Dodaj do ulubionych

Wyższe podatki dla bogatych czy liniowiec?

    • Gość: emi zabrac bogatym i dac biednym, najlepiej przepic!!! IP: *.531210.adsl.tele2.no 08.04.08, 03:46
      Po kilu latach wszyscy beda swiecic golymi d..., i bedzie rownosc.
      Zarznac kure znoszaca jajka.
      Wrocic do komunizmu, przywrocic model mierny, bierny ale po linii i na bazie. Bogatych na Sybir albo rozwalka. IGRZYSK DLA POSPOLSTWA, IGRZYSK!!!!!!
    • Gość: aQQ Międzynarodowy Fundusz Walutowy o liniowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 04:46
      MFW: Wprowadzenie podatku liniowego na Słowacji nie poprawiło dochodów budżetu

      Reformy podatkowe w Słowacji, zwłaszcza zaś wprowadzenie jednej stawki opodatkowania dochodów osobistych, budzą w Polsce duże zainteresowanie. Analizowali je również ekonomiści z Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

      Artykuł pochodzi z "Podatkowego przeglądu prasy" przygotowanego przez PricewaterhouseCoopers

      Reformy podatkowe w Słowacji, zwłaszcza zaś wprowadzenie jednej stawki opodatkowania dochodów osobistych, budzą w Polsce duże zainteresowanie. Analizowali je również ekonomiści z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Ich opinia o tych zmianach nie jest jednoznaczna, co warto wziąć pod uwagę, gdybyśmy chcieli korzystać z doświadczeń sąsiadów.

      Z danych MFW wynika, że słowacki podatek liniowy (ze względu na kwotę wolną jest to raczej podatek progresywny o jednej stawce) właściwie "za siebie nie zapłacił". Chociaż bowiem często uważa się, że obniżka stawek jakiegoś podatku powinna spowodować wzrost wpływów z niego, w Słowacji w 2004 r. do budżetu wpłynęło z PIT o ponad 20 proc. mniej pieniędzy niż rok wcześniej. Jest to tym istotniejsze, że w zeszłym roku gospodarka słowacka rozwijała się w tempie ponad 5 procent, co powinno bezpośrednio przełożyć się na wyższe dochody budżetu.

      W tym kontekście warto zresztą wspomnieć o badaniach ekonomistów MFW nad wpływem podatku liniowego na dochody podatkowe w Rosji. Stwierdzają oni, że znaczny wzrost tych wpływów nie był związany z wprowadzeniem podatku liniowego, ale z szybkim rozwojem gospodarczym, którego siłę napędową stanowiły wysokie ceny ropy i pomyślna koniunktura w ostatnich latach.

      W Słowacji reforma spowodowała natomiast zwiększenie ogólnych dochodów podatkowych. Wynika to jednak głównie z podwyższenia opodatkowania konsumpcji wskutek zastąpienia dwóch wcześniej istniejących stawek VAT (14 i 20 proc.) jedną, 19-procentową. Efektywna stawka VAT podniosła się z około 16 - 17 proc. w 2003 r. do 19 proc. w 2004 roku, co przyniosło prawie 20-proc. wzrost dochodów budżetowych.

      Podatek liniowy nie wpłynął też, przynajmniej dotychczas, na zwiększenie podaży pracy. Teoretycznie obniżenie opodatkowania powinno było - przez tzw. efekt dochodowy - przyczynić się do zwiększenia liczby przepracowanych godzin. Tak się jednak nie stało. (...) Wprowadzenie podatku liniowego nie spowodowało spadku bezrobocia. (...)

      Można się zatem zastanawiać, czy zamiast obniżać stawki podatkowe do 19 proc., nie warto byłoby zmniejszyć je trochę mniej, żeby było możliwe znaczniejsze cięcie obciążeń składką na ubezpieczenie społeczne. (...) MFW nie znajduje również dowodów na to, że zmiany w podatkach wpłynęły na przyspieszenie wzrostu gospodarczego Słowacji (...).

      Podatkowe zmiany w Słowacji miały również wpływ na skalę nierówności dochodowej w tym kraju. Raport MFW zwraca uwagę, iż wprowadzenie jednej stawki PIT oraz podwyższenie stawki VAT znacznie obniżyło poziom progresji podatkowej. W konsekwencji, biorąc pod uwagę wszystkie obciążenia oraz składki na ubezpieczenie społeczne, MFW stwierdza, że dla niektórych osób stawka podatkowa stała się regresywna, tzn. że część najlepiej zarabiających Słowaków przeznacza teraz na funkcjonowanie państwa mniejszy odsetek swoich dochodów niż ich biedniejsi rodacy.(...)
    • Gość: mateusz Progresywna cena chleba IP: *.cntk.pl 08.04.08, 08:15
      Bogaci powinni płacić wiecej. Cena chleba powinna byc progresywna i
      zależeć od dochodu osiagniętego przez kupującego w poprzednim roku.
    • loppe Wyższe podatki dla bogatych czy liniowiec? 08.04.08, 08:22
      Po prostu Polacy chca żeby płacili mniejsze podatki a żeby inni
      Polacy większe płacili - to racjonalne:)
    • Gość: Jan Wole Polske Solidarna niz liberalna! IP: *.171.117.50.crowley.pl 08.04.08, 08:27
      Wracam wlasnie z Irlandii. Nic dobrego w liberalizmie nie widze.
      popatrzcie na Irlandie. Ich gospodarka sie sypnela: masowo zwalniaja
      pracownikow, brak zabezpieczen socjalnych poglebia problemy
      spoleczne. Liberalizmowi powiedzmy NIE!
    • gibki do gościa od umowy o dzieło 08.04.08, 08:38
      Podatek od umowy o dzieło
      Zaliczkę na podatek dochodowy pobiera się w wysokości 19% należności
      pomniejszonej o koszty uzyskania przychodów oraz (gdy zleceniobiorca z tytułu
      umowy o dzieło podlega ubezpieczeniom społecznym) pomniejszonej o składki
      potrącone przez płatnika w danym miesiącu na ubezpieczenia emerytalne i rentowe
      oraz na ubezpieczenie chorobowe.

      Generalnie koszy uzyskania przychodów wynoszą 20% uzyskanego przychodu,
      pomniejszonego o potrącone przez płatnika składki na ubezpieczenia emerytalne,
      rentowe oraz chorobowe, których podstawę wymiaru stanowi ten przychód (w celu
      ustalenia kosztów najpierw pomniejsza się przychód o składki, a następnie
      oblicza się od tej podstawy 20%). Jeśli z tytułu umowy o dzieło osoba nie
      podlega ubezpieczeniom społecznym, koszty te wynoszą 20% przychodu.

      W przypadku korzystania przez zleceniobiorcę z praw autorskich i praw pokrewnych
      (w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych) tzn. gdy konkretne
      dzieło ma charakter działalności twórczej, koszty uzyskania przychodów mogą być
      podwyższone do 50%.

      www.prawo.egospodarka.pl/3782,Umowa-o-dzielo,1,34,3.html

      czyli pracowałeś na czarno i jeszcze Cię wydymali

      a podatek dochodowy powinien być liniowy albo regresywny, aby pobudzać ludzi do
      pracy, a nie do kombinowania jak tu jeszcze ukraść z budżetu państwa moje
      pieniądze, które tam wkładam w formie podatków
      • stolat3 Re: do gościa od umowy o dzieło 08.04.08, 09:52
        gibki napisał:

        >>
        > a podatek dochodowy powinien być liniowy albo regresywny, aby
        pobudzać ludzi do
        > pracy, a nie do kombinowania jak tu jeszcze ukraść z budżetu
        państwa moje
        > pieniądze, które tam wkładam w formie podatków
        >
        Jasne że tak . Przecież państwo Lisowie w TVP mając 160 tys. na
        miesiąc nie mają bodźca by ich pobudzić "do dalszej wytężonej pracy"
        gdyż wstrętny fiskus poprzez podatki ich zniechęca. To samo tyczy
        się prezesów wszelakiej maści których 4 czy 5 mln rocznie zniechęca
        do "wzmożonego wysiłku". Człowieku to że warszawka chce żyć jeszcze
        lepiej kosztem reszty społeczeństwa nie upoważnia cię jeszcze to
        wciskania kitu . Kraje cywilizowane mają podatek progresywny , a
        tylko w republikach bananowych istnieje jeszcze wyzysk i
        niewolnictwo tak jak w Polsce.
        • Gość: wyzyskiwacz Re: do gościa od umowy o dzieło IP: *.acn.waw.pl 08.04.08, 11:22
          > Człowieku to że warszawka chce żyć jeszcze
          > lepiej kosztem reszty społeczeństwa nie upoważnia cię jeszcze to
          > wciskania kitu . Kraje cywilizowane mają podatek progresywny , a
          > tylko w republikach bananowych istnieje jeszcze wyzysk i
          > niewolnictwo tak jak w Polsce.

          Jasne. Sam mam plantacje bawelny, gdzie pracuje 5 rolnikow przykutych lancuchami
          do brony. I dostaja za to najwyzej miske ryzu!
          • stolat3 Re: do gościa od umowy o dzieło 08.04.08, 12:07
            Gość portalu: wyzyskiwacz napisał(a):

            > > Człowieku to że warszawka chce żyć jeszcze
            > > lepiej kosztem reszty społeczeństwa nie upoważnia cię jeszcze to
            > > wciskania kitu . Kraje cywilizowane mają podatek progresywny , a
            > > tylko w republikach bananowych istnieje jeszcze wyzysk i
            > > niewolnictwo tak jak w Polsce.
            >
            > Jasne. Sam mam plantacje bawelny, gdzie pracuje 5 rolnikow
            przykutych lancucham
            > i
            > do brony. I dostaja za to najwyzej miske ryzu!

            Ty może nie ale państwo i biznes -tak. Patrz raport UE gdzie się
            stwierdza , że w Polsce nawet praca nie chroni przed ubóstwem.
            Więc jak nazwiesz taką pracę i wynagrodzenie za nią wystarczające na
            przysłowiową miskę ryżu? Państwo jest właśnie po to by te
            nienależne zyski(pochodzące z wyzysku ) zabierać w formie podatków.
        • Gość: mła Re: do gościa od umowy o dzieło IP: 81.255.25.* 08.04.08, 13:40
          > Jasne że tak . Przecież państwo Lisowie w TVP mając 160 tys. na
          > miesiąc nie mają bodźca by ich pobudzić "do dalszej wytężonej
          pracy"
          > gdyż wstrętny fiskus poprzez podatki ich zniechęca. To samo tyczy
          > się prezesów wszelakiej maści których 4 czy 5 mln rocznie
          zniechęca
          > do "wzmożonego wysiłku". Człowieku to że warszawka chce żyć
          jeszcze
          > lepiej kosztem reszty społeczeństwa nie upoważnia cię jeszcze to
          > wciskania kitu . Kraje cywilizowane mają podatek progresywny , a
          > tylko w republikach bananowych istnieje jeszcze wyzysk i
          > niewolnictwo tak jak w Polsce.

          Pisałam to już wielokrotnie.
          Nie mam nic przeciwko podatkom progresywnym, niech tylko będą to
          rozsądne progi - jak w Hong Kongu.
    • Gość: aw Dla bogatych zero podatku IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.08, 08:38
      reszcie dowalić różnicę
    • Gość: mcozio podatek liniowy IP: 81.210.9.* 08.04.08, 10:40
      ma za zadanie nie tylko wyrównac status społeczny - kazdy płacu równy % od
      dochodu, ale tez ma na celu zmiejszenie biurkoracji, efektem moze byc mniejsza
      ilosc pracowników skarbówki, teoretycznie bez odliczen zeznania PIT mogłby
      składac pracodawca za siebie i swoich pracowników, co jest kolejnym zyskiem.

      POza tym dla mnie pit, cit, i vat powinny byc na poziomie 15% bez odliczene, bez
      kwoty wolnej,,,ale za to dodatki aktywacyjne dla faktycznie bezrobontych z nie
      własnej winy i niemocy...

      • Gość: mcozio no i cos ze złodziejskim ZUSem IP: 81.210.9.* 08.04.08, 10:43
        trza zrobic...bo jak widze róznice brutto a netto to faktycznie siekiera sie w
        kieszenie obraca,,,kasa tonie w tej firmie bez kontroli
      • Gość: mcozio ja bym NFZ sprywatyzował IP: 81.210.9.* 08.04.08, 10:53
        i kazdy obywatel niech sie sam ubezpieczny, konkurencj ana rynku poprawia jakosc
        usług, obniza cene - a przynajmniej oferuje wieksz game mozliwośći... do tego
        ZUS czyli emerytury - przeżytek jak dla mnie,,co miesiac i tak odkłądam na swoja
        starosc,,bo nie wierze w te panstwowe zabezpieczenniea...600-800 zł...żenada
    • gwiezdny_kupiec Bogaci nie płacą wysokich podatków 08.04.08, 11:18
      Nauczcie się, że bogaci nie płacą wysokich podatków. Jeśli się dużo zarabia to w 99,9% przypadków nie pracuje się na etat.

      Wysokie stawki podatkowe uderzają głównie w klasę średnią - specjalistów którzy zarabiają więcej niż ogół pracując na etat. Podnoszenie progów podatkowych daje efekt odwrotny od zamierzonego - coraz więcej ludzi będzie uciekać przed fiskusem w np. działalność gospodarczą.

      Poza tym bogaty to ktoś kto dużo posiada. Jeśli chce się opodatkować bogatych trzeba by było wprowadzić w jakiejś postaci podatek od majątku np. katastralny.
    • samoistny Płacę 19 proc. - pocałujta w dvpę wójta :-) 08.04.08, 11:46
      Pozdrowienia z działalności gospodarczej. Płacę podatek liniowy 19 procent i to
      od kwoty pomniejszonej o koszty. Przesłanie dla zwolenników progresywnego
      podatku zamieściłem w tytule komentarza.
      • stolat3 Re: Płacę 19 proc. - pocałujta w dvpę wójta :-) 08.04.08, 12:11
        I bardzo dobrze że płacisz 19% liniowego. Tylko pseudofachowcy
        siedzący u kogoś na posadkach podnoszą larum bo oni za pierdzenie w
        stołki biorą dużą kasę i jeszcze im podatek zabierają.Jak są takimi
        fachowcami to niech zakładają własny biznes i będą liniowcami.
        • samoistny rozczaruję cię nieco 08.04.08, 12:47
          > I bardzo dobrze że płacisz 19% liniowego. Tylko pseudofachowcy
          > siedzący u kogoś na posadkach podnoszą larum bo oni za pierdzenie w
          > stołki biorą dużą kasę i jeszcze im podatek zabierają.Jak są takimi
          > fachowcami to niech zakładają własny biznes i będą liniowcami.

          Jestem właśnie "pseudofachowcem siedzącym u kogoś na posadce" i postąpiłem
          według powyższej rady - założyłem działalność i robię dokładnie to samo tylko że
          z mniejszym podatkiem. Nie podpadam pod przepisy antyetatowe, bo moja praca nie
          wymaga siedzenia non-stop w biurze, a 19 procent mogę płacić dzięki temu że
          właściciele firmy na rzecz której świadczę usługi zamknęli działalność i
          otworzyli nową, więc wykorzystałem okazję.

          Wniosek - nie da się prawnie odróżnić "pseudofachowca na posadce" od
          "prawdziwego przedsiębiorcy".
        • Gość: st Re: Płacę 19 proc. - pocałujta w dvpę wójta :-) IP: *.abg.com.pl 08.04.08, 13:07
          A co ma bycie kombinatorem podatkowym wspólnego z fachowością zawodową?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka