Dodaj do ulubionych

Dolar niezupełnie upadły

IP: *.tc-alum.com 11.04.08, 16:14
Ciekawe. Przemyślenia może zamieszczę później.
Drobna uwaga techniczna do autora
Rand to waluta południowej Afryki, a nie Korei
Obserwuj wątek
    • Gość: Wesoły obserwator Stara strategia Sorosa i innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 11:22
      Jak widać, dobiega powoli końca etap pierwszy. Tubylcom wpojono
      niezachwianą pewność i wiarę w "siłę i moc" rodzimej waluty. Teraz
      czas na etap drugi. Powolny odwrót od waluty danego kraju. A kiedy
      się okaże, że nie ma juz chętnych na "mocną" złotówkę, będzie
      niestety za późno. To było juz przerabiane i dziwne, że nikt nie
      przypomina tych zdarzeń ku przestrodze.
      • c355 Re: Stara strategia Sorosa i innych 12.04.08, 12:13
        Gość portalu: Wesoły obserwator napisał(a):

        > Jak widać, dobiega powoli końca etap pierwszy. Tubylcom wpojono
        > niezachwianą pewność i wiarę w "siłę i moc" rodzimej waluty. Teraz
        > czas na etap drugi. Powolny odwrót od waluty danego kraju. A kiedy
        > się okaże, że nie ma juz chętnych na "mocną" złotówkę, będzie
        > niestety za późno.

        W miarę postępów integracji ekonomicznej z UE można rozpatrywać tylko kurs PLN
        do EUR (wszystkie inne są pochodną kursu EUR do pozostałych walut), a jego
        zmiany wynikają z naturalnej niwelacji różnic cen i zarobków na wspólnym rynku.
        Już przed wejściem do UE to wyrównywanie w dłuższym horyzoncie było oczywiste -
        może się ono odbywać poprzez wzrost cen (tak uważali eurosceptycy) i/lub
        umocnienie waluty.

        > To było juz przerabiane i dziwne, że nikt nie
        > przypomina tych zdarzeń ku przestrodze.

        W 2004 była próba ataku spekulantów z Londynu na złotego, która zakończyła się
        klęską spekulantów (umoczyli kilkaset mln USD). Ponieważ krajowy rynek walutowy
        nie jest już tak płytki jak wówczas, do skutecznego ataku potrzebne są o wiele
        większe pieniądze, a konkretnie PLN pożyczone w polskich bankach. Spowodowałoby
        to jednak gwałtowny wzrost rynkowych stóp % i wzrost ryzyka całej operacji
        (oprócz kosztów kredytu trzeba będzie pokonać gwałtowny wzrost podaży dewiz
        skuszonych słabszych kursem PLN i jednocześnie wyższymi stopami %).

        W dłuższym okresie jedyny sposób na osłabienie kursu PLN to pogorszenie
        fundamentów polskiej gospodarki, a więc zwiększenie emisji PLN przy ujemnych
        stopach % i znaczne zwiększenie deficytu budżetowego oraz handlowego.


        Reasumując : taki atak ma sens gdy następuje pogorszenie fundamentów gospodarki
        a kurs waluty krajowej jest podtrzymywany przez interwencje banku centralnego,
        nie posiadającego zbyt dużo rezerw dewizowych (jak np w UK w 1992).
        • Gość: 0 Re: Stara strategia Sorosa i innych IP: *.chello.pl 12.04.08, 13:55
          W 2004 była próba ataku spekulantów z Londynu na złotego, która zakończyła się
          klęską spekulantów (umoczyli kilkaset mln USD).


          też tak uważam... gość porównał Islandię i Polskę...
          śmieszne
          • Gość: bambi7 Re: Stara strategia Sorosa i innych IP: *.csk.pl 12.04.08, 16:33
            nie rozumiem jaki ma sens takie porównanie - Islandia żyje tylko
            dzięki "pomocy" innych krajów (sprowadzają praktycznie wszystko - od
            żywności po elektronike), a ze względu na małą liczbę mieszkańców
            nie liczy się na żadnym polu (gospodarczym, kulturalnym, itd.) w
            świecie.
          • Gość: Widz Re: Stara strategia Sorosa i innych IP: *.acn.waw.pl 12.04.08, 23:18
            Może i coś w tym jest, ale analiza jest stanowczo za płytka - sugeruje, ze
            wahania walut są jedynie efektem stanu gospodarki kraju i ruchów inwestycyjno/
            spekulacyjnych.

            Wg mnie wpływ na umocnienie złotego też w bardzo dużej mierze mają Ci polacy
            (około 2-3 miliony osób), którzy wyemigorwali zarobkowo. Poprzez kwoty
            przysyłane do kraju do rodzin powodują ogromny popyt na polską walutę.
            Praktycznie bardzo silny trend umacniający rozpoczął się po wejściu do Unii
            Europejskiej kiedy właśnie Ci ludzie wyjechali.
          • Gość: piotr Re: Mocny złoty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 10:12
            MOCNY złoty jest wtedy , kiedy za miesieczną wypłate można -
            ogrzać dom gazem , wyżywić rodzinę , kupić ubranie rodzinie ,zmienić
            samochód itp...
            Kiedy starcza tylko na ogrzanie domu i bilety do pracy -
            to ktoś kto pisze o mocnym złotym jest sponsorowany przez jakiegoś
            Opla czy Fiata , którym zależy na niewolniczej pracy , lub jest po
            prostu idiotą .
        • Gość: Wesoły obserwator Re: Stara strategia Sorosa i innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 16:40
          Pan wie swoje, a ja swoje.

          Pogadamy, powiedzmy za dwa lata. Temat będzie zarchiwizowany, ale
          będzie zapewne możliwość go odświeżyć. A przynajmniej zacytować co
          ciekawsze wypowiedzi. Chyba, że go skasują (albo nie będzie nas już
          stać na korzystanie z Internetu). To, do 12 kwietnia 2010. Ciao!
          • mike-great Za dwa lata bedziesz myslal o Euro. Bardziej. 12.04.08, 16:47
            Za dwa lata bedziesz myslal o Euro. Bardziej.


            Gość portalu: Wesoły obserwator napisał(a):

            > Pan wie swoje, a ja swoje.
            >
            > Pogadamy, powiedzmy za dwa lata. Temat będzie zarchiwizowany, ale
            > będzie zapewne możliwość go odświeżyć. A przynajmniej zacytować co
            > ciekawsze wypowiedzi. Chyba, że go skasują (albo nie będzie nas już
            > stać na korzystanie z Internetu). To, do 12 kwietnia 2010. Ciao!
            • Gość: Wesoły obserwator Re: Za dwa lata bedziesz myslal o Euro. Bardziej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 19:07
              Które Euro ma Pan na mysli? Walutę eurokołchozu czy ME w piłce
              nożnej? Obie sprawy olewam i to równo.
              • Gość: bobo kolejne bredzenia naszych... IP: *.dyn.optonline.net 12.04.08, 22:09
                ...rodzimych ekonomistow
                sytuacja jest prosta, prywatny bank potocznie nazywany fed drukuje dollary, w
                ciagu ostatnich dwoch lat ilosc dollarow w obiegu wzrosla o 40%, chyba oczywiste
                ze traci na wartosci, warto jeszcze dodac, ze jedynym powodem ze us dollar jest
                jeszcze w swiecie akceptowany jest to ze wlasnie tym smieciem placi sie za rope,
                Saddam zawisl bo chcial to zmienic, ale to tylko kwestia czasu, praw ekonomi nie
                da sie oszukiwac w nieskonczonosc, koniec jest blisko, bedzie krach jakiego
                historia nie zna, niestety za zlodziejstwo amerykanow zaplaci caly swiat
                • snow21 Ja nie zapłacę - nie wierżę w "łatwe kredyty" z re 13.04.08, 15:50
                  reklamy, ani w zachodnie samochody na małej bajerze (komuszkowie naoglądali się
                  holiłódu, gdzie samochód jest głównym aktorem, i pokupowali sobie nawet 3-4
                  samochody na rodzinę !!!).
                  • snow21 Sprzeadaj chłopie swoją duszę za najnowszy model 13.04.08, 16:06
                    telefonu komórkowego, to będziesz mógł sobie ...poplotkować ze swoimi znajomymi.
      • mike-great Super sie robi zakupy poza PL... 12.04.08, 16:44
        Super sie robi zakupy poza PL...


        Gość portalu: Wesoły obserwator napisał(a):

        > Jak widać, dobiega powoli końca etap pierwszy. Tubylcom wpojono
        > niezachwianą pewność i wiarę w "siłę i moc" rodzimej waluty. Teraz
        > czas na etap drugi. Powolny odwrót od waluty danego kraju. A kiedy
        > się okaże, że nie ma juz chętnych na "mocną" złotówkę, będzie
        > niestety za późno. To było juz przerabiane i dziwne, że nikt nie
        > przypomina tych zdarzeń ku przestrodze.
      • fraps Re: Stara strategia Sorosa i innych 12.04.08, 22:07
        Smutne, ale zapewne prawdziwe.. :(
      • snow21 Wielki Kryzys na tym polegał-najpierw zawyżono cen 13.04.08, 15:31
        ceny akcji by one znalazły wielu nabywców, i co ważniejsze by za nie dobrze
        zapłacili (przynęta musi wabić swoim blichtrem - Indian kupiono za lusterka i
        paciorki), a potem doprowadzono do gwałtownego obniżenia kursu tych akcji.

        W ten sposób ziemię, domy i fabryki global-cwanaicy mogli wykupić za pół darmo
        (by coś kupić za niewielkie pieniądze, to najpierw to trzeba doprowadzić do
        pseudo-bankructwa - w III RP, i w Argentynie ten mechanizm doprowadzono do
        perfekcji).
        • Gość: nerwus Re: Wielki Kryzys na tym polegał-najpierw zawyżon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 17:10
          Zapomniał Pan dodać, że na początku Wielkiego Kryzysu podobnie
          wyśmiewano wszystkich, którzy mieli jakiekolwiek obawy. U nas jest
          podobnie. My? Skądże! Zatopią Islandię, padnie USA, ale nad Polską
          czuwać będzie ręka Pana Boga.

          Skąd my to znamy? Te "analizy", zapewnienia, że nic sie nie stanie,
          itp? Ano, na przykład, z Argentyny. S***syny w tamtym ktaju tak
          właśnie uspokajali obywateli, wyśmiewali pesymistów, a sami po
          cichutku transferowali forsę do USA czy gdzie indziej. W jednym
          widać tutaj, na tym forum, przesadę i brak profesjonalizmu. Zbyt
          dużo postów pisanych jest przez tego samego autora. Pod różnymi
          nickami.

          Trza kupować walutę, a przynajmniej wycofać na jakiś czas pieniądze
          z naszych rodzimych banków. Ta sprawa śmierdzi, a nawet zaczyna
          cuchnąć.
    • mi-c Dolar niezupełnie upadły 12.04.08, 11:34
      Ja ciekaw jestem, jak taki 'atak' na zlotego mialby wygladac w obecnej
      rzeczywistosci. Tak w przypadku UK, jak i Argentyny, Wegier, Meksyku, Korei tego
      typu akcje funduszy bylu mozliwe ze wzgledu na system kursu wymiany(ESW,
      currency board). Oslabiajac walute traderzy wiedzieli, ze bank centralny musi
      zainterweniowac. Miedzy innymi z tego powodu NBP zdecydowal sie na uplynienie
      kursu zlotego w 2000 r., kiedy istotnie nam taki atak zagrazal. Oczywiscie, ze
      bedzie dochodzic do skokowych oslabien PLN, ale nazywanie tego kryzysem
      walutowym jest nieco naciagane.
    • Gość: karol Pan "dr" z drzewa spadł? IP: *.bredband.comhem.se 12.04.08, 11:56
      Atak na polską złotówkę trwa już od dawna.Chyba nikt normalny nie ma
      złudzeń, że wartośc złotego ma się nijak do kondycji polskiej
      "gospodarki" , której jedyną "siłą napędową" jest rosnące stale
      zadłużenie.
      • Gość: jan Re: Pan "dr" z drzewa spadł? IP: 83.2.108.* 12.04.08, 16:16
        Brawo "karol"! Polska ekonomia jest ślepa czy też zaślepiona swoją silną złotówką. Jej siła to ataki spekulantów, ale nikt tego nie widzi. Polska gospodarka? W czym jej siła... w imporcie?
        • Gość: pit_bb Re: Pan "dr" z drzewa spadł? IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.04.08, 09:29
          Polskiego złotego umacniają 3 rzeczy:

          1. Pieniądze emigrantów wymieniane na złoty
          2. Fundusze unijne, inwestycje zachodznie kupowanie złotego
          3. Spekulanci bo stopy % u nas wysokie więc się opłaca wchodzić do
          nas z gotówką i dostać za nic 6%. U siebie tyle nie dostaną.

          Dolar będzie się osłabiał bo FED cały czas drukuje pieniądze. Teraz
          szukują odłużenia banków, które mają długi w związku z hipotekami.
          Jeśli to przeprowadzą bez udziału podatników to znowu dodrukują
          miliardy $. Jak państwa które mają rezerwy w $ zaczną upłynniać na
          masową skalę to ruszy fala i $ znajdzie się grubo poniżej 2zł.
          • c355 Re: Pan "dr" z drzewa spadł? 13.04.08, 09:58
            Gość portalu: pit_bb napisał(a):

            > Polskiego złotego umacniają 3 rzeczy:
            >
            > 1. Pieniądze emigrantów wymieniane na złoty
            > 2. Fundusze unijne, inwestycje zachodznie kupowanie złotego
            > 3. Spekulanci bo stopy % u nas wysokie więc się opłaca wchodzić do
            > nas z gotówką i dostać za nic 6%. U siebie tyle nie dostaną.
            >
            Właściwa kolejność (wg wartości) jest zupełnie inna :

            1. Eksport - 148,5 mld USD za ost. 12 mies.
            2. Inwestycje zagraniczne - 17,5 mld USD w 2007
            3. Transfery zarobków - ok. 8 mld USD w 2007
            4. Transfery UE netto - 4,5 mld EUR w 2007
            5. Wpływy z turystyki - ok. 7 mld USD w 2007
    • Gość: gość portalu Dolar niezupełnie upadły IP: *.chello.pl 12.04.08, 13:13
      Ble ble ble.... takie ataki to nie zabawa w piaskownicy. Angażowane
      są duże pieniądze (często pożyczone), więc ofiara i moment takiego
      ataku muszą być dokładnie rozpoznane, po to, żeby prawdopodobieństwo
      porażki było praktycznie zerowe. Co jest do tego potrzebne, bo same
      pieniądze nie wystarczą? Przede wszystkim burdel w innym obszarze,
      najlepiej kłopoty z finansami, bo te są najczulsze. Muszą być
      przekonujące czynniki, kóre pociągną resztę uczestników w kierunku
      pożądanym przez atakujących. W przeciwnym razie skończy sie po kilku
      dniach i kilkunastu groszach przeceny, która będzie jak letnia bryza
      i wszystkim dobrze zrobi. Teraz pytanie, ile kasy potrzebowaliby
      spekulanci, żeby zdemolować złotego?
      • Gość: A1 Re: Dolar niezupełnie upadły IP: *.chello.pl 12.04.08, 13:58
        > Teraz pytanie, ile kasy potrzebowaliby
        > spekulanci, żeby zdemolować złotego?

        dr inż o takie detale się nie troszczy
        więc cały ten tekst jest g@wno wart
        • snow21 Zielony Upadły Anioł ma na banknocie 1-dolarowym 13.04.08, 15:42
          napis : Novus Ordo Saeculorum
          Ten termin jest powszechnie znany jako : New World Order.
          W dosłownym tłumaczeniu oznacza : Nowy Świecki Porządek, ale go powinno się
          tłumaczyć jako : Nowy Ateistyczny Porządek Świata
    • Gość: chart dr inż ROTFL na maxa! IP: 150.254.194.* 12.04.08, 13:32
      Nie, no ludzie, opanujcie się. Niedługo na temat ekonomii będą wypowiadać się
      lekarze weterynarii. Nie ma Pan pracy? Autostrady czekają na zbudowanie!
      • Gość: cichy interwent no dobra skoro zł tak nadmiernie aprecjuje to dla IP: 80.48.74.* 12.04.08, 13:45
        czego nie ma akcji skupowania euro i F.SZwaj. bo $ mamy i tak za dużo tak by eksporterzy mieli lżej i w razie ataku były środki
        na odparcie ataku spekulantów?

        ps. O takich oczywistościach jak inwestycję w czyste technologie
        energetyczne spalania węgla czy produkcji syntetycznych paliw nie wspomnę bo to za trudno zrozumiałe dla twardogłowych lyberałów;)
      • Gość: Informatyk Re: dr inż ROTFL na maxa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 14:38
        A kto ma się wypowiadać. Ekonomistycy i ekonomowie bo w Polsce nie
        ma ekonomistów, jak powiedział niemiecki generał na defiladzie Armii
        Układu Warszawskiego widząc maszerujących dwóch osobników jako
        przedstwicieli najbardziej niszczącej armii świata, która zniszczy
        każdą gospodarkę.
      • donar44 Re: Autostrady czekajy na zbudowanie..Hitler ? 12.04.08, 18:24
      • Gość: muttor Re: dr inż ROTFL na maxa! IP: *.as.kn.pl 13.04.08, 17:06
        a to nie wiadomo ci prymitywku że tytuł dr inż można otrzymać po ukonczeniu kierunki ścisłego na politechnice w odróżnieniu od zwykłego "dr" (zazwyczaj doktorzyny) na akademii ekonomicznej??? ciu szacunku, kozi synu.
    • Gość: Gość Dolar niezupełnie upadły IP: *.eranet.pl 12.04.08, 13:37
      Pan dr inż. nie zamknął pozycji w USD w odpowiednim czasie i teraz
      puszczają zwieracze. Rozumiem, że reprezentując Wealth Solution bawi
      się nie swoimi, a klientowskimi pieniędzmi. Cały artukuł to
      zaklinanie rzeczywistości podobne do lamentów developerów, który
      twierdzą, że taniej już nie będzie.
    • Gość: mm Gazecie ciągle coś grozi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 14:05
      jak w temacie, dzień bez czarnej wizji to dzień stracony,

      1. panika na giełdzie, która okazuje się być normalną jednodniową korektą,
      2. hekatomba OFE, która jest niczym innym jak kilkumiesięczną korektą w
      długoterminowej(ponad 30 lat) inwestycji
      3. skandal międzynarodowy po czyjejś wypowiedzi, którą notabene zauważyła tylko
      GW i jakaś podrzędna prasa zagraniczna, nikt z "notabli" nie podchwycił tego i
      się nie podniecił
      4. umacniająca się złotówka od kilku dni - kolejna katastrofa - spekulacja:
      5. standardowa procedura awaryjnego lądowania benka 737 na okęciu - "chwile
      grozy" przeżyli pasażerowie - no ba pewnie się posr.... nawet...litości:)

      dziennikarzom wyborczej polecam melise albo relanium - inaczej nie pożyją długo
      w takim permanentnym stresie z kupą w gaciach:)
      • Gość: das_spiel_ist_aus gazecie ciągle coś grozi... IP: *.adsl.alicedsl.de 13.04.08, 08:29
        w zwiazku z traceniem wiodacej pozycji amerykanskiej gospodarki globalny system monetarny zacznie odgrywac zupelnie inna role i dolar amerykanski stanie sie exponatem muzealnym(taki jaki znamy)..chyba,ze mr.bush & co uszczesliwi nas atakiem nuklearnym w celu ratowania tego ,czego uratowac juz nie mozna,czyli umownej wartosci amerykanskiej waluty.
    • Gość: Priorytet Dolar niezupełnie upadły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 14:20
      Obecny Prezes FED w odróżnieniu od poprzedniego, za priorytet
      przyjął aby jego broda była krótko przystrzyżona i łysina była
      odpowiednio błyszcząca, zamiast pilnować silnej pozycji dolara.
      Skutki takiej polityki jak wszyscy widzimy okazały się opłakane.
      Nowy Prezydent USA winien przyjąć za najwyższy priorytet najszybsze
      jak to jest możliwe wywalenie na zbity pysk obecnego Prezesa FED.
      Nie wiem czy w świetle prawa USA jest to możliwe. Jeśli nie, to
      trzeba zmienić takie prawo bo inaczej znaczenie USA będzie podobne
      do republik bananowych.
      • Gość: pikuś Re: Dolar niezupełnie upadły IP: *.wro.vectranet.pl 12.04.08, 14:24
        prezydentowi będzie o ciężko bo on nie powołuje prezesa FED.
    • Gość: ja Re: Dolar niezupełnie upadły IP: *.lsanca54.covad.net 12.04.08, 15:00
      "wkrótce może się okazać, że USA będą zmuszone zaciskać politykę
      monetarną równie gwałtownie, co do niedawna ją luzowały."


      co za smieszna opinia
      FED podaza stopami za kursem obligacji krotkich
      jak obligacje spadna, to stopa wzrosnie. I odwrotnie.

      dolar moze sie kiedys umocni ale wszystko wskazuje na to, ze
      najpierw jeszcze dostanie w dupe.

      deficyt wymiany handlowej rosnie przez kurs ropy naftowej, choc
      rynek wyraznie rownowazy wymiane towarowa. import spada i jest
      nizszy o prawie 20 miliardow dolarow miesiecznie, patrzac w stosunku
      do roku ubieglego. wyglada na to, ze gdyby nie cena ropy, to przy
      obecnym kursie, deficyt w wymianie handlowej moglby sie w zasadzie
      zniwelowac.

      Proponuje autorowi zerknac na wykres indeksu dolarowego i poogladac
      sobie flage, ktora wlasnie wykreca sie dolem.

      Wybicie z tej formacji oznacza 10-15% zasieg ruchu.
      Czyli spadek w okolice 1.95 do Euro.
      Tak to wyglada technicznie na dzisiaj panie kolego.

      A kurs zlotego jest absurdalny.
      Polityka kursowa NBP jest tak glupia, jak polityka wladz chinskich
      co do Tybetu. Wszystkie powazne gospodarki na swiecie rownowaza
      naplyw walut przez emisje wewnetrzna - NBP tego nie robi i zloty
      zabija polski eksport a na rynku nie ma pieniedzy. No coz,
      czlonkowie RPP najwyrazniej ukonczyli zbyt malo szkol.
      • Gość: lajkonik Re: Dolar niezupełnie upadły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 15:33
        To jest sedno. Dziś eksport się trzyma, bo firmy eksporterzy oparli
        się o technologie, które pozwalają na oplacalny eksport jeszcze przy
        3,30, a może i niżej. Gdy kilka lat temu Fundacja Polsko-Niemieckie
        pojednanie dopuściła niemieckie banki do rządzenia kursami wymiany w
        Polsce (do dziś nie polecialy za to glowy!!) kurs 3,45 za 1 € był
        juz widziany i odczuwany. Wtedy pensje były niższe, a i tak dla firm
        słabo zaawansowanych technologicznie np. odzieżówka, zbójczy. Dziś
        większości z tych firm już nie ma, a resztki dogorywają. Przyszli za
        to więksi gracze. Jednak wzost polskiej średniej o 50% w ciągu 3 lat
        w pln i prawie 100% w Euro może wstrzymać dalsze inwestycje. Jeżeli
        eksport przestanie wzrastać, a deficyt pogłębi się to wszyscy
        prześmiewcy autora zdziwią się niemile. A kiedy tak będzie ?
        Gdy Europa przestanie być konkurencyjna i zwolni. Dziś zwolniło USA,
        choć wiele z ich kłopotów to nie kłopoty ściśle gospodarcze.
        Natomiast Europa w recesję dopiero wejdzie. Tanie wyroby z USA i
        Meksyku nadpłyną. I wtedy my, polacy możemy się przekonać, że
        przestaliśmy być konkurencjni. Wróci cześć emigracji, ta biedniejsza
        i powróci problem bezrobotnych. Deficyt budżetowy w wyniku
        podwyższania emerytur czy reprywatyzacji podwyższy się. Stopy w
        górę, czyli jeszcze kilku przedsiębiorczych odpadnie. Wzrost pensji
        zostanie zachamowany czyli popyt krajowy, który przez pewien czas
        będzie motorem gospodarki stanie, a nawet sie zmniejszy.I polska
        gospodarka zacznie się zwijać.
        Wtedy atak spekulantów na zlotego jest pewny. Ale jak dla mnie to
        perspektywa 2 lat.
      • c355 Re: Dolar niezupełnie upadły 12.04.08, 16:50
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > A kurs zlotego jest absurdalny.
        > Polityka kursowa NBP jest tak glupia, jak polityka wladz chinskich
        > co do Tybetu. Wszystkie powazne gospodarki na swiecie rownowaza
        > naplyw walut przez emisje wewnetrzna - NBP tego nie robi

        A że właśnie to robi - w 2007 rezerwy dewizowe przyrosły o 8 mld USD
        a w samym marcu 2008 o 1 mld USD. Gdyby nie to złotówka byłaby jeszcze
        mocniejsza. Większe emisja złotego skup dewiz spowoduje zbyt duży import
        inflacji do Polski.

        i zloty
        > zabija polski eksport a na rynku nie ma pieniedzy.

        Jak nie ma pieniędzy skoro ceny rosną przy rosnącej sprzedaży ?

    • Gość: charlie_x ostatecznie wstrzymuje kupno zlotego! IP: *.sol2.cable.ntl.com 12.04.08, 15:28
      ..czyli nie wymieniam funtow na parciana zlotowke.Niestety
      wiaze sie to z wstrzymaniem wyjazdu do polski /jade na poludnie
      europy/,ale per saldo najdalej za pol roku odzyskam to co stracilem
      prze ostatnie dwa lata.
      • Gość: bt Re: ostatecznie wstrzymuje kupno zlotego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 18:52
        Funty? LOL

        Funt w ostatnich miesiącach spadał nawet w stosunku do dolara. Co przy skali deficytu handlowego Wlk. Brytanii wcale nie musi dziwić.

        finance.yahoo.com/currency/convert?amt=1&from=USD&to=GBP&submit=Convert
    • Gość: Jack Zapomniano tu o tzw.Prawie Karmy.Masowe mordy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.08, 15:52
      dokonane przez Amerykanow m. inn.w Iraku(morze cierpień zwykłych
      ludzi) nie pozostanie bez wpływu na los Ameryki.I to bez względu na
      to czy ktoś w to wierzy czy nie.Prawo Karmy działa bezlitośnie tak
      jak każde inne prawo we wszechświecie(ciążnia,zachowania energii
      itd..)
      • Gość: nizki Re: Zapomniano tu o tzw.Prawie Karmy.Masowe mordy IP: *.chello.pl 13.04.08, 10:57
        a jak to prawo karmy ma się do przykładu Niemiec, które będąc odpowiedzialne za
        dwie Wojny Światowe, wymordowanie milionów cywili itp. po II WŚ dostała w
        prezencie miliardy dolarów na odbudowę i jest jedną z największych potęg
        gospodarczych i politycznych Europy, jeśli nie Świata??
    • Gość: bambi7 Dolar niezupełnie upadły IP: *.csk.pl 12.04.08, 16:28
      taaa... jak zwykle bajki dla ociemniałych - wzrost zarobków w Polsce
      nie powoduje inflacji, tylko umożliwia tym ludziom przeżycie. Gdyby
      nie wyższe zarobki, to niedługo nie byłoby zwykłych ludzi stać na
      prąd/gaz/wodę - na dniach po raz któryś z kolei cena gazu skoczy o
      kilkanaście procent (przez ostatnie kilka lat cena wzrosła REALNIE
      ok. 2-krotnie), podobnie energia elektryczna.

      A gadka o inflacji powodowanej przez (zasłużony!) wzrost zarobków
      ZWYKŁYCH ludzi są głupotą. Średnia płaca brutto rośnie dzięki
      bezsensownym wzrostom pensji ludzi na górze, a pensja minimalna jest
      określana ustawowo. Gdzie tu więc pretensja do zwykłych ludzi?
      (stanowiących ponad 90% wszystkich zarabiających)
      • Gość: Corel Re: Dolar niezupełnie upadły IP: *.jasman.pl 12.04.08, 18:44
        taaa... biedny, gnębiony, oszukiwany lud...
        widzisz człowieku to jest tak: zwrost pensji musi się równać ze
        wzrostem wydajności tj. nie powinieneś więcej zarabiać niż
        wytworzyłeś wartości inaczej napędza to INFLACJĘ, tj. jest więcej
        pieniędzy niż towarów które można za nie kupić, ty się możesz z tego
        śmiać ale praw ekonomii nie zmienisz tak jak i praw fizyki

        kolejna sprawa: to że drożeją źródła energii nie znaczy, że "ludowi"
        należy się z tego powodu podwyżka pensji
        dlaczego?
        np. gaz importujemy, paliwa importujemy i płacimy za nie ceny
        światowe konkurując o nie z innymi krajami, więc jak inni będą
        więcej pracować, lepiej pracować, wydajniej pracować to będą mogli
        kupić sobie więcej np. gazu, jak wzrośnie popyt wzrasta cena...
        jeżeli nasz polski "lud" nie będzie zapieprzał wystarczająco szybko
        aby wzrostem wydajności zwiększyć swoje zarobki TO GO ZWYCZAJNIE
        STAĆ NIE BĘDZIE!
        To brutalna rzeczywistość.
        Jeśli jednak pensje rosną bez wzrostu wydajności to zaraz rusza
        inflacja, która zajada podwyżki pensji i "lud" budzi się z ręką w
        nociku, potem kolejna podwyżka, dodruk pieniądza i nagle wszyscy
        zaczynają płacić za chleb 25.000.000 PLN a pieniążki noszą w
        koszach...
        Pisząc o wzroście wydajności nie mam tylko na mysli, że
        przysłowiowy, ciemiężony "lud" obija się w robocie ale mam na myśli
        ogólną konkurencyjność gospodarki np. w Polsce podobno pracuje
        zaledwie kilkaset robotów przemysłowych, w Niemczech podobno
        kilkanaście tysięcy...

        ps. mechanizmy opisano topornie, po dokładniesze opisy odsyłam do
        literatury fachowej
        • Gość: No Tak Re: Dolar niezupełnie upadły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 00:19
          Zapomniałeś o spekulacyjnej wartości ZŁ, która niszczy rodzimą
          gospodarkę, jeszcze trochę a zaczną się zwolnienia w firmach, które
          na eksporcie coraz mniej zarabiają i po kroczkach do upadłości. Tak
          już było, ale zostały jeszcze perełki i one przeszkadzają zachodnim
          firmom, które chcą zdobyć nasz rynek. Spójrz wokół siebie i- ile
          jeszcze masz POLSKICH firm, karmiono nas brakiem kapitału, a co
          zrobiono z naszymi firmami, ile już upadło i jeszcze upadnie.
          A jak chodzi o "dolca" to jego ilość w świecie dawno, dawno temu
          przekroczyła granice i to jest źródłem wszelkiego zła w światowej
          gospodarce.
        • Gość: nizki Roboty a sprawa polska... IP: *.chello.pl 13.04.08, 11:38
          Myślę że robotyzacja jest sprawą marginalną w konkurencyjności naszej
          gospodarki: podstawowym problemem jest u nas chory układ ZUSowski: mamy
          największą ilość w Europie młodych rencistów i wczesnych emerytów, którym renta
          w ogóle się nie należy. Okradają oni Skarb Państwa (a więc i nas - bo to z
          naszych podatków) i do tego zmniejszają naszą konkurencyjność, bo nie tylko
          zabierają środki Skarbu Państwa, które mogłyby być przeznaczone np. na
          inwestycje, to jeszcze swoją biernością zawodową nie przyczyniają się do wzrostu
          PKB.
    • Gość: gosc zyczliwy Dolar niezupełnie upadły IP: *.socal.res.rr.com 12.04.08, 16:32
      pan dr inz zajalby sie lepiej polska inzynieria niz sprawamai
      walutowymi , tu mu nie wychodzi , jego rekomendacje swiadcza o
      niedouczeniu :wladze monetarne i dyscyplina?, nie ma wladz
      monetarncych w USA jest Fed. dyscyplina :FEd nie dodrukowuje
      pieniadzy. Fed reguluje podaz i popyt na pieniadze przez tzw open
      market operation, regulacja rezerwy walutowej w bankach oraz
      regulacja stopy procentowej, co robi.Pan dr inz najwyrazniej nie ma
      pojecia o tym o czym pisze. i ten dr inz nie dodaje mu splendoru.
      • Gość: olaa Re: Dolar niezupełnie upadły IP: *.elsnet.pl 12.04.08, 17:10
        ok. czyli powiedzcie, jezeli mam skromne oszczednosci w $ to lepiej mam poczekać
        na lepsze czasy, bo gorzej juz z kursem byc nie może? czy jednak moze?
        • Gość: olaa Re: Dolar niezupełnie upadły IP: *.elsnet.pl 12.04.08, 17:14
          chodzi mi oczywiscie na czekanie z wymiana na zlotówki
          • Gość: paschalis Re: Dolar niezupełnie upadły IP: 83.15.139.* 12.04.08, 20:27
            Przewidywania dotyczące kursów to wróżenie z fusów. Jednak rzeczywiście nie
            widać powodu, dla którego obecny trend spadkowy miałby się w bliskiej
            przyszłości odwrócić (co nie oznacza oczywiście, że na pewno tak się nie
            stanie). Gdybym miał obecnie oszczędności w dolarach, zamieniłbym je na złotówki
            mając nadzieję, że w przyszłości uda mi się wyłapać moment odwrócenia trendu.
            • Gość: nizki Re: Dolar niezupełnie upadły IP: *.chello.pl 13.04.08, 11:41
              A ja mając dolary skorzystałbym z tanich zakupów w USA, kupując jakieś trwałe a
              przydatne dobra ;)
    • Gość: srutututu pier... o szopenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 17:12
      dopóki banki będą tworzyć pieniądze z niczego, dopóty będzie taki syf, a zwykli
      ludzie zostaną powoli ale stopniowo wywłaszczeni...

      produkcją waluty powinno się zajmować państwo, a nie prywatny bank centralny...
    • muchako Dopuścić do upadłości? 12.04.08, 17:26
      Upadłość kilku banków czy funduszy to w komunistycznej USA raczej niemożliwe.
      Mamy do czynienia z jakąś paranoją. Wszystkie instytucje szastają pieniędzmi na lewo i prawo a potem jak trwoga to: Podatnicy Pomóżcie.
      Widzialiśmy to na przykładzie Bear Stearn pare tygodni temu.
      A co robi socjalistyczny amerykański senat bodajże przedwczoraj, wypuszcza uchwałe mającą pomóc kryzysie hipotecznym której głównym punktem są ciężarówki pełne zielonych dla "biednych" firm budowlanych.

      Ustawcie się w kolejce to może też wam coś skapnie. Aha, zapomniałem wartość transportu przewyższy wartość towaru.
      • Gość: zUSA Re: Dopuścić do upadłości? IP: 67.159.44.* 13.04.08, 10:58
        > Upadłość kilku banków czy funduszy to w komunistycznej USA raczej niemożliwe.
        > Mamy do czynienia z jakąś paranoją. Wszystkie instytucje szastają pieniędzmi na
        > lewo i prawo a potem jak trwoga to: Podatnicy Pomóżcie.
        > Widzialiśmy to na przykładzie Bear Stearn pare tygodni temu.
        > A co robi socjalistyczny amerykański senat bodajże przedwczoraj, wypuszcza uchw
        > ałe mającą pomóc kryzysie hipotecznym której głównym punktem są ciężarówki pełn
        > e zielonych dla "biednych" firm budowlanych.
        >
        > Ustawcie się w kolejce to może też wam coś skapnie. Aha, zapomniałem wartość tr
        > ansportu przewyższy wartość towaru.


        ZGADZAM SIE W 100%. USA TO JAK WIELKA KOMUNA ALBO MOZE RACZEJ
        SKORUMPOWANE TOWARZYSTWEO KOLESIOW DEMOKRATOW I REPUBLIKANOW.

        SZKODA ZE RON PAUL NIE ZOSTANIE WYBRANY....nieststy...CIEMNE SPOLECZENSTWO NIE
        KAPUJE ROZNICY RON PAUL vs mafia demokratow-republikanow...

        gorąco polecam wszystkim tematyke pieniadza

        www.youtube.com/watch?v=HlNsPQT1EgE
        www.youtube.com/watch?v=hfXavRTM4Fg
        www.youtube.com/watch?v=_yvRZoM-2r8
        www.youtube.com/watch?v=f0p8LepIuVM
        www.youtube.com/watch?v=PzXZ_Hs1g6U
    • Gość: kasa banknoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 17:26
      banknoty
      www.allegro.pl/show_item.php?item=344277916
    • Gość: mikus Dolar niezupełnie upadły IP: *.113.84.3.plusnet.pte-ag2.dyn.plus.net 12.04.08, 17:58
      spokojnie dolar zacznie sie piac gdy rodzina binladen po tej
      przecenie usa, do ktorej doprowadzila posiadajac juz wczesniej tam
      firmy i banki (np. citi bank, ktory zdrowo namieszal) kupi wszystko
      co ma jakas wartosc na tej ogromnej wyspie, przeciez gdyby teraz
      zniesiono polakom wizy to i tak kolejny milion sprzedalby za krocie
      te nory w polsce i wyjechal, to niesamowite jakby mozna sie urzadzic
      teraz w stanach za niewielkie mieszkanie we wroclawiu ;D
    • led47 Dolar niezupełnie upadły 12.04.08, 18:00
      Ale bełkot dr inż.
      • Gość: petrk skupujmy nieruchomosci w stanach. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 12.04.08, 18:28
        tani dolc, wyprzedaz zaraz sie zacznie. przy owdrocie jestesmy podwojnie do
        przodu. yeah
    • Gość: PLN dalej w górę! Dolar niezupełnie upadły IP: *.gdynia.mm.pl 12.04.08, 20:55
      Wszystko wskazuje ze PLN będzie dalej szedł w górę; Artkuł spekuluje nt
      nierealnych obecnie scenariuszy. Jeśli FED obniża stopy to dolar będzie spadał,
      ponieważ wielcy eksporterzy do USA (Chiny, Korea, Japan) gromadzą NOWE rezerwy w
      innych walutach. Jeśli FED podniesie gwałtownie stopy to wpędzi w problemy
      miliony Amerykanów z kredytami 'subprime' i spowoduje nowe problemy na rynku
      wewnetrznym. Jedynym wyjsciem FED jest przeczekanie; ale naciski polityczne
      republikanów w USA do tego nie dopuszczą. Dolar musi spadac, a EURO i FUNT
      spadają przez transfery waluty z zagranicy. EURO za pomocą funduszy z UE i
      Irladnii, a FUNT dzieki pracujacym w UK. Dolar musi spasc do ok 1.9-2.0 a EURO
      mysle ze granice ma na wysokosci ok 3 PLN.
    • a.ba Dolar upadły 12.04.08, 23:23
      "Rezerwy walutowe Japonii są największe na świecie i wynoszą 820,5
      mld USD" - tak było ponad rok temu. Jak się doliczy Chiny, Koreę,
      arabów i innych (NBP tez ma ten papier) - to strach pomyśleć ile
      jeszcze musi spadać. Chiny już zaczęły wymieniać dolary na euro.
      Pdjęli też decyzję o zainwestowaniu coś około 30% rezerw walutowych
      na rynkach zagranicznych.
      Co do złotówki i wartości pracy polaków w Polsce. Za PRL-u dolar
      kosztował 100 zł przy zarobkach 1000 zł. Czyli wydajność pracy
      oceniano na 10 USD/mc. I ludziska kupowały i gromadziły dolary -
      część ma je do dziś.
      Wydajność pracy zakładów w PL i strej uni wcale nie jest tak bardzo
      różna. Firmy starej uni zarabiają więcej dzięki prawom własności,
      prawom do znaków towarowych i dzięki szerszemu rynkowi zbytu.
      Co do robotów przemysłowych których podobno u nas prawie nie ma -
      ostatnio widziałem roboty spawalnicze w całkiem podrzędnym zakładzie
      w podrzędnym miasteczku - do prostych seryjnych spawów - polski
      spawacz jest już za drogi.
      • Gość: Bolek Re: Dolar upadły IP: 70.91.50.* 13.04.08, 05:25

        >Chiny już zaczęły wymieniać dolary na euro.

        taak? Podaj zrodlo, bo inaczej glupoty z tylka wyciagasz. A Polska gospodaraka
        nie dzwignela sie sama tylko zostala dzwignieta przez innych. To bardzo
        uzaleznia Polska od UE. USA sobie dadza rade jak zawsze i sami ze swojego
        balaganu wyjda.
    • Gość: Zenon Chryste, co za jezyk! Ten facet nie umie pisac IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.08, 00:21

      "pośród wzbierających lamentów"...

      Ten pan nie umie pisać. Nie wiem, czy się zna na walutach, ale pisze
      w sposob belkotliwy i pretensjonalny.
    • Gość: Bolek Co za potok glupot IP: 70.91.50.* 13.04.08, 05:12
      autor chyba tylko sukces odniosl w rekordowej ilosci potocznych bzdur i
      samosluzacych argumentow w jednym artykule. Bez przesady, ale "domek z kart" to
      juz takie stare i przegadane powiedzonko. Rece opadaja, nie wiem nawet gdzie
      zaczac bo to juz chyba tylko prowokacja internetowa zeby ludzie komentowali na
      artykul i kilaki na ogloszenia GW.
      • snow21 potok glupot lub niewygodnej prawdy 13.04.08, 16:34
        Jest coś takiego w języku psychologów jak racjonalizacja :

        >>>>>>>> Racjonalizacja (od łac. ratio, rozum) - jeden z tak zwanych mechanizmów
        obronnych polegający na pozornie racjonalnym uzasadnianiu swoich decyzji i
        postaw po fakcie, podczas gdy prawdziwe motywy pozostają ukryte, często także
        przed własną świadomością <<<<<<<

        Najlepiej to wytłumaczyć na przykładzie : komuszkowie tłumaczą że w komunie było
        dobrze, bo wszyscy tam mieli pracę, i pozornie to tłumaczenie jest bardzo
        logiczne, tylko że ono jest oparte na absurdzie czyli na przekonaniu ze w tym
        samym czasie na Zachodzie...było bezrobocie.

        Inny dobry przykład : Obecnie Białorusini tłumaczą sobie że mają dobrze gdyż na
        czas dostają renty i emerytury, to tak jakby w w tym samym czasie Polsce nie
        wypłacano ich na czas.


    • Gość: Zei Dolar niezupełnie upadły IP: *.hsd1.nj.comcast.net 14.04.08, 00:27
      Mocny złoty ROZŁOŻY TURYSTYKĘ DOKŁADNIE, bo kto pojedzie do kraju, gdzie ceny na
      wszystko rosną z dnia na dzień . Po drugie USA robi dobry interes na słabym
      dolarze. Sklepy zarówno z dobrymi towarami jak i śmieciem są oblegane przez
      europejczyków i nie tylko.Ponadto temat samochodów - wykupywane przez Polaków w
      szczegolności -nabijają kiesy amerrykańskim dilerom. Przykłady można mnożyć. W
      USA nikt nie odczuwA SŁABEGO DOLARA, tutaj dolar jest nadal w cenie. I co.
    • ciaxp USA spada na ryj !! 18.04.08, 11:09
      Teraz liczą się Chiny, UE i Rosja. Kraje z potencjałem ludzkim,
      technologiami lub surowcami [to ostatnie dot. Rosji]. USA i ich
      wiara że koninkturę można napędzić rozpętując kolejne wojny mają
      przes...e. W najbliższej przyszłości czekają ich niepokoje społeczne
      i wtedy zacznie się na dobre u nich.Kto jeszcze ma to g...o [USD]
      powinien czym prędzej wyzbyć się tego szajsu.
      • Gość: anty-demokrata Re: USA spada na ryj !! IP: *.omi.pl 25.04.08, 16:22
        A na twojej ulubionej Kubie sa od dawna ponizej ryja i s...aj tam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka