Dodaj do ulubionych

Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów

03.06.08, 07:34
Typwo polskie myślenie: zastaw się a postaw się. Wszystko na pokaz
aby tylko sąsiedzi i znajmi zazdrościli nowych gratów w mieszkaniu
kupionych za kredyt. To nic, że pokój w blokowisku ma 10 metrów
kwadratowych ale za to jaki szpanerski telewizor LCD 42 cale!
Obserwuj wątek
    • palestrina2005 Ceny nieruchomości poszybują w dół... 03.06.08, 07:41
      Ceny nieruchomości poszybują szybko w dół...

      Więcej złych długów to trudniejszy i droższy kredyt. A droższy
      kredyt to mniej chętnych na nieruchomości...

      Ceny muszą spaść.

      Ja akurat mam gdzie mieszkać. Ale nawet jakbym nie miał to wolałb ym
      teraz wynajmować niż kupować mieszkanko po cenie zawyżonej o co
      najmniej 30%....
      • znajomy_jennifer_lopez Humanistom logika niepotrzebna 03.06.08, 11:04
        Humanistom logika niepotrzebna.
        Skoro...
        2007 170 mld kredytow 5 mld złych czyli 3%
        2008 230 mld kredytow 6,7 mld złych czyli 3%
        to gdzie tu lawinowy wzrost problemow ze spłatą?
        Tyle samo kredytow jest złych, ot wiecej ludzi bierze kredyty, na wyzsze kwoty to i kwoty niespłacone sa wyzsze.
        Lawinowe i w ogole o jakims wzroscie złych kredytow to mozna by mowic jakby ich procentowy udział wzrósł np z 3% do 6% albo 8%, 10%
        Ale SENSACJA przede wszystkim, aby nakrecic, a forum juz wrze, o o tak tak, maja frajerzy co brali kredyty, teraz beda im zabierac mieszkania. Otoz nie beda i krachu w PL jak w USA nie bedzie (stety niestety) natomiast ceny mieszkan beda spadac bo rosnace stopy skutecznie powtrzymuja (brak zdolnosci) ludzi od zadłuzania sie na swoje 10-15 letnie zarobki co jest delikatnie mówiąc nierozsądne.
        Jest tez dzieki temu szansa na normalizacje cen nieruchomosci tj przynajmniej do poziomu cen niemieckich, nawet tych zachodnioniemieckich choc bardziej przypominamy byłe NRD niz RFN (o zarobkach nie wspominając)
        I jak mozna mówic ze Polacy zadłuzaja sie na potege skoro połowa nie ma nawet konta ROR?
        • lava71 Re: Humanistom logika niepotrzebna 03.06.08, 12:27
          Zgadza się, humaniści mają tą zaletę, że potrafią ładnie sie wysławiać i
          zapamiętywać duże partie materiału. To z czym sobie nie radzą to właśnie
          logiczne myślenie.
          Twoja analiza pokazuje to najlepiej. Wykonałaś ją w oparciu o migawkowe zdjęcie.
          Przedstawione rachunki są obarczone kolosalnym błędem bo nie uwzględniłaś w nich
          parametru czasowego. Kredyty nie robią się złe natychmiast po ich wzięciu, do
          tego dochodzi dopiero po pewnym czasie. Biorąc pod różnicę w dynamice brania
          kredytów rok temu i dzisiaj to można się spodziewać, że za rok to 3% może mocno
          wzrosnąć. Nowych kredytów będzie przybywać coraz wolniej a pogarszająca się
          sytuacja gospodarcza wpłynie na spłacalność tych już zaciągniętych.
          • znajomy_jennifer_lopez Re: Humanistom logika niepotrzebna 03.06.08, 12:43
            Nie moge sie z Toba zgodzic, choc nie odmawiam w czesci racji.
            Jesli mialas np 5 mld kredytu ktorego nie spłacasz to od tego liczy sie odsetki od przeterminiwanego kredytu tak wiec te 6,7 mld to moze byc prawie to samo 5mld tyle ze z doliczonymi odsetkami 'karnymi' - punkt dla mnie
            Jesli zalozyc ze zle kredyty dotycza tylko starych kredytow i to nie wszystkich (czesc w miedzyczasie została spłacona) czyli
            170 mld - 5 mld złych 3%
            160 mld - 6,7 mld złych 4% to mamy juz jakis wzrost choc jeszcze nie alarmistyczny - punkt dla Ciebie
            Tyle ze biorac Twoje załozenie nalezy przyjąć ze te 5mld dotyczyło tez NIE NOWYCH kredytów a tylko starych, poniewaz rok temu tez przybylo jakies 60 mld kredytow mamy
            2007 170 mld kredytow w tym 110 mld 'starych' - 5 mld złych co stanowi 4,5% starych
            2008 230 mld kredytow w tym 170 mld 'starych' - 6,7 mld zlych co stanowi 4% starych czyli ilosc złych kredytów nawet procentowo spada!
            Nie jest to bezpodstawne zwazywszy na dynamiczny wzrost płac (wyzszy niz rat).
            Chyba wiec bardziej wychodzi na moje - nie rozdrabniałem tego zeby nie zacieniac ale skoro zaczęłaś...
            Zapraszam zatem panią humanistkę do szkoły.
            • lava71 Re: Humanistom logika niepotrzebna 03.06.08, 13:11
              A Ty swoje ... kolejne zdjęcia. Znowu nie uwzględniasz dynamiki wzrostu a potem
              spadku ilości udzielanych kredytów. Jak już posługujesz się rachunkiem
              dyskretnym to powinnaś próbkować z dużo większą częstotliwością aby
              zminimalizować błąd pomiarowy.
              Wracając do kredytów, aby prognozować przyszłość powinny być znane dane
              wejściowe .. a więc rozkład w czasie ilości przydzielanych kredytów ... i to nie
              za okres tego i zeszłego roku ale co najmniej od 2005. A jak to wyglądało?
              (niestety bez liczb ...). Do tego roku ilość udzielanych kredytów rosła z
              związku z "boomem" w nieruchomościach. Koszt utrzymania były niskie, inflacja
              niska i perspektywy wzrostu gospodarczego. Teraz jest dokładnie odwrotnie.
              Inflacja rośnie, koszty utrzymania rosną, pogarszają się warunki udzielania
              kredytów. Także sama ilość udzielanych kredytów maleje. Przy takich warunkach
              łatwo zauważyć, że sytuacja kredytobiorców pogarsza się a to pogorszenie zaczyna
              dotykać kolejne osoby, które wcześniej były powyżej albo na skraju spłacalności
              kredytów. Tendencja jest spadkowa a więc problemem niewypłacalności będzie
              podlegać z każdą chwilą coraz większa liczba ludzi. W swoich rozważaniach
              pomijam osoby, które brały kredyty "krótkie" na kilka miesięcy bo ich zdolność
              kredytowa i tym samym wypłacalność była dużo lepiej oszacowana.
              A w kwestii podwyżek. Tu jak i w przypadku cen nieruchomości należy się
              posługiwać medianą, która zależy nie tylko od wartości liczb ale i ich rozkładu.
              Może się okazać, że te mityczne podwyżki "dotknęły" tylko bardzo wąską grupę
              ludzi gdy tym czasem "realne" podwyżki liczone w szerszym ujęciu mogą być
              głęboko pod linią inflacji.
              Pozdrawiam Ten lava71
      • xioncpb Re: Ceny nieruchomości poszybują w dół... 03.06.08, 16:14
        Ot typowa wypowiedź mądrego inaczej.

        Lepiej wpychać kasę w nie-swoje mieszkanie, niż zapłacić za coś, co
        będzie się miało na własność...
        • Gość: :))) Re: Ceny nieruchomości poszybują w dół... IP: *.com 04.06.08, 14:14
          xioncpb napisał:

          > Ot typowa wypowiedź mądrego inaczej.
          >
          > Lepiej wpychać kasę w nie-swoje mieszkanie, niż zapłacić za coś,
          co
          > będzie się miało na własność...

          Na własność, to będą miały twoje dzieci jak ci się uda spłacić. Nie
          każdy chce zostać niewolnikiem banku na pół życia czy całe zawodowe.
          Ty wybrałeś tyranie na bankiera w zamian za klitkę w "bloku". Ja
          wybrałem wolność. Panie "mądry nie_inaczej" :)))
    • Gość: A1 Re:koszty życia wzrosły zauważalnie, jak IP: *.chello.pl 03.06.08, 07:41
      ktoś się zapożyczył 'w trupa' nie zostawiając
      żadnego marginesu, to ma problem...
      • Gość: NIK t Re: wiemy jak gospodarczczo przeskoczyć Europę ale IP: *.centertel.pl 13.07.08, 11:54
        nie wiemy jak uporac sie z hamulcami urzedniczymi (wiemy ale to jest
        czarna biznesowa grupa)i za to np stocznia tonie. Sam osiaknałem
        szczyt technojogii - co U. patentowy potwierdził. Jestem przeciętnym
        inżynierem a gdyby tak lepsi dostali wolną rękę..... Do mie wszyscy
        do tego strzelali bo zaczęłem wyjaśniać zabójstwo ojca . Za późno
        odkryłem , że MSwiA ......

        upierdliwie będę pisał swoje do skutku. Mnie zamurowali w 1996 r
        chatę, W czasie całego zajścia uderzeniem w głowę ginie mój ojciec
        okazuje się, że mam do mojego mieszkania wmeldowany zarząd s.
        MSWiA. Policja, prokuratura, sądy umarzają "wyczyszczenie" całej
        sprawy ba jestem skazany sądownie za wejście do mojego własnego
        mieszkania (przy okazji nowymi sąsiadami od tegoż wydarzenia stali
        się szef gabinetu prezydenta - podwójnie, sąd karny, zarząd policji,
        s MSWiA)Na własną imprezę sąsiedzi przyjeżdżają wieloma oznakowanymi
        autami na sygnale tak czują się władcami much. W Sądzie przegrywam
        sprawy z fikcyjnymi firmami. Aby mnie załatwić odsetki roczne
        wynoszą 182%, W okienku Urząd Skarbowy i Urząd Miejski wydaje
        oświadczenie, że przeciwnik w Sądzie to fikcja takiej firmy nigdy
        nie było, A gdy idę do znajomego szefa Izby Skarbowej u którego
        pracowałem w 1991r (aresztowany- podejrzenie łapówki, )oświadcza na
        piśmie po kontroli, że z tą firmą wszystko OK nie dziwię się bo
        szefem P. J. był obecny Minister kultury i szef komisji d/s wojska
        Bogdan Zdrojewski zarazem prezydent Wrocławia u którego też
        pracowałem. Jak nam za chwile Euro Prlament cofnie wszystko jak
        stoczniowcom to przypomnijcie sobie komu to wszystko zawdzięczamy a
        i jeszcze jedno 460 posłów i 100 senatorów otrzymało imiennie opis
        całej sytuacji - myślicie , że coś zrobili?
        pozdrawiam czytelników Sławomir Salomon
    • palestrina2005 Re: Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów 03.06.08, 07:46
      "Typwo polskie myślenie: zastaw się a postaw się. Wszystko na pokaz
      aby tylko sąsiedzi i znajmi zazdrościli nowych gratów w mieszkaniu
      kupionych za kredyt."

      To fakt - widzę jak żyje wielu "młodych, wykształconych".

      Mieszkanie - na kredyt...
      Plazma - kredyt 0%...
      No i fajna, bajerancka bryka, a najlepiej dwie - też na kredyt... bo
      przecież jazda autobusem to kicha i wstyd, brzydki samochód - też
      wstyd...

      Bo trzeba się pokazać przed sąsiadami...

      Koszty stałe rosną - i wszystko dobrze do momentu aż komuś choćby na
      krótko podwinie się noga i przeliczy się z wydatkami...

      Tak to jest z ludźmi, którzy ciągle muszą się dowartościowywać
      i "udowadniać" przed innymi swoją wartość.

      Marketnigowcy mają dużo pracy dzieki takim ludziom którzy nie
      potrafią wyrazić siebie w inny sposób niż poprzez marki które
      konsumują...
      • Gość: MARA Re: Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.08, 07:55
        ŚWIĘTA RACJA...ZNAM TAKICH M.IN. 4 TYS RACHUNEK DZIECI ZA KOMÓRKĘ....
      • kawiarniany.filozof noga się powinie, a nie "podwinie", zum Teufel!!!! 03.06.08, 09:03
        • longusik Re: noga się powinie, a nie "podwinie", zum Teufe 03.06.08, 11:27
          Brawo! Mądrzyj się dalej kawiarniany filozofie, aż zaczkasz się
          adrenaliną! Czy Ty nie popełniasz drobnych przypadkowych literówek???
      • wroclawiak81 Re: Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów 03.06.08, 09:26
        bardzo lubię Twoje komentarze, jesteś chyba jedną z niewielu osób na
        tym forum która zawsze komentuje teksty rzeczowo, i stara sie otworzyć ludziom
        oczy ...
        W kazdym razie czytam Ciebie z wielką przyjemnością :-)

        Pozdrawiam.
      • Gość: :))) Re: Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów IP: *.com 04.06.08, 14:18
        palestrina2005 napisał: > Bo trzeba się pokazać przed sąsiadami...
        > Tak to jest z ludźmi, którzy ciągle muszą się dowartościowywać
        > i "udowadniać" przed innymi swoją wartość.

        Palestrina, prezentujesz typowe myślenie zawistnego parafianina, co
        to w życiu dorobił się starego roweru i odcisków na dupie od
        siedzenia w domu. Zabawnie się czyta starego frustrata, który
        najpewniej widząc u sąsiadów nowy samochód, zdycha ze złości i
        przypisuje wszystkim w koło swoje tandetne pobudki. A teraz zakiś
        się w swojej złości do końca.
    • Gość: Czeźwy A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.08, 08:06
      Nie rozumiem, jak to za sytuację odpowiada boom kredytowy? To ktoś chodzi po domach i zmusza ludzi do brania kredytów? Żelazkiem ich przypala, grozi obcięciem palców?
      Chcą głąby żyć na kredyt, kupować sobie mieszkania, samochody, elektronikę, wycieczki, to teraz mają.
      Ja nie mam żadnych kredytów, żyję rozsądnie i tylko czekam, aż ci zamożni na pokaz będą wyprzedawać swój majątek za bezcen.
      • Gość: ..... Re: A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? IP: *.euronet.net.pl 03.06.08, 08:10
        Nie mądruj się, pomyśl że dużo ludzi bierze małe kredyty na mniejsze
        wydatki np. dziecku na szkołe. I też ma kłopoty ze spłaceniem.
        Kredyt zaciągnięty z konieczności.
        • Gość: Czeźwy Czyli boom odpowiada też za pożyczki na dzieci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.08, 08:41
          Czy ja o takich pożyczkach pisałem w swoim poście?
        • Gość: Rezeg Re: A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.06.08, 09:16
          Tak dzieciak idzie do pierwszej komunii. To trzeba zrobić wystawne
          przyjęcie i jeszcze quada kupić.
          • Gość: 4g63 Re: A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? IP: 213.77.0.* 03.06.08, 12:14
            i księdzu kopertę, bo jak inaczej
      • Gość: bez mieszkania Re: A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? IP: *.ip.netia.com.pl 03.06.08, 08:47
        A Ty masz mieszkanie po dziadkach, czy mieszkasz kątem u rodziców?
        • Gość: Czeźwy Re: A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.08, 09:00
          Gość portalu: bez mieszkania napisał(a):

          > A Ty masz mieszkanie po dziadkach, czy mieszkasz kątem u rodziców?

          A gó...no!
          Zarobiłem, kupiłem i mam własne. Takie, na jakie mnie było stać, a nie takie, jakie bym chciał mieć za pożyczoną z banku kasę. Za to śpię spokojnie.
          • Gość: Rezeg Re: A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.06.08, 09:20
            Niestety co nie którzy lubią, zyć na kredyt.
      • Gość: marter Re: A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? IP: *.ioc.ee 03.06.08, 08:55
        > Nie rozumiem, jak to za sytuację odpowiada boom kredytowy?

        Wiesz, właśnie prasa przygotowuje Cię do tego, że będziesz te kredyty spłacał -
        poprzez podatki i pomoc z budżetu dla banków, które udzielają kredytów bez
        względu na rzeczywistą zdolność klientów.
        • Gość: Czeźwy Re: A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.08, 09:03
          Gość portalu: marter napisał(a):

          > Wiesz, właśnie prasa przygotowuje Cię do tego, że będziesz te kredyty spłacał -
          > poprzez podatki i pomoc z budżetu dla banków, które udzielają kredytów bez
          > względu na rzeczywistą zdolność klientów.

          A to akurat wiem.
          Tylko uważam, że nie powinno być żadnej pomocy. Ani dla banków, ani dla ich klientów.
          Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz. Maszeruj lub giń. Ostatnich gryzą psy.
          Chciało się mieszkać w "apartamencie", no to się będzie mieszkać pod mostem. Szkoda tylko, że mostów w Polsce mało. W takiej Warszawie trzeba będzie chyba zrobić kolejki społeczne dla bankrutów.
      • Gość: Rezeg Re: A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.06.08, 09:12
        Nikt ich nie zmusza. Nacisk wszechobecnej reklamy. Przecież tak
        łatwo wziąść kredyt. Dostać kartę kredytową. Tylko jakoś przy braniu
        kredytu, czy płaceniu kartą kredytowa. Zapomina się że trzeba ten
        kredyt spłacić. Z drugiej strony są osoby, które muszą wziąść kredyt
        na mieszkanie, aby miały gdzie mieszkać.
        Dlatego nie jest dobrze tak uogólniać.
      • Gość: bez chaty Re: A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? IP: *.e-wro.net.pl 03.06.08, 09:17
        albo bierze kredyt na mieszkanie, bo na serio nie ma gdzie mieszkać,
        a tu 30tka dawno skonczona i komórka jajowa nie czeka tylko sie
        starzeje...
        a rata kredytu moze byc rowna oplacie za wynajem
        najbardziej sie wymadrzaja ci ktorzy mieszkaja u starych albo
        dostali od nich chate... ech...
        • Gość: Waldek Re: A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? IP: *.veracomp.pl 03.06.08, 09:30
          To przykre ale nie wszyscy tak mają.
          Ja wziąłem kredyt na mieszkanie.
          15 lat spłaty, ale wziąłem się w garść i zap...ałem 24h.
          Spłaciłem w 3 lata.
          Teraz jestem na swoim i szkoda mi tych ludzi naciągniętych przez banki.
          • Gość: fanciszek Re: Waldek coś przekombinowałeś IP: *.autocom.pl 03.06.08, 12:41
            jeśli wziąłeś na 15 lat kredyt to zakładam że liczono Ci zdolność kredytową przy
            pracy 8g na dobę. Jeśli pracowałeś 24godziny na dobę do pracowałeś 3x dłużej.
            Więc kredyt mogłeś spłacić 3x szybciej. Tak więc z prostej matematyki 15 lat
            dzielone przez 3 daje 5 lat.
            Niemożliwe że spłaciłeś kredyt w 3 lata. Na dodatek kiedy spałeś i wypoczywałeś?

            Pachnie przechwałkami. No ale jak ktoś wspomniał Polacy lubią się przechwalać
            tym co mają i dlatego biorą wszystko na kredyt.
            • Gość: Az Re: Waldek coś przekombinowałeś IP: *.bpl.vectranet.pl 03.06.08, 14:16
              A Pan Franciszek najwyraźniej z klapkami na oczach...
              Mogł zacisnąć zęby pracować 2x wydajniej, dostać podwyżkę/lepiej płatną pracę,
              ewentualnie spadek po dziadkach i kredyt spłacony.
              Duża część kredytobiorców wtapia podciągając sobie zdolność kredytową, ale
              równie znaczna grupa spłaca kredyty przed terminem dzięki róznego rodzaju
              zastrzykom majątkowym typu wczesniej wspomnianego spadku.
            • Gość: obserwator2 Re: Waldek coś przekombinowałeś IP: *.spray.net.pl 04.06.08, 11:03
              Franciszku!
              Niechęć do przedpiścy zasnuła mgłą twój umysł.

              Zdolność kredytowa zależy od nadwyżki zarobków nad niezbędne wydatki.
              Gdy ktoś przez 8 godzin zarabia 2000, a wydatki ma, dajmy na to
              1500zł, to na ratę zostaje mu 500zł. To starcza na skromniutki
              kredyt, może 80 000 pln rozłożony na 30 lat.
              Jak popracuje 24 godziny, to nadal wydatki ma 1500, a z dochodu 6000
              zostaje mu 4500, czyli 54 tysiące rocznie. Jak się uprze, to niecałe
              2 lata, i kredyt spłacony!
              Konkretny przykład jest przesadzony, ale powinien wyjaśniać, że nie
              wszystkie wielkości od siebie zależne są stale WPROST do siebie
              proporcjonalne. Czyli że 3 razy większe dochody, nie oznaczają 3
              krotnie krótszego czasu spłacania. Żeby to wiedzieć, wystarczy chyba
              ukończyć podstawówkę.
      • Gość: Bury Zenek Re: A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? IP: 87.204.12.* 03.06.08, 10:49
        Nie bądź taki pewny swego. To że ty nie nie bierzesz kredytów, nie oznacza, że
        nie będziesz ich spłacał. Jak się zagapisz, możesz odziedziczyć długi po
        nieodpowiedzialnych członkach swojej rodziny.
        • rasklaat Re: A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? 03.06.08, 12:58
          Dlaczego posty na tym forum są tak złośliwe?

          Mam wrażenie że sporo uczestników nie ma nic do powiedzenia w temacie na jaki toczy się dyskusja niemniej i tak wchodzą i piszą parę linijek na zasadzie "aby komus dosr..". To chore.
      • longusik Re: A ktoś każe tym młotkom brać kredyty??? 03.06.08, 11:50
        A każe psychicznie przymuszając w reklamach zerowymi odsetkami i
        kosztami. Ot,bankowi filantropi - inflacja więc oni dopłacają do
        kedytobiorców! A co oszukańcze reklamy(nieprawdziwe, kłamliwe
        informacje w reklamach są przestępstwem). Ale w imię zysków wszystko
        można.To powód do chwały! A Ty co: Czeźwy jesteś nieCzeźwy bo Cię
        ktoś młotkiem walnął po łbie?
        • Gość: Czeźwy Uderz w stół, a młotki się odezwą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.08, 12:16
          Sądząc z liczby nieprzychylnych komentarzy do mojego posta spora jest liczba osób uzależnionych od brania kredytów hyhy
    • ws21 Problemy z rachunkami? 03.06.08, 08:09
      Od rana sie ubawilem. Cytuje: "Te zaskakujące dane przyniósł
      opublikowany wczoraj raport firmy InfoMonitor BIG, która zbiera dane
      o zadłużonych Polakach.". Rzeczywiscie przy placy na reke ok.800 zl,
      nie zaplacic czynszu - 500 zl, pradu 100 zl, gazu - 40 zl, nie kupic
      biletow na dojazd to tej pracy - 100 zl to granda. A jeszcze trzeba
      ubrac siebie, dzieci ....
      Oczywiscie, do gara wszystko skkakuje za darmo, wystarczy posluchac
      odpowiedniego radia i miec co ranek nowe objawienie .....
      Gdzie kuznia tak inteligentnych dziennikarzy? W Warszawie?
    • Gość: as typowy idiota polak IP: *.acn.waw.pl 03.06.08, 08:12
      typwo polskie myślenie: zastaw się a postaw się. Wszystko na pokaz
      > aby tylko sąsiedzi i znajmi zazdrościli nowych gratów w mieszkaniu
      > kupionych za kredyt. To nic, że pokój w blokowisku ma 10 metrów
      > kwadratowych ale za to jaki szpanerski telewizor LCD 42 cale!

      co cie obchodzi na co ludzie wydaja swoje pieniadze
      • airborell Re: typowy idiota polak 03.06.08, 09:37
        Zdaje się, że w artykule jest mowa o wydawaniu nie SWOICH, a POŻYCZONYCH pieniędzy.
    • tw.zenek W życiu nie wziąłem kredytu - i dobrze mi z tym. 03.06.08, 08:15
      Fajne uczucie - nic, nikomu nie być winnym. Polecam.
      • Gość: towarzyszu Re: W życiu nie wziąłem kredytu - i dobrze mi z t IP: *.e-wro.net.pl 03.06.08, 09:19
        tw. zenku a gdzie mieszklasz? kupiłes mieszkanie za gotowke?
        tez byłem dumny ze "nikomu nic nigdy nie byłem winny", ale mieszkac
        nie mam gdzie i 30 lat stresu w plecy sobie wbiłem
        • Gość: A1 Re: może wynajmuje? IP: *.chello.pl 03.06.08, 09:31
          > tw. zenku a gdzie mieszklasz? kupiłes mieszkanie za gotowke?

          może wynajmuje?
          nie brałeś tego pod uwagę?
        • Gość: lajkonik We wlasnym mieszkaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 10:02
          A propos gdzie mieszkam? We WLASNYM mieszkaniu: 87 m kw w
          metropolitarnym meiscie w naszym kraju.
          • feldmarschall_von_tusk Re: congra bra 03.06.08, 12:02
            congra bra
      • Gość: lajkonik I ja tez nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 10:00
        I jak tez nie!!! Daj Boze kazdemu spokojny sen: nikt cie za nic nie
        sciga. Bombowe uczucie!
      • Gość: Grzesiu Re: W życiu nie wziąłem kredytu - i dobrze mi z t IP: *.range86-140.btcentralplus.com 03.06.08, 10:26
        Popieram w 100%. Tez nie mam zadnych kredytow i zadnych klopotow z
        tym zwiazanych.
        Pozdrawiam
      • Gość: ZICO Re: W życiu nie wziąłem kredytu - i dobrze mi z t IP: *.crowley.pl 03.06.08, 10:37
        Ano jesteś, jesteś winny Zenku: nam - wyjaśnienie: jak to robisz? ;-)
      • Gość: jet Re: W życiu nie wziąłem kredytu - i dobrze mi z t IP: 62.29.168.* 03.06.08, 11:06
        hehe, to tylko Twoje złudzenie. Państwo w Twoim także imieniu zadłuża się ponad
        20 mld rocznie (fakt, po części na obsługę wcześniejszego zadłużenia). Jeśli
        spotka nas krach na rynku finansowym, to pogorszy się także tym, co dzisiaj jak
        sępy wypatrują licytacji komorniczych. Również Twoje składki emerytalne
        finansują obecne wydatki ZUS - to także życie na kredyt, na Twój koszt.
        Ja również potępiam tych, co biorą kredyty ponad stan byle zaszpanować ale sam
        fakt, że ktoś korzysta z kredytu nie jest niczym złym.
      • switonemsi Re: W życiu nie wziąłem kredytu - i dobrze mi z t 03.06.08, 11:32
        Jak stać Cię na wszystko za gotówkę, to Ci gratuluję!
        • lava71 Re: W życiu nie wziąłem kredytu - i dobrze mi z t 03.06.08, 12:14
          Nikogo nie stać na wszystko za gotówkę. Właśnie dlatego należy szacować wydatki
          względem zarobków. Tak się zawsze robiło ... no ale teraz są banki i każdy może
          sobie doszacować więcej na krechę? Prawda?
          Prawda jest taka, ze jak kogoś na coś nie stać to nie powinien tego kupować ...
          dotyczy to praktycznie wszystkiego. Gdybyśmy tak postępowali jako społeczeństwo
          to może nie mielibyśmy takich pięknych budynków banków ale mieli byśmy swoje
          własne domy po normalnej cenie.
          • jaroslawjerzy Re: W życiu nie wziąłem kredytu - i dobrze mi z t 04.06.08, 11:34
            ...albo rzeszę bezdomnych.

            Po ilu latach pracy i odkładania każdego grosza przeciętnie
            zarabiający człowiek może pozwolic sobie na mieszkanie? A gdzie ma
            mieszkac zanim odłoży?...

            Przyznaję - ja akurat jestem szczęściarzem. Odziedziczyłęm
            mieszkanie. Ale znam ludzi, którzy bez kredytu po prostu nie mieliby
            gdzie mieszkac - a wynajem jest niejednokrotnie droższy niż rata
            kredytu, no i możesz od właściciela w każdym momencie usłyszec, że
            pora pakowac manatki...

            Oczywiście, nie jestem zwolennikiem ciągłego życia na kredyt.
            Zaciąganie coraz to nowych długów tylko po to, by otaczac się
            gadżetami, to proszenie o kłopoty. Ale można udźwignąc kredyt, jesli
            rozsądnie skalkuluje się swoje możliwości. Czasem jakiś zakup jest
            nieodzowny (np. do prowadzenia działalności), i to jak najszybciej -
            wtedy po prostu ważne jest, żeby nie przeszarżowac... A do tego
            właśnie mamy, niestety, skłonnośc jako naród.
      • Gość: realista Re: W życiu nie wziąłem kredytu - i dobrze mi z t IP: *.151.c82.petrotel.pl 03.06.08, 12:50
        Brak kredytów. Znam to uczucie, faktycznie bardzo miłe.
    • zegrz Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów 03.06.08, 08:15
      Zawsze myślałem, że stałe opłaty to przede wszystkim czynsz, jedzenie i opłaty
      za media - coś bez czego nie da się żyć.
      Raty można mieć lub nie mieć, spłacać lub nie spłacać. To nie są stałe opłaty
      dla normalnego człowieka, tak może myśleć tylko bank.
      • longusik Re: Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów 03.06.08, 12:32
        Bo to widocznie artykuł na zamówienie banków napisany przez
        usłużnych ponoć NIEZALEŻNYCH DZIENNIKARZY!!!
      • Gość: Smok czynsz? raczysz zartowac, ludzie sobie bez niego IP: *.acn.waw.pl 05.06.08, 00:29
        doskonale radza :-/
    • Gość: MAT Re: Kasa dla urzędników - instruktarz - NOWOŚĆ IP: *.centertel.pl 03.06.08, 08:35
      www.twojprezydent.pl/kampania/index.php?action=show_gallery2
      • Gość: sdasfda Re: Kasa dla urzędników - instruktarz - NOWOŚĆ IP: 86.47.47.* 03.06.08, 09:01
        wyksztalceni? he he he - takie wyksztalciuchy nawet zadnego obcego jezyka nie
        znaja. czlowiek wyksztalcony ma przed soba perspektywy oraz pomysly np. wielu
        wyjechalo do UK/IE w 2004 wzieli kredyty na mieszkania, ktore w 2005 splacili
        gotowka i wrocili do PL....no ale do tego trzeba umiec j. angielski
        • Gość: das_spiel_ist_aus o wiekszego trudno zucha IP: *.adsl.alicedsl.de 03.06.08, 09:19
          jak byl stefan burczymucha.
        • Gość: kler Re: Kasa dla urzędników - instruktarz - NOWOŚĆ IP: *.centertel.pl 03.06.08, 09:48
          są też ze jest jeden tylko rodzic, Lub dwoje w supermarkecie pracują
          na wsi brak kasy ot wypadki losowe albo wejdzie sie urzednikom w
          parade itd itp

          albo człowieka zamurują w jego chacie

          www.twojprezydent.pl/kampania/index.php?action=show_whole_article&id=43

          a na wyjazd skad kasa? Arozbicie rodziny ?
          • Gość: Az "są też ze jest" IP: *.bpl.vectranet.pl 03.06.08, 10:49
            bardzo mi się spodobał twój inteligentny wpis;)
            Proszę tylko, zebyś przelewając swoje złote mysli na forum nie dekonspirował się
            linkiem bo trochę wstyd i wiocha...
            • Gość: das_spiel_ist_aus Re: "są też ze jest" i siem rozumiemy IP: *.adsl.alicedsl.de 03.06.08, 12:00
              o co chodzi i jak mozna, a takze o wielkim autorytecie niekwestionowanego autorytetu..
          • longusik Re: Kasa dla urzędników..."A rozbicie rodziny" 03.06.08, 12:50
            Jest stary kawaler to może bo rodziny nie rozbije. I tak ma
            szczęście że prorozwojowi reproduktorzy nie wpadli jeszcze na pomysł
            aby przywrócić "bykowe"
        • pklimas Re: Kasa dla urzędników - instruktarz - NOWOŚĆ 03.06.08, 10:18
          Ale to musieli byc chirurdzy lub stomatolodzy. W innym zawodzie nie
          jest mozliwe odlozyc w ciagu roku 250.000 zl na mieszkanie w Polsce
          i to jeszcze pry założeniu, ze udało sie wstrzelic w niskie ceny.
          Aby miesiecznie odkładac 21.000 zl (3000 funtow) trzeba zarabiac
          min. 4000 funtow miesiecznie netto a o takich zarobkach 99% Polakow
          pracujacych na wyspach moze pomarzyc.
          • Gość: zed Re: Kasa dla urzędników - instruktarz - NOWOŚĆ IP: *.cec.eu.int 03.06.08, 11:11
            chyba 12000 nie 21000:)
    • Gość: GQ Ale nas GW podpuszcza ! IP: 87.105.187.* 03.06.08, 09:09
      Każdego dnia rzucą kilka artykułów zaczynających się od "Polacy...." a my jak
      banda idiotów łapiemy przynętę i zaczynamy narzekać i pluć jeden na drugiego,
      generując hasła w stylu "typowe polactwo", "durne polaczki", "znowu nas robią w
      chu...".
      W czyim interesie jest nastawianie nas przeciwko sobie ? Nie wiem w czyim, ale
      na pewno nie w naszym.
      • wroclawiak81 Re: Ale nas GW podpuszcza ! 03.06.08, 09:31
        w interesie semitów !
        im zawsze chodzi o skłócenie narodu :-(

        • Gość: & Re: Ale nas GW podpuszcza ! IP: *.centertel.pl 03.06.08, 09:51

          o nich piszesz?

          www.twojprezydent.pl/kampania/zdjecia/DSCF3966.JPG
    • Gość: as Kredytobiorcy zmądzrzeją po spłacie kredytu IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.08, 09:22
      lub po licytacji
    • janunia6 Długi Polaków i rosnący dług państwa to jedyny 03.06.08, 09:39
      motor napędzający gospodarkę!!
    • pklimas Re: Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów 03.06.08, 09:51
      Ta moda przyszla do nas z zachodu. Szczegolnie USA upodobaly sobie
      zycie na kredyt. Kazdy woli miec mowe mieszkanie czy nowy samochod
      na kredyt w wieku 30 lat a nie z oszczednosci w wieku 55 lat.
      • Gość: piter Re: Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów IP: 213.17.162.* 03.06.08, 10:24
        Kredyty ktoś wymyślił po to, aby je brać ale rozsądnie.
        Kupowanie mieszkania za gotówkę jest w większości wypadków
        nierealne. Jak się ma pracę stałą, to jakąś część wynagrodzenia
        można przeznaczyć na kredyt. A czekanie do wieku 55 lat naprawdę nie
        ma sensu, bo w tym wieku to już nic się nie będzie chciało..
        Poza tym, takie rozumowanie nie ma sensu, bo bioroąc pod uwagę
        wzrosty cen mieszkań (choć uważam że będą taniały teraz), to możliwe
        że zbierając grosz do grosza na takie mieszkanie w ogóle się nie
        zarobi gdyż w tym czasie trzeba płacić za wynajem a często jest to
        rata kredytu.
        Weźmy na przykład że 5 lat temu ktoś by tak myślał i zamiast kupić
        wtedy mieszkanie za 200tyś by sobie odkładał i teraz musiałby na
        takie samo wydać jakieś 400-500 tyś. I tak dalej sobie będzie
        zbierał? Czekanie w ogóle nie miało sensu.

        Moim zdaniem problemem jest to że ceny mieszkań są zawyżone a co za
        tym idzie część osób na styk ma ratę kredytu. Dużo gorszym jest fakt
        że ludzie biorą kredyt we frankach, bo biorą ratę na styk, bo
        aktualna rata jest tańsza. Nie zdają sobie sprawy tak naprawdę że
        lekka zmiana kursu będzie dla nich ciężarem. Dobrze że część bnanków
        zaczyna się z nich wycofywać lub będzie lepiej weryfikować zdolności
        kredytowe...
      • longusik Re: Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów 03.06.08, 13:07
        Ot i mamy u siebie ten ZGNIŁY ZACHÓD.
    • Gość: a Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 10:34
      "Zaskakujące dane"? Dla mnie są one i tak optymistyczne. Zadłużonych
      mogło być więcej, i z pewnością będzie. O tym, że rozkręci się
      inflacja, niektózy mówili już 2 lata temu, ale nikt nie chciał ich
      słuchać. Ludzie woleli uwierzyć w propagandę sukcesu Kaczyńskich.
      • feldmarschall_von_tusk Re: Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów 03.06.08, 12:03
        : Ludzie woleli uwierzyć w propagandę sukcesu Kaczyńskich.

        nie zauważyłem tej propagandy albo też nie o tych
        Kaczyńskich mówimy...
        • Gość: a Re: Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 12:56
          feldmarschall_von_tusk napisała:

          > : Ludzie woleli uwierzyć w propagandę sukcesu Kaczyńskich.
          >
          > nie zauważyłem tej propagandy albo też nie o tych
          > Kaczyńskich mówimy...

          Nic dziwnego że nie zauważyłeś. Wyznawcy PiS mają to do siebie, że
          nie zauważają u swoich idoli żadnych cech czy zachowań negatywnych.
          Nie mam teraz czasu na szukanie, ale w sieci z pewnością są jeszcze
          dostępne wypowiedzi Jarosława i spółki o rewelacyjnych wynikach
          polskiej gospodarki, które Jarosław uważał oczywiście za swoją
          zasługę. Każdy myślący człowiek wiedział, że wzrost gospodarczy jest
          naturalnym skutkiem wejścia Polski do UE i nie potrwa długo, a bez
          reform czeka nas załamanie. Inna rzecz, że gdyby wtedy rządził
          Donald, to najprawdopodobniej też robiłby propagandę sukcesu.

    • Gość: Y777 Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.08, 11:22
      REKLAMY OFERT BANKÓW W MEDIACH OTUMANIAJĄ NARÓD( NIE OSZUKUJMY SIĘ
      NIEZBYT MĄDRY I ROZGARNIĘTY), WEŹ KREDYT, WEŹ POŻYCZKĘM, NA DOM,
      SAMOCHÓD, WAKACJE, KOMUNIE,ŚWIĘTA ITD!!! NA DOWÓD,BEZ
      ZABEZPIECZEŃ...ODDZIAŁY POWSTAJĄ JAK OSIEDLOWE SKLEPY, CO BUDYNEK,
      CO WOLNA PRZSTRZEŃ!!...ULICE MIAST TO BANKI I SALONY KOMÓRKOWEJ
      TELEFONII...WIĘC SKAD TAKIE ZDZIWIENIE, NIECH BANKOWCY NIE ROBIA Z
      SIEBIE ŚWIĘTYCH KRÓW, KAŻĄ BRAĆ KREDYTY NO TO LUDZIE BIORĄ A PRZY
      TYM ILE BANKI ZARABIAJĄ I JAK CIAGNĄ KASĘ OD KREDYTOBIORCÓW WIE
      KAŻDY!!GDYBY AKTYWA BANKÓW BYŁY MAŁE NIE WYDWAŁYBY TYLE NA MARKETING
      I REKLAMĘ, SPONSORING- WYSTRCZY WŁĄCZYC TVN ALBO POLSAT!!
      • Gość: realista Re: Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów IP: *.151.c82.petrotel.pl 03.06.08, 12:54
        Nikt nikomu nie karze beać kredytów, to indywidualna decyzja, a jak
        nie umie sie liczyć to zostało liczyć na cud. Tyle, że cuda
        skonczyły się jakieś 2000 lat temu.
    • lava71 wzrost gospodarczy Polski .. 03.06.08, 12:05
      Ostatni wzrost gospodarczy Polski to przede wszystkim ruch związany z nieznanym
      do tej pory na taką skalę procesem zadłużania się społeczeństwa. Można to nazwać
      zachłyśnięciem się reklamami banków i propagandą sukcesu naszego rządu. Zewsząd
      słyszeliśmy jak to nasza gospodarka pędzi, maleje bezrobocie (... wiadomo
      dlaczego zmalało), rosną dochody (???) no i w perspektywie Euro 2012, nowe
      inwestycje sportowe, hotelarskie i drogowe. Ludzie jak w amoku lecieli do banków
      brać kredyty na 2x 3x a nawet 4x przewartościowane nieruchomości. Przecież rosło
      i miało rosnąć jeszcze co najmniej do 2012. Każdy chciał szybko sie wzbogacić i
      bez wysiłku
      Teraz gdy już przyszło opamiętanie nagle okazuje się, że te super "apartamenty"
      to zwykłe kwadraty w mrówkowcach. Super osiedla o szumnych nazwach to zwykłe
      buble budowlane powstające w skrajnie krótkim czasie. Nagle wychodzi na jaw, że
      developerzy spokojnie urabiają ponad 100% na inwestycji, a kredyty wcale nie są
      tak "lekkie" jak to "pan w okienku" twierdził.
      Moim zdaniem czeka nas teraz ruch powrotny po tym szybkim wzroście. Inflacja,
      wzrost kosztów utrzymania i wzrost rat kredytów będzie wielkim ciężarem dla
      części tych, którzy uważali, ze złapali Boga za piętę.
    • a_rafal_na_to ale nowy telewizor kupiłem! 03.06.08, 12:13
      to nic ze mam dług w społdzielni, za to kupilem nowy LCD 40cali, HD READY! i
      moge sie pochwalic przed znajomymi, a brakiem dlugu sie nie pochwale. moze nawet
      zrobie z nim fotke i dam na nasza-klase.
      • lava71 Re: ale nowy telewizor kupiłem! 03.06.08, 12:16
        poczekaj chwilę to zrobisz sobie wspólne zdjęcie z komornikiem i wtedy dopiero
        będziesz miał powód do dumy i chwalenia sie;)
    • Gość: guru111 media i politycy na uslugach bankow. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.06.08, 13:17
      polskie spoleczenstwo ma bardzo niski poziom wiedzy ekonomiczno-
      gospodarczej,takimi ludzmi latwo manipulowac i zrobic z nich
      bankowych niewolnikow.
      • c355 Re: media i politycy na uslugach bankow. 03.06.08, 16:30
        Gość portalu: guru111 napisał(a):

        > polskie spoleczenstwo ma bardzo niski poziom wiedzy ekonomiczno-
        > gospodarczej,takimi ludzmi latwo manipulowac i zrobic z nich
        > bankowych niewolnikow.

        Poziom zadłużenia na Zachodzie jest znacznie większy i taki stan trwa od lat.

        Moim zdaniem jest to sposób na wzrost gospodarczy. Zadłużony obywatel nie może
        sobie pozwolić na życie na zasiłkach i obszczywanie murków - musi tyrać za
        wszelką cenę i brać każdą prace jaka jest dostępna.
    • Gość: xyz Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów. Bank... IP: *.knc.pl 03.06.08, 23:40
      A co mają nie dawać ryzykują coś ? , przecież to nie ich pieniądze .
      Prezio znajdzie szybko pracę w innym banku jak swój
      wyłoży.Należności spłacą podatnicy.
      Chory system
    • Gość: rewers banki beda mialy problem! IP: 195.90.102.* 04.06.08, 00:35
      Najwieksze problemy to sie zaczna dla bankow, a nie dla kredytobiorcow. Wszyscy strasza komornikami. Dla banku jedna licytacja to nie problem, ale tysiace licytacji to katastrofa. Bo niby kto na licytacji ma kupowac te "wypasione apartamenta"? Kto wylozy zywa gotowke? Banki dawaly kredyty na 100% wartosci nieruchomosci, a czesto znacznie wiecej i wtedy gdy byla cenowa gorka. juz teraz ceny nieruchomosci , (ktore przeciez sa tez zabezpieczeniem kredytu), spadaja. Bank, zeby wyszedl na swoje musi zarobic na tej operacji co najmniej 100% wartosci kredytu+koszty komornicze. a to jest obecnie NIEREALNE. Wlasciciele bankow zacznijcie sie martwic. NADCHODZI FALA BANKRUCTW ...WASZYCH

      biznes.interia.pl/nieruchomosci/aktualnosci/news/kolejny-bank-ma-klopoty,1120775,4206
      • Gość: qrwa Re: urzędasy cofnąć przywileje i kasy fiskalne IP: *.centertel.pl 13.07.08, 12:02
        prawnikom i lekarzom. A kraj ruszy z komyta. Stworzyć sądy komercyjne
    • Gość: niegrzeczny Re: Polacy nie radzą sobie z płaceniem długów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.08, 02:16
      a chwal się chwal ;)
      jutro wpadniemy po ratę :P


      telewizory lcd
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka