Jak długo potrwa bessa?

20.10.08, 01:03
Cztery czy dwadziescia cztery....
    • Gość: tak tak Jak długo potrwa bessa? IP: 89.191.147.* 20.10.08, 01:03
      Panowie chcą się szybko odkuć jak widzę.

      Mamy za sobą co najwyżej 70 % spadków a odbicie jeśli będzie gwałtowne to
      krótkoterminowe i pociągnie kolejne.

      To jest pokolenie "ekonomistów" wychowanych na bańkach spekulacyjnych.
      (Na całym świecie teraz pełno takich yuppie-ekonomistów oczywiście.)
      • Gość: diakon Re: Jak długo potrwa bessa? IP: *.chello.pl 20.10.08, 08:27
        No cóż akcje tanieją bo są przewartościowane, wartość akcji wiąże
        się z wartoscią dywidendy, jeśli za akcję płacimy 100zł to jeśli
        dostaniemy powyżej 6 zł dywidendy to fajna inwestycja, jeśli poniżej
        to lipa akcje powinny stanieć
        Spekulacja akcjami to tylko obrót papierkami bez wartości. Gdy nie
        ma dywidendy to tylko kawałek bezwartościowego papieru. Jedyny wpływ
        akcje mają na gospodarkę w momencie gdy emitent puszcza je na rynek
        i zyskuje kasę na swoje inwestycje, później to obrót obietnicą ze
        spólka może wypłaci jakąś kasą, powtarzam jak ktoś tego nie rozumie
        akcje wypuszcza się na rynek dla tego że zamiast wziąć kredyt który
        trzeba spłacić i to z odsetkami wypuszczamy obietnicę że może
        zapłacimy część zysku.
        • Gość: Misiek Optymisci IP: *.sds.uw.edu.pl 20.10.08, 08:45
          1. Od poprzedniego dola w 2001 minelo 7 lat, dol to bylo ponizej 1000 na WIG20,
          przez 7 lat liczac 5% inflacji - daje 1400.
          Potencjal do spadku jest wiec jeszcze calkiem solidny.

          2. Zdrozal kredyt - wyzszy koszt lewarowania i podobnych zabaw
          zmniejszy ilosc kasy inwestorow do spekulacji

          3. Efekty kryzysu dopiero zaczynaja sie ujawniac w sferze realnej
          - to pociagnie za soba pogorszenie sytuacji konsumentow i
          zahamowanie popytu wewnetrznego - wiec jeszcze troche
          zlego nas czeka. Popyt przyhamuje tez przez wzrost kosztow
          kredytu.

          4. oslabil sie najwiekszy bodziec dla wzrostu GPW - efekt
          wejscia do UE - ceny wzrosly w PL tak bardzo i zlotowka
          wzmocnila sie na tyle ze miliardy euro powoli przestaja
          byc odczuwalne.

          5. w wyniku kryzysu mozna sie spodziewac prob ograniczenia ilosci
          transferow finansowych w ramach UE.

          6. euro 2012 istotnie spowoduje pewnie mala hosse w latach 2010-2012
          ale potem bedzie juz gorzej - kasa ktora powinna byla pojsc
          na infrastrukture pojdzie na igrzyska i stadiony.
          Analogicznie jak w Grecji bedzie potem wiele lat chudych..
          • Gość: das spiel ist aus wplyw rury i hydrualikow IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.08, 12:52
            na dobre samopoczucie investycyjne telewizyjnych
            chlopczykow
            gra pozorow komturow i jezuitow & co jest
            zgubna i zludna a hydraulik joe podlaczy
            niedlugo investorow do sieci
            zeby solorz zygmunt murdoch i reszta
            zobaczyla ze w akwarium plywa tylko
            jeden rekin
            juz przeznaczony na zupe
    • Gość: tak tak Czy w Klewkach jest ropa ?? IP: 89.191.147.* 20.10.08, 01:07
      To jest w ogóle zadziwiające.

      1 wrzesień 2005 r. - WIG ~ 33 tyś pkt.
      1 czerwiec 2007 r. - WIG ~ 66 tyś pkt.

      Czy my się przez ten czas staliśmy 2x bogatsi ?? Odkryliśmy jakieś wielkie
      złoża ropy i gazu w Klewkach ??
      • Gość: kaczoland atakuje Re: Czy w Klewkach jest ropa ?? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 20.10.08, 01:16
        Dokladnie tak... to byl tylko nadmiernie napompowany balon!
      • Gość: dobra rada Re: Czy w Klewkach jest ropa ?? IP: *.mobile.playmobile.pl 23.10.08, 21:48
        Nie 1 wrzesień i NIE 1 czerwiec tylko 1 WRZEŚNIA i 1 CZERWCA
    • Gość: :D Do Alfred Adamiec, Noble Bank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 01:39
      Kiedy zabierał Pan głos na łamach Pulsu Biznesu w dniu w którym
      ukazywały się Pana wypowiedzi WIG 20 rósł o 3,8 procent. Jeżeli
      dzisiaj w poniedziałek WIG 20 urośnie nawet o 0,1 procent to
      Szanowny Panie Adamiec..weź Pan pojedź do KRL-D to może tam sprawdzą
      się Pana brednie...Nie pozostaje Panu nic innego jak dołować na
      dzisiejszej sesji wartość WIG 20 albo ....jesteś Pan dupa a nie
      analityk...przepraszam EKSPERT...
    • Gość: nie idiota Jak długo potrwa bessa? IP: *.nyc.res.rr.com 20.10.08, 02:50
      bessa potrwa tak dlugo, jak wszystkie stock'i spadna do poziomu
      realnegom tzn. beda przynosily w postaci dywidend 3-4% wiecej
      jak "fixed deposit" w banku.
      Bardzo rzadko akcje jakiejs spolki moga kosztowac wiecej - jakies
      wielki zyski z nowej technologi, mozliwosc wydania dodatkowych akcji
      na zasadzie 2 za 1. W kazdym innym przypadku placanie wiecej to
      czysta spekulacja, ze znajdzie sie glupszy, co to kupi liczac ze
      inny jesze glupszy odkupi za wiecej. Klasyczna piramida....
      • pogromca_kretynow Re: wyeliminuj nie i wszystko sie zgodzi 20.10.08, 08:01
    • Gość: prztyk Jak długo potrwa bessa? IP: *.zoominternet.net 20.10.08, 05:55
      Co za bzdury tych tzw analitykow ! A skad oni wiedza co moze
      zabrac ile czasu ? Czy maja krysztalowa kule, czy co ? A czy pol
      roku temu wiedzieli ze gielda sie zawali ? Oczywiscie ze nie
      wiedzieli. Tak samo nie wiedza kiedy gielda odrosnie. Gdyby
      wiedzieli nie dzielili by sie ta wiadomoscia z publika, tylko by
      sami inwestowali. Co to za bzdury, i po co to w ogole wkladac do
      prasy ? Gielda tak naprawde jest wielka spekulacja, i nikt nic nie
      wie co sie stanie na niej jutro.

      Niestety, jak sie takze okazuje, praktycznie nie jest sie w stanie
      inwestowac na gieldzie w dobrej wierze dlatego ze caly czas maja
      tam miejsce przekrety a takze brak rzadowego nadzoru. Ba, rzady
      same wprowadzaja na rynek lunatyczne programy ktore prowadza do
      ruiny ekonomicznej. Tak jak programy rzadu i banku centralnego USA
      odnosnie budownictwa w ciagu ostatnich 10 lat. Zatem, na czym
      wlasciwie opierac kalkulacje inwestycyjne skoro wszystko bylo
      zaklamane ? Sprowadza sie to do tego ze tzw inwestowanie wcale nie
      ma sensu. Jedynie ci, ktorzy obracaja pieniedzmi publiki bogaca
      sie.

      Publice wmawialno ze wszystkie numerki sa rzetelne, a takze ze
      istnieje nadzor rzadow i system zabezpieczen bankowych. Ale to
      wszystko to byla po prostu nieprawda. I to na ogromna, swiatowa
      skale. Zatem w co teraz mamy wierzyc ? Na pewno nie w ten
      nieustanny belkot tzw analitykow, ktorzy pobieraja pieniazki za
      wypuszczenie z siebie jakichs slow, niezaleznie czy sa prawdziwe
      czy nie. Najlepsza wiara powinna byc chyba jednak w materac.
      • Gość: romek ja w matererac bym nie wierzyl IP: *.111.250.153.static.crowley.pl 20.10.08, 08:46
        prawda jest ze moze on byc bardziej wiarygodny od kont bankowych lecz jego
        zawartosc to wciaz tylko papier, papier wart tyle co makulatura
    • Gość: kasia Jak długo potrwa bessa? IP: *.chello.pl 20.10.08, 07:46
      4 lata?! Kto to wytrzyma?

      -----------
      www.100klatka.pl/video/view/id/394
    • Gość: polak Analitykna zmywaku IP: *.miechow.com 20.10.08, 07:56
      Prawda jest taka ze ci analitycy yo nigdy nic nie wiedzieli i nie
      będa wiedzieć.To nieuki i szumowina,codziennie znarkotyzowani
      otumaniali ludzi przeżerając ich pieniądze.Ja w swojej firmie
      wyrzuciłem to ścierwo na pysk,nie jadą zarobić grosz na zmywak do
      irlandii.
      • pogromca_kretynow Re: lap tornister i lec do szkoly 20.10.08, 08:00
        a nie fantazjuj na Forum, malolacie
    • Gość: prosiak bessa? IP: *.cable.ubr16.croy.blueyonder.co.uk 20.10.08, 08:01
      Kupujcie taniej nie będzie!!!!!!!!!!
    • Gość: pawel-l Jak długo potrwa bessa? IP: *.171.115.133.static.crowley.pl 20.10.08, 08:04
      Rozsądni analitycy w USA (np R.Prechter) mówią o 5 latach bessy, a
      nasi jakby nigdy nic myślą już o hosie.
      Jak usłyszę od nich że giełda będzie spadać i spadać bez końca to
      pomyślę o zakupach...
    • Gość: pit_bb Jak długo potrwa bessa? IP: 78.8.106.* 20.10.08, 08:17
      Marc Faber, Jim Rogers, Peter Schiff wszyscy mówią o długoletniej
      bessie, a nasi już dno widzą he he he.
      Hossa trwała 25 lat, teraz nastała bessa i trochę potrwa zanim
      wyczyści co ma wyczyścić. Nadużyć, przekrętów księgowych było co
      niemiara.
      2009 to będzie rok bombowy. Teraz pewnie korekta do góry i w
      przyszyłym roku znowu jazda w dół.
    • lava71 wróżenie z fusów? 20.10.08, 08:32
      Czy to Ci sami "analitycy", którzy nie przewidzieli zapaści finansowej? W takim
      razie ich klientom życzę dużo szczęścia.
    • Gość: Misia Za czterry lata to już nie będą te same pieniądze! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.08, 08:32
      Po tak długim czasie będzie wtedy rok 2012, to ja myslę że będzie już zysk
      grubo ponad to co teraz straciliśmy. Daję dwa lata na odzyskanie finansów, a
      potem to już liczę na hossę wynikającą z Euro 2012, może też z wprowadzenia
      euro w Polsce.
      • Gość: prztyk Co za bzdety Misiu IP: *.zoominternet.net 20.10.08, 14:42
        Dlaczego ma byc hossa po Euro w Polsce ? Czy jest obecnie hossa w
        Chinach po olimpiadzie, jak wielu prognozowalo ? Oczywiscie, ze
        nie, dlatego ze te wszystkie Euro czy olimpiady niewiele maja
        wspolnego z rozwojem ekonomicznym.

        A czy zamiana jednych banknocikow na inne, czyli ze zlotowek na
        euro, spowoduja rozwoj ekonomiczny ? Oczywiscie, ze nie.
    • st1111 Kiedy poziomy indeksów osiągną nowe szczyty 20.10.08, 08:34
      Odpowiedź na takie pytanie jest dość prosta-wtedy kiedy ci co mają wygrać będą
      już posiadali odpowiednie ilości akcji a reszta zapomni że na giełdzie można też
      przegrać.
      forum.nie.com.pl/
    • Gość: miki po co pisać takie bzdetne teksty? IP: *.klc.vectranet.pl 20.10.08, 08:36
      po co pisać takie bzdetne teksty?
      ile płacą za wierszówkę?
    • Gość: x15 Rekord z 1929 roku Dow Jones pobił dopiero w 1954r IP: *.acn.waw.pl 20.10.08, 08:41
      Czyli to było nie 10 lat ale 26lat.

      Japońska giełda wciąż jest znacznie poniżej poziomu z 1989r.

      Ale może nie będzie tak źle tym razem. Chociaż trochę wnerwiony
      jestem na analityków, którzy znają tylko ostatnie 3 lata i na tej
      podstawie mądrzą się
    • Gość: Czarek Przecież kazdy wie, że bessa zwiastuje hossę i odw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.08, 08:44
      rotnie. Takie artykuły nie wnoszą nic nowego. Gdyby ta grupa analityków
      przepowiedziała tak z półtora roku temu taką długotrwałą bessę - a właściwie
      krach na giełdzie i mówiła o tym głośno w alarmistyczny sposób, to dziś
      inwestorzy nie mieli by takich strat, bo do tego czasu prawie wszyscy zdołali by
      uciec ze swoimi pieniędzmi.
      • Gość: romek Re: Przecież kazdy wie, że bessa zwiastuje hossę IP: *.111.250.153.static.crowley.pl 20.10.08, 08:51
        niestety ja kazda piramida gielda oparta jest na popycie i "rownowadze" zebu
        ktos zskal ktos mus stracic. wiec niemoznoscia jest zeby wsyscy pozbyli sie
        papieru ktos zawsze z nim w reku zostanie. To jest gra gdzie krzrselek jest
        coraz mniej i jak sie niezalapiesz to tracisz wszystko
        • Gość: Czarek Re: Przecież kazdy wie, że bessa zwiastuje hossę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.08, 08:57
          To prawda. W przyrodzie nic nie ginie. Jeżeli jedni się akcji wyzbywają, to inni
          je nabywają. Tylko, że te papiery wartościowe stają się powoli prawie
          bezwartościowe i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle nabiorą znów wartości. Życie to
          pokaże.
          • Gość: IT Re: Przecież kazdy wie, że bessa zwiastuje hossę IP: 80.48.239.* 20.10.08, 13:41
            Musicie poczytać wiele dobrych książek o giełdzie i inwestowaniu i pograć kilka
            lat, żeby wnieść rzeczowe komentarze. Pozdrawiam
            • Gość: aaa Re: IP: *.gprs.plus.pl 21.10.08, 23:07
              > Musicie poczytać wiele dobrych książek o giełdzie i inwestowaniu

              Czy to co napisali przedmówcy nie zgadza się z "dobrymi książkami o
              giełdzie"? A w którym miejscu się nie zgadza?? :)
            • Gość: TRAMP Re: Przecież kazdy wie, że bessa zwiastuje hossę IP: 92.20.91.* 21.10.08, 23:41
              Spal te książki i zapomnij o analizie technicznej. Mam nadzieję że
              nareszcie zostaną wprowadzone niezbędne regulacje o których dużo się
              mówi w GB i USA, co zmnieszy spekulacyjne bańki w przyszłości.
              Jeżeli nie, następny kryzys finansowy doprowadzi do prawdziwej
              katastrofy. Pomoc federalna w USA nie wystarczy do szybkiej odbudowy
              funduszy spekulacyjnych, a najwięksi spekulanci przechodzą na
              własnoś państwa i w USA i GB. Skoro 40% funduszy na GPW pochodziło z
              zagranicy to tak szybko do polski nie wróci. Z prostej przyczyny -
              już ich nie ma. "Eksperci" zwiastują odrobienie strat w kilka lat?
              Zapomnij. Ten kryzys zmienia świat. Wygrana demokratów w USA jest
              niemal pewna. Oni nie są takimi marionetkami kapitału jak
              republikanie z lekko przygłupim błaznem Buschem na czele.
    • Gość: al Tak było 4 lata temu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 08:46
      Pan Sebastian Buczek jako główny analityk, vice-prezes ING doradzał, że Euro
      jest walutą upadającą i należy trzymać dolary. W 4 lata ludzie wyszli na tym
      -100%. Więc Panie Buczek, gdziekolwiek Pan teraz doradzasz, siedż Pan cicho.
    • Gość: Bobo Giełda- witualne zyski i realne straty dla maluczk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.08, 08:53
      ich. Wielkie rekiny zawsze sobie poradzą i nie wierzę w ich straty na giełdach.
      Co najwyżej w porę uciekli ze swoimi pieniędzmi np. w rynek nieruchomości, złoto
      itp. Ich strata - to co najwyżej mniejsze zyski z tych zastępczych
      przedsięwzięć. Oni zwykle mają informacje z tzw. pierwszej ręki i reagują na
      każdy najmniejszy sygnał zwiastujący wzrost lub spadek. Bessa zwykle uderza w
      tych małych inwestorów - drobnych ciułaczy, którzy swoje oszczędności
      niejednokrotnie uzyskane w wyniku wielu wyrzeczeń lokują na giełdzie, by choć
      trochę więcej zyskać w przypadku hossy i np. poprawić sobie byt na emeryturze.
      Ja też niestety zaliczam się do nich. I marne to pocieszenie - odrobienie strat
      po 4 latach lub i więcej. Kto to dziś wie, co będzie za cztery lata! Nie wiemy,
      co będzie jutro, a co dopiero za rok, dwa i więcej. Jednym słowem - wielka lipa!
    • Gość: HAHAHA za soba 50% - Od 5 do Do 10 lat :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 09:01
      mamy za soba 50% - Od 5 do Do 10 lat :)
      • Gość: elmo Re: za soba 50% - Od 5 do Do 10 lat :) IP: *.MAN.atcom.net.pl 20.10.08, 14:35
        I bardzo fajnie :)
        Kasy na parkiecie mam tyle co kot naplakal (bardziej by sie nie nudzic i nie stracic na czas krachu kontaktu), a potem jedziemy w gore ;)
        Az zazdroszcze ludziom ktorzy maja czas i wiedze bawic sie w kontrakty.

        Zatrzymamy sie pewnie na ~1100.
    • Gość: Petent1 W grudniu po południu... IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.08, 09:18

      Za co 'analitycy' biorą gruba kasę?
      • Gość: Lulu Re: W grudniu po południu... IP: *.mst.gov.pl 20.10.08, 09:55

        Pieprzenie!! Ktoś musi zapieprzać,żeby miał ktoś( jak najwięcej )
        Istotą jest właściwa ludziom instynktowna,atawistyczna walka o
        dominacje,co przenosi sie na tzw. wolną konkurencje napędzającą
        kapitalizm.
        Banki też muszą konkurować i chwytać się coraz bardziej
        skomplikowanych "instrumentów" finansowych.To nie chciwość, a
        konieczność udziału w konkurencji pod groźbą odpadnięcia na margines.
        "Kto nie idzie naprzód ten sie cofa ".Te instrumenty rodzą -tzw.
        produkty bankowe;jakby bank mógł wyprodukować produkt czyli coś
        konkretnego materialnie.Nie ma cudów produkt może wypracować tylko
        wyrobnik -zapieprzając.Zastępowanie produktów "produktami" musi w
        koncu sprowadzic na ziemię-przez kryzys
        • Gość: Krachmen (Lu) Re: W grudniu po południu... IP: *.mst.gov.pl 20.10.08, 09:59
          Banki cofają kredytyIP: *.85-237-190.tkchopin.pl
          Gość: KRACHMEN 16.10.08, 13:53 Odpowiedz:
          TO NIE ZLA SYTUACJA KLIENTOW,DEWELOPEROW, A BANKOW - ONE SA
          ZAGROZONE UPADLOSCIA
          • Gość: Kapok Re: W grudniu po południu... IP: *.mst.gov.pl 20.10.08, 10:06
            Krachmen ma racje.Banki mówia o swojej odpowiedzialności,
            konieczności ostrożności,samoograniczeniach aby nie dopuścić do
            sytuacji jak w USA- a to brednie,bo banki są zawsze pazerne, tylko
            teraz brakuje im kasy.NIE CHCĄ TRACIĆ KASY I ZAMRAŻAĆ JĄ NA
            KILKADZIESIĄT LAT NA NISKOOPROCENTOWANE KREDYTY.Wolą dać na 15 % na
            2-3 lata .Kredyty mieszkaniowe dawały z nadwyżek -"bo po co maja się
            zmarenować-a lepszy rydz iż nic" Mając 10 wkładów daja 100 kredytów
            (tzw. bankowa emisja pieniądza wirtualnego).Na kredyty mieszkaniowe
            przeznaczał pieniądz na który nie było pobytu w danym czasie z rynku
            międzybankowego( superwirtualny )Dawać na 4 % kredyt z żywej gotówki
            od ciułaczy tj z wkładów to mają w d...e. !!!!
    • Gość: y Jak długo potrwa bessa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 10:14
      UWAGA! Zamiast podnieść rząd obniża gwarancje lokat! Poprzednia
      regulacja była znacznie lepsza, bo gwarantowała depozyt w każdym
      banku do 22,5 tys. Obecna ma tylko do 50 tys niezależnie od ilości
      depozytów!!! Realnie jest to znaczna obniżka gwarancji. Znów
      nabierają ludzi...
    • Gość: zabawa Poniedziałki bez analityków to stracone poniedział IP: *.chello.pl 20.10.08, 10:28
      W poniedziałek lubię poczytać o analitykach albo obejrzeć dobry kabaret. Od razu
      tydzień wygląda lepiej.
    • Gość: a Jak długo potrwa bessa? IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.08, 10:33
      akurat p. Kuczynski reprezentuje kazdy poglad (to znaczy inny kazdego dnia,
      nie sledze niestety jego zmiennosci godzinowej). P. Kuczynski chyba zarabia na
      wierszowce, nie na trafnosci pogladow.

    • Gość: Marek Problem jest duzo wiekszy niz sugeruje autor... IP: 136.173.162.* 20.10.08, 10:34
      To nie jest zwykle pekniecie banki spekulacyjnej. Chodzi o zaufanie
      obywateli do instytucji finansowych. Wypowiedzi "ekspertow" budza
      smiech na sali u 95% sluchaczy. Ludzie przestali ufac tym
      instytucjom i 10 razy sie zastanowia zanim powierza im jakiekolwiek
      pieniadze. To srednia pociecha, ze zadufanym gugusiom w garniturkach
      grunt sie ugial pod nogami. Bo w bogacacym sie spoleczenstwie jakim
      jest Polska coraz wiecej ludzi bedzie mialo nadwyzki finansowe. Co
      zrobic z 1000 euro/mies? Chyba trzeba bedzie bardziej dywersyfikowac
      instrumenty, niz sie pierwotnie zakladalo. Kiedys myslalem o 3-4
      funduszach inwestycyjnych, a teraz gura 2, kupno zlota, jakiegos
      obrazu, moze dzialki. Oznacza to strate dodatkowego czasu, ale jest
      chyba niezbedne.
      • Gość: IT Re: Problem jest duzo wiekszy niz sugeruje autor. IP: 80.48.239.* 20.10.08, 13:39
        Dywersyfikuj...obyś nie przespał.
      • Gość: Marek Sorry za "gura" IP: 136.173.162.* 20.10.08, 16:24
Inne wątki na temat:
Pełna wersja