Dodaj do ulubionych

Wołowina bez hormonów

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.10.03, 19:22
... 11,3 mld dolarów kanadyjskich (7 mln euro)....

Hmm, tak zle z dolarem kanadyjskim jeszcze nie jest.

A te badania sa tyle warte, co wiadomosc "naukowa" sprzed paru
miesiecy, ze mianowicie jeden stek z grilla jest bardziej trujacy
niz karton papierosow. Do badan robionych na zamowienie trzeba
podchodzic bardzo nieufnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kanadyjczyk Wołowina bez hormonów IP: *.inscrfibre.fibre.golden.net 15.10.03, 19:40
      Ciekawe!
      O ile wiem hormonow do paszy tu nikt nie dodaje (ani nie
      dodawal).
      Cielaki maja wszczepiana w ucho pastylke z chormonem wzrostu.
      Potem zostaje ona usunieta. To powoduje szybszy wzrost cielaka.
      Kiedys sie tym interesowalem i czytalem tutejsze i europejskie
      analizy.
      Wtedy wnioski w Kanadzie i USA byly - w momencie uboju poziom
      hormonow wzrostu jest taki jak u cielakow ktorym nie
      wszczepiono pastylki wiec to nie moze szkodzic, co potwierdzono
      esperymentami.
      Wnioski z badan Europejskich byly - na podstawie eksperymentow
      SZKODLIWOSCI nie stwierdzono. To jednak wedlug badaczy z Europy
      nie wystarcza. Nalezy udowodnic NIESZKODLIWOSC :) aby mozna
      bylo mieso z Kanady i USA dopuscic do handlu a tego zrobic sie
      nie da :))
      Ciekawe co teraz wymyslono ???
    • franzmaurer Re: Wołowina bez hormonów 15.10.03, 20:41
      Gość portalu: z2z napisał(a):

      > A te badania sa tyle warte, co wiadomosc "naukowa" sprzed paru
      > miesiecy, ze mianowicie jeden stek z grilla jest bardziej trujacy
      > niz karton papierosow. Do badan robionych na zamowienie trzeba
      > podchodzic bardzo nieufnie.

      Swięta racja Wodzu !!!

      >Bruksela na podstawie badań naukowych uznała w środę, że mięso krów karmionych
      >paszą z hormonami wzrostu nie nadaje się dla konsumentów. Na tej podstawie
      >uznała zakaz jego importu, głównie z USA i Kanady, za w pełni uzsadniony.

      Nie jestem weterynarzem i mogę się mylić ale...
      Ludzki hormon wzrostu (HGH) jest białkiem (czyli składa się z aminokwasów tak
      jak np. insulina).
      I z tego co mnie uczono większość anabolików to polipeptydy.

      Póki co nauka NIE wynalazła metody na podawanie hormonów drogą pokarmową -
      owszem są prowadzone takie badania bo firma która wymyśli jak np cukrzykow
      uwolnic od codziennego kłucia przez łykanie tabletek z insuliną zbije
      gigantyczny majątek... póki co zarówno diabetykom jak i 'koksownikom' na
      silowniach zostają igły i strzykawki a nie tabletki...

      To tak gwoli ścisłości dla tych co nie pamiętają pewnych wiadomości z biologii
      jakich nauczało się w 3 klasie liceum....
    • Gość: Europejczyk Re: Wołowina bez hormonów IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.03, 00:21
      Trzeba wprowadzić jeszcze większe zaostrzenia. Dawniej mięso miało smak mięsa,
      teraz często śmierdzi jakimiś chemikaliami. Popieram zakaz używania hormonów.
      • franzmaurer Re: Wołowina bez hormonów 17.10.03, 05:00
        Gość portalu: Europejczyk napisał(a):

        > Trzeba wprowadzić jeszcze większe zaostrzenia. Dawniej mięso miało smak
        > mięsa, teraz często śmierdzi jakimiś chemikaliami. Popieram zakaz używania
        > hormonów.

        Tyle że to raczej nie śmierdzą te hormony ale wszelkie antybiotyki i
        konserwanty które dodaje się do pasz i gotowych wyrobów pod koniec procesu
        hodowli i produkcji - wrzuć sobie taki kawałek BigMac'a do retorty i zanaalizuj
        pod kątem azotanów, azotynów, E XXX to się dopiero przestraszysz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka