Dodaj do ulubionych

"New York Times": Chiny zaczynają ograniczać po...

08.01.09, 21:27
"...się zmniejszyły - do 1,9 bln dolarów - głównie wskutek
dewaluacji dolara wobec euro. Ponieważ część rezerw nominowana jest
w euro, ich ogólna wartość spadła."

Moze jednak APRECJACJI dolara wobec euro, geniusze? Mniej dolarow za
euro teraz by dostali, wiec wartosc portfolio, w ktorym euro maja
udzial, spadl.
Obserwuj wątek
    • agg "New York Times": Chiny zaczynają ograniczać po... 08.01.09, 21:30
      bylo to do przewidzenia. Chiny nie maja teraz takich zyskow z exportu wiec nie
      maja pieniadzy na zakup obligacji, tym czasem amerykanie chca sprzedawac ich
      jeszcze wiecej. Tym czasem wladze usa dwoja sie i troja by zniechecac
      amerykanow do oszczedzania pieniedzy, ale te oszczednosci mieli w chinach. Jak
      obecnie przy zerowej stopie procentowej braku krajowych oszczednosci i
      zaklinowaniu oszczednosci zagnacznych banki usa maja udzielac kredytow a
      gospodarka wrocic do normalnosci? Obnizanie stopy procentowej wykonczy USA!!!
      • znajomy_jennifer_lopez Chiny ciągle pożyczają Amerykanom na zakup 08.01.09, 23:12
        chińskich produktów, ot, taka sprzedaż na raty. Amerykanie teraz kupują (wydają) mniej to i mniej kredytu dostaną logiczne
        • Gość: Misiek Ogromny problem USA... IP: *.sds.uw.edu.pl 09.01.09, 07:38
          Jesli stopy są tak niskie to idiotyzmem jest inwestowac w USD.

          Do tego istnieje bardzo powazne ryzyko oslabienia USD - ogromne zadluzenie,
          nierownowaga w handlu zagranicznym i sztucznie niskie stopy procentowe...

          Poza tym pozyczki (obligacje) nie sa za darmo - trzeba splacic kapitał+odsetki...

          A pozyczona kasa nie wraca w calosci do Chin - czesc idzie na rope, czesc na
          wojne w Afganistanie, na towary luksusowe z Europy, na towary z Ameryki
          Lacinskiej...

          • Gość: Bolek a gdzie indziej bys zainwestowal?.. IP: 70.91.50.* 09.01.09, 20:57
            stopy stopami, a lokowanie pieniedzy w oblogacjach USA to najbezpieczniejsza
            lokata. Zawsze byla mniej zyskowna niz np. stock market ale za to zawsze byla
            bezpieczniejsza. I tak jest teraz tez. Oryginalna wersja mowi nie tylko ze
            "Chiny ograniczaja pozyczanie pieniedzy USA", ale tez ze "Chiny nie maja juz
            tyle pieniedzy na inwestowanie co kiedys".
            • Gość: mirimare Re: a gdzie indziej bys zainwestowal?.. IP: *.chello.pl 09.01.09, 21:04
              Dobrze piszesz "zawsze była" co nie dowodzi wcale, że zawsze będzie.
              • Gość: Bolek Re: a gdzie indziej bys zainwestowal?.. IP: 70.91.50.* 09.01.09, 21:16
                no ale to sie dotyczy kazdej inwestycji obojetnie gdzie.. historyczne dane to
                jedyny sposob na dobre samopoczucie ze sie nie inwestuje supelnie na slepo.. a
                historycznie obligacje USA sa najmniej ryzykowne (czytaj: male zyski), ale
                najbardziej bezpieczne.
    • brzezozka "New York Times": Chiny zaczynają ograniczać po.. 08.01.09, 21:43
      super gospodarka USA okazała sie mitem
      • cracovian Re: "New York Times": Chiny zaczynają ograniczać 08.01.09, 21:52
        Wiele bylo kryzysow w historii i jeszcze swiat sie nie skonczyl. To
        nie pierwszy i nie ostatni, a USA i tak bedzie na topie.
        Wyksztalcenie, dobra infrastruktura, R&D, niskie podatki, niskie
        swiadczenia socjalne, a jak bedzie trzeba to i bankructwo wyciagnie
        nas z dolka.
        • agg Re: "New York Times": Chiny zaczynają ograniczać 08.01.09, 22:14
          mylisz sie tym razem bedzie inaczej. Ten kryzys to takie dojscie do sciany,
          wyczerpanie pewnej sciezki rozwoju. USA doczekaly sie 56 trylionow dlugu przy
          dochodzie tylko 14 trylionow. Bedzie to bardzo ciazyc a jesli "pomaganie" czy
          "stymulowanie" gospodarki wywolaja inflacje to tylko pogorsza temat a wszystko
          wskazuje na to ze do tego wlasnie idzie.
          • Gość: Trader Re: "New York Times": Chiny zaczynają ograniczać IP: 70.21.142.* 08.01.09, 22:41
            I sekretarz Wladyslaw Gomolka i premier Cyraniewicz tez tak mowili o
            USA .....
            • Gość: Misiek Tyle że wiele amerykanskich korporacji trzyma sie IP: *.sds.uw.edu.pl 09.01.09, 07:46
              Bo amerykanskie korporacje dalej maja sie niezle - nie przemysl samochodowych
              ale masa innych: biotechnologie, informatyka i wiele, wiele innych. Korporacje
              ktorych dzialalnosc w USA to tylko 1/3 czy 1/4
              calosci.

              Fakt że znaczne ich udzialy sa wlasnoscia Arabow, Chinczykow, Rosjan i Hindusow.

              Ale nie zmienia to faktu że wiekszosc i kontrole dalej maja nad nimi Amerykanie...

              Natomiast panstwo USA i konsumenci maja bardzo powazny problem...

              Bardzo podobnie upadlo Zachodnie Cesarstwo Rzymskie - nawpuszczalo
              barbarzyncow ktorzy rozwalili je ekonomicznie od srodka, tu wiekszosc produkcji
              zostalo wyoutsourcowane do "nowych barbarzyncow" - Chin czy Indii.
          • Gość: cracovian Inflacja... IP: *.asm.bellsouth.net 08.01.09, 23:30
            To z USA druga Afryka w takim razie bedzie? Ludzie zaczna z glodu
            zdychac? Inflacja papiery trzymane przez Chinczykow wykonczy, dolar
            spadnie, wiec moze zacznie produkcja sie oplacac? USA (podobnie
            zreszta jak Europa) ma miejsce na podwojenie produkcji rolnej
            podczas gdy Chiny i Indie sie dusza.

            W miedzyczasie FED ma rece pelne roboty z powodu DEFLACJI przed
            ktora wlasnie tanim pieniadzem i stymulacja sie mozna obronic.
            • nikodem_73 Re: Inflacja... 09.01.09, 00:27
              Jakiej deflacji? Jak można mieć deflację przy prasie drukarskiej czynnej 24/7?

              Bo to wszystko dzięki fajnym zabawom statystyką (w USA w ciągu ostatnich 30 lat
              3krotnie zmieniano sposoby liczenia inflacji).

              Obecnie oficjalne wskaźniki FEDu są równie wiarygodne jak sprawozdawczość za
              późnego Gierka.
            • agg Re: Inflacja... 09.01.09, 09:01
              USA chce sie zronic przed spadkiem cen mieszkan ktore sprzedawano bezrobotnym
              byle tylko podtrzymac ich wzrosty?!! DEFLACJA!!!! chlowieku to najwieksza kpina
              w historii ta lol.. deflacja!!!. 4 tryliony obligacji ponoc na przyszly rok
              planuja!!!
        • Gość: malkontent Świat nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 22:26
          ale imperia tak.
          • Gość: cracovian Re: Świat nie IP: *.asm.bellsouth.net 08.01.09, 23:23
            Imperia takie jak Wlochy, Japonia, Niemcy, Francja, Wielka Brytania
            i nawet Rosja. Teraz to sie rzeczywiscie z nich trzeci swiat
            zrobil...
            • Gość: misio Re: Świat nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 23:28
              możesz się zmywaku pocieszać ale twój pracodawca poprostu bankrutuje, starsi
              bracia w wierze za mocno go wydoili, to już koniec.
              • Gość: cracovian Re: Świat nie IP: *.asm.bellsouth.net 08.01.09, 23:32
                Wolalbym na zmywaku do konca zycia siedziec niz na te wasze
                nieszczesliwe mordy przez tydzien patrzec :-)
                • Gość: misio Re: Świat nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 23:44
                  a my twojej gęby wcele nie chcemu tu oglądać. I żebyś nie śmiał do nas do Polski
                  wracać jak cię twój pejsiasty pracodawca w du..ę kopnie.
                  Bo tacy jak ty sobie o naszym kraju przypominają jak w tej hameryce wywalają go
                  z roboty schorowanego i niedołężnego fizycznie jak i umysłowo, i dlaczego ja za
                  takiego jak ty mam płacić za twoje leczenie i jeszcze ci serwować z moich
                  pieniędzy miskę zupy żebyś z głodu nie zdechł. Tak że siedż w tym swoim
                  podupadłym imperium i więcej do nas nie wracaj.
                  • herr7 nie ma to jak rozmowa Polaka z Polakiem 09.01.09, 17:36
                    Po prostu sam miód!
    • Gość: ~taki jeden "New York Times": Chiny zaczynają ograniczać po... IP: *.chello.pl 08.01.09, 22:36
      dewaluacji dolara wobec euro ??? Czy nie chodzi przypadkiem o deprecjacje? Kto niby zdewaluowal dolara wobec euro ? FED? Nic o tym nie slyszalem.
    • megron Kochane Chiny! Co z moim planem? 08.01.09, 23:30
      Przecież cały plan wyjścia z nędzy gospodarczej dla USA opiera się na sprzedaży ogromnych długów za granice.
      Nowy prezydent elekt już zapowiada dodrukowanie 1 tryliona dolarów a tu takie niegrzeczne zachowanie ze strony Chin.

      Jak uleczyć kraj którego 75% GDP to konsumpcja. Fabryki wywiezione za granice. R&D albo ze swojska "myśl techniczna" to Azjaci i Europa. Uniwersytet stara się o dotacje a potem ściąga zagraniczniaków którzy tryskają pomysłami. Miejscowy amerykański profesor dopisuje się do publikacji naukowej że niby on taki mądry.

      Cały ten kraj to oszustwo i bandy wałęsających się nierobów którzy chcą żeby giełda zarabiała im na emeryture a dzieci pracujące w azjatyckich fabrykach dostarczały im tanich butów i koszulek.
      • Gość: cracovian A jak uleczyc Chiny? IP: *.asm.bellsouth.net 08.01.09, 23:42
        Kraj, w ktorym produkcja (oparta glownie na eksporcie do USA) upada
        i gdzie ograniczona konsumpcja jeszcze bardziej gwaltownie spada?
        Spowrotem do sredniowiecza czerwonych trzeba wyslac - To tak zamiast
        bomb - w sumie taniej chyba wyjdzie :-)
    • Gość: Stach "New York Times": Chiny zaczynają ograniczać po.. IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.09, 23:52
      I bardzo dobrze, przynajmniej dolar zacznie tanieć.
    • Gość: jt Ci Amerykanie to jakies palanty. IP: *.gprs.plus.pl 08.01.09, 23:55
      Caly czas im sie jeszcze wydaje, ze bawia sie w wesolym miasteczku.
      Dalej wpychaja pieniadze, ktorych de fakto nie maja, bankrutujacym
      branzom. Tempo zadluzenia ciagle wzrasta. Zwiekszaja wydatki na
      wojne. I ciagle konsumuja coraz wiecej za nie swoje pieniadze.
      Najbogatsze dotad stany sa w zasadzie bankrutami. Budzet federalny
      funkcjonuje tylko dzieki sprzedazy obligacji, ktore juz nie
      przynosza zyskow ani nie sa papierami bezpiecznymi. Zadnej koncepcji
      ekonomicznej tylko jakies przepotworne gledzenie i tego Starego i
      tego Nowego.
      Taki troche bal na Tytaniku.

      Warto zobaczyc w jakim stanie finansowym jest arcybogata dawniej
      Kalifornia.
      W koncu to nie banki prywatne ale polityka rzadu fedralnego oraz
      skrajna nieopowiedzialnosc ( a moze zupelny brak kompetencji)
      rzadowych instytucji takich jak m.in. system rezerwy
      federalnej, "Fanny" i "Freddy" itp doprowadzily do krachu.
      Widac teraz, ze to, iz, zuchowaty Facet chodzi energicznym krokiem i
      podoba sie farmerom ze srodkowego zachodu,to nie wystarcza na
      kierowanie takim imperium. A z kolei Zespol, ktory zbiera Obama to
      tez zgrane figury rozpieszczone w swoich cadillakach.
      Ameryka nie ma fizycznej mozliwosci splaty dlugu zewnetrznego i
      wewnetrznego.
      Dla Chinczykow wazniejsze beda tereny wschodniej Syberii i Dalekiego
      Wschodu slabnacej Rosji niz kolejne emisje niewiele wartych
      amerykanskich obligacji. One juz nie przynosza zyskow i sa
      b.ryzykowne. Ich wartosc opierala sie dotychczas o japonski,
      chinski,naftowy i prywatny popyt. A popyt ten sie rzeczywiscie
      bedzie kurczyl.
      Co bedzie, kiedy poszczegolne stany zaczna bankrutowac, a rzad
      federalny juz znarnowal ogromne pieniadze na upadajace branze i
      obiecanki?


      • mo-money Sposób - Piramida Ponzi 09.01.09, 00:14
        W dobie biało-czarnej telewizji i gazet łatwo była wciskać ciemnote.
        Całe wyobrażenie amerykanów opierało się na takiej propagandzie.
        Mieszkamy w lepiankach i uprawiamy role żeby przeżyć.
        W raz z pojawieniem się internetu okazało się że to nieprawda. W drugą strone to
        też pracuje i inwestor nie da sobie wcisnąć kitu.
        Amerykańskie Treasury Bills to teraz jak kupon ToTo Lotka.
        Skończył się sen że można bezgraniczne fundować sobie luksus nic nie robiąc i
        opierając gospodarke na handlu obligacjami.
        Social Security, Medicare i długi wewnęrztne/zewnętrzne głośno gruchną pewnego
        dnia. 46 trylionów zobowiązań finansowych to za dużo do przełknięcia.
        • Gość: Bolek Re: Sposób - Piramida Ponzi IP: 70.91.50.* 09.01.09, 21:05
          > W dobie biało-czarnej telewizji i gazet łatwo była wciskać ciemnote.

          no tak, bo Polak glupi i nie wie co widzi, i wlasnego zdania nie ma, czy to
          chcesz przez to powiedziec?

          > Amerykańskie Treasury Bills to teraz jak kupon ToTo Lotka.

          Mozna kupic 1 treasury bond za jednego dolara i wymienic go na miliony tego
          samego dnia nawet? chyba cos cie walnelo i to mocno niedawno. Zupelnie mylisz
          pojecia.

          > Skończył się sen że można bezgraniczne fundować sobie luksus nic nie robiąc i
          > opierając gospodarke na handlu obligacjami.

          sen sie nie skonczyl, ludzie dalej snia. Indywidualni ludzie nie moga sprzedawac
          obligacji rzadowych, ich luksus nie wychodzil wiec z tego. Nie masz pojeca o
          czym mowisz. Jak zwykle, polak szuka zatoki perskiej u wybrzerzy meksyku. (taki
          stary polski zart).
      • Gość: Misiek Chiny IP: *.sds.uw.edu.pl 09.01.09, 07:53
        > Dla Chinczykow wazniejsze beda tereny wschodniej Syberii i Dalekiego
        > Wschodu slabnacej Rosji niz kolejne emisje niewiele wartych
        > amerykanskich obligacji.

        A ja bym sie spodziewal raczej tego ze Chiny kupia sobie od USA Tajwan.

        A na Dalekim Wschodzie Chinczykow coraz wiecej - tyle ze przejac to beda mogli
        tylko w przypadku rozpadu Rosji. Wczesniej musza jednak
        tam sie maksymalnie osiedlic, uniezaleznisc energetycznie od Rosji i
        uzyskac przewage technologiczno-militarna nad Rosja.

        Ciekawe jest to że taki rozpad moze byc mozliwy w przypadku wieloletniego
        kryzysu na rynku surowcowym... wywolanego po cichu przez Chiny...
      • Gość: mirimare Re: Ci Amerykanie to jakies palanty. IP: *.chello.pl 09.01.09, 21:17
        Tak długo jak się da będą dolarowe drukarnie będą pracowały na pełnych obrotach
      • Gość: Bolek Re: Ci Amerykanie to jakies palanty. IP: 70.91.50.* 09.01.09, 21:39
        > Warto zobaczyc w jakim stanie finansowym jest arcybogata dawniej
        > Kalifornia.

        he he Kalifornia jest wieksza ekonomia niz Europa Wschodnia, wiec sie nie
        czepiaj ich tam. Widac ze nie masz pojecia o "dlugu" USA. Sprawdz sobie na czym
        polega system obligacji rzadowych. Dowiedz sie ze praktycznie kazdy kraj,
        wojewodztwo, gmina je wydaje (jesli sa kupujacy), i doucz sie na czym polega
        "splacanie" tego "dlugu".

        > I ciagle konsumuja coraz wiecej za nie swoje pieniadze.

        I dlatego kraje trzeciego swiata (jak Chiny) sa w stanie raportowac 10% wzrosty
        ich ekonomii. Polska tez. Uklon sie i podziekuj teraz.

        > W koncu to nie banki prywatne ale polityka rzadu fedralnego oraz
        > skrajna nieopowiedzialnosc ( a moze zupelny brak kompetencji)
        > rzadowych instytucji takich jak m.in. system rezerwy
        > federalnej, "Fanny" i "Freddy" itp doprowadzily do krachu.

        wlasnie ze to banki prywatne spoowodowaly ten kryzys. Wlasnie ze problemem
        okazalo sie rozluznienie regulacji systemu bankowego. Wlasnie ze FreddyMac i
        Fanni Mae byly prywatnymi instytucjami. To ze otrzymaly gwarancje od rzadu na
        bardziej ryzykowne pozyczki nie ma nic wspolnego z ich zarzadem.

        > Dla Chinczykow wazniejsze beda tereny wschodniej Syberii i Dalekiego
        > Wschodu slabnacej Rosji niz kolejne emisje niewiele wartych
        > amerykanskich obligacji.

        taaaak, cala Sybaria az pali sie do importu Chinskich towarow. Tam dopiero to
        jest rynek zbytu (!) wiekszy od USA (!) Ci paskudni, niepowsciagliwie
        konsumpcyjni syberyjczycy nic tylko czekaja az Chiny zaleja ich swoja produkcja
        w zamian za syberyjska walute. Taaak, przyszlosc Chin jest w exporcie na
        Syberie. Masz jeszcze wiecej genialnych mysli? :)

        > One juz nie przynosza zyskow i sa b.ryzykowne.

        LOL, nic nie wiesz o niczym. One nigdy nie byly tak zyskowne jak np akcje na
        stock market, ale tez zawsze byly i sa najmniej ryzykowne.

        > Ich wartosc opierala sie dotychczas o japonski,
        > chinski,naftowy i prywatny popyt. A popyt ten sie rzeczywiscie
        > bedzie kurczyl.

        ?!?!? LOL nie masz zielonego pojecia o niczym. Czy ty wklejasz zdania z roznych
        artykulow bez rozumienia tresci.?!? ich wartosc polega na tym ze
        prawdopodobienstwo, ze rzad USA bedzie tu na planecie Ziemia za 20 czy 30 lat,
        jest dosyc duze. Co nie mozna powiedzec o jakiejkolwiek prywatnej firmie czy
        biznesie. Duzo sie moze wydarzyc przez nastepne 30 lat, ale rzad USA raczej tu
        bedzie zeby ci wymienic twoj bond na gotowke z gory ustalonych cenach.

        $50 dol. bond kupiony w 1977r. mozna wymienic dzisiaj na $365 dol. (znam kogos
        kto dostal 50 dol. tbond jako prezent urodzinowy jako dziecko). Jakby to dziecko
        dostalo na prezent 50 dol. akcji jakiejs firmy to nie wiadomo ile te akcje
        bylyby warte dzisiaj (jesli cokolwiek). Maly zysk? tak, ryzyko? minimalne.

        Dlatego jak czasy sa trudne, firmy i banki bankrutuja, o niespodzianka, rosnie
        popyt na obligacje USA!
      • Gość: ... a PiSy chca brac przyklad z USA i zwiekszac dlug IP: 64.124.166.* 21.01.09, 23:58
        mam nadzieje, ze sie Rostowski nie ugnie. Mieszkam w USA i widze, ze
        przez te bailouty srouty to wszystko pier.dolnie. Tylko czy bede
        mial dokad wrocic? Polsko nie idz droga USA...
    • Gość: mucha "New York Times": Chiny zaczynają ograniczać po.. IP: *.lazurowa.waw.pl 09.01.09, 00:41
      Chiny moga sie w d. pocałować, sa kolejnym krajem wykolegowanym
      przez USA. Jak beda podskakiwać amerykanie rusza z inflacja i
      chinczykom zostana grosze. FED juz sie odgraza ze bedzie skupował
      obligacje rzadowe USA, czyli niczym baron Münchausen sami sie za
      wlosy z bagna wyciągna i to razem z koniem tj.samochodem.
      • Gość: Bolek Re: "New York Times": Chiny zaczynają ograniczać IP: 70.91.50.* 09.01.09, 21:07
        nie zapomnij tez ze niecale 40% wszystkich obligacji USA jest w rekach
        zagranicznych (czyli poza USA). Z tych 40% procent Chiny to najwiekszy kupiec,
        ale nie jedyny.
    • Gość: drwho Re: "New York Times": Chiny zaczynają ograniczać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 01:02
      ?
      • Gość: Bolek innymi slowy: Chiny nie maja juz tyle pieniedzy IP: 70.91.50.* 09.01.09, 21:10
        jak kiedys na inwestowanie, kryzys siega kazdego jednak, tym bardziej jak postep
        twojego kraju jest uzalezniony od exportu.
    • Gość: alex Najwyższy już czas, aby przestac kupowac gó...ane IP: *.blutmagie.de 09.01.09, 04:41
      ...obligacje, które mają mniejszą wartość od najtańszego papieru toaletowego,
      od gó...anego rządu amerykańskiego.
      • Gość: Bolek Re: Najwyższy już czas, aby przestac kupowac gó.. IP: 70.91.50.* 09.01.09, 21:13
        czas "PRZESTAC", tzn. kiedys kupowales, tzn siedzisz na kupie obligacji teraz
        ktore sa warte mniej niz papier toaletowy. To tu moja propozycja, chodz zrobimy
        wymiane, ja ci dam papier toaletowy a ty mi daj swoje obligacje, jeszcze
        zarobisz na tym.
        (LOL, glupek jakis sie urwal czy co ;)
        • Gość: ... to nie takie proste IP: 64.124.166.* 22.01.09, 00:01
          Chiny nie moga przestac, bo wtedy ten papier co juz kupili zamieni
          sie rzeczywiscie w toaletowy. Czy znajdzie sie inny chetny ?
    • Gość: PainInTheAss In God We Trust ! IP: *.dyn.optonline.net 09.01.09, 07:37
      • diorissimo Re: In God We Trust ! 09.01.09, 08:02
        Zapamiętaj to sobie :
        Bóg jest także w tobie.
      • Gość: jaja Re: In God We Trust ! IP: *.inco-veritas.pl 09.01.09, 09:56
        In goods they trust raczej powinno się pisać. :)
        • Gość: Gormar Re: In God We Trust ! IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.09, 11:07
          Taka sentencja jest zapisana na banknocie jedno dolarowym. A taki prawie nic nie
          jest wart ;). Resztę dopowiedzcie sobie sami.
          • Gość: Bolek Re: In God We Trust ! IP: 70.91.50.* 09.01.09, 21:08
            jest wart 3 zlotowki, czy to tez juz nic?
            • wowo5 Re: In God We Trust ! 11.01.09, 19:18
              Jak na razie za ten bezwartosciowy dolar mozna kupic 3zl i wiecej
              ropy, gazu i praktycznie kazdego innego towaru niz pol roku lub rok
              temu.
            • Gość: Adam Re: In God We Trust ! IP: *.echostar.pl 12.01.09, 23:08
              3,60 zł kosztuje bilet tramwajowy w Poznaniu. 3 zł to jest rzeczywiście nic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka