Gość: Liebre
IP: 212.244.73.*
04.03.08, 08:51
Co za herezja.. Czytając ten artykuł odnoszę wrażenie, że pracodawcy tylko czekają na to, by móc zwolnić pracowników. A przecież tak nie jest. Moim zdaniem skutek będzie odwrotny, jeśli pracodawca miał opory przy zatrudnianiu osób np. w wieku przedemerytalnym (właśnie ze względu na obowiązujace go przepisy) to teraz takich oporów mieć nie będzie. Jeśli pracownik okaże się być dobrym w tym co robi, to na pewno nikt go nie zwolni, natomiast jeśli zacząłby źle pracować, to po co go trzymać? Na jego miejsce znajdą się inni emeryci, którzy może będą lepsi.