granicą na poziomie 111 pkt dla USDX - tak więc pomimo, że USD
      JEST NADAL W DŁUGOTRWAŁYM TRENDZIE SPADKOWYM, ROZPOCZĘTYM W 2001 R SZCZYTEM NA
      USDX 120,5 PKT, NADCHODZI CZAS KOREKTY 2 LETNICH SPADKÓW!!!!
      Takie korekty trwają z reguły co najmniej kilka miesięcy - ja podejrzewam, ze
      do konca roku EUR NIE POBIJE OBECNEGO SZCZYTU ale tu mogę się mylić - czas jest
      najtrudniejszym elementem do prognozowania.......
      CO CIEKAWE, EUR BĘDZIE UMACNIAĆ SIĘ W STOSUNKU DO WIELU INNYCH WALUT...

      REASUMUJĄC 1,18 TO NIE JEST SZCZYT WSZECHCZASÓW NA EUR, ZOSTANIE W PÓŹNIEJSZYM
      TERMINIE POBITY, ALE NIE TERAZ !!!!
      Komentator musi odłożyć w czasie swoją Argentynę - rynek mówi co innego!!!!

      I poprawiona prognoza z 27.05:

      Dobra, teraz prognoza - DZISIAJ BYŁ SZCZYT NA EURO - WYŻEJ W TYM ROKU NIE
      BĘDZIE, JAK OWE 1,1929 (WG DANYCH LONDYŃSKICH).
      Prognozę poprawiłem o tyle, ze powiększylem zasięg dna korekty do 0,92 - 0,96
      USD/EUR, które osiągniemy już w przyszłym roku. Potem Euro bedzie silnie rosło
      do okolic 1,45 ale to melodia dalszej przyszlości.
      TAK MI WYCHODZI Z FAL ELLIOTTA PO POPRAWINIU OZNACZEŃ, W STOSUNKU DO MEGO
      PIERWSZEGO POSTU TUTAJ.
      PZDR
      Hydraulik

      Kto nie wierzy - może sprawdzić:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=6101637&a=6218919
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=6101637&a=6142578
      Jak na razie wszystko toczy się wg mojej majowej hipotezy - ciekaw jestem czy
      tak bedzie do końca (dno 0,92 - 0,96 ze wskazaniem na 0,96)???

      Wiwat Ralph Nelson Elliott - to zbyt często działa, by to był jedynie
      przypadek...

      PZDR
      Hydraulik






Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka