Dodaj do ulubionych

Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryzys...

IP: *.171.115.133.static.crowley.pl 30.12.08, 08:30
Nikt jeszcze nie opluł Balcerowicza ?
Za chwilę się zacznie....
Obserwuj wątek
    • Gość: ss Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryzys... IP: *.chello.pl 30.12.08, 08:32
      Balcerowicz szkodnik polskiej gospodarki
      • Gość: das spiel ist aus mylisz sie profesorku IP: *.adsl.alicedsl.de 30.12.08, 12:46
        najbardziej ucierpia panstwa ktore chcialy wrocic
        do sredniowiecza inwestujac w hrabiow polhrabiow cwierchrabiow
        i w medale devocji a takze ci ktorzy tego nie rozumieja
        ze czasu zatrzymac nie mozna
        i o kant dupy rozbic teorie komturow
        i potomstwa wloskich lokaji
        • gazetajudasza Balcer woli zwolnic Polakow niz Niemcow!!!! 31.12.08, 06:06
          I wprowadzcie jak najszybciej EURO zeby latwiej bylo wywozic
          kase z Polski!!!!
          Niech Polacy zaplaca za kryzys Zachodu.
          Wedlug Balcera, lepiej zwolnic 5mln Polakow niz 2mln Niemcow.
          • Gość: ali Re: Balcer woli zwolnic Polakow niz Niemcow!!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.09, 15:52
            Oczywiście. Zapewne jeszcze inne potworności odkryłeś w
            wypowiedziach Balcerowicza. Np. "lepiej zabić 2 mln polskich
            niemowląt niż 1 Żyda" itd. itp. Problemem Polski jest fakt, że na
            przestrzeni ostatnich 200 lat wyginęły polskie elity. Do głosu
            doszedł plebs gardzący rozumem, wiedzą i wykształceniem. Liczy się
            prostacka chytrość, zawiść i głęboko skrywane ale niesłychanie silne
            kompleksy. Dla takich ludzi obluzganie innych i przyklejanie
            etykietek: ten to Żyd, ten to ruski agent, ten pracuje dla Niemców a
            ten to wiadomo z jakiego układu, jest tak naturalne jak oddychanie.
            Wszystko to oczywiście podparte wiarą w Boga i miłością do ojczyzny.
            Żygać się chce jak się czyta takie "wypowiedzi".
            • Gość: AntyPolityk Czyli dzielisz ludzi na szlachtę i plebs? IP: *.chello.pl 04.01.09, 12:01
              Szlachta zawsze ma racje, a plebs tylko bredzi?
              • mirmat1 dzieki temu "prof" marksizmu i leninizmu Polacy .. 07.01.09, 04:35
                ..milej wspominaja PRL.
                Gość portalu: AntyPolityk napisał(a):

                > Szlachta zawsze ma racje, a plebs tylko bredzi?
                M: Lud warszawski kiedy wieszal w czasie Insurekcji Kosciuszkowskiej
                zdrajcow mial swieta racje.
                A dzieki zadymom gornikow "profesor" marksizmu i leninizmu tow.
                Balcerowicz nie zlikwidowal wszystkich kopalni i mamy jeszcze troche
                wegla w piecu.
      • Gość: roman Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.09, 12:48
        dureń
    • honecker32 Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryzys.. 30.12.08, 08:38
      Gdyby powiedział to ktoś inny chwalono by go za mądre wypowiedzi.
      Jednak skoro to Balcerowicz zacznie się nagonka na osobę
    • Gość: Ala Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryzys.. IP: *.aster.pl 30.12.08, 08:39
      balcerovitz - petru,petru-balcerovitz.
      i tak w kółko.
      papka dla ćwierćinteligentów.
    • Gość: martin102 Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryzys... IP: 85.219.229.* 30.12.08, 08:44
      To właśnie dzięki Leszkowi Balcerowiczowi żyjemy w normlanym kraju i
      chwała mu za to co zrobił dla Polski!!!!
      • Gość: bf109 Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 09:17
        Nic dodać, nic ująć.
      • mike-great Chybaś oh...ał ?!?!?!? 30.12.08, 10:16
        Chybaś oh...ał ?!?!?!?


        Gość portalu: martin102 napisał(a):

        > To właśnie dzięki Leszkowi Balcerowiczowi żyjemy w normlanym kraju i
        > chwała mu za to co zrobił dla Polski!!!!
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 11:22
        > To właśnie dzięki Leszkowi Balcerowiczowi żyjemy w normlanym kraju i
        > chwała mu za to co zrobił dla Polski!!!!

        Zadłużenie kraju w ciągu 18 lat wzrosło 3 razy. Infrastruktura pobudowana za
        Gierka się sypie. Jeszcze trochę rządów Tuska a zabraknie nam prądu, tak jak
        teraz brakuje nam węgla - 10 mln ton z importu w tym roku.
        • zigzaur Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 12:34
          Zadłużenie Polski jest obecnie mniejsze, w przeliczeniu na PKB, niż za Gierka. A
          że za Gierka budowano tak, jak budowano, to i gierkowska infrastruktura się sypie.
          Ja wiem, że za Gierka można było robić fuchy i podkradać materiały budowlane ale
          prywatyzacja położyła temu kres.
          • myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 12:47

            > Zadłużenie Polski jest obecnie mniejsze, w przeliczeniu na PKB, niż za Gierka.
            > A
            > że za Gierka budowano tak, jak budowano, to i gierkowska infrastruktura się syp
            > ie.

            Ale za 28 mld $ zadłużenia Gieraka bardzo dużo pobudowano. Po trzydziestu
            latach braku inwestycji wszystko ma się prawo sypać.

            > Ja wiem, że za Gierka można było robić fuchy i podkradać materiały budowlane al
            > e
            > prywatyzacja położyła temu kres.

            Jesteś naiwny. Spróbuj wcisnąć towar do hipermarketu. Ze lepsze prywatne to
            jest kłamstwo. Sprawdza się w małych podmiotach gospodarczych.W dużych i tak nie
            rządzi bezpośrednio właściciel. Sprywatyzuj sobie policję i wojsko.
          • olias Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 14:04
            ciekawe jaki przelicznik stosujesz. czy abuy pamiętasz o
            denominacji?
            jak rząd polski zdenominował zł to moje oszczęności na książeczce
            mieszkaniowej równe 9-miesięcznej pensji zmieniło wartośc na kilka
            zł. podobnie z zadłużeniem. w realnym swiecie (gdzie wartość
            finansowa jest stała) zadłużenie Pl zewnętrzne i wewnętrzne już
            dawno przekroczyło granice śmieszności. duża w tym zasługa
            balcerowicza. poza likwidacją gospodarki, 25% bezrobociem, nędzną
            pensją rzędu 200 euro (tak było za jego władztwa) zasłyną też ztego
            że stworzył samograj. ci co wiedzieli wwozili do PL walizy $ i
            zamieniali na zł. Po roku trzymania na kontach z oprocentowaniem
            rzędu 60% wyjeli kasę i kupili ... $ w tej samej cenie. Zyć nie
            umierac. tyle że tysiace Polaków popełniło samobójstwo z przyczyn
            ekonomicznych.
            • 0.tech Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 14:07
              Takie ch...e jak ty rozpowszechniaja bzdury. Za Balcerowicza nie bylo takiego
              bezrobocia, nawet wzrost gospodarczy mielismy kiedy inni recesje. Mielibysmy
              dluzej taka dzika inflacje odziedziczona po komunie, gdyby nie Balcer.
              Wypie...j do gimnazjum uczyc sie historii wspolczesnej, a nie przeciez teraz
              to tylko pan tadeusz i rozaniec.
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 17:11
                Puszczają ci już nerwy.
                Za Balcerowicza nie bylo takiego
                > bezrobocia,
                Jasne w Warszawce może nie było. Ale na prowincji jak upadł jeden zakład w
                okolicy to była tragedia. Nawet sobie nie zdajesz sprawy jaka.
                • Gość: ali Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.09, 16:03
                  Proponuję ci przenieść się na Białoruś. Tam masz wszystko to, za
                  czym tak tęsknisz. Na pewno żadnego Balcerowicza tam nie uświadczysz.
                  Ta dyskusja przypomina trochę rozmowę z gościem, który twierdzi, że
                  Ziemia jest płaska. Nie da rady go przekonać bo wszystkie argumenty
                  będzie uważał za liberalno-masońską manipulację. Ma też swoje
                  argumenty: za dziada Ziema była płaska, za ojca Ziemia była płaska
                  to tera też jest płaska i basta! A Balcerowicz to Mengele polskiej
                  gospodarki. Amen. Tak mi dopomóż Bóg.
                  • myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 01.01.09, 18:19
                    Ta dyskusja mi przypomina dyskusję z gościem, którego wiedza i spojrzenie na
                    świat ogranicza się do tego co przeczytał w Gazecie. Traktuje to jako dogmaty i
                    nie stać go na samodzielne myślenie, na samodzielne wyciąganie wniosków. Podobno
                    na tej Białorusi nie jest tak źle, jak były wybory Łukaszenki na postach pod
                    artykułem można było się dowiedzieć coś więcej. Zresztą sam wynik wyborów coś o
                    tym świadczy.
                    A teraz proszę sobie zadać parę pytań. Co świadczy o bogactwie i znaczeniu kraju?
                    Bo dla mnie najważniejszy jest przemysł i towary przez niego wytwarzane i
                    kupowane przez świat.(Szwajcarią nie jesteśmy)
                    Czy reformy Balcerowicza przyczyniły się do rozwoju tego przemysłu?

                    Czy wzrost spożycia indywidualnego który nastąpił w Polsce zawdzięczamy
                    Balcerowiczowi czy sobie samym? Czy faktycznie zjadamy te kg mięsa na głowę,
                    czy sporą część wyrzucamy na śmietnik. Ile tego mięsa jest w mięsie?
                    Proszę odnieść to chociażby do gogle --->dwudziestolecia międzywojennego.
              • olias co to znaczy kochać Balcerka ... 01.01.09, 00:57
      • Gość: ogo Balcerowicz ma nas za idiotów. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 12:13
        Kiedy raczy nas swoimi bredniami.
        • Gość: ali Re: Balcerowicz ma nas za idiotów. IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.09, 16:09
          Nie. Po prostu zdarzają się idioci, którzy przeczytają jego tekst i
          oczywiście nic nie zrozumieją. Najgorsze, że uważają, iż muszą to
          ogłosić całemu światu...
        • mirmat1 Patrzac na wyniki wyborow z 2007 - ma racje 07.01.09, 04:42
          Gość portalu: ogo napisał(a):

          > Balcerowicz ma nas za idiotów, kiedy raczy nas swoimi bredniami.
          M: by po 7% rocznym wzroscie PKB, stworzeniu 1,5 miliona miejsc
          pracy, spadku bezrobocia z 18% na 11%, ukroceniu korupcji... wybrac
          skompromitowanych doszczetnie POstkomunistycznych "lyberalow"
          od "krecenia lodow" to trzeba byc IDIOTA.
      • ereta Re: Balcerowicz: Lepiej mieć biedne społeczeństwo! 30.12.08, 12:50
        Gość portalu: martin102 napisał(a):

        > To właśnie dzięki Leszkowi Balcerowiczowi żyjemy w normlanym kraju
        i
        > chwała mu za to co zrobił dla Polski!!!!

        #####################################################################
        ZABLOKOWAĆ PŁACE I RÓWNOCZEŚNIE PODNOSIĆ CENY, W TEN SPOSÓB BYLE
        DUREŃ POTRAFI ZAPEŁNIĆ PÓŁKI SKLEPOWE. To za Balcerowicza zaczęło
        się wysprzedawanie majątku narodowego i bezprecedensowa grabież
        najbiedniejszych obywateli przez NOWOBOGACKICH KOLESIÓW NUWORYSZÓW!
        Liczy się tylko szmal - nieważne w jaki sposób zdobyty.
      • olias Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 13:57
        normalny kraj?! może dla sku...s... , ale nie dla ludzi. zyjemy w
        republice bananowej. społeczeństwo typowo latynoamerykańskie
        zawdzięczamy głownie temu debilowi.
    • thomza Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryzys.. 30.12.08, 08:46
      Dlaczego pan B. rozdawał pieniądze górnikom ? - ponieważ tak to zostało
      wynegocjowane. Po co było negocjować ?. Zły przykład owocuje obecnie odprawami
      dla stoczniowców czy emeryturami pomostowymi. Dlaczego z takich dobrodziejstw
      nie korzystają zegarmistrze, położne czy włókniarki?. Mam wrażenie, że pan B sam
      wstydzi się "górniczego rozdawnictwa" - któż jednak nie jest omylny ? Diagnoza
      obecnego kryzysu w wykonaniu pana B wydaje się być znakomita (chociaż nie
      kompletna).
      • Gość: adamp [...] IP: *.chello.pl 30.12.08, 10:00
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • 0.tech Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 10:04
          Tak walczyl z uprzywilejowaniem pewnych klas, niestety nie powiodlo mu sie do
          konca. Nie wazne ile by pieniedzy wladowac w gornictwo, PKP, stocznie to i tak
          jedna wielka czarna dziura. Szkody jakie wyrzadzila nam ta zwiazkowa chalastra
          bedziemy naprawiac jeszcze wiele lat, a dlugi beda spacac moje wnuki, a
          rozwiazanie proste: sprywatyzowac ten burdel, niech w koncu na siebie zarabija.
          • Gość: adamp Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.chello.pl 30.12.08, 10:07
            "....jedna wielka czarna dziura...." - dziure to ty masz w tej
            zlepce, gdzie ludzie myslacy maja mozg
            • 0.tech Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 10:13
              oj sie dorwalo do internetu dziecko neostrady. Stary dostal pomostowke to se
              synek moze surfowac po necie, a za pomostowke takie dupka zaplace ja.
              • Gość: adamp Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.chello.pl 30.12.08, 10:16
                i to jest twoj argument buraku niedouczony. No to gratuluje ci
                debilu argumentacji. Ty za to masz szerokopasmowy, ale tylko dostep
                do netu, bo myslenie masz baaaaaaaaaardzo waskie. Pewnie latek za
                malo by pamietac wyczyny balcerowicza w czasach transformacji. Same
                ksiazki to za malo, trzeba bylo to przezyc.
                • Gość: adamp Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.chello.pl 30.12.08, 11:24
                  Przepraszam za te inwektywy, ale szlag mnie trafia, jak ktos kto
                  jeszcze dobrze nie rozpoczal kariery zawodowej zaglada innym do
                  kieszeni i to niejdnokrotnie ludziom ktorzy 3o lat przepracowali w
                  warunkach gdy inny nawet jednego dnia by nie przepracowal. Czy ty
                  wiesz czlowieku, ze hutnik stoi 6 godz. przy piecu w temperaturze
                  otoczenia 80st, ze gornik oddycha powietrzem w ktorym jest 18%
                  tlenu? A pozniej taki balcerowicz ktory wygrzewa sie w
                  klimatyzowanym pomieszczeniu wymyslajac swoje teorie ktore rujnuja
                  gospodarke smie mowic, ze ci ludzie powinni pracowac do 65 roku
                  zycia.
                  • 0.tech Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 11:33
                    Wiem, bo i ja mialem w rodzinie hutnikow tylko zobacz, ze z czego fundowana jest
                    jego pensja, emerytura? Czy ktos im kazal wybierac ten zawod? Jesli takie
                    straszne to czemu nie wezma sie za cos innego? Zwykly czlowiek jak mu praca nie
                    odpowiada to ja zmienia i nie mow, ze ciezko sie przekwalifikowac, bo jak
                    praktyka pokazala magistrzy filozofii potrafia byc kafelkarzami. Z ta roznica,
                    ze panstwo pomaga przy przekwalifikowaniu gornikow/hutnikow, a za granica taki
                    gornik ma pewna prace.
                  • 0.tech Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 11:34
                    W innych krajach ludzie pracuje do 65 roku zycia i zyja. Masz uszczerbek na
                    zdrowiu - dostajesz rente, nie radzisz juz sobie to szukasz innej.
                  • Gość: aaaaaaaa Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 11:48
                    A kto każe pracować tym ludziom na jednym stanowisku i w jednej
                    firmie do 65 roku życia? Jak zdrowie komuś nie pozwala pracować na
                    jakims stanowisku to niech zmieni pracę na łatwiejszą. Jak mi
                    zdrowie nie pozwoli pracować na takich obrotach jak teraz to nikt mi
                    nie będzie płacił, tylko będe musiał znaleźć inną pracę. Dość z
                    przywilejami!
                    • myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 12:24
                      Jasne masz bardzoooooooooooo dużyyyyyyy wyybór pracy. Niech żyją roznosiciele
                      Pizzzy i ulotek
                      • 0.tech Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 12:27
                        Robilem w call center - 3-4k na reke umowa zlecenie. Ksztalce sie na kierunku
                        telekomunikacja - dobre zarobki, praca murowana. Jak sie chce to sie ma.
                        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 12:39
                          Do tego trzeba mieć dar trolowania i kłamania. Pewnie babcie namawiałeś do
                          przejścia do tele2, a potem z powrotem do telekomuny.
                          Hutnik jakby sie nadawał na telekomunikację do już dawno by poszedł,jak był
                          młody i miał chłonny umysł.
                          • 0.tech Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 12:43
                            Smieszny jestes, przeskakujesz z tematu na temat, bo prawda w oczy kole. Do
                            pracy w call centerze nie trzeba byc magistrem, tak samo jak murarzem, tokarzem
                            itd itd. Co obrotniejsi wyjechali za granice, zostaly zlogi homo sovieticus.
                            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 12:48
                              Czy ja napisałem że trzeba być? Napisałem że trzeba umieć trolować i kłamać.
                              • 0.tech Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 12:51
                                Idz sie poplacz, ze niektorzy sa zaradniejsi w zyciu. Wracam pisac projekt
                                pewnie z 30zl za godzine roboty wyjdzie.
                                • Gość: eruve.elen Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.tsi.tychy.pl 30.12.08, 16:01
                                  > Idz sie poplacz, ze niektorzy sa zaradniejsi w zyciu. Wracam pisac projekt
                                  > pewnie z 30zl za godzine roboty wyjdzie.


                                  aleś zaszpanował.
                                  jakie trzeba mieć kompleksy pracownicze, żeby się stawką godzinową chwalić?
                        • olias Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 01.01.09, 01:00
                          call center ... cóż, żadna praca nie hańbi, ale żeby zaraz chwalić
                          się takim "osiągnięciem'. no i drobiazg - umowa-zlecenie .. czyli co
                          po osiągnięciu 65 lat? zamiast emerytury żebranie pod kościołem?
                      • olias Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 14:09
                        roznosiciele pizzy i ulotek żyją ze swojej pracy. dlaczego nimi
                        gardzisz? czy to że zabierasz MOJE PIENIĄDZE które muszę oddawać
                        jako podatki czyni cię lepszym ot tych co sami się utrzymują?
                        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 17:13
                          Bo za te pieniądze sam się nie utrzymasz, nie mówiąc o rodzinie. O pogardzi nie
                          ma mowy.
    • 0.tech Vivat Leszek ! 30.12.08, 08:48

      • mike-great Leszek dba tylko o pełny mieszek... Swój... 30.12.08, 10:24
        Leszek dba tylko o pełny mieszek... Swój...


        0.tech napisał:

        >
        • 0.tech Re: Leszek dba tylko o pełny mieszek... Swój... 30.12.08, 10:29
          Gdyby dbal o swoj mieszek to dolaczylby do choru "ekonomistow" gloszacych proste
          teorie dla plebsu: "dajcie wiecej pieniedzy gornikom, wiecej wydadza i sie
          wiecej zarobi".
    • Gość: jan Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: 83.2.108.* 30.12.08, 09:03
      Krytykować, nie oznacza opluwać! Wypowiedzi Balcerowicza na tematy ekonomiczne to niekończący się bełkot. "Szef - ekonomista"? Tak właśnie wygląda po jego działalności. Polska prywatyzowana: wyprzedana w ręce obcego kapitału i spekulantów pierwszej rangi! Dobranoc Polsko!
      • 0.tech Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 09:07
        Belkot??? Sam zaswiec przykladem, jak na razie gadasz jak typowy czytelnik
        "Fakta"/"Naszego Dziennika".
        • Gość: adamp Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.chello.pl 30.12.08, 10:05
          Masz racje to nie belkot, to celowe dzialanie destrukcyjne
          balcerowicza przeciw Polsce.
          ,,Leszek Balcerowicz jest najlepszą niemiecką inwestycją w Polsce" -
          chlapnął już w 1990 roku Theo Weigel, minister finansów Republiki
          Federalnej Niemiec.
          Ciekawe dlaczego, co?
          • 0.tech Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 10:15
            O nie dosc, ze dziecko neostrady to i czytelnik "Naszego Dziennika". Sorry
            koles, zylem w Niemczech i Niemcy wcale sie nie czaja na nasza kase, bo takowej
            nie mamy.
            • Gość: adamp Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.chello.pl 30.12.08, 10:20
              zyles w niemczech? Wiec goooowno a nie pojecie o polskiej gospodarce
              tamtych czasow masz. A i "zylem w niemczech" tez pewnie na wyrost,
              bo tam wegetowales na smietniku zyjac z tego co ci ruscy
              przesiedlency wyrzucili ze swego stolu. W niemczech zycie jest duzo
              prostsze a ty nawet tam sobie nie poradziles, wiec jak tutaj z
              twoich pieniedzy ktos bedzie dostawal pomostowke? haha to juz ci na
              jedzenie nie starcza, ze stekasz na forach ze glodem przymrzesz jak
              ktos kto pracowal 30 lat pomostowke dostanie?
    • Gość: Lud pracujący Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 09:15
      Ludzie już nie mają nawet śliny, by go opluwac...Miało nie byc kryzysu, zgodnie
      z zapowiedziami Tuska, dlaczego wtedy nasz ekonomiczny guru siedział cichutko!!!
    • Gość: kik Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryzys... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 09:24
      on i jemu podobni zruinowali gospodarke ponad połowy
      świata bo byli nieuczciwi wolę prezydenta Kaczyńskiego
      on jest NASZ POLSKI
      • Gość: szaruś Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 09:30
        kwa kwa..............
    • amanasunta Jak kryzys to .według reguł niewidzialnej ręki :) 30.12.08, 09:41
      oczywiście tzw. ,,rynku'':))))
      Kapitał spekulacyjny,spekulacja giełdowa,oszustwa kapitału koszernego z Wall
      Street to...określenia :
      -antysemitów,
      -antyglobalistów
      -oszołomów z Radia Maryja :)))))))
      Wyjście z kryzysu to,jak zwykle,po du... biedniejszym.
      Bogaci będą bogatsi a biedni biedniejsi ,jak naucza Balcerowicz.
      I będzie w porzo :))))))))
      • 0.tech Re: Jak kryzys to .według reguł niewidzialnej ręk 30.12.08, 09:43
        Puknij sie w glowe - Balcerowicz sprzeciwia sie dofinansowywaniu koncernow za
        pieniadze podatnikow.
    • Gość: karol OjOj!Leszek dostrzegł wreszcie kryzys???? IP: *.bredband.comhem.se 30.12.08, 09:43
      Ten nieuk długo przekonywał, że nie ma żadnego kryzysu.
      W/g tego durnia Polskę czeka "miętkie" lądowanie.Pomijając wszystko
      inne,temy cymbałowi nic nie daje do myślenia fakt. że:

      40% produkcji przemysłowej w Polsce stanowi EKSPORT!!!
      za ponad 70% eksportu odpowiadają duże przedsiębiorstwa
      / czyt. koncerny międzynarodowe/,które właśnie zwalniają setki
      pracowników m.in. na Dolnym Śląsku
      szkoda słów!!
      • 0.tech Re: OjOj!Leszek dostrzegł wreszcie kryzys???? 30.12.08, 09:44
        Kryzys bedzie jak bedzie ujemny wzrost PKB, na razie mamy cos co sie nazywa
        spowolnieniem.
        • Gość: karol Jesteś bardziej święty od "świętego" IP: *.bredband.comhem.se 30.12.08, 09:51
          Waćpan nie zauważył zmianę słownictwa u tego nieuka?
          Słowo kryzys wreszcie, z trudem bo z trudem, ale coraz częściej
          gości w jego słowniku.
          Poza tym niby dlaczego definicja kryzysu ma być związana z wartościa
          PKB?
          Dla mnie kryzys istnieje kiedy TYSIĄCE robotników "ląduje na bruku".
          Dla innych kiedy inflacja jest np. 2 cyfrowa etc.
          • 0.tech Re: Jesteś bardziej święty od "świętego" 30.12.08, 10:00
            Z plebsem nie ma co gadac, niech sie pouczy troche ekonomii. I tak ocenia
            czlowieka na podstawie tego czy powiedzial magiczne slowo "kryzys" czy nie, a
            nie na podstawie jego osiagniec i wiedzy. Ciekawe jak w takim razie nazwiecie
            zarzad FEDu...
            • Gość: karol Powaliły mnie twoje"argumenty" obiecuję ,że z tobą IP: *.bredband.comhem.se 30.12.08, 10:09
              jako przedstawiciel "plebsu" nie będę więcej polemizował.
              • 0.tech Re: Powaliły mnie twoje"argumenty" obiecuję ,że z 30.12.08, 10:16
                Ty za to dojebales argument "bo kiedys nie powiedzial kryzys, a teraz tak".
                Gratuluje mozgu, widac, ze nie uzywany.
                • myslacyszaryczlowiek1 Re: Powaliły mnie twoje"argumenty" obiecuję ,że z 30.12.08, 12:27
                  Ale trolujesz. Jakie osiągnięcia? Popatrz na osiągnięcia gogle --->
                  dwudziestolecie międzywojenne.
                  • 0.tech Re: Powaliły mnie twoje"argumenty" obiecuję ,że z 30.12.08, 12:32
                    I co wyczytasz? Ano, ze takich ich Balcerowicz z nazwiska Grabski wzial sie za
                    niepopularne reformy i mu wyszly.
                    • myslacyszaryczlowiek1 Re: Powaliły mnie twoje"argumenty" obiecuję ,że z 30.12.08, 12:51
                      Bardzo mało wyczytałeś. Nie umiesz wyciągać wniosków chociażby z warunków
                      początkowych jakie mieli nasi dziadowie a jakie miał Balcerowicz.
    • Gość: bm Spec od chamskiej propagandy i klamstw IP: 82.109.210.* 30.12.08, 09:44
      .
      • Gość: adamp To agent gospodarczy zachodu IP: *.chello.pl 30.12.08, 10:11
        Czy można się dziwić, że Balcerowicz jest obsypywany przez rządy
        naszych partnerów gospodarczych nagrodami, tytułami i
        orderami? ,,Leszek Balcerowicz jest najlepszą niemiecką inwestycją w
        Polsce" - chlapnął już w 1990 roku Theo Weigel, minister finansów
        Republiki Federalnej Niemiec.
        • wujaszek_joe Re: To agent gospodarczy zachodu 30.12.08, 10:22
          zobacz jak wygląda wymiana gospodarcza z niemcami teraz i wtedy. niemcy zyskały
          powaznego partnera w interesach, korzyści są ogromne i obustronne. i o to chodzi
          • Gość: adamp Re: To agent gospodarczy zachodu IP: *.chello.pl 30.12.08, 11:06
            Partnera? Niemcy tranferuja pieniadze zarobione w Polsce do Niemiec
            bez uiszczania w Polsce podatku. Przejeli za bezcen polskie firmy
            ktore do riuny doprowadzil balcerowicz. Doskonale to widac na
            slasku. Wiec, prosze, nie mow mi o partnerstwie w przypadku gdy w
            organizmie masz tasiemca.
            • wujaszek_joe Re: To agent gospodarczy zachodu 30.12.08, 11:24
              niemcy więcej tu inwestują niż "transferują" a podatki płacą jak każdy.
              Balcerowicz zastał kwitnącą gospodarkę PRLu i doprowadził ją do ruiny, piękna bajka
              • 0.tech Re: To agent gospodarczy zachodu 30.12.08, 11:37
                Dokladnie po PRLu odziedziczylismy dlugi, przemysl na skraju bankructwa i
                hiperinflacje. Umieszczalem na forum link z danymi makroekonomicznymi i jasno
                widac, ze za Balcerowicza i pare lat po w Polsce dokonal sie OGROMNY postep. Nie
                widac natomiast jak ktos tutaj sugeruje, zadnej recesji.
          • myslacyszaryczlowiek1 Re: To agent gospodarczy zachodu 30.12.08, 11:17

            > zobacz jak wygląda wymiana gospodarcza z niemcami teraz i wtedy...

            To popatrz sobie na frachty za TIRa z Polski i do Polski- więcej niż 2 razy. A z
            tak chwalonych krajów bałtyckich jedzie się na pusto, tyle towarów produkują.
            • 0.tech Re: To agent gospodarczy zachodu 30.12.08, 11:41
              Akurat z Niemcami mamy najwiekszy dodatni bilans handlowy. A panstwa baltyckie
              prawie wylaczni ciagna na eksporcie na Zachod. Ale moze cie drzazni, ze taka
              Estonia to lider w przemysle wysokich technologii i ze nie eksportuja dotowanego
              wegla wagonami?
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: To agent gospodarczy zachodu 30.12.08, 12:56
                To wymień tych parę estońskich produktów wysokich technologii. Chyba że uważasz
                za takiego robotnika - jako tanią siłę roboczą.
                • 0.tech Re: To agent gospodarczy zachodu 30.12.08, 13:05
                  Konkretnych nazw nie znam, ale znani sa z informatyzacji. Jak to powiedzial
                  kiedys jeden profesor - to male pudelko czujnikow promieniowania podczerwonego
                  jest warte tyle co wagon wegla. Mozesz sobie poszukac danych o Estonii - maja 2x
                  wiekszy PKB od naszego.
                  • myslacyszaryczlowiek1 Re: To agent gospodarczy zachodu 30.12.08, 17:23
                    Jak nie znasz to nie cudakuj. Większy PKB na głowę mieszkańca mają dzięki temu
                    że zmiejszyła się im liczba ludności. Taki u nich dobrobyt że tylko zachlać się
                    na śmierć.
    • Gość: Ali Baba Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.goszczynskiego.trustnet.pl 30.12.08, 09:46
      ot fachowiec - mądry człowiek, światowy,
      • Gość: Grześ7373 Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.chello.pl 30.12.08, 09:58
        Nie ma w życiu idealnych rozwiązań. Ale Ci którzy opluwają B powinni się zająć
        edukacją ekonomiczną "u podstaw". Trzeba tłumaczyć przeciętnemu Kowalskiemu żeby
        nie kupował jeśli coś nie jest potrzebne - szczególnie jeśli bank tak ochoczo
        daje jakąś kartę czy kredyt.
        I jeśli już mamy tylu "ekonomicznych ekspertów" to może przedstawią jaką
        alternatywę dokapitalizowania miały polskie przedsiębiorstwa w latach 90 - kto
        wyłożył by kapitał i gdzie meagment? Wylądowaliśmy w takiej sytuacji
        makroekonomicznej jak była - po prostu było przechlapane. Ciekaw jestem innych
        teorii?
        • Gość: adamp Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.chello.pl 30.12.08, 10:14
          Czlowieku, inna teorie mial rzad Czech, najpierw podupadajace
          przedsiebiorstwa stawial na nogi, a pozniej za kilka razy wieksza
          cene sprzedawal. A u nas? U nas doprowadzalo sie dobre
          przedsiebiorstwa na skraj bankructwa i nastepnie sprzedawalo za
          bezcen. Nie widzisz roznicy? Ale nie powinien sie nikt temu dziwic,
          bo.....,,Leszek Balcerowicz jest najlepszą niemiecką inwestycją w
          Polsce" - chlapnął już w 1990 roku Theo Weigel, minister finansów
          Republiki Federalnej Niemiec.
          • 0.tech Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 10:20
            Co za piekne teorie, tylko, szkoda, ze u nas mimo powodzi pieniadza panstwowe
            nadal sa nierentowne i po odejsciu Balcera, nadal niesprzedane skutecznie
            wyssysaly Polske. Gdzie te sprzedane zaklady, kopalnie??? Wez sie puknij.
            Wytlumacz mi jeszcze jak Niemcy na nas zarobili. Pewnie na doplatach po wejsciu
            do Unii tez. Idz synku poczytaj najpierw co Balcer zrobil konkretnie, a potem
            pieprz, bo niestety swiadomosc ekonomiczna w Polsce zatrzymala na poziomie XIXw
            chlopa.
            • Gość: adamp Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.chello.pl 30.12.08, 11:00
              Czy ty debilu musisz najpierw pisac a pozniej dopiero czytac? Wez
              jakas ksiazke o czasach transformacji, choc lepiej byloby gdybys to
              pamietal, a pozniej zabieraj sie za dyskusje.
              Co zrobil? Zniszczyl polskie zaklady, a na ich miejsce powstaly np.
              niemieckie !!! KPW ciemna maso?? Najlepiej to widac na slasku, gdzie
              upadajace niemieckie firmy prosperuja znakomicie. Gdzie niszczylo
              sie polskie zaklady, by mogl je przejac niemiecki kapital, nagle te
              firmy zaczynaly na powrot swietnie prosperowac. Cud gospodarczy
              • 0.tech Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 11:45
                Dobra wierz sobie w teorie spiskowe o niszczeniu polskich zakladow, ja wiem
                swoje, ze one juz wczesniej byly w stanie smierci kliniecznej i kazda
                prywatyzacja wychodzila im na dobre.
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 12:32
              > Co za piekne teorie, tylko, szkoda, ze u nas mimo powodzi pieniadza panstwowe
              > nadal sa nierentowne i po odejsciu Balcera, nadal niesprzedane skutecznie
              > wyssysaly Polske.

              Jasne i na nich do tej pory rosną brzuchy takim liberałom jak ty Orlen, KGHM,
              elektrownia Bełchatów.
    • Gość: Jędrek od Lepperów Balcerowicz musi odejść!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.08, 09:47
      :))))
    • Gość: fly55 Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryzys... IP: *.ac.polsl.pl 30.12.08, 09:49
      Jakie szczęście, że Kaczory za bardzo nie wtrąciły się i nadal nie mogą
      wprowadzać swoich "uzdrawiających" pomysłów do naszej gospodarki. Bylibyśmy
      teraz z ręką w nocniku.
    • kali23 Wieczny nieudacznik znowu otworzył japę. 30.12.08, 09:54
      Nie jestem zwolennikiem PiSu ale niestety zgadzam się z JK,który
      kiedyś opisał Balcerowicza jako jedne wielkie pasmo niepowodzeń.
      Innymi słowy co ten dureń nie zrobi to jest zle.
      • 0.tech Re: Wieczny nieudacznik znowu otworzył japę. 30.12.08, 10:01
        pl.wikipedia.org/wiki/Plan_Balcerowicza
      • Gość: Grześ7373 Re: Wieczny nieudacznik znowu otworzył japę. IP: *.chello.pl 30.12.08, 10:04
        Nie marudźcie. Jesteśmy krajem o małych zasobach naturalnych i często grabionym.
        I tak radzimy sobie nieźle. Trzeba mówić o konkretnych sprawach do zrobienia a
        nie tylko narzekać.
      • mark6 Wykpiony na "zachodzie" ,polski gwiazdor ekonomi 30.12.08, 10:11
        niczego się nie nauczył.
        Dalej wierzy w "niewidzialną rękę rynku"?
        • smok_sielski Re: Wykpiony na "zachodzie" ,polski gwiazdor ekon 30.12.08, 10:14
          Balcerowicz swego czasu byl po prostu bezwolnym wykonawca zalecen MWF. Nie
          powiem gdzie owe zalecenia maja np. Chinczycy budujacy kapitalizm po swojemu i
          dobrze na tym wychodzacy.
          smok
          • 0.tech Re: Wykpiony na "zachodzie" ,polski gwiazdor ekon 30.12.08, 10:22
            Akurat wiecej wolnego rynku jest juz nawet w socjalistycznej europie zachodniej.
            A my sie dziwimy czemu tylko 2 panstwa w UE sa biedniejsze od nas. Ale co tam u
            nas zamiast nauczyc dzieciaki w szkole troche ekonomii to sie uczy pacierza i
            Pana Tadeusza.
            • smok_sielski Re: Wykpiony na "zachodzie" ,polski gwiazdor ekon 30.12.08, 10:45
              > Akurat wiecej wolnego rynku jest juz nawet w
              > socjalistycznej europie zachodniej.

              Madrzejsi od nas juz dawno doszli do wniosku, ze fundamentalizm rynkowy nie
              prowadzi do niczego dobrego. Wolny rynek musi miec rownowage w postaci silnego
              panstwa, ktore ustala reguly gry a czasem interweniuje.
              smok
              • zigzaur Re: Wykpiony na "zachodzie" ,polski gwiazdor ekon 30.12.08, 12:38
                Żeby kolesie mieli co kraść?
          • 0.tech Re: Wykpiony na "zachodzie" ,polski gwiazdor ekon 30.12.08, 10:23
            poza tym krotka pilka - spojrz na dane makroekonomiczne za i po Balcerze i
            powiedz mi czy zle wyszlismy.
            • mark6 Spójrz durniu na stopę bezrobocia. 30.12.08, 10:25
              "krótka piłka".
              • 0.tech Re: Spójrz durniu na stopę bezrobocia. 30.12.08, 10:28
                Dynamika liczby zatrudnionych w wybranych krajach – "Groningen Growth and
                Development Centre" :
                Okres Polska Węgry Czechy Rosja Ukraina Białoruś Finlandia
                1990-96 -15,3% -26,2% -10,2% -12,3% - 8,4% -16,1% -16,4%
                • wujaszek_joe uwzględnij durniu zadłużenie PRLu 30.12.08, 10:45
                  porównujesz kraje, jakby w każdym warunki początkowe byly identyczne.
                  Czemu ograniczasz się jedynie do bezrobocia? porównaj może PKB
                  • 0.tech Re: uwzględnij durniu zadłużenie PRLu 30.12.08, 11:47
                    No to przeciez koles pytal sie mnie o stope bezrobocia!!! Wysylalem linki ze
                    wzrostem PKB, ale specjalnie dla ciebie zamieszcze


                    Rok Polska Węgry Czechy Rosja Ukraina Białoruś Finlandia
                    1990-96 +6,61% -16,11% -1,94% -41,94% -58,55% -34,29% -0,75%

                    Polska jako jedyna w tym czasie zanotowala wzrost PKB.
                    • myslacyszaryczlowiek1 Re: uwzględnij durniu zadłużenie PRLu 30.12.08, 12:20
                      Że gdzie indziej więcej kradną to nie argument.W Polsce jeszcze trochę
                      złodziejskich rządów groziło wybuchem społecznym. Na prowincji już się
                      zaczynało, tylko było bardzo mało nagłośnione.
                      Finlandia przynajmniej zainwestowała w nowoczesny przemysł - Nokia.
                      • 0.tech Re: uwzględnij durniu zadłużenie PRLu 30.12.08, 12:25
                        Z twoich ust wydobywa sie belkot w zupelni nie zwiazany z danymi ktore
                        przedstawilem. Idz sie lecz z populizmu, bo swiat poszedl do przodu ty zostales
                        w latach 90 ze stwierdzeniami "ze kradna".
                      • somsiad82 Re: uwzględnij durniu zadłużenie PRLu 30.12.08, 12:41
                        > Finlandia przynajmniej zainwestowała w nowoczesny przemysł - Nokia.

                        Nokia powstała w 19 wieku. Poza tym to nie jest państwowe
                        przedsiębiorstwo, więc Finlandia jako państwo w nią nie
                        zainwestowała.
                        • 0.tech Re: uwzględnij durniu zadłużenie PRLu 30.12.08, 12:46
                          Tyle co zainwestowali w ksztalcenie mlodziezy - maja z tego zyski. U nas
                          inwestuje sie w piwne brzuszki chlejusow z kopaln i exPGRow.
        • Gość: karol Ten nieuk nie kuma, że nie ma "niewidzialnej ręki IP: *.bredband.comhem.se 30.12.08, 10:22
          rynku"!
          Tzw. "Rynek" to wypadkowa spektakularnych interesów.
          Np. polski "rynek" finansowy to wyznacznik interesu międzynarodowych
          korporacji finansowych/ spekulantów/ bawiących się polskim PLN!!
          Nic tu nie pomoże włączenie się w tą zabawę-"rynek", NBP.Jesteśmy za
          mali aby być uczestnikiem tego "rynku".Co ciekawe to ta "ręka"
          jest całkiem widoczna i wiadomo kto odgrywa główną rolę w tej
          zabawie/rynku/.
          Niestety oczywiste prawdy są trudne do zrozumienia kiedy jest się
          takim cymbałem jak Balcerowicz.
          Wyśmiał go Friedman,pośrednio także Stiglitz.Niestety ma on
          w dalszym ciągu w Polsce grono zagorzałych wyznawców.
          • mark6 Dodałbym"niewidzialny "rynek" akcji w Polsce" 30.12.08, 10:35
            Było to niedawno widać jak działa "niewidzialna ręka" rynku
            aukcyjnego w Polsce. Przewała za przewałą a i główni gracze znani.
            Balcerowicz to nieuleczalny dureń.
      • Gość: mista_onanista żuli23 - stul pysk lepiej i do szkoły! bo inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 15:03
        skończysz jak twój pan kartofel (vel świnia)
      • jk1962 Re: Wieczny nieudacznik znowu otworzył japę. 02.01.09, 00:14
        kali23 napisał:

        > Nie jestem zwolennikiem PiSu ale niestety zgadzam się z JK,który
        > kiedyś opisał Balcerowicza jako jedne wielkie pasmo niepowodzeń.
        > Innymi słowy co ten dureń nie zrobi to jest zle.

        A jakim slowem opiszesz swoje osiagniecia w porownaniu do osiagniec
        prof. Balcerowicza?
    • smok_sielski Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryzys.. 30.12.08, 10:12
      Ciekawe, ze obecnie caly swiat stara sie wyjsc z kryzysu w dokladnie ODWROTNY
      sposob niz ten testowany na nas przez Pana Balcerowicza. USA i UE obizaja stopy,
      olewaja inflacje, zasilaja banki i przedsiebiorstwa w gotowke, stymuluja
      konsumpcje itd.
      smok
      • 0.tech Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 10:26
        A ty nie widzisz, ze w ten sposob zdobywaja kapital polityczny? Nie widzisz, ze
        przez takie ratowanie od czasu banki internetowej po prostu odsunelismy i
        poglebilismy kryzys? A to wszystko na koszt przyszlych pokolen. Ale lud jest
        ciemny patrzy: oooo ten daje nam pieniadze z budzetu (a skad sie biora w
        budzecie), robi duzo (duzo rozdaje pieniadzy, zwykly ciemniak nie wchodzi w
        arkana prawa i nudne szczegoly ustaw) i juz go wybieraja w nastepnych wyborach.
        Kiedy ludzie tacy jak Schiff mowili, ze nadchodzi kryzys i trzeba skonczyc z tym
        rozdawnictwem to tacy jak ty sie smiali.
        • smok_sielski Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 10:43
          > A ty nie widzisz, ze w ten sposob zdobywaja kapital
          > polityczny? Nie widzisz, ze

          Oczywiscie caly swiat sie myli, a racje ma Balcerowicz i Korwin-Mikke :)
          smok
          • wujaszek_joe Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 10:46
            jesteśmy już wystarczająco zapożyczeni żeby ratować się zwiększonym deficytem
          • 0.tech Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 11:49
            Sama Angie Merkel tez bardzo sceptycznie podchodzila do tych wszystkich
            reanimacji, czyzby sie mylila? Czyzby sie mylili ci ktorzy glosowali przeciw
            planowi Paulsona, a byla ich prawie polowa? Jak na razie efektow tego ratowania
            nie widac. Widac za to dzialania ekipy Busha dzialajacej w imie zasady "byle nie
            za mojej kadencji".
          • Gość: vladek Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: 144.98.76.* 30.12.08, 12:52
            Tak, wiekszosc ma racje... bezwzglednie i zawsze.
            Jedzmy gó...! Miliardy much nie moga sie mylic!
      • somsiad82 Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 30.12.08, 12:45
        smok_sielski napisał:

        > Ciekawe, ze obecnie caly swiat stara sie wyjsc z kryzysu w
        dokladnie ODWROTNY
        > sposob niz ten testowany na nas przez Pana Balcerowicza. USA i UE
        obizaja stopy
        > ,
        > olewaja inflacje, zasilaja banki i przedsiebiorstwa w gotowke,
        stymuluja
        > konsumpcje itd.
        > smok

        Ciekawe, że ten kryzys został wywołany przez te same działania,
        czyli obniżanie stóp procentowych i "zmuszanie" ludzi do konsumpcji,
        co zawsze Balcerowicz krytykował.
    • ewa12321 Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 10:13
      Napisz kilka konkretnych zdan, dlaczego wypowiedz jest
      nieprawidlowa. Gdzie chowaja sie bledy merytoryczne?

      Tylko bez wypowiedzi: nie luibe go i juz.

      Polska gospodarka nigdy sie nie wydzwignie z dolka, jezeli nie
      bedzie prowadzona skonsolidowana polityka pieniezna. A to w slabej
      gospodarce boli.
      Kraj, w ktorym rzad ugina sie przed formami nacisku pewnych grup
      zawodowych, gdyz chce utrzymac spokoj, nie bedzie prosperowal.
      Kraj, w ktorym banki sa w stanie dawac 10% odsetek (aktualny
      artykul w GW), nie jest godny zaufania. Cos nie gra, dlaczego nie
      potrafia tego dawac banki moznych krajow?

      Na pewne komunistyczne pociagniecia (kazdemu wedlug potrzeb) moze
      sobie pozwolic bardzo silna gospodarka, z duzym plusem, ale nie
      kraj, gdzie na kazdym kroku brakuje funduszy.

      Sa pewne prawa rynkowe, ktorych nie mozna lamac.

      Moze tu plujacy napisza, jak sprawiedliwie rozdzielic zbyt mala pule
      pieniedzy. Niech naucza inne kraje, ktore tez borykaja sie z coraz
      wiekszymi wydatkami przy wplywach w stanie stagnacji. Jezeli im sie
      to uda, to mozecie wierzyc, Polska bedzie traktowana jako
      uzdrowiciel wlasnie padajacego na kolana swiata.

      Czekam na objawienie!
      • smok_sielski Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 10:17
        > Kraj, w ktorym rzad ugina sie przed formami nacisku
        > pewnych grup zawodowych, gdyz chce utrzymac spokoj, nie
        > bedzie prosperowal.

        Masz na mysli USA, ktory "grupa nacisku z Wall Street" doprowadzila do
        sromotnego zalamania?
        smok
      • Gość: adamp Re: Oplulbys? Dlaczego? IP: *.chello.pl 30.12.08, 10:23
        Juz Ci odpowiadam. Bo balcerowicz w czasacxh transformacji,
        apoznije jego pogrobowcy, doprowadzal dobre przedsiebiorstwa do
        bankructwa a nastepnie sprzedawal za bezcen. Zupelnie ianczej niz
        wlodarze Czech, ktorzy podupadajace firmy wspomagali a anstepnie jak
        firma stanela na nogi sprzedawali za kilkakrotna wartosc. ALe nie ma
        sie czemu dziwic, wszak ,,Leszek Balcerowicz jest najlepszą
        niemiecką inwestycją w Polsce" - chlapnął już w 1990 roku Theo
        Weigel, minister finansów Republiki Federalnej Niemiec.
        ROZUMIESZ JUZ TERAZ?
        • mara571 Zle cytujesz Waigla 30.12.08, 10:58
          Po pierwsze:
          Byly minister finansow w gabinevie Helmuta Kohla nazywa sie Theo Waigel. Nie Weigel.
          Po drugie:
          Theo Waigel powiedzial, ze Leszek Balcerowicz byl najlepsza inwestycja
          niemieckich socjaldemoktratow. Wypowiedziec miala charakter ironiczny i
          przypominala, ze dr. Leszek Balcerowicz byl stypendysta naukowym
          "Fritz-Ebert-Stiftung", fundacji zwiazanej bezposrednio z SPD. Waigel zauwazyl,
          ze akurat byly stypendysta socjademokratow wprwadzil w Polsce zasady wolnego rynku.
          Dr. Theo Waigel jest czlonkiem CSU.
          • Gość: adamp Re: Zle cytujesz Waigla IP: *.chello.pl 30.12.08, 11:04
            Masz racje Theo nazywa sie Waigel, za co przepraszam, pozostale
            slowa cytatu sa prawdziwe, czy ironiczne? Hmm nie powiedzialbym, gdy
            popatrzymy na nie w kontekscie co zrobil dla niemieckich firm w
            Polsce ten pseudoekonomista balcerowicz
        • wujaszek_joe Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 11:27
          Nie wiem jak było w czechach ale w Polsce w 1990r. Nie było pieniędzy na
          wspomaganie firm. PRL pozostawił po sobie gospodarkę w której wszystko było
          wspomagane, dotowane. To musiało runąć.
          • myslacyszaryczlowiek1 Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 11:39
            > Nie wiem jak było w czechach ale w Polsce w 1990r. Nie było pieniędzy na
            > wspomaganie firm. PRL pozostawił po sobie gospodarkę w której wszystko było
            > wspomagane, dotowane. To musiało runąć.

            Dopiero wtedy był dostęp do kredytów i nowych technologii, normalny dostęp do
            rynków zachodnich. Zadłużenie od tego czasu wzrosło trzykrotnie.Co za to pobudowano?
            Na tych PRLowskich inwestycjach do tej pory pasą się prezesi ścierwoliberałów
            jak Orlen, KGHM, Elektrownia Bełchatów.
            • wujaszek_joe Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 11:45
              więc o co ci chodzi. Stworzono warunki do inwestowania i rozwoju firm.
              A zadłużenie? No cóż, populizm kosztuje. Gdybyśmy reformowali państwo szybciej
              byłoby teraz lżej, a nie do tej pory walczymy z pomostówkami itd.
              • 0.tech Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 11:53
                Dokladnie zlikwiduj KRUS/ZUS - niech sie ludzie sami ubezpieczaja i juz mamy
                nadwyzke budzetowa! A jesli nie widzisz co sie pobudowalo po komunie to chyba na
                jakiej glebokiej podlaskiej wsi mieszkasz, bo ja widze mnostwo nowego. Nowe
                mieszkanie, nowe sklepy, nowe drogi, banki, restauracje, nowy przemysl itd itd a
                zwyklego Kowalskiego stac na kupienie telewizora i jeansow czesciej jak raz do roku.
                • myslacyszaryczlowiek1 Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 12:11
                  A jesli nie widzisz co sie pobudowalo po komunie to chyba n
                  > a
                  > jakiej glebokiej podlaskiej wsi mieszkasz, bo ja widze mnostwo nowego. Nowe
                  > mieszkanie, nowe sklepy, nowe drogi, banki, restauracje, nowy przemysl itd itd

                  Blaszane hipermarkety w każdej wsi.
                  Parę km autostrad i zdewastowane drogi.
                  Banki nas wyżywią czy okradną?
                  Nowy przemysł - ha ha ha. Składanie gotowych produktów z przywiezionych części.
                  • daro76 Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 12:59
                    kolego, jedz na Bialorus, tam Ci bedzie dobrze
                    • myslacyszaryczlowiek1 Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 14:02
                      Wystarczy że pojadę do Czech i zobaczę ich autostrady.
                      • wujaszek_joe Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 17:23
                        do kogo masz pretensje że dopiero teraz budujemy autostrady? Do Balcerowicza?
                        Zaiste wszechmocny gość!
            • mara571 Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 13:15
              chyba jestes bardzo mlody i nie byles dorosly w koncu lat 80-tych.
              Inaczej wiedzialbys, ze na poczatku nie bylo mowy o dostepie do kredytow, nowych
              technologii tylko twarde rozmowy o restruktyzacji naszego "gierkowskiego"
              zadluzenia, bo nie bylismy w stanie jako kraj splacac nie tylko rat ale takze i
              odsetek.
              Z tym samym problemem borykala sie w owym czasie Argentyna ( w latach 30 XX
              wieku jedno z 6 najbogatszych panstw swiata).
              Polsce stawiano twarde warunki, kuracja szokowa Balcerowicza zdlawila inflacje i
              dopiero potem byl dostep do kredytow i technologii.
              Tych problemow Czechoslowacja nie miala.
              Argetyna przewala kuracje szokowa. W pare lat pozniej zbankrutowala jako panstwo.
              Firmy, ktore wyliczyles sa nadal panstwowe. Czy ustawa "kominowa" juz nie
              obowiazuje?
              Od ludzi zwiazanych KGHM slyszalam, ze przewodniczacy Solidarnosci ma wieksze
              dochody anizeli prezes. Czy to tylko plotka?
          • Gość: ego Re: Oplulbys? Dlaczego? IP: *.pool.einsundeins.de 30.12.08, 11:47
            no,coz,kapitalizm przyniosl "same dobrodziejstwa"170 miliardow dolarow
            zadluzenia,5 milionow bezrobotnych,ubustwo i nedze.Za Gierka bylo 40 miliardow
            zadluzenia i rozwoj kraju.Teraz nikt nie doklada tylko bierze.
            • wujaszek_joe Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 11:53
              Taki to był "rozwój" że na odsetki brakło.
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 11:56

                > Taki to był "rozwój" że na odsetki brakło.

                Bo było embargo i inne realia polityczne. Gierek zadłużył kraj na 28 mld $. Za
                Jaruzelskiego z powodu embarga urosło do 40.
                • wujaszek_joe Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 21:34
                  ale kłopoty zaczęły się pod koniec dekady Gierka. Kredyty się skończyły a kasy
                  na spłatę nie było. Brano kredyty na spłatę kredytów dopóki się dało.
                  Kryzys lat 80tych to efekt polityki Gierka. Mimo zmarnowania 28mld ówczesnych
                  dolarów nadal nie dało się opanować produkcji papieru toaletowego.
                  • strzelec51 kłopoty zaczęły się pod koniec dekady Gierka 30.12.08, 21:55
                    Klopoty zazely sie znacznie wczesniej. Pierwszy otwarty kryzys w
                    czasach "dekady Gierka" mial miejsce juz w 1976. Chodzi naturalnie
                    nie o protesty robotnikow w Radomiu (to byl skutek a nie przyczyna)
                    ale o tzw. "manewr gospodarczy" kiedy to okazalo sie, ze narzucony
                    odgornymi nakazami program inwestycyjny ulegl opuonieniu i
                    przekroczono znacznie pierwotne kosztorysy.

                    Wtedy to stalo sie jasne dla ekonomistow, ze strategia rozwoju
                    przyjeta po 1971 roku nie zdaje egzaminu. A powody dla wszystkich, z
                    wyjatkiem czlonkow Politbiura, byly dosc oczywiste: nie
                    przeprowadzono postulowanej decentralizacji zarzadzania. Mniejsza o
                    prywatyzacje, etc. fundamenty gospodarki kapitalistycznej, czego z
                    oczywistych wzgledow ideologicznych nie mozna bylo nawet proponowac -
                    nie wprowadzono nawet tych zmian, ktore byly calkowicie do
                    przyjecia w ramach doktryny "marksistowskiej". Tak zatem system
                    nakazowo-rozdzielczy oraz centralne planowanie, oparte na
                    zalaszowanej sprawozdawczosci, pozostaly nietkniete.
            • 0.tech Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 11:55
              O tym wlasnie mowie - wszyscy ci interwencjonisci i zadluzacze kraju zbijaja
              polityczny kapital, a ludzie ich pamietaja jeszcze dlugo jako cudotworcow. Nikt
              nie pamieta o tych niepopularnych nudziarzach co mowili, ze trzeba przez rok
              zacisnac pasa, zeby potem zylo sie lepiej. Ot wiedza ekonomiczna u nas. A ty ego
              to chyba nie pamietasz jak to kiedy bylo, za swoja pensje bys nie kupil polowy
              tego co dzisiaj.
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 12:00
                > O tym wlasnie mowie - wszyscy ci interwencjonisci i zadluzacze kraju zbijaja
                > polityczny kapital
                W czasie rządów rynkowców dług wzrósł trzy razy i ... gów... powstało.
                • 0.tech Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 12:06
                  Siedz w swojej zaplutej wiosze, jak nie widzisz postepu. Dziwi mnie gdzie widisz
                  te autrytarne rzady tych rynkowcow. Bo sam Balcer nic nie mogl poradzic na
                  zwiazkowa i populistyczna cholote. Taki Lepper i Kaczynski zawsze znajda
                  ekonomicznych idiotow.
                  • myslacyszaryczlowiek1 Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 14:05
                    Balcerowicz wypier...li. bo jeszcze trochę jego rządów a byśmy tyłkami trawę
                    jedli. Przecież chciał on zamykać kopalnie co skutkowałoby brakiem prądu. A nie
                    było infrastruktury aby węgiel sprowadzać z importu w takiej ilości.
                    • 0.tech Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 14:11
                      To czy bylaby infrastruktura to jeden problem inny to to, ze doplacalismy i
                      doplacamy do eksportu wegla, a prywatyzujac i ucinajac subwencje moglibysmy na
                      nim sporo zarabiac, bo obecnie glownym dostawca wegla w UE jest RPA. Ale huncwot
                      z ciebie straszny, pokazac mu, ze za Balcera Polska sie rozwijala to on nie, bo
                      mu sie tak wydaje...
                      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Oplulbys? Dlaczego? 30.12.08, 18:24
                        Najpierw się zwalnia górników, daje im odprawy. A nagle się wszystko zmieniło.
                        3000 ludzi przyjmuje się z powrotem. Gdzie tu sens i logika.
                        • Gość: gość Re: Oplulbys? Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 19:01
                          Twoja logika: po co było ciskać pedał gazu skoro teraz naciskasz
                          pedał hamulca?
        • ewa12321 Adamp: Porownywac Czechy z Polska to 30.12.08, 13:06
          jak porownywac wydajnosc spycharki z robotnikem z lopata w reku.
          Sytuacja gospodarcza Czech byla zdecydowanie lepsza, niz Polski.
          Gdzie nie bylo czego dzielic, tam nie mozna sprzedac za
          wielokrotnosc.

          Polska byla tak zadluzona, ze musiala sie starac o skasowanie dlugow
          u wierzycieli. A mimo to, po naciskach roznych grup spolecznych (i
          tu nie mam na mysli amerykanskich bankeirow) znow, aby zalatac
          dziurawy budzet, dlugi robi sie od nowa.

          Z pustego i Salomon nie naleje, ale to stara sie nie docierac do
          wyobrazni piszacych.




          >Zupelnie ianczej niz wlodarze Czech, ktorzy podupadajace firmy
          wspomagali a anstepnie jak firma stanela na nogi sprzedawali za
          kilkakrotna wartosc.>
          • kretowski Właśnie bylem w Czechach 30.12.08, 19:25
            ewa12321 napisała:

            > jak porownywac wydajnosc spycharki z robotnikem z lopata w reku.
            > Sytuacja gospodarcza Czech byla zdecydowanie lepsza, niz Polski.
            > Gdzie nie bylo czego dzielic, tam nie mozna sprzedac za
            > wielokrotnosc.
            >
            > Polska byla tak zadluzona, ze musiala sie starac o skasowanie
            dlugow
            > u wierzycieli. A mimo to, po naciskach roznych grup spolecznych
            (i
            > tu nie mam na mysli amerykanskich bankeirow) znow, aby zalatac
            > dziurawy budzet, dlugi robi sie od nowa.
            >
            > Z pustego i Salomon nie naleje, ale to stara sie nie docierac do
            > wyobrazni piszacych.
            >
            >
            >
            >
            > >Zupelnie ianczej niz wlodarze Czech, ktorzy podupadajace firmy
            > wspomagali a anstepnie jak firma stanela na nogi sprzedawali za
            > kilkakrotna wartosc.>

            I chamstwo tam jest takie jak było. Odnoszenie się wulgarne do
            turystów znających język czeski, (znam język czeski) - to bydło i
            chamy!
      • Gość: resident evil Re: Oplulbys? Dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 13:09
        ewa12321 napisała:

        > Napisz kilka konkretnych zdan, dlaczego wypowiedz jest
        > nieprawidlowa. Gdzie chowaja sie bledy merytoryczne?

        podobno chowają się w Częstochowie

        > Polska gospodarka nigdy sie nie wydzwignie z dolka, jezeli nie
        > bedzie prowadzona skonsolidowana polityka pieniezna. A to w slabej
        > gospodarce boli.

        ble ble ble

        > Kraj, w ktorym rzad ugina sie przed formami nacisku pewnych grup
        > zawodowych, gdyz chce utrzymac spokoj, nie bedzie prosperowal.
        > Kraj, w ktorym banki sa w stanie dawac 10% odsetek (aktualny
        > artykul w GW), nie jest godny zaufania. Cos nie gra, dlaczego nie
        > potrafia tego dawac banki moznych krajow?

        a tutaj ewka, szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem co poeta miał na
        myśli. Tak się bowiem składa że wysokie odsetki oferowane są właśnie
        przez zagraniczne banki.


        > Na pewne komunistyczne pociagniecia (kazdemu wedlug potrzeb) moze
        > sobie pozwolic bardzo silna gospodarka, z duzym plusem, ale nie
        > kraj, gdzie na kazdym kroku brakuje funduszy.

        Szacunkowo na opcjach walutowych polskie firmy straciły ok. 5,5 mld.
        zł., czyli że nie jest jeszcze tak biednie skoro wciąż są owce do
        strzyżenia.

        > Moze tu plujacy napisza, jak sprawiedliwie rozdzielic zbyt mala
        pule
        > pieniedzy. Niech naucza inne kraje, ktore tez borykaja sie z coraz
        > wiekszymi wydatkami przy wplywach w stanie stagnacji. Jezeli im
        sie
        > to uda, to mozecie wierzyc, Polska bedzie traktowana jako
        > uzdrowiciel wlasnie padajacego na kolana swiata.

        Świat już wybrał, postawił na interwencjonizm, natomiast podział
        środków ustalany jest indywidualnie z uwzględnieniem specyfiki rynku
        danego kraju.


        > Czekam na objawienie!

        Wierzę, ale takimi emocjami powinnaś się raczej dzielić na forum
        religia.
        • ewa12321 Typowe slogany jako odpowiedz, reident evil 30.12.08, 14:00
          > podobno chowają się w Częstochowie
          > ble ble ble

          >Tak się bowiem składa że wysokie odsetki oferowane są właśnie
          przez zagraniczne banki.

          Tu wlasnie nie pojmujesz problemu. Polskie banki, corki tych
          zagranicznych, na ktore sie powolujesz, sa przez te zagraniczne
          patroszone wedlug wszelkich regul sztuki. Te same banki u siebie na
          podworku, nie oferuja takich kokosow, bo wiedza, ze nie sa w stanie
          podolac takim zobowiazaniom. Oferowanie wysokich odsetek przy
          konserwatywnym, czyli pewnym, uplasowaniu kapitalu jest niemozliwe,
          choc amerykanscy bankowcy uwazaja, ze nawet jeszcze dzisiaj jest
          mozliwe uzyskanie 9%. Ale to wlasnie te banki padaja teraz jeden po
          drugim.

          Jezeli teraz polskie banki stracily na przeliczeniach walutowych 5,5
          miliarda, to mozesz mi wierzyc: niektorym podknie sie pod tym noga,
          bo ich obecne rezerwy sa tak niskie (przez to patroszenie), ze nie
          wytrzymaja nacisku.

          Kraje slabe gospodarczo nie moga wychylac sie na parkiet spekulacji,
          bo jak te siegna zenitu (a wlasnie to sie dzieje) to padna i sie z
          tego nigdy nie wydzwigna.

          Te przykre prawdy nie docieraja do ludzi, ktorzy uwazaja, ze nie
          majac podstaw gospodarczych, moga oczekiwac od panstwa opieki
          takiej, jaka maja panstwa silne.

          A takimi bylejakimi odpowiedziami jak te, to mozesz pisac na
          forum "propaganda". Za "objawienia" ja uwazalam konkretne
          propozycje dotyczace poprawy sytuacji, a nie typowe polityczne
          haselka, jakimi mnie uraczyles.
          • Gość: resident evil Re: Typowe slogany jako odpowiedz, reident evil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 15:17
            Masz zwietrzałe informacje, banki zostały dokapitalizowane i juz nie
            bankrutują, teraz bankrutuje branża motoryzacyjna, budowlana
            przemysł ciężki i wydobywczy. Poza tym przekręcasz moje słowa a
            także fakty, na zakupie opcji walutowych straciły firmy, banki które
            je oferowały zyskały. Kompletnie nie orientujesz się w którym
            punkcie czasoprzestrzeni znajdujesz się obecnie :)
            • ewa12321 Re: Typowe slogany jako odpowiedz, reident evil 30.12.08, 16:55
              > Masz zwietrzałe informacje, banki zostały dokapitalizowane i juz
              nie bankrutują,

              Piszesz w tej chwili o bankach jakich? Amerykanskich?
              To padniecie najwazniejszych bankow juz sie nie liczy? Amerykanie
              sa na zadania swiata zmuszani do wykladania pieniedzy podatnikow na
              ratowanie tego, co jeszcze mozliwe, gdyz reszta swiata boi sie
              wpadniecia w wir. Poza tym, jak na razie, wszystko tam przycichlo,
              bo nie chce odchodzacy prezydent macic nowemu. Nowy, nawet jak za
              nim stoi silne plemienne lobby, musi dopiero ewentualnie przekonac
              kongres, ze warto jeszcze wykladac pieniadze podatnikow na ratowanie
              bankow. Czy mu sie uda. Zobaczymy.


              >teraz bankrutuje branża motoryzacyjna, budowlana
              > przemysł ciężki i wydobywczy.

              Jeszcze raz: gdzie?

              W Polsce? A dlaczego, mozesz mi wytlumaczyc? To jak, nagle w Polsce
              nikt juz nie potrzebuje nowych drog? Budynkow? Aut? Wszystko juz
              jest?
              A moze jednak przyznasz, ze w kraju wszystko jeszcze opiera sie na
              kredycie, bo gotowki ani grosza. Nie tak wyglada zdrowa gospodarka.

              >Poza tym przekręcasz moje słowa a także fakty, na zakupie opcji
              walutowych straciły firmy, banki które je oferowały zyskały.

              Nikt kilka miesiecy temu nie liczyl sie z takim spadkiem wartosci
              zlotowki. Czesc firm, ktore sie zabezpieczyly, stracily na tym.
              Natomiast jestem przekonana, ze czesc bankow tak samo, gdyz z
              pewnoscia nie odlozyly na bok wymaganej sumy w walucie, tylko
              liczyly, ze jak bedzie potrzebne, to ja za zwykla cene zakupia.
              Tyle, ze banki, takich informacji nie zdradza.
              Ze tak jest, wystarczy tylko popatrzec, jak reaguja na zmiane ceny
              franka. Ludzie oddajacy raty kredytow frankowych sa zmuszani do
              przewalutowainia kredytow, bo banki zamiast oddawac franki na
              biezaco, magazynowaly je i oddawaly je dopiero na koniec kredytu. W
              miedzyczasie pracowaly tymi pieniedzmi, bo odsetki frankow byly tak
              niskie, ze banki wypracowywaly sobie dodatkowe drobne. Jak frank
              podskoczyl, to sie nagle okazalo, ze banki beda musialy dokladac ze
              swojego, aby sie Szwajcarii wyplacic. Takie bledy wyszly nie tylko
              w Polcse, to na pocieszenie.

              >Kompletnie nie orientujesz się w którym
              punkcie czasoprzestrzeni znajdujesz się obecnie :)

              Dlatego jestem tu na forum, abys mnie oswiecil. Tyle ze na razie,
              nic nowego nie wnosisz.
              • Gość: CV* Re: Typowe slogany jako odpowiedz, reident evil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 19:58
                Poproszę bardziej zrozumiale, bo temat mnie zaciekawił:

                > Natomiast jestem przekonana, ze czesc bankow tak samo, gdyz z
                > pewnoscia nie odlozyly na bok wymaganej sumy w walucie, tylko
                > liczyly, ze jak bedzie potrzebne, to ja za zwykla cene zakupia.

                Ale to nie banki potrzebują teraz kupować walutę (w związku z
                rozliczeniem rzeczonych opcji i innych
                transakcji "zabezpieczających"), tylko klienci tych banków. Banki
                natomiast liczą tłuste zyski. Nie wiem skąd wzięliście 5,5 mld PLN
                (jakieś źródło?), ja słyszałem o 1 mld, ale na pewno chodzi o
                gigantyczny pieniądz.

                > Ze tak jest, wystarczy tylko popatrzec, jak reaguja na zmiane ceny
                > franka. Ludzie oddajacy raty kredytow frankowych sa zmuszani do
                > przewalutowainia kredytow

                ?? Czy bank pożyczkodawca może zmusić klienta do przewalutowania? To
                chyba pożyczkobiorca decyduje czy i kiedy przewalutować.

                > bo banki zamiast oddawac franki na
                > biezaco, magazynowaly je i oddawaly je dopiero na koniec kredytu.

                ?? Też mi się to nie zgadza. Kredyty we frankach są powszechnie
                udzielane dopiero od kilku lat i są to kredyty wieloletnie. Czyli
                właściwie żaden bank jeszcze nie oddał posiadanych franków? To skąd
                ich ponoć ciężki niedobór w ostatnim czasie - aż NBP musiał
                dodatkowo je za granicą pożyczać?

                > Jak frank
                > podskoczyl, to sie nagle okazalo, ze banki beda musialy dokladac
                ze
                > swojego, aby sie Szwajcarii wyplacic.

                Skoro jeszcze tych franków nie oddały do Szwajcarii, to chyba nadal
                je mają? Klientom tych franków pożyczyły banki pomijalnie mało -
                prawdziwych kredytów walutowych prawie nie oferowano, a tylko
                denominowane w walucie.
                • ewa12321 Kredyty we frankach szwajcarskich. 30.12.08, 23:26
                  Informacje na temat funkcjonowania tych kredytow znalazlam jakies 4
                  tygodnie temu w prasie niemieckojezycznej. Tam sa te kredyty od
                  bardzo wielu lat znane i dosc popularne.
                  Otoz piszacy w gazecie ostrzegal kredytobiorcow, aby nie panikowali,
                  gdyby sie u nich zglosil bank z "rozkazem" przewalutowania kredytu.
                  Taka operacja jest tylko wtedy dozwolona, jezeli jest odpowiedni
                  pasus w warunkach kredytowych. Tego zazwyczaj nie ma, to zwykle
                  kredytobiorca ma wolna reke, ale jak bankowi zalezy, to zaczyna z
                  wiekszym kalibrem: kaze natychmiast splacic dlug.

                  Wtedy sie dowiedzialam, ze te kredyty w ten sposob funkcjonuja.
                  Szwajcarzy odbieraja pieniadze na koncu kredytu i przez caly czas
                  splat raty kredytowe sa w danym banku. Bank jednak nie kupuje za te
                  zwrocone raty frankow, tylko robi wlasne interesy. Dotychczas byla
                  to dobra sprawa dla bankow. Oczywiscie to jest o tyle ciekawe, jak
                  dlugo stosunek wlasnej waluty do franka jest staly. Ale teraz frank
                  wszedzie zdrozal, bo ludzie zaczeli ta walute traktowac jako pewnik
                  (co sie raczej skonczylo po niesamowitej klesce najwiekszego banku
                  UBS), wiec banki obawiaja sie, ze juz nie wypracuja z zyskiem splaty
                  kapitalu i odsetek. Aby szybko zakonczyc splaty i kredyt , musi
                  klient przedsiewziac pewne kroki, zazwyczaj z duza strata dla
                  siebie, bo jednak odsetki frankowe sa duzo nizsze.

                  Co do strat 5,5 mld, to informacja nie byla ode mnie, ale
                  zakladalam, ze nie tylko firmy staraja sie zabezpieczyc swoje
                  potrzeby walutowe, ale przede wszystkim robia to banki. Raz sie
                  wygrywa na tym, niestety czasami mozna mocno przegrac. Troche
                  nielogiczne dla mnie byloby, gdyby firmy, ktore mialy umowe na
                  zakup walut za okreslona sume, na tym stracily. Zlotowka siadla,
                  wiec kupienie walut po starej cenie powinno byc korzystne dla
                  posiadaczy starych umow. Bardzo mozliwe jednak, ze firmy sprzedaly
                  swoje przyszle dewizowe przychody po nizszej cenie i teraz widza
                  straty.
        • Gość: kapitalista Re: Oplulbys? Dlaczego? IP: 91.193.160.* 30.12.08, 15:40
          "Świat już wybrał, postawił na interwencjonizm, natomiast podział
          środków ustalany jest indywidualnie z uwzględnieniem specyfiki rynku
          danego kraju."

          czy "specyfika kraju" to nowomowa określająca politykę "równych i równiejszych"?
          tworząca święte krowy zarządzane przez nieudolnych managerów z opowiednimi
          znajomościami?
          • ewa12321 "specyfika kraju" 30.12.08, 17:10
            > czy "specyfika kraju" to nowomowa określająca politykę "równych i
            równiejszych" ? tworząca święte krowy zarządzane przez nieudolnych
            managerów z opowiednimi znajomościami?

            Nie, ja mam wrazenie, ze powyciagano niektore zwroty z posiedzen UE,
            gdzie A. Merkel nie podjela ochoczo dofinansowywania calej unii
            pieniedzmi niemieckimi. Merkel zostala za to bardzo zbrzechtana,
            zarzuca sie jej ociaganie i uniki, a prym w tym wiodl Sarkozy.
            Co dziwne, takze w powaznej (Der Spiegel, ale nie tylko) prasie
            niemieckiej, bardzo sie ja za to krytykuje. Niemcom grozi utrata
            pozycji panstwa nadajacego ton w UE (pierwszy raz tak wyraznie
            wyczytalam o tej doktrynie kraju), jezeli nie beda gotowe wykladac
            pieniedzy na innych.

            Moim zdaniem, Merkel postepuje dobrze dla swojego kraju. Pieniadze
            wlozone do wspolnego koszyka unijnego zabraliby inni, Niemcom nic by
            sie z tego nie dostalo. Tymczasem ten kraj boryka sie z duzymi
            problemami, sporo bankow ma te lewe amerykanskie
            papiery "wartosciowe"- ktore zostaly zreszta zakupione w dobrej
            wierze- w portfelu, wiec rzad musi cos zrobic, bo inaczej padnie
            gospodarka. Kazdy rzad powinien w pierwszej kolejnosci dbac o swoj
            kraj.
            Merkel milczy na temat planowanej pomocy, ale jednak tu i owdzie
            przenika cos na zewnatrz: rzad ich pracuje na pelnych obrotach i
            kleci ta pomoc.
            Jestem przekonana, ze nie chodzi o ratowanie nieudolnych managerow.

            Z naszego punktu widzenia: niech Niemcy uratuja ta swoja gospodarke,
            tam duzo ludzi ma wiele do stracenia, bo to dzis generacja
            spadkobiercow. Jezeli tam ludzie potraca swoje oszczednosci, to ten
            kraj juz pare razy pokazal, do czego jest zdolny, jak sie ludzie
            czuja przyparci do muru.
            • Gość: kapitalista Re: "specyfika kraju" IP: 91.193.160.* 30.12.08, 17:17
              skąd się bierze przekonanie że jak wielka firma narobi strat inwestując w
              ryzykowne papiery to "rząd musi coś z tym zrobić"? jakoś nietrafionymi
              inwestycjami małego kowalskiego rząd się nie przejmuje. dlaczego ten kowalski ma
              ratować swoimi pieniędzmi wielką korporację która jest źle zarządzana?
              wolny rynek polega na tym że nie ma na nim równych i równiejszych. i nie moze
              być tak że zabiera się środki efektywnym przedsiębiorcom po to aby je dać
              nieudolnym.
              • ewa12321 Re: "specyfika kraju" 30.12.08, 19:49
                > skąd się bierze przekonanie że jak wielka firma narobi strat
                inwestując w ryzykowne papiery to "rząd musi coś z tym zrobić"?
                jakoś nietrafionymi inwestycjami małego kowalskiego rząd się nie
                przejmuje >

                Tu wchodzimy na zupelnie inny grunt rozmowy. Nigdzie nie pisalam, ze
                duzym trzeba pomagac, malym (przyslowiowemu Kowalskiemu) nie. To
                jest kwestia zamoznosci panstwa. Niektore dzialy panstwo wspomaga,
                niektore nie. Amerykanie chca (lub nie chca, zalezy od punktu
                widzenia) inwestowac panstwowe pieniadze w przemysl samochodowy.
                Podobnie jak Polska ciagle doinwestowywuje przemysl stoczniowy,
                Ursus i inne grupy spoleczne, ktore sa na tyle silne, ze potrafia
                wywrzec duzy nacisk.
                USA zastanawia sie, co by to oznaczalo, gdyby wpuscili w bankructwo
                GM czy Forda. To obecnie kilkadziesiat tysiecy miejsc pracy
                (bezposrednio, a jeszcze wielokrotnosc tego posrednio). Jezeli
                zwyciezy "zdrowy rozsadek", to koncerny przestana isniec. Ale razem
                z nimi powstanie co najmniej kilkaset tysiecy bezrobotnych, a co
                gorsze, rowniez jakies 600 000 rencistow, ktorym nikt nie bedzie
                wyplacal emerytur. Co z tym fantem zrobic? Czy nie lepiej, o ile
                sobie mozna na to pozwolic, jednak ratowac?

                Co zrobic z tymi bezrobotnymi w kraju, ktory juz praktycznie niczego
                nie produkuje?

                Pozostawienie rynku samemu sobie doprowadzi do sytuacji, kiedy firmy
                nierentowne beda zamykane. Wtedy dobrze dla innych, niebezposrednio
                dotknietych, bo nie trzeba bedzie doplacac do nierentownych
                przedsiebiorstw. Z kolei zbyt duza ingerencja panstwa pozwoli
                calymi latami wegetowac firmom, ktore angazuja pieniadze panstwa,
                potrzebne gdzie indziej. I to bez szansy na poprawe.

                Dobrzy politycy zawsze balansuja miedzy tymi dwoma modelami, ale
                dopiero historia pozwoli ocenic, jak im to wyszlo. Bez dwoch zdan,
                Balcerowicz wprowadzil zaciskanie pasa, ktore wiekszosci wyszlo
                bokiem. Ale bez tego Polska dalej bylaby krajem niepostrzeganym
                przez innych, jako kraj absolutnie nieobliczalny. O wejsciu do EU
                nie byloby co marzyc. Takie sa fakty. Ci, ktorzy tutaj chca pluc nie
                dali zadnej innej alternatywy. Latwo pluc, bedac w opozycji.
                Zupelnie inaczej wyglada sytuacja, jak sie ponosi odpowiedzialnosc.

                Szczerze mowiac, nie chcialabym byc w sytuacji, kiedy ode mnie
                zalezaloby, czy jakiejs grupie nalezy pomoc wydajac pieniadze
                podatnikow. Kazdy grupa walczy o swoje prawa, ale co zrobic w
                przypadku, jezeli nie jestem w stanie zaspokoic potrzeb wszystkich?
                Moim zdaniem, tylko uczciwe przedstawienie sprawy spoleczenstwu,
                wylozenie kart na lawe, pozwoli spokojnie rozdzielic to, czym sie
                dysponuje. Wtedy malo kto bedzie w pelni zadowolony, ale za to moze
                byc sprawiedliwiej.

                Mieszkam od lat w tzw. bogatym kraju i tutaj jest podobny problem,
                choc na duzo wyzszym poziomie. Takze tutaj spoleczenstwo stoi
                wilkiem wobec wlasnego rzadu, ktoremu nie udaje nawiazac dialogu i
                kazde posuniecie natychmiast wywoluje sprzeciw grup, ktore uwazaja
                sie za pokrzywdzone.
                • Gość: kapitalista Re: "specyfika kraju" IP: 91.193.160.* 31.12.08, 00:51
                  to nie jest kwestia zamożności państwa tylko "szwagrów". po prostu ci wszyscy
                  "wykształceni" po różnych oxfordach i siedzący na wysokich stołkach w wielkich
                  firmach o rozmytej strukturze własności lub na rozmaitych szczeblach państwa
                  wzajemnie się popierają. i jeżeli amerykanie powiedzieli "nie chcemy płacić
                  chryslerowi, fordowi i GMC bo produkują drogi shit" to na to odpowiedział im
                  rząd: "możecie sobie nie chcieć, i tak zapłacicie. możecie nie kupować ich
                  produktów jak nie chcecie, rząd weźmie wasze pieniądze i da je tym firmom tak
                  czy inaczej". oczywiście, będzie straszył demagogią o miejscach pracy (zupełnie
                  nieproduktywnych) czy o zagrożeniu kryzysem który został wywołany przez taką
                  właśnie politykę "taniego pieniądza" która jest obecnie kontynuowana i zapewne
                  doprowadzi to kryzysu jeszcze większego. to jest właśnie to o czym mówi
                  balcerowicz. że jak za wszelką cenę chroni się nieefektywne firmy przed rynkiem
                  to taka sytuacja nie może trwać wiecznie. w końcu to musi pieprznąć. a huk
                  będzie tym większy im więcej firm "ocalimy" za pomocą interwencji państwa. bo
                  nie ma czegoś takiego jak "państwowe pieniądze". to są zawsze pieniądze
                  podatników. państwo nakłada podatki i funduje "plany pomocowe". a każdy dolar
                  alokowany w ten sposób to dolar odebrany człowiekowi który robi z niego dobry
                  użytek i przekazany firmie która nie potrafi go dobrze zainwestować (gdyby
                  potrafiła to by nie bankrutowała). tymczasem w zdrowej gospodarce powinno być
                  odwrotnie. pieniądze powinny przechodzić z rąk nieudolnych w sprawne. wtedy
                  następuje wzrost gospodarczy i rozwój. polityka odwrotna nieuchronnie prowadzi
                  do kryzysu.
                  no ale firmy młode, rozwijające się nie mają w zarządach szwagrów po oxfordach
                  tylko zarządzają nimi właściciele. zupełnie zwyczajne johny doe którzy nie mają
                  znajomości w kongresie. dlatego ich można doić bezkarnie. a po nas choćby potop.
                  zauważ że kryzys obnażył pozorność podziałów w amerykańskiej polityce. bez
                  względu na to czy to "socjalistyczni" demokraci czy "liberalni" republikanie
                  wszyscy wszyscy płacą kolejne miliony dolarów wielkim, nierentownym korporacjom.
                  to wszystko jedna wielka klika. demokracja przegrała z oligarchią a kapitalizm z
                  feudalizmem. a my wszyscy staliśmy się pańszczyźnianymi chłopami którzy płacą
                  coraz więcej aby "szwagry" mogły się bawić na salonach.
                  teraz będziemy płacić nawet za prawo do oddychania (kupować "limity emisji CO2").
                  • ewa12321 Re: "specyfika kraju" 31.12.08, 10:42
                    O ile dobrze zrozmialam sens wypowiedzi, jestes za upadkiem firm
                    prosperujacych slabo. Tak powinno byc w swiecie kierujacym sie
                    prawami rynku. W takim razie takze polskie stocznie, zaklady typu
                    Ursus itd. powinny upasc.

                    Ale teraz mam pytanie: bardzo duze zaklady produkcyjne upadna, na
                    bruk wyrzuci sie cale rzesze ludzi. Ci nie znajda pracy, bo gdzie?
                    W takim przypadku panstwo przejmie finansowanie ich zycia wyplacajac
                    zapomogi. Nawet, jezeli nie beda one tak wysokie jak dotychczasowe
                    zarobki, to upadek tych firm bedzie w sumie panstwo wiecej
                    kosztowal, niz utrzymywanie ich przy zyciu, kiedy jeszcze
                    nierentownie co prawda, ale zawsze cos tam produkowaly.

                    Moim zdaniem spoleczenstwo jest w stanie przelknac upadek maly firm,
                    ale nie kolosow, ktore dawaly prace calym regionom. Jak na razie
                    nasz system monetarny jest oparty na wynikach naszej pracy i nic nie
                    wskazuje, ze to sie szybko zmieni, choc roznego rodzaju teorie juz
                    istnieja.
                    • nikodem_73 Re: "specyfika kraju" 31.12.08, 11:18
                      Podajesz argumenty wałkowane przy każdej okazji drenowania kieszeni podatników.
                      Pomyśl sobie ile małych/średnich firm padnie/nie rozwinie się z okazji
                      "ratowania" kolosa. Będzie tak się działo, bo rząd pieniądze na owe akcje MUSI
                      zabrać tym, którzy NIE SĄ akurat ratowani. Dodatkowo takie akcje powodują, że
                      ZDAPom (Za Duży Aby Paść) wysyła się jasny sygnał "możecie robić drogo i kiepsko
                      - podatnicy dopłacą". I one będą nadal tak robić. Przecież gdyby robili tanio i
                      dobrze to nie potrzebowaliby dopłat.
    • Gość: zwodziey Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.12.08, 10:28
      Gość portalu: pawel-l napisał(a):

      > Nikt jeszcze nie opluł Balcerowicza ?
      > Za chwilę się zacznie....
      ci którzy najwiecej stracili na działalności balcerowicza sa tak biedni,ze nie stac ich na dostep do internetu
    • wykresy-gieldowe Jeden procent wszystko zmienia ... 30.12.08, 10:57
      "w Rosji nastąpił spadek produkcji przemysłowej o 10 proc.!"

      w Polsce -8.9% r/r (-13.1% m/m) więc nie ma powodów do zmartwień :-))


      wykresygieldowe.bblog.pl/
      • 0.tech Re: Jeden procent wszystko zmienia ... 30.12.08, 11:58
        Tylko, ze to juz ostatnie podrygi umierajacej ostrygi - swoich rezerw wydadza w
        nastepnym roku na uchronienie gospodarki przed zalamaniem. Jesli w ciagu kilku
        lat nie zreformuja sie/ceny surowcow nie wzrosna to czeka ich kolejna zalamka.
    • Gość: czerwony dziura Bauca, powinna się nazywać dziurą Balcerka IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.08, 10:59
      facet doprowadził poprzez absolutne schłodzenie gospodarki do upadku finansów
      publicznych i ponad trzech milionów bezrobotnych, a potem uciekł z tonącego
      okrętu. Przypominam liberałom, którzy tak krytykują podatek Belki,a że jest on
      następstwem dziury budżetowej za którą odpowiada nasz profesor.
      • wujaszek_joe Re: dziura Bauca, powinna się nazywać dziurą Balc 30.12.08, 11:08
        Czechy, Węgry czy Rosja nie przejmowały się takimi niuansami jak przegrzanie
        gospodarki i zapłacili kryzysem walutowym. Nam żadne finanse publiczne nie
        upadły wbrew temu co piszesz.
        Balcerowicz odszedł wcześniej, gdy stracił złudzenia do realności
        przeprowadzenia swoich reform przez sejm. O tym co nastąpiło za Bauca,
        Balcerowicz przestrzegał znacznie wcześniej.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: dziura Bauca, powinna się nazywać dziurą Balc 30.12.08, 11:52
          > Balcerowicz odszedł wcześniej, gdy stracił złudzenia do realności
          > przeprowadzenia swoich reform przez sejm.

          Go wypier..... bo jeszcze trochę jego rządów i stanęły by kopalnie.
          A wraz z nimi elektrownie. Import węgla w takiej ilości to mrzonki- trzeba by
          wybudować parę portów i kilka linii kolejowych.
          Ale on nie jest do budowania tylko do zamykania i rujnowania przemysłu.
          • wujaszek_joe Re: dziura Bauca, powinna się nazywać dziurą Balc 30.12.08, 11:58
            No pewnie, górnictwu trzeba pomagać pakując w nie miliardy bez żadnych reform.
            najdroższe miejsca pracy na świecie
        • Gość: czerwony Re: dziura Bauca, powinna się nazywać dziurą Balc IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.08, 12:07
          Balcerowicz odszedł wcześniej, gdy stracił złudzenia do realności
          przeprowadzenia swoich reform przez sejm. O tym co nastąpiło za
          Bauca,Balcerowicz przestrzegał znacznie wcześniej.
          re
          Ale on wtedy był ministrem finansów i jego zadaniem nie było przestrzeganie
          tylko reagowanie. Przyczyną dziury było załamanie gospodarki, a co za tym idzie
          wpływów do budżetu. Załamanie spowodowała zbyt restrykcyjna polityka finansowa.
          Gospodarka słabła, a stopy szły w górę. Jak widzisz banki centralne wiodących
          gospodarek reagują obecnie w obliczu kryzysu odwrotnie tj. obniżają stopy. A
          wiesz dlaczego, bo przeanalizowano dokładnie kryzys lat XXX. Wówczas bank
          centralny USA postanowił za wszelką cenę ratować dolara podnosząc drastycznie
          stopy, trudny dostęp do pieniądza pogłębił kryzys. Nie są to moje poglądy, lecz
          czołowych ekonomistów amerykańskich (artykuł w WSJ). Wizja państwa w roli
          nocnego stróża, którą utożsamia Balcerowicz skompromitowała się już w latach XXX.
          • 0.tech Re: dziura Bauca, powinna się nazywać dziurą Balc 30.12.08, 12:17
            Ojjj mylicie sie panie - 650% inflacji troche zmienia postac rzeczy. Po drugie
            za rzadow Balcera i po nim NIE BYLO recesji, wzrost wyjatkowo duzy jak na te
            czesc swiata. Po drugie w USA w latach 30. po chwilowej zwyce stop procentowych
            powrocono do starego dobrego zalewu rynku pieniedzmi i mielismy kryzys przez
            nastepne kilkanascie lat...
            Jest sporo tez innych analiz kryzysu lat 20. gdzie z gory odmiennie sie patrzy
            na jego przyczyny.
    • Gość: kowal Ekonomia polityczna balcerowicz IP: *.aster.pl 30.12.08, 11:20
      Jako partyjny propagandysta w PRL-u, po transformacji przeszedł na
      skrajnie przeciwną pozycję propagując przewagę prywatnej gospodarki
      nad państwową. Był też jako członek PZPR ukształtowany w nienawiści
      do Polski międzywojennej. Gdyby nie to to zauważyłby, że w tym
      okresie właśnie państwo, a nie prywatne firmy osiągało sukcesy w
      gospodarce budując od podstaw COP, czy Gdynię. Cały państwowy
      dorobek niewiele dla niego był wart i gotów był pozbyć się go za
      przysłowiową gotówkę. Odwrotnie po wojnie czynili Włosi, najpierw
      państwowe firmy czynili dochodowymi, a następnie prywatyzowali.
      Dlatego o Balcerowiczu nie da się powiedzieć jednoznacznie, gdyż ma
      sporo błędów na sumieniu.
      • 0.tech Re: Ekonomia polityczna balcerowicz 30.12.08, 12:03
        Polska miedzywojenna to skrajna bieda z nedza na poziomie Afryki. Gorzej sie
        rozwijalismy jak reszta swiata. Reformatorzy w stylu Grabskiego sie nie przyjeli.
        • profanum_vulgus Uwaga! Ćwierćinteligent dorwał się do netu! 30.12.08, 12:12
          > Polska miedzywojenna to skrajna bieda z nedza na poziomie Afryki. Gorzej sie
          > rozwijalismy jak reszta swiata. Reformatorzy w stylu Grabskiego sie nie przyjel
          > i.
          Bez komentarza. Porównaj sobie gospodarkę II RP do gospodarki
          Hiszpanii, Włoch czy Irlandii tamtego okresu baranie i dopiero
          jak to zrobisz to propaguj te swoje "analizy".

          Co do Balcerowicza to był on wzorowym pracownikiem Instytutu
          Podstawowych Problemów Marksizmu - Leninizmu, ale już w wolnej
          Rzeczypospolitej to jest półgłówkiem. Jedynym jego osiągnięciem
          było wyprodukowanie wielomilionowego bezrobocia i równie wielkiej
          emigracji.
          • 0.tech Re: Uwaga! Ćwierćinteligent dorwał się do netu! 30.12.08, 12:18
            Cwele takie jak ty w zyciu nie widzialy statystyk.
    • olias Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryzys... 30.12.08, 11:24
      prośba do gazety Wyborczej - moglibyście wreszcie wypierd... tego
      młotka? gość już dawno przestał budzić litość, jego obecność jest
      upierdliwością.
      • mark6 Balcerowicz ma "GW" w łapie więc nie mogą do wy... 30.12.08, 12:16
        Podejrzewam , że Balcerek ma udziały w GW albo dostał sporą działkę
        przy sfinansowaniu Agory.
        Ten cymbał niestety uzależnił od siebie wiele osób i instytucji.
      • Gość: Behemot Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz IP: 212.124.244.* 30.12.08, 13:35
        Ale tak poza tym to dobrze się czujesz?
      • poppers68 Re: Balcerowicz: Lepiej mieć parę mniejszych kryz 03.01.09, 00:51
        olias napisał:

        > prośba do gazety Wyborczej - moglibyście wreszcie wypierd... tego
        > młotka? gość już dawno przestał budzić litość, jego obecność jest
        > upierdliwością.

        PROŚBA DO OLIASA: ...A MÓGŁBYŚ SIĘ TAK SAM .......??
        Budzisz nie tylko litość ,budzisz przemożną
        chęć wysłania na praktyki na Białoruś...
        Twoja kultura i słownik jest równomierna
        do Twojej wiedzy ekonomicznej...
    • myslacyszaryczlowiek1 Gdyby tylko powrócił 30.12.08, 11:31
      Skorzystam z postu umieszczonego parę dni wcześniej.


      Wrócą przesławne szczęki na szaberplacach. Jeden będzie sprzedawał
      korzonek od pietruszki, z drugi mu z wzajemnością nać od tej samej
      pietruszki. Już to przerabialiśmy - jako przesławną
      reformę "rynkową". Teraz najtańszymi miejscami pracy będą miejskie
      sracze. Tylko najpierw trzeba mieć czym sr...! Zachłystywano się
      inwestycjami jakichś ciapatych. Teraz ciapaci wezmą tyłki w troki i
      łupy w juki. A forsa popłynie za granice kręcąc się jak gówienko w
      przeręblu.
      • wujaszek_joe Re: Gdyby tylko powrócił 30.12.08, 11:35
        Uch co ty się nakłamiesz. Myślisz że ludzie nie pamiętają jak w kilka tygodni
        zniknęła socjalistyczna nędza w sklepach i zapełniły się półki?
        • myslacyszaryczlowiek1 Widzę że zmieniłeś z O.tech, na Wujaszek joe 30.12.08, 11:46
          Ile ci Michnik płaci za trolowanie
          • wujaszek_joe Re: Widzę że zmieniłeś z O.tech, na Wujaszek joe 30.12.08, 11:47
            widzę że dostajesz jakiejś paranoi.
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Widzę że zmieniłeś z O.tech, na Wujaszek joe 30.12.08, 11:53
              Zbyt podobne to trolowanie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka