Dodaj do ulubionych

Kaczyński wie, jak pytać o euro

01.01.09, 20:20
Te "propozycje" Kaczyńskiego, to zwykłe krętactwo. Żadnego
rozsądnego sformułowania nie da się tu wymyślić. I Kaczyński o tym
wie. Próbuje tylko zaszkodzić, jak zwykle.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gryzio Kaczyński wie, jak pytać o euro IP: *.w86-215.abo.wanadoo.fr 01.01.09, 20:24
      chcecie recesji slepcy wprowadzajcie euro.
      Co za durne wypowiedzi.....
      Poczekajcie pol roku - Slowacja bedzie rozpaczac !
      • arnold19 Zachodzenie w glowe skonczone... 80% sredniej.. 02.01.09, 14:30
        to jest uznawane powszechnie jako zblizenie do sredniej zamoznosci.
        Mam nadzieje, ze pomoglem autorce.

        Pytanie powinno brzmiec: Czy jestes za wprowadzeniem euro w terminie
        zaproponowanym przez rzad.

        Co do Slowacji. Tak sie paradaksalnie sklada, ze kryzys
        spowalniajacy tak extremalnie gospodarki, ulatwi wlasnie
        wprowadzenie euro w pierwszej fazie... po prostu (prawie) stojace
        gospodarki nie wytwarzaja presji inflacyjnej.

        Katastrofa Slowacji zacznie byc widoczna dopiero rok po
        przyspieszeniu gospodarki slowackiej.. bo wtedy wlasnie presja
        inflacyjne wywolana wysoka dynamika gospodarcza w porownaniu z
        krajami euro nie bedzie rownowazona zbyt niskimi stopami euro. Stopy
        euro sa dobre dla kiepsko rozwijacych sie gospodarek Niemiec i
        Francji.. teraz sa w recesji.
        • Gość: akuku Są już dwie propozycje. Kto da więcej? IP: *.xdsl.centertel.pl 02.01.09, 15:01
          Propozycja pierwsza - Słowacja na kolanach po pierwszym półroczu z €. Czyli my musimy poczekać przynajmniej rok. Bezczynnie.

          Propozycja druga - po półtora roku. Czyli skutki musimy obserwować przez trzy lata. Oczywiście bezczynnie.

          Kto następny? Kiedy Słowacja się zapadnie?


          A kiedy po latach okaże się, że bliżej nam do Białorusi niż Słowacji, Prezes Tysiąclecia powie, że Słowacja odjechała do przodu nie dzięki €, ale dlatego, że u nich nie rządziła PO.
          Albo nawet przyzna, że nie miał racji. Ale chciał dobrze.
          Tyle, że on będzie już emerytem i będzie mu wszystko powiewać.
          • ryszard.j.p2 Re: Są już dwie propozycje. Kto da więcej? 02.01.09, 15:05
            Gość portalu: akuku napisał(a):

            > Propozycja pierwsza - Słowacja na kolanach po pierwszym półroczu z €. Czy
            > li my musimy poczekać przynajmniej rok. Bezczynnie.
            >
            > Propozycja druga - po półtora roku. Czyli skutki musimy obserwować przez trzy l
            > ata. Oczywiście bezczynnie.
            >
            > Kto następny? Kiedy Słowacja się zapadnie?
            >
            >
            > A kiedy po latach okaże się, że bliżej nam do Białorusi niż Słowacji, Prezes Ty
            > siąclecia powie, że Słowacja odjechała do przodu nie dzięki €, ale dlateg
            > o, że u nich nie rządziła PO.
            > Albo nawet przyzna, że nie miał racji. Ale chciał dobrze.
            > Tyle, że on będzie już emerytem i będzie mu wszystko powiewać.

            a co Wy na to ??? niech Kaczynski chce zle i niech mu sie TEZ nie uda !!!!!!
    • Gość: Bezrobotny Kaczyński wie, jak pytać o euro IP: *.WA.netspace.net.au 01.01.09, 21:11
      Oj Kaczynski jesli jest to prawda co o tobie pisza jaki dobry jestes
      dla narodu - to niech Cie Pan Bog broni, jak Cie ten narod jeden
      dzien dopadnie,a jesli chodzi o sprawy wspulnoty europejskiej to
      Polska powinna miec wszystkie sprawy z tym zwiazane zapiete na
      ostatni guzik, dla przypomnienia dodam ze 50 letni dorobek narodu
      zostal zniszczony: jak stocznie,kopalnie,zaklady wukiennicze,itd
      to nie sa manipulacje polityczne to zdrada narodu.
    • Gość: gurnemanz Kaczyński wie, jak pytać o euro IP: *.guest.fit.edu 02.01.09, 03:25
      oj babo, ales ty glupia...
    • Gość: crestone Wyjaśniam p Wielowieyskiej, że Polska nie wstąpiła IP: *.chi01.dsl-w.verizon.net 02.01.09, 03:41
      do Unii Europejskiej, bo Unii Europejskiej jeszcze nie ma, i chyba
      jednak nie będzie.

      Co do wprowadzenia euro, to w każdym kraju, gzdie wprowadzono euro
      siła nabywcza ludzi spadła o połowę. Hiszpania też przeszła na euro,
      porzucając pesetę. Obecnie bezrobocie w Hiszpanii wynosi 13%, a do
      końca roku wzrośnie prawdopodobnie do 20%.
      • Gość: pit_44 Re: Wyjaśniam p Wielowieyskiej, że Polska nie wst IP: *.chello.pl 02.01.09, 09:44
        Co do wprowadzenia euro, to w każdym kraju, gzdie wprowadzono euro
        siła nabywcza ludzi spadła o połowę.

        Podasz jakiś link do tych wyliczeń, czy Wielki Jaro tak powiedział?
        • Gość: akuku A po co link? Pan "statystyk" sra na prawdę. IP: *.xdsl.centertel.pl 02.01.09, 14:46
          Liczy się wyłącznie, żeby "jego" było na wierzchu.
        • ryszard.j.p2 Re: Wyjaśniam p Wielowieyskiej, że Polska nie wst 02.01.09, 15:11
          Gość portalu: pit_44 napisał(a):

          > Co do wprowadzenia euro, to w każdym kraju, gzdie wprowadzono euro
          > siła nabywcza ludzi spadła o połowę.
          >
          > Podasz jakiś link do tych wyliczeń, czy Wielki Jaro tak powiedział?

          Anglia nie przeszla na Euro i jakie ma bezrobocie ?? jezeli to ma byc
          merytoryczny argument to nalezy wykazac jak wejscie do strefy Euro wplynelo na
          wzrost bezrobocia w Hiszpanii, a tak to jest tylko belgot
        • marian_porucha Re: Wyjaśniam p Wielowieyskiej, że Polska nie wst 28.01.09, 00:34
          > Podasz jakiś link do tych wyliczeń, czy Wielki Jaro tak powiedział?

          Tak powiedział Wielki Jaro, więc to oczywiste, że żadne wyliczenia nie są potrzebne.
      • wrojoz Kaczynscy to szkodnicy. 02.01.09, 10:11
      • wrojoz Kaczynscy musza odejsc! 02.01.09, 10:11
      • wrojoz Kaczynscy-podwojne polskie nieszczescie 02.01.09, 10:11
      • somsiad82 Re: Wyjaśniam p Wielowieyskiej, że Polska nie wst 02.01.09, 10:17
        Gość portalu: crestone napisał(a):

        > do Unii Europejskiej, bo Unii Europejskiej jeszcze nie ma, i chyba
        > jednak nie będzie.

        A to ciekawe. To gdzie my wstąpiliśmy jak nie do Unii?

        > Co do wprowadzenia euro, to w każdym kraju, gzdie wprowadzono euro
        > siła nabywcza ludzi spadła o połowę. Hiszpania też przeszła na
        euro,
        > porzucając pesetę. Obecnie bezrobocie w Hiszpanii wynosi 13%, a do
        > końca roku wzrośnie prawdopodobnie do 20%.

        No tak i to że bezrobocie wzrośnie w Hiszpanii prawdopodobnie do 20%
        (ciekawe skąd takie dane) to jest skutek tego, że Hiszpania 10 lat
        temu wprowadziła EURO. No tak to jest całkiem ciekawa teza.
        Najdziwniejsze jest to, że bezrobocie w Hiszpanii, gdy przyjmowała
        euro wynosiło właśnie 20% i w przeciągu 10 lat znacznie spadło, ale
        o tym jakoś zapomniałeś (aś) napisać, pewnie dlatego że nie pasowało
        do tezy...

        Pozdrawiam
        • Gość: aga Re: Wyjaśniam p Wielowieyskiej, że Polska nie wst IP: *.eranet.pl 02.01.09, 17:19
          Bezrobocie w Hiszpanii faktycznie jest blisko 13%, ale wzrosło do tego poziomu z
          8,5 % W UBIEGŁYM ROKU, więc chrzanienie, że ma to związek z Euro to jest bełkot,
          i to taki, ze ręce opadają. Druga w kolejności jest Słowacja z 10% bezrobociem
          (nawiasem mówiąc Euro wprowadzono tam wczoraj). Średnia dla UE 7,7%
          A tutaj linki
          epp.eurostat.ec.europa.eu/pls/portal/docs/PAGE/PGP_PRD_CAT_PREREL/PGE_CAT_PREREL_YEAR_2008/PGE_CAT_PREREL_YEAR_2008_MONTH_11/3-28112008-EN-BP.PDF
      • Gość: xxx Ale bzdury! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 11:24
        Za duzo sluchasz JKM a za malo czytasz.

        Unia Europejska, zapewniam Cie istnieje, nie ma tylko osobowosci prawnej (ktora
        ma, na przyklad, Komisja Europejska czy Europejski Bank Centralny). Po
        ratyfikowaniu nowego traktatu bedzie ja miala.

        Co do wzrostu cen, to nie ma czego komentowac. JKM jest inteligentny ale za
        madry to on nie jest. A to sa 2 rozne rzeczy.
      • szczepan.z.pszczyny Re: Wyjaśniam p Wielowieyskiej, że Polska nie wst 02.01.09, 13:34
        To tylko polowa prawdy - przed wprowadzeniem euro Hiszpania miala 22-25 procent
        bezrobocia. Juz po przyjeciu euro bylo 7-8 procent, a teraz wzroslo i nie ma to
        zadnego zwiazku z euro.
      • kretowski Przynajmniej oduczyli się pluć przy stole 02.01.09, 14:05
        Gość portalu: crestone napisał(a):

        > do Unii Europejskiej, bo Unii Europejskiej jeszcze nie ma, i chyba
        > jednak nie będzie.
        >
        > Co do wprowadzenia euro, to w każdym kraju, gzdie wprowadzono euro
        > siła nabywcza ludzi spadła o połowę. Hiszpania też przeszła na
        euro,
        > porzucając pesetę. Obecnie bezrobocie w Hiszpanii wynosi 13%, a do
        > końca roku wzrośnie prawdopodobnie do 20%.

        I zostawiać połowę obiadu do wyrzucenia. Należało się rozwydrzonym
        chamom hiszpańskim
    • chimek [...] 02.01.09, 04:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maksimum Sluchaj no Dominika. 02.01.09, 04:42
        A nie latwiej byloby przytoczyc kilka faktow,jakby ten,ze strefa euro jest juz
        od dawna w recesji i rozwija sie i rozwijala wolniej niz kraje
        EU nie nalezace do euro?
        Pyskowki n/t czy euro jest dobre czy zle bez podania przykladow,jak ono wplywa
        na wzrost gospodarczy nie maja zadnego sensu.
        Obiecywanie,ze z euro bedzie lepiej jest tyle samo warte jak obiecywanie,ze Tusk
        z Polski zrobi Druga Irlandie.
        Mozna bedzie za to popatrzec na Slowacje jak stanie w miejscu po przyjeciu euro
        i wyciagnac z tego wnioski.
      • pauleycz Re: Idz sie kobieto lecz z nienawisci, 02.01.09, 08:51
        Niech Największy Prezes Świata zaświeci wreszcie przykładem i sam odejdzie w
        cień leczyć swoją nienawiść. Kaczyński jest jedną z ostatnich osób które
        kiedykolwiek powinny mieć wpływ na kształt Polski a jeśli wierzysz w jego
        bełkot...cóż, sam jesteś sobie winien.
      • morfeusz66 Re: Idz sie kobieto lecz z nienawisci, 02.01.09, 09:01
        Drogi czytelniku <chimek> mam prośbę, nie czytaj tej okropnej gazety, jeszcze
        zemdlejesz.
        W Nowym Roku, życzę Ci poprawy zdrowia i samych radosnych dni, pozdrawiam.
      • pierot6 chimek, jesteś jak psia kupa zalegająca chodniki.. 02.01.09, 09:58
        wdepnie człowiek i buty upaprane na amen!
        • wrojoz Kaczynski = Lepper=Rydzyk=Oszolom. I juz! 02.01.09, 10:12
        • wrojoz Kaczynski musi poprostu odejsc!! 02.01.09, 10:12
        • wrojoz Dlaczego Jaroslaw jeszcze nie siedzi? 02.01.09, 10:13
    • aekielski Kaczyński wie, jak pytać o euro 02.01.09, 08:01
      Alternatywa:co wprowadzić,euro czy rubla transferowego?
    • bolekzaja Kaczyński wie, jak pytać o euro 02.01.09, 09:07

      Zamiast tego pytania jakie winny być dwa pytania , nalezaloby zapytać
      kaczyńskich obu - kiedy jedzą obiad u swej mamusi - kiedy wreście
      przestaniecie psuć POLSKĘ
      Za pani artykół i wytknięcie absurdów kaczora - dziękuję pani
    • acc4 Kaczyński wie, jak mącić 02.01.09, 09:40
      Kaczyńscy nie mają żadnych poglądów w żadnej sprawie. Im chodzi
      tylko o władzę.
      • pierot6 Kaczynski, to zakłamany łajdak, zero !! 02.01.09, 10:00
        osobnik bez żadnych zasad moralnych...dno szamba.
        • wrojoz Kaczynski nie byl nigdy przyzwoity 02.01.09, 10:13
        • wrojoz Kaczynski niszczy Polske! 02.01.09, 10:13
        • wrojoz Kaczynski, to zakłamany łajdak, zero !! 02.01.09, 10:14
    • sahone Kaczyński wie, jak pytać o euro 02.01.09, 10:07
      Prezydent zawsze lubił historię, najwyraźniej teraz przeżywa okres
      sarmacki. Ostatni Wielki SARMATA!!!
      IV rozbiór RP mu się marzy??? Przecież to Liberum Veto doprowadziło
      do tego, że państwo nie było w stanie przeprowadzić żadnych reform.
      Najwyraźniej Prezydentowi marzy się powtórka z historii. A może małe
      IV rozbiory, takie rozbiorki, się uda uzyskać?? A może I/IV
      terytorium (jedna czwarta) im przypadnie w udziale?
      • ryszard.j.p2 Re: Kaczyński wie, jak pytać o euro 02.01.09, 15:24
        sahone napisała:

        > Prezydent zawsze lubił historię, najwyraźniej teraz przeżywa okres
        > sarmacki. Ostatni Wielki SARMATA!!!

        nie sugerujesz chyba przyjacielu szlachectwa Kaczynskich ???
        to parweniusze, nie szlachta !!!!
        i prosze nie zapominac ze to oni ".. ukradli ksiezyc" !!!
    • aa_6 Jak ten facet w ogóle skończył prawo, 02.01.09, 10:12
      skoro ma takie kłopoty z logiką? W jednym pytaniu zawrzeć dwa różne
      pytania, na które można udzielić różnych odpowiedzi? Z okazji Nowego
      Roku życzę Polsce i Polakom, żeby jak najszybciej tacy szkodliwi
      politycy przestali mieć wpływ na nasze sprawy!
      • wrojoz PiS to organizacja przestepcza. 02.01.09, 10:14
      • wrojoz PiS nawet na trzezwo jest pijany 02.01.09, 10:14
      • quovadis2 Re: Jak ten facet w ogóle skończył prawo, 02.01.09, 17:49
        Jesli chodzi o Prawo i o Kaczynskiego to zgodnie z jego logika (jesli cos
        takiego istnieje) to nie moze on piastowac zadnego kierowniczego stanowiska jako
        ze skonczyl go (tzn Prawo) w komunistycznym kraju (PRL) kierowanym przez
        agentury sowiecke.
    • wyksztalciunio Kaczyński wie, jak pytać o euro 02.01.09, 10:17
      "To co mówi premier,jest poprostu nadużyciem".Ale kradzież 300 zł
      nie należnej diety,z naszych podatków.Wódz "Prawa" i "Sprawiedliwoś-
      ci" uważa za rzecz chwalebną!Brawo! arcyhipokryto Kaczyński.
      • quovadis2 Re: Kaczyński wie, jak pytać o euro 02.01.09, 17:56
        wyksztalciunio napisał:

        > "To co mówi premier,jest poprostu nadużyciem".Ale kradzież 300 zł
        > nie należnej diety,z naszych podatków.Wódz "Prawa" i "Sprawiedliwoś-
        > ci" uważa za rzecz chwalebną!Brawo! arcyhipokryto Kaczyński.
        Zgonie z wychowaniem jakie otrzymali to Jak Kali (Kaczynski) krasc to dobrze,
        jak Kalemu (Kaczynkiem) ukrasc to zle.
        Gdy bym byl chamem to bym mu powiedzial: " Spieprzaj dziadu",a jak nie
        spieprzysz to ci powiem ze " jestes na mojej liscie i cie wykoncze"
    • pani_basia Kaczyński wie, jak pytać o euro 02.01.09, 10:23
      Szanowna Pani redaktor, pytanie "Czy chcesz wprowadzić euro w 2012, czy wtedy,
      kiedy Polska zbliży się poziomem rozwoju do przeciętnej w UE?" nie ma sensu:
      gdybym odpowiedziała "tak", to nie wiedziałaby Pani, czy jestem za rokiem
      2012, czy za kryterium "zbliżania się". Może powinny być podane osobno opcje
      odpowiedzi z poleceniem wyboru jednej. Podobno były premier studiował prawo -
      czy tam nie uczyli logiki?
      • m4t Re: Kaczyński wie, jak pytać o euro 02.01.09, 12:32
        pani_basia napisała:
        > Szanowna Pani redaktor, pytanie "Czy chcesz wprowadzić
        > euro w 2012, czy wtedy, kiedy Polska zbliży się poziomem rozwoju
        > do przeciętnej w UE?" nie ma sensu:

        Może i nie ma. Ale na logikę jeżeli to jest pytanie "tak/nie" to wszystkie
        elementy muszą zachodzić jednocześnie dla "tak", jako że ta druga część poniekąd
        precyzuje tą pierwszą. I faktycznie wtedy to by nie miało sensu - ale takiego na
        chłopski rozum - bo wiadomo, że nie dogonimy: to jest taka troszkę złośliwość ze
        strony Jarka.

        Ale z drugiej strony czy musimy czekać aż znajdziemy się w czołówce krajów
        rozwiniętych, by zacząć posługiwać się cywilizowanym pieniądzem - im prędzej
        zaczniemy tym szybciej dogonimy.

        > gdybym odpowiedziała "tak", to nie wiedziałaby Pani,
        > czy jestem za rokiem 2012, czy za kryterium "zbliżania się".

        Ciekawiej jak się powie "nie", to może znaczyć, że nie warto czekać aż Polska
        dogoni Europę, a 2012 odpuśćmy sobie bo wtedy mamy inne euro - za dużo
        zamieszania - a po za tym rokiem: to kiedykolwiek będzie dobrze choćby i dziś.

        > Podobno były premier studiował prawo -
        > czy tam nie uczyli logiki?
        Można zawsze mieć z logiki "dwójkę łamane na dwójkę łamane na trójkę", a później
        po prostu zapomnieć.

        Pozdrawiam

        PS
        Pytanie można przeformułować - zostawiając jego sens:
        - Przy założeniu, że chce EURO:
        Czy uważasz, że w roku 2012 Polska zbliży się poziomem rozwoju do przeciętnej w UE?

        To pytanie ma na celu uświadomienie sobie, że wartość naszych zarobków w
        dowolnej walucie się nie zmieni - ale będzie jaskrawo widać, że jesteśmy pod kreską.

        - Przy założeniu, że nie chce EURO:
        Czy uważasz, że wprowadzić EURO można _dopiero_ wtedy kiedy Polska zbliży się
        poziomem rozwoju do przeciętnej w UE - choćby w 3012 (czwartym milenium)?
      • kretowski Zniżenia się do poziomu Grecji czy Włoch? 02.01.09, 14:09
        pani_basia napisała:

        > Szanowna Pani redaktor, pytanie "Czy chcesz wprowadzić euro w
        2012, czy wtedy,
        > kiedy Polska zbliży się poziomem rozwoju do przeciętnej w UE?" nie
        ma sensu:
        > gdybym odpowiedziała "tak", to nie wiedziałaby Pani, czy jestem za
        rokiem
        > 2012, czy za kryterium "zbliżania się". Może powinny być podane
        osobno opcje
        > odpowiedzi z poleceniem wyboru jednej. Podobno były premier
        studiował prawo -
        > czy tam nie uczyli logiki?

        To my mamy sie zniżyć do poziomu Grecji czy Włoch? Sorry, nie!
      • ryszard.j.p2 Re: Kaczyński wie, jak pytać o euro 02.01.09, 15:28
        pani_basia napisała:

        Podobno były premier studiował prawo - czy tam nie uczyli logiki?

        to komunisci pozwolili mu je skonczyc, to po pierwsze, a po drugie potrzeba
        inteligencji dla wykorzystania "wkutej" wiedzy !!??
      • 1stanczyk "czy tam nie uczyli logiki ?" 02.01.09, 17:38
        "czy tam nie uczyli logiki?"

        Sam pomysl referendum w sprawie € dyskredytuje nasza obecna "demokracje".
        Podwaza wiarygodnosc demokratycznie wybranych wladz jako reprezentatnta naszych
        zywotnych interesow.
        Uraga naszemu systemowi politycznemu (podobnie zreszta jak uzaleznianie podpisu
        Prezydenta pod ratyfikacja nagocjowanego przez Niego Traktatu Lizbonskiego od
        wynikow referendum w Irlandi).
        Jest swiadectwem instrumentalnego traktowanie referendum przez JK i PiS jako, ze
        w rownie waznej dla nas sprawie amerykanskiej bazy wojskowej na naszym
        terytorium bedacej powaznym zagrozeniem dla naszych zywotnych interesow zarowno
        PiS jak i JK byli przeciwni referendum...

        Re: Kaczyński wie, jak pytać o euro
    • Gość: euro2012 pytanie kaczyńskiego ma sens po "doprecyzowaniu": IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 11:09
      "Czy chcesz wprowadzić euro w 2012, czy wtedy, kiedy Polska zbliży się poziomem rozwoju do przeciętnej w UE co jest spodziewane pomiędzy latami np. 2021 a 2077?" - wybierajcie
    • Gość: euronazista Re: Kaczyński wie, jak pytać o euro IP: *.chello.pl 02.01.09, 11:18
      Wystarczy zapytać, czy jesteśmy za przyjęciem euro w referendum.

      Poprzednie referendum nie jest już aktualne, ponieważ nie zdążyliśmy wejść do
      strefy euro, a zmieniły się już przepisy dotyczące euro (które nie były poddane
      referendum) - np zmiana OJ L 157 z 21.6.2005.
      To tak jak z umowami. Jeżeli bank, firma telekomunikacyjna etc. zmienia umowę,
      to konsument musi jeszcze raz wyrazić zgodę.

      Moim małym umysłem nie mogę pojąc, dlaczego euronaziści twierdzą, że jeżeli
      wyraziłem zgodę na euro zgodnie z przepisami z 1 maja 2004r, to oznacza, że
      akceptuję też euro zgodnie z innymi przepisami z 1 stycznia 2009r.

      Albo euronaziści są głupi, nie znają logiki i prawa.
      Albo euronaziści są euronazistami i chcą oszustwem, przemocą lub spiskiem
      wprowadzić euro.

      Referendum - wolność i demokracja dla obywateli Polski.
      Precz z eurofaszyzmem.
      • Gość: MonX Możemy pytać o euro,ale najpierw pytajmy o aborcję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 13:12
        ,konkordat i religię w szkołach.
        • Gość: euronazista Re: Możemy pytać o euro,ale najpierw pytajmy o ab IP: *.chello.pl 02.01.09, 17:22
          Całkowicie się zgadzam. O ważnych sprawach powinni decydować ludzie, a nie
          skorumpowani politycy.
          Prawie co roku są wybory do sejmu, gmin, na prezydenta do euroreichstagu.
          Można małym kosztem rozwiązać wiele drażliwych kwestii jak np:
          aborcja
          kara śmierci
          religia w szkole
          euro
          "małżeństwa" homoseksualne
          zakaz polowań na zwierzęta
          itp. itd.
          Na pewno frekwencja byłaby duża, gdyby zrobić jedno referendum z wieloma
          pytaniami. A tak politycy pitolą od 18 lat jedno i to samo. A co mają robić,
          inaczej nie byliby potrzebni.

          Referenda doskonale sprawdzają się w USA i Szwajcarii. I znika konflikt
          pryncypał - agent. Czyli to, że politycy działają we własnym interesie, a nie
          wyborców.
    • janu5 Dominika pierdzielisz na zamówienie 02.01.09, 11:40
      Jakoś szwedzi referendum zrobili będąc w identycznej do polaków sytuacji.
      Pytanie się jakoś udało sformułować i nikt ksiązeczek z wyjaśnieniami nie musiał
      drukować. Sęk tylko w tym ,że EUROnapaleni w Szwecji referendum przerżneli (
      amen) i strach poparty sondażami przed klęską referendalną nakazuje wypisywać te
      głupoty ,że się nieda itp.
      • anwad_vel_gamon0 janu5..co ty pieprzysz, gospodarzu!? 02.01.09, 12:21
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=89112614&a=89114011
        • janu5 Euronazista ci odpowiedział 02.01.09, 12:32
          tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=89184553&a=89201122
          Spokojnie możemy życ bez euro dalej. Bo to nam sie opłaca. I to jest jedyne
          kryterium.
          • Gość: MonX Kto powiedział, że posiadanie złotówek się opłaca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 13:21
            Skąd masz takie informacje?
            Utrzymywanie złotówek kosztuje nas mnóstwo kasy, jakie musimy płacić
            chociażby na prowizje od zamiany Euro przy transferach walutowych
            (czyli export/import jest obarczony haraczem, jaki pobierają sobie
            banki od każdej transakcji). Po drugie, eksporterzy i importerzy
            stale żyją w strachu przez zmianą kursów, i muszą się od tej zmiany
            ubezpieczać (co kosztuje, i to sporo).
            Po trzecie, mają złotówkę i głupi naród ryzyukujemy, że po kolejnych
            wyborach dorwie się do władzy jakiś idiota i doporowadzi do 1000%
            inflacji (jak w latach '80 albo w Argentynie).
            Co ty na to, kolego?
            • janu5 Euro teraz nam sie nie opłaca zupełnie 02.01.09, 13:47
              Euro to strata olbrzymiej kasy z tzw. renty emisyjnej.
              Obecnie renta emisyjna w całości zasila budżet Polski. Po wejściu do
              strefy euro popłynie do UE. Będziemy w podobnej
              sytuacji jak Kalifornia - samodzielnie 10 potęga gospodarcza świata, a ciągle ma
              kłopoty z płynnością, Swarceneger żebrał ostatnio o pożyczkę 7 mld $ bydomknąć
              budżet.
              Renta emisyjna to zyski z dodruku nowego pieniądza. Tu uwaga pieniądz można i
              należy bezpiecznie dodrukowywać co roku nie tylko ze względu na inflacje ,ale
              również pod wzrost gospodarki. Polska ostatnio szybciej się rozwija niż stara
              unia dlatego potrzebuje dużo więcej nowej gotówki dla prawidłowego rozwoju.
              Obecnie możemy ten pieniądz bezpiecznie dodrukować. W sferze euro będziemy
              musieli pieniądz pozyskiwać ("kupować"). Dla nas oznacza to niewyobrażalne straty.

              • ryszard.j.p2 Re: Euro teraz nam sie nie opłaca zupełnie 02.01.09, 15:46
                janu5 napisał:

                > Euro to strata olbrzymiej kasy z tzw. renty emisyjnej.
                > Obecnie renta emisyjna w całości zasila budżet Polski. Po wejściu do strefy
                euro popłynie do UE...
                ... Obecnie możemy ten pieniądz bezpiecznie dodrukować. W sferze euro będziemy
                musieli pieniądz pozyskiwać ("kupować"). Dla nas oznacza to niewyobrażalne straty.

                jak zwykle to jest tylko polowa (mniej - wiecej) prawdy - faktow !!
                to nie jest argument za "pozniejszym" wejsciem do Euro, a za "nie wchodzeniem"
                nigdy !!! Kto to sa "nas" ?? czy ja tez naleze do "nas" ???
                • janu5 Re: Euro teraz nam sie nie opłaca zupełnie 02.01.09, 20:43
                  > to nie jest argument za "pozniejszym" wejsciem do Euro, a za "nie
                  >wchodzeniem" nigdy !!!
                  Słuszna uwaga. Dlatego nalezy odwlekac decyzję o wejściu do strefy euro tak
                  długo jak się da. No przynajmniej do czasu gdy przestaniemy się rozwijac
                  szybciej niż stara UE tj do momentu aż mniej więcej nasza gospodarka dogoni
                  stara UE. Wtedy być może będzie opłacalne przejście na euro.
                  >Kto to sa "nas" ?? czy ja tez naleze do "nas" ???
                  A jesteś polakiem czy kosmopolitą?
            • Gość: MonX Re: Kto powiedział, że posiadanie złotówek się op IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 14:22
              Nie sądzę, żeby renta emisyjna dawała aż tak wielkie zyski, aby były
              one w stanie przeważyć koszty o których napisałem. Poza tym, nie ma
              żadnej gwarancji, że Polska będzie nadal rosła szybciej niż stara
              Unia - na dłuższą metę na pewno tak nie będzie. Natomiast koszty
              prowizji od transakcji walutowych stale rosną i na pewno nie będą
              maleć, podobnie koszty ryzyka kursowego. No i ryzyko, że pewnego
              pięknego dnia premier Lepper lub inny oszołom wpadnie na pomysł
              dodrukowania 10000000000000mld złotych w nowiuteńkich banknotach
              jest w Polsce bardzo wysokie. Wolę tego ryzyka uniknąć - już raz coś
              takiego przeżyłem i nie mam ochoty na to po raz drugi.
              Poza tym - kwestie czy zyski z renty są wyższe niż koszty prowizji
              są do obliczenia i ustalenia przez ekonomistów, a nie przez naród,
              który w 90% nie ma o tym zielonego pojęcia. Referendum w tej sprawie
              ma taki sam sens, jak referendum wsród pasażerów samolotu w sprawie
              manewrów jakie ma wykonać pilot.
              • janu5 Zyski z renty emisyjnej są olbrzymie 02.01.09, 14:33
                Ameryka zbudowała na tym swoją potegę robiąc się emitentem światowego pieniądza.
                Natomiast koszty prowizji od transakcji to zyski które w rownym stopniu
                zassilaja budżety banków ( w konsekwencji również państw) bo obu stronach granic
                monetarnych. Mysle ,że wieksze są koszty wzrostu biurokracji w związku z naszym
                wejściem do UE. Żaden premier Lepper nie jest wstanie dodrukować 10 do 16 zł ,
                chocby mial taki pomysł , bo zgodnie z konstytucją RPP i Bank centralny o tym
                decydują i są niezależna od rządu ( i bardzo dobrze). RPP dyktując stopy
                procentowe może bardzo pozytywnie wpływac na gospodarkę. Po przyjęciu EURO RPP
                traci prawo bytu, a my powazny instrument finansowy.
                • Gość: MonX Re: Zyski z renty emisyjnej są olbrzymie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 14:50
                  No jakie są te zyski? Polska to nie Ameryka, złotówka nie dolar. Bez
                  demagogii, kolego. Złotówka to faktycznie fajny instrument, ale
                  tylko w odpowiedzialnych rękach, a nie w rękach polskich polityków.
                  RPP rządzi w tej chwili facet, który nie jest nawet magistrem
                  ekonomii - bo tak się zachciało jednemu premierowi, który bardzo
                  lubił mianować dziwne osoby na ważne stanowiska (i np. w TVP rządzi
                  jakiś kibol).
                  Tak jak napisałem - wolę aby decydowali o tym ekonomiści, tak samo
                  jak w samolocie wolę, aby o manewrach decydował pilot, a nie
                  pasażerowie w referendum.
                  • ryszard.j.p2 Re: Zyski z renty emisyjnej są olbrzymie 02.01.09, 16:11
                    Gość portalu: MonX napisał(a):

                    ... w samolocie wolę, aby o manewrach decydował pilot, a nie pasażerowie w
                    referendum.

                    to jest ladne, podoba mi sie !!!
                    a Kaczynskie zyja w epoce kiedy to "w czasie zniw jest straszne gradobicie i co
                    sie wtedy najpierw zbiera ...?? PLENUM ;-)))))

                  • quovadis2 Re: Zyski z renty emisyjnej są olbrzymie 02.01.09, 18:09
                    Gość portalu: MonX napisał(a):

                    > No jakie są te zyski? Polska to nie Ameryka, złotówka nie dolar. Bez
                    > demagogii, kolego. Złotówka to faktycznie fajny instrument, ale
                    > tylko w odpowiedzialnych rękach, a nie w rękach polskich polityków.
                    > RPP rządzi w tej chwili facet, który nie jest nawet magistrem
                    > ekonomii - bo tak się zachciało jednemu premierowi, który bardzo
                    > lubił mianować dziwne osoby na ważne stanowiska (i np. w TVP rządzi
                    > jakiś kibol).
                    > Tak jak napisałem - wolę aby decydowali o tym ekonomiści, tak samo
                    > jak w samolocie wolę, aby o manewrach decydował pilot, a nie
                    > pasażerowie w referendum.
                    Jedna z madrzejszych wypowiedzi na tym forum
                    trudno sie z nia nie zgodzic.
                    Oczekiwanie ze Kaczynscy beda myslec podobnie to troche za optymistyczne
                    oczekiwanie.
                  • Gość: crestone "...wolę aby decydowali o tym ekonomiści..." IP: *.chi01.dsl-w.verizon.net 02.01.09, 18:32
                    "...Tak jak napisałem - wolę aby decydowali o tym ekonomiści..."

                    To jeden z najsmieszniejszych "argumentow" jaki widzialem.

                    Ekonomisci w rodzaju geniusza Greenspana sprowadzili na USA
                    najwiekszy kryzys finasowy od 80 lat. To oni decydowali. My, ciemny
                    lud, mamy teraz tylko za to placic, nic nie gadac, i nie
                    kwestionowac genialnosci ekonomistow.

                    Kolega MonX chce powtarzac ten sam numer w Polsce.

          • ryszard.j.p2 Re: Euronazista ci odpowiedział 02.01.09, 15:38
            janu5 napisał:

            > Spokojnie możemy życ bez euro dalej. Bo to nam sie opłaca. I to jest jedyne
            kryterium.

            Co nam sie oplaca ?? Jak to policzyles ?? kto to jest "nam" ??? czy ja tez
            naleze do "nam" ?? to ne jest wybor miedzy Zywcem a Okocimiem i nie moze
            polegac na "bo mi bardziej pasuje" !!!!!
      • elucidator Re: Dominika pierdzielisz na zamówienie 02.01.09, 16:03
        Sytuacja ekonomiczna Szwecji, jednego z najbogatszych panstw na swiecie, w 2003
        r. byla identyczna jak w Polsce? Wolne zarty.

        Pytanie na referendum w Szwecji w 2003 r. nie bylo o _kiedy_, a czy _w_ogole_. W
        tlumaczeniu na polski brzmialo ono "Czy uwazasz ze Szwecja powinna wprowadzic
        euro jako walute?" ("Anser du att Sverige skall införa euron som valuta?").
        55,9% glosowalo "nie" a 42% glosowalo "tak". Tak wiec niemalze polowa szwedzkich
        wyborcow byla, uzywajac twojej terminologii "euronapalona".
        • elucidator Jeszcze jeden maly drobiazg 02.01.09, 16:10
          Referenda w Szwecji nie sa wiazace dla politykow. Sa tylko doradcze, co oznacza
          ze rzady nie musza sie stosowac do ich rezultatow. W tym konkretnym referendum
          politycy zobowiazali sie jednak do respektowania wynikow.
      • Gość: saddam Re: Dominika pierdzielisz na zamówienie IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.01.09, 17:00
        dokladnie:)i okrzyknieto to porazka owczesnego rzadu.nic dziwnego ze pan tusk
        nie chce tego tylko z uporem maniaka powtarza ze euro bedzie bo jest ok i tak
        musi byc.
        Argument,ze on nie wyobraza sobie jak powinno brzmiec pytanie czy chcemy czy nie
        chcemy-tragedia:)on juz nawet nie wie co mowi.
        za malo szkoly a za duzo ganji:)
        a do eu weszlismy nie ze wzgledu na wspolna walute pani dominiko:)
        to jest jedna z wypadkowych a takie przedstawianie tematu jak to pani robi to
        troszeczke primitywna manipulacja.sianie fermentu w glowach
        sredniointeligentow,ktorzy wszystko co zostanie napisane biora za pewnik:)
    • iulius Szwecja nie ma euro 02.01.09, 11:52
      Szwecja zobowiązała się do przyjęcia euro na długo przed Polską i nie zrobiła
      tego do dzisiaj. Można? Można.
      • Gość: Macho Re: Szwecja nie ma euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 12:37
        Szwecja to peryferia UE. Kraj walienowany z doświadczeń europejskiej historii. Wielki, ale prawie bezludny. Dla Europy nie ma większego znaczenia czy oni mają EUR czy nie, bo w ich sytuacji niczego to nie zmieni.
      • Gość: Zenio Re: Szwecja nie ma euro IP: *.acn.waw.pl 02.01.09, 12:46
        > Szwecja zobowiązała się do przyjęcia euro na długo przed Polską i nie
        > zrobiła tego do dzisiaj. Można? Można.

        A Kowalski zobowiązał sie ze nie będzie bił swojej żony a dalej ja leje.
        Można ? Mozna ;)
        • janu5 Poprawka 02.01.09, 12:58
          Jeżeli chcesz dokładnie oddać analogię ,to powinieneś napisać ,że Kowalski
          zobowiązał się ,że przestanie bić żonę w bliżej nieokreślonym czasie i to pod
          warunkiem ,że przez dwa lata żona nie będzie się puszczała na lewo i prawo w
          odległości 15 % średniej europejskiej od domu w którym zyją.
          Można (precyzyjniej) Można.
    • adam81w Kaczyński wie, jak pytać o euro 02.01.09, 12:02
      "Wiadomo, że nie może ono brzmieć: "Czy jesteś za tym, aby zamienić złotego na
      euro?", bo o tym, że tak się stanie przesądziliśmy, wstępując do Unii
      Europejskiej"

      Oczywiście, że, może. Wstępując do UE nie przesądziliśmy o tym. Taka Wlk.
      Brytania czy Szwecja nie mają euro i my możemy też nie mieć. Warto.
    • presentation1 ..Tusk wie jak pytac........ 02.01.09, 12:12
      Po prostu nie pytac.Bydlo musi sluchac.
      • anwad_vel_gamon0 presentation1, Polacy już odpowiedzieli TAK !! 02.01.09, 12:20
        Zgadzając sie na przystąpienie do UE...Poczytaj.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=89112614&a=89114011
        • brzezozka Najlepsze to jest to że presentation1 02.01.09, 13:18
          siedzi leniwym tyłkiem we Francji i płaci euro.
          Taką zakłamaną gę.ę która twierdzi ze jest Polkiem można spotkać tylko w
          PiSbolszewii.
      • Gość: kartezjusz Re: ..Tusk wie jak pytac........ IP: *.chello.pl 02.01.09, 12:55
        Też nie wiem po co się rydzykowego bydła pytać, o takie rzeczy.
        I tak matoły nie wiedzą o co chodzi, a chcą decydować o skomplikowanych rzeczach.
        Najwyższy czas odebrać katolom prawa wyborcze.
      • Gość: Jarek Re: ..Tusk wie jak pytac........ IP: *.chello.pl 02.01.09, 12:56
        Nie bydlo, tylko ciemny lud. I niestety musi sluchac. Przyklad -
        moja tesciowa wierzy, ze po wprowadzeniu euro mleko kosztowac bedzie
        3,00 euro, tak jak teraz kosztuje 3,00 zlote. Natomiast jej
        emerytura zostanie przeliczona po kursie 4,00 rowna sie 1,00 euro.
        To Kaczynski jest bydlakiem, ktory robi wszystko, zeby
        takie "poglady" byly jak najpowszechniejsze. Nie wazne czy to
        dobrze, czy zle zeby wprowadzic euro. Wazn, zeby Jarus (tfu, i to
        jeszcze moj imiennik) istanial. Co za lobuz.
        • kretowski Taaak? A skąd wszędzie porobiło się na końcu 99? 02.01.09, 14:15
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > Nie bydlo, tylko ciemny lud. I niestety musi sluchac. Przyklad -
          > moja tesciowa wierzy, ze po wprowadzeniu euro mleko kosztowac
          bedzie
          > 3,00 euro, tak jak teraz kosztuje 3,00 zlote. Natomiast jej
          > emerytura zostanie przeliczona po kursie 4,00 rowna sie 1,00 euro.
          > To Kaczynski jest bydlakiem, ktory robi wszystko, zeby
          > takie "poglady" byly jak najpowszechniejsze. Nie wazne czy to
          > dobrze, czy zle zeby wprowadzic euro. Wazn, zeby Jarus (tfu, i to
          > jeszcze moj imiennik) istanial. Co za lobuz.

          A jak supermarketowe świnie sobie poradzą bez 99 groszy (centów) na
          końcu? Z tęsknoty za śliczną "99" na końcu "zaokrąglą" sobie!
          Poza tym mleko w worku litrowym można kupić już za 1,40
          • Gość: Jarek Re: Taaak? A skąd wszędzie porobiło się na końcu IP: *.chello.pl 02.01.09, 17:54
            Stary, nie pie...z łaski swojej. Po litr mleka nie będziesz
            zapierniczał do supermarketu, a w osiedlowym sklepiku litr mleka -
            prezynajmniej w Trójmieście kosztuje 3 zlote (w drugim obok 3,15).
            Poza tym, nie wyliczaj tu komu, kto ile wydaje na mleko, chleb czy
            cukier, bo to nie Twoja sprawa. Chodzi tylko o przykład, który
            dotyczy zupełnie czego innego.

            Jak pozaokrąglają z 0,99 na 1,00, to zapewniam Cię - żadnej, ale to
            żadnej tragedii nie będzie.
            • kretowski Tobie mamusia wydaje na mleko 02.01.09, 18:31
              Gość portalu: Jarek napisał(a):

              > Stary, nie pie...z łaski swojej. Po litr mleka nie będziesz
              > zapierniczał do supermarketu, a w osiedlowym sklepiku litr mleka -
              > prezynajmniej w Trójmieście kosztuje 3 zlote (w drugim obok 3,15).
              > Poza tym, nie wyliczaj tu komu, kto ile wydaje na mleko, chleb czy
              > cukier, bo to nie Twoja sprawa. Chodzi tylko o przykład, który
              > dotyczy zupełnie czego innego.
              >
              > Jak pozaokrąglają z 0,99 na 1,00, to zapewniam Cię - żadnej, ale
              to
              > żadnej tragedii nie będzie.

              A dla mnie, kiedy to ja na nie wydaję, to różnica, czy kosztuje 3
              złote czy 3,15. Euromaminsynku
              • Gość: Jarek Re: Tobie mamusia wydaje na mleko IP: *.chello.pl 02.01.09, 18:39
                Jesteś głupim bydlakiem i jako taki w ogóle nie powinieneś się na
                jakikolwiek temat wypowiadać.
            • kretowski Żresz kebaby, czyli szitfud, bo tylko na tyle masz 02.01.09, 18:34
              Gość portalu: Jarek napisał(a):

              > Stary, nie pie...z łaski swojej. Po litr mleka nie będziesz
              > zapierniczał do supermarketu, a w osiedlowym sklepiku litr mleka -
              > prezynajmniej w Trójmieście kosztuje 3 zlote (w drugim obok 3,15).
              > Poza tym, nie wyliczaj tu komu, kto ile wydaje na mleko, chleb czy
              > cukier, bo to nie Twoja sprawa. Chodzi tylko o przykład, który
              > dotyczy zupełnie czego innego.
              >
              > Jak pozaokrąglają z 0,99 na 1,00, to zapewniam Cię - żadnej, ale
              to
              > żadnej tragedii nie będzie.

              Ja pie... kebaby i jem polskie obiady po 8 złotych
              • Gość: Jarek Re: Żresz kebaby, czyli szitfud, bo tylko na tyle IP: *.chello.pl 02.01.09, 18:40
                No i bardzo dobrze. Dla mnie możesz jeszć nawet po 2,50 guzik mnie
                to obchodzi. Tylko już się uspokuj trollu.
        • kretowski Ciekawe dlaczego batonik w Berlinie kosztuje 1,50 02.01.09, 14:16
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > Nie bydlo, tylko ciemny lud. I niestety musi sluchac. Przyklad -
          > moja tesciowa wierzy, ze po wprowadzeniu euro mleko kosztowac
          bedzie
          > 3,00 euro, tak jak teraz kosztuje 3,00 zlote. Natomiast jej
          > emerytura zostanie przeliczona po kursie 4,00 rowna sie 1,00 euro.
          > To Kaczynski jest bydlakiem, ktory robi wszystko, zeby
          > takie "poglady" byly jak najpowszechniejsze. Nie wazne czy to
          > dobrze, czy zle zeby wprowadzic euro. Wazn, zeby Jarus (tfu, i to
          > jeszcze moj imiennik) istanial. Co za lobuz.

          1,50 EUR, taki co u nas kosztuje 1,50 ZŁ.
          • Gość: Jarek Re: Ciekawe dlaczego batonik w Berlinie kosztuje IP: *.chello.pl 02.01.09, 17:59
            Stary, nie pie... Sam mieszkam w Berlinie więc mi nie wciskaj
            ciemnoty. Pokaż mi ten batonik po 1,50 euro. Chyba złoty jakiś. Ale,
            żeby już przy mleku pozostać, to chcę Cię łaskawco poinformować, że
            powszechnie obowiązująca w Berlinie cena na mleko (3,5%), to 0,55
            euro. Przez krótki czas było coś powyżej 60 centów, ale później
            okazało się, że to się nie opłaca, bo ludzie mniej kupują (każdy
            liczy te swoje centy). Jak porównuję to z tymi 3,00 złotymi, to chcę
            Cię zapytać kto tu ludziom robi wodę z mózgu: zwolennicy czy
            przeciwnicy wprowadzenia euro.
            • kretowski Sklep na Dworcu ZOO 02.01.09, 18:32
              Gość portalu: Jarek napisał(a):

              > Stary, nie pie... Sam mieszkam w Berlinie więc mi nie wciskaj
              > ciemnoty. Pokaż mi ten batonik po 1,50 euro. Chyba złoty jakiś.
              Ale,
              > żeby już przy mleku pozostać, to chcę Cię łaskawco poinformować,
              że
              > powszechnie obowiązująca w Berlinie cena na mleko (3,5%), to 0,55
              > euro. Przez krótki czas było coś powyżej 60 centów, ale później
              > okazało się, że to się nie opłaca, bo ludzie mniej kupują (każdy
              > liczy te swoje centy). Jak porównuję to z tymi 3,00 złotymi, to
              chcę
              > Cię zapytać kto tu ludziom robi wodę z mózgu: zwolennicy czy
              > przeciwnicy wprowadzenia euro.

              Przejdź się, to zobaczysz sam. Najtańsza, najbardziej huyova
              drożdżówka 1,20
              • Gość: Jarek Re: Sklep na Dworcu ZOO IP: *.chello.pl 02.01.09, 18:43
                Jak jesteś na tyle głupi, żeby kupować na dworcu to też wyłącznie
                twoja sprawa, a i tak, już na starcie, się rozminąłeś z prawdą o
                20%. I taki mniej więcej z Ciebie znaffca Berlina.
              • Gość: Jarek Re: Sklep na Dworcu ZOO IP: *.chello.pl 02.01.09, 18:51
                Właściwie nie powinno się z Tobą dalej gadać, trollu, ale może
                powiesz mi ile ten "szitfud" kosztuje w Berlinie i ile - z nazwy -
                taki sam w Polsce? Nie wiesz? To Ci powiem półgłówku. Wyobraź sobie,
                że ten "szitfud" jak piszesz (pewnie nie wiesz jak to się poprawnie
                pisze po angielsku i dlatego tak się tu popisujesz) kosztuje w
                Berlinie od 1,50 do 2,50 euro (ale trzeba być bardzo głupim, żeby
                dawać się doić po 2,50). Byle jakie gó... w Polsce kosztuje 8-12
                złotych. Więc jeszcze raz pytam Cię, matole, kto tu komu robi wodę z
                mózgu. Poza tym, po co jeść "szitfud"? Jak już masz ochotę zjeść na
                mieście, to lepiej pójść do restauracji, gdzie w poże obiadowej
                dostanie porządne danie za 4,50 do 5,50 euro. Wiem, że Twój horyzont
                dalej niż "szitfud" nie sięga, ale przecież nie ty jeden to czytasz.
    • Gość: t Kaczyński wie, jak pytać o euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 12:37
      NAGLE POLSKI MOTLOCH ZACZYNA SIE POROWNYWAC DO SZWECJI.
      INTERESUJACE..
    • Gość: MonX A może spytać o aborcję? O religię w szkołach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 12:56
      Ciekawe, że to takich rzeczy władza nie potrzebowała narodu. Ba,
      podejmowała decyzję wyraźnie wbrew sondażom.
      A kwestii takich jest mnóstwo. Np:
      1. Czy chesz, aby posłowie zarabiali o połowę mniej niz dotychczas?
      Czy chcesz zmiejszenia liczby posłów o połowę i likwidacji
      Senatu?
      2. Czy chcesz likwidacji dotacji dla partii politycznych?
      3. Czy chcesz, aby Polska była ograniczona poprzez konkordat?
      4. Czy zgadzasz się na ulgi podatkowe dla Kościoła?

      Ale posłowie ani myślą o takim referendum.
      • janu5 MonX do roboty zbierz 100 000 podpisów 02.01.09, 13:10
        pod odpowiednim obywatelskim projektem ustawy . Na co czekasz ?
        • Gość: M Re: MonX do roboty zbierz 100 000 podpisów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 13:14
          Zbiorę i co? I Sejm powie, że to niemożliwe, bo Kościół się nie
          zgadza.
          • brzezozka A klerowi w tyłek włazi nawet SLD 02.01.09, 13:20
            co udowodnił już Miller
          • janu5 Re: MonX do roboty zbierz 100 000 podpisów 02.01.09, 13:55
            Spróbuj to się okaże. Kler tez nie może robic wbrew ludziom. A na religie w
            szkołach juz wszyscy są cięci. Po pierwsze , jest niemoralne wyciagać kasę na
            naukę religii od niewierzących. Po drugie religii jest prawie tyle co
            j.polskiego czy matematyki w całym kursie szkoły jeżeli doliczymy rekolecje i
            cotygodniowa katechezę w niedziele i świeta w kościele. Kościołowi nie powinno
            zależec ,żeby wierni poprzez swą religię mieli braki w wykształceniu. To
            przecież kler wymyslił edukacje . Sale edukacyjne sa od brata de la Sale.
            Paradoksalnie religia w szkole zwłaszcza wtak duzym wymiarze 2 godz tyg. od
            przedszkola do matury to bezsens. Jestem katolikiem ,a jestem przeciw religii w
            szkole ,jeżeli już to nie powinno jej być więcej niż fizyki ,czy bilogii. To co
            jest jest niemoralne i szkodliwe dla rozwoju katolicyzmu.
    • Gość: Andrzej Kaczyński wie, jak pytać o euro IP: *.nll.se 02.01.09, 13:50
      Kaczynski wie - glupki nie!
    • michalparadowski Kaczyński wie, jak pytać o euro 02.01.09, 14:01
      Zgadnij Drogi Czytelniku kto to taki:
      "Jest nieufny. Czujność do której nieustannie wzywa przekształciła
      się w podejrzliwość. Jedyna informacja którą przyjmuje bez
      sprawdzenia to informacja oczerniająca innych. Im bliżej zna
      człowieka, tym bardziej wiarygodną jest informacja negatywna.
      Uważa, że: władza jest wyłącznie w moich rękach, ja wystawiam
      ludziom oceny!Niszczy ludzi, idzie po trupach. Nie potrzebni mu są
      doradcy, natomiast potrzebni bezkrytyczni wykonawcy poleceń.Nie lubi
      inteligencji!
      No kto to, przesadnie inteligentny Czytelniku?
      Nieeee! Pomyliłeś się, bo chodzi o Stalina!!
    • Gość: Lubelski Pani Dominisiu Wielowieyska! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 14:03
      Dosłownie wpiździa mnie ten twój kretyński uśmiech, który pasuje
      swietnie do propagandy sukcesu. I z czego się tak cieszysz? Euro
      pierdło i puszcza głodowe bąki, np. w Grecji, gdzie jedna zupka
      instant kosztuje 1,20 EUR! Tak, taka najgorsza chińska zupka
      instant, a robotnik zarabia 700-740 EUR!
      Nie mogę patrzeć na tą twoją kretyńsko uśmiechniętą buźkę.
    • ryszard.j.p2 Kaczyński wie, jak pytać o euro 02.01.09, 15:00
      Kaczyński to KRETYN !!!
      ilu Polakow jest w stanie udzielic fachowej odpowiedzi na pytanie "Kiedy
      wprowadzic Euro ??" podejzewam ze okolo 1000 !!!! reszta, ze mna wlacznie
      (chociaz mam doktorat, ale nie w tej dziedzinie) moze sobie pogadac przy
      piwie, albo wyrazac swoje zyczenia za <jak najszybciej> lub <jak najpozniej>
      nie majace jednak nic wspolnego z merytorycznymi argumentami
      mam wiec pytanie, dlaczego ten kretyn chce referendum ??? jakiej opini on
      szuka ????????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka